Czemu Austria nie upomina się o Sląsk?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 12:12
hmmm...
    • rico-chorzow Re: Czemu Austria nie upomina się o Sląsk? 23.09.04, 12:14
      Gość portalu: dziwne napisał(a):

      > hmmm...


      Kto się w ogóle upomina o Sląsk hmmm...?
    • piast1025 Re: Czemu Austria nie upomina się o Sląsk? 23.09.04, 12:16

      a czemu Węgry nie upominają się o Siedmiogród, Grecy o Konstantynopol, Niemcy o
      Alzację i Lotaryngię, Polacy o Wilno i Lwów, Szwedzi o Inflanty etc. co za
      głupie pytanie (chyba, że źle zrozumiałem intencje...jaśniej proszę)?!
      • Gość: Deutscher Re: Czemu Austria nie upomina się o Sląsk? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.09.04, 13:44
        > Niemcy o Alzację i Lotaryngię,

        w Alzacji i LOtaryngi nie bylo wypedzen, wiec nie ma sie o co upominac. Granice
        i tak traca na znaczeniu.
        Ale w Polsce zachodniej jest jeszcze wiele do zrbienia, by przywrocic porzadek
        sprzed polskich zbrodni!
        • Gość: olo Re: Czemu Austria nie upomina się o Sląsk? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 13:50
          Najwięcej do zrobienia to ma psychiatra z twoją głową.
        • aqua Re: marzenia neofaszysty 23.09.04, 13:54
          Czyli porządek z czasów zbrodni niemieckich? Czyli porządki hitlerowskie?
          O czym ty marzysz koleś?

          Gość portalu: Deutscher napisał(a):

          > Ale w Polsce zachodniej jest jeszcze wiele do zrbienia, by przywrocic porzadek
          > sprzed polskich zbrodni!
          • Gość: Deutscher Re: marzenia neofaszysty IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.09.04, 13:56
            czy jest sie faszysta mowiac o polskich zbrodniach? czy to tylko taka wygodna
            polska strategia?
            • aqua Re: marzenia neofaszysty 23.09.04, 14:00
              Robisz teraz za głupka? Ktoś ci już poradził, żebyś coś na głowę wziął! Albo
              wróć do szpitala.

              Gość portalu: Deutscher napisał(a):

              > czy jest sie faszysta mowiac o polskich zbrodniach? czy to tylko taka wygodna
              > polska strategia?
              • Gość: Deutscher Re: marzenia neofaszysty IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.09.04, 14:04
                troche nie na temat. tak wiec jeszcze raz: czy jestes za mowieniem o polskich
                zbrodniach i polskich zbrodniarzach?
                • Gość: sokole oko Re: marzenia neofaszysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 14:07
                  Chyba zapomniałes wźiąść prozac...
                • aqua Re: marzenia neofaszysty 23.09.04, 14:08
                  No to jeszcze musisz iść do okulisty, logopedy, neurochirurga, może coś
                  wspólnie zaradzą. Potem zgłoś się na przyśpieszony kurs czytania i pisania. I
                  spróbuj znowu.
                  • Gość: Deutscher Re: marzenia neofaszysty IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.09.04, 14:10
                    i znowu nie na temat. czyzbys uwazal, ze Polacy to narod ofiar?
                    chociaz, tak wlasciwie to masz racje ;-)
                    • aqua Re: marzenia neofaszysty 23.09.04, 14:12
                      Nie pomogło, no to radzę podjechać pod pewien szpital w Rybniku (ładne
                      miasto:)) i wal do izby przyjęć, markowych przyjmują poza kolejnością.
                      • ballest Aqua sie boi dyskusji z Deutscherem ! 23.09.04, 16:51
                        Tak naprawde, Aqua zaczynam sie interesowac Twoimi wpisami i widze, ze Ty
                        omijasz temat, albo nie potrafisz , albo jestes z natury taki, ze nie wiesz co
                        piszesz !

                        Pamietaj Aqua jeszcze raz takze do Ciebie:
                        Madry NIGDY, ale NAPRAWDE nigdy glupiego glupim nie wyzwie, a wiesz
                        DLACZEGO ????
                        Bo na to za inteligentny jest, on to sobie tylko pomysli!

                        Jest tez odwrotnosc tego motta:

                        TYLKO GLUPI INNEGO GLUPIM WYZWAC POTRAFI!
        • piast1025 Re: Czemu Austria nie upomina się o Sląsk? 23.09.04, 15:33

          To z tobą deutscher zrobi się porządek, ty pomiocie nazistowskich hien, potomku
          prymitywnych skurwieli, których i tak zdeptano, wykończono i pokonano! Zabawny
          jesteś poza tym w tej swojej głupocie i nędzy myśli, twoja osoba musi być
          równie żałosna i śmieszna! a z innej beczki: nie masz problemów ze sobą - z
          płcią przeciwną ci wychodzi? :-D
        • mein_schlesien Re: Czemu Austria nie upomina się o Sląsk? 23.09.04, 17:33
          W polsce zachodniej ?????? Wloclawek ? Lodz ? Sosnowiec ? Slazacy, a co nas
          problemy zachodniej polski interesuja ???????
        • builder Re: Czemu ciagle Niemcy placza? 24.09.04, 01:00
          Gość portalu: Deutscher napisał(a):

          > > Niemcy o Alzację i Lotaryngię,
          >
          > w Alzacji i LOtaryngi nie bylo wypedzen, wiec nie ma sie o co upominac.
          Granice
          > i tak traca na znaczeniu.
          > Ale w Polsce zachodniej jest jeszcze wiele do zrbienia, by przywrocic porzadek
          > sprzed polskich zbrodni!

          owszem byly zbrodnie!,
          sama kwestia wypedzania jest z natury naturalna dla zwyciesco`w (?),
          Niemcy rozpetaly dwie wojny i za kaz`dym razem wypedzali i mordowali! - komuchy
          pokonali Niemco`w za drogim razem i to samo robili!,

          nurtuje mnie fakt mianowicie taki, dlaczego Niemcy teraz placza skoro
          wczes`niej robili to samo,
          dlaczego?,
    • Gość: Pit Re: Czemu Austria nie upomina się o Sląsk? IP: 150.254.85.* 23.09.04, 14:12
      Czemu Austria nie upomina się o Sląsk?

      Bo mysla o tym Niemcy a Austria to wlasciwie Niemcy. Zostawili ten problem dla
      wiekszych braci.
      • Gość: George Hedgehog Re: Czemu Austria nie upomina się o Sląsk? IP: *.insight-bs.co.uk 23.09.04, 16:55
        Gość portalu: Pit napisał(a):

        > Czemu Austria nie upomina się o Sląsk?
        >
        > Bo mysla o tym Niemcy a Austria to wlasciwie Niemcy. Zostawili ten problem dla
        > wiekszych braci.
        Niemcy mysla o zabraniu Slaska??
        Mozesz rozwinac?
        Pozdrawiam
        • ballest Re: Czemu Austria nie upomina się o Sląsk? 23.09.04, 17:06
          Oprocz Polakow kazdy wie, ze Austriacy to Niemcy, tylko Polacy maja z tym
          problem, nie wiem dlaczego?
          • Gość: REm Re: Czemu Austria nie upomina się o Sląsk? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 00:43
            Gorol7, balest,Arnold7 i wielu innych to ta sama osoba? Pra! Pyrsk!
          • piast1025 Re: Czemu Austria nie upomina się o Sląsk? 24.09.04, 07:32

            może lepiej byłoby spytać Austriaków, czy czują się Niemcami w dzisiejszym tego
            słowa znaczeniu...Poza tym dzięki głupim szwabom (a raczej Prusakom), którzy
            walnie przyczynili się do wybuchu I wojny św. całkiem fajna monarchia austro-
            węgierska (z jakimi tradycjami!) legła w gruzy...na pewno Austriacy są im za to
            wdzięczni! Pamiętaja oni również, iż tylko przypadkowo nie znaleźli sie dzieki
            Hitlerowi po II w.św. w sovieckiej strefie okupacyjnej...A swoją drogą zadziwia
            mnie lekkość z jak a przychodzi ignorantom wydawanie sądów!
    • kopczyk Re: Czemu Austria nie upomina się o Sląsk? 24.09.04, 04:45
      Gość portalu: dziwne napisał(a):

      > hmmm...
      bo nie ma takich złodziejskich zapędów jak niemcy?
      bo w przeciwienstwie do swoich debilnych sąsiadów wie za slask był, jest i
      zawsze bedzie POLSKI!?
      • ballest Re: Czemu Austria nie upomina się o Sląsk? 24.09.04, 07:36
        "może lepiej byłoby spytać Austriaków,"

        Oj pytano ich juz pare razy, przeczytaj jak sie nazywa mniejszosc "austriacka"
        w Gornej Adydze czy na Wegrzech,Slowenii, - NIKT nie przyznal sie do Austrii,
        to jest mniejszosc NIEMIECKA.
    • pistulka2 Wciaz te bzdury 24.09.04, 08:48
      Wciaz te bzdury,

      Piast1025 Niemcy nie przyczynili sie walnie do I wojny swiatowej! Zwyciescy tak
      osadzili w 1919 a to malo ma z prawda wspolnego.
      Dosc nierozsadna polityka Austro-Wegier na Balkanach jak w stosunku do Rosja,
      agresywny panslawismus Rosjan jak i Serbow, francuzka fobia rewanzu, angielska
      panika przed niem. Flota i niem. potega, jak i krotkowzroczna i nieporadna
      polityka Wilhelma II to byla czesc przyczyn. I co z tego Europa miala?Nic!
      Starcilismy wszyscy. Moze pare narodow slowianskich takich jak Polacy i Czesi
      uzyskali panstwowosc o ktorej marzyli, dla Eurpoy byla to jednak kleska.
      Amyrykanie broczac w potoku europejskiej krwi stanowszy na gruzach trzech
      cesarstw wybili sie na potege swiatowa. I tyle tego bylo. Potem stworzono
      Europe pelna napiec ktore rozladowywaly sie az do lat 90 XX wieku. Prosze
      przestancie powtarzac wciaz te notoryczne bzdury, czasy sie zmieniaja nalezy
      powoli odstawic te historyjki do lamusa i zaczac patrzec na historie rzeczowo i
      objektywnie a nie przez przydymione okulary narodowych interesow.
      • piast1025 Re: Wciaz te bzdury 24.09.04, 09:17

        Oczywiście, przyczyny Wielkiej Wojny były bardziej złożone (ale nawt w
        uproszczeniu nie da się na tym forum o tym pogadać)! Jednak Niemcom (Szwabom,
        Bawarom etc.) nie wyszło na dobre zjednoczenie przez pruskiego Bismarca tego
        państwa (poczytaj Nietzschego choćby)- zamieniono Reich w doskonale
        funkcjonujace koszary, a sprawna i nowoczesna armia chciała sprawdzic się na
        polu bitwy dla chwały i sławy (vide wypowiedzi Moltkego i Hindenburga)!!!
        historię zawsze piszą zwycięzcy - gdyby kiepski Wiluś wygrał tę wojnę to
        czytalibyśmy, że to tylko i wyłącznie "ententa" ją wywołała...a co do USA, to
        były wtedy izolacjonistyczne, to sami Europejczycy je zaprosiły do wojny - oni
        sami sie do niej nie pchały (były duże kłopoty z przekonaniem społeczeństwa
        Stanów - większe nawet niż w II wojnie)!
        • pistulka2 Re: Wciaz te bzdury 24.09.04, 16:23
          Jak wiesz, ze przyczyny byly zlozone to czemu uogolniasz, ze Niemcy byly winne
          itp.?
          Do zjednoczania nikt nikogo nie przymuszal, byly to prady oddolne tak jak i we
          Wloszech, a ze Bismarckowi sie to bylo na reke to inna sprawa. Jak by chcial
          zjednocznie na sile to by w 1866 po Koeniggraetz juz pomaszerowal na Wieden z
          zgarna wszystko.
          Sterotypy o koszarach itd. maja z realiami malo wspolnego. Jak dla kogos
          sprwawnie dzialajaca admnistracja panstwowa to koszary to mu nie mozna pomoc.
          Tak jak z tym wyprobowaniem tej armii, powiedz kto zaczyna wojne na wszystkich
          frontach jak nie musi? No powiedz kto, jak mozna w takie banialuki wierzyc
          Co do pisania histrii przez zwyciezcow to mysle, ze to bardzo typowe dopiero
          dla XX wieku. Wez np. Bismarcka czy on obwinial Francuzow o wywolanie wojny w
          1870 albo domagal sie by to utrwalic cos podobnego w traktacie pokojowym? Nie,
          przegrali musieli zaplacic kontrybucje (nie niska ale znosna) i bylo po sprawie.
          A co do Amerykanow to na wojence dobrze zarabiali, a jak widzieli, ze sie
          Franzuzi i Rosjanie koncza a Anglika nie idzie lepiej to przyszli z pomoca.
          Czyz to nie prezydent Ameryki obiecywal w slynnych punktach sprwawiedliwe
          traktowanie wszystkich stron itd. A co wyszlo - daktat. I uciecha, ze
          zniszczono za jednym zamachem trzy cesarstwa.
          Spoleczenstw nikt nie pyta czy chce wojny czy nie, bo odpowiedz jest jasna i
          zawsze ta sama NIE, czy moze slyszales by w jakims panstwie przeprowadzono
          referendum nim przystapiono do wojny?
          • ballest Re: Wciaz te bzdury 24.09.04, 16:53
            Bardzo dobrze napisales Räuber Pistulka, czy sie ktos pytal spoleczenstwo USA
            (z ktorym zreszta fantastycznie manipulowac mozna) nie, tak samo nikt sie
            Polakow nie pytal, Bush chcial Polska przytaknela i koniec!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja