Awantura o dredy w Goczałkowicach

    • no_comments "w obecności dzielnicowych" ???? 11.02.05, 12:08
      "Jak wróciłem, pani dyrektor w obecności dzielnicowych zapakowała mnie do
      samochodu i zawiozła do fryzjera."

      Przepraszam, co tam robili dzielnicowi ???? Jakim prawem angażuje się czas
      policji i pieniądze podatników w tak żenujące akcje ??? W jakiż to sposób
      odwiezienie krąbrnego młodzieńca w asyście policji do zakładu fryzjerskiego
      przyczyniło się do poprawy bezpieczeństwa na ulicach ??? Czy do podstawowych
      zadań policji należy dbałość o estetykę fryzur młodzieży szkolnej ???
    • barbra777 ABSOLUTNIE NIE MIAŁA RACJI! GDYBY CI UCZNIOWIE... 11.02.05, 12:16
      ...MIELI NP.WSZY, TO CO INNEGO. NIE MIAŁA PRAWA CZEGOŚ TAKIEGO WYPRAWIAĆ W TEJ
      SZKOLE I POWINNA JAKOŚ ZA TO "ODPOWIEDZIEĆ". POSIADANIE ZADBANYCH DŁUGICH WŁOSÓW
      U UCZNIÓW CZY STUDENTÓW TO NIC ZŁEGO! DOBRZE,ŻE NIE JEST MINISTREM EDUKACJI, BO
      PROF. SŁAWEK MUSIAŁBY RÓWNIEŻ OBCIĄĆ WŁOSY. NA PEWNO NIE BYŁA TO LEKCJA
      DEMOKRACJI DLA UCZNIÓW TEGO GIMNAZJUM, RACZEJ TO, ŻE JEST NIEWŁAŚCIWA OSOBA NA
      MIEJSCU DYREKTORA TEJ SZKOŁY.
    • neosznickers [...] 11.02.05, 12:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: luca Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: .254.* / 80.252.111.* 11.02.05, 12:23
      co to jest, prywatny folwark pani dyrektor??!! a jak mi się nie spodoba jej
      spódnica to mogę ją rozebrać do gaci?? i to podobno jest pedagog...
    • Gość: Piotr W. Znam temat z własnego doświadczenia IP: *.pol.lublin.pl 11.02.05, 12:31
      Miałem podobne doświadczenie. Pani nauczycielka matematyki w szkole średniej
      spreciwiałe się noszeniu przez mnie dredów (przez jakiś czas pomagało
      rozczesywanie ich "z wierzchu"), w końcu zabroniła mi przychodzić na swoje
      lekcje. Było 2 tygodnie do końca semestru. Na szczęści miałem parę ocen i
      przedmiot był zaliczony, a kolejnym semestrze pani udała sie na dłuższy urlop.
      Te próby "znalezienia siebie" nie przeszkodziły mi w dalszym kształceniu, jesli
      może to być dowodem, wspomne, że jestem pracownikiem wyższej uczelni.
      A "pani od matematyki" przesyłam serdeczne pozdrowienia.
      Pozdrawiam uczniów w dredach.
      Moim zdaniem nie należy kryć własnych przekonań, ani też narzucać ich
      otoczeniu. Aby osiągnąć cel należy szukać kompromisów nawet jeśli drugiej
      stronie w głowie się to nie mieści.
      • Gość: zenon bombalina Re: Znam temat z własnego doświadczenia IP: 195.94.193.* 11.02.05, 12:44
        Ciekaw jestem jaką fryzurę nosi pani dyrektor,podejrzewam że jakąś "trwałą" z
        obleśną fioletową płukanką i pewnie uważa że jest bardzo elegancka
    • Gość: Ojciec Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 12:37
      To jakaś komunistyczna kretynka ! Za komuny ścigano w myśl wychowania
      ideologicznego. Z muzeum ją wyjęli z jakiejś gabloty?
      Znów mamy do czynienia z oszołomką. Ścigać należy łobuzów, uczniów wulgarnych i
      motywować do nauki słabszych. Jesli uczeń jest czysty i zachowuje sie poprawnie,
      wygląd- nawet jesli jest to akceptowalna przez rodziców moda młodzieżowa- nie ma
      tutaj znaczenia.

      Osobiście, jako ojciec nie bawiłbym się w sądy. Gdyby to spotkało moje dziecko,
      oskubałbym wiedźme żywcem na oczach sekretariatu w szkole. Niech ona podaje mnie
      do sądu i ponosi koszty własnej nietolerancji, głupoty i wykorzystywania
      stanowiska, które powinno być wzorem demokracji i tolerancji dla uczniów. Należy
      usunąć zboczoną zawodowo kobietę, zanim narobi większych kłopotów.

      Rodzice ! Nie bójcie się restrykcji na Waszych dzieciach ze strony dyrekcji.
      Ciche przyzwalanie na takie zachowania z czasem pozbawi Was mozliwości obrony
      własnych pociech przed skrzywionymi zawodowo pedagogami, którzy uważają się za
      jedynie słuszne ciało opinotwórcze, a rodziców broniących swoje dzieci za
      podwładnych i wiecznie niezadowolonych malkontentów czepiających się ciężkiej
      pracy pedagoga, który zawsze wie, co dla ucznia jest najlepsze.
    • barwa1 Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach 11.02.05, 12:55
      Kuratorium powinno natychmiast wyrzucić tę głupią dyrektorkę ze szkoły! Dosyć
      tego tłumoctwa, które ma tak ogromny wpływ na wychowanie naszych dzieci!
      Ciekawi mnie jakim prawem i w związku z czym w tym incydencie uczestniczyli
      policjanci oraz (o zgrozo!) pedagog.
    • Gość: A. Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.chl.asp.gda.pl 11.02.05, 13:04
      Dlaczego w dzisiejszych czasach ktos jeszcze przyczepia sie do kogos o to jak
      wyglada?! Przeciez to jest niedorzeczne!
      A ta dyrektorka to zwykla sfrustrowana kwoka. Pewnie stara znudzona panna...
    • Gość: dredzik Trzeba wiać z ciemnogrodu IP: *.pl 11.02.05, 13:05
      • Gość: Jolanta Re: Trzeba wiać z ciemnogrodu IP: 62.233.185.* 11.02.05, 13:26
        Brawo panowie dzielnicowi!!Jak już "wyłapaliscie" wszystkich przestępców w
        Goczałkowicach i okolicy no to rozumiem was,że musicie coś robić,aby nie nudzić
        się.Gratuluję tych waszych wspaniałych wyników w sciganiu złoczyńców a teraz do
        dzieła, ścigajcie długowłosych bo to przecież jedyni nie wykryci przestępcy na
        waszym terenie.Brawo ,teraz dopiero widzę na co poszły moje podatki.
    • Gość: Marian Sz Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 62.233.185.* 11.02.05, 13:16
      Proponuję aby Pani Dyrektor zajęła się bardziej nauczycielami pedofilami
      pijakami rozwodnikami<którzy to mają w dupie wartosci małżeńskie oraz innymi
      zboczeńcami i wykolejeńcami, których to coraz więcej sśród grona
      pedagogicznego.O umiejętnosciach pededogicznych niektórych nie
      wspominam.Dotychczas myślałem,że najważniejsze to co w głowie a nie na
      głowie ,ale o tym najwyrazniej ta baba nie wie.
    • Gość: jajuima Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 13:22
      Brawo, głowę trzeba czasami umyć
      • Gość: Pit Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 150.254.85.* 11.02.05, 13:40
        Gość portalu: jajuima napisał(a):

        > Brawo, głowę trzeba czasami umyć

        I koniecznie ostrzyc!!!
        Za nieodzalowanego towarzysza Wieslawa milicjanci robili akcje "porzadek".
        Lapali dlugowlosych i strzygli, dlatego w PRL Gomulki przestepczosc byla duzo
        mniejsza, w porownaniu z dzisiejsza wrecz marginalna. Tak jak w III Rzeszy.
    • gooral164 no nie Adolf Hitler w spodnicy 11.02.05, 13:29
      Co za ułomna kobieta, taka przypomina LPR . Co komu szkodza dredy w mojej szkole
      nikomu!!!!!
      • Gość: MalcolM Re:Faszysci precz !! IP: *.cz.f / 80.51.229.* 11.02.05, 14:46
        Mam nadzieje ze pani smolarek to przeczyta bo nie raz juz zalazla mi za
        skore.Faszystka to malo powiedziane ona to by uczniiow na smyczy trzymala !!
        Wypie...... z Polski faszystowskie plemniki!!!!
    • Gość: BeacieSmolarek Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 13:34
      A może tak wyraźmy to co myślimy o tym kretyńskim zachowaniu bezpośrednio
      zainteresowanej "pani dyrektor od siedmiu boleści"
      (0-32) 212 71 89
      43-230 Goczałkowice Zdrój, Powstańców Śląskich 3
      pow.pszczyński, woj.śląskie
      gimgocz@go2.pl
      Mam nadzieję, że to dobry adres
      pozdro
      • Gość: pat Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.xdsl.tiscali.nl 11.02.05, 13:47
        JAk to czytam to mi dready na glowie staja deba!!!Ja tez nosze taka
        fryzure ,ale nie naleze do zadnej subkultury i uwazam ja za cos normalnego ,tak
        jak trwala czy grzywak na bok.Czy ludzie naprawde mysla ,ze tego sie nie myje?
        C I E M N O G R O D !I nie wiem w jaki sposob dready przeszkadzaja w nauce ,bo
        ja skonczylam najlepsze liceum w Bydgoszczy ze swiadectwem z paskiem.
    • kokogutek Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach 11.02.05, 13:49
      A Einstein? Wprawdzie nie dredy(ale jaki bałagan!)no i to juz było po szkole. W
      szkole śmiał się z nauczycieli. Nie przystoi naukowcowi? Newton? A na naszym
      podwórku- Słowacki, Chopin, Mickiewicz (o Ratoniu to już nawet lepiej nie
      mówić), Norwid (brodę też zgolić?). Banda długowłosych drani? Jest prosta
      zasada-nie liczy sie to co na głowie, lecz to co w niej. Oczywiście, pierwsze
      wrażenie i tak tworzymy na podstawie czyjegoś wyglądu, ale to tylko bilogicznie
      uwarunkowany mechanizm [stereotyp?], którego rozumni ludzie starają się unikać.
      Jeśli zaś chodzi o dziewczyny w gimnazjach, to podobnie. W czym przeszkadza, że
      pokazują długie, piekne nogi, obfite piersi,zwłaszcza jeśli idzie to w parze z
      obfitością i długością zaintersowań. Cóż, ludzi podobnych do Pani dyrektor jest
      pełno dookoła, i tylko można żałować ,że spora ich częśc zajmuje się edukacją
      młodzieży i dzieci. Ave Dyerktorko, morituri te salutant.
      • Gość: wigo Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.bielsko.dialog.net.pl 12.02.05, 14:55
        Najpier należy mieć cos w głowie to wtedy mozna szpanować długimi włosami
        (czystymi).Ten dredziak miał tylko kołtun niedomyty.
    • Gość: rodzic Re: popieram dyrektorkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 13:51
      takich dyrektorów więcej. Nie wszystko co dzieciaki chcą jest dobre. A pan.
      dziennikarze niech się nie kreują na ambasadorów dzici i wychowania, bo nimi
      nie jesteście. Jakie są wasze poglądy na tematy moralne???
      • Gość: ups Re: popieram dyrektorkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:14
        w mojej szkole podstawowej (kilkanaście lat temu) jesli nauczyciele prubowali
        ingerować w prywatne sprawy uczniów nie dawano im do zrozumienia by lepiej po
        zmroku nie wychodzili ze swoich domostw (i choć były to czasy pseudo komunizmu
        system ten funkcjonował zasadniczo bez zarzutu)
        • krwawy.trzmiel na zbity ryj bym wywalil 11.02.05, 19:13
          pania dyrektorke z roboty. o gustach sie nie dyskutuje. jeden lubi czekolade,
          drugi jak mu marsza graja. jak pani dyrektorce cos nie odpowiada wzgledem
          ucznia, to sie wzywa rodzicow. z jednej strony mowi o niepelnoletniosci
          chlopaka, a z drugiej traktuje go jak doroslego, bo rozmawia z nim, a nie z jego
          prawnymi opiekunami. do tego podpisywanie jakichs faszystowskich dokumentow?
          wspolczuje uczniom tamtego gimnazjum.
      • Gość: krakus Re: popieram dyrektorkę IP: *.michalowice.sdi.tpnet.pl 11.02.05, 17:39
        Pieprzenie kota z pomocą młota;
        Jakie są wasze poglądy moralne?? - Już mi tu moralności nie wprowadzać. Od
        kiedy moralość jest związana z fryzurą.
      • Gość: piootr Re: popieram dyrektorkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 17:45
        W kwestii moralnej są pewno takie, że NIE WOLNO UBEZWŁASNOWOLNIĆ I UPOKORZYĆ
        człowieka. Pani pedagog okazała się tępą krową i nalezałoby ją wyp......ić na
        zbity pysk. Miejsce tępych krów jest poza gronem pedagogicznym zwłaszcza, że
        mamy obecnie mnóstwo młodych, otwartych i wykształconych ludzi, którzy gdzieś
        byli i coś widzieli. Pani dyrektor prawdopodonie nie przeskakuje mentalnie
        harlequinów, jak większość przedpotopowych belfrów (mentalnie, nie metrykalnie)
      • Gość: WOLNY Re: popieram dyrektorkę IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 11.02.05, 18:34
        A kto powiedzial, ze dredy sa zle? Jezeli ktos tak uwaza, to niech to powie (lub lepiej zatrzyma dla siebie, bo zostanie zignowowany), a nie zabrania tego. Za bronione powinno byc to, czego zabrania prawo, a nie to, co komus wydaje sie 'nieuczniwskie'!!! Co ma moralnosc do dredow??? Czy dziennikarze kreuja sie na 'ambasadorów dzici i wychowania', czy poprostu opisuja FASZYSTOWKIE zachowania pani Smolarek!? Dyrektorka nie moze uczniowi zabronic tego, na co pozwolili mu rodzice! Dyrektorka nie jest od wychowywania, od tego sa rodzice! A ten postepek z doprowadzeniem ucznia sila do fryzjera to typowo faszystowkie zagranie.
        'Masz myslec, czuc, ubierac sie, wygladac, mowic, robic wszytko tak jak ja chce zebys myslal, czul, ubieral sie, wygladal, mowil, robil.'... Czy nie tak bylo jeszcze 16 lat temu...? Po co tysiace ludzi tak zaciekle walczylo o wolnosc, po co dziesiatki ludzi zginelo za idee wolnosci...? Bo chyba nie po to, aby teraz do tego powrocic...
    • Gość: jarek Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.it-net.pl 11.02.05, 13:52
      Pani dyrektor pewnie by chciala zeby wszyscy wygladali tak samo, zero
      indywidualizmu, szara massa którą latwo sie steruj. Jakikolwiek przejaw
      wlasnego myslenia, jest zabroniony regulaminem. "Mysłi mogą zwalac z
      piedestałów"
    • Gość: MalcolM Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.cz.f / 80.51.229.* 11.02.05, 14:00
      pani beata smolarek wielki horror goczałkowickiego gimnazjum nawet uczniom nie
      pozwala na przerwie ze szkoly wyjsc , ci uczniowie maja zakaz na wszystko
      glupia naszywka z zespolu rockowego i juz problemy.
    • Gość: jajajaja Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.lunar.com.pl / *.lunar.com.pl 11.02.05, 14:02
      Ciekawe czy babsko jest na liscie Wildsteina, bo metody typowo ubeckie ...

      • Gość: Anana Kofana Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.cable.mindspring.com 11.02.05, 19:49
        Właśnie sprawdziłem, jej akurat nie ma, ale jest tam kilku facetów o imieniu
        Smolarek. Jeden z nich to na pewno jej stary albo mąż.
    • Gość: Zofia Re: Skutki komunistycznego wychowania IP: *.szczecin.wsa.gov.pl / 80.48.241.* 11.02.05, 14:06
      Swojemu synowi pozwalam na wszystkie "wygłupianki" na głowie i mimo to uczy się
      bardzo dobrze. Dyrektor i pedagog szkolny łącznie z "ochroniarzami" z policji
      powinni wiedzieć, że nie to co na głowie ale co w głowie. System wychowawczy
      zastosowany przez szkołę jest typowy dla lat 50 i 60 ubiegłego wieku. Może czas
      na przymusowe emerytury. Mamy DWUDZIESTY PIERWSZY WIEK!
    • Gość: opt Dredy to nie powód do obrażania kogokolwiek! IP: *.unregistered.media-com.com.pl 11.02.05, 14:12
      Minęły już czasy centralnego sterowania. Każda szkoła opracowuje swój statut i
      swoje regulaminy. Jeżeli mądra rada pedagogiczna,mądra rada rodziców i mądry
      samorząd uczniowski zgodnie przyjęli takie niemądre ustalenia, to mają trzy
      wyjścia:samodzielnie zmienić dotychczasowy regulamin, zaskarżyć do nadzoru
      pedagogicznego lub się do niego dostosować.Nauczmy się wreszcie samorządzić i
      nie szukajmy pomocy w policji,u rzecznika jakiś tam praw. Prawo i stanowienie
      prawa jest w waszych rękach a nie w rękach dyrekcji.Dyrekcja to tylko mały
      trybik w tym waszym, wspólnym koszmarze.
      • bacaa Re: Dredy to nie powód do obrażania kogokolwiek! 11.02.05, 14:35
        Gdyby taka aktywistka LPR (niechybnie - to ich sprawdzone metody) zrobiła coś
        takiego mojemu dziecku - ogolił bym ją własnoręcznie do łysej pały! Brawo
        ciemnogród! Młodzież patrzy i wyciąga wnioski. Niech się nauczyciele nie dziwią
        potem, że nie mają żadnego autorytetu u uczniów! W tej "szkółce" od rana
        powinien siedzieć prokurator i kurator oświaty. Dyscyplinarne zwolnienie z
        pracy - to minimum. Takiej babie ziemniaki ozime plewić, a nie uczyć!!!
    • Gość: pliszka Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 14:20
      A w szkole u mojej córki nauczycielka plastyki też nosi dredy i nie ma w tym
      nic złego
      • Gość: Satyr Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.cz.f / 80.51.229.* 11.02.05, 14:52
        Ludzie ktorzy popieraja Beate Smolarek maja nie pokolei w glowie , kiedys
        dostawila sie do mnie i kumpla ze przyszlismy do gimnazjum mimo ze je
        ukonczylismy i zostalismy wyrzuceni (a ja chcialem tylko wziasc od brata klucz
        od domu);) nawet przerwa i moja prosba nic nie daly
    • sylwia_s Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach 11.02.05, 14:30
      W wielu gimnazajch jest zakaz noszenia dredów. Całkowicie się z tym zgadzam. To
      nie jest fryzura dla nastolatka !!!! Gimnazjalisci to jeszcze dzieci i to
      rodzice odpowiadaja za ich wygląd czy postępowanie. Przerazające jest to, że
      rodzice pozwalają na farbowanie włosów 10, czy 12-stolatkom, w tym także
      chłopcom. Spelniaja zachcianki małolatów bezkrytycznie. A tak nawiasem mówiąc,
      jeżdżę często autobusem i widzę wielu dredziarzy. Rzadko się zdarza, żeby te
      dredy nie odstraszały brudem, zawartością łupieżu, czy martwych włosów - nie
      tylko u chłopaków, ale i u dziewcząt.
      • Gość: mario Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.170-78-194.adsl-fix.skynet.be 11.02.05, 15:24
        a czy dziewczynki moga nosic stringi w gimnazjum?
      • jorn Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach 11.02.05, 15:57
        sylwia_s napisała:
        "Rzadko się zdarza, żeby te
        > dredy nie odstraszały brudem, zawartością łupieżu, czy martwych włosów - nie
        > tylko u chłopaków, ale i u dziewcząt."

        Dziecko drogie, włosy z definicji są martwe, może zamiast zajmować się cudzymi
        fryzurami, wartoby jakąś książkę przeczytać (książka, to taki plik
        zadrukowanych arkuszy spiętych w jedną całość, można je znaleźć w bibliotekach
        i księgarniach, ale UWAGA!!!, nie każdy plik zadrukowanych kartek, to
        książka!!!).
    • Gość: ja dredy i szkoła IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 11.02.05, 14:32
      mozna by zrozumiec taka decyzje jesli ten chłopak sprawiał jakies OGROMNE
      kłopoty w tej szkole. ale z tego artykułu to nie wynika.a wogóle jak mozna
      kogos na siłe zaciągnąc do fryzjera???jakis terror czy co???
      przeciez wystarczyło tylko ( jak juz tak bardzo to przeszkadzało)nakazac nosic
      spiete dredy w szkole i juz..
      w innych szkołach wydaje mi sie, ze fryzury uczniów nie sa problemem.
    • Gość: emeryt Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.petrus.com.pl 11.02.05, 14:55
      Chłopcze w tych dredach to nawet nie byłes podobny do diabła i pewnie zrobił ći
      się kołtun i miałeś wszy. Brawo pani nauczycielka że zareagowała w samą porę ,
      szkoła nie została zarobaczona!!
    • Gość: sarian Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.netkomp.net / 80.51.196.* 11.02.05, 14:58
      Brawo Pani Dyrektor mam nadzieję że przykład odwagi jaki Pani dała podziała na
      innych pedagogów którzy pod pozorem tolerancji ukryają brak odwagi i
      niekompetencję.Marnego pedagoga poznajemy po "luzackim"stylu panoszącym się w
      szkołach.Gdyby włożyli Pani kosz na głowę dla dziennikarki byłby tak samo
      chwytliwy temat a może lepszy bo na cały cykl artykułów biadolących nad
      nieporadnością nauczycieli. Z szacunkiem Rodzic.
      • Gość: piootr Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 18:00
        przecież właśńie większość uczniów jest gotowa włożyć ten kosz na jej łep
        (skądinąd głupawy, ale za to "regulaminowy" ondulowany a la Koło ospodyń
        Wiejskich ). Niekompetencje tuszuje się zarówno sztucznym "luzem" jak też
        rygoryzmem, a dobrego belfra rozpoznaje się PO WYNIKACH, choć niektórzy myślą,
        że trepowska mentalność wystarczy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja