Gość: Normalny
IP: 10.31.40.*
07.02.05, 08:54
Panie prezesie,nigdy nikomu nie zyczylem zle,ale po tym co pan
powiedzial,chyba zrobie wyjatek.
Zycze panu,zeby sie panu swiat zawalil ,zeby nie mial pan grosza na czynsz i
jedzenie,ciekaw jestem kto wtedy panu pomoze..?
Ja na pewno nie.
Zegnam baranie.