psie.pole 19.11.04, 11:26 "A Kaszub w myśl tej ustawy, mówiący w urzędzie swoim językiem, staje się przestępcą." - chyba jest na odwrót. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Pioter Re: Ustawa czyli mroczne zakamarki historii IP: *.wozniki.sdi.tpnet.pl 19.11.04, 14:55 Ustawa sama w sobie nie nadaje się do stosowania. Po pierwsze zawiera zamknięty katalog mniejszości etnicznych i narodowych wraz z definicją kogo można uznać za mniejszość. I żadna z uznanych grup nie spełnia tych warunków (mowa tam jest o zamieszkiwaniu na terytorium Polski od conajmniej 100 lat - ale nie określono co rozumie się przez terytorium Polski - Czy jedynie Królestwo Polskie (Priwislanskij Kraj) - czyli teryrotium Polski z 1904 roku, czy może terytorium dzisiejszej RP) Po drugie określono zamknięty katalog mniejszości (mimo podania definicji) a znacznie więcej społeczności pasuje do tej definicji - choćby Ślązacy i Kaszubi. Po trzecie w miejscu, gdzie jest mowa o uprawnieniach mniejszości i prowadzeniu rejestru gmin mniejszości wykreślono najważniejszą część artykułu mówiącą o co wogóle w nim chodzi. Moim zdaniem ustawa powstała jedynie po to, aby przed nowymi wyborami do Sejmu nagle nie okazało się, że Państwowa Komisja Wyborcza uzna Ślązaków czy Kaszubów za mniejszoći etniczne czy narodowe i wtedy cały system partyjny w RP diabli wezną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harc mistrz Zadziwiająca "logika" komentowanego artykułu IP: 62.233.241.* 20.11.04, 00:02 Najpierw cytat z niego: "A więc istotą tej ustawy jest postawienie szlabanu wszelkim aspiracjom etnicznym i regionalnym. Inaczej mówiąc, mamy do czynienia z zakamuflowaną ustawą antyśląską, która wyklucza regionalność etniczną i kulturową odmienność Śląska." Chyba panu Kutzowi coś się pomyliło, że wyciąga tak daleko idące wnioski. Co mają znaczyć jego słowa: - "szlaban w s z e l k i m aspiracjom etnicznym i regionalnym"; - "zakamuflowana ustawa antyśląska"; - " w y k l u c z a regionalność etniczną i kulturową o d m i e n n o ś ć Śląska" (???) Z takiej interpretacji istoty ustawy wynikałoby, że nie wolno być Ślązakiem, że nie wolno mieć własnej kultury śląskiej, ani żadnej odmienności, a już broń Boże jakichkolwiek ("wszelkich") "aspiracji etnicznych i regionalnych". Uprzejmie proszę o wybaczenie, ale czegoś tu, Ku..., nie rozumiem!? Co to za dziwną propagandę na łamach GAZETY WYBORCZEJ uprawia pan Kutz??? ... CZUWAJCIE, TRZEŹWO MYŚLĄCY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bruno Funkyzeit mit Bruno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 00:20 ich dont think so oder Was up ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: PRECZ Z CHZN IP: 81.210.102.* 20.11.04, 08:08 Ty, ty wiesz o co chodzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cieszyniak Re: Ustawa czyli mroczne zakamarki historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 13:03 W jednej z wypowiedzi profesora Kieresa znalazł się taki passus: "W 1945 roku urządzono w Jaworznie obóz pracy dla Niemców, Ślązaków i Ukraińców". Logika tego zdania jest dla mnie oczywista: Ślązacy nie są Polakami, ale jako naród postawiony w jednym szeregu z narodami Niemcami i Ukraińcami, ergo: p. Profesor uznaje istnienie narodowości śląskiej. On tego oczywiście tak nie "myślał", ale w tym zdaniu ujawniła się cała pogarda pewnej części społeczeństwa polskiego dla Ślązaków, tych renegatów, bo ci nie mogą scierpieć "polskich rządów" na Śląsku - nieporadności, niegospodarności, złodziejstwa i braku zdyscyplinowania. Tego Polacy zwłaszcza z tej tzw. ruskiej Polski, zupełnie nie rozumieją. Nie rozumieją też śląskiej pogardy dla niemieckiej buty przy jednoczesnym szacunku dla niemieckiego "Ordnungu", efektywności cywilizacyjnej tego narodu. To skontrastowanie tych dwu mentalności daje Ślązakowi dużo do myślenia przy wyborze wartościowszej opcji politycznej. Te nacjonalistyczne harce tzw. prawdziwych Polaków, nazywane przez nich patriotyzmem, wzbudzają tu najwyżej politowanie przez swój śmieszny prowincjonalizm. Ale myślę, że ta cała pisuarowa giertowszczyzna poprzez polityczne zwyrodnienie umrze z biegiem czasu śmiercią naturalną. Większość Polaków, powoli się europeizuje i mądrzeje. Daj Boże! (Przy okazji: Panie Kazimierzu: "schpricht" pisze się "spricht". Te małe wredne nalepki też dobrze pamiętam.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysztof Cieszyniacy są Polakami IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.04, 14:34 nie rób fermentu separatysto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dede Re: Ustawa czyli mroczne zakamarki historii IP: *.radzionkow.net 20.11.04, 14:44 Pan Kutz ma rację po stokroć, ale żaden gorol tego nie zrozumie tak jak nie rozumieją prawdziwych Ślązaków. Odpowiedz Link Zgłoś