Czy bartoszcze sie do dymisji podda?

22.11.04, 07:04
Zobaczymy, czy prawdzie w oczy spojrzec potrafi?
Przeciez forum umiera a bartoszcze jest tego przyczyna !
    • Gość: .de Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.11.04, 08:07
      hi Ballest, dej ty sie ino pokoj, duplo Ci na kalfas a bo co?
      Polotej sie trocha, idz kajs shopyn abo jakos frelka oubamaluc a nie baw sie tak
      jak te inne chahary w partyzantka bos je slonzok a ni gorol i nie zadawej sie z
      nimi bo cie przerobom na rola papa i bydziesz miol ostudak jak pieron.
      Also dej sie pokoj
      pyrsk pieronski gizdzie.
      • koczisss Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? 22.11.04, 09:22
        Dobrze gada, nie przeszkadzaj mu w jego walce z cenzurą!!!!
        • ballest Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? 22.11.04, 09:44
          Jesli ktos watki wywala, ktore regulaminu nie zlamaly, to jak to nazwac to sie
          nazywa CENZURA a z ta bede zawsze walczyl, przeciez wszyscy zylismy w Komunie i
          wiemy co to Nomenklatura.
          Jak bartoszcze sie bawi w komunistycznego redaktorka, moze robic, ale jak
          wywali, to niech poda w ktorym punkcie ktos regulamin zlamal !
          • bartoszcze Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? 22.11.04, 09:59
            Jak uważasz, że ktoryś post lub wątek nie naruszał regulaminu, napisz do:
            forum.abuse@gazeta.pl
            • Gość: .de mala dygresja IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.11.04, 10:17
              a tak swoja droga kolego, jezeli to kolega osobiscie posty "wywala", to czy
              istnieje mozliwosc podania krotkiej przyczyny?. Jak mysle to ulatwi zrozumienie
              tej procedury przez tzw. "Wywalonego".
              • bartoszcze Re: mala dygresja 22.11.04, 10:23
                Po pierwsze, jest to trudne z przyczyn technicznych, bo jak coś wyrzucam, to
                nie ma gdzie o tym opowiadać:)
                Po drugie, większość przyczyn jest wymieniona w wątku "O moderowaniu Forum"
                (link w sygnaturce) i nie widzę sensu powtarzania sie przy każdej okazji;
                jeżeli nie są wymienione wprost, to mogą byc wprost wymienione w w regulaminie
                forum i netykiecie.
                Po trzecie, niektórym kolegom już wyjaśniłem przyczyny, czemu coś
                wyleciało/wylatuje/może wylecieć, a powtarzanie tych samych postów to już
                spamowanie:)
                • Gość: .de Re: mala dygresja IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.11.04, 10:32
                  OK kolego, masz racje.
        • carrramba Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? 22.11.04, 11:00
          koczisss napisał:

          > Dobrze gada, nie przeszkadzaj mu w jego walce z cenzurą!!!!

          Koczisss, zacznij odrózniać moderację od cenzury:))
          • Gość: ballest Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 22.11.04, 15:16
            Wyrzucanie watkow jest Cenzura a niczym innym, jak tam jest tylko wpis
            wyrzucony z napisem za co i znajdziesz to na Oslej Lawce, to jest to o.k. to co
            partoszcze robi, to jest CENZURA.

            --

            pyrsk
            ballest
            • bartoszcze Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? 22.11.04, 15:31
              "Daremne żale - próżny trud,
              Bezsilne złorzeczenia!
              Przeżytych kształtów żaden cud
              Nie wróci do istnienia."
            • piast1025 Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? 22.11.04, 15:47
              ballest, coś się tak na tego bartoszcze uwział? - Nie jest to facet z mojej
              bajki ale wydaje mi się, iż swoja robotę wykonuje rzetelnie...poza tym, sam
              chciałeś cenzurowac jego poglądy (chyba w kwestii Iraku) i je potępiałeś...co
              (tu sie powtórzę) chcesz Hyde Parku tylko dla ballesta?
    • carrramba Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? 22.11.04, 15:31
      ballest napisała:

      > Zobaczymy, czy prawdzie w oczy spojrzec potrafi?
      > Przeciez forum umiera a bartoszcze jest tego przyczyna !

      Jakby Bartoszcze uprawiał cenzure, to już dawno dostałyś bana. A jednak
      uchowałeś się i ujadasz jak ratlerek. Jak to tam było ? Psy szczekają, karawana
      idzie dalej .
      • ballest Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? 22.11.04, 18:55
        Zy co mnie chce wywalic, za TO ZE MU WPISY ROBIE!
        To Forum kona, ja go troche na zyciu utrzymuje !
        • carrramba Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? 22.11.04, 19:04
          ballest napisała:

          > Zy co mnie chce wywalic, za TO ZE MU WPISY ROBIE!
          > To Forum kona, ja go troche na zyciu utrzymuje !

          Serce masz zatem, jak stodołę. Nieboszczyka przy życiu biedaku utrzymujesz ?
          To forum padło, bo zabrakło /mam nadzieję chwilowo/ najciekawszych
          forumowiczów. Nie schlebiaj sobie ballest.

          • ballest Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? 22.11.04, 19:17
            nie chlebiam to jest prawda, prawda tez jest, ze to forum swiezej krwi
            potrzebuje a nie jakiegos moderatora.
            Predzej czy pozniej GW sie opamieta i powie bartoszcze , ze ten projekt z nnim
            to byl niewypal roku !
    • builder Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? 22.11.04, 21:39
      ballest napisała:

      > Zobaczymy, czy prawdzie w oczy spojrzec potrafi?
      > Przeciez forum umiera a bartoszcze jest tego przyczyna !

      spro`buje ci ballest pomo`c personalnie i rozpoczne ja to teraz wpisem
      pt:"dlaczego jestes` taki niemily dla innych",

      ballest?, czy niejaki Bartoszcze zrobil ci przykros`c`, o moz`e okradl cie, a
      moz` obrazil?,
      mo`glbys` sie jas`niej wypowiadac` w swoich watkach bo do teraz nie rozumie
      czym ci ten zacny czlowiek zawadzil?,

      • ballest Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? 22.11.04, 22:01
        Beinsteller mi dou !
        • builder Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? 22.11.04, 22:09
          ballest napisała:

          > Beinsteller mi dou !

          mo`glbys` to przetlumaczyc` na polski?,
          jak nie umiesz to przetlumacz na Eanglish,
          • ballest Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? 22.11.04, 22:18
            To je ale po slonsku !
            Nie ponimajom w bedziniu po slonsku ?
            • builder Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? 22.11.04, 22:36
              ballest napisała:

              > To je ale po slonsku !
              > Nie ponimajom w bedziniu po slonsku ?
              >

              pochodze z Kattovitc ballest, dokladniej z Ligoty,
              poniewaz` jestem ofiara komunistycznej polonizacji tez` wszystkiego nie rozumie,
              zrozumiales`, czy tez` potrzeba dodatkowych wyjas`nien`?,
              • ballest Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? 22.11.04, 22:45
                Jak ktos komu noga podstawi, jak se na to w Ligocie godou !
                • builder Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? 22.11.04, 22:49
                  ballest napisała:

                  > Jak ktos komu noga podstawi, jak se na to w Ligocie godou !

                  nie mam pojecia ballest, a ty?,
                  • ballest Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? 22.11.04, 22:57
                    Jou myslam beinsteller !
                    • builder Re: Musze poprosic` znawco`w o pomoc! 22.11.04, 23:04
                      ballest napisała:

                      > Jou myslam beinsteller !
                      >

                      czi ballest szkriflou po S`loonsku czi po inkszyamu?,
    • Gość: harc mistrz Czy Bartoszcze się do dymisji poda? - NIEEEEEE!!! IP: 62.233.241.* 22.11.04, 23:48
      Bartoszcze na głowę jeszcze nie upadł i nie ma potrzeby podawać się do żadnej
      bezsensownej i głupio wydumanej DYMISJI.(!)
      I skończcie, do diabła, pisać taaaaaaaaaaaaakie idiotyczne PIERDOŁY NA KWAŚNO
      na tym FORUM.
      ...I NIE CYTUJCIE (ballest napisał-a) - TYCH PIERDUŁ ZA KAŻDYM RAZEM.
      Oszczędzać czas i klawiaturę!
      ...
      CZUWAJ, ROZSĄDKU!!!
      (Zdrowy - rozsądku.)
      • builder Re: Czy Bartoszcze się do dymisji poda? - NIEEEEE 23.11.04, 00:04
        herr ballestowi trzeba pomo`c!

        szybko okres`lic` metode leczenia = chlop sie wykon`czy!,
        • carrramba Re: Czy Bartoszcze się do dymisji poda? - NIEEEEE 23.11.04, 00:14
          builder napisał:

          > herr ballestowi trzeba pomo`c!
          >
          > szybko okres`lic` metode leczenia = chlop sie wykon`czy!,

          Diagnoza jest chyba dość łatwa. według mnie, chłop ma natręctwa. da się trochę
          zaradzic farmakologicznie, ale terapia grupowa tez jest wskazana :)
          • bartoszcze Re: Czy Bartoszcze się do dymisji poda? - NIEEEEE 23.11.04, 00:23
            Jakby co, to zawsze zostaje lobotomia.
          • builder Re: Czy ballest jest samotny?, 23.11.04, 00:37
            carrramba napisał:

            > builder napisał:
            >
            > > herr ballestowi trzeba pomo`c!
            > >
            > > szybko okres`lic` metode leczenia = chlop sie wykon`czy!,
            >
            > Diagnoza jest chyba dość łatwa. według mnie, chłop ma natręctwa. da się
            trochę
            > zaradzic farmakologicznie, ale terapia grupowa tez jest wskazana :)

            ja mys`le, z`e herr ballest cierpi na samotnos`c`, kto`ra obiawia sie
            lekcewaz`acym podejs`ciem do niego samego,
            jego madros`ci sa nie postrzegane, baa moz`e nawet wys`miewane w gronie
            przyjacio`l,
            podejrzewam, z`e chce byc` postrzegany i zrozumiany tylko nie potrafi sie
            przebic` a sam tez` nie umie tego wyjas`nic` prostymi slowami w swoich watkach
            na Forach,
            to wszystko powoduje zmiany zachowan` i rozpoczen`cie nowego objawu czym
            jest "zazdros`c`",
            mys`le, z`e tak jest,
            • carrramba Re: Czy ballest jest samotny?, 23.11.04, 00:45
              builder napisał:

              > carrramba napisał:
              >
              > > builder napisał:
              > >
              > > > herr ballestowi trzeba pomo`c!
              > > >
              > > > szybko okres`lic` metode leczenia = chlop sie wykon`czy!,
              > >
              > > Diagnoza jest chyba dość łatwa. według mnie, chłop ma natręctwa. da się
              > trochę
              > > zaradzic farmakologicznie, ale terapia grupowa tez jest wskazana :)
              >
              > ja mys`le, z`e herr ballest cierpi na samotnos`c`, kto`ra obiawia sie
              > lekcewaz`acym podejs`ciem do niego samego,
              > jego madros`ci sa nie postrzegane, baa moz`e nawet wys`miewane w gronie
              > przyjacio`l,
              > podejrzewam, z`e chce byc` postrzegany i zrozumiany tylko nie potrafi sie
              > przebic` a sam tez` nie umie tego wyjas`nic` prostymi slowami w swoich
              watkach
              > na Forach,
              > to wszystko powoduje zmiany zachowan` i rozpoczen`cie nowego objawu czym
              > jest "zazdros`c`",
              > mys`le, z`e tak jest,

              Jak spiewal Riedl "samotnosc, to taka straszna trwoga....." ale to chyba nie to
              dolega Ballestowi. Mam wrazenie, że człowiek samotny albo otwiera się na innych
              ludzi, albo zamyka. Tu widze coś innego : on atakuje. wszystko i wszystkich, na
              oślep. to mi wyglda na jakąś desperację. może naprawdę jest chory ?
              • builder Re: Czy ballest jest samotny?, 23.11.04, 01:02
                carrramba napisał:

                > builder napisał:
                >
                > > carrramba napisał:
                > >
                > > > builder napisał:
                > > >
                > > > > herr ballestowi trzeba pomo`c!
                > > > >
                > > > > szybko okres`lic` metode leczenia = chlop sie wykon`czy!,
                > > >
                > > > Diagnoza jest chyba dość łatwa. według mnie, chłop ma natręctwa. da
                > się
                > > trochę
                > > > zaradzic farmakologicznie, ale terapia grupowa tez jest wskazana :)
                > >
                > > ja mys`le, z`e herr ballest cierpi na samotnos`c`, kto`ra obiawia sie
                > > lekcewaz`acym podejs`ciem do niego samego,
                > > jego madros`ci sa nie postrzegane, baa moz`e nawet wys`miewane w gronie
                > > przyjacio`l,
                > > podejrzewam, z`e chce byc` postrzegany i zrozumiany tylko nie potrafi sie
                >
                > > przebic` a sam tez` nie umie tego wyjas`nic` prostymi slowami w swoich
                > watkach
                > > na Forach,
                > > to wszystko powoduje zmiany zachowan` i rozpoczen`cie nowego objawu czym
                > > jest "zazdros`c`",
                > > mys`le, z`e tak jest,
                >
                > Jak spiewal Riedl "samotnosc, to taka straszna trwoga....." ale to chyba nie
                to
                >
                > dolega Ballestowi. Mam wrazenie, że człowiek samotny albo otwiera się na
                innych
                >
                > ludzi, albo zamyka. Tu widze coś innego : on atakuje. wszystko i wszystkich,
                na
                >
                > oślep. to mi wyglda na jakąś desperację. może naprawdę jest chory ?

                przypadek herr ballesta jest wyjatkowy!,
                ten facet pro`buje nawiazac` dialog z innymi i nie moz`e sie przebic` bo zawsze
                go`ra sa emocje nad kto`rymi nie panuje,
                jego cos` bardzo draz`ni!, podejrzewam, z`e bardzo nie lubi tez` Polako`w, byc`
                moz`e, kto`rzy zrobili mu kiedys` wielka krzywde,
                • carrramba Re: Czy ballest jest samotny?, 23.11.04, 01:08
                  To nie jest wytłumaczenie, sorry. Jesli mnie zrobił krzywde Francuz, to mam
                  pałać nienawiścią do wszystkich Francuzów? Hmmmmm, ja obserwuję JEDEN bardzo
                  niepokojący objaw u Ballesta, który dobitnie świadczy o tym, że ten człowiek
                  jest chory i wymaga pomocy. I to szybko ! Dlatego, trzeba sobie odpuścic
                  wszelkie z nim dyskusje, bo będzie tylko gorzej.
                  Pozdrawiam
                  • builder Re: Czy ballest jest samotny?, 23.11.04, 01:20
                    carrramba napisał:

                    > To nie jest wytłumaczenie, sorry. Jesli mnie zrobił krzywde Francuz, to mam
                    > pałać nienawiścią do wszystkich Francuzów? Hmmmmm, ja obserwuję JEDEN bardzo
                    > niepokojący objaw u Ballesta, który dobitnie świadczy o tym, że ten człowiek
                    > jest chory i wymaga pomocy. I to szybko ! Dlatego, trzeba sobie odpuścic
                    > wszelkie z nim dyskusje, bo będzie tylko gorzej.
                    > Pozdrawiam

                    Ok,
                    jo tysz i ida nyny,
                    pogodomy jutro,
                    • Gość: ballest Prymitywnosc czy dadalizm? IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 23.11.04, 07:10
                      Czasami wydaje mi sie, ze Forum Katowice, to jak POLSKI SEJM, tylko prymitywna
                      NIENAWISC Was laczy !

                      --

                      pyrsk
                      ballest
                      • builder Re: Prymitywnosc czy dadalizm? 23.11.04, 22:22
                        Gość portalu: ballest napisał(a):

                        > Czasami wydaje mi sie, ze Forum Katowice, to jak POLSKI SEJM, tylko
                        prymitywna
                        > NIENAWISC Was laczy !
                        >
                        > --
                        >
                        > pyrsk
                        > ballest

                        nie tobie czlowieku to oceniac`...,

                        wyglada na to, z`e ty chory nie jestes` a prymitywny tylko,
                        a to juz` nie choroba - to upos`ledzenie,

    • Gość: Pytek Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 14:00
      Pewnikym!

      Ino kej?
    • bartoszcze Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? 24.11.04, 14:04
      To proste: pewnie, że się poda, jak już ballest i całe inne barachło się z
      Forum wyniesie.
      Ponieważ na to się nie zanosi, więc czeka mnie dłuuuugie moderowanie.
      Miłego.
      • Gość: ballest Kultura albo etykieta Moderatora Forum Katowice! IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 24.11.04, 14:07
        Barachlo !!! - to slowa moderatora, Boze dlaczegos Polska tak ukaral?

        --

        pyrsk

        ballest
    • arcykr Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? 24.11.04, 14:05
      Czy ballest nauczy się poprawnego szyku zdań po polsku?
    • Gość: majk Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 14:29
      Skąd wzieli tego człowieka mowa oczywiście o "bartoszcze". Pewnie to jakiś
      podstarzały dziadyga, który w przeszłości zajmował się cenzurą.
      • ballest Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? 24.11.04, 17:08
        Bartoszcze sie dobrze zapowiadal, ale pozniej myslal, ze jest prawie bogiem i
        to go zgubilo !
        Stracil wszelkie szanse zeby go wiekszosc szanowala, na gliwickim popisal sie
        stronniczoscia do gloryfikatora mordu, nie widze szans przezycia, chyba, ze
        sumienia nie posiada i czeka, ze go na sile wykopia !
        • Gość: dziadek Jacek Re: Czy bartoszcze sie do dymisji podda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 17:43
          kupiłżes se ten młot abo ni?
        • Gość: Harc mistrz "Siekiera, motyka, piłka, alasz... IP: 62.233.241.* 24.11.04, 17:44
          ...Przegrał wojnę głupi malarz.
          Siekiera, motyka, bimber, prąd,
          Kiedy ONI pójdą stąd???..."

          Tak się wtedy śpiewało przeciwko przybyszom z Niemiec w okupowanej Polsce.
          A dalej było tak: (o tzw. "łapankach" niemieckich na Polaków)

          "Wsia kultura nie zabrania
          Robić taaakie polowania..."

          Czyż to nie pasuje do... swoistego i osobliwego "polowania na Bartoszcze"?
          No, to jedźmy talej z tą piosneczką (zaktualizowaną, co nieco):

          Siekiera, motyka, Ballest, FORUM,
          Bartoszcze, nie masz wyboru...
          Siekiera, motyka, chłopcy z "de",
          Pocałujcież Wy GO w d...!!!
          (HKP)
          ...
          CZUJ, CZUJ, CHUWAJ!!!


          • kc.kpzr Co do siekier i innych akcesoriów..(stadionowych?) 24.11.04, 18:01
            Harc Mistrz'u, znałem wersję "oryginalną" tego tekstu, a traktowała ona m.in.
            (choć pewno nie tylko) o kobiecie z wielce wątpliwą reputacją:

            "Siekiera, motyka, bimber, wódka,
            Idzie sobie prostytutka!...
            Siekiera, motyka, bimber, nóż,
            Nie ma prostytutki już!"
            (więcej nie pamiętam)

            Nie był to szczyt muzycznych lotów artystyczncyh i nawet nie pamiętam skąd w
            pamięci to zachowałem... Ale zaktualizowana wersja też mi się podoba,
            a co do kwestii zmiany moderacji zachowam jak na razie bierność.
            ~ Mnie ona zresztą nie przeszkadza zbytnio...
            ...
            Pozdrawiam, górnośląski wieszczu forumowy!
            • ballest Nie sympatia ale prawda racje ma ! 24.11.04, 21:25
              Tobie nie przeszkadza, ale mnie, bo nie jestem do cenzury przyzwyczajony, a
              bartoszcze sie zgubil, czytaj calkowicie zbladzil!
              On zna swoje grzechy, jego strategia moderowania Forum byla falszywa, byc moze
              Forum to przekracza jego mozliwosci intelektualne albo nie analizuje zbytnio
              wpisow i zniecheca uczestnikow, obojetnie co przyczyna bylo, jesli jest madry
              drugi raz tego bledu nie zrobi.
              • ballest Re: Nie sympatia ale prawda racje ma ! 26.11.04, 07:11
                Znowu moj watek wycial, bartoszecze poddaj sie , toba tylko nienawisc kieruje !
                • ballest Bartoszcze nie klam prosze ! 27.11.04, 14:56
                  Pokaz mi jeden moj wpis na poziomie aldona:

                  "Czy Ballest debilem jest abo? Gaspadin Ballest co się z tobą dzieje? Co
                  prawda zawsze miałem cie za kretyna ale to co wyczyniasz ostatnio przechodzi
                  ludzkie pojęcie. Co sie stało żona ci nie daje, z roboty cię wylali czy może
                  jakiś miejscowy nazwał cię polnische schwein? I skąd u ciebie naraz ta wielka
                  miłość do Rosji czyżby twoja matka weszła w jakąś bliższa znajomość z
                  zołnierzami Armii Czerwonej? Odpowiedzi na moje pytania wiele mogą wyjaśnić.
                  Pozdrawiam ciebie i drugiego starego zgreda na tym forum Labanda."

                  Prosze o link i nie porownij mnie do osob tak piszacych, jesli rozeznania nie
                  masz to lepiej milcz !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja