Awantura o dredy w Goczałkowicach

    • Gość: nocte Ma pewnie niezla brode! IP: 195.84.153.* 11.02.05, 15:08
      Jezeli chlopak sie dobrze uczy to nie widze problemu dredow! Dla mnie moglby
      nawet bzykac kolezanki na przerwach i chodzic nago. Ciekawe czy chlopak mial
      inne problemy w szkole czy byla to tylko czysta inwencja tej pani. Ciakawe czy
      tak samo dba o swoje dredy miedzy nogami babsko perfidne.
      • Gość: ups p.DYREKTOR CZAS OGOLIĆ SOBIE KLATE!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:18
        pewnie nie może sobie na klacie wychodować tak długich dredzikóów (ale nie
        powinna się tak przejmowć, najwarzniejsze że są na grubych i gęstych włosach).
    • Gość: mario Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.170-78-194.adsl-fix.skynet.be 11.02.05, 15:21
      Chlopaki, zlapcie ja na ulicy i obetnijcie jej tez wlosy
      • Gość: rasta Ogoor Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:35
        a jaki ma smochod :> ?? moze by sie odegrac jakos??przeciez dready( a nie
        dredy) to rzecz osobista wiec nie bardzo rozumiem jak mozna zaciagnac ucznia do
        fryziera i zmusic do obciecia ich??!!
        • grali1 Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach 11.02.05, 18:20
          Postem rasta Ogoor'a powinien zająć się z urzędu prokurator - groźby bezprawne.
          Jak by gnojek zapłacił grzywnę, albo dostał coś w zawieszeniu, to w przyszłości
          liczył by się ze słowami, a tak od słów prawdopodobnie przejdzie do czynów.
        • Gość: ewelina Awantura o dredy w Goczałkowicach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 23:15
          od zeszłej wiosny kiedy to mojemu qmplowi kazano ściać dready czekałam na ten
          moment!!Załuje ze musiało ucierpieć az dwoje moich znajomych zeby to
          rozgłosniono ale ciesze sie ze w koncu ktoś wzioł to w swoje łapki!!To co robi
          pani Smolarek jest całkowitym obcinaniem praw człowieka i choc nie odczułam
          tego na własnej skórze to przezywałam to rok temu razem z Jarkiem dlatego mam
          nadzieje Rafale ze bedziesz wraz z Banym walczył nadal choc wiem ze nie bedzie
          to proste wierze w to ze Wam sie uda!!POWODZENIA :*
    • Gość: RomanR proces przeciwko szkole o odszkodowanie za straty IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.02.05, 15:43
      moralne, skarga na policjantów za zatrzymanie do ich przełożonego - od kiedy to
      policja służy do egzekwowania poleceń derektorki, zwłaszcza od ucznia który nie
      złamał prawa. W końcu ci policjanci za nasze podatki pracują to powinni prawa
      przestrzegać. I zamast wozić uczniów do fryzjera to może by jakichś przestępców
      poszukali?
      A na panią dyrektor to do prokuratury - za pozbawienie wolnoći bo czymże jest
      zabieranie siłą kogoś do fryzjera? Gdybym ja kogos z ulicy wcisnął do samochodu
      to to by było porwanie. Za bezprawne pozbawienie wolności grozi 3 lata więzienia
      • Gość: RafaL Re: proces przeciwko szkole o odszkodowanie za st IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:58
        te dredy to jeszcze nie wszytko , czepiaja sie ludzi za irokezy (mojego kumpla
        na sile nauczyciel wziol pad kran), do sk8tow o spodnie , o kolczyki ludzie
        prawie o wszystko , kiedys na apelu dyrektora powiedziala ze niedlugo nie
        bedzie sie juz mozna ubierac jak gwiazdy rocka , to ci kawalarz co to znaczy
        jak gwiazdy roka . heh przy drzwiach szkoly stoi wozny ktory nie wpuszcza
        nikogo kto nie chodzi do naszej szkoly a kogo to nakaz - pani dyrektor , tych
        przykladow jest bardzo wiele
        ps.moze do sadu jej niepozwe bo np nie mam kasy ale bede walczyl zeby zrobili
        porządek z dyrektorką albo z tym DURNYM regulaminem ktory jest sprzczny z
        konstyucją
        • Gość: Romek R może poszukać adwokata? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.02.05, 16:10
          najlepiej takiego któremu przyda się reklama. nawet zaproponowac mu że jak
          wywalczy oszkodowanie to niech bierze 100%. Na policjantów koniecznie skarga do
          ich przełożonych. A jak nie boisz się podpaść to naprawdę pójść do prokuratury
          a wcześniej przeczytać kodeks karny i znaleźć kilka innych osób podobnie
          represjonowanych żeby byli świadkami? Czy prokurator w ogóle podejmie
          czynności "w sprawie" nie wiem, sa ważniejsze przestępstwa ale nawet w
          postępowaniu sprawdzającym powinien poprosić panią dyrektor do siebie na
          rozmowę. Moze babie coś na łeb pomoże?
          No i jest jeszcze kuratorium, jacyś rzecznicy spraw ucznia i praw
          obywatelskich. Pisać jest gdzie, gorzej że skuteczność moze być żadna
      • Gość: rodzic Re: proces przeciwko szkole o odszkodowanie za st IP: *.netkomp.net / 80.51.196.* 11.02.05, 22:35
        naiwniaku za zamordowanie człowiemka nie wsadzą na apremię dla pedagoga też
        liczyć nie można ja takich pedagogów szanuję,musisz dorosnąć inaczej kible u
        Niemców będziesz czyścił
        • Gość: RomanR To czego w tym kraju najbardziej brakuje IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.02.05, 17:36
          to przestrzegania prawa i szacunku dla niego. Jeżeli ktoś - najgorsze że bez
          powodu - zastrasza człowieka i zmusza go do określonych działań czyli ogranicza
          jego wolność to popełnia przestępstwo. Można pozostawić sprawę jak ona jest -
          wtedy się nic w tym lokalnym świadku nie zmieni. Można dochodzić swoich racji
          poprzez brak zgody na bezprawie. Albo się zemścić.
          Jeżeli pokrzywdzony potrafi udowodnić że był zastraszany, zmuszany do
          podpisywania jakichś oświadczeń - które są bez znaczenia bo wymuszone a w końcu
          jego wolnośc została czasowo ograniczona to ktoś tu popełnił przestępstwo. I
          powinien być ukarany inaczej bedzie to środowiskowe zezwolenie na przestępstwo.
          Bo jak zgodzimy się na przestępstwo jednej osoby to czemu nie zgodzić się na
          przetępstwo wynikające np z zemsty pokrzywdzonego - to będzie w afekcie - np
          podpalenie samochodu albo pobicie tej kobiety? Czemu mamy przywolić na
          popełnianie przestępstw przez jednych a przez innych nie? Czy nie z takiego
          podejścia bierze sie obecna sytuacja w kraju? Że jednym kolesiom naszym albo
          podobnie myślącym wolno a innym nie?

          Dlatego uważam ze jeśli ktoś ma siłę i wolę to powinien walczyć o swoje prawa.
          Inaczej gdy będzie postępował tak jak TY będzie sie zawsze połacał jakimś
          bandytom itp.
    • Gość: Emi Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:46
      W mojej szkole bardzo spora grupa uczniów ma dredy, nikomu to nie przeszkadza.
      Dodam, że jest to najlepsze liceum Rybniku.
    • Gość: jolita Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.mclink.it 11.02.05, 16:01
      Aby tak dalej. Tak sie szkoli nowe pokolenie - dobrym przykladem. I tak dorosna
      przekonani ze najlepszym sposobem na zycie nie jest dialog i szanowanie innych
      ale despotyzm, sila i arogancja. I dopiecie swego za wszelka cene. Wstyd pani
      dyrektor. Jak sie nie ma innych argumentow pod reka to sie siega po sile.
    • Gość: Roman R <a href="http://www.gimgoczalkowice.neostrada.pl/html/glown" targe IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.02.05, 16:04
      Tu jest niby strona tego gimanzjum. ledwie działa bo wielkie BMP wsadzili i w
      ogóle kit. Moze namierzyć tą dyrektorkę i zrobić jej kocią muzykę? Durna baba,
      pewnie ma świetne samopoczucie
      • Gość: RafaL Re: <a href="<a href="http://www.gimgoczalkowice.neost" target IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 16:23
        Gimnazjum
        Dyrektor: mgr Beata Smolarek

        ul. Powstańców Śl. 3, 43-230 Goczłakowice-Zdrój
        tel. (032) 212 71 89, 212 71 90
        ____________________________________________________________
        powyzej adres i telefony do szkoly jakby ktos chcial :D
        a z tym dobrym samopoczuciem to nie wiem , ale nauczyciele jacys nerwowi
        dzisiaj byli , zachowywali sie inaczej niz zwykle , moze sie kuratorium sprawa
        zainteresowalo :D:D:D

    • Gość: pijusXII Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.pronet.lublin.pl 11.02.05, 16:24
      wyoczyć sprawe głupiej p****e i sprawa wygrana
    • Gość: pijusXII Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.pronet.lublin.pl 11.02.05, 16:30
      a policjanci to tez pojeby, co im do tego kto jaką ma fryzurę i po kiego wała
      się do tego mieszali?
    • Gość: Ancia Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 16:40
      Rozumiem, że uczniowie maja prawa i obowiazki, których powinni przestrzegac ale
      czepianie sie o wyglad,wymyslne fryzury, tak bardzo nieodzowne w wieku
      dojrzewania to juz naprawde przesada! To wląsnie młodzi ludzie sprawiają,że ten
      świat dzisiejszy nie przepełnia szarosc i zwykłosc. Dajmy szanse mlodym byc
      soba,nie urabiajmy ich, szanujmy ich indywidualność!! Wspierajmy i starajmy sie
      zrozumieć. A teraz pytanie do szanownej Pani dyrektor:dlaczego to Pani
      przeszkadza?? boi sie Pani o własną reputacje? czy tak trudno jest zaakceptować
      kogoś "innego"? Czy "inny" wyglad musimy od razu utozsamiać z czym brudnym,
      odrażającym,bez wartości?? Zamiast odpowiednio stymulowac dziecko to my je
      bardziej zakłucamy!! Pani dyrektor jak pani moze wogóle pracowac z mlodziezą
      jak w pani zero empatii i pojecia kim jest młody czlowik..a moze pani ma za
      dużo kompleksów?? Duzo refleksji zycze!!
      • Gość: Ancia Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 16:58
        Chce jeszcze dodać- sama nosze dredy mam je do pasa,studiuje i jest wszystko
        wporzadku. To przykre,ze musimy natrafiać na takich pedagogów, którzy powinni
        byc dla nas ostoją,pomocą i zrozumieniem.I jak mlody czlowiek ma sie prawidlowo
        rozwijać intelektualnie? spotykając na swej drodze taka pusta i sztywna babe!!
        kobieto zyj i daj zyc innym !!!!!! Czy to takie trudne??? Napewno jak kiedys w
        przyszlości bede miec dziecko i bedzie ono chcialo nosic dredy to sama mu je
        zaplote:) Rafał trzymaj sie!!
    • Gość: Karina na reszcie jakaś sprawa dla Rzecznika Praw Dziecka IP: *.net-serwis.pl 11.02.05, 16:54
      Nikt jakoś nie zuważa, ze w Warszawie około 100 osób sobie siedzi na tłustych
      posadkach, a zajmują się prawami dziecka, np. do palenia trawki, picia, zabawy
      w doktora, itp. Nareszcie mają jakąś robotę (bo nie słyszałam, zeby Rzecznik
      się martwił, np. tym dyrygentem zboczeńcem).
      Niech ruszą na tę panią Dyrektor, trzeba babę wyrzucić, niech uczniowie
      wkładają nauczycielom kosze na śmieci na głowy i to filmują, przemoc wobc
      uczniów jest zabroniona, w drugą stronę - i owszem..
      • Gość: eecu Re: na reszcie jakaś sprawa dla Rzecznika Praw Dz IP: *.pronet.lublin.pl 11.02.05, 17:19
        no akurat trafiłaś z porównaniem jak kula w płot, co ma fryzura do wkładania
        nauczycielowi kosza na głowę?
    • Gość: // Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.osadanet.pl / *.osadanet.pl 11.02.05, 17:33
      może pani dyrektor nie potrafi jak twierdzi rozwiązywać "trudnych problemów"
      więc co w takim razie robi na tym stanowisku????
    • Gość: janusz Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 164.61.216.* 11.02.05, 17:53
      jakies zasady musza obowiazywc, jakies granice wolnosci musza obowiazywa.
      Regulamin szkolny obowiazuje wszystkich uczniow tez.
    • grali1 Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach 11.02.05, 18:03
      Podoba mi się ta Pani Dyrektor - ma ikrę, odwagę i rozumie wychowawcze
      oddziaływanie szkoły. Smarkacze nie mając pojęcia o właściwym wychowaniu i
      zachowaniu narzucać chcą zwyczaje nie do akceptowania. Niedługo na pogrzeb
      odbywający się w porze letniej pójdzie w slipach i też będzie się oburzał na
      dyscyplinę i powoływał na konstytucję. A Ci durni rodzice pozwalający na
      wszystko nie wiedzą nawet, że przygotowują sobie "drewniane talerze" na
      starość,bez poszanowania od latorośli.
      B R A W O P A N I D Y R E K T O R !!!!!!!!!!!1
      • Gość: piootr Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 18:30
        Urocza ta retoryka niedouków. Tak się złożyło, że - inaczej niż to się wydaje
        konserwatystom naturszczykom - najciężej mieli rodzice w tych uroczych.
        starych czasach, w których ani o dredach, ani bezbożnictwie nawet nie można
        było pomarzyć a szacunek był oficjalną doktryną. Dziś, jest w porównaniu super,
        choćaż oczywiście ideały i oczekiwania społeczne rosną szybciej, niż realna
        poprawa, stąd pogląd o "upadku" obyczajów. Poczytajcie proszę, zanim zaczniecie
        się wymądrzać.
        • Gość: Janusz Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 164.61.216.* 11.02.05, 19:37
          piootr, ty tak caly dzien przed tym komputerem siedzisz i takie pierdoly piszesz
          wez sie wyluzuj.
    • Gość: sliver CA Brawo Pani Dyrektor-tak trzymac! IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 11.02.05, 18:09
      Cale szczescie w Polsce uczen jeszcze zna swoja role, dzieki temu poziom
      nauczania jest na wysokim poziomie. Gratuluje Pani Dyrektor odwagi i
      determinacji.
      • Gość: Grumpy Re: Brawo Pani Dyrektor-tak trzymac! IP: *.edc.gov.ab.ca 11.02.05, 19:03
        A to ciekawostka z tym wysokim poziomem nauczania. Jest takie jedno
        miedzynarodowe studium przeprowadzane co 3 lata przez Organizacje Wspolpracyy
        Gospodarczej i Rozwoju, nazywa sie to PISA i porownoje jak 15 latki wypadaj na
        testach (jednakowych dla wszystkich krajow). Do czolowki nam bardzo daleko,
        nawet nie osiagamy sredniej dla ponad 40 krajow ktore uczestniczyly.
    • Gość: MalcolM Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 11.02.05, 18:32
      Pani Marcela Kanafek - pedagog gimnazjum w G-cach ta kobieta uwielbia pomagac
      uczniom zwlaszcza robic im kolo dupy jest taka pomocna szczera takiego
      podegagoga to ze swieczka szukac . POWINNA WYLECIEC Z PRACY RAZEM Z PANIA
      SMOLAREK I POSTERUNKOWYMI ktorzy nie wiedza do czego odnosi sie ich praca.
      Spisuja uczniow rzekomo bedacych na wagarach, najzabawniejsze podczas
      rekolekcji, a to sa dni wolne od szkoly, prawda panowie ? ;)
    • an_k Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach 11.02.05, 18:44
      Jako nauczyciele jestem za Uczniem
      • Gość: Alfred Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.235.78.1.Dial1.Orlando1.Level3.net 11.02.05, 18:54
        Ja mysle ze trzeba napietnowac tych "modnisi"
        z "miodem" w uszach , kolczykiem w nosie i jeszcze cos!
    • Gość: Grumpy Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.edc.gov.ab.ca 11.02.05, 18:57
      Ciekawe ze ani slowa na temat tego czy pani Dyrektor rozmawiala z rodzicami
      zanim wymusila scinanie wlosow. Jesli nawet uznamy ze regulamin szkoly daje
      pani Dyrektor prawo do decydowania jak ma wygladac fryzura ucznia (czyzby byl
      az tak szczegolowy i mowil o dreadach, czy moze bylo to bardziej 'schludna i
      zadbana fryzura'dajaca pani Dyrektor bardzo duzo swobody w decydowaniu co jest
      naruszeniem regulaminu szkoly?), to zamiast wzywac policjantow mogla sprobowac
      przekonac rodzicow. Swoja droga, rownie ciekawe byloby sie dowiedziec jaka byla
      podstawa prawna obecnosci panow dzielnicowych w gabinecie i ich obecnosci w
      czasie eskortowania ucznia do salonu fryzjerskiego. Kuratorium pewnie uzna ze
      nic sie nie stalo...Jak za komuny, tylko wtedy jeansow nie dali nosic (ale za
      zgoda Komitetu Rodzicielskiego) ;-)
      • Gość: radek Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.man.bydgoszcz.pl 11.02.05, 19:06
        Kolejna skrajnosc... Tak samo jak to co wyrabia sie w innych szkolach gdzie to
        ludzie za grosz gustu nie maja i wygladaja jak niewiadomo co...

        www.kkblog.hwdp.pl
    • Gość: Petr Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 19:29
      W Lo im. Tadeusza Kosciuszki w Pruszkowie mozna miec Dredy i na to wyglada ze
      tylko w miejscach zapomnianych prze boga ludzie zwracaja na to uwage
    • Gość: sigur1 Popieram decyzję dyrekcji IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 11.02.05, 19:35
      Bardzo dobrze. Przynajmniej znalazła się zdecydowana kobieta, żeby zrobić
      porządek z uczniowkskimi wybrykami. Jeśli się uczniowi nie podoba regulamin
      szkoły i nie chce się zastosować do przepisów przecież może zmienić szkołę.
      Dziwię się też mamie owego dziecka (po to przecież dziecko), że aprobuje takie
      zachcianki dziecka. Co szkoła może w takim wypadku, kiedy rodzice popierają
      rozwydrzenie swoich dzieci. Trzeba wtedy używać ultimatum. Popieram dyrekcję.
      • Gość: mamunia Re: Popieram decyzję dyrekcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 19:52
        I o co tyle krzyku?O parę kłaków chłopca,którego największym marzeniem były
        dredy?Tylko pogratulować ambicji!!Ciekawam co mamusia osiągnęła skoro ma aż tak
        wielkie zmartwienie? Do roboty- mama i syn!!!!
        • Gość: masz downa Re: Popieram decyzję dyrekcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 21:27
        • Gość: franek Re: Popieram decyzję dyrekcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 21:27
          SORRY ALE KAZDY MA SWOJE MARZENIA :) NO CHYBA ZE JESTES NIKIM :D
          • Gość: sigur1 marzenia??? IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 11.02.05, 21:46
            Marzenie, żeby mieć dredy i w ten sposób się wyróżniać? Marzenia marzeniom nie
            równe. Może lepiej niech sobie pomarzy o przygotowaniu się do jakiejś
            olimpiady, lub innym szlachetniejszym marzeniu. TAkie marzenia nauczyciele na
            pewno poprą. Ale dredy???
            • Gość: marcin Re: marzenia??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 21:53
              Znam olimpijczyków z dredami, zdolnych ludz też. A czy jak ktoś nie startuje w
              olimpiadach bo np. ma słabych nauczycieli to musi być "nie rzucający się w
              oczy"?
              • Gość: sigur1 Re: marzenia??? IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 11.02.05, 21:58
                Nauczyciel nie zrobi z nikogo olimpijczyka, nawet z dredami, jeśli ten ktoś
                tylko dredy będzie chciał mieć na głowie.
                • Gość: Trybko Re: marzenia??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 22:00
                  czy ty myslisz ze on mial tylko marzenia o dredach nie wiemy o czym dokladnie
                  marzy i marzyl :)
            • Gość: TRYBKO Re: marzenia??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 21:57
              no wlasnie "marzenia marzeniom nie rowne" kazdy moze miec swoje wiec nie oceniajmy
              marzen drugiej osoby :) jeden marzy o samochodzie drugi o wlasnym domu a trzeci
              o znaczka a jeszcze inni o dredach :P
              • Gość: sigur1 Re: marzenia??? IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 11.02.05, 22:02
                tak, ale niech sobie marzy o dredach w domku przy mamusi, jak mu pozwala, to
                niech jej nawet wejdzie na głowę. Szkoła to szkoła, a nie wybieg.
                • Gość: trybko Re: marzenia??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 22:04
                  tak tylko zauwaz ze to masz jak warkoczyki czy tam loki to sa po prostu
                  specyficznie uodelowane wlosy :)
                  • Gość: sigur1 Re: marzenia??? IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 11.02.05, 22:07
                    w porządku. Ale przetłumacz sobie co to znaczy dread z angielskiego i co to ma
                    wywoływać:) A poza tym, to wszystko robienie z igły widły. Uczniowie sobie
                    pozwalają za dużo, ale to wina przede wszystkim rodziców. Niestety, potem sami
                    tego żałują, ale często jest za późno.
                    • Gość: trybko Re: marzenia??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 22:09
                      sorry ale on z pewnoscia chcial nosic te dredy bo mu sie podobaly i nie wazne co
                      to znaczy :)
                      • Gość: sigur1 Re: marzenia??? IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 11.02.05, 22:12
                        to poczeka do pełnoletności nikt mu nie broni i będzie mógł nosić nawet gniazdo
                        na głowie, a teraz niech się lepiej uczy
                        • Gość: trybko Re: marzenia??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 22:13
                          a od kiedy to dredy sa od 18 lat stary normalnie dziwny jestes jakis :)
                          • Gość: sigur1 Re: marzenia??? IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 11.02.05, 22:18
                            nie o to chodzi, że dready są od 18, ale, że samodzielne decydowanie dziecka
                            jest od 18. Chodzi nie o dready, ale o pewne zasady
                            • Gość: trybko Re: marzenia??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 22:20
                              nie wiem czy stary w dziecinstwie dusili cie dredami czy co ale ty poprostu ich
                              nie lubisz :)
                              • Gość: sigur1 Re: marzenia??? IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 11.02.05, 22:26
                                wtedy ja na szczęscie nie wiedziałem co to są dready, ale to dobrze. Ale nawet
                                kiedy przychodziły do głowy takiego rodzaju pomysły, to nauczyciele wzywali
                                rodziców i rodzice załatwiali sprawę. A teraz? Rodzice jeszcze mówia ''dobrze
                                synuś, że sobie nie dasz w kaszę dmuchać''. Jeszcze raz powtarzam: nie chodzi
                                mi o dready jako takie, ale o zasady. pozdrawiam!
                              • gobi01 Re: marzenia??? 12.02.05, 13:06
                                Nie lubię rozwydrzenia. Znam przypadki przykre. 1 - upośledzony chłopak, który w
                                gimnazjum odkrył, że czuje coś do dziewcząt. Dziewczyny kryły się po kątach jak
                                pingwiny w zimie, a nauczyciele udawali, że ich tam nie ma. 2 - Handlarz
                                maryśki, dyrekcja wolała przeczekać te pół roku, byle tylko oszczędzić sobie
                                kłopotu. Zresztą, nie wiem, ale funkcjonował sobie w szkole normalnie. 3 -
                                Klasa, gdzie WSZYSCY chłopcy są rozwydrzeni oprócz lekcji z 3 starymi
                                nauczycielkami (w tym dyrektorka), ale nic się nie da zrobić... 4 - okradanie
                                szatni, rozboje na przystanku, bójki między uczniami, nagany budzą wesołość...
                                To z normalnych szkół, nie ma mowy o patologicznym środowisku, pedagodzy pracują
                                pełną parą, wizyty policji i kuratorów sądowych są na porządku dziennym.
                                Przyczyną jest ubezwłasnowolnienie szkoły - nie ma siły na chuliganów.
    • Gość: xxx Brawo Pani Dyrektor!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 19:53
      Nie mozna robic ze szkoly "lewackiego ciemnogrodu". W szkole ma panowac nie
      demokracja, ale regulamin, przestrzegany zarowno przez uczniow jak i grono
      pedagogiczne.

      Brawo Pani Dyrektor!
    • Gość: LA VITA Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.02.05, 20:07
      Jeżeli jest w regulaminie zapis o schludnym wyglądzie małolat nie ma racji.
      • Gość: Nergal Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 11.02.05, 22:17
        "Schludny" to pojęcie względne, które każdy może interpretować inaczej.Dla tej
        żałosnej kobiety dready są nieschludne,a dla mnie "łysa pała i krok w
        kolanach". Poza tym tłumienie jakichkolwiek przejawów indywidualności, często
        przejawiającej się w ubiorze etc etc. powidzi tylko o żałośnie niskim poziomie
        tej szkoły. Pewnie pani dyktator...to jest dyrektor myśli że w ten sposób
        tworzy się szkołe elitarną, co jest kompletną bzdurą. Wystarczy popatrzeć na
        np. najbardziej elitarne małopolskie i krakowskie LO - V Zakład im. Witkowskiego
        (do którego mam zaszczyt uczeszczać), w którym co do ubioru jest tylko jeden
        zakaz - nie można chodzić w dresie :]
    • Gość: Fortis Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 20:13
      Niech rozstrzygnie Jurek Owsiak-Dredowaty. Chociaz głupi i chamski jak wielu
      uczniów to jednak potrafi!
    • Gość: marcin Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 21:14
      A to teraz dyrektor szkoły może łamać prawo i konstytucję?
      Obciąć jej głowę, niech podpisze oświadczenie.
      • Gość: a Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 11.02.05, 21:18
        Nie, ma sobie dyrektor dać rządzić w szkole uczniom i to jest zgodne z
        konstytucją. Dochodzimy do paranoi. Kto w szkole decyduje, uczeń czy
        nauczyciel?
        • Gość: marcin Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 21:24
          Dyrektor nie jest od rządzenia tylko od zarządzania, ustalaniu planu,
          pozyskaniu funduszy itp. Nie jest właścicielem tego folwarku. Rada rodziców,
          samorząd uczniowski ma takie same prawa.
          • Gość: a Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 11.02.05, 21:37
            Tak i właśnie dyrektor wprowadził regulamin. Szkoła to szkoła. Jak chce mieć
            dredy czy cokolwiek na głowie, niech to ma w domu, po lekcjach.

            Zobacz, jak wygląda współpraca nauczycieli z rodzicami. Zobacz na reakcję mamy
            chłopaka. Przecież wychowanie należy przede wszystkim do rodziców. Co ma zrobić
            nauczyciel, kiedy nie ma poparcia rodziców. Zamiast współpracować dla dobra
            dzieci, musi walczyć dodatkowo rodzicami, bo mamusia mówi ''dobrze synuś, rób
            tak dalej''. Ale to nie trwa wiecznie. Za jakiś czas synuś nie da nic
            powiedzieć mamie i wtedy będzie za późno. Przypomina się ''Ballada o
            Januszku''.

            Skoro regulamin szkoły zakładał jak ma wyglądać uczeń, to uczeń powinien się
            dostosować, albo zmienić szkołę.
            • Gość: marcin Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 21:43
              A jak powinien wyglądać uczeń? Do tej pory nie wymyślono definicji pornografi,
              to jak określić np. schludność.
              • Gość: marcin Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 21:49
                To, że szkoła ma wychowywać wymyślił niejaki Hitler Adolf. "Co z tego że nas
                nie popierasz, ale popierają nas wasze dzieci". A pionierzy w ZSRR to co
                innego. Wychowaniem mają się zajmować RODZICE. Szkoła może tylko wspomagać to
                wychowanie. Ale nie wbrew Rodzicom. Dlaczego dyrektor szkoły ma decydować o
                wyglądzie dziecka, a nie jego ojciec czy matka?
            • Gość: johnyh Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.lubin.dialog.net.pl 11.02.05, 21:54
              gościu:a TY nadajesz się do średniowiecza i to najlepiej na STOS za szerzenie
              HEREZJI!!! NA STOS !!! NA STOS!!!!!!!!!
        • Gość: marcin Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 21:32
          A dlaczego dyrektor szkoły może farbować sobie włosy, malować oczy i usta,
          chodzić na wysokim obcasie. I wyglądać jak ... To jest w porządku. Czym sobie
          na to zasłużyła - dostała order od Prezia czy co. Czy można się znęcać nad
          uczniami tylko dlatego że są młodzi i zamiast roku urodzenia 1923 mają 1989.
          Mądrość powinna objawiać się innymi cechami. O inteligencji nie wspominam bo IQ
          mogą mieć różne.
          • Gość: marcin Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 21:39
            Czy jak ktoś jest stary brzydki i czasem myje się raz w tygodiu, albo rzadziej,
            i zarabia mało to może się znęcać nad młodością i swieżością. Prawdziwy pedagog
            postępuje inaczej. Może np. trzeba przekonać ucznia o zagrożeniach, jakie mogą
            powstać przez określone zachowania.
          • Gość: a Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 11.02.05, 21:39
            Nauczyciel jest dorosły. W gimnazjum uczą się dzieci. Nie porównuj makijażu do
            dredów. To zbytnie uproszczenie.
            • Gość: marcin Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 21:40
              A kto mówi że ten dyrektor jest dorosły?
              • Gość: a Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 11.02.05, 21:52
                Mówi regulamin przyjęcia do pracy. A uczeń dorośnie, będzie sobie nosił co
                chce, nie ma problemu. Jeszcze potem sam będzie mówił, że po co mu te dredy.
              • Gość: Absolwent :D Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 22:07
                Tak na wstępie to trochę żałuję, że musiałem opuścić mury "mojej najukochańszej
                szkółki", bo widze że wreszcie coś się dzieje :D. No afera nie powiem
                przedawniona, bo pamiętam jak dziś gdy nam Sugra kapy do fryzjera wiozły. I
                pamietam co wtedy pomyślałem i co myślę do dziś - ŻAŁOSNE :-). No widze ze
                marzenia naszej pani dyrektor nie spełiły się, bo na pierwszych stronach gazet
                wcale nie pojawiają się jej ukochani "giganci", a dokładnie jedne z moich
                najlepszych kumpli, który jako jeden z niewielu robił renomę tej szkole (ja
                robiłem, o mnie zapomniano - wybaczam ;-) ), podobno byliśmy dość wysoko dzięki
                jego wynikom (jak tak marne gimnazjum może bbyć wysoko, dobrych nauczycieli
                miałem tylko z matmy (gorące pozdrowienia dla pana D. i fizyki). Ale mimo
                wszystko dobrze, ze późno bo późno ale napisali. No i najlepszego do chłopaków
                z byłej III b!! You'll never walk alone chłopcy :D !!!
                Ironiczny & Cyniczny Co
                • Gość: trybko Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 22:11
                  TAK JEST ELNAR III B !!!!!!!!!!
                • Gość: Absolwent vol.2 Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 22:12
                  i dla kochanej Kasieńki :P
        • Gość: johnyh [...] IP: *.lubin.dialog.net.pl 11.02.05, 21:44
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ***KRET*** Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 21:15
      Zgadzam sie z tym jestem absolwentem tej otoz tej szkoly i na wlasne oczy
      widzialem jak zawozili go do fryzjera [do pani dyrektor wez pomysl zanim cos
      zrobisz :)] od kiedy to za fryzure jest sie kims zlym :??? mysle ze w takim rzie
      powinni tez tak traktowac ludzi z lokami,warkoczykami przecierz TO TO SAMO!!!
      wiec co w tym zlego sa to zwyczajne wlosy tak jakbym sobie zrobil warkoczyki ale
      coz sam mam dluzsze wlosy i jakos nikomu to nie przeszkadza a pani dyrektor
      powinna sie zastanowic.........;)
    • Gość: alit włosy ??? IP: *.cz.f / 80.51.229.* 11.02.05, 21:15
      dobrze ze ja juz tam nie chodze:P po 2- nie ma babka prawa zamiwez go do
      fryzjera i sciac !! uu ...niezle kasy synek wdu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja