Gość: Zwolennik mroku
IP: *.kg.net.pl / *.kg.net.pl
17.09.04, 23:07
Konkretnie dwa miliony ton dodatkowego dwutlenku węgla do naszej umierającej
atmosfery.
Podobno dzięki światłom do liczby 6000 zabitych w wypadkach nie dołączyło 30%
czyli 1200 osób ale 70% wypadków ma miejsce wieczorem i w nocy kiedy i tak
trzeba ich uzywać czyli tak naprawdę światła ocalaja raptem kilkanaście osób.
Będę szczery : Zycie tych kilku ludzi nie jest warte tego ,żeby 12 milionów
kierowców którzy codziennie jeżdżą płaciło za niepotrzebnie przepalone paliwo.
Ponadto większa dawka spalin zwiększa ilość zachorowań na raka wśród także
tych co aut nie mają a niby dlaczego jakiś pieszy ma umierać żeby nie zginął
kierowca?.
Te dwa miliony ton spalin w powietrzu to będzie potem kilka ostrych
huraganów , powodzi , albo susz które poskutkują milionowymi stratami
materialnymi i ofiarami wśród ludzi a niby z jakiej racji inni mają
płacić ,żeby ktoś tam nie zginął na drodze .
No i ostatni argument : Dlaczego jakiś tam Prezes Orlenu ma dostawać 6
milionów odprawy , jak Orlenowi trochę urwą zysków to będzie to z korzyścią
dla wszystkich dlatego nie widze potrzeby żeby uzywając w dzień świateł
generować im ekstra zyski.