hierowski Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 09:29 "Ich narodowość nie grała roli. Wywożono Niemców, Polaków i Ślązaków." - to jest taka narodowość jak Śląska? Gazeta Wyborcza już ją uznała? Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 18:17 Czyli nie było Ślązaków, któzy nie uważaliby się ani za Niemców, ani za Polaków? Czy mógłbyś uzasadnić tę tezę? Odpowiedz Link Zgłoś
laband Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 12.02.05, 20:07 Slyzan a co on Ci mo uzasadniac? To ize do Goroli som my za mauo polske a do Niymcow za mauo niymiecke? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaworznianin Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.artcom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 09:01 Nie ma takiego narodu jak ślązacy. Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 15.02.05, 14:26 Pewnie. Jworznianie mają na ten temat najwięcej do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziadek Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 09:57 Zawsze byla ,ale ci zza Brynicy o tym nie wiedza. Albo udaja, ze nie wiedza.Ale im ksiazki do historii drukowano w ZSRR wiec nie mozna sie dziwic ich ignorancji. Odpowiedz Link Zgłoś
hierowski Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 09:37 "Obóz koncentracyjny w Świętochłowicach" ? - a to się pracownicy IPN zdziwią gdy odkryją, że tej pory używali nieprawidłowego określenia na ten obóz! Całe szczęście, że istnieje Gazeta Wyborcza, której redaktorzy jak zwykle wiedzą lepiej niż jacyś tam naukowcy aus Polen! Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 17:44 Konzentrationslager, kurz KZ (eigentliche Kurzform KL, aufgrund des härteren Klanges während der Zeit des Nationalsozialismus mit KZ abgekürzt), sind eine Form von Gefangenenlagern. Sie lassen sich in Arbeitslager und Vernichtungslager einordnen. Einige Kriegsgefangenenlager und Flüchtlingslager werden ebenfalls unter diesem Oberbegriff genannt. Alle als Konzentrationslager bezeichneten Einrichtungen weisen eklatante Verstöße gegen die Menschenrechte auf. Seit dem Zweiten Weltkrieg verbindet man den Begriff Konzentrationslager mit Naziterror und Judenverfolgung, mit Holocaust und Shoa während der Zeit des Dritten Reiches. Konzentrationslager (englisch concentration camp) sind jedoch viel älter, weltweit verbreitet und bis heute nicht gebannt. Odpowiedz Link Zgłoś
hierowski Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 09:40 "wypędzeni z polskich Kresów" ? - czyżby Pan redaktor czytając nasze kochane forum zreflektował się i nie będzie już pisał "wypędzeni Niemcy i repatriowani Polacy" ? Odpowiedz Link Zgłoś
hierowski Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 09:52 "Salomon Morel, młody oficer UB, który podczas wojny stracił wszystkich bliskich" - czy rośnie nam nowy Hemingway? Ah ten lakoniczny styl! Pewnie temu Morelowi umarli wszyscy bliscy na katar bo nie nosili czapki w zimie! Drodzy czytelnicy pamiętajcie żeby nosić czapkę i szalik, bo wasze dzieci mogą skończyć w Izraelu! Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 18:20 Artykuł dotyczył rodziny Morela? Nie zauważyłem. A może Kolega sugeruje, że okoliczności śmierci bliskich Morela usprawiedliwiają jego zbrodnie? No o to Kolegi, znanego jako wybitny humanista, nie podejrzewam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysl97 Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.02.05, 01:45 Morel stracil swoich najblizszych co tworzy tlo psychologiczne dla jego zbrodni ale nie moze ich usprawiedliwiac. Dlatego wlasnie Polska chciala i chce go sadzic. Niestety, Izrael nie wykazuje zrozumienia dla polskich i slaskich ofiar na rowni z zydowskimi. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 12:46 Wygląda na to, że hierowski przygotowuje się do popełnienia pracy naukowej nt. "Nieścisłości i niezręczności jezykowe w tekstach red. Wielińskiego oraz ich ukryte sensy i podteksty". Czekamy z niecierpliwością:)) Odpowiedz Link Zgłoś
hierowski Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 13:10 Ah ten niedobry hierowski. Jeśli chcesz mogę przyczepić się do kogoś innego dziennikarza, masz jakieś propozycje? A tak w ogóle co ty go tak ciągle bronisz? może bartoszcze i bartosz to ta sama osoba? :) Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 13:45 hierowski napisał: > Ah ten niedobry hierowski. I jakiś straszliwie samokrytyczny:)) > Jeśli chcesz mogę przyczepić się do kogoś innego > dziennikarza, masz jakieś propozycje? A traktujesz to jako misję? Dziennikarzy ci u nas dostatek, możesz wybierać, czy wolisz się czepiać Wildsteina, czy Pacewicza, Smolorza czy Kijonki, Szymborskich czy Kublików.. > A tak w ogóle co ty go tak ciągle > bronisz? może bartoszcze i bartosz to ta sama osoba? :) Zastanowię się nad tym:))) Odpowiedz Link Zgłoś
hierowski Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 14:59 "Nieścisłości i niezręczności jezykowe w tekstach GW" - zgoda, ale dlaczego wmawiasz, że szukam podtekstów? Mały manipulancik z Ciebie mój drogi:) Odpowiedz Link Zgłoś
hierowski Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 17:02 > Dziennikarzy ci u nas dostatek, możesz wybierać, czy wolisz się czepiać > Wildsteina, czy Pacewicza, Smolorza czy Kijonki, Szymborskich czy Kublików.. ------------- Muszę skromnie przyznać, że Wildsteina nie śmiałbym wypunktować, a na Pacewiczu to się prawie wychowałem :) Na Smolorza z kolei mi szkoda czasu a wobec Kijonki Gazeta Wyborcza stosuje chyba cenzurę. Byłoby ciekawie, dwa felietony co tydzień: Smolorz vs. Kijonka. Sprzedaż by pewnie podskoczyła o 50 % :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
anita58 Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 13:09 hierowski napisał: > "śląskie terytorium" ??? mialo byc "chinskie"??? > "Ich narodowość nie grała roli. Wywożono Niemców, Polaków i Ślązaków." - to > jest taka narodowość jak Śląska? Gazeta Wyborcza już ją uznała? A jak powinno byc napisane? "Odmiana Polaka"? "Odmiana Niemca"? A moze "nieokrelona masa"?: "Ślązacy mieli zostać wykorzenieni z wszystkiego, co było im bliskie, i jako nieokreślona masa, łatwa do kierowania, stanowić tanią i zdyscyplinowaną siłę roboczą." Przeciez Slazacy byli przesladowani jako Slazacy wlasnie. Na forum bylo juz mase linkow do IPN i ktos kto siedzi tyle czasu na forum jak hierowski nie powinien pisac takiego komentarza. > "Obóz koncentracyjny w Świętochłowicach" ? - a to się pracownicy IPN zdziwią > gdy odkryją, że tej pory używali nieprawidłowego określenia na ten obóz! Całe > szczęście, że istnieje Gazeta Wyborcza, której redaktorzy jak zwykle wiedzą > lepiej niż jacyś tam naukowcy aus Polen! nie wiem jak wygladalo to w Swietochlowicach, ale w Lambinowicach: "... w decyzji z 14 lipca 1945 roku użyto stwierdzenia, że tworzy się obóz koncentracyjny" www.e-nto.pl/apps/pbcs.dll/artikkel?SearchID=73147477187171&Avis=NO&Dato=20020915&Kategori=WYWIAD&Lopenr=109150019& > "Salomon Morel, młody oficer UB, który podczas wojny stracił wszystkich > bliskich" - czy rośnie nam nowy Hemingway? Ah ten lakoniczny styl! Pewnie > temu Morelowi umarli wszyscy bliscy na katar ...ble ble ble taki tam maly fragment: "Z początkiem 1942 r. Salomon wraz z bratem Izaakiem i innymi kolegami założył grupę, która okradała pobliskie wioski. W czasie jednego z napadów grupa została ujęta przez partyzantów AL. Salomon cała winę zrzucił na starszego brata, unikając w ten sposób ukarania." www.ipn.gov.pl/odd_oboz_swiet_morel.html Czy kiedykolwiek przeczytam tekst hierowskiego, w ktorym bedzie wspolczucie dla slaskiej tragedii? Odpowiedz Link Zgłoś
hierowski Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 13:17 Widze że sz. p. nic nie zrozumiała z moich "przypisów", bo napisała nie na temat i bez sensu. W dodatku też nie zna języka polskiego. Śląskiej tragedii? Nie ma czegoś takiego jak śląska tragedia. To sformułowanie jest bez sensu. Podpowiem Ci biedaczko, że jak już to moze być tragedia np. Jasia Kowalskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
hierowski Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 13:19 A obóz w Łambinowicach zbudowali po I Wojnie Światowej Niemcy i doprowadzili tam do śmierci dziesiątki tysięcy ludzi przed 1945 roku, ale skąd ty to możesz wiedzieć. Ja Cię douczać nie zamierzam. Odpowiedz Link Zgłoś
anita58 Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 13:29 hierowski napisał: > A obóz w Łambinowicach zbudowali po I Wojnie Światowej Niemcy i doprowadzili > tam do śmierci dziesiątki tysięcy ludzi przed 1945 roku, ale skąd ty to możesz > wiedzieć. Ja Cię douczać nie zamierzam. ???? brak argumentow?? przeciez dziwiles sie uzytej nazwie OD 1945 Odpowiedz Link Zgłoś
pips_ok Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 13.02.05, 23:39 hierowski... "Ty sie mylisz!" pedziałaby moja ciotka Margret. Po co Niemcy by mjeli we Łambinowicach robić oboz jeniecki po pjyrszy wojnie? Pomyslołeś ło tym choc chwila? Zachyncom do małyj wycieczki, na miejscu jest muzeum - tam sie wszystkigo dowjysz. A potyn pisz swoje mondre posty, ale pisz prowda, a niy to co Ciebje sie yno zdo. Vivaat Silesia Superior!! Odpowiedz Link Zgłoś
anita58 Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 13:25 hierowski napisał: > Widze że sz. p. nic nie zrozumiała z moich "przypisów", bo napisała nie na > temat i bez sensu. chyba piszesz o swoich komentarzach > W dodatku też nie zna języka polskiego. Śląskiej tragedii? > Nie ma czegoś takiego jak śląska tragedia. To sformułowanie jest bez sensu. > Podpowiem Ci biedaczko, że jak już to moze być tragedia np. Jasia Kowalskiego. hmmm, E.S.Pollok "Slaskie tragedie" Odpowiedz Link Zgłoś
hierowski Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 13:37 Umkęła Ci forma odmiany przez przypadki. Jak dla dziennikarki to fatalny błąd. Jest napisane "ŚLĄSKIEJ TRAGEDII" a nie "ŚLĄSKIE TRAGEDIE". Odpowiedz Link Zgłoś
anita58 Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 13:41 hierowski napisał: > Umkęła Ci forma odmiany przez przypadki. Jak dla dziennikarki to fatalny błąd. > Jest napisane "ŚLĄSKIEJ TRAGEDII" a nie "ŚLĄSKIE TRAGEDIE". I to powod do zlosliwych komentarzy? Czy Ty jestes nieomylny? Odpowiedz Link Zgłoś
hierowski Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 13:43 > "Ich narodowość nie grała roli. Wywożono Niemców, Polaków i Ślązaków." - to > jest taka narodowość jak Śląska? Gazeta Wyborcza już ją uznała? A jak powinno byc napisane? "Odmiana Polaka"? "Odmiana Niemca"? A moze "nieokrelona masa"?: umknęło Ci że oficjalnie ni ema czegoś takiego jak narodowośc śląska, więc nie wpadaj w histerię jeżeli wam ktoś o tym przypomni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tubylce Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 13:49 Pewnikym to Wy, Polouki, uo tym bandziecie decydowac'? Niydoczekaniy! To je Naszo WOLA! Zaniym`es'cie sie tu prziknysali lebo Wous inksze prziwlookli jak przibuyndoow, to tu ino Goornouszloonzoki rzyli. I kejs' zas' tak bydzie! Gibci, noz'li sie spamjyntocie. Odpowiedz Link Zgłoś
hierowski Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 13:52 Kolejny gorol z RAŚ się odezwał. Odpowiedz Link Zgłoś
anita58 Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 13:54 hierowski napisał: > > "Ich narodowość nie grała roli. Wywożono Niemców, Polaków i Ślązaków." - > to > > jest taka narodowość jak Śląska? Gazeta Wyborcza już ją uznała? > A jak powinno byc napisane? "Odmiana Polaka"? "Odmiana Niemca"? A > moze "nieokrelona masa"?: > > umknęło Ci że oficjalnie ni ema czegoś takiego jak narodowośc śląska, więc nie > wpadaj w histerię jeżeli wam ktoś o tym przypomni. wiec sie pytam w jaki sposob powinni byc okresleni Slazacy? Odpowiedz Link Zgłoś
hierowski Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 14:50 Mogą być określani w każdy sposób, ale tak jak trudno uznać że Mazowszanie mają narodowośc mazowiecką, trudno uznać że Ślązacy mają narodowość śląską. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franzin Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: 213.227.103.* 11.02.05, 15:55 1)"Śląskie terytorium"- w okresie miedzywojennym istniało autonomiczne województwo śląskie. Przestało istnieć dopiero w maju 1945. Część Polaków wyjechała "dobrowolnie" z kresów nie chcąc przyjąć obywatelstwa radzieckiego, to bowiem było warunkiem pozostania. Spora grupa Polaków pozostała na kresach wschodnich. Stąd teza, że określenie "wypędzeni" mozna rozumieć w innym kontekście. Niemcy zostali z terenów obecnej Polski wyrzuceni, bez pozostawienia alternatywy. Była to polityczna gra udowadniajaca polskość Śląska. Tak samo racjonalne było zamazywanie niemieckich napisów na nagrobkach katowickich cmentarzy. Zatrzemy wszelki ślad po Niemcach, co będzie dowodem na to, że ich tutaj, nigdy nie było. Był to prosty sposób pojmowania sprawiedliwości dziejowej. Szanowny Hierowski. Na Slasku działy sie rzeczy złe. Myśle o relacjach między Niemcami, Ślązakami i Polakami i to na długo zanim pojawił się ten facet z wąsikiem. Rozpatrywanie antypolskich nastrojów wsród części Slązaków, nie ma li tylko związku z okresem wojny. Część odwróciła sie od Polski w ciągu kilku lat po 1922. Z wielu powodów. Częśc wiązała swój los z polską panstwowością. Jedni i drudzy obserwowali absurdy walczących nacjonalizmów. Polska administracja państwowa w okresie międzywojennym wyrządziła wiele szkód zgodnie z zasada - kto nie z nami , ten przeciw nam. Zero szacunku dla odmienności ludzi, którzy przez kilkaset lat istnieli poza granicami państwa polskiego. "Bunt" Korfantego to dobry przykład zmiany orientacji. Człowiek w swych pogladach radykalnie antyniemiecki nawiązał współpracę z Volksbundem. I redaktor Wieliński ma rację rozpoczynając w mniej lub bardziej kontrowersyjny sposób dyskusje na drazliwe tematy. Trzeba wyciągnąc przeszłość za fasadowych obrazów i pojęć. Nie ma grup ludzi , które nie maja swoich ciemnych i jasnych momentów w historii. Odpowiedz Link Zgłoś
hierowski Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 16:55 > 1)"Śląskie terytorium"- w okresie miedzywojennym istniało autonomiczne > województwo śląskie. Przestało istnieć dopiero w maju 1945. ----------------------------------- Sz.Panie, równie dobrze można napisać, że II RP istniała do momentu uznania przez Zachód PKWNu. Dodatko zwracam uwagę, że teren polskiego województwa autonomicznego był tylko częścią terytorium skąd wywożono ludzi do ZSRR, ponieważ wywożono też ludzi z Bytomia (m.in. członków mojej rodziny). --------------------------------- > Część Polaków wyjechała "dobrowolnie" z kresów nie chcąc przyjąć obywatelstwa > radzieckiego, to bowiem było warunkiem pozostania. >Spora grupa Polaków pozostała na kresach wschodnich. Stąd teza, że określenie "wypędzeni" mozna rozumieć w innym kontekście. ----------------------------------- Część (duża!) Niemców wyjechała/uciekła/została ewakuowana ze Śląska jeszcze przed powrotem na te tereny Polaków, ale bardzo duża grupa Niemców do dzisiaj pozostała na terenie Śląska, dlatego nie wiem dlaczego mam tutaj uznać, że fakt iż garstka Polaków pozostała na Kresach ma być dowodem na to, że Polacy z Kresów nie zostali "wypędzani" tylko "repatriowani"? ------------------------------------ > Niemcy zostali z terenów obecnej Polski wyrzuceni, bez pozostawienia > alternatywy. ---------------------------------- Pan twierdzi że zostali wyrzuceni, więc jak wytłumaczyć fakt istnienia tutaj nadal dużej mniejszości niemieckiej? ------------------------------------- >Była to polityczna gra udowadniajaca polskość Śląska. Tak samo > racjonalne było zamazywanie niemieckich napisów na nagrobkach katowickich > cmentarzy. Zatrzemy wszelki ślad po Niemcach, co będzie dowodem na to, że ich > tutaj, nigdy nie było. Był to prosty sposób pojmowania sprawiedliwości > dziejowej. ------------------------------ a) Myli się Pan okrutnie. Niemcy nie zostali ze Śląska wyrzuceni jak Pan to napisał "za pomocą polityczne gry mającej udowodnić polskość Śląska". Chyba nie sądzi Pan że Roosevelt, Churchill i Stalin kierowali się taką przesłanką udowadniania polskości Śląska??? b) A co się działo i dzisiaj dzieje na Kresach? Zalecam wycieczkę do Wilna lub Lwowa. Zalecam też zainteresowanie się niszczeniem wszystkiego co polskie na Warmii, Gdańsku już w czasach, które poprzedzały zdobycie władzy przez Hitlera. W całej Europie Środkowej co krok można dostrzec, że zamazuje się ślady bytności na danym terenie innej ludnmości - choćby w Czechach, Słowacji czy Chorwacji. Takie sytuacje mają miejsce nawet w naszych czasach! ----------------------------------- > Szanowny Hierowski. Na Slasku działy sie rzeczy złe. Myśle o relacjach między > Niemcami, Ślązakami i Polakami i to na długo zanim pojawił się ten facet z > wąsikiem. Rozpatrywanie antypolskich nastrojów wsród części Slązaków, nie ma li tylko związku z okresem wojny. Część odwróciła sie od Polski w ciągu kilku lat po 1922. Z wielu powodów. Częśc wiązała swój los z polską panstwowością. Jedni i drudzy obserwowali absurdy walczących nacjonalizmów. > Polska administracja państwowa w okresie międzywojennym wyrządziła wiele szkód zgodnie z zasada - kto nie z nami , ten przeciw nam. Zero szacunku dla > odmienności ludzi, którzy przez kilkaset lat istnieli poza granicami państwa > polskiego. "Bunt" Korfantego to dobry przykład zmiany orientacji. Człowiek w > swych pogladach radykalnie antyniemiecki nawiązał współpracę z Volksbundem. > I redaktor Wieliński ma rację rozpoczynając w mniej lub bardziej kontrowersyjny sposób dyskusje na drazliwe tematy. Trzeba wyciągnąc przeszłość za fasadowych > obrazów i pojęć. Nie ma grup ludzi , które nie maja swoich ciemnych i jasnych > momentów w historii. ----------------------------- To samo mógłby Pan zarzucić administracji na terenie "niemieckiego" Śląska. Naprawdę dziwi się Pan sytuacji, która miała miejsce w czasach kryzysów gospodarczych i szalejących nacjonalizmów? Nie bierze Pan pod uwagę kontekstu epoki i przykrawa Pan dzisiejsze czasy do dwudziestolecia międzywojennego. Pisze Pan o Korfantym jakby był wyznacznikiem jedynie słusznej postawy w tamtych trudnych czasach. I to jest właśnie problem, że GW nie przedstawia sprawy TAKŻE np. ze strony Grażyńskiego. Na łamach tej gazety można przeczytać na jego temat tylko niepochlebne opinie, co jest właśnie moim zdaniem manipulacją. Podobnie na temat stosunku jakiś "Ślązaków" do Piłsudskiego. Są na ten temat publikowane poglądy Greinera ale nie ma innych. Są artykuły na temat zbrodni Rosjan ale właściwie nie ma żadnych na temat zbrodni Niemców. Nie wspomnę o Powstaniach Śląskich, które były opisywane bardziej szczegółowo w ogólnopolskim wydaniu GW niż w dodatku katowickim. Nagminnie nadużywa się pojęcia "Ślązacy" w zdaniach typu "Ślązacy będą reprezentowani przez Jedność Górnośląską" tak jakby GW żyła w oderwaniu od rzeczywistości, w której Ślązacy to wszyscy mieszkańcy tego regionu. Redaktor, o którym Pan wspomina, może ma rację że porusza takie tematy ale nie ma racji stosując optykę, która w konsekwencji tworzy moim zdaniem nową "rzeczywistosć historyczną". W mojej ocenie, więcej w niej pogoni za sensacją godną tabloidów niż poważnej opiniotwórczej gazety. To jest właśnie tworzenie fasadowych obrazów i pojęć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franzin Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: 213.227.103.* 11.02.05, 19:02 Szanowny Hierowski. Ma Pan niezwykła skłonność do dzielenia włosa na czworo. Ale niech tam Nawet jeżeli objąć kręgiem zainteresowań Bytom- Beuthen, to jest to śląskie terytorium. Punkt widzenia B. Wielińskiego, ma do tego prawo. Określenie "duza grupa Niemców" pozostawiam w kategoriach demagogicznych. Dla mnie dużo to pięćset tysięcy, dla Pana być może dzieśięc tysięcy.Cześć ludzi z przyczyn mi bliżej nieznanych, a byc moze koniunkturalnych nagle znalazło w sobie niemieckie korzenie. I obecnie zapisuje sie do kół mniejszości niemieckiej lub deklaruje swoja niemieckość w inny sposób. Jest też inna przyczyna. Trudno im dogadać się ze swoją "polskością". I w prosty sposób identyfikują się z niemieckością. Proszę uzywać jakiego Pan chce słowa na exodus Polaków z kresów wschodnich: wypedzenie, repatriacja, wycieczka. To nie zmieni faktu że zmuszono ich do dramatycznych wyborów. Zastanawiam się dlaczego chce Pan usprawiedliwić wymazywanie Niemców z śląskiej historii? W mojej rodzinie byli Niemcy, w wielu śląskich rodzinach takoż. Jak sobie poradzić z tym fantem. Może wyrzucimy stammbuchy, zdjecia , akty urodzenia naszych przodków, naplujemy na naszych bliskich. Ślask to teren gdzie mieszały sie kultury. Granica między polskościa i niemieckością jest krucha jak lód. Na temat zbrodni niemieckich wiem już chyba wszystko. Od zarania mojej swiadomości słyszę w okolicach różnych pamiętnych dat wyłącznie o tym. Karmiono tym nas przez długie lata i głeboko wryło się to w pamięć. Napisano o tym całe biblioteki książek. O tragedii Ślązaków związanych z jakąkolwiek orientacją zawsze było cicho. Mówiło się o tym w gronie rodzinnym. Nigdy oficjalnie. Będzie Pan nadal się zabawiał w odbijanie piłeczki. Wieliński napisze o dramacie Gliwicach a Pan wspomni o dramacie obozów koncentracyjnych. Co Pan chce przez to osiągnąć. Był dramat powstańczej Warszawy, był dramat Oswięcimia i był dramat w Gliwicach. Jaka jest różnica między brutalnym gwałtem dokonanym na dziewczynie w Warszawie AD 1944 i w Gliwicach AD1945. Z punktu widzenia normalnego człowieka żadna. Z punktu widzenia durnia istotna, albowiem w drugim przypadku odbywa sie akt sprawiedliwości dziejowej. Nie wszyscy Rosjanie gwałcili niemieckie kobiety, tak jak nie wszyscy Niemcy gwałcili Polki lub Rosjanki. Wieliński tak jak i ja nie przepada byc może za Grażyńskim. Ja między innymi z jednego powodu. Wybudowano gmaszysko Sejmu Śląskiego taki żywy przyklad pychy i buty w kraju gdzie było olbrzymie bezrobocie i bieda. Tylko po to by pokazać Niemcom jak monumentalnie potężna jest II RP. Ten przykład być może jest dla Pana trywialny, ale dla mnie wielce wymowny. Jest jaskrawym przykładem pożal się Boże myśli narodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klacz z kutasem Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 22:06 A uostatniymi czasy Jouzla P. na kasztance z takym c.....! Odpowiedz Link Zgłoś
hierowski do Pana Franzina 15.02.05, 09:57 Panie Franzin, zwracam tylko uwagę na stronniczość artykułów, które publikowane są w Gazecie Wyborczej. Napisanie o Polakach że byli repatriantami a o Niemcach ze byli "wypędzonymi" jest dobrym na to przykładem. Niestety jednym z wielu. Chcąc obalać tzw. mity jednocześnie posługujecie się pojęciami stosowanymi w czasach komunizmu gdy nie można było napisać o Polakach, że byli z terenów gdzie mieszkali od wieków właśnie wypędzani. Więcej przykładów powyżej i pod innymi artykułami gdzie miałem przyjemność się wypowiedzieć. Co do Niemców, to pojawiali się w statystykach w okresie PRL, dlatego też Pana teza o zmianie orientacji narodowej (pomimo że miała ona oczywiście miejsce) jest w tym kontekście jak najzupełniej chybiona. W związku z tym nie można przyznać, że ma Pan słuszność. Co do opisywanej przez Pana chęci przez mnie wymazywania Niemców ze śląskiej historii to nie zauważyłem u siebie takich przejawów. Wręcz przeciwnie. Teza jest dla mnie absurdalna b moja rodzina mieszka tu od pokoleń w związku z czym spotkały ją na Śląsku wszelkie typowe zawirowania dziejowe. Także z podziałami pomiędzy bliskimi jej członkami z których jeden był w AK a inny był wcielony do Wehrmachtu. Z których jeden był w Auschwitz a inny za Uralem itd. Przechodząc jednak do sedna. Spostrzegam, że u wielu osób pisanie o dorobku Niemców wręcz "automatycznie" wiąże się z przemilczaniem lub negowaniem dorobku Polaków na Śląsku. Nie ma tu miejsca o występowaniu tych wątków obok siebie ale o zastępowaniu jednego przez drugi. Niezależnie od poglądów robią to obie strony. Niestety ma to miejsce często w GW i dlatego pozwalam sobie czasami coś na ten temat napisać. Ma to niewiele wspólnego z takim słowami jak "dialog", "porozumienie", "szacunek", "wielokulturowość", które promowano przez ostatnie 15 lat a których znaczenie tak naprawdę zdeprecjonowano. Pisze Pan że wie wszystko o zbrodniach niemieckich. Cieszy mnie to ale ile wiedzą na ten temat dzisiejsi 15 - 20 latkowie? Przypuszczam że niewiele. Przez ostatnie 15 lat właściwie ten temat przemilczano a zmieniło się to trochę dopiero "dzięki" Powiernictwu Pruskiemu w ciągu ostatniego 1,5 roku. Może Pan wie sporo na ten temat bo żył Pan w PRL, natomiast młode pokolenia zazwyczaj nie ma o tym pojęcia. Czy ma je sobie wyrabiać czytając, moim zdaniem naginane teksty na temat Śląska w GW tylko dlatego że redaktorzy uznali ze na ten temat ukazało się już dosyć publikacji? Publikacji dodajmy rodem z lat 60 XX wieku. Co do wybudowania przez Grażyńskiego gmachu Sejmu Śląskiego jako objawy pychy. Przypuszczam ze bez pychy nie istniałaby Wersal, Bazylika Św. Piotra, Brama Brandenburska, Hala Stulecia, Łuki Triumfalne, Centrum Pompidour , Pałac w Świerklańcu, Pomniki Bismarka itd. Niech Pan sobie dopisze co sobie chce bo przykładów jest tysiące. Jeśli wiec Grażyński jest jak Pan to napisał „jaskrawym przykładem pożal się Boże myśli narodowej” to elegancko wpisuje się w dzieje ludzkości. Jednakże nie wiem czy innych twórców podobnych ideowo dzieł, nazwałby Pan też w taki sposób. Proszę sobie odpowiedzieć i zastanowić się czy stara się Pan być obiektywny. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: do Pana Franzina 16.02.05, 00:56 hierowski napisał: > Panie Franzin, > zwracam tylko uwagę na stronniczość artykułów, które publikowane są w Gazecie > Wyborczej. (..) > Spostrzegam, że u wielu osób pisanie o dorobku Niemców > wręcz "automatycznie" wiąże się z przemilczaniem lub negowaniem dorobku > Polaków > na Śląsku. Nie ma tu miejsca o występowaniu tych wątków obok siebie ale o > zastępowaniu jednego przez drugi. Niezależnie od poglądów robią to obie > strony. > Niestety ma to miejsce często w GW i dlatego pozwalam sobie czasami coś na > ten temat napisać. Ma to niewiele wspólnego z takim słowami > jak "dialog", "porozumienie", "szacunek", "wielokulturowość", które promowano > przez ostatnie 15 lat a których znaczenie tak naprawdę zdeprecjonowano. 1. Trochę przemieszałeś zjawiska. Akurat ostatnio GW publikuje teksty przypominające zdarzenia na Śląsku w 1945r., w których dorobek Polaków był znikomy. A że opisano - po latach - "dorobek" Armii Czerwonej, to czy wolno to zrobić bez komentarza (jakich wiele mamy na Forum), że "Niemcy byli jeszcze gorsi tu i tam"? W końcu teksty GW nie pretendowały do roli nowej, wyłącznej historii tamtych czasów, a jedynie informowały o tym, co oficjalnie było przemilczane.. 2. Przyjmując Twoją logikę, równie chybione jest zacieranie dorobku Niemców na Śląsku pisanie wyłącznie o dorobku Polaków. Mogę się na ten pogląd powołać w kolejnych dyskusjach o znaczeniu Grundmanna dla miasta Katowice? Odpowiedz Link Zgłoś
hierowski Re: do Pana Franzina 16.02.05, 10:02 1. Mam wrażenie, że jednak Tobie się tu coś pomieszało bo nie odnosiłem się w tym momencie do przemilczeń - ta kwestia była poruszana gdzie indziej, ale do dość specyficznego tonu panujacego w tych tekstach. Szczegóły masz powyżej i pod innymi tekstami. 2. Katowicka GW nie pisuje z zasady o dorobku Polaków na Śląsku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: handlanger Re: do Pana Franzina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.05, 10:14 I tak mo byc'! Bo we Goornym Szloonzku swoje Wjoono uostawjoouy ino Goornoszloonzouki. Tymi rankooma to uostauo sprawjoone ... Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: do Pana Franzina 16.02.05, 16:05 hierowski napisał: > 1. Mam wrażenie, że jednak Tobie się tu coś pomieszało bo nie odnosiłem się w > tym momencie do przemilczeń - ta kwestia była poruszana gdzie indziej, ale do > dość specyficznego tonu panujacego w tych tekstach. Szczegóły masz powyżej i > pod innymi tekstami. Przyjmijmy na sekundę, że to ja pomieszałem:) kiedy nawiązałem do Twojego twierdzenia o stronniczości tekstów w GW (m.zd. stawianego na wyrost), które istotnie nie jest wprost powiązane z dalszą częścią cytowanej wypowiedzi. Nie zmienia to jednak faktu, że w tej dalszej części w siódmym zdaniu akapitu piszesz o praktyce "przemilczania", a w dziesiątym piszesz: "Niestety ma to miejsce często w GW"; tak że sam się pogubiłeś w tym, co kiedy pisałeś:) > 2. Katowicka GW nie pisuje z zasady o dorobku Polaków na Śląsku. A to jest modelowy przykład odpowiedzi nie na pytanie:))) Gdybyś nie pamiętał, to zapytałem: "Przyjmując Twoją logikę, równie chybione jest zacieranie dorobku Niemców na Śląsku pisanie wyłącznie o dorobku Polaków. Mogę się na ten pogląd powołać w kolejnych dyskusjach o znaczeniu Grundmanna dla miasta Katowice?" Znikąd nie wynika, że wypowiedź koniecznie musiała dotyczyć GW:)) Odpowiedz Link Zgłoś
aqua Re: do Pana Franzina 16.02.05, 10:11 Gazeta Wyborcza w lokalnym dodatku poszła po linii zacierania zbrodni niemieckich, sloonskich i uwypuklania zbrodni polskich lub sowieckich, wywyższania pozycji Sloonzoków, z pominięciem stanowiska zdecydowanej większości mieszkańców Śląska, Polaków. Czy czyni tak w imię "wyrównywania" pamięci o czasach okupacji, czy też dla poprawności politycznej, aby nie "drażnić" Niemców, Sloonzoków, jest dyskusyjna. Ważne jest, że to czyni, mieniąc się przy okazji gazetą polską, najważniejszym dziennikiem opiniotwórczym w Polsce. Bezspornym faktem jest aktywna działalność na tym polu pana Bartosza Wielińskiego, "walczącego" z polskimi (sic!) mitami, odnośnie roli Niemców i Niemiec w Polsce i na Śląsku. Można by się tutaj zapytać, do kogo jest skierowany dodatek lokalny GW, skoro piórami swoich redaktorów i felietonistów reprezentuje tylko niemieckie widzenie spraw Śląska w ujęciu historycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: do Pana Franzina 16.02.05, 15:53 Czy mógłbyś - celem poparcia swoich twierdzeń - wskazać jakąś zbrodnię niemiecką, a zwłaszcza sloonską, zacieraną przez GW? Ja niestety nie umiem takowej zauważyć, ale może jestem mniej wyrobiony politycznie albo co.. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua Re: do Pana Franzina 16.02.05, 16:50 Jak się o czymś nie mówi, przemilcza, znaczy się pamięć o tym czymś ulega zacieraniu. Bardzo bym chciał kiedyś bez nerwów przeczytać, jak to freikorpsy polowały na powstańców śląskich, w tamtych czasach, rzecz jasna. Czy ci to wystarczy, bartoszcze, podałem tylko mały przykład. A może coś o tym już było, wiesz, obecnie już nie czytam codziennie GW. A może była już jakaś wstrząsająca relacja jak Niemcy weszli w 39 do Zagłębia? i rugowali Polaków z co ładniejszych domów? Chyba że coś przeoczyłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franzin Freikorps IP: 213.227.103.* 16.02.05, 18:30 Niezbyt uważnie czytał Pan artykuły na temat obrony Katowic w 1939. Zawierały informacje na temat działań Freikorpsu. Odpowiedz Link Zgłoś
hierowski Re: Freikorps 17.02.05, 14:13 Potraktuję tę wypowiedź jako żart jeśli ma Pan na myśli te klika wtrętów do artykułów na inne tematy jako "informacje na temat działania Freikorpsów". Poza tym szkoda, że nie może Pan napisać (nawet w tym zakresie) nic o mordach dokonywanych przy współudziale Wehrmachtu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franzin Re: Freikorps IP: 213.227.103.* 21.02.05, 12:39 Do Hierowskiego. O jakich zbrodniach Wehrmachtu Pan myśli? Na temat Freikorpsu napisano już kilka książek i to podpartych bogatymi żródłami historycznymi. Kto ma ochotę sięgnie bez problemu. Artykuł Wielińskiego dotyczący wydarzeń spod wieży spadochronowej przy całej swojej kontrowersyjności sprawił jedno. IPN zajął sie pod wpływem opini publicznej wyjaśnieniem tej sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: do Pana Franzina 17.02.05, 00:01 aqua napisał: > Jak się o czymś nie mówi, przemilcza, znaczy się pamięć o tym czymś ulega > zacieraniu. Bardzo bym chciał kiedyś bez nerwów przeczytać, jak to freikorpsy > polowały na powstańców śląskich, w tamtych czasach, rzecz jasna. Czy ci to > wystarczy, bartoszcze, podałem tylko mały przykład. Chyba jednak nie rozumiesz znaczenia słowa "zacieranie". Czy kiedy po 1989 roku zaczęto pisać o zbrodniach systemu sowieckiego, to Twoim zdaniem obowiązkiem każdego autora i wydawcy było dodać notkę, że system hitlerowski (lub imperializm kolonialny, według uznania) był równie zły i przyniósł również wiele ofiar?? Bo do tego się niestety Twoje rozumowanie sprowadza - jak powiecie o czymś przemilczanym, to "zacieracie" to, o czym się mówiło dotąd.. > A może coś o tym już było, wiesz, obecnie już nie czytam codziennie GW. > A może była już jakaś wstrząsająca relacja jak Niemcy weszli w 39 do Zagłębia? > i rugowali Polaków z co ładniejszych domów? Chyba że coś przeoczyłem. Może przeoczyłeś, skoro nie czytasz:)) Na jedną z ostatnich rocznic Września przypomniano akcję wysiedleńczą na Żywiecczyźnie. W czymś jest gorsza od Zagłębia? Odpowiedz Link Zgłoś
aqua Re: do Pana Franzina 18.02.05, 09:25 Rozbawiłeś mnie swoim postem, szególnie tym zdaniem: "Na jedną z ostatnich rocznic Września przypomniano akcję wysiedleńczą na Żywiecczyźnie. W czymś jest gorsza od Zagłębia?". Właściwie to powierdzasz moje zdanie o stronniczości lokalnego dodatku GW, skoro doczepiłeś się słowa "zacieranie". Jeśli ci ono nie pasuje, wstaw sobie o podobnym znaczeniu. Nie ulega wątpliwości, że GW pomija drażliwe tematy o zbrodniach niemieckich na Ślasku i na Ślazakach. Kolejnym tematem tabu jest polowanie w III rzeszy na działaczy śląskich, którzy byli jednak polskimi działaczami niepodległościowymi, wbrew temu co uważa grono osób skupionych wokół RAS. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: do Pana Franzina 18.02.05, 10:01 "Są narody, które znają w swoich dziejach każdy kamyk, Tak że mało o to dbają, a my mamy białe plamy" (Jacek Kaczmarski) aqua napisał: > Rozbawiłeś mnie swoim postem, szególnie tym zdaniem: "Na jedną z ostatnich > rocznic Września przypomniano akcję wysiedleńczą na Żywiecczyźnie. W czymś jest > > gorsza od Zagłębia?". Właściwie to powierdzasz moje zdanie o stronniczości > lokalnego dodatku GW, skoro doczepiłeś się słowa "zacieranie". Jeśli ci ono nie > > pasuje, wstaw sobie o podobnym znaczeniu. Jesteś rozbrajający w swojej bezradności. Używasz słów, których nie rozumiesz, a potem próbujesz swoją słabość w dyskusji obrócić w śmieszność. Widać, że dyskusje ze slezanem czegoś Cię nauczyły:) Szczególnie ubawiło mnie twierdzenie, że swoimi poglądami potwierdzam stronniczość GW. Chyba się zgłoszę do nich po jakieś honorarium. > Nie ulega wątpliwości, że GW pomija drażliwe tematy o zbrodniach niemieckich > na Ślasku i na Ślazakach. Nie chce mi się kopać teraz w archiwum, żeby sprawdzić, ile razy GW o tym pisała. Ale rozumiem, że jak GW pisze o zbrodniach niemieckich na Żywiecczyźnie, to nadal jest tendencyjna, bo Żywiecczyzna nie jest częścią Śląska? Co i tak nie zmienia faktu, że prawdziwa robota dziennikarska pisanie o temacie, który dotąd był nieznany, a przygotowywanie materiałów rocznicowych takich samych od dziesięcioleci to zajęcie dla tych, którzy jeszcze nic nie umieją, albo już się do niczego innego nie nadają. Rozumiem, że Ty wolisz wersję historii wg inż. Mamonia. Czekam z niecierpliwością na wytknięcie, że publikacje o Katyniu nie dość podkreślają zbrodnie niemieckie na ludności polskiej i rosyjskiej. Rocznica już za parę miesięcy, też okrągła. > Kolejnym tematem tabu jest polowanie w III rzeszy na > działaczy śląskich, Zgłoś to Wielińskiemu - może się tym zajmie, jak skończy cykl artykułów o dwuznaczności wyzwolenia w 1945? Odpowiedz Link Zgłoś
aqua Re: do Pana Franzina 18.02.05, 11:16 Wycieczki osobiste to twoja specjalność?. Wtrącasz się do rozmowy a nie masz nic do powiedzenia, ale jak to tobie wytknąłem, to oczywiście piszesz : "bezradny". Doskonale wiem, że zawsze wetkniesz swoje trzy grosze, gdy atakowana jest działalność pisarska pana redaktora B.W. Z uśmiechem przyjmuję twoje zacietrzewienie i złość gdy tylko pada nazwisko pana B.W. Być może wcale nie musisz tak specjalnie zgłaszać się do kasy, być może jesteś jej blisko i w dodatku jest po drodze. Twoje uwagi o działalności dziennikarskiej są warte funta kłaków, zwykłe insynuacje, skądś jakby znajome w stylu: "co też ten facet mógł myśleć, gdy to pisał" i jazda krytykować to co niby myślał. Cóż z tego że tego nie powiedział, ale informacja pójdzie. Tak, jest to "dobra", dziennikarska robota. Tu są przykłady twoich nad interpretacji: „Czy kiedy po 1989 roku zaczęto pisać o zbrodniach systemu sowieckiego, to Twoim zdaniem obowiązkiem każdego autora i wydawcy było dodać notkę, że system hitlerowski (lub imperializm kolonialny, według uznania) był równie zły i przyniósł również wiele ofiar??” „Ale rozumiem, że jak GW pisze o zbrodniach niemieckich na Żywiecczyźnie, to nadal jest tendencyjna, bo Żywiecczyzna nie jest częścią Śląska?” "Rozumiem, że Ty wolisz wersję historii wg inż. Mamonia. Czekam z niecierpliwością na wytknięcie, że publikacje o Katyniu nie dość podkreślają zbrodnie niemieckie na ludności polskiej i rosyjskiej. Rocznica już za parę miesięcy, też okrągła." Wybrane tylko z dwóch twoich postów, zastanów się nad tym. Zamiast silić się na wątpliwą interpretacje moich wypowiedzi, wystarczyło tylko odpowiedzieć, choćby krytycznie, na to co zostało powiedziane. Możesz sobie kopać w swoim archiwum w poszukiwaniu tych tematów, właściwie to mnie to nie za bardzo interesuje. Już mnie nie interesuje, czy GW wyraża moje poglądy i czy się z nią zgadzam, to przebrzmiała sprawa. Ale nie mam zamiaru zaniechać jej krytyki jeśli przyjdzie mi taka ochota. PS. Sformułowanie, ze zgadasz się z krytyczną oceną GW to był z moje strony blef, hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: do Pana Franzina 18.02.05, 12:58 Prawdę powiedziawszy, nie sądziłem że zejdziesz do poziomu ballesta (chociaż Twoja polszczyzna lepsza jest). Wszedłeś do rozmowy (do meritum wątku na razie się nie odniosłeś) tylko po to, by wygłosić pejoratywną tezę, której nawet nie spróbowałeś udowodnić. W niektórych kręgach mówi się na to: kłamstwo. A że kiedy wskazuję Ci, co logicznie wynika z Twojego toku rozumowania, to jesteś w stanie tylko dyskutować ad personam, tylko bardziej dowodzi Twojej bezradności. Wstydu sobie Waść oszczędź. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua Re: do Pana Franzina 18.02.05, 13:59 ho, ho, to już i na balleście się wzoruję? Bartoszcze, jeśli uraziły cię niektóre sformułowania, to cię przepraszam. Mnie stać na to słowo, innych, na pewno lepiej wychowanych, nie. Swoich subiektywnych odczuć nie zamierzam udowadniać, większość sformułowań padających tu na forum ma subiektywne zabarwienie i nie robisz problemu. Przedstawiłem w skrócie o co mi chodzi, lecz to ty nie podjąłeś dyskusji i ad personam mnie zaatakowałeś. Ja kierowałem mój pierwszy post zresztą do GW i pana B.W. jakbyś nie zauważył. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: do Pana Franzina 18.02.05, 14:43 aqua napisał: > ho, ho, to już i na balleście się wzoruję? Bartoszcze, jeśli uraziły cię > niektóre sformułowania, to cię przepraszam. Mnie stać na to słowo, innych, na > pewno lepiej wychowanych, nie. Swoich subiektywnych odczuć nie zamierzam > udowadniać, większość sformułowań padających tu na forum ma subiektywne > zabarwienie i nie robisz problemu. Przedstawiłem w skrócie o co mi chodzi, lecz > > to ty nie podjąłeś dyskusji i ad personam mnie zaatakowałeś. Ja kierowałem mój > pierwszy post zresztą do GW i pana B.W. jakbyś nie zauważył. Jakby to powiedzieć - nie uważam, żeby Twoje zdanie, które zakwestionowałem, miało charakter subiektywny, ani żebyś podjął ze mną dyskusję merytoryczną. Ale w gruncie rzeczy nie jest to rzecz, o którą warto kopie kruszyć:) pozdr bartoszcze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franzin Do Pana Hierowskiego IP: 213.227.103.* 16.02.05, 18:20 Szanowny Panie Patologia nazwac należy zjawisko poznawania historii poprzez artykuły w GW. Jeżeli uważa Pan,że sa tendencyjne to pańskie prawo i może Pan dać swemu oburzeniu wyraz na forum. Rozumni i krytyczni czytelnicy po takim artykule siegają do zródeł historycznych, poddając artykuł weryfikacji. Bezmyślni przyklaskują temu lub innemu dziennikarzowi. Czy autor artykułów może być stronniczy lub nie? Czy może prezentować swój subiektywny osąd? Kwestia dyskusji. Moim zdaniem nie ma miejsca w niewielkim artykule na szeroki aspekt. Wieliński stał się obrońcą tezy,że Niemcy także budowali Ślask. Coś o czym społeczeństwo miało zapomnieć. Historia Śląska nie zaczęła się w 1922 i 1945 roku. Tak jak zapewne myśli pokolenie wspomnianych 18-20 latków. "Chcąc obalać tzw. mity jednocześnie posługujecie się pojęciami stosowanymi w czasach". To zdanie zawarte w Panskiej wypowiedzi jest zaskakujące. Co znaczy sformułowanie "posługujecie"? Na Śląsku do ludzi starych mówiło się i mówi per "Wy", ale ja nie jestem az tak stary. Jeżeli na forum zabieram głos to w imieniu wyłącznie swoim. W statystykach pojawiali się byc może Niemcy, ale była to szczątkowa liczba w porównaniu z przeszłoscią. Po 1989 wzrosła liczba Niemców mimo braku ruchów migracyjnych. Czyli moja teza o zmianie orientacji jest słuszna, ale i tak nie ma o co kruszyć kopii. Prosze nie kierować pod moim adresem zarzutu,że stoje po jakiejkolwiek stronie sporu. Polowanie na czarownice i sabaty to nie moja specjalność.Obowiązkiem szkoły jest budować wiedzę o historii regionu a ona tego nie robi. W polskiej szkole na Ślasku nie uczy się o polskiej historii Ślaska. To do kogo Pan ma pretensje? Do Wielińskiego? Budowle o których Pan był raczył wspomnieć zostały stworzone w chwili ,kiedy państwa gdzie powstały były u szczytu potęgi. Trudno o Polsce okresu miedzywojennego mówić w kategoriach mocarstwa. Koń był głównym środkiem lokomocji polskiej armii, brakowało samolotów, czołgów itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 21:14 A ostatni spis powszechny akceptował pojęcie narodowości śląskiej czy nie ? Ty chyba ślepy i głuchy jesteś. Te co najmniej 173 tysiące ludzi to pewnie sami sobie to wymyślili. Poza tym w/g Ciebie pojęcia: "tragedia śląska" czy "obóz koncentracyjny w Świętochłowicach" też nie mają racji bytu - to manipulacja typu nasi aktualni politycy, którzy oficjalnie jedno mówią a zupełnie coś innego robią. Na temat Morela to nawet nie warto z Tobą dyskutować - fakty mówią same za siebie. I niech rząd Izraela nie "gra" wariata. Jeszcze się zdziwisz jakie fakty za chwilę wyjdą na jaw i będziesz się wstydził ale cóż jedna Plama dała "ognia" - redaktora naczelnego wywalili - ale to nie jest ostatnia plama - jak lustracja nabierze tempa to dopiero będą jaja i to wiadomo dla kogo. Śląsk i Ślązacy są i będą potęgą - zapamiętaj sobie te słowa !!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marcin841 Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 18:10 Jesli najwiekszymy błedami czy tez niescislosciami w tym tekscie są: uzycie okreslen "śląskie terytorium", "narodowosc slaska", nazwanie obozu na Zgodzie obozem koncentracyjnym czy niewspomnienie o szczegółach smierci rodziny Morela to to bardzo dobry tekst jest. Ale do rzeczy: Dlaczego okreslenie "slaskie terytorium" jest niewlasciwe? Ślązacy byli po wojnie przesladowani m.in. dlatego, ze przyjeli III grupe Volkslisty co bylo równoznaczne, ze zdefiniowaniem swojej narodowosci jako śląska. Jak więc inaczej okreslic tych ludzi ? Z ciekawosci zajrzalem do encyklopedii, aby sprawdzic definicje obozu koncentracyjnego i brzmi ona tak "miejsce odosobnienia osób uznanych za wrogie przez dany reżim, zorganizowali je Anglicy po wojnach burskich, używając do ich ochrony skautów, na masową skalę o.k. stosowali bolszewicy oraz Niemcy hitlerowskie" Wg mnie obóz w Świonach pasuje do tej definicji. Nie wiem czemu autor artykulu mialby przedstawiac szczegóły śmierci rodziny Morela, przeciez nie to jest tematem tekstu, a stwierdzenie "podczas wojny stracił wszystkich bliskich" sugeruje wystarczajaco dobrze przecietnemu czytelnikowi, ze nie zgineli z powodu kataru... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zmartwiony Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.05, 19:04 Do marcina841 : chcialbym bys odpowiedzial mi wprost, co sadzisz o .. juz sam nie wiem jak pisac .. Polakach ze Slaska ktorzy na ochotnika wstepowali do Wehrmachtu. Uwazasz ze nie zdradzili Polski, Polakow ? Uwazasz ze walczac z aliantami (a wiec i z Polakami) na wszystkich frontach nie zasluguja na potepienie ? I nie wnikajmy juz w to czy oni czuli sie Polakami czy Slazakami, bo to dla ludzi ktorych oni zabijali ma male znaczenie. Na pewno nie byli Niemcami jednak wstapili do armii niemieckiej. Czy mozna bylo w tamtym okresie uwazac Niemcy za ofiare konfliktu ? Czy za agresora. Czy "Slazacy" nie wiedzieli co reprezentuje mundur niemiecki ? Gdzie "znikaja" miliony ludzi, w tym Polakow ? Panowie, tak naprawde niewazne jest czy ci Polacy w Wehrmachcie uwazali sie za Polakow czy za Slazakow. To naprawde marginalna kwestia. Faktem jest to, ze wstapili w szeregi armii ktora soba COS reprezentowala. A co, to wszyscy wiedzieli zarnowno wtedy jak i dzis. Odwrocmy sytuacje i choc bedzie to abstrakcja to ... zrobmy to. Gdyby dzis Slask uzyskal autonomie i niczym nie sprowokowany zaatakowal np: Czechy a nastepnie zaczal mordowac tam ludzi milionami i JA (nie-slazak) wstapilbym na ochotnika do slaskiej armii ... kim bym byl ? Kim ? Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 19:13 Gość portalu: Zmartwiony napisał(a): > Do marcina841 : chcialbym bys odpowiedzial mi wprost, co sadzisz o .. juz sam > nie wiem jak pisac .. Polakach ze Slaska ktorzy na ochotnika wstepowali do > Wehrmachtu. Uwazasz ze nie zdradzili Polski, Polakow ? Uwazasz ze walczac z > aliantami (a wiec i z Polakami) na wszystkich frontach nie zasluguja na > potepienie ? Przy okazji walczyli też ze Stalinem. I jacy tam z nich Polacy? Za Polaków uważała się mniejszość Ślązaków. > I nie wnikajmy juz w to czy oni czuli sie Polakami czy Slazakami, bo to dla > ludzi ktorych oni zabijali ma male znaczenie. Na pewno nie byli Niemcami A to dlaczego? Wielu Ślązaków było Niemcami. jednak > > wstapili do armii niemieckiej. Czy mozna bylo w tamtym okresie uwazac Niemcy za > > ofiare konfliktu ? Czy za agresora. Czy "Slazacy" nie wiedzieli co reprezentuje > > mundur niemiecki ? Gdzie "znikaja" miliony ludzi, w tym Polakow ? A kto to niby znikał? Pomyliło Ci się z sojusznikiem Polski, ZSRR. W III Rzeszy ludzie nie znikali, tylko szli oficjalnie do obozów. Tajemnicą było to, jak ich w obozach, zwłaszcza obozach śmierci, traktowano. No i pytanie - czy ci, co walczyli u boku Stalina nie wiedzieli czym jest stalinizm? > > Panowie, tak naprawde niewazne jest czy ci Polacy w Wehrmachcie uwazali sie za > Polakow czy za Slazakow. To naprawde marginalna kwestia. Faktem jest to, ze > wstapili w szeregi armii ktora soba COS reprezentowala. A co, to wszyscy > wiedzieli zarnowno wtedy jak i dzis. A co? Najwyższą wartość bojową? Wehrmacht z pewnością nie był ani w połowie tak zbrodniczy, jak sojusznicza Armia Czerwona. > > Odwrocmy sytuacje i choc bedzie to abstrakcja to ... zrobmy to. > > Gdyby dzis Slask uzyskal autonomie i niczym nie sprowokowany zaatakowal np: > Czechy a nastepnie zaczal mordowac tam ludzi milionami i JA (nie-slazak) > wstapilbym na ochotnika do slaskiej armii ... kim bym byl ? Kim ? Nie słyszałem o autonomicznych regionach utrzymujących armię. PS. Po stronie Polski w wojnie z bolszewikami walczyli też Rosjanie. Byli zdrajcami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franzin Ochotnicy IP: 213.227.103.* 11.02.05, 19:19 Ślask włączono do struktur państwa niemieckiego. Od 1939 była to część III Rzeszy. Ślązacy podlegali takim samym obowiązkonm jak wszyscy obywatele Niemiec. Dotyczy to także poboru do wojska. Nie wiem czy znana jest ilość Ślązaków byłych obywateli II RP, która wstapiła na ochotnika do niemieckiej armii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysl96 Re: Ochotnicy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.02.05, 01:49 Nie caly Slask byl czescia "struktur" panstwa niemieckiego. Katowice na przyklad nie byly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franzin Re: Ochotnicy IP: 213.227.103.* 17.02.05, 10:15 Do Mysl96 O jakim okresie Pan/i mysli? Od 1939 do 1945 Katowice zostaly wlaczone do III Rzeszy tak jak i reszta Slaska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysl41 Re: Ochotnicy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.02.05, 21:02 Masz racje, nie doczytalem. Mea culpa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slazak Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 19:01 Hierowski z tymi swoimi pogladami jestes calkiem bliski zarowno hitlerowcom jak i sowietom. Kazdy szowinizm zarowno polski jak i niemiecki jest tak samo zly. NIECH ZYJE WOLNY SLĄSK! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zmartwiony Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.05, 19:06 Rozumiem ze slazak tu sobie jaja robi ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol6704 Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.ertel.com.pl 11.02.05, 19:39 Największe jajca w tej chwili to ma chyba z tej kłótni Stalin, który to wszystko wykombinował i sam chyba nie mógł przewidzieć, że po 60 latach z jego inicjatywy ludziska będą się jeszcze żreć na potęgę. Żrecie się, nie wiedząc właściwie co przez to chcecie osiągnąć. Autonomii i tak nigdy mieć nie będziemy a jak to zawsze w naszej historii bywało pewnie znowu od kogoś dostaniemy po dupach. Najbardziej śmieszą mnie 100%opinie gości, którzy całą wiedzę o tej ziemi czerpią z "przecztanych książek", podszytych komunistyczną propagandą. Radzę czasem posłuchać zwierzeń z pierwszej ręki, wtedy te 100% opinie mogą się zmienić o 180 stopni i pozostanie wam tylko twarzyczka czerwona od wstydu. Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 11.02.05, 19:48 A dlaczego to nie mamy mieć autonomii? Inni mają. Jest ich coraz więcej. Myślisz, że nas Bóg jakoś szczególnie nie lubi? Odpowiedz Link Zgłoś
hierowski Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 15.02.05, 15:25 Kto to są ci Twoi "my"? Nie bądź śmieszny. Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 16.02.05, 00:41 hierowski napisał: > Kto to są ci Twoi "my"? Nie bądź śmieszny. We dwóch,to jesteśmy już "my",to tak do pańskiego złoto-miedziannego uśmiechu,no... może to złoto z wysoką zawartością miedzi po przodkach? Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 17.02.05, 10:28 Amyślisz, że masz monopol na śmieszność? Fakt, że trudno dorównać Ci w tej konkurencji, ale można chyba od czasu do czasu spróbować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Silesia Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.as-net.pl 11.02.05, 19:47 Powiedzmy to wyrazniej: NIECH ZYJE WOLNY, AUTONOMICZNY SLASK!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol6704 Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.ertel.com.pl 12.02.05, 19:35 DLaczego nie będziemy mieć autonomii? Przeczytajcie list p. Daniela Stonawskiego obok artykułu, który roztrząsamy. Ciarki przechodzą po jego przeczytaniu i ma się ochotę przerzegnać, gdy się pomyśli, że tak nas postrzegają w naszej kochanej "ojczyźnie". A, że lubię sobie dużo podróżować po kraju Piasta, to wiem jaką miłością pałają do nas bracia znad Wisły i Odry i jakie jest do nas nastawienie. Byłem już wyzywany od Goebelsów, Hitlerów i niewiele w tej materii zmieniło się przez ostatnie trzydzieści lat. Dodatkowo Śląsk postrzegany jest jako gospodarcza kula u nogi, na którą w pocie czoła pracują ciężko stoczniowcy, rolnicy a już zwłaszcza cała stolica.A sklepów górniczych to wierzcie mi nie zapomnieli nam i długo nie zapomną. Reasumując "rodacy" dostrzegają w naszej obecnej sytuacji (bezrobocie, marginalizacja regionu)swoistą sprawiedliwość dziejową i coś w rodzaju rekompensaty za zwiększone dostawy telewizorów w odległej przeszłości.A nasze melodie o autonomii jeszcze podgrzewają tą "miłość". Myśla, że z tego może być yno kupa larma i marasu.Oczywiście można podjąć rękawicę i brnąć w walce najpierw na pióra, klawiatury, potem w polityce a potem - patrz Czeczenia. I co, szabelka do ręki i cheja jak nasi bracia Polacy co sobie zawsze lubili pomachać i zapomnieli, że ręce mogą też służyć np do roboty. Jedno albo dwa pokolenia będzie się tak z nimi handryczyć aż być może dopnie swego, ale za jaką cenę? Albo jeszcze gorzej bo ktoś nas może znowu "wyzwolić" i znowu będą o nas pisać artykuły pod tytułem " Pociągi za Śląska pod jakimś tam nadzorem".Chyba tak jak nasi przodkowie trzeba robić swoje a być może nasza przyszłość w unii jakoś się wyklaruje i można będzie w jakichś sensownych ramach wzorując się np na Niemcach uzyskać co nieco luzu. Ale nasz "ukochany kraj" musi do tego dojrzeć i to jeszcze potrwa. Moja oma zawsze godała "gupiemu trzeba ustompić" i "weź sie to po leku". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pod Naszym nadzory Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 20:05 A kaj Noom sie uwijo? Poua tyh co przilez'li je jurz pod trownikym. Jejih Dziejcia stojoom tu nade grobooma i swoja torzsamos'c' niy banoom przeca wjoonzac' ze Kresooma! Niy majoom wyn's'cio - muszoom sie zes'loonzoukcyc'. Odpowiedz Link Zgłoś
laband Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 12.02.05, 20:10 tys je optyista Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol6704 Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.ertel.com.pl 12.02.05, 20:28 Niy optymista yno realista. Szkoda życio na jakoś haja. Bo nawet po wygrany znojdzie sie jakiś nasz, niykoniecznie Jasiu czy Kaziu, co zrobi na tym polityczny intres, nahapie sie a ludzi bydzie mioł w koncowym odcinku przewodu pokarmowego czyli w rzici. Dlo zwykłego hanysa nic z tego wielkego niy wyniknie a jak sie kaj ruszy do "downy ojczyzny" to kamiyniami bydom w niego ciepać. Myśla, że muszymy być ciyrpliwe, bo jak widać tyn kraj zaś długo niy pociongnie i chyba som sie z własny gupoty rozleci. Odpowiedz Link Zgłoś
laband Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 12.02.05, 20:40 moja ojczyzna je ino slonsk i nic wiyncyj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ynst Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.05, 12:11 Powjydz lepi Hajmat, bo Gorole se to z'le zrozumjoom! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pod Naszym nadzory Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 21:36 Jo ino poradza dojzdrzec', skirz cego soom take nerwlih! Bjydoki bez korzynioow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANTY HANY Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: 213.17.140.* 15.02.05, 11:01 wyp...... do gebelsowa ty sponiewierany przez poplecznikow naziolu palancie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kustosz Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 14:03 Tero nacyjoonalizmus trefic' se idzie ino we Polsce. To je tam terouzki tego skanzyn! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bydzie swobodny! Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 19:18 Wedle Nous: - Heimat! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ff Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.in-addr.btopenworld.com 13.02.05, 19:44 Bartosz, gdyby tylko mogl, zapisalby sie do HJ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franzin Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: 213.227.103.* 13.02.05, 20:02 Dlaczego i z jakiego powodu Wieliński miałby zapisac się do HJ? Odpowiedz Link Zgłoś
pips_ok Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem 13.02.05, 23:55 Kamraty, jak sie czyto te posty od forumowiczow vide hierowski a inksze, to yno jedne je pewne, te polouki uwjerzyli, co uoni som narod wybrany od Boga. Ale droge Polouki - to niy starczy, coby we tym kraju bolo dobrze. Bez to autonomjo to je jedyne rozsondne wynscie. Zrobmy tyj bjydnyje Polsce dobrze - uwolniymy jom os tego ślonskigo ciynżaru!!! Obejrzymy, fto bydzie na nich robjoł. My sie domy rada. Vivaat Silesia Superior!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robotny szpicel? Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.05, 07:25 Jak to fto? Radek Sikorski, kjery pjyrszy nazwou Goorny Szloonzek kamjyniym muyn'skym przi karku Polski. Tero niy bandziy jurz musiou przijyrzdrzac' tu na przeszpjegi ze Loondyna lebo Nju Jorka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domk NIECH MORELA PRZYWIEZIE RUTKOWSKI. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 10:09 Co za problem - dziadyge wywieść z Izraela, tak jak Żydzi zrobili to samo z Eichmannem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pisiaty Re: NIECH MORELA PRZYWIEZIE RUTKOWSKI. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.05, 11:45 To je mys'l! Ino cy sie tego podyjmje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pytek Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 10:19 Niy bardzo! Po napas'ci bez Paz'niywskigo we rybnickym "Fleku" i postanowjyniu Soondu Rejestrowego we Katowicah, kjery uodmowjo rarejestrowanio ZLNŚl, Goornoszloonzoukoow cekajoom uod Poloukoow pewnikym zas' "wycieczki" krowjarkooma we jedna sztreka. Wygnan'cooma ze Wuosny Ziymje? Je to polski "jeszcze ino" nacyjoonalizmus cy jurz jejih szowinizmus i nazizmus? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tajojek Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 10:39 Na Kresach Zachodnich skończą tak jak na Kresach Wschodnich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANTI HANY Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: 62.148.89.* 15.02.05, 10:51 PIEROŃSKIE HANYSY NIECH WAS POWYWOŻĄ TYM POCIĄGIEM NA SYBIR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 14:01 To jurz niy je Waszo sztreka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol6704 Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 18:19 Żeby dyskutować trzeba mieć coś do powiedzenia a z takim tekstem to się gościu nadajesz co najwyżej na manifestację łysych (nie zapomnij wziąść bejsbola). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nasza szkoła? Re: Pociągi ze Śląska pod rosyjskim nadzorem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 20:07 Ten "dzieciak" jest bez winy. Winna jest polska szkoła, która uczy szowinizmu. Jest on pokłosiem polskich mitów typu "Polska - paw narodów". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OBERSCHLESIER polacy i ruscy to tacy mordercy jak hitlerowcy! IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.05, 20:03 dobrze ze "gazeta" tak otwarcie omawia fakty historyczne ktory polacy probuja ukryc przed mlodymi pokoleniami. 60 lat slyszelismy ze niemcy to barbarzynski narod , teraz wreszcie dowiadujemy ze polacy jak i ruscy to zlodziejskie rownie barbarzynskie narody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grosz i kopjejka polacy i ruscy to tacy mordercy jak hitlerowcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.05, 08:48 Wszyske po jednyh pijoondzah! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anaks Re: polacy i ruscy to tacy mordercy jak hitlerowc IP: 213.227.111.* 16.02.05, 14:25 W pełni popieram twoja opinię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol6704 Re: polacy i ruscy to tacy mordercy jak hitlerowc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 15:02 Dlatego trochę bezsensowne są kłótnie typu "my som lepsi niż gorole" bo to do niczego nie prowadzi. Stalin zgotował nam taki kwiatek a my dla jego uciechy ciągle się żremy przez 60 lat. Nikt na autonomię zgody nie da a dla gości typu Paźniewski zawsze będą na nas psy wieszać bo ktoś mu w dzieciństwie powiedzał "ty rzadny gorolu" albo coś podobnego. Faktycznie nadzieją jest nowe pokolenie ale niestety to nowe wychowywane jest przez te stare pokolenie, które w większości(mam na myśli pokolenie pedagogów)zostało do nas przywiezione skądś i nie zawsze ten przekaz jest rzetelny, z różnych zresztą względów. Dlatego bardzo popieram ten cykl artykułów. Szkoda tylko, że niektórzy poddają się tak bardzo emocjom i to tych nie najwyższych lotów. Nie chciałbym już wracać do czasów gdy strofowało się dzieci w szkole za gwarę. Ale tolerancja i jej brak to nie jest tylko problem relacji hanysy-gorole i tego faktycznie trzeba nauczyć w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fobia antyśląska Re: polacy i ruscy to tacy mordercy jak hitlerowc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.05, 12:22 Fobia antyśląska wśród Polakow nie ma granic. Najnowszym tego przykładem jest fakt nieuwzględnienia Górnoślązaków w Ustawie o mniejszościach narodowych i języku regionalnym, wbrew wynikom ostatniego Spisu Narodowego, w którym 173 200 Obywateli zadeklarowało taką narodowość. To powoduje, iż uzasadniony będzie pogląd głoszący, że wszyscy oni byli niemieckiego pochodzenia. Bo jak mogłoby być inaczej, jeżeli Śląsk już od 1163 do Polski nigdy nie należał, a przedtem też tylko krótko i Polska nie była jego pierwszym ani drugim właścicielem. Polacy nie rozumieją tego, że na Górnym Śląsku obecna jest ludność tubylcza, która jedynie podlegała zmiennej w czasie, zawsze obcej zwierzchności, ale nigdy się z nią nie identyfikowała. Takie inicjatywy jak w Oleśnie, gdzie słusznie pragnie się uczcić mieszkańców Górnego Śląska - Noblistów Śląskich, warte są pochwały, gdyż mogą one przyczynić się do pomnożania kapitału społecznego tego regionu, dziś i zawsze europejskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: polacy i ruscy to tacy mordercy jak hitlerowc 17.02.05, 12:30 Gość portalu: Fobia antyśląska napisał(a): > Bo jak mogłoby być inaczej, jeżeli Śląsk już od 1163 do Polski nigdy nie > należał, a przedtem też tylko krótko i Polska nie była jego pierwszym ani > drugim właścicielem. > A co to, Śląsk to samochód żeby mieć pierwszego/drugiego/kolejnego właściciela? Odpowiedz Link Zgłoś
hierowski przy okazji dla Pana Franzina wysiedlenie czy ...? 17.02.05, 14:21 "Wysiedleni i wypędzeni Rozmowa z Janem Skalskim - przewodniczącym nowopowstałego Związku Wypędzonych z Kresów Wschodnich R.P. - Panie mecenasie, czy zechciałby pan wymienić podstawy prawne roszczeń Kresowian, masowo zapisujących się do Związku. Ujmując rzecz kalendarzowo - w kolejności należy wymienić: Układ Wersalski i układ pokojowy w Rydze jako akty kończące I wojnę światową, a następnie konwencje międzynarodowe: tj. układ Brianda-Kelloga i konwencję Ligi Narodów - traktujące o zasadach prowadzenia wojen, w tym skutków wojny agresywnej. Są one dla nas Polaków szczególnie istotne. Zarówno Niemcy –1 września, jak i Związek Sowiecki -17 września 1939 r. dokonując agresji, łamiąc wszelkie normy prawa międzynarodowego i popełniając zbrodnię przeciw pokojowi winne były być osądzone przez społeczność międzynarodową. Stało się to w Norymberdze w stosunku do Niemiec. Rosja Sowiecka – zbrodniarz międzynarodowy, pozostała bezkarna, a Polska - ofiara obu napaści do dziś ponosi konsekwencje tego bezprawia. To pokrótce podstawy prawne naszych „żądań” na płaszczyźnie prawa międzynarodowego. Jeśli chodzi o roszczenia majątkowe, to ich podstawa została zdefiniowana w tzw. umowach „republikańskich” z Litwą, Białorusią i Ukrainą z września 1944 r. Umowy te przy wszystkich do nich zastrzeżeniach ustaliły zasadę, że Polakom i Żydom ekspatriowa-nym z terenów Wschodnich R.P. zostanie zwrócona równowartość za mienie nieruchome tam pozostawione. Zasadę tę potwierdził Sąd Najwyższy w swojej uchwale z 1999 r. - Czy Związek Wypędzonych z Kresów Wsch. R.P. jest odpowiednikiem głośnej kwestii tzw. „wypędzonych” Niemców? Nie, bo Niemcy nie są wypędzonymi. Ich wyjście z dzisiejszych terenów Polski miało trzy etapy i było - po pierwsze: konsekwencją ucieczki przed zbliżającym się frontem (w ten sposób wyjechało na Zachód około miliona ludzi), po drugie: skutkiem zarządzonej przez władze niemieckie przymusowej ewakuacji (około jednego miliona Niemców). Reszta została wysiedlona na mocy XIII rozdziału Traktatu Poczdamskiego. Należy podkreślić, że po 1945 r. każdy kolejny niemiecki rząd w sposób bardziej lub mniej ukryty, był wyrazicielem poglądu, że problem Niemców, wysiedlonych na mocy wspomnianego traktatu z Polski, Czechosłowacji i Węgier jest sprawą otwartą. Kiedy w maju 1998 r. Bundestag przyjął uchwałę, że wysiedlenie Niemców zasługuje na potępienie, stało się jasnym, że chodzi tu nie tyle o zadośćuczynienie „wypędzonym” ile o reanimo- wanie problemów wysiedlonych Niemców. Stąd – był już tylko krok do propozycji utworzenia Centrum Przeciw Wypędzeniom. - Dochodzimy więc do projektu Eriki Steinbach. Oczywiście - nikt nie zabrania Niemcom pamiętać o ich dramatach i przesiedleniach lecz nie powinni oni również zapomnieć, kto tę wojnę wywołał. W ubiegłym roku dyskutowany był w Bundestagu temat Centrum. Rozpatrywano projekt Eriki Steinbach, który ma dokumentować przede wszystkim los „wypędzonych” Niemców i inne bliżej nieokreślone wysiedlenia. Abstrahując od samej idei utworzenia Centrum - nieodparcie nasuwa się refleksja, że zawsze żywe są niemieckie sny o powrocie, a podkreślanie, że problem ma wymiar europejski – rodzi moralne oszustwo. Próba stawiania znaku równości między sprawca, a jego ofiarą – rodzi groźbę zatarcia w pamięci następnych pokoleń przyczyn, które stały się powodem wypędzenia Kresowian i wysiedlenia Niemców. Szczególnie ulubioną przez Niemców formą spłycania problemu jest przedstawianie dramatu II wojny światowej, jako wspólnoty losów Polaków i Niemców jednakowo w tej wojnie skrzywdzonych. Stawia się demagogiczne, podchwytliwe pytania – czy ból Niemki, matki zabitego w czasie nalotów dziecka ma być mniejszy niż ból matki Polki, która straciła syna w ulicznych egzekucjach Wilna, Lwowa, Warszawy czy Katowic. Dramat jednakowy, ale zupełnie inne, nieporównywalne źródła. Dziecko zabiła bomba w wojnie, którą wywołali Niemcy, syna Polki zastrzelili niemieccy okupanci, rodacy niemieckiej matki. Tego, tak jak i wielu podobnych spraw Niemcy nie rozumieją lub nie chcą zrozumieć. - Wróćmy do Kresowian.... Związek „wypędzonych” Eriki Steinbach nie jest marginesem politycznym i choć nie zajmuje (moim zdaniem - z powodów taktycznych) tak jak przed kilkunastu laty pozycji rewizjonistycznych, za swój atut uważa sprawę odszkodowań dla wysiedlonych i będzie nim grać po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Sprawa jest tym bardziej groźna dla nas, Kresowian, że w swej masie jesteśmy dziś mieszkańcami tzw. ziem odzyskanych, do których oni te prawa kierują. W tym miejscu należy przypomnieć stanowisko niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego, który w postanowieniu z dnia 5 czerwca 1992 roku stwierdził, że wywłaszczenie bez odszkodowań niemieckiej własności jest sprzeczne z prawem międzynarodowym. Tymczasem to my, Kresowianie zostaliśmy wypędzeni. Opuszczaliśmy nasze ziemi zagrożeni utratą zdrowia i życia. W lipcu ub. roku minęło 60 lat od rozpoczęcia czystek etnicznych i zbrodni ludobójstwa na Kresach Wschodnich RP. Zginęło tam ponad 200 tysięcy obywateli polskich, którzy stali się ofiarami obłąkanej doktryny, że ziemie kresowe musza być wolne od „Lachów”. Większość ludności polskiej z Wołynia, Podola, ziemi lwowskiej, a także ziemi wileńskiej, o ile zdołała ujść przed bestialstwem nacjonalistów, stała się ofiarami sowieckiego totalitaryzmu. Wywózki na Sybir, do Kazachstanu, łagrów Workuty, a także męczeństwo w sowieckich kazamatach dopełniły gehenny Polaków z Kresów wschodnich. Czy to wszystko można porównać do warunków, w jakich byli wysiedlani Niemcy?.... - A wejście Polski w roku 1945 - na ziemie zachodnie i północne..... – Jak już wspominałem – byliśmy jedynie wykonawcami decyzji „wielkiej trójki” ustalonych w umowie poczdamskiej. A jak były one realizowane? Akcja przesiedlenia przebiegała w sposób prawnie uregulowany, humanitarny i pod kontrolą aliantów. Przyjmowanie przesiedleńców przez misję brytyjską odbywało się na granicy w Węglińcu koło Zgorzelcu oraz w Szczecinie. Jednym z członków tej misji był pułkownik J. Grouse. Oto jego opinia: - Widzę wielkie starania władz polskich, by repatriacja Niemców odbywała się starannie i humanitarnie. Polska jest zniszczona i zajęta wielkim dziełem odbudowy kraju, jak również ekspatriacją swych obywateli z całego świata. Toteż uważam, że akcja ta lepiej zorganizowana być nie może. Czy w tych warunkach można mówić o wypędzeniu Niemców? Czy nie zachodzą w tym względzie niedopuszczalne manipulacje? Dyskusje o tzw. wypędzonych Niemcach, które ostatnio są manipulowane przez polityków obu stron przeniosły się nawet do gabinetów prezydenckich. Rozmawiali o nich J. Rau i A. Kwaśniewski z racji swej lewicowej orientacji, z jawnym komunistycz-nym etapem tego drugiego. Koncepcja ich tzw. europejskiego Centrum na razie usuwa w cień nacjonalistyczną wizję Eriki Steinbach. Uważam, że badania nad przesiedleniami i wypędzeniami należy zostawić tym, którzy ich doświadczyli, a polityków trzymać z daleka od tych tematów, gdyż jedni boją się prawdy, a drudzy ją fałszują. Tacy nie zbudują cywilizacji miłości, bo jej przesłanie nie jest obecne w szablonie politycznych spotkań i debat. Niemcy teoretycznie nie mówią o rewizji granic, a ich rząd nie utożsamia się z organizacjami ziomkostw, gdyż tak nakazuje poprawność europejska. Jednocześnie rządy Niemiec przekazują na rzecz tych organizacji miliony euro. - Kto, pana zdaniem, winien wypłacić odszkodowania Kresowianom? Chciałbym dla jasności stwierdzić, że prawie nikt z założycieli związku nie pozostawił majątku na wschodzie. Mówiąc o prawie Kresowian do rekompensat przypominamy, że jesteśmy pierwszymi wierzyciela Odpowiedz Link Zgłoś
hierowski przy okazji dla Pana Franzina wysiedlenie czy 17.02.05, 14:22 pierwszymi wierzycielami skarbu państwa i, że porządek prawny, który stanowi podstawę naszych żądań opiera się na tzw. umowach republikańskich z 1944 roku, w których rząd polski zobowiązał się do zwrotu pełnej wartości mienia nieruchomego pozostawionego na Kresach. Jak dotąd – nasze Państwo nie realizuje przyjętych na siebie zobowiązań, co zmusi nas do szukania innych rozwiązań. Najgorsza rzeczą, jaką sobie można wyobrazić byłoby pozywanie przez Kresowian rządu polskiego przed Trybunał w Strasburgu. Gdyby i ta droga okazała się nieskuteczna - będziemy szukać zadośćuczynienia za utracone mienie u tych, którzy są następcami państwa bezprawia, jakim była Rosja Sowiecka, a więc od rządów Ukrainy, Białorusi i Litwy. - Była też Akcja Wisła: wysiedleni Ukraińcy, szczególnie Łemkowie, Bojkowie... Każde wysiedlenie z ojcowizny boli. Polska okrojona przez Rosję Sowiecką po 1945 roku stała się terenem wewnętrznej wojny. Obywatele polscy narodowości ukraińskiej podjęli próbę oderwania siłą części terytorium Polski i przyłączenia jej do Ukrainy. Reakcją na to były działania, które określa się mianem akcja „Wisła”, a które w tej sytuacji były prawnie uzasadnione i jedynie słuszne. Przypomnieć warto, że w wyniku przesiedlenia na ziemie zachodnie Ukraińców spotkał awans cywilizacyjny, gdyż kurne chaty zamienili na poniemieckie gospodarstwa. - Ile osób można uznać za wypędzonych z Kresów? Około 3 miliony ludzi: wywiezionych na Sybir, do Kazachstanu, tych, którzy wyszli z Armią Andersa i I Armią Wojska Polskiego, oraz tych, którzy zostali wypędzeni i przesiedleni na tereny dzisiejszych ziem zachodnich i północnych. Kresowość jest dziedziczna. Sprawę tę podejmują więc i będą kontynuować dzieci i wnuki wypędzonych. Nie dziwi więc, że na zebrania organizacyjne Związku przychodzą również ludzie młodzi. I Zjazd Związku odbędzie się na przełomie czerwca i lipca 2004 roku, w ramach obchodów 750 lecia Bytomia. Rozmawiała Stanisława Warmbrand" www.panoramapolska.ca/index.cfm?NoTot=127&Article=Wywiad_5b.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liczyrzepa Poloki, uostatnie ficywerty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.05, 13:39 Nojgorzi, irze po uostatniym "administratorze - ficiwyrcie" Goorny Szloonzek snojdzie sie na szrocie! Ale dlo porzoondku Woom Jyh spoomna: Rzesza Wielgomoravsko, Czechy, Staro Polska, Austro-Wyngry, Prusy, Mjymce, Ruse, PRL, IIIRP. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Poloki, uostatnie ficywerty 18.02.05, 13:48 Z tym porządkiem to masz poważny problem:))) Odpowiedz Link Zgłoś
hierowski Re: Poloki, uostatnie ficywerty 01.04.05, 17:05 A co to za kraj Mjymce ?:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś