Gość: Tadeusz
IP: *.kg.net.pl / *.kg.net.pl
26.11.04, 23:28
Kiedy w rejonie dzisiejszego Roździenia w gestym lesie na odludziu przy rzece
Roździance ale meter od granicy Sosnowca który wtedy był juz sporym miastem
sąsiedniego państwa zaczęli budować Officina Ferraria /chyba wiesz co to
było / to twoim skąd zaczęli przyjmować całe tłumy robotników ? najpierw do
budowy a potem do roboty i w końcu kogo tu osiedlili na stałe żeby nie łazić
codziennie przez granicę do roboty?.
Najbliższe były Szopienice ale i tak były dalej od Sosnowca .
To ja ci powiem coś od czego zlecisz ze stołka.
Katowiczanie wywodzą się niestety z ludności Sosnowca którzy po jakimś
czasie zostali kierownikami w Officina Ferraria
Ludzie z Bytomia i z Chorzowa załapali się już tylko na najgorsze stanowiska
robotnicze .
W tym sensie Katowiczanin i gorol to jedno - niestety.
I dlatego ludzie z Sosnowca czując się tutaj jak u siebie pozajmowali
wszystkie kierownicze stanowiska .
Więc nie kalaj Katowic które są dzielnicą Sosnowca takimi głupimi
propozycjami.