Rozmowa z dr Barbarą Szotek, prodziekan ds. ksz...

IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 24.11.04, 00:18
Rączka rączkę myje. W końcu Panie siedzą pokój przy pokoju.
Studiuję dwa kierunki, następnym razem zapłacę w dziekanacie drugiego
wydziału. Tam mi nikt niczego takiego nie sugerował jak na WNSie.
    • Gość: student III roku .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 00:21
      Zgodzę się akurat z Panią dr Szotek, jakoś nie zapłaciłem ubezpieczenia
      (wykupilem go z AZSu), napisałem oświadczenie - no i nie ma problemu... Ci
      studenci co się wypowiadali na ten temat to chyba jacyś przewrażliwieni są:p -
      poza tym chyba przepisów nie znają - nio a studiowanie na USiku chyba do
      umiejętności chociaż ze zrozumieniem pewnych rzeczy zobowiązują. Z tego można
      wywnioskować, że na WNSie same tępaki studiują :o Pozdrawiam Panią z
      dziekanatu z politologii! :p
    • Gość: kermit Re: Rozmowa z dr Barbarą Szotek, prodziekan ds. k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 00:31
      dziwna sprawa. Skońćzyłęm UŚ -WNS 2 lata temu
      zdarzyło mi się parę razy zapomniec się ubezpieczyć i jakoś nikt mi problemów
      nie robił. MOże czasy się zmieniły , choelra wie. Szkoda że p. dziekan nie
      potrafi trzymac nerwów na wodzy. Jej wypowiedź wystawia uczalni skandaliczną
      opinię
      • Gość: bjp Re: Rozmowa z dr Barbarą Szotek, prodziekan ds. k IP: *.ssnet.pl 24.11.04, 09:02
        generalnie to studentow I roku sie ze tak powiem zmuszano... tych, ktorzy nie
        do konca wiedzieli co i jak na uczelni wyglada,,,
    • Gość: Robur Re: Rozmowa z dr Barbarą Szotek, prodziekan ds. k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 11:59
      I znowu została uwidoczniona szara rzeczywistość polskich studentów - bo nikt
      nie zadzwonił to sprawa nie jest ważna , a szary zwykły studencik lepiej niech
      płaci i siedzi cicho jak chce nim dalej być !! a panie z dziekanatu pewnie
      popracuje ze 40 lat jeszcze...
    • Gość: HomerJay Anna Stańczyk to jest nic więcej jak oszustka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 12:07
      Studiuje juz 5 lat na WNS-ie i nigdy nic takiego mnie nie spotkalo a także
      rozmawiając ze znajomymi nie słyszałem by i oni mieli takie problemy.
      Jakiś "leszcz" poskarżył się tej pseudo dziennikarce i ta robi afere
      manipulując wypowiedziami. Jeśli potrzebowałem Pani Szotek zawsze ja
      znajdywałem widać komuś sie nie chciało to płacze że jej nie ma Pozdr
      • Gość: metka22 Re: Anna Stańczyk to jest nic więcej jak oszustk IP: *.kopernik / *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 15:55
        Ja tez studiuje na WNSie i jakos do tej pory mam wszystkie pieczatki w legitymacji, choc nigdy nie ubezpieczalam sie na uczelni...A pani Anna Stanczyk w moim odczuciu robi z GW szmatłwca...
        • slezan Re: Anna Stańczyk to jest nic więcej jak oszustk 24.11.04, 15:57
          Czy już wpisał się w tym wątku cały personel tego dziekanatu?:-)
    • Gość: mlody taaaa... IP: *.urzug.uni-duesseldorf.de 24.11.04, 15:32
      taaaaaa pozdrawiam Pania Dziekan! bardzo mila odpowiedz dla pani dziennikarki i
      w ogole tak jakos 'medialnie' i uprzejmie... :-)
      • eminencja.szara Re: taaaa... 24.11.04, 18:19
        no jak na dziekana sie nie popisała. Ciekawe kto ja kultury uczył? Moze od
        twoarzyszy w ZSRR kiedys sie uczyla jak rozmawiac z dziennikarzami. A poza tym
        jakim prawem byle dokrorzyna podwaza sytuacje bez sprawdzenia jak bylo
        naprawde? Oczywiscie byla u pani z dziekanatu, ktora sie przyna ze naklaniala
        studentow do ubezpieczenia i grozila im. Oczywiscie widac doktorzy sa tacy
        naiwni ze im zwykle poczucie przyzwoitosci wyparowuje wraz z otrzymaniem tytułu
        i funkcji. A i ten styl - ta pani juz tu 30 lat pracuje. hahah Znam baby w
        dziakanatach bo sam bylem studentem i wiem jakie to to zakały, jakie
        nieuprzyjme i jakie wyuczone. Poprostu czasem mysle ze dziekanat to czysty
        chlew do ktorego po wejsciu słychac kwik ze ktos sie odwazył naruszyc teren.
        A pania "dr" widocznie nie nauczono mowic dowidzenia. Zreszta dlaczego sie u
        nas toleruje takich malostkowych ludzi? Dalczego on zeruja na naszych
        pieniadzach? przeciez ona bierze pienidze z MOICH podatkow, ona ma pełnic
        funcje słuzebna dla studentow i dla reszty spoleczenstwa - np dzinnikarza i jej
        zasranym obowiazkiem jest sprawe wyjasnic a tutaj - nie dosc ze kupe kasy jej
        wyplacaja to jeszcze zachwoanie godne rynsztoku. PROTESTUJE PRZEECIW TAKIEMU
        ZACHWANIU!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja