Gość: dredy Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.its.it 12.02.05, 00:38 Nauczycielka postąpiła bardzo słusznie!Jak gó..arz skończy studia i będzie się starał o pracę,to dopiero zrozumie.W Polinezji wkładają sobie talerz w dolną wargę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RafaL Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 00:43 postopila dobrze tak ? czyli wedlug pana/pani lamanie prawa ucznia , to dobre postepowanie ? to moze ordery powinni za to przyznawac ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: analityk Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 195.69.81.* 12.02.05, 00:51 tak koleś, bardzo dobrze,małolat ma zrozumieć że regulamuny są od przestrzegania, za ich łamanie grożą kary, kary się stosuje a nie są tylko martwym przepisem, gdyby wszyscy dyrektorzy szkół publicznych i niepublicznych potrafili spacyfikować tą dzicz to może my normalni moglibyśmy wieczorem zasuwac spokojnie po W-wie czy Łodzi, czy to normlane aby małolaty szwendały się noca po miastach? Jeszcze nie tak dawno -coś około 89 pan w takim fajnym mundurku by wylegitymował, spisał a nawet odwiózł do domciu, jak w Radomiu chciano zrobic porządek z dziczą to media podnoosły wrzask-łamanie praw człowieka-tam to dzicz łamała prawa normalnych ludzi i na koniec nie jestem żadnym starym piernikiem -mam dopiero 32 lata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 01:04 Nie widzę związku między dredami a przestępczością młodocianych przestępców.Częściej można dostać w ryło od eleganckiego dresiarza niż dredziarza.Kurczę ja mam pięćdziesiątkę i nauczycielską emeryturę za pasem i może zapuszczę jednego dredzia(na więcej mi włosia nie starczy)A potem kupię sobie motór.Czujesz to kolego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polake Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 01:06 jestes młody, ale też głupi. Dredy i wygląd nie mają nic wspólnego z przestępstwami! to łamanie praw człowieka, praw dzieci! SKANDAL! Więcej takich akcji, a dopiero będziemy mieć burdel w tym kraju. Takimi zachowaniami na peno nie nauczy się nikogo szacunku do innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: analityk Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 195.69.81.* 12.02.05, 01:13 małolat od małego ma wiedzieć że regulamin jest od przestrzegania zgodnie z zasadą-twarde prawo ale prawo, ogolenie małolata wyglądającego jak małpa może jest przyznaję drastyczną formą zmuszenia go do wykonywania obowiązków. Ja jednak wolę takie miasta gdzie w nocy małolata (dowolnie ubranego i owłosionego/nie owlosionego) bez opieki rodziców/opiekunów nie spotkasz, dwa imprezy kończą się o normalnych godzinach (góra 21.00). Dużo wymagam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RafaL Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 01:17 dredy-niby niewinne skręcone wlosy .... ale nie dajcie sie zwiesc pozorom one maja w sobie magiczna moc nie z tej ziemi ktora potrafi zabic , niestety , uniakjcie swoch owlosionych kolegow o oni stanowia dla was smiertlene zagororzenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RafaL Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 01:20 czlowieku to nie ja sobie wymyslilem , prawo do prywatnosci , prawo do wlasosci i wyarazania wlasnych poglądów , sobie pogadaj z koelesiami z ulicy Wiejskiej zeby to zmienili , Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anlityk Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 195.69.81.* 12.02.05, 01:27 Rafał- czy ty udajesz czy naprawdę nie rozumiesz. Delikwent był nieletni-to po pierwsze, dwa-fryzura nie ma nic wspólnego z ochrona własności, trzy-nie kapuję jaki związek mają włosy z poglądami. A zakończenie. Ten małolat może się nauczy że odpowiednia fryzura i strój przedstawiają człowieka, jak mamusioa nie potrafiła to robotę odwaliła szkoła, nie powiesz mi że nie rażą cię gołe (niemal)latem panny w urzędach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RafaL Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 01:38 jesli szkola mi zabroni przez te 3 lata chodzic w tych dredach to jesli bede chcial to i tak je sobie srobie po zakonczeniu szkoly wiec co na tym szkola zyska ? a to ze zdemoralizuje kolejnego glupiego ucznia ktory nie wiem ze to lamanie jego praw i potem taki uczen uzna ze dredy sa zle bo sa , i zobaczy takiego na ulicy skopie go albo jeszcze gorzej tak jak moze slyszeliscie o skinach i punka w dredach w pociagu nie wiem czy go zabili ale wyrwali mu dredy i to jest naprawde genialne podejscie szkoly do temtu :/ ."ten małolat nauczy sie ze odpowiednia fryzura i stroj przedstawiaja czlowieka " - rozumiem ze popierasz dyrektorke ale gdyby sie jej tak nagle odmieilo i przyszla by do szkoly w dredach , glany , skora i itp to co wtedy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: analityk Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 195.69.81.* 12.02.05, 02:18 widzę że nadal nie kapujesz-czym innym jest tolerancja- nie bije drugiego człowieka tylko dlatego że ma obrzydliwie długie włosy a czym innym wiedza (nie douczonych nauczają tego na kursach dla menadzerów)że należy się ubierać stosownie do miejsca, takie to trudne? Nas nauczyli-do szkółki spokojnie, do sądu godnie, w pracy elagancko, w czasie wolnym jak chcę to się wygłupiam. Jednak ja kończyłem szkołę cholernie dawno bowiem SP-1987, LO-1991 moją żona podobnie-nie wiem ale współczesne malolaty puszczone są samopas. No cóż takie czasy. Ja z żoną pierwsze piwo obalilismy na weselu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RafaL Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 02:25 was tak uczono <- troche to smieszne .no ale jest wolnosc tagzawana i i tylko jesli dyretktor jest nieduczony to sobie jakies pierdoly w tym regualminie wypisuje nie wiedziac nawet ze jesli juz to w statucie ale i tak kuratorium by takich glupot nie zaakceptowalo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na temat Powiem Ci, ze mnie IP: 81.185.95.* 13.02.05, 16:51 raza jak sa brzydkie. Ale jak sa sliczne, to nie dosc ze mnie nie raza ale wtedy nawet kolejka do okienka wydaje mi sie krotka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RafaL Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 01:22 a co do tych małp to polecam najpierw www.google.pl wpisze w wyszukiwarke małpy daj szukaj moze ci sie wyswietli jakas strona z zdjecjami malp i jestem na 100% przekonany ze zadna nie bedzie miala dredow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: analityk Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 195.69.81.* 12.02.05, 01:31 dla mnie fryzura małolata - dredy lub długie włosy nie pasuje do szkoły i tyle, a te małpy to taka artystyczna prowakacja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RafaL Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 01:43 "dla mnie fryzura małolata - dredy lub długie włosy nie pasuje do szkoły" - oh cos za szczescie ze ludzie ktorzy zadza tym krajem maja inne zdanie , przynajmniej taki z nich pozytek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: do analityka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 01:44 Ok.Ale obcięcie włosów wbrew woli dzieciaka i bez zgody rodziców jest złamaniem prawa i to nie błahym.Gdyby twojemu dzieciakowi,tak zrobili,bo jest np.szatynem .Co poczułbyś?Proszę,kup ten motór sobie i rodzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: analityk Re: do analityka IP: 195.69.81.* 12.02.05, 02:04 mojemu małolatowi (jestr jeszcze za mały) nic takiego by nie zrobili bowiem zgodnie z wpojonymi zasadami chodziłby do szkoły porządnie uczesany, schludnie, skromnie ubrany, gdyby jednak zdarzyło się że bez naszej zgody palant zapuściłby wlosy/zrobił dredy (i nasze perswazje nie przyniosły rezultatatu)a szkoła doprowadziła by go do stanu używalności to po pierwsze podziekowałbym nauczycielom za pomoc, a po drugie nałożył bym na małolata sankcje-na przykład 1/2 roku zakazu imprezowania, wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 01:25 Zgoda! to nie dużo.Ale jaki to ma związek z dredami?A jeśli w regulaminie napiszą ,żę nie całujemy sie po twarzach,tylko po ...to też trzeba tego przestrzegać?Regulaminy i prawo mają strzec wolności, nie graniczać ją.W III Rzeszy bardzo przestrzegano prawa.Ale jakiego?Wyluzuj kolego i kup sobie motór.Poczujesz się wolny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: analityk Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 195.69.81.* 12.02.05, 01:58 nie kapuje po co mam sobie kupic motor? aby mi go zdziczały malolat zwędził? widzę że prosta dyskucja o przestrzeganiu prawa przeradza się w debatę filozoficzną- chcialbym ci zwrócić uwagę na drobnostkę-w Trzeciej Rzeszy przestrzagano prawa opartego na obłednej ideologii-my dzisiuaj w III RP mówimy o obowiązku przestzegania przez małolata prostej zasady : w miejscah publicznych wyglądam schludnie i skromnie, za trudne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RafaL Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 02:04 znam dziewczyne ktora ma dredy 4 lata , nie smierdza , nie ma wszy sa czyste , zadbane i pewnie pan analityk i tak sie nie z tym ze taka fryzura jest schludna ....no ale coz , i gdzie napisane jest ze uczen w miejscach publicznych powinien wygladac schudnie i skomnie , bo napwno nie w konstytucji ani w prawach dziecka , i malo ktory regualmin szkolny ma taki wpis. to jest tylko pana osobiste zdanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: analityk Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 195.69.81.* 12.02.05, 02:08 oj kolego, znam wiele regulaminów szkół, kilka sam nawet stworzyłem na zamówienie, w porządnych szkołach w RFN/FR za dredy/długie włosy/popijanie wylatuje się na zieloną trawkę, szkoda że mundurki i właściwy proces wychowawczy odszedł już do w wiekszości szkół do przeszłości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RafaL Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 02:13 w jaki sposob wyjdzie to uczniom na dobre jesli zabroniom im wygladac tak jak chca ???, to wszytko to jest jeden wielki absurd i paranoja . a bo ja zabraniam ob ja ma tAki kaprys ale dlaczego to sam nie wiem .SMIESZNIE poprostu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RafaL Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 02:14 popiajnie - rozumiem ale wlosy. Boze widzisza nie grzmisz :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: analityk Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 195.69.81.* 12.02.05, 02:25 to proste-zrozumieją że odpowiedni strój/fryzura są wizytowką człowieka, jak nie w SP/Gimnazjum/LO to na studiach/w pracy, no chybą ze będą obalać piwko pod blokiem, a dwa-wpoją sobie zasadę prawo jest od przesrzegania nie łamania, a trzy-chcę łamać zasady -ponosze konsekwencję. Proste! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RafaL Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 02:30 najpierw ocenia sie czlowieka po wygladzie a potem zaglada mu sie do srodka , gdybym ja mial oceaniac tak wszystkich tylko i wylacznie po wygladzie to bym zadnych przyjaciol nie mial , a bo on sie nie potrafi normalnie ubrac to ja go olewam to co z tego ze fest fajnyn , dobrym czlowiekiem . buahaha "nie szata zdobi człowieka" to tylko od jego gustu zalerzy a o tym sie nie dyskutuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łowca talentów Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 02:35 idź spać rafałku ! na dziś jush chyba wystarczy tej twojej "marnej" medialności. Naodpisywałeś się i starczy. DObranoc Dredku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RafaL Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 02:41 ehehe marnej medialonsci a to dobre , mi nie o to chodzi zeby pokazac ze to ja jeste wielki bo wcale tak nie jest , chcialem skapromitowac dyrektorke i chyba mi sie to udalo , bo to ona mysli ze jest krolem puszczy a nie ja , ja tylko walcze o swoje prawa , nie wiem co w tym zlego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Absolwent Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 10:04 Tyle że ta cała sprawa byłaby warta walki, gdyby rzeczywiście chodziło o wolność wyboru, sumienia i decyzji, bo taka powinna istnieć, a chłopaki chyba do tego średnio dążyli skoro jeden z nich w poprzednim poście mówi "ehehe marnej medialonsci a to dobre , mi nie o to chodzi zeby pokazac ze to ja jeste wielki bo wcale tak nie jest , chcialem skapromitowac dyrektorke i chyba mi sie to udalo". Więc może nie róbmy z nich na siłę kolejnych Jamesów Deanów, co? Bo tak bardzo jak popieram idee walki o wolność wyboru i przekonań, tak bardzo irytuje mnie wykorzystywanie tej idei do osiągnięcia doraźnych korzyści. Jestem absolwentem goczalkowickiej Sorbony :D i również nie darzę dyrektorki oraz większości grona dużą sympatią, ale walczy się czysto. Pozdrowienia dla wszystkich prawdziwych buntowników i easy riderów! Liberte, egalite, fraternite! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gonzo Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 212.244.126.* 25.02.05, 18:48 twoje prawo kolego to prawo do nauki - reszta to twoje obowiązki - i niech tak zostanie aby naród był silny i morale nie ustały!!!!! pozdrawiam Panią Dyrektor nieliczną z Odważnych!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANALITYK Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 195.69.81.* 12.02.05, 02:38 widzę że masz problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego (przyznaję stawiam literówki bo piszę na laptopie z ręcznie przestawioną polską czcionką), mnie nie interesuje czy moja sekretarka po pracy przebiera się za małpę, nie interesuje czy w pracy wygląda tak że klienci nam nie uciekają, moją najdoższą małżonkę intresuje z kolei czy sekretarka/asystentka/asystent wyglądają godnie- w końcu pracują w sądzie, co robią po pracy ich sprawa-wśród przyjaciół mam takich luzakow, nie budzą oni senasacji bowiem uprawiają wolne zawody, jednak swoke dzieci wychowaują dość twardo, żadnych imprez po 21.00 do ukończenia 18 lat, żadnego piwa, wyjazdy tylko kontrolowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewelina to nie jest walka o włosy tylko o tolerancje!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 10:30 hm..całkowicie zgadzam sie z opinia ze wyglad ma znaczenie...bla bla bla,to jednak nie świadczy o tym ze chłopak który ma kolczyk w brwi albo kilka dread'ów na główce ma być szykanowany!!Pracodawca moze wymagać od swojego pracownika danego ubioru czy fryzury jeśli sie nie dostosuje to wylatuje...proste!Natomiast gimnazjum jest szkołą obowiazkowa(!)i nikt nie moze nam zabronić ubierania sie tak jak chcemy,posiadania irokeza czy kolczyka na twarzy!!Tym bardziej jeśli rodzice nam na to zezwalaja,lub co wiecej dają na to pieniądze,bo jak juz wielu z Was napisało to rodzice wychowuja a szkoła powinna uczyć,nie tylko matematyki czy chemii ale takze tolerancji wobec innych ludzi w ogóle,a takze wobec innych kultur,poglądów,ideałów!!(Pisało już o tym wiele osób ale ja sie powrórze bo nie mozna o tym nie powiedzieć)Dlaczego nie zajmują sie tymi którzy do szkoły przychodzą brudni,a z ich włosów kapie tłuszcz (blee)!!??Albo wrecz przeciwnie tych pachnacych i pieknie ubranych,którzy rozwalaja wszystko co im pod reke wpadnie!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RafaL Re: to nie jest walka o włosy tylko o tolerancje! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 10:49 to jakimi metodami ona walczy z nami swiadczy o tym ze ona sama nie jest do konca przekonana czy to jest zgodne zprawem (zakazywanie noszenia dredow)i kiedy chcialem zeby mi wytlumaczyla to pani pedagog to wtedy zaczela szukac dyrektorki bo sama nie umiala mi dobrego kitu wcisnac , a dyrektorka juz to potrafila i zaczela mi wmawiac jakies swoje kosmiczne teorie i zastraszac , a gdy np powolalem sie na zecznika praw dziecka to ona mi powiedziala ze juz nie ma czegos takiego jak ZPD jest tylko zecznik praw obywatela , no to niesmowite co te gazety wypisuja bo wczoraj w superexpresie czytalem jakis art o ZPD . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: do analityka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 12:39 Tradycje wychowacze Niemców znamy!Ich skutki odczuwamy do dziś.Myślę że zachłysnąleś się nimi a także swoją pozycją zawodową i pewnie forsą .Jedż do Niemiec i tam dalej pisz regulaminy dla "ichnich szkół"(jeśli ci pozwolą).Jeśli nie roumiesz, o co chodzi z tym motorem ,to trwał będziesz w swoich nowobogackich poglądach ,aż kiedyś jakiś głupi nauczyciel "zblatuje" ci dzieciaka z powodu wyglądu, lecz nie zwróci uwagi na prawdziwe, nie daj Boże tragiczne problemy.Co będziesz czuł?Na tym koniec lekcji wychowawczej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: analityk Re: do analityka IP: 195.69.81.* 12.02.05, 13:53 nadal nie rozumiem o co hodzi tym motorem, nie należę do nowobogackich, po prostu uważam że nie nadszedł jeszcze czas na wyciąganie kasy z firmy (biznes prowadzę dopiero od 4 lat), nie rozumiem też co oznacza ze nauczyciel zblatuje mi dzieciaka? -małolat nie będzie wyglądał jak dzikus bo takie mamy wartości, akurat widziałem regulaminy (dobrych publicznych i nie publiczncyh) szkół w Niemczech i Rosji-tam obowiązkowy jest mundurek, córka naszych znajomych kończyła szkołę w Moskwie, kucia miała więcej niż jej koleżanki w Polsce (to była normalna publiczna szkoła), w domu uzupełniała polską szkołę, po powrocie dostała się bez trudu na SGH i wciągu 3 lat trybem indywidualnym skończyła uczelnię, dzisiaj pracuje w Londynie, pytana czy żałuje noszenia mundurka, braku imprez, cieżkiej pracy odpowiada NIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: analityk Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 195.69.81.* 12.02.05, 01:02 1)koleś, w tej chwili użyłeś zwrotów które podpadają idelanie pod pojęcie z kodeksu karnego -groźby karalne, szkoda że WSA nie pozwolił Agorze na ujawnianie adrasów takich klientów-grozisz publicznie w neie- odpowaidasz za to to prosta zasada. 2) ja się dziwię mamusi tego małolata-wydała zgodę aby jej dzieciak wyglądał jak małpa,może pozwala mu także pić piwko i szwendać się po 21.30? Jaka liberalna mamusia, tylko że tak wychowane małolaty stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa, stare konserwatywne zasady są jednak skuteczniejsze-imprezy tak ale w norlmalnych godzinach (czyli do 20-20.30), piwko tak ale po ukończeniu szkoły średniej, sex -tak ale wtedy gdy będą odpowiedzialni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kokosz Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 01:23 Arogancja i ignorancja Pani Dyrektor jest wprost proporcjonalna do objętości zbiornika w Goczałkowicach a jest on w istocie spory. Ciekawe co by było gdyby ktoś przyszedł z pejsami? Strach pomyśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: re Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 02:06 ma szczęście w tym wieku nie rosną, ale tłuste i klejące dredu rosną. Fuuuuj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokaty Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 08:16 my też mamy takich wrednych belfrów.I jaszcze żądają żeby zakuwać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MalcolM Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.cz.f / 80.51.229.* 12.02.05, 09:43 Prosze panstwa jest jeden problem z tego co wiem to pani dyrektor zostala juz z jednej szkoly wyrzucona bo chciala swoje zasady wpajac i do drugiej sie przyplatala i nic sie nie nauczyla wiec trzeba by ja potraktowac z buta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f... Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 193.151.48.* 12.02.05, 09:21 Biedny uczniu! A może powinna cię była poczęstowac papieroskiem lampeczką winka? Jak ci nie pasuje , to zmień szkołę na mniej strsujacą.Biedactwo!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Afrok Cyrk na kółkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 09:28 PArodia i tyle powiem dno głupia bbaba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Satyr DO ANALITYKA IP: *.cz.f / 80.51.229.* 12.02.05, 09:34 Koles jests tak powalony jak malo kto moglbys sie chajtnac z ta dyrektorka,stary ci pewnie od najmlodszych lat kazal ssac pale a ty uwazales to za dobre wychowanie no nie ? wez stary masz raka dekla wiec lepiej se go utnij Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: analityk Re: DO ANALITYKA IP: 195.69.81.* 12.02.05, 13:42 nie za bardzo rozumiem co miałem ssać, może pałkę policyjną? (wtedy milicyjną), nie zachwyciłem się forsą-zarabiamy z małżonką dobrze ale nie to nie ma nic do rzeczy, w końcu lata ciężkiej pracy w szkole, na studiach, studiach doktoranckich, łączenie studiów z pracą, zdobywanie doświadczeń i powolne budowanie pozycji firmy jakoś się opłaciły, gdybym w szkole zamiast zakuwać latał po imprezkach byc może dzisiaj byłbym podrzędnym pracownikiem, ja (i moja żona też) woleliśmy kuć, kuć i jeszcze raz kuć, wakacje to dla nas był czas i pracy i nauki (dodatkowe kursy, szkolenia i tym podobne), po prostu chodzilismy do szkółki gdzie kucie było w modzie, gdzie ten kto nie kół był okazem nietypowym, czy żałuję? NIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: DO ANALITYKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 15:38 Wybacz kolego analityku,ale to kucie w twoim przypadku poszło na marne.Zbyt dużo robisz błędów ortograficznych.A tu mundurek, schludne włosy nie pomogły?To argument "ad personam" tylko żal,że tak wykształcone są dzisiejsze "elity".Co świadczy o człowieku,dredy czy błędy ortograficzne?Dzięki,że dałeś mi tak dobry argument. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: analityk Re: DO ANALITYKA IP: 195.69.81.* 12.02.05, 23:51 tak przyznaję się do błędu ortograficznego, wielki mój błąd, wielki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antysmark Re: DO ANALITYKA IP: 212.244.126.* 25.02.05, 18:57 co to jest kotuś za zwrot "ad personam"? chciałeś inteligencika odstawic? jak już to "ad personum" i to zupełnie co innego znaczy analfabeto!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 09:56 kurcze jaka to paranoja jest..i nikt sie nie przeciwstawia!!dla mnie taki brak tolerancji wlasnie powinien byc karany!!jaki ona daje mu przyklad..mowiacze czegos nie wolno bo samej jej sie to nie podoba!to chyba normalne ze ona nie chodzilaby w dredach po ulicy!!i nie rozumiem jak mozna kogos na sile zabrac do fryzjera!!!czy naprawde nie mozna ukarac takich glupich.egoistycznychi ociemnialych nauczycieli..przeciez my mlodzi ludzie tez mamy swoje prawa..a statut szkoly..noc cozchlopak nie chodzil..brudny smierdacy,nikomu tez krzywdy tymi dredami nie robil..ja zabronilabym no noszenia staromodnych kokow nauczycielka..bo sa niemodne i prowincjonalne... jestem totalnie zalamana..nie wiem niby jestesmy w europie..a takie glupie baby ..nauczycielki ze wsi mowia innym co maja robic jest mi wstyd czasami ze zyje w takim ociemnialym kraju..w ktorym nie isnieje ZADNA TOLERANCJA!!! a pisze to wszystko bo sama tez mialam problemy w szkole..chdociaz mialam zawsze czyste schludne ubrania..to zawsze cos bylo nie tak..przykre... marta zrobmy cos z tym!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwitek Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 10:07 Mogł jeszcze założyć mundur faszystowski i też byłby cacy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irka Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 10:09 Przeczytalam i nie wierze, nie wiedzialam ,ze dredy sa az tak bardzo kontrowersyjna fryzura!! Chlopaki wspolczuje Wam bardzo bo ja tez przezylam podobne akcje u siebie w szkole:/ Ale niestety niektore kobiety dyrektorki czy panowei sa niereformowalni i z nimi sie nie wygra:(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.2-136-217.adsl.skynet.be 12.02.05, 10:47 Te kobiete nalezaloby zwolnic dyscyplinarnie. Jest skrajnie niekompetentna i ma nieodpowiedni system wartosci. Nie chcialbym, zeby osoby pokroju pani dyrektor mialy jakikolwiek wplyw na nauczanie moich dzieci. Prawdopodobnie ta pani pamieta jeszcze i z nostalgia wspomina komunistyczne czasy, kiedy nauczyciel byl bezkarny tak jak milicjant czy urzednik panstwowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WOLF Ściąć na 0,2 mm!!!To jest szkoła! IP: *.opa-carbo.com.pl 12.02.05, 11:08 Ściąć na 0,2 mm!!!To jest szkoła!Niech zyją niebieskie fartuszki!Przynajmniej wszyscy sa tacy sami a nie rewia mody!Do tego czytość i higiena!Zakaz palenia i ćpania!Dyscyplina i jeszcze raz dyscyplina!Przed Nauczycielem na baczność!Prawo ucznia jest podstawowe,ma się uczyć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RafaL Re: Ściąć na 0,2 mm!!!To jest szkoła! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 11:11 heh gdybym ja sie obciol na 0,2mm i przyszedl do szkoly to by mi dali wybór :albo jutro przyjdziesz zarosnięty albo wystawimy ci taka opinie i zachowanie ze juz cie nigdzie do szkoly nie pszyjma bauahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duduś Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 11:15 Poni dyr. porąbały się lata i miejsce nie ma już milicji i wszechwładnej pzpr ale niedobitki komucho-podobne jeszcze żyją a szkoda . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasiu-szczytno Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 11:48 Co mają dredy do tego?Widać tu ewidentne łamanie praw.Skoro koleś byl nieletni,papierek powinien podpisać rodzic lub opiekun,a nie zmuszać go do podpisu.Koleś powinien wytoczyć sprawę,którą i tak by wygrał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maude Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.kosson.com 12.02.05, 12:14 Problem dredów nie dotyczy tylko jednej szkoły. Niestety, niektórzy z dyrektorów wolą zajmować się mało znaczącymi problemami jak fryzury uczniów, tym samym spychając na dalszy plan poważne problemy wychowawcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gonzo Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 212.244.126.* 25.02.05, 19:00 no wiesz ... zaczyna się od fryzur...potem są papierosy, narkotyki... lepiej zacząć od fryzur niż nie mieć żadnej możliwości przy narkotykach!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buahha Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.05, 19:08 ta bo oni tylko czekaja na to kiedy pozwola im dredy nosic wtedy beda chlac i cpac codziennie , no ale jak im nie pozwola no to juz z pewnoscia narkotykow nie roszą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pa_cyfka Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 80.50.168.* 12.02.05, 12:26 w ogóle nie mam pytań!!! wegług mnie babka nie ma prawa tak postepować i jeszcze do tego ściagła "gliny"! powiedzcie mi co w tym złego ze człowiek chce wyglądać tak jak mu sie podoba? przynajmniej jest oryginalny! i co to znaczy że " to nie jest fryzura uczniowska" ??? czy dready w jaki kolwiek sposób przeszkadzają chłopakowi w nauce? przeszkadzaja mu mysleć i uczyć się? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krótko oszczyżony Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 12:32 uczeń powinien wyglądać normalnie a nie jak małpa która naśladuje czarna obyczaje. niech się cieszą że nie muszą w mundórkach do szkoły chodzic dac im palec to całą rękę wezmą. krótkościęci górą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boo prowincja Goczałkowice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 12:49 ciekawie sie to czyta, kiedy mieszka sie w warszawie, odwiedza kluby na dobrej 33, a dredy widac na kazdym kroku. tymczasem w ciemnogrodzie panuje jakas inna epoka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: analityk Re: prowincja Goczałkowice IP: 195.69.81.* 12.02.05, 14:01 fajnie że w Warszawie w szkolach panuje tak zwana tolerancja, szkoda tylko że kosztem normalnych ludzi, wieczorem strach przejść przez centrum miasta, wiem co mówię bowiem coś z 1/3 naszych klientów pochodzi ze stolicy, bywam tam niemal codzienniem, rzucam hasło: małolaty po 21 precz z ulic, do domu spać! Jeszcze młody Odpowiedz Link Zgłoś
grail Re: prowincja Goczałkowice 12.02.05, 20:48 Drogi analityku, Twoi klienci raczej nie boją się ludzi z dredami. Być może będzie to szok dla Twojego mieszczańskiego poglądu na świat, ale kwestia "Portfel, zegarek, komórka albo wp..ol" pada z ust młodych ludzi z krótkimi włosami i w twarzowym mundurku marki adidas... Współczuję Twojemu dziecku, że zamiast normalnej kochającej rodziny musi żyć w obozie wojskowym, gdzie panuje zasada "Ojciec wie lepiej". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: analityk Re: prowincja Goczałkowice IP: 195.69.81.* 13.02.05, 18:21 O jakim obozie mówisz-w moim domu gdy sam byłm małolatem obowiązywały dość proste zasady-powrót o przyzwoitej godzinie (20-20.30),zero alkoholu, papierosów, seksu, zamiast imprezek kurs językowy. W zamian za to była miłość, fantastyczne wakacje (poznałem niemal cały kraj). I tyle. Co do napadów- wiem dobrze kto okrada i bije spokojnych obywateli. Są to zdziczałe malolaty których nikt niczego nie nauczył. Odpowiedz Link Zgłoś
grail Re: prowincja Goczałkowice 13.02.05, 18:32 Czyli reasumując dryl i nauka bez zabawy. Nie miałeś problemów z socjalizacją? Bo nie samą pracą człowiek żyje. Daje się pogodzić zabawę i naukę. I jeśli rodzice ufają swojemu dziecku to wiedzą, że można czasem odpuścić i pozwolić na powrót z imprezy wtedy kiedy ona się kończy a nie wtedy kiedy się zaczyna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.198-200-80.adsl.skynet.be 12.02.05, 12:54 W tym wypadku widać, że szkoła stawia na to co masz "na" głowie a nie "w" głowie.Za moich czasów liczyła się inteligencja, szeroko pojęte zdolności, umiejętność uczenia się, dobre wyniki... a tu dyrektorka zajmuje się ścinaniem pejsów zamiast zająć się ważniejszymi sprawami. Jak ktoś ma równo pod sufitem to bałaganiarski fryz nie jest w stanie go zmienić na gorsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rozeźlony Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.man.olsztyn.pl / *.man.olsztyn.pl 12.02.05, 12:55 dobrze że nareszcie ktoś o tym pisze,niech zakarzą nosić dresy z paskami i pilnują żeby w szkołach było bezpieczniej.A spokojnych rastamanów zostawia w spokoju.POKÓJ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alosza dredy w Goczałkowicach;)) IP: *.icpnet.pl 12.02.05, 12:55 Sam jestem belfrem. Wygląd uczniów mi nie przeszkadza, byleby nie... śmierdzieli z brudu. Liczy się to co ma uczeń w głowie. A dyrektorka w Goczałkowicach ma w głowie.... chyba niezbyt dużo;)))) Ale jaja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n-el Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.elgrom.eu.org / 83.238.94.* 12.02.05, 12:56 Nikt chyba nie ma wątpliwośći, że pani dyrektor przesadziła, jeżeli rzeczywiście było tak jak pisze gazeta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antropo O "dobrym"-polskim systemie nauczania IP: *.chello.pl 12.02.05, 12:56 Pani dyrektor powinna pamiętać o tym, że poza powagą szkoły istnieje też coś takiego jak poważne traktowanie innych ludzi. Żadnym argumentem nie jest tu konieczność wychowywania młodzierzy, gdyż w świetle tych słów isnieje jeszcze uczenie poszanowania cudzych poglądów i uczuć, czy rzeczy tak "prozaicznej" jak wyrażanie swoich przekonań, uczuć i emocji tak, by w żaden sposób nie godziło to w innych ludzi. Swoją drogą nie rozumiem także marzeń tego chłopca, nie mniej można mu to było wytłumaczyć w inny sposób. Wracając do pani dyrektor, która widać zapomniała kto w szkole jest najważniejszy (poza panią w szatni :) ), to jej postępowanie powinno zostać poddane ocenie kuratorium jako "godzące w powagę instytucji"-szkoły. Poza tym pewne zachowania najlepiej ignorować... szkoda jedynie, że już w tym wieku uczy się u nas ludzi, że wszystko trzeba sobie wywalczyć, a jedynym remedium na głupotę i bezczelność stanowi nie tyle pewność siebie, znajomość praw i obowiązków, co umiejętność "walnięcia" pięścią w stół. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika30 paskudztwo ale nie zakazane IP: *.aster.pl 12.02.05, 13:00 Uważam, że dredy to obrzydlistwo ale skoro są na czyjejś, a nie mojej głowie, to jest to sprawa tej osoby. Jeśli włosy są czyste (higiena) i nie zasłaniają widoku tablicy dzieciom z dalszych rzędów :) to nauczycielnie nie mają prawa zmuszać dzieciaka do obcięcia. To przesada z tym wymuszaniem na siłę fryzurki zgodnej z regulaminem. Co to w ogóle znaczy, że dzieciakowi obcięto włosy bez jego i rodziców zgody. To już jest chyba naruszenie praw osobistych??? Nauczyciele mogli ukarać dzieciaka ale ich działani mogą się mieścić w ściśle określonych granicach: nagana, zawieszenie w prawach ucznia, wydalenie ze szkoły. Tyle, że jeżeli wyczerpią ten repertuar na dredy to czym będą karać np. wagarowiczów albo zachowania agresywne? Uważam, że Ci nauczyciele są kompletnie NIEKOMPETENTNI i nie powinn pracować jako pedagodzy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spinka Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.freebsd.lublin.pl / *.freebsd.lublin.pl 12.02.05, 13:04 co za oburzająca jawna nietolerancja!!! drektorka nie miała prawa obcinać uczniowi dredów-pogwałciła jego wolność osobistą!!!zwazając jeszcze na to ze rodzice ucznia wyrazili zgode na dredy,drektorka owej szkoły powinna ponieść konsekwencje....tu nie chodzi tylko o jakies głupie dredy ale o pogwałcenie p- odstawowych praw człowieka!!! jakby wierzył w mahometa zaciągnełaby go dościoła katolickiego i kazała sie modlić!!!??? Odpowiedz Link Zgłoś