Uwaga na nowoczesnych przejazdach bez dróżnika

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 22:52
Konsturktor tego systemu jest idiotą i nie powinien mieć prawa do
projektowania podobnych pułapek. Zobaczcie z jakim zadowoloeniem ten facet
bredzi, że dróżnik miał 2,5 min. a jego system daje tylko 0,5 min „na
ucieczkę". Autorka też się nie popisała wnikliwością, ale to u niej ostatnio
normalne;-(( Krótko mówiąc: jeżeli jedynym gwarantem bezpieczństwa jest
czerwone świało i konstruktor systemu nie przewidział innych zabezpieczeń, to
system jest zbrodniczy i należy jego autora wsadzić do ciupy za narażanie
życia kierowców. Jest nie do pomyślenia, że auto utknęło na przzejeździe i
system w ogóle tegu nie rejestruje! Pociąg dostaje wiadomość, że przepaliła
sie żarówka i ma zwolnić do 20 km/h ale jak na szynach stoi samochód, to
system niczego nie wykrywa?! Przecież to wprost niemożliwe! Każdy taki system
ma dziesiątki i setki algorytmów na różne okoliczności! Chyba że Angelika
Swoboda coś popie..ła, co zresztą bardzo możliwie...
    • Gość: kolejarz Jaki motorniczy ?Chyba maszynista. IP: 213.17.140.* 24.11.04, 23:40
    • emarx Re: Uwaga na nowoczesnych przejazdach bez dróżnik 25.11.04, 00:03
      Sam jesteś idiotą. System działa zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie
      przepisami, podobnie jak wiele samoczynnych sygnalizacji przejazdowych na sieci
      PKP (również na liniach o dopuszczalnych prędkościach 160km/h). 30s na
      opuszczenie przejazdu to wystarczający czas jeśli kierowca postępuje zgodnie z
      przepisami tj. wjeżdża na przejazd dopiero wtedy, gdy poprzedni pojazd go
      opuścił i pod warunkiem że nie zostało włączone ostrzeganie. Właczenie
      czerwonego światła jest wystarczającym środkiem ostrzegawczym dla każdego
      rozsądnego kierowcy. Kretynowi nic nie przeszkodzi, bo i tak będzie kombinował
      jak tu ominąć zabezpieczenia.
      Jesli zaś chodzi o detektory przeszkód na przejazdach, to przy znacznych
      kosztach ich stosowania osiągany stopień poprawy bezpieczeństwa jest raczej
      niewielki.
      Podsumowując: zanim znow zaczniesz kogoś obrażać, wyzywać od idiotów lub wysyłać
      do więzienia, palnij się sam w łeb a potem poucz trochę żebyś miał chociaż
      odrobinę wiedzy na tematy w ktorych sie wypowiadasz.
      Marek
    • Gość: glus Re: Uwaga na nowoczesnych przejazdach bez dróżnik IP: 213.17.148.* 25.11.04, 06:41
      Facet(ka)- bredzisz.
      1.Pół minuty jest po to, żeby nie zatrzymywać niepotrzebnie ruchu. Przyjrzyj się skrzyżowaniu z zegarkiem w ręku i zobacz jaka jest różnica pomiędzy o,5 a 2,5 minuty.
      Pół minuty nie jest na ucieczkę - czerwone światło zapala się wcześniej. A jak może nie wiesz, czerwone światło oznacza zakaz wjazdu.
      A co powiesz o skrzyżowaniach drogowych ? Tam też jedynym gwarantem bezpieczeństwa jest czerwone światło! Nawet rogatek (szlabanów) nie ma.
      2. Czujniki wykrywające pojazdy na przejeździe są drogie i zawodne. Nie są powszechnie stosowane na świecie.
      System nie służy do wykrywania samochodów tylko pociągów.
      " Każdy taki system ma dziesiątki i setki algorytmów na różne okoliczności" - algorytm ma jeden obejmujące różne zdarzenia.
      Jak juz utkniesz na takim przejeździe należy dodać gazu i wyjechać łamiąc drągi - są do tego przystosowane.
      • Gość: Lopque Re: Uwaga na nowoczesnych przejazdach bez dróżnik IP: 212.160.172.* 25.11.04, 08:03
        Widziałem w Holandii rogatki które zamykały się dosłownie 10 sekund przed
        przejazdem pociągu. Było to w centrum miasta gdzie panował bardzo duży ruch i
        dzięki temu przejazd pociągu nie tworzył gigantycznych korków. 10 sec wcześniej
        zaczynało się palić czerwone światło, a rogatki odgradzały tylko 1 pas jezdni,
        tak aby w razie czego można było zjechać z torowiska.
        • Gość: Radek Re: Uwaga na nowoczesnych przejazdach bez dróżnik IP: *.kolnet.com.pl / *.kolnet.com.pl 25.11.04, 10:14
          Tylko ze w holandii Niemczech Czechach i innych krajach nie ma idiotow kierowcow
          ktorzy nie znaja przepisow a nawet jak znaja to maja je gleboko w d... i
          niestety mowie to do duzej rzeszy ludzi ktorzy siedza za kolkiem .

          Radek
    • Gość: Pergol Re: Uwaga na nowoczesnych przejazdach bez dróżnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 11:19
      Wychodząc z powyższych założeń można w ogóle zrezygnować z rogatek bo przecież
      każdy kierowca powinien przed przejazdem zachować szczególną ostrożność. Bzdury
      pleciecie!
      • emarx Re: Uwaga na nowoczesnych przejazdach bez dróżnik 25.11.04, 14:04
        Gość portalu: Pergol napisał(a):

        ...
        > każdy kierowca powinien przed przejazdem zachować szczególną ostrożność.
        ...

        Tak jest: każdy kierowca powinien przed przejazdem zachować szczególną
        ostrożność. Podobnie jest jescze w paru innych miejscach i sytuacjach na
        drodze. Zgodnie z przepisami, gdy pali się czerwone światło nie wolno wjeżdżać
        na przejazd (podobnie jak na skrzyżowanie lub przejście dla pieszych). Rogatki
        stanowią tylko dodatkowy margines bezpieczeństwa dla tych, którzy przypadkowo
        nie zauważyli włączonego światła czerwonego. Jeśli ktoś został zablokowany na
        przejeździe przez rogatki, to znaczy że wjechał na ten ptrzejazd gdy było
        włączone światło czerwone oraz sygnał dźwiękowy (od przynajmniej 8s!) a
        półrogatki wjazdowe były w trakcie zamykania! Takiemu komuś już należy się
        nominacja do nagrody Darwina.
        Jeśli uważasz że przepisy to bzdura, to zacznij je łamać. Jeśli brak ci
        wyobraźni, to może bliski kontakt z rozpędzonym tysiącem ton pozwoli Ci w
        ostatniej sekundzie życia zrozumieć co chcę powiedzieć.
        • kc.kpzr Mentalność kierowcy w "puszce" ... a św. Krzysztof 25.11.04, 15:27
          Problem tkwiący w mentalności polega na tym, że to my, kierowcy, na ogół
          tchórzowską ostrożnością wykazujemy się wszędzie tam, gdzie cało z kolizji
          wyjść raczej nie mamy szans - a więc bedą to właśnie wszelkie miejsca
          styczności z, mocniejszym konstrukcyjnie, taborem PKP.
          Będą to przejazdy kolejowe: zarówno z żywym (trzeźwym!), jak i
          automatycznym drużnikiem, czy nawet i bez rogatek. To akurat nie jest już
          istotne!
          ... Odwaga tu zamienia się za to w respekt, ale czy zawsze tak było.(???)
          (wyjątki świadomie pomijam)

          Natomiast na przejściach dla pieszych sprawa wygląda już inaczej...
          Tutaj aż tak bardzo ostrożnym być "nie trzeba", no bo i po co???
          Wszak siedząc w "metalowej puszce" nachodzi nas jakaś niewytłumaczalna,
          zła siła - bezrefleksyjna i wielce złudna - myśl: to ja jestem panem sytacji,
          więc lekajcie się przechodnie i inni "nieopancerzeni"!... Prawda??!? - A co!...
          ~ Najwyżej zbiegnę z miejsca wypadku!!!
          (pozwoliłem sobie pominąć etyczność przeciętnego kierowcy).

          Podobnież jest z traktowaniem współuczestniczących w ruchu rowerzystów
          (paru zimowych hardcore'owców jeszcze widuję) - tych zawsze staram się
          omijać b. szerokim łukiem; nie chciałbym mieć ich na sumieniu, bo i sam
          czasem lubię pojeździć na czymś, co gazu nie zżera (za benzyną nie tęsknię)
          i zdaję sobie sprawę, że żadna to frajda bać się nieodpowiedzialnych
          kierowców niedzielnych.
          Ponadto mam tu na myśli zwłaszcza pozbawionych wyobraźni,
          wszechpanoszących się tirowców, których gabaryt i podmuch zeń
          wydzielany, potrafią rowerzystę wytrącić z równowagi w stopniu
          większym, aniżeli ubóstwiane przez naszych regulaminowo wężykujących,
          swojskich cyklistów! (zaopatrzonych nieraz w "multiowocowe"... bełciki!)
          --
          Ech, te nasze wiejskie klimaty; warto by dla
          nich czasem zrezygnować ze zgiełku miast,
          by pokontemplować ich... bakchiczną autarkię!
          ...
          Pozdrawiam, kierowcy i rowerzyści..!

          ~ Święty Krzysztofie, miej nas w opiece!
          Tylko czasem więcej daj tej WYOBRAŹNI (!)...
      • Gość: kp Re: Uwaga na nowoczesnych przejazdach bez dróżnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 18:03
        Dokładnie. Na mojej linii na całej długości są zamontowane pół-rogatki
        automatyczne, a na większych przejazdach rogatki na obie strony jezdni
        (automaty bądźz dróżnikami), więc tamten przejazd w cale nie jest
        najnowocześniejszy w PL, bo takich jest już wiele.
        Na takim przejeździe z pół-rogatkami najpierw zapala się światło, potem (jakieś
        8-10sek) zamykają się rogatki. Jednak uznaję, że są one zbędne, gdyż mało kto
        przed nimi się zatrzymuje, tylko je omija. Czyli nawet świateł nie trzeba, bo i
        po co... Kilka wypadków już było, ale kierowcy się nie nauczyli i dalej głupi
        wjeżdżają pod pociągi jeżdżące nawet 120 - 160km/h... Jak widać na głupotę nie
        ma lekarstwa...
    • Gość: Pergol Re: Uwaga na nowoczesnych przejazdach bez dróżnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 18:20
      Będę się trzymał tego, że żaden normalny kierowca nie wjedzie na szyny, jeśli
      zobaczy czerwone światło. A jeśli na tym przejeździe jednak wjeżdżają, to
      znaczy, że tam coś nie gra. Może poszukalibyście wad w projekcie i wykonaniu
      zamiast ciągle cytować jakieś normy kolejowo-drogowe?
      • Gość: Radek Re: Uwaga na nowoczesnych przejazdach bez dróżnik IP: *.kolnet.com.pl / *.kolnet.com.pl 25.11.04, 21:06
        Blad !!!!

        Mamy wielu nienormalnych kierowcow ... Jak nie wierzysz przypatrz sie na
        strzezonych przejazdach ili probuje omijac wymijac trabic etc. A teraz przeloz
        sobie to na przejazd automatyczny ... niewielu wie ze ten zamyka sie na 30
        szekund przed przejazdem a nie 3 / 6 minut .
      • Gość: kp Re: Uwaga na nowoczesnych przejazdach bez dróżnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 21:22
        > Będę się trzymał tego, że żaden normalny kierowca nie wjedzie na szyny, jeśli
        > zobaczy czerwone światło
        Przeczytaj sobie moją wypowiedźz 18:03.
        Miszkam koło rzejazdu z pół-rogatkami i widzę, że nie tylko światło czerwone,
        ale i szlaban nie jest żadną przeszkodą dla kierowców - idiotów.
    • Gość: Daria A dlaczego nie ma drugiej strony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 20:28
      A czy to nie dziwne, że w tym artykule w ogóle nie wypowiadają się ci faceci,
      co zostali uwięzieni? Tylko konsturktor broni swego jako sędzia we własnej
      sprawie. - Musieli wjechać na czerwonym - zarzuca. Ale wersji z drugiej strony
      dziennikarka już nie podaje, bo po co? To się nazywa obiektywizm;-))
      • Gość: Radek Re: A dlaczego nie ma drugiej strony? IP: *.kolnet.com.pl / *.kolnet.com.pl 25.11.04, 21:12
        Droga Dario,

        Mysle ze Ci co sie dali zamknac na tym przejezdzie mysle teraz o tym ze mogli
        nieprzezyc swojej glupoty . A co do Autora to nie sadze zeby to byl jego wlasny
        pomysl ... Takie przejazdy sa stosowane na calym swiecie z powodzeniem i rzadko
        zdarzaja sie jakies aczkolwiek zdarzaja sie i to w 90 % z winy kierowcow ...
        ostatmnio najtragiczniejszt to 2 klata temu niemiecki Autobus na Wegrzech
        zignorowal czerwone swiatlo. Zginelo kilkunastu pasazerow Autobusu iii.

        Radek
      • emarx Re: A dlaczego nie ma drugiej strony? 29.11.04, 10:44
        Ci faceci wypowiadali się w jakiejś notatce sprzed kilkunastu dni (zaraz po
        zdarzeniu). Pamiętam stamtąd stwierdzenie, że już auto jadące przed nimi
        zostału oderzone przez rogatkę. To tylko potwierdza moje zdanie, że musieli
        wjeżdżać na przejazd z ostrzeganiem włączonym od conajmniej 7-8s.
        Marek
    • Gość: andre Re: Uwaga na nowoczesnych przejazdach bez dróżnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 20:54
      w czechach tak dziala wiekszosc przejazdow
Inne wątki na temat:
Pełna wersja