grba
22.09.04, 08:43
Wielu niemieckich historyków detalicznie opisuje historię konfliktu polsko-
niemieckiego, zapominając o tym, że wojna z Polską była zprogramowana przez
Niemcy dużo wcześniej - wręcz od odrodzenia Polski w 1918.
Jerzy Stempowski w „Esejach dla Kasandry” zanotował rozmowę, jaką miał w 1932
r. wybitnym polskim historykiem Szymonem Askenazym. Siedzieli na ławce
naprzeciwko placu budowy Muzeum Narodowego, Askenazy powiedział patrząc na
budowę:
„Że to ludzie mają ochotę wznosić tak kosztowne budynki w mieście
przeznaczonym na zagładę. Kiedy tu z panem siedzę, widzę, jak Niemcy z
samolotów zrzucają bomby na miasto.” Stempowski zaoponował, Askenazy
kontynuował : „Jak pan może tego nie widzieć? Będzie nawet gorzej, bo Polska
nie może toczyć wojny inaczej jak na dwa fronty. Niemcy nie mogą przekroczyć
granicy, aby Rosjanie nie przekroczyli jej również. Trzeba się liczyć z
najprostszym mechanizmem takich wypadków. Czy Rosjanie mogą czekać, aż Niemcy
dojdą do ich granicy? Nie. Elementarna przezorność każe im zająć, co się da”.