Awantura o dredy w Goczałkowicach

    • Gość: antonio Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.f / *.pl 12.02.05, 15:50
      To sie nazywa poprostu różnica pokoleń;D
      • Gość: analityk Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 195.69.81.* 12.02.05, 17:26
        niestety koleś mylisz pojęcia, tu nie chodzi o różnice pokoleń lecz o zasady.
        Małolaty mają uczyć się że prawo jest od przestrzegania a nie że można je
        bezkarnie łamać.Czas szkoły jest czasem nauki, zdobywania doświadczeń zyciowych
        ale i okresem ws którym małolat wie że alkohol i seks jest mu zakazany.
        Małolat ma się uczyć, uczyc , uczyć. I tyle.
        • Gość: RafaL Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 17:33
          a pani dyrektor chyba nikt nie nauczyl ze prawo jest od przestrzgenia i je
          wlasnie sobie łamie bezkarnie .
          • Gość: antygorol Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 212.244.126.* 25.02.05, 19:05
            z tego co widze to raczej ty zlamales prawo a nie Pani Dyrektor!!!!
    • Gość: †omek Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 16:07
      jak u mnie w katoliku... i jak za komuny
    • Gość: panx Czy tej pani mąż nie dyma że taka jest napięta? IP: *.xlan.pl 12.02.05, 16:26
      3majcie się chłopaki!!! Ważne co się ma W głowie a nie NA głowie!!!!!!!!
      • Gość: antygorol Re: Czy tej pani mąż nie dyma że taka jest napięt IP: 212.244.126.* 25.02.05, 19:06
        no ty w głowie to sieczkę i sieno tylko przechowujesz....
    • Gość: Joanna Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.turek.sdi.tpnet.pl 12.02.05, 16:35
      Nauczycielka miala rację. Szkola jest szkolą i jakieś zasady powinny być.
      Najlepsze i elitarne szkoly w swoich regulaminach zastrzegają sobie mundurki
      szkolne. Wkrótce będzie tak, że nauczyciel będzie się bal uczniów.
      • Gość: rudziole Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.wmc.net.pl 12.02.05, 19:21
        słuchaj moja droga imienniczko, skoro mowa o elitarnych szkołach i restrykacjach
        w tychże panujących, to zasady w nich są już z góry narzucone tak, że każda
        nowoprzyjęta uczennica lub uczeń wiedzą co ich czeka i się odpowiednio
        dostosowują, w tym przypadku natomiast jest to bezsensowne widzimisie
        sfrustrowanej pani dyrektor z początkową menopauzą być może, z kilku- może
        kilkunastoletnim stażem, któa zatrzymała się na etapie spódnic do kolan,
        aksamitek pod szyją i ulizanej na bok grzywki;
        • Gość: antygorol Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 212.244.126.* 25.02.05, 19:08
          ...no widzę kolejna panienka do towarzystwa nam rośnie :-) ....
    • Gość: andy Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.ipt.aol.com 12.02.05, 16:38
      Skrzyknij paru kolesiow i ogolcie babsko do lysego (na glowie tez)!
      • Gość: RafaL Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 16:44
        niektorzy mowili tu ze dyrektora postąpila dobrze odwozac na sile Jarka do
        fryzjera , bo to nie rewia mody itp . ale wedlug mnie np fryzura naszej
        drektorki jest ekstrawagancka i czy jesli teraz wywiezlibysmi ja na sile do
        fryzjera to czy nie bylo by to lamanie prawa , i czy bylo by to dobre
        postepowanie ? bo to w sumie jedno i to samo bo dyrektor nie jest jakims bogiem
        i tak jak uczen ma prawo do wolnosic i nietykalnosic osobistej.
        • Gość: julka Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 17:01
          Tez uwazam, ze dyrektorka musi byc niezle przestawiona!! Ciekawe czemu
          zabraniaja nosic dredow, a jak przyjdzie do szkoly rozowa zdzira to nic nie
          powiedza. Nie wezma takiej, nie obetna tipsow i tlenionych pasemek. Niech zyja
          ordynarne dresiary, ale co do ludzi z dredami (znam wielu, wszyscy nadzwyczaj
          pozytywnie do swiata nastawieni) mozna uzywac przemocy. I tu juz nawet nie mowa
          o tym czy dredy sa schludne czy nie (kwestia gustu), ale jak mozna kogos wbrew
          jego woli zaciagnac do fryzjera, to chyba pogwalcenie praw (a moze poki chodzisz
          do szkoly to nie masz zadnych)??!!

          Analityk tez jest rowno popieprzony!! Nie ma co. Zycze zeby jego synek nie wdal
          sie w ojca, cikawe, co zrobi analityk, jak pociecha zacznie nachlana do domu
          przychodzic. I nie pisz, ze spierzesz gowniarza, bo nie bedziesz mial nic do
          gadania.

          Pozdrawiam chlopakow!!
          • Gość: analityk Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 195.69.81.* 12.02.05, 17:15
            widzę że czarno widzisz moją przyszłość, no cóż, w przypadku gdyby mój małolat
            wszedł w kontakt z papieroskami i alkoholem przed ukończeniem szkoły średniej
            to mam w zanadrzu nastęujące rozwiązanie:
            -kościelna szkoła z internatem ponad 200 kilometrów od domu, pełna blokada
            finansowa, jak będzie niepoprawny to nawet wydziedziczenie,
            Co do mamusi owego małolata. ta pani pewnie przy okazaji studniówki wyjmie z
            porfela (weźmie kredyt) kilka stów na studniówkę. Dzieci moich znajomych (na
            marginesie biegłych rewidentów) na studniówkę i cicuchy musiały same sobie
            zapracować. W tym samym czasie mój znajomy zasuwał aby wysłać córke na kurs
            językowy do Rosji a potem do Francji. Córka zarobiła tyle że zapłaciła za
            imprezę, na ekstra ciuch nie starczyło, więc kupiła sobie w sklepie z używaną
            odzieżą bluzkę za 30 złotych. I co? Była zachwycona imprezą a jeszcze bardziej
            kursami językowymi, poznała masę ludzi, wymieniają e-maile. Zapytasz czy żaluje
            że tatuś nie dał kasy na impezę odpowie ci tak" studniówka przemija, dzięki
            kursom wiele się nauczyłam i poznałam fajnych ludzi". Na marginesie dziewczyna
            ma 22 lata, nie pije i ma chłopaka .
          • Gość: analityk Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 195.69.81.* 12.02.05, 17:33
            fajnie że troszczycie się o oje życie rodzinne, ale u mnie w domu nie piło się
            alkholu, paliło papierosków, za to były gazety. książki także obcojęzyczne.
            I w takim domu wyrasta mój syn.
      • Gość: antygorol Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 212.244.126.* 25.02.05, 19:11
        Kolego! Prokuratura cię już namierza - twój IP jest jawny, namierzyć cie bez
        problemu - TP przechowuje logi.
        Pozdrawiam - śledzący.
    • Gość: uczeń Zapraszam do III gimnazjum w Zabrzu IP: *.phutomar.pl / 212.106.152.* 12.02.05, 17:00
      u nas nikt nie zabroni ci nosić dredów na głowie, bo kilka osób już od kilku
      lat je ma. Jakoś nie uwłacza to powadze szkoły, bo w rankingu szkół Newsweeka
      byliśmy na drugim miejscu na Śląsku. Gimnazjum w Goczałkowicach dziwnym trafem
      tam nie było.... Pozdro.
      • Gość: antygorol Re: Zapraszam do III gimnazjum w Zabrzu IP: 212.244.126.* 25.02.05, 19:14
        ...wyścig szczurów co???? ....
        zakompleksienie mija po pierwszym kacu !!!
    • Gość: r DLAcZEGO CI IDIOCI NIE POSZLI OD RAZU DO SĄDU? IP: *.rezist.com 12.02.05, 17:02
    • Gość: g14wewroclawiu Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.02.05, 17:04
      jestem uczennicą "elitarnego" gimnazjum nr 14 we wrocławiu.
      wymieniam z nazwy, bo odkąd pojawiłam sie w tej szkole walczę wraz z
      koleżankami i kolegami o zniesienie niektórych punktów regulaminu.
      nie spotkałam się z takimi przegięciami jak to opisano w artykule, ale jest to
      dla mnie ograniczanie swobód obywatelskich.
      co z tego, że nie mogę się "ekstrawagancko" ubierać ani malować?
      wychodzę ze szkoły w pełnym makijażu, jeśli tylko mam taką ochotę i z cyckami
      na wierzchu.
      takie punkty w regulaminach to bzdura.
      i po prostu prowokacja buntu!
    • Gość: Paweł Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 17:20
      Zapisz się do Gazety Wyborczej tow. Michnika, tam przytulili Maleszkę, to i
      dredziarza przytulą do dziennikarskiej piersi.
    • Gość: ceene Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.icpnet.pl 12.02.05, 17:20
      co kogokolwiek obchodzą czyjeś włosy??? banda debili,niech sie ta dyrektorka
      zajmie swoją głową-również jej wnętrzem
    • Gość: pszczolka Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 17:32
      Zgadzam sie w zupelnosci. Ja na miejscu tego chlopaka bym tej babie tak
      nagadala. To sa moje wlosy i juz sie sie kretynka pocaluje. Po prostu wredna,
      mysli, ze wszystkie rozumy zjadla......grrrrrrrrAle biedny chlopak.
    • tomekjeden Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach 12.02.05, 17:51
      Sprawa jest poważna. Dotyczy bowiem i tolerancji i definicji pojęcia
      indywidualizmu. Brak tolerancji jest nie do przyjęcia. To co zrobiła ta
      dyrektorka liceum jest potworne, nie tylko nadużyła władzy, ale jeszcze
      straszyła konsekwencjami dalszymi, poza jej szkołę wychodzącymi. Nie powinna ta
      pani pracować w szkolnictwie. Nic nie rozumie ona o powinności przekazywania
      szerokiego horyzontu myślowego, opartego na szacunku dla drugiego człowieka.
      Dredy jednak można, a nawet należy, traktować jako chęć szybkiego
      dowartościowania się. Dowartościowania nie popartego wiedzą, talentem czy
      pracowitością. Można teoretycznie przyjąć dwa rodzaje ludzi noszących dredy.

      1 - to ci, którzy noszą dredy dla podkreślenia swojej indywidualności.
      Indywidualności, której nie mają bo nie popartej pracą, wiedzą czy
      zdolnościami. Ludzie nieelokwentni bez prawdziwych ambicji, dbający o swój
      wygląd zewnętrzny wedle kryteriów swojej zacofanej społeczności. Takie matoły,
      którym wydaje się (często słusznie), że dredy załatwią im pozytywny obraz w
      grupie.

      2 - to ludzie zdolni, którym dredy sie po prostu podobają. W tym przypadku ci
      zdolni młodzi ludzie trafili na dyrektorkę kretynkę. Na dyrektorkę niezdolną do
      zrozumienia jak ważna jest tolerancja we współczesnym społeczeństwie
      europejskim. Im mniej takich nauczycieli, tym lepiej. To tacy nauczyciele
      czynią z Polski kraj bardzo śmieszny i zacofany, nieprzystawalny do wymogów
      dzisiejszego świata.
      • Gość: antygorol Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 212.244.126.* 25.02.05, 19:19
        ... to Dyrektorka gimnajum a nie Liceum !!! Jej obowiązkiem jest wychowywyać
        dzieci, a nie młodzież!!! Dajcie jej spokój, a póżniejsza młodzież da wam
        spokój !!!
    • Gość: agatchen Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 18:11
      wogolenie rozumiem takiego zachowania......... w mojej szkole wiele osob ma
      albo mialo dredy i nikt nie zaciagal go sila do fryzjrea ani nie szantazowal.
      uwazam ze to osobista sprawa kazdego ucznia. a tak poza tym to ta dyrektora
      jest chyba niezrownowazona jezeli sie tak zachowuje.. powinna sie przebadac bo
      jest niebezpieczna dla otoczenia
    • Gość: gość portalu Faszyści nie nauczyciele IP: *.univ.gda.pl 12.02.05, 18:27
      Przez ludzi takich jak to coś opisane w artykule miałem przesrane przez całą
      szkołę średnią. Żadnych niekonwencjonalnych zachowań, żadnych
      niekonwencjonalnych ubrań i fryzur, żadnego niekonwencjonalnego myślenia.
      Radykalizm komunistyczny w najgorszej postaci, wszystkim po równo, wszyscy
      identyczni. Według takich pojebów wszyscy powinni mieć włosy na zapałkę lub,
      dziewczyny, w kucyk, chodzić w garniturach czy garsonkach, być grzeczni i zawsze
      robić tak, jak przełożony czy nauczyciel każe. Nie ma inaczej myślących. Faszyzm.

      A zawiezienie ucznia i obcięcie mu włosów wbrew jego woli kwalifikuje się do
      prokuratury.

      Uważam, że osoby o takich zapatrywaniach na świat nie powinny mieć prawa
      wychowywania młodzieży!!
      • Gość: rudziole Re: Faszyści nie nauczyciele IP: *.wmc.net.pl 12.02.05, 19:28
        zdecydowanie tak!! ale trzymają swe dupska kurczowo na stołkach i głoszą te
        je..e herezje, kiedy znajdzie się bardziej tolerancyjny ersatz dla tych
        wapniaczych garsonkowiczów?!
        • Gość: antygorol Re: Faszyści nie nauczyciele IP: 212.244.126.* 25.02.05, 19:21
          ...kurde inteligencja parująca... dziecko najpierw czegoś się naucz, potem
          dopiero cos reprezentuj... (przyganiał kocioł garnkowi...)
    • Gość: aga Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 80.50.191.* 12.02.05, 18:34
      niedaj sie dredy sa super a ta baba ma nasrane
    • Gość: N-Cute Głupia baba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 18:37
      Uczniu! Proponuję akcję odwetową! Niech jej pęknie szyba w ciemną noc lub po
      aucie zaczną skakać koty! "Czary-Mary" ;)
    • Gość: maciasos przymusowo obcinali wlosy w Oświęcimiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 18:52
      kojarzy mi sie z Oświęcimiem, Treblinką itd.
      szkola to chora instytucja, wymaga glebokiej reformy
      • Gość: RafaL Re: przymusowo obcinali wlosy w Oświęcimiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 18:55
        no ale tutaj jest jeszcze gorzej nic w Oświęcimiu bo tam przynajmniej mieli
        jakis powod do obcinania ludziom wlosow a u nas od tak bo maja taki kaprys
    • Gość: nauczycielka Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.rixtele.com 12.02.05, 18:55
      Jestem nauczycielka od 27 lat. Protestuje przeciwko takiemu
      postepowaniu "pedagogow". WSTYD!!!
      • Gość: RUDZIOLE Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.wmc.net.pl 12.02.05, 19:11
        BRAWOOOOO!!!! A JA JESTEM ABSOLWENTKA OD POL ROKU Z UPRAWNIENIAMI
        NAUCZYCIELSKIMI I TEZ PROTESTUJE!!! GRATULUJE I CIESZY MNIE FAKT, ZE SA JESZCZE
        TAK PISZACY NAUCZYCIELE!
    • Gość: rudziole Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.wmc.net.pl 12.02.05, 18:57
      TO JEST PO PROSTU SKANDAL!!!!!!!!!!!! I TYLKO MOŻLIWE W TYM KRAJU, PORAŻAJĄCY
      FAKT NA JAKIE PIERDOŁY ZWRACAJĄ UWAGĘ NASI WIEKOWI BELFRZY!! PRZYDAŁOBY SIĘ TAK
      PRZYJRZEĆ SWOJEJ PRACY PEDAGOGICZNEJ. JA JAKO MŁODA ABSOLWENTKA, NOTABENE Z
      KURSEM PEDAGOGICZNYM USILNIE STARAM SIĘ O PRACĘ W SZKOLE, CO NIE JEST ŁATWE, BO
      DO CIEPŁYCH POSADEK EMERYTOWANI Z POCZĄTKUJĄCA SKLEROZĄ NAUCZYCIELE JUŻ
      PRZYWYKLI. A STARAM SIĘ ŻEBY ZACZĄĆ OCENIAĆ WIEDZĘ, A NIE TO CZY KTOŚ MA DREDY I
      WYCIĄGNIĘTY SWETER, CZY DWA KŁOSY I MUDNUREK
    • Gość: Locutus Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 12.02.05, 19:04
      Skończyłem V-LO im. Augusta Witkowskiego w Krakowie i mieliśmy zarówno ludzi z
      dredami, jak i punków z irokezami i w pasiakach... heh... to była szkoła... a do
      tego od lat niezmiennie w pierwszej dziesiątce rankingu Perspektyw - niech żyje
      dyrektor Stanisław Pietras!

      Pzdr.
      LOKI
      • Gość: antygorol Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 212.244.126.* 25.02.05, 19:23
        dajcie spokój... porównywać dzieci z gimnazjum do liceum?????
    • Gość: bartekz1 Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.devs.futuro.pl 12.02.05, 19:08
      Problem stosunków w szkołach jest moim zdaniem znacznie większy, niż to się
      powszechnie uważa. I nie dotyczy wyłącznie stosunków na linii kadra
      nauczycielska-uczniowie, ale także, a moim zdaniem przede wszystkim, dyrekcja -
      nauczyciele.
      Na przestrzeganie praw ucznia media i opinia publiczna patrzą bardzo uważnie,
      natomiast nic nie piszą o przestrzeganiu praw pracowników-nauczycieli. Dam
      przykład znajomej, która uczy w szkole podstawowej języka angielskiego. Władzę
      absolutną mają tam dyrektorka i wice. Szczególnie wice nie robi nic, nie ma
      żadnych szczególnych zadań poza chodzeniem i szukaniem błędów w pracy
      nauczycieli. Oczywiście zawsze taki znajdzie (w najgorszym razie można coś
      wymyśleć). Równocześnie to ona decyduje, który nauczyciel dostanie zastępstwo
      (czyli dodatkowe, od następnego roku szkolnego NIEODPŁATNE zajęcia). Niektórzy w
      tygodniu dostają ich po 5, inni wcale. Kryterium oceny nauczyciela i
      przyznawania nagród nie jest jakość nauki ani opinia rodziców czy dzieci o
      nauczycielu, lecz lizanie dupy dyrektorce i wice.
      Z tego co wiem, takie coś jest w szkołach podstawowych, średnich, gimnazjach
      czymś normalnym. I nikt specjalnie nie chce z tym walczyć.
    • Gość: oburzona!!!! Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 19:13
      Co za głupie babsko!! zresztą wygląda na jakąś niedorobioną! Jak ona śmie kazać
      uczniom ścinac włosy!! Dredy(choć mi się nie podobają) są normalną fryzurą, tak
      jak kucyk czy loki. Więc jak jakas laska zrobi trwałą to musi iść do
      fryzjera?? Popieram tego rafała, że obstawia przy swoim, ona narzuca komuś
      swoją wolę, a tro jest niedopuszczalne! Dziwię się że ci dzielnicowi niec nie
      robili w tej sprawie i stali przy tym wszytkim! Jak mi by kazała ściąć dredy to
      bym przebiła jej opoby w aucie, poźniej poryswoała auto, a poźniej... lepiej
      żebyście nie wiedzieli...
    • Gość: tlen Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.acn.waw.pl 12.02.05, 19:28
      To bezprawie i bezmyslnosc! Szkoda, ze dales uczniu sciac sobie te wlosy. Nie mieli do tego zadnego prawa i powinni za to odpowiedziec!. Pozdrawiam:)
    • Gość: tom Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 193.122.47.* 12.02.05, 19:33
      Nie powinnosie zwracac uwagi nastroj,wyglad, czy fryzure ucznia...
      Wazne co ma w glowie a nie na glowie!!!
      ta kobieta ma skrzywione pojeciei nie milalazakichanegio prawa silazmusic
      chlopakado scieciakilku kosmykow!
      ktoustalilzasady co do fryzury ucznie szkoly sredniej.ta kobietamoze miec swoje
      zdanie ale nic wiecjniemogla i nie powinna robic!!!
      mnie niepodoba sie jej fryzura:) i uwazam ze nie powinnabyc dyrektorka szoly
      jesli nosi taka fryzure.
      zapiora i do barber shopu z nia:-)

      pozdrawiam
      • Gość: analityk Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: 195.69.81.* 12.02.05, 19:44
        Jeśli tak to wytłumacz mi dlaczego do sądu nie można pójść w krótkich
        spodenkach, czy sukience mini? To proste, dobieramy strój odpowiedni do
        miejsca, tak samo z fryzurą! Jeżeli w domu tego nie uczą to musi to zrobic
        szkoła, przykre jest tylko to że na na nauczycieli odwalających robotę za dom
        wylewa się wiadra pomyj.
    • Gość: USA Re: Awantura o dredy w Goczałkowicach IP: *.roc.choiceone.net 12.02.05, 19:37
      Zgadzam sie tysiac razy z pania Dyrektor. Szkola jest do nauki a nie do
      prezentowania afrykanskiej mody.
      Liliana z USA
Inne wątki na temat:
Pełna wersja