CZY KATOWICE TO SMUTNE MIASTO ??

29.01.05, 08:26
    • builder Re: CZY KATOWICE TO SMUTNE MIASTO ?? 29.01.05, 19:40
      w jakim sensie?,
    • settembrini Re: CZY KATOWICE TO SMUTNE MIASTO ?? 30.01.05, 00:59
      smutni sa ci, ktorzy takie teorie tworza. ostatnio mialem okazje byc w posen i
      breslau. te miasta, biorac pod uwage wydarzenia opiniotworcze rangi raczej
      ambitniejszej, niszowej (koncerty i teatr tzw. "podziemny") wypadaja dosyc
      blado przy katowicach. tam kroluje glownie karaoke w stylu "agnieszka juz dawno
      tutaj nie mieszka" co dla mnie jest raczej zenujace. zreszta dla porownania
      luknijcie na www.ultramaryna.pl
      • builder Re: CZY KATOWICE TO SMUTNE MIASTO ?? 30.01.05, 01:26
        settembrini napisał:

        > smutni sa ci, ktorzy takie teorie tworza. ostatnio mialem okazje byc w posen
        i
        > breslau. te miasta, biorac pod uwage wydarzenia opiniotworcze rangi raczej
        > ambitniejszej, niszowej (koncerty i teatr tzw. "podziemny") wypadaja dosyc
        > blado przy katowicach. tam kroluje glownie karaoke w stylu "agnieszka juz
        dawno
        >
        > tutaj nie mieszka" co dla mnie jest raczej zenujace. zreszta dla porownania
        > luknijcie na www.ultramaryna.pl

        pozen=zadupie!,
        breslal jeszcze ujdzie=opro`cz kilku (jak ktos` lubi historycznych budowli),
        reszta=kanal!,
        a w Kattovitz niby rynek zepsuty, niby, rujyny ale jest co robic` i to miasto
        z`yje!,

        pozdrowienia Sett,
        • Gość: m.bryx Re: CZY KATOWICE TO SMUTNE MIASTO ?? IP: *.media-com.com.pl 30.01.05, 13:53
          > pozen=zadupie!,
          > breslal jeszcze ujdzie=opro`cz kilku (jak ktos` lubi historycznych budowli),
          > reszta=kanal!,
          > a w Kattovitz niby rynek zepsuty, niby, rujyny ale jest co robic` i to miasto
          > z`yje!,
          >

          Ale z ciebie prymityw i zakompleksiony osioł. Byłeś kiedyś w Poznaniu, Krakowie
          czy Wrocku? Przejdz się po tych miastach wieczorkiem zobaczysz wielu młodych i
          starszych ludzi dobrze bawiących się na starówkach. W Kraku wypijesz piwko za 5
          zł w setkach knajp na starówve czy Kazimierzu. W katowicach nie ma knajp a jak
          coś się znajdzie to drogo kicz i dresy. W Krakowie przybywa mieszkańców, budują
          się nowe osiedla (2 miejsce po Warszawie), przybywa coraz więcej firm
          zagranicznych a w katowicach to ludzi ubywa i nowych mieszkań jak na lekarstwo.
          Nawet 2 razy mniejsze Bielsko ma znacznie lepszy poziom życia życia niż Ka-ce.

          Warszawa była przed wojną wspaniałym miastem ze wspaniałymi ludzmi - Paryż
          Północy. Wszystko to znikło dzieki Hitlerowi i Stalinowi. Ale wa-wa wychodzi na
          prostą, na swój rozwój zarabia za swoje pieniądze a nie za kasę nierentownych
          kopaln i hut. Wkurz mnie te gadanie przecietnego hanysa, o tym jak w Katowicach
          jest super, reszta to wieś. Weźcie się do roboty - narazie to jesteście mocni w
          gębie i rysunkach na łamach GW (nowy rynek, nowy dworzec, kamous UŚ itd),
          Bierzcie przykład z innych miast.

          ps. w ka - cach byłem ostatnio po 17 przejazdem. Centrum miasta jest martwe i
          pełne meneli. Na dworcu to omało co nie zwymiotowałem. Dobrze, że 2 h później
          byłem już w Kraku.
          • settembrini Re: CZY KATOWICE TO SMUTNE MIASTO ?? 30.01.05, 16:32
            po pierwsze- jesli juz do kogos wulgarnie sie odnosisz ad personam, to rob to
            na poziomie, bez zenujacych bledow ortograficznych.
            poruszyles wiele kwestii zupelnie nie majacych nic wspolnego z tematem. mimo
            wszystko do niektorych sie ustosunkuje.

            Ale wa-wa wychodzi na
            >
            > prostą, na swój rozwój zarabia za swoje pieniądze a nie za kasę nierentownych
            > kopaln i hut. Wkurz mnie te gadanie przecietnego hanysa, o tym jak w
            Katowicach

            juz wiele razy na niniejszym forum bylo tlumaczone- na budzet warszawy zrzucaja
            sie wszyscy abonenci telefonii stacjonarnej i komorkowej, uzytkownicy Poczty
            Polskiej, funduszy inwestycyjnych .... majac siedziby w stolicy, 7% podatku
            oddaja samorzadowi. tak wiec, m.in. ponad 3 miliony mieszkancow aglomeracji
            katowickiej zrzuca sie w tym sensie na warszafke.
            a jesli chodzi o kopalnie... kompania weglowa przyniosla miliard zlotych zysku
            operacyjnego za ubiegly rok. a gdyby nie dziwne przyzwyczajenia gornikow,
            byloby jeszcze lepiej.
            poza tym jesli chodzi o wartosc inwestycji na jedna osobe, katowice maja
            najlepszy wspolczynnik w kraju. co do starowek, masz racje. katowice nie moga
            sie pochwalic dzis pieknym rynkiem, ale mysle, ze w perspektywie 10 lat to sie
            zmieni. co do odplywu mieszkancow. nie wiem ile masz lat, ale wnioskuje z
            twoich naiwnych wypowiedzi, ze niewiele. w latach najwiekszych inwestycji na
            G.Ś. naplynelo m.in. do katowic kilkadziesiat tysiecy ludzi, ktorzy dzis,
            przechodzac na emerytury, wracaja w swoje rodzinne strony. ot cala "tajemnica".

            • Gość: mysl40 Re: CZY KATOWICE TO SMUTNE MIASTO ?? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.02.05, 18:07
              settembrini napisał:

              > juz wiele razy na niniejszym forum bylo tlumaczone- na budzet warszawy zrzucaja
              >
              > sie wszyscy abonenci telefonii stacjonarnej i komorkowej, uzytkownicy Poczty
              > Polskiej, funduszy inwestycyjnych .... majac siedziby w stolicy, 7% podatku
              > oddaja samorzadowi. tak wiec, m.in. ponad 3 miliony mieszkancow aglomeracji
              > katowickiej zrzuca sie w tym sensie na warszafke.

              No i bardzo dobrze. Na prowincji to te pieniadze by sie i tak zmarnowaly. :)
              • settembrini Re: CZY KATOWICE TO SMUTNE MIASTO ?? 02.02.05, 18:13
                > No i bardzo dobrze. Na prowincji to te pieniadze by sie i tak zmarnowaly. :)

                gdzie ich sie najwiecej marnuje to widac. i ktore miasto najwiekszy deficyt per
                capita ma tez widac. ugryz sie w jezyk nim nastepnym razem takie oczywiste
                glupstwo wysmarujesz. nigdy wczesniej i nigdy pozniej slask sie nie rozwijal
                tak szybko jak wowczas, gdy byl od stolycy niezalezny finansowo. ale to juz
                temat na inny topik.
          • m_i_k Re: CZY KATOWICE TO SMUTNE MIASTO ?? 31.01.05, 17:34
            > czy Wrocku? Przejdz się po tych miastach wieczorkiem zobaczysz wielu młodych i
            > starszych ludzi dobrze bawiących się na starówkach. W Kraku wypijesz piwko za 5
            > zł w setkach knajp na starówve czy Kazimierzu.
            tia... dodajmy w setkach podobnych do siebie knajp - w kraku jest wiecej knajp,
            zdecydowanie, ale wejdziesz do 4 i tak jakbys byl we wszystkich. 8 lat stazu:)

            >W katowicach nie ma knajp a jak
            > coś się znajdzie to drogo kicz i dresy.

            hm... chyba mowisz o innym miescie. nie ma knajp? cos ci sie pomylilo. obejrzyj
            hipnoze, gugalnader, niebo czy spencer - ze wymienie tylko te, ktore byly w
            promieniu 5 min spaceru od mojego mieszkania...

            > prostą, na swój rozwój zarabia za swoje pieniądze a nie za kasę nierentownych
            > kopaln i hut. Wkurz mnie te gadanie przecietnego hanysa, o tym jak w Katowicach
            >
            > jest super, reszta to wieś.

            ze wies, to nie, ale w katowicach imho sie bardzo dobrze mieszkalo. krakow to
            zupelnie inne miasto. nie mowie, ze gorsze. uwazam ze miasto to nie tylko
            architektura - wazny jest klimat. krakow ma bardzo wyrazisty klimat ale ten
            klimat nie kazdemu musi odpowiadac. ja np. krakow uwazam za nieprzyjazny,
            ksenofobiczny ale takiego rynku mozna tylko pozazdroscic, ale reszta to
            zdecydowanie jest przereklamowana. zdecydowanie lepiej sie czuje w katowicach
            (mimo ze miasto jest brzydsze), wroclawiu i - tu Was zdziwie - warszawie. ale to
            moje subiektywne zdanie. pracuje i mieszkam w krakowie, imprezy oceniam na 4
            (wrocek 5, wawa 4,5 za ceny:(, katowice 5). w katowicach knajp jest mniej, ale
            zdecydowanie sa ciekawsze.

            > ps. w ka - cach byłem ostatnio po 17 przejazdem. Centrum miasta jest martwe i
            > pełne meneli. Na dworcu to omało co nie zwymiotowałem.

            miasto nie jest puste. poniewaz rynku nie ma (prosze, w porownaniu z krakowem,
            to katowice maja **** nie rynek), a knajpy sa porozrzucane po calym srodmiesciu
            to tylko mylne wrazenie. i nie jest pelne meneli - pelno meneli jest tylko na
            dworcu.
            • settembrini Re: CZY KATOWICE TO SMUTNE MIASTO ?? 02.02.05, 13:20
              100 % racji. szacunek za wywazona opinie.
              • Gość: raf9000 Cała Polska w cieniu Śląska!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 10:42
                dokładnie, jak rozmawiam z ludzmi z Krakowa, Wrocławia to wszyscy mówią, że w
                Katowicach są super kluby, imprezy, jets dużo sklepów, a przede szystkim są
                zajebiści ludzie, których nigdzie w polsce nie ma!!!! Otwarci sympatyczni i
                skorzy do pomocy!!!! Cała Polska w cieniu Śląska!!
          • builder Re: CZY KATOWICE TO SMUTNE MIASTO ?? 04.02.05, 23:29
            Gość portalu: m.bryx napisał(a):

            > > pozen=zadupie!,
            > > breslal jeszcze ujdzie=opro`cz kilku (jak ktos` lubi historycznych budowl
            > i),
            > > reszta=kanal!,
            > > a w Kattovitz niby rynek zepsuty, niby, rujyny ale jest co robic` i to mi
            > asto
            > > z`yje!,
            > >
            >
            > Ale z ciebie prymityw i zakompleksiony osioł. Byłeś kiedyś w Poznaniu,
            Krakowie
            >
            > czy Wrocku? Przejdz się po tych miastach wieczorkiem zobaczysz wielu młodych
            i
            > starszych ludzi dobrze bawiących się na starówkach. W Kraku wypijesz piwko za
            5
            >
            > zł w setkach knajp na starówve czy Kazimierzu. W katowicach nie ma knajp a
            jak
            > coś się znajdzie to drogo kicz i dresy. W Krakowie przybywa mieszkańców,
            budują
            >
            > się nowe osiedla (2 miejsce po Warszawie), przybywa coraz więcej firm
            > zagranicznych a w katowicach to ludzi ubywa i nowych mieszkań jak na
            lekarstwo.
            >
            > Nawet 2 razy mniejsze Bielsko ma znacznie lepszy poziom życia życia niż Ka-ce.
            >
            > Warszawa była przed wojną wspaniałym miastem ze wspaniałymi ludzmi - Paryż
            > Północy. Wszystko to znikło dzieki Hitlerowi i Stalinowi. Ale wa-wa wychodzi
            na
            >
            > prostą, na swój rozwój zarabia za swoje pieniądze a nie za kasę nierentownych
            > kopaln i hut. Wkurz mnie te gadanie przecietnego hanysa, o tym jak w
            Katowicach
            >
            > jest super, reszta to wieś. Weźcie się do roboty - narazie to jesteście mocni
            w
            >
            > gębie i rysunkach na łamach GW (nowy rynek, nowy dworzec, kamous UŚ itd),
            > Bierzcie przykład z innych miast.
            >
            > ps. w ka - cach byłem ostatnio po 17 przejazdem. Centrum miasta jest martwe i
            > pełne meneli. Na dworcu to omało co nie zwymiotowałem. Dobrze, że 2 h później
            > byłem już w Kraku.
            >

            czemu mnie denerwujesz?!,
            czy pisalem cos` zlego o Krakowie?????????????.......... ..................,

            bylem w Poznaniu i jest zadupie = wylondowalem na dupnym lotnisku i nie
            wiedzialem czy ten barak to lotnisko miedzynarodowe,

            jes`li chodzi o Wroclaw to napisalem,
            jest poro`wnywalny z innymi miastami, ale tam nie ma nic szczego`lnego pro`cz
            kilku zabytko`w,

    • Gość: dasia Re: CZY KATOWICE TO SMUTNE MIASTO ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 23:17
      jak ktos pisze że Wrocław jest smutnym miastem to ja z nigo normalnie tak
      polewam że nie wiem bueheheheheheheh.

      CPWCS-to odnosi się do Wrocławia
Pełna wersja