Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 08:46
Przykre jak sie czyta pomownienia i zarzuty niezgodnie z prawem (to do
radnego, ponoc wyksztalconego prawnika!). Gdyby bylo to prawda (a potwierdza
to tylko JEDYNIE wpis we wlasciwym organie: np. radzie adwokackiej, izbie
radcowskiej) pan radny nie siedzialby teraz na garnuszku panstwa, tylko
prowadzilby wlasna kancelarie i wykonywalby zawod prawnika... jak znam zycie
ZALEDWIE ukonczyl prawo, a to jeszcze niewiele znaczy! Prawnikiem jest ten
kto zdobyl odpowiednie wyksztalcenie (jak wyzej, chyba, ze jest sedzia lub
prokuratorem). Niewazne. Wazne jest, ze ani redaktor, ani radny nie wiedza,
iz to zarzad (w postaci ojca Kozminskiego i wiceprezesa + ew. pozostali
czlonkowie zarzadu, ktorzy sa w zarzadzie) skladaja OSWIADCZENIE do KRS o
objeciu akcji - a co za tym idzie podwyzsza sie kapiatl zakladowy spolki.
Takze z tak malych przeslanek podanych w artykule juz wynika, ze WCALE NIE
MUSI byc prawda to co mowi radny + redaktor z wyksztalcenia polonista jak
mniemam, a nie prawnik. Na przyszlosc panie redaktorze prosze wiecej poczytac
przepisy KSH zanim sie bedzie tak pan dziwil czemu ojciec Kozminskiego
podpisuje oswiadczenia. A jeszcze jedno - rejestracja podwyzszenia kapitalu
nie trwa 3 dni, jest to dluga procedura i skad pan wie, panie redaktorze, ze
jest wpisany w KRS caly czas ten nizszy? Widzal pan akta? Ja nie - pan pewnie
tez, wiec nie mozna tego stwierdzic, puki procedura sie nie zakonczy. Na
przyslosc lepiej rzetelnie stwierdzic stan faktyczny!
    • Gość: prawnik bis Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 09:12
      Kochany wszystko wiedzący prawniku! Popisać popisać żeby napisac to umie każdy.
      W Górniku cos się dzieje i nikt nie wie o co chodzi. Jak nie wiadomo o co
      chodzi to wiadomo że o kaskę. Więc swoje wspaniałe wynaturzenia prawnicze
      schowaj sobie w buty i spróbuj ratować GÓRNIKA. Raz wina jest po stronie
      radnych i UM raz po stronie Koźmińskich - to natura mediów, że próbują znaleźć
      rozwiązanie tej niezwykłej sportowej zagadki. Lubuskie pozdrowionka dla całego
      Śląska i Hanysów /szczególnie z Zabrza/ - nie dajcie się i ratujcie świetny
      klub, który jeszcze pokaże co potrafi.
      • Gość: prawnik Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 10:29
        1. Ja nie pisze, aby pisac, a jedynie domniemywam i staje w obronie pomowionych
        w tym artykule! Najlepiej jest, kiedy sie nie ma pojecia o jakims zagadnieniu
        (mam na mysli sposob, procedure i finalizacje podwyzszenia kapitalu zakladowego
        w KRS wraz z objeciem akcji) i sie go nie opisuje - to do redaktora.

        2. Nie wiem gdzie lezy wina, ale jak patrze w tabele rundy wiasennej to widze,
        ze nie masz racji adwersazu! Gornik gra b. dobrze, nie grozi mu spadek... a
        dawnobylby juz w III lidze, gdyby nie zaangazowanie (nie tylko finansowe)
        mlodszego Kozminskiego.

        3. Nie widze tu tez zadnej sportowej zagadki, ktora ma niby rozwiklac ten art.
        Z doswiadczenia zycia w Polsce wiem, ze NIGDY nie wolno ufac wladzy (nawet
        samorzadowej), a nalezy stawac po stronie prywatnego kapitalu!

        4. Zycze Gornikowi jak najlepiej, nie jestem jego kibicem, ale jestem kibicem
        naszej ligi, a takie "marki" (inne ze Slaska tez) to ikona! Szkoda, tylko, ze
        nadal w tych zespolach rzadza otumanieni dzialacze z epoki socjalizmu, a
        prywatnego kapitalu droga ku rozwojowi jest droga przez meke!!!
    • Gość: Autor Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 10:26
      Panie Prawniku,
      Piszac tekst rzecz jasna odwiedzilem gliwicki KRS (nawet dwukrotnie),

      pozdrawiam,

      Piotr Platek
      • Gość: prawnik Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 10:39
        Odwiedzajac gliwicki KRS ma pan przewage nademna, niewatpliwie (bo lektura akt
        sprawy to podstawa, aby zajac stanowisko). Smiem jednak twierdzic, ze wnioski,
        jakie pan wyciagnal, sa niezgodne z KSH, chyba, ze po prostu nieumiejetnie je
        pan opisal? Zreszta jak wlasciwie domniemywam, wszelkie niezgode z KSH ruchy po
        stronie kapitalu sa z URZEDU badane przez sad rejestrowy w Gliwicach podczas
        rejestracji podwyzszenia. Prawde powiedziawszy jestes spokojniejszy, ze nie
        napisal pan, iz wobec spolki Gornik nie tocza sie zadne postepowania zwiazane z
        uchyleniem, badz stwierdzeniem niewaznosci, uchwal o podwyzszeniu kapiatlu, co
        dla mnie oznacza, ze prawo zlamane nie zostalo. Wiec po co bylo pisac, ze jakis
        tam radny, o ile wogole jest prawnikiem, stwierdzil, ze sprawa powinien zajac
        sie prokurator?
    • Gość: ... Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 16:44
      Chronologia wydarzeń związanych z „przejęciem” akcji ‘Górnik Zabrze’ S.S.A.
      przez Marka Koźmińskiego

      1. 30.07.2003r. zawarcie umowy cesji roszczeń pomiędzy POLIND S.A. (Sprzedający)
      a Markiem Koźmińskim (Kupujący). Przedmiotem umowy jest przejęcie przez Marka
      Koźmińskiego roszczenia, które przysługiwało POLINDOWI względem Górnika Zabrze
      S.S.A. – zwrotu 1.714.600,00 zł. tytułem wpłaty na podniesienie kapitału
      zakładowego, do którego nie doszło. (uchwała WZA z dnia 12 stycznia 2002r.)

      Marek Koźmiński „kupuje” roszczenie za równowartość 1.714.600,00 zł. ale nie w
      gotówce, a jedynie zobowiązuje się do oddania lub doprowadzenia do oddania przez
      Górnik Zabrze S.S.A. praw do 50% powierzchni reklamowych wokół płyty głównej
      boiska przez 5 lat.
      Koźmiński dodatkowo ma prawo odstąpienia od umowy do 15 grudnia 2003r.

      2. 04.08.2003r. WZA podejmuje uchwałę nr 22 w sprawie podwyższenia kapitału
      zakładowego Górnik Zabrze S.S.A. o kwotę 1.714.600,00 zł. poprzez emisję 17.146
      nowych akcji serii B o wartości nominalnej 100,00 w drodze subskrypcji prywatnej
      skierowanej do Marka Koźmińskiego.
      Koźmiński ma objąć akcje w zamian za wkład pieniężny w ciągu 6 miesięcy od dnia
      podjęcia uchwały – czyli do 03.02.2004r.

      Zgodnie z listą obecności na WZA akcjonariat Górnika na dzień 04.08.2003r.
      przedstawiał się następująco:
      POLIND – 86,80 % akcji Marek Sitarz – 9,40 % akcji MOSiR – 3,80 % akcji
      Kapitał zakładowy wynosił 1.060.000,00 zł. i dzielił się na 10.600 akcji o
      wartości nominalnej 100,00 zł..

      Po podwyższeniu kapitał miał wynosić 2.774.600,00 zł. i dzielić się na 27.746
      akcji o wartości nominalnej 100,00 zł.
      Gdyby doszło do zarejestrowania podwyższenia kapitału, struktura akcjonariatu
      przedstawiałaby się następująco:
      1. Marek Koźmiński - 17.146 akcji, co stanowić miało 61,8 kapitału zakładowego;
      2. POLIND - 9.200 akcji, co stanowić miało 33,15 kapitału zakładowego;
      3. Marek Sitarz - 1.000 akcji, co stanowić miało 3,60 kapitału zakładowego;
      4. MOSiR - 400 akcji, co stanowić miało 1,45 kapitału zakładowego.

      3. 01.12.2003r. Zarząd Górnika wysyła ofertę do Marka Koźmińskiego w sprawie
      nabycia przez niego nowej emisji akcji, zgodnie z uchwałą WZA z 04.08.2004r.

      22.12.2003r. Marek Koźmiński ofertę przyjmuje.
      29.12.2003r. obejmuje akcje i zobowiązuje się pokryć je gotówką w ciągu 14 dni.
      14.01.2004r. Zarząd Górnika podpisuje z Markiem Koźmińskim porozumienie, na mocy
      którego strony potrącają wzajemnie 1.714.600,00 zł. – Koźmiński ma należność
      względem Górnika z tytułu cesji z 30.07.2003r. na tę kwotę i równocześnie ma
      zobowiązanie tej samej wysokości z tytułu wpłaty na nowe akcje.

      4. 29 stycznia 2004r. (a więc 5 dni przed ostatecznym terminem) Zarząd Górnika
      zgłasza do Sądu Rejestrowego wniosek o podwyższenie kapitału zakładowego.
      04.02.2004r. zgodnie z odpisem z KRS kapitał zakładowy wynosi 1.060.000 zł.

      Sąd zwraca wniosek ze względu na błędnie wypełniony formularz. Zarząd składa
      zażalenie. Sąd II instancji wydaje 23.03.2004r. prawomocne postanowienie o
      oddaleniu zażalenia.

      WNIOSKI:
      Na dzień dzisiejszy kapitał zakładowy nie został podniesiony. Brak też
      jakichkolwiek dokumentów potwierdzających przejście akcji na Marka Koźmińskiego
      zwłaszcza wobec faktu, iż dotychczasowe akcje są objęte zastawem skarbowym.
      Akcjonariat jest więc nie zmieniony:
      POLIND – 86,80 % akcji Marek Sitarz – 9,40 % akcji MOSiR – 3,80 % akcji

    • borysbudka Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się 23.04.05, 16:57
      Witam serdecznie!

      Trudno spierać się z argumentami osobowymi, a nie merytorycznymi, ale powiem
      tylko, że prawnikiem jestem z wykształcenia, obecnie kończę drugi rok aplikacji
      radcowskiej, który rozpocząłem zaraz po studiach, pracę zawodową wykonuję w
      Katedrze Prawa Akademii Ekonomicznej w Katowicach, gdzie m.in. zajmują się
      prawem gospodarczym (np. prawo spółek) i prawem pracy.

      Włosy dęba stają, gdy czyta się akta rejestrowe SSA Górnik Zabrze.
      Polecam lekturę. Zwłaszcza tym, którzy podobno znają KSH.

      Powyżej przedstawiono chronologię wydarzeń, więc myślę, że sprawa jasna.

      Miasto Zabrze, poprzez spółkę MOSiR, co rocznie wspomaga Górnika Zabrze kwotą
      około 1 miliona 200 złotych utrzymując obiekty, na których Górnik gra i trenuje
      (stadion).

      Jestem za tym, by wspomagać ten Klub, gdyż jest on wizytówką miasta. Ale nigdy
      nie zgodzę się z tym, co próbowano zrobić - NIE WKŁADAJĄC ANI ZŁOTÓWKI,
      próbowano przejąć większościowy pakiet akcji.

      Wszystkim niedowiarkom radzę odwiedzić Sąd Rejonowy Wydział X KRS w Gliwicach na
      Kościuszki 15. Każdy może zajrzeć do akt SSA Górnik Zabrze. Są one jawne.
      Widać tam czarno na białym, w jaki sposób od sierpnia 2003 roku oszukuje się
      zabrzańskich kibiców, snując wizje Wielkiego Górnika.

      Stąd mój apel do Prezydenta, by wyjaśnił to wszystko. Otwarcie powiedział, ile -
      jako Gmina (czyli mieszkańcy) - dajemy Górnikowi.

      Jestem też za tym, by bardziej - poprzez MOSiR - zaangażować się w ten Klub. Ale
      na czystych zasadach!

      I na koniec. Niech nikogo nie dziwi, że Górnik nie znajduje sponsora. Każda
      porządna firma pierwsze kroki kieruje do sądu, by zbadać akta spółki. A
      tam...zresztą iddźe obejrzeć.

      Pozdrawiam,

      Borys Budka
      nie tylko radny, ale przede wszystkim mieszkaniec Zabrza i od dziecka kibic Górnika
      • Gość: prawnik Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 18:08
        > Trudno spierać się z argumentami osobowymi, a nie merytorycznymi, ale powiem
        > tylko, że prawnikiem jestem z wykształcenia, obecnie kończę drugi rok
        aplikacji
        > radcowskiej, który rozpocząłem zaraz po studiach (...)

        Dla czystosci i precyzji przypominam, ze naduzywa pan swietrdzenia "jestem
        prawnikiem z wyksztalcienia". Narazie to pan jest aplikantem i mgr. prawa, a to
        nie oznacza prawa do tytulowania sie mianem "prawnik". Tu polecam lekture
        ustawy o radcach prawnych, panie byc moze przysly kolego po fachu.

        A co do lektury akt - wybiore sie zdecydowanie, bo z chronologii
        przedstawionych wydarzen nie wynika mi, aby prawo zostalo zlamane! Przypominam,
        ze sad (pomijam instancje, bo orzeczenie o oddaleniu zazalenia na zwrot jest
        prawomocne) narazie dlatego zwrocil wniosek o podwyzszenie kapitalu
        zakladowego, bo byl blednie wypelniony. Zakladam, ze spolka zlozy go ponownie,
        tym razem prawidlowo wypelniony i zobaczymy co sie stanie... ciekaw jestem, co
        powiedzialby pan gdyby okazalo sie, ze zostanie zarejestrowany?!
        • borysbudka Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się 23.04.05, 19:31

          > Dla czystosci i precyzji przypominam, ze naduzywa pan swietrdzenia "jestem
          > prawnikiem z wyksztalcienia". Narazie to pan jest aplikantem i mgr. prawa, a to
          >
          > nie oznacza prawa do tytulowania sie mianem "prawnik". Tu polecam lekture
          > ustawy o radcach prawnych, panie byc moze przysly kolego po fachu.

          Na szczęście jest Pan w błędzie.
          Żaden akt prawny w naszym kraju nie zakazuje posługiwania się tytułem "prawnik".
          Proszę zwrócić uwagę, iż art. 1 ust. 2 ustawy o radcach prawnych ustanawia
          ochronę tytułu "radca prawny".
          Co więcej, nie ma legalnej definicji słowa "prawnik".
          Tak więc polecam sięgnąć np. do "Popularnego Słownika Języka Polskiego"
          Wydawnictwa "Wilga". Tam prawnik definowany jest następująco:
          rz. mos IIa, lm M. ~icy 1. ‘osoba, która ukończyła wydział prawa’ 2. pot.
          ‘student studiujący prawo’

          Uznaję więc Pana argument co do terminologii przeze mnie stosowanej za chybiony.


          > A co do lektury akt - wybiore sie zdecydowanie, bo z chronologii
          > przedstawionych wydarzen nie wynika mi, aby prawo zostalo zlamane!

          Nie twierdzę, że zostało złamane prawo. Uważam jednak, że powinna przyjrzeć się
          temu prokuratura, gdyż mogło dojść do złamania prawa.
          Proszę zwrócić uwagę, iż w aktach znajduje się umowa cesji wierzytelności, na
          mocy której Pan Marek Koźmiński przejmuje od Polindu S.A. kwotę przeszło 1,7 mln
          zł. w zamian za 50% praw do reklam na stadionie Górnika. Nie wykłada więc
          złotówki! Co więcej, potem kompensuje to ze swoim zobowiązaniem z tytułu
          wniesienia wkładu na podwyższony kapitał zakładowy.

          Co budzi moje wątpliwości ?
          1. samo istnienie cedowanej wierzytelności
          2. sposób zapłaty za nią - przecież prawa do reklam należą do Klubu!

          Moim zdaniem, mogło tu dojść do działania na niekorzyść
          1. Polindu i jego wierzycieli
          2. SSA Górnik Zabrze

          I tyle. Uważam, że należy to zbadać.


          Przypominam,
          >
          > ze sad (pomijam instancje, bo orzeczenie o oddaleniu zazalenia na zwrot jest
          > prawomocne) narazie dlatego zwrocil wniosek o podwyzszenie kapitalu
          > zakladowego, bo byl blednie wypelniony. Zakladam, ze spolka zlozy go ponownie,
          > tym razem prawidlowo wypelniony i zobaczymy co sie stanie... ciekaw jestem, co
          > powiedzialby pan gdyby okazalo sie, ze zostanie zarejestrowany?!

          Tu jest Pan w błędzie. Otóż taki wniosek należy złożyć w ciągu 6 miesięcy od
          daty podwyższenia kapitału. Termin zawity. Nic nie da ponowienie wniosku. Całą
          procedurę należy rozpocząć od nowa. Uchwała WZA była w sierpniu 2003 roku.
          Koniec i kropka.

          A swoją drogą, to chyba troszkę dziwne, że Klub nie ponowił wniosku od 2003 roku.

          Serdecznie pozdrawiam i życzę miłej lektury.
          Choć coś mi mówi, Panie Mecenasie, że Pan te akta troszkę zna :)

          Borys Budka
          • Gość: prawnik Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 20:55
            > Na szczęście jest Pan w błędzie.
            > Żaden akt prawny w naszym kraju nie zakazuje posługiwania się
            tytułem "prawnik"

            To prawda, nie zakazuje, ale czy np. gornik, lub inny prowadzacy dzialanosc
            gospodarcza moze sie tytulowac mianem prawnika? Otoz nie, bo nie zdobyl w tym
            zakresie wyksztalcenia! I tego dowiedzial sie pan chyba juz na I roku aplikacji
            jak mniemam - polecam w tym zakresie orzecznictwo i nie tylko. I dalej: czy
            konczacy prawo mgr. prawa moze wystepowac w sadzie jako prof. pelnomocnik? Odp.
            NIE! Tyle... polecam Kpc, Kpk i inne procedury... tam jest napisane kto moze
            wystepowac i kto jest tym, nazwijmy to potocznie "prawdziwym prawnikiem". A w
            Polsce, kazdy kto chce moze sie tytulowac nawet Sw. Teresa, a prawda jest, ze
            prawnikiem zostaje sie po UKONCZENIU APLIKACJI, zdaniu egzaminu, zlozeniu
            slubowania i WPISIE na liste prowadzona przez odp. organ. Tak prawo definiuje
            kto jest PRAWNIKIEM panie aplikancie (ze tez nie nauczyli pana szacunku do
            zawodu i prostowania potocznych, spolecznych definicji w tej izbie
            katowickiej...)

            > Proszę zwrócić uwagę, iż art. 1 ust. 2 ustawy o radcach prawnych ustanawia
            > ochronę tytułu "radca prawny".
            > Co więcej, nie ma legalnej definicji słowa "prawnik".

            Ten wywod podnioslem juz wyzej, absolutnie sie z panem nie zgadzam.

            > Tak więc polecam sięgnąć np. do "Popularnego Słownika Języka Polskiego"
            > Wydawnictwa "Wilga". Tam prawnik definowany jest następująco:
            > rz. mos IIa, lm M. ~icy 1. ‘osoba, która ukończyła wydział prawa’ 2
            > . pot.
            > ‘student studiujący prawo’

            Na szczescie w Polsce obowiazuje okreslony system prawa, a z tego co mi
            wiadomo, Slownik Jezyka Polskiego, jaki by nie byl, do niego nie nalezy! I to
            tyle w tym zakresie.

            > Uznaję więc Pana argument co do terminologii przeze mnie stosowanej za
            chybiony

            No ja wrecz przeciwnie - jako bardzo trafny, niech pan najpierw sie wyksztalci,
            zdobedzie uprawnienia zgonie z cyt. juz przez nas ustawa o rad. praw.

            > Tu jest Pan w błędzie. Otóż taki wniosek należy złożyć w ciągu 6 miesięcy od
            > daty podwyższenia kapitału. Termin zawity. Nic nie da ponowienie wniosku. Całą
            > procedurę należy rozpocząć od nowa. Uchwała WZA była w sierpniu 2003 roku.

            No przeciez, ze trzeba rozpoczac od poczatku. Ustawa o KRS o tym mowi, uzylem
            poprzednio skrotu myslowego piszac "zakladam, ze spolka zlozy go ponownie",
            chcac powiedziec, ze zlozy nowy wniosek. Zreszta niewazne. Nie znam akt, ale z
            tego co dzis czytalem panskie watpliwosci moga byc nieuzasadnione, a juz na
            pewno nie musi zajmowac sie nimi prokurator, skoro sad ZA KAZDYM razem, zgodnie
            z ustawa o KRS (juz nie bede cyt. konkretnych art., bo musi sie pan czegos
            nauczyc i sam je doczytac odrabiajac "zadanie domowe" na zajecia aplikacyjne,
            jesli ich pan nie zna), bada POD WZGLEDEM ZGODNOSCI Z PRAWEM zlozone we wniosku
            dokumenty (czytaj - uchwaly, zalaczniki, umowy).

            Wierze tylko, ze kiedys nauczy sie pan procedury obslugi spolek (w tym
            zglaszania ich przeroznych wnioskow do KRS). I powiem raz jeszcze, z
            niecierpilwoscia czekam, az sad MERYTORYCZNIE odniesie sie do tego podwyzszenia
            kapitalu i chcialbym zobaczyc panska mine, kiedy okaze sie, ze sie pan mylil
            (na moj nos jest pan w kompletnym bledzie - ale sprawdze to dla wlasnego
            spokoju).

            Pzdr.

            Ps. Narazie koncze te jalowa dyskusje, bo ona niewiele mowi zwyklemu,
            pospolitemu slazakowi. Prosty kibic i tak nie rozumie o czym rozmawiamy, o co
            jest spor z miastem. Ale niech pan uswiadomi sobie jedno: dzieki Kozminskim nie
            gracie (bo ja jestem spoza slaska) tam gdzie jest Ruch, bedzie GKS, czy Polonia
            Bytom itd. ... dzis znow Gornik pokazal na co go stac, sledze to, bo jestem
            kibicem pilki noznej i chcialbym aby w kazdym klubie byli tacy ludzie, a nie
            typ Dziuroland, ktory pograza was okropnie (fakty mowia same za siebie, niech
            pan wyjrzy przez okno i popatrzy, bo ja to widze, za kazdym razem jak tam
            przyjezdzam - socjalizm, starzy dzialacze sa gwozdziem do trumny polskiej
            pilki). Chcialbym, aby ikony klubowe polskiej ligi nie poszly na zmarnowanie,
            ale trzeba "Kozminskiech x kilkanascie".
            • borysbudka Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się 23.04.05, 21:41
              > To prawda, nie zakazuje, ale czy np. gornik, lub inny prowadzacy dzialanosc
              > gospodarcza moze sie tytulowac mianem prawnika? Otoz nie, bo nie zdobyl w tym
              > zakresie wyksztalcenia! I tego dowiedzial sie pan chyba juz na I roku aplikacji

              Znów nietrafnie. Nie ma definicji prawnika.
              I tyle, dalsza argumentacja chybiona.
              Bo należy rozróżnić "prawnika" od radcy prawnego.
              Gdyby było tak jak Pan twierdzi, KPC, KPK i inne nie posługiwałyby się pojęciami
              adwokata i radcy prawnego, tylko właśnie prawnika.
              Cóż, niekonsekwencja w wywodzie...
              Przecież nie piszemy o występowaniu przed sądem. Ale wystarczy...

              > No ja wrecz przeciwnie - jako bardzo trafny, niech pan najpierw sie wyksztalci,
              >
              > zdobedzie uprawnienia zgonie z cyt. juz przez nas ustawa o rad. praw.

              Niestety, kolejne argumenty ad personam, nie zaś ad rem...

              Szanowny Panie Mecenasie!
              Podejmuje Pan dyskusję w temacie, o którym nie wie Pan wszystkiego.
              Proszę zajrzeć do akt rejestrowych.
              Bardzo ciekawa jest umowa cesji wierzytelności z 30.07.2003r.
              Pan Marek Koźmiński "płaci" za wierzytelność "zobowiązaniem do przekazania
              Polindowi 50% praw do wpływów z reklam na stadionie Górnika przez okres 5 lat"

              Czyli płaci czymś, co należy do Klubu. Potem dokonuje kompensaty i wychodzi na
              to - oczywiście w uproszczeniu - że jego wkładem na pokrycie kapitału
              zakładowego nie będą pieniądze a przyszłe wpływy z reklam, które i tak należą do
              Klubu.

              I tu należy się zastanowić, czy nie jest to działanie na szkodę Klubu. Ale nie
              przez Pana Marka, tylko przez Zarząd, który się na to wszystko godzi.

              > Ps. Narazie koncze te jalowa dyskusje, bo ona niewiele mowi zwyklemu,
              > pospolitemu slazakowi. Prosty kibic i tak nie rozumie o czym rozmawiamy, o co
              > jest spor z miastem. Ale niech pan uswiadomi sobie jedno: dzieki Kozminskim nie
              >
              > gracie (bo ja jestem spoza slaska) tam gdzie jest Ruch, bedzie GKS, czy Polonia
              >
              > Bytom itd. ... dzis znow Gornik pokazal na co go stac, sledze to, bo jestem
              > kibicem pilki noznej i chcialbym aby w kazdym klubie byli tacy ludzie, a nie
              > typ Dziuroland, ktory pograza was okropnie (fakty mowia same za siebie, niech
              > pan wyjrzy przez okno i popatrzy, bo ja to widze, za kazdym razem jak tam
              > przyjezdzam - socjalizm, starzy dzialacze sa gwozdziem do trumny polskiej
              > pilki). Chcialbym, aby ikony klubowe polskiej ligi nie poszly na zmarnowanie,
              > ale trzeba "Kozminskiech x kilkanascie".


              Co do jałowości dyskusji to się zgadzam.
              Prócz tego, że nie znając mnie, powołując się na rzekomą przynależność do
              korporacji radcowskiej, obraził mnie Pan kilka razy, niczego ona nie wniosła.
              Inaczej oceniamy Panów Koźmińskich.
              Na szczęście do tego nie trzeba być mecenasem albo jak Pan to nazywa "prawdziwym
              prawnikiem".
              Wystarczy widzieć, czy komuś zależy na dobru Klubu, czy na zrobieniu prywatnego
              biznesu i tyle.

              Na koniec. Cieszę się, że - jak wiedza pozwoli - wkrótce będę należał "na
              pełnych prawach" do korporacji radcowskiej.
              I cieszę się również, że mam to szczęście spotykać na swej drodze radców
              prawnych, którzy prezentują znacznie wyższy poziom szacunku dla adwersarza w
              dyskusji niż Pan.
              I na szczęście mnie na aplikacji tego też uczą - szacunku nie tylko dla radców i
              adwokatów, ale dla człowieka.



              • Gość: prawnik Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 22:33
                > Znów nietrafnie. Nie ma definicji prawnika.
                > I tyle, dalsza argumentacja chybiona.
                > Bo należy rozróżnić "prawnika" od radcy prawnego.
                > Gdyby było tak jak Pan twierdzi, KPC, KPK i inne nie posługiwałyby się
                pojęciam
                > i
                > adwokata i radcy prawnego, tylko właśnie prawnika.
                > Cóż, niekonsekwencja w wywodzie...
                > Przecież nie piszemy o występowaniu przed sądem. Ale wystarczy...

                Smieszne to jest co pan pisze, nie wiem, czy wynika tylko z panskiego uporu,
                czy TYLKO z braku wiedzy? Bede chyba jednak musial zwrocic uwage (w programach
                szkolen aplikacyjnych) na to jak ksztalca czlonkowie bratniej korporacji w
                katowicach i jak oni JEDYNIE slusznie, jak sie zapewne panu wydaje,
                interpretuja wlasciwie im definicje. A moze to tylko panu wydaje sie, ze bycie
                prawnikiem to skonczenie studiow? Nie wnikam, agrumantacja o slownikach jezyka
                poslkiego znamionuje mi jedynie b. mierny poziom panskiej wiedzy. Na szczescie
                moje zdanie podziela zdecydowana wiekszosc czlonkow KRRP.

                > Cóż, niekonsekwencja w wywodzie...
                > Przecież nie piszemy o występowaniu przed sądem. Ale wystarczy...

                No wlasnie widzi pan niewystarczy. Nie obronil sie pan przed moim twierdzeniem,
                gdyz chcialbym dozyc czasow, kiedy to studenci prawa i absolwencji beda
                traktowani w srodowisku prawnikow wpisanych na odpowiednie listy rownoprawnie,
                nie mowiac juz o traktowaniu takich ludzi rownoprawnie przez wymiar
                sprawiedliwosci... choc znajac pomysly niektorych politykow niedlugo pani na
                rogu "handlujaca pietruszka" bedzie udzielac porad prawnych jako prawnik, bo
                jak to pan twierdzi, kazdy sie moze tytulowac, to dlaczego nie ona prowadzac
                dzialanosc doradcza? Zenujace sa panskie, bez poparcia w przepisach wywody w
                tym zakresie.

                > Podejmuje Pan dyskusję w temacie, o którym nie wie Pan wszystkiego.
                > Proszę zajrzeć do akt rejestrowych.

                Zrobie to z cala przyjemnoscia, lecz kiedy tylko widze polityczne zarzuty,
                artykuly pisane bez oparcia o prawomocne orzeczenia, swierdzanie faktow
                pasujacych tylko pod obmyslony plan to przykro mi jest, ze parafuja je ludzie
                nalezacy do korporacji... i zaluje, ze wlasnie ci ktorzy dbaja o ich dobre
                imie, nie potrafia powstrzymac sie od komentarzy nieuprawniontch, bezprawnych.
                Zachowuje sie pan jak poslowie populistycznego PiS, wszedzie widzi pan
                niejasnosci, zada prokuratora! Czemu nie odp. pan na moj argument dotyczacy
                weryfikacji procesu rejestracyjnego przez sad? Brak wiedzy, czy burzy sie
                koncepcja? Wiec moze poczekamy na merytoryczne rozstrzygniecia? Bo ja narazie
                ABSOLUTNIE nie widze potrzeby ingerencji osob z zew. (a juz w szczegolnosci
                radnych, bezradnych, czy burmistrzow). Sprawy zwiazane ze spolka rozstrzyga
                sad, a nie samorzad w Zabrzu!

                > Prócz tego, że nie znając mnie, powołując się na rzekomą przynależność do
                > korporacji radcowskiej, obraził mnie Pan kilka razy, niczego ona nie wniosła.

                No widzi pan i z tym sie nie zgadzam. Nie powoluje sie na zekoma przynaleznosc,
                zawsze moge sie spotkac i pokazac panu na jakich biegunach jestesmy, pan
                narazie jeszcze jest daleko wstecz w stosunku do wymogow ustawy o rad. pr. i
                tego sie trzymajmy. Poza tym nie umie pan czytac miedzy zdaniami, powinien pan
                wyciagac wnioski i studiowac lekture KRS, KSH (tam sie pan wszystkiego dowie o
                rejestracji i roznych sposobach podwyzszania kapitalu), a moje uwagi,
                traktowane personalnie, potraktowac jako poucznie i wskazowke do uzupelnienia
                wiedzy, ktora w mojej ocenie jest narazie b. powierzchowna.

                > Na koniec. Cieszę się, że - jak wiedza pozwoli - wkrótce będę należał "na
                > pełnych prawach" do korporacji radcowskiej.
                > I cieszę się również, że mam to szczęście spotykać na swej drodze radców
                > prawnych, którzy prezentują znacznie wyższy poziom szacunku dla adwersarza w
                > dyskusji niż Pan.

                Mam nadzieje, ze zmieni pan podejscie do zawodu i legalna def. prawnika (jaka
                znaja wszyscy czlonkowie korporacji adwokackich i radcowskich) zapisana w
                ustawach. Prawnik, czlonek korporacji powinien siebie i kolegow umiec
                traktowac, a pan przyrownuje ich do absolwentow nauk prawnych. To bardzo
                przykre i rozmawiajac z panem po porstu nie mozna inaczej, jak bardziej
                dosadniej przekazac wiedze wlasciwa. Lecz jesli czuje sie pan urazony to prosze
                nie miec mi tego za zle, bo moim celem bylo jedynie pokazanie panu gdzie biegna
                tory wlasciwych prawnikow...

                Inaczej oceniamy Panów Koźmińskich.
                > Na szczęście do tego nie trzeba być mecenasem albo jak Pan to
                nazywa "prawdziwy
                > m
                > prawnikiem".
                > Wystarczy widzieć, czy komuś zależy na dobru Klubu, czy na zrobieniu
                prywatnego
                > biznesu i tyle.

                Ech szkoda mowic. Wystarczy spojrzec gdzie byl Gornik, gdzie jest teraz, a
                gdzie mogl byc! A przykladow daleko szukac nie trzeba... GKS, Ruch, Radzionkow,
                Polonia Bytom... czy ktos mi powie gdzie oni sa? Spadli tak nisko... a panowie
                Kozminscy od dwoch lat zwyklemu kibicowi daja szanse na ogladanie I ligi. I co
                jest zlego w tym, ze chca zarabiac? To nie PRL, ze sie podtrzymuje nierentowne
                zaklady pracy (na marginsie w III RP ku mojemu zarzenowaniu dalej sie
                podtrzymuje). Dzis nie ma czasow dla Janosika, bilans po stronie aktywow i
                pasywow musi sie zgadzac, ale pan chyba tego nie zrozumie pracujac m.in. w
                budzetowce... bo za darmo dzis to mozna miec klub w lidze podworkowej, a nie w
                XXI w. gdzie rzadzi spolka i akcjonariusz. Pan lubi trwonic pieniadze? Ja nie i
                dlatego zawsze stane po stronie tych co chca i dobra klubu i miec z tego zysk.
                Nie mam watpliwosci, ze Kozminskiemu zalezy na dobru klubu.
                • borysbudka Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się 23.04.05, 23:03
                  Zenujace sa panskie, bez poparcia w przepisach wywody w
                  > tym zakresie.

                  Pragnę zauważyć, że Pan również nie poparł swojego wywodu nt pojęcia "prawnik"
                  żadną definicją legalną. Bardzo sprytnie próbuje Pan porównywać pojęcia prawnika
                  do pojęcia "radcy prawnego", ale to nie jest to samo.
                  Z pewnością dysponuje Pan dużo większą wiedzą ode mnie, więc może zechce Pan
                  podać choć jedno orzeczenie SN lub NSA, gdzie nie występuje radca prawny tylko
                  prawnik.



                  > Zrobie to z cala przyjemnoscia, lecz kiedy tylko widze polityczne zarzuty,
                  > artykuly pisane bez oparcia o prawomocne orzeczenia, swierdzanie faktow
                  > pasujacych tylko pod obmyslony plan to przykro mi jest, ze parafuja je ludzie
                  > nalezacy do korporacji... i zaluje, ze wlasnie ci ktorzy dbaja o ich dobre
                  > imie, nie potrafia powstrzymac sie od komentarzy nieuprawniontch, bezprawnych.
                  > Zachowuje sie pan jak poslowie populistycznego PiS, wszedzie widzi pan
                  > niejasnosci, zada prokuratora! Czemu nie odp. pan na moj argument dotyczacy
                  > weryfikacji procesu rejestracyjnego przez sad? Brak wiedzy, czy burzy sie
                  > koncepcja? Wiec moze poczekamy na merytoryczne rozstrzygniecia? Bo ja narazie
                  > ABSOLUTNIE nie widze potrzeby ingerencji osob z zew. (a juz w szczegolnosci
                  > radnych, bezradnych, czy burmistrzow). Sprawy zwiazane ze spolka rozstrzyga
                  > sad, a nie samorzad w Zabrzu!

                  Coż, ma Pan wyjątkowe zdolności interpretacyjne. Proszę przeczytać artykuł raz
                  jeszcze, potem znowu. Nie używam żadnych argumentów politycznych. Tym bardziej
                  nie firmuję niczego. Wyrażam swoją obawę, o to co dzieje się w Górniku od 2003
                  roku. Nie wiem, czy pamięta Pan słynną konferencję prasową, na której Pan Marek
                  Koźmiński mówił o KUPIENIU większościowego pakietu akcji. Próbowano też sprzedać
                  gminie część z nich. Z pominięciem drobnego szczegółu - akcje te były objęte
                  zastawem skarbowym.

                  > zawsze moge sie spotkac i pokazac panu na jakich biegunach jestesmy, pan
                  > narazie jeszcze jest daleko wstecz w stosunku do wymogow ustawy o rad. pr. i
                  > tego sie trzymajmy. Poza tym nie umie pan czytac miedzy zdaniami, powinien pan
                  > wyciagac wnioski i studiowac lekture KRS, KSH (tam sie pan wszystkiego dowie o
                  > rejestracji i roznych sposobach podwyzszania kapitalu), a moje uwagi,
                  > traktowane personalnie, potraktowac jako poucznie i wskazowke do uzupelnienia
                  > wiedzy, ktora w mojej ocenie jest narazie b. powierzchowna.

                  Gratuluję poczucia własnej wartości. Staram się z szacunkiem odnosić się do
                  ludzi, którzy niewątpliwie posiadają większą wiedzę ode mnie. Nawet gdy w
                  dyskusji nie potrafią użyć merytorycznych argumentów. Ale myślę, że to kwestia
                  mojego wychowania i szczacunku dla starszych.


                  > Mam nadzieje, ze zmieni pan podejscie do zawodu i legalna def. prawnika (jaka
                  > znaja wszyscy czlonkowie korporacji adwokackich i radcowskich) zapisana w
                  > ustawach. Prawnik, czlonek korporacji powinien siebie i kolegow umiec
                  > traktowac, a pan przyrownuje ich do absolwentow nauk prawnych. To bardzo
                  > przykre i rozmawiajac z panem po porstu nie mozna inaczej, jak bardziej
                  > dosadniej przekazac wiedze wlasciwa. Lecz jesli czuje sie pan urazony to prosze
                  >
                  > nie miec mi tego za zle, bo moim celem bylo jedynie pokazanie panu gdzie biegna
                  >
                  > tory wlasciwych prawnikow...

                  Gdyby wychodzić z założenia, że cel uświęca środki, mógłby być Pan znakomitym
                  dydaktykiem...Doceniam poświęcanie przez Pana czasu na edukowanie mnie, ale
                  zapewniam Pana, że nie jest to potrzebne. Potrafię rozróżniać radców prawnych i
                  adwokatów od "zwykłych" absolwentów prawa. Ale dopóki nie przedstawi mi Pan
                  legalnej definicji "prawnika", na którą cały czas się Pan powołuje, zdania nie
                  zmienię. I nie wynka to z braku szacunku do, jak Pan to nazywa "prawdziwych
                  prawników", ale z rozróżnienia, które jest w polskim porządku prawnym.

                  Z wyrazami szacunku,

                  Borys Budka
                  • Gość: prawnik Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 23:25
                    > Pragnę zauważyć, że Pan również nie poparł swojego wywodu nt pojęcia "prawnik"
                    > żadną definicją legalną. Bardzo sprytnie próbuje Pan porównywać pojęcia
                    prawnik
                    > a
                    > do pojęcia "radcy prawnego", ale to nie jest to samo.
                    > Z pewnością dysponuje Pan dużo większą wiedzą ode mnie, więc może zechce Pan
                    > podać choć jedno orzeczenie SN lub NSA, gdzie nie występuje radca prawny tylko
                    > prawnik.

                    Niewiele sie pan nauczyl na szkoleniach. Krotka lekcja: czlowiekiem wykonujacym
                    zawod prawnika w Polsce jest (czytaj prawnikiem w Polsce jest):

                    - radca prawny,
                    - adwokat,
                    - prokurator,
                    - i sedzia (w tym notariusz, zwyczajowao nazywany sedzia).

                    Wiecej ludzi nie znam, ktorzy moga wykonywac prof. obsluge, stawac przed
                    organami wymiaru sprawidliwosci jako profe. poelnomocnik! Tyle... zycze
                    powodzenia pomyslom typu PiS i mam najdzie, nie nie dorzyje, kiedy np.
                    absolwent, pani z bazaru i gornik beda sie tytulowac na lewo i prawo, ze sa
                    prawnikami pozal sie Boze...

                    > jeszcze, potem znowu. Nie używam żadnych argumentów politycznych. Tym bardziej
                    > nie firmuję niczego. Wyrażam swoją obawę, o to co dzieje się w Górniku od 2003
                    > roku. Nie wiem, czy pamięta Pan słynną konferencję prasową, na której Pan
                    Marek
                    > Koźmiński mówił o KUPIENIU większościowego pakietu akcji. Próbowano też
                    sprzeda
                    > ć
                    > gminie część z nich. Z pominięciem drobnego szczegółu - akcje te były objęte
                    > zastawem skarbowym.

                    Poczytam akta, nie artykol z ktorego nic poza zarzutami nie wynika. Tam jest
                    wlasciwa wiedza.

                    > Gratuluję poczucia własnej wartości. Staram się z szacunkiem odnosić się do
                    > ludzi, którzy niewątpliwie posiadają większą wiedzę ode mnie. Nawet gdy w
                    > dyskusji nie potrafią użyć merytorycznych argumentów. Ale myślę, że to kwestia
                    > mojego wychowania i szczacunku dla starszych.

                    Narazie wiedzy i uprawnien to pan nie ma i mam nadzieje, ze sito egzaminacyje
                    zweryfikuje moj poglad, ze nie zna pan na dzis szeroko rozumianego prawa
                    spolek. Z szacunkiem mozna sie odnosic do tych co prezentuja poziom
                    merytoryczny, a pan w mojej ocenie go jeszcze nie osiagnal.

                    adwokatów od "zwykłych" absolwentów prawa. Ale dopóki nie przedstawi mi Pan
                    > legalnej definicji "prawnika", na którą cały czas się Pan powołuje, zdania nie
                    > zmienię. I nie wynka to z braku szacunku do, jak Pan to nazywa "prawdziwych
                    > prawników", ale z rozróżnienia, które jest w polskim porządku prawnym.

                    Polecam zrodlo ustaw korporacyjnych badz pytania do kolegow... moze oni panu
                    zmienia sposob myslenia. Nie bede za pana odrabiac pracy domowej.
                    • borysbudka Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się 23.04.05, 23:41

                      > Niewiele sie pan nauczyl na szkoleniach. Krotka lekcja: czlowiekiem wykonujacym
                      >
                      > zawod prawnika w Polsce jest (czytaj prawnikiem w Polsce jest):
                      >
                      > - radca prawny,
                      > - adwokat,
                      > - prokurator,
                      > - i sedzia (w tym notariusz, zwyczajowao nazywany sedzia).

                      A tu nowość dla mnie...Żeby notariusz był nazywany sędzią...
                      Ale cóż, z grzeczności przestanę Pana prosić o definicję legalną.
                      Bo Pan doskonale zdaje sobie sprawę, że żadna z cytowanych ustaw nie zawiera
                      pojęcia "prawnik". I tyle.




                      > Wiecej ludzi nie znam, ktorzy moga wykonywac prof. obsluge, stawac przed
                      > organami wymiaru sprawidliwosci jako profe. poelnomocnik! Tyle... zycze
                      > powodzenia pomyslom typu PiS i mam najdzie, nie nie dorzyje, kiedy np.
                      > absolwent, pani z bazaru i gornik beda sie tytulowac na lewo i prawo, ze sa
                      > prawnikami pozal sie Boze...

                      Po raz kolejny zrównuje Pan "prawnika" z "pełnomocnikiem".
                      A swoją drogą widać doświadczenie, gdyż usiłuje Pan przypisać mi twierdzenia,
                      których nie wypowiedziałem.


                      > Poczytam akta, nie artykol z ktorego nic poza zarzutami nie wynika. Tam jest
                      > wlasciwa wiedza.

                      I tu się zgadzamy. A potem zapraszam do polemiki. Oczywiście, jeśli - jak Pan
                      twierdzi - moja uboga wiedza na to pozwoli.
                      Podaję maila usmiech@pro.onet.pl


                      > Narazie wiedzy i uprawnien to pan nie ma i mam nadzieje, ze sito egzaminacyje
                      > zweryfikuje moj poglad, ze nie zna pan na dzis szeroko rozumianego prawa
                      > spolek. Z szacunkiem mozna sie odnosic do tych co prezentuja poziom
                      > merytoryczny, a pan w mojej ocenie go jeszcze nie osiagnal.

                      Cóż, ma Pan wyjątkowy dar oceniania merytorycznego mojej wiedzy. Tyle, że znów
                      sam Pan sobie przeczy: skoro artykuł (przez "u") jest polityczny i nie zna Pan
                      akt rejestrowych, na jakiej podstawie ocenia Pan moją wiedzę nt prawa spółek?!
                      Jak na razie nie zgadzam się z Panem tylko w kwestii pojęcia "prawnik".

                      > Polecam zrodlo ustaw korporacyjnych badz pytania do kolegow... moze oni panu
                      > zmienia sposob myslenia. Nie bede za pana odrabiac pracy domowej.

                      Doskonale Pan wie, że nie ma legalnej definicji prawnika.
                      Co do ustaw korporacyjnych, to właśnie jestem na etapie studiowania wszelkich
                      aktów korporacyjnych, w tym wszelkich uchwał i regulaminów samorządu. Czeka mnie
                      niedługo zaliczenie z zasad wykonywania zawodu oraz ZASAD ETYKI.

                      I na koniec. Dziękuję za pouczającą lekcję. Z przyjemnością zrobię sobie wydruk,
                      by na zawsze pamiętać, czego unikać, gdy - daj Boże - będę już "prawdziwym
                      prawnikiem", a jakiś pożal się Boże absolwent prawa (a może górnik, bo niektórzy
                      to chyba zrównują) ośmieli się nazwać prawnikiem...
                      • Gość: prawnik Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 00:09
                        > Doskonale Pan wie, że nie ma legalnej definicji prawnika.
                        > Co do ustaw korporacyjnych, to właśnie jestem na etapie studiowania wszelkich
                        > aktów korporacyjnych, w tym wszelkich uchwał i regulaminów samorządu. Czeka
                        mni
                        > e
                        > niedługo zaliczenie z zasad wykonywania zawodu oraz ZASAD ETYKI.

                        Szkoda, ze na II roku aplikantow w katowickim okregu ucza zasd etyki zamiat
                        wiedzy z zakresu KRS, KSH, KPC, KC itp. To powinien pan znac jak litanie, a pan
                        studiuje z marnym skutkiem ustawy korporacyje. Def. mozna wyczytac, tylko
                        nalezy zastosowac wlasciwa wykladnie (np. systemowa) - ale tego powinien
                        nauczyc sie pan na studiach.

                        > I na koniec. Dziękuję za pouczającą lekcję. Z przyjemnością zrobię sobie
                        wydruk
                        > ,
                        > by na zawsze pamiętać, czego unikać, gdy - daj Boże - będę już "prawdziwym
                        > prawnikiem", a jakiś pożal się Boże absolwent prawa (a może górnik, bo
                        niektórz
                        > y
                        > to chyba zrównują) ośmieli się nazwać prawnikiem...

                        Niech pan zakorzeniu to sobie w umysle na cale zycie, bo nie zrobi pan kariery
                        w zawodze z takim podjesciem.

                        > Cóż, ma Pan wyjątkowy dar oceniania merytorycznego mojej wiedzy. Tyle, że znów
                        > sam Pan sobie przeczy: skoro artykuł (przez "u") jest polityczny i nie zna Pan
                        > akt rejestrowych, na jakiej podstawie ocenia Pan moją wiedzę nt prawa spółek?!

                        Blad pisarski - zawsze go mozna zmienic. A co do stanowiska. Jesli w art. mowi
                        pan o nieprawidlowej procedurze podnoszenia kapitalu, straczy urzedem miasta,
                        prokuratrem (swoja droga przypomina mi pan zachowaniem znanego populiste posla
                        Ziobro, ktory msci sie na wszytskich, bo byl zbyt slaby merytorycznie, aby
                        wykonywac zawod prokuratora - wiadomosc ze zrodla), a sad NARAZIE merytorycznie
                        jeszcze nie ocenil wniosku, to pytam skad te podstawy? Z cesji? Smieszne...
                        Kazdy moze dokonac cesji, jesli dostaje za to to czego zada! Za darmo Kozminski
                        nie uzyskal wierzytelnosci klubowej - to z cala pewnoscia mozna sie domyslec,
                        nie ma takich co pozbywaja sie balastu za nic.

                        Pobierznie narazie oceniajac nie zdziwilbym sie, gdyby przy prawidlowo
                        wypelnionym formularzu sad wpisal w rejestrze ten podwyzszony kapital, a wtedy
                        strachy na lachy jakie urzadza pan z miastem obrocilyby sie w proch - czego z
                        calego serca zycze. Wiecej skromnosci, mniej populizmu i wiecej wiedzy z KSH
                        przede wszystkim, a nie studiowania ustaw korporacyjnych, z ktorych i tak pan
                        wlasciwych wnioskow nie wyciaga.

                        • borysbudka Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się 24.04.05, 08:17

                          > Szkoda, ze na II roku aplikantow w katowickim okregu ucza zasd etyki zamiat
                          > wiedzy z zakresu KRS, KSH, KPC, KC itp. To powinien pan znac jak litanie, a pan
                          >
                          > studiuje z marnym skutkiem ustawy korporacyje. Def. mozna wyczytac, tylko
                          > nalezy zastosowac wlasciwa wykladnie (np. systemowa) - ale tego powinien
                          > nauczyc sie pan na studiach.

                          Brak konsekwencji. Gdy udowadniam, iż myli się Pan co do mojej wiedzy z zakresu
                          zasad wykonywania zawodu i etyki, sugeruje Pan moją niewiedzę co do KPC, KSH itp.
                          Cóż, ja tylko mogę zasugerować ponowne zapoznanie się przez Pana z uchwałami
                          dot. zasad etyki...


                          > Niech pan zakorzeniu to sobie w umysle na cale zycie, bo nie zrobi pan kariery
                          > w zawodze z takim podjesciem.

                          Gdybym miał stać się kimś tak aroganckim jak Pan, poważnie można się zastanowić
                          nad dalszą karierą.

                          > Kazdy moze dokonac cesji, jesli dostaje za to to czego zada! Za darmo Kozminski
                          >
                          > nie uzyskal wierzytelnosci klubowej - to z cala pewnoscia mozna sie domyslec,
                          > nie ma takich co pozbywaja sie balastu za nic.

                          Coż, tu się nie zgodzę. Bo od sierpnia 2003r. Pan Marek Koźmiński występuje jako
                          właściciel większościowego pakietu akcji pomimo, iż ich wtedy nie miał. Chyba
                          Pan Mecenas orientuje się, kiedy następuje podwyższenie kapitału zakładowego, z
                          chwilą WPISU DO REJESTRU, a nie zwołania konferencji prasowej (sic!).


                          > Pobierznie narazie oceniajac nie zdziwilbym sie, gdyby przy prawidlowo
                          > wypelnionym formularzu sad wpisal w rejestrze ten podwyzszony kapital, a wtedy
                          > strachy na lachy jakie urzadza pan z miastem obrocilyby sie w proch - czego z
                          > calego serca zycze. Wiecej skromnosci, mniej populizmu i wiecej wiedzy z KSH
                          > przede wszystkim, a nie studiowania ustaw korporacyjnych, z ktorych i tak pan
                          > wlasciwych wnioskow nie wyciaga.

                          Proszę przekazać Panom Koźmińskim, bo trudno się nie domyśleć, iż jest Pan z
                          Krakowa i dosyć dobrze ich zna, aby wreszcie zaprzestali kłamać co do pomocy ze
                          strony miasta. Uważam, że dobrze się dzieje, że pomagamy klubowi - przypominam
                          1,2 mln rocznie z kieszeni Zabrzan poprzez spółkę MOSiR. Ale nie można poprzez
                          prasę szerzyć pomówień wobec Miasta. Zwłaszcza, że samemu nie ma się czystych
                          papierów.

                          Pozdrawiam serdecznie.

                          Borys Budka
                          • Gość: prawnik Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 13:09
                            > Brak konsekwencji. Gdy udowadniam, iż myli się Pan co do mojej wiedzy z
                            zakresu
                            > zasad wykonywania zawodu i etyki, sugeruje Pan moją niewiedzę co do KPC, KSH
                            it
                            > p.
                            > Cóż, ja tylko mogę zasugerować ponowne zapoznanie się przez Pana z uchwałami
                            > dot. zasad etyki...

                            Dalsza polemika z kims kto jest niedouczony w zakresie znajomosci prawa nie ma
                            sensu.

                            > Coż, tu się nie zgodzę. Bo od sierpnia 2003r. Pan Marek Koźmiński występuje
                            jak
                            > o
                            > właściciel większościowego pakietu akcji pomimo, iż ich wtedy nie miał. Chyba
                            > Pan Mecenas orientuje się, kiedy następuje podwyższenie kapitału zakładowego,
                            z
                            > chwilą WPISU DO REJESTRU, a nie zwołania konferencji prasowej (sic!).

                            Przeciez to jest oczywiste. Powiem panu krotko - porozmawiamy kiedy zostanie
                            podwyzszony kapital, a ja juz dzis na 99% (tylko na podstawie panskiego
                            charmonogramu, choc nie wiem, czy on jest wiarygodny) sadze, ze MERYTORYCZNIE
                            sad rozpatrzy wniosek pozytywnie i wpisze podniesiony kapital (charakter
                            konstytutywny, jakby pan nie wiedzial).

                            > Proszę przekazać Panom Koźmińskim, bo trudno się nie domyśleć, iż jest Pan z
                            > Krakowa i dosyć dobrze ich zna, aby wreszcie zaprzestali kłamać co do pomocy
                            ze
                            > strony miasta.

                            Oj myli sie pan - jak w wiekszosci naszej dyskusji, ale jesli pan chce moze pan
                            myslec co sie panu zywnie podoba.

                            > strony miasta. Uważam, że dobrze się dzieje, że pomagamy klubowi - przypominam
                            > 1,2 mln rocznie z kieszeni Zabrzan poprzez spółkę MOSiR. Ale nie można poprzez
                            > prasę szerzyć pomówień wobec Miasta.

                            Ale to jest smieszne... Jesli pan tak mysli, to ja podnosze, ze budzet panstwa
                            przez 15 lat (z kieszeni w przewazajacej ilosci prawatnego kapitalu) dotowal
                            grony Slask i wpompowal w BEZSENSOWNA restrukturyzacje 80 - 100 miliardow
                            zlotych, po to tylko, aby inni ludzi placili za zycie innych. I jaki jest tego
                            efekt? 20% bezrobocia, nierentowne kopalnie, 70% ludzi zyje z socjalu. Jesli
                            panu to pasuje (a pracuje pan w koncu w budzetowce) to nie zrozumie pan osob,
                            ktore z wlasnej kieszeni wydaja np. rozrywke, na sport prywatny kapital.

                            Tyle - zycze powodzenia, choc panski obecny status zawodowy, poglady,
                            poszukiwanie sensacji, oplowanie na okolo, oraz brak odnalezienia sie w
                            zawodzie w jakim sie pan ksztalcil, choc niedoksztalcil, potwierdza mi jedynie,
                            ze innej kariery niz populizm polityczny, to pan nie zrobi.

                            • borysbudka Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się 24.04.05, 14:00
                              > Dalsza polemika z kims kto jest niedouczony w zakresie znajomosci prawa nie
                              ma
                              > sensu.

                              Ma Pan rację. Tyle, że działa to w dwie strony.
                              Pan - prócz arogancji - nie potrafił się odnieść do żadnych z moich
                              merytorycznych argumentów.
                              Rzekoma wiedza, na którą się Pan powołuje, w żadnym stopniu nie została przez
                              Pana wykazana. Powoływanie się na KSH, KPC itp. nie stanowi żadnego argumentu.
                              Ale cóż, być może to jest Pana styl. Próba wywarcia fałszywego wrażenia, że
                              druga strona jest nieprzygotowana do dyskusji, kiedy Pan ją podjął nie znając
                              szczegółów.

                              Raz po raz zaprzecza Pan sobie. Mówi Pan, że nie zna akt sprawy, że czerpie Pan
                              wiedzę tylko z artykułu, po czym usiłuje Pan sprawiać wrażenie znającego się na
                              sprawie.
                              I gratuluję tej pewności w wygłaszaniu poglądów. Skoro bazuje Pan teraz na
                              HARMONOGRAMIE (przez "h") i nie potrzebuje już Pan przeglądać akt sprawy, by na
                              99% stwierdzić, że wszystko w porządku.

                              Szkoda, że nie potrafi Pan odpowiedzieć na dwa proste pytania:

                              1. Czy "zapłata" przez Pana Marka Koźmińskiego prawami do wpływów z reklam na
                              stadionie Górnika, które to wpływy należą do Klubu oraz zaakceptowanie tego
                              przez Zarząd Klubu, nie jest działaniem na szkodę spółki ?

                              2. Czy zgoda na cesję wierzytelności na takich warunkach przez Zarząd Polindu
                              nie jest działaniem na szkodę tej spółki i nie odbyła się ona z pokrzywdzeniem
                              wierzycieli ?



                              > Ale to jest smieszne... Jesli pan tak mysli, to ja podnosze, ze budzet
                              panstwa
                              > przez 15 lat (z kieszeni w przewazajacej ilosci prawatnego kapitalu) dotowal
                              > grony Slask i wpompowal w BEZSENSOWNA restrukturyzacje 80 - 100 miliardow
                              > zlotych, po to tylko, aby inni ludzi placili za zycie innych. I jaki jest
                              tego
                              > efekt? 20% bezrobocia, nierentowne kopalnie, 70% ludzi zyje z socjalu. Jesli
                              > panu to pasuje (a pracuje pan w koncu w budzetowce) to nie zrozumie pan osob,
                              > ktore z wlasnej kieszeni wydaja np. rozrywke, na sport prywatny kapital.

                              Wreszcie się z Panem w 100% zgadzam! Oczywiście w pierwszej części wypowiedzi.
                              Też uważam takie działania za szkodliwe dla gospodarki. Mimo, że jestem
                              pracownikiem budżetówki.

                              Doceniam ludzi, którzy zarabiają i wydają SWOJE pieniądze na rozrywkę i sport.
                              Tylko że absurd sytuacji w Zabrzu polega na tym, iż panowie Koźmińscy co jakiś
                              czas oskarżają gminę o brak pomocy dla Klubu. Deklarują bajeczne sumy, które
                              wkładają w Klub, starając się sprawić wrażenie, iż są oni działaczami
                              organizacji charytatywnej.

                              Moje wystąpienie na ostatniej sesji Rady Miejskiej miało na celu zdopingowanie
                              Prezydenta (którego fanem nie jestem) do publicznego pokazania, że oskarżenia
                              kierowane przez Panów Koźmińskich wobec władz Zabrza są nieprawdziwe.

                              Miasto dokłada do Klubu 1,2 mln złotych rocznie utrzymując jego obiekty. Ale o
                              tym Panowie Koźmińscy zapominają.

                              > Tyle - zycze powodzenia, choc panski obecny status zawodowy, poglady,
                              > poszukiwanie sensacji, oplowanie na okolo, oraz brak odnalezienia sie w
                              > zawodzie w jakim sie pan ksztalcil, choc niedoksztalcil, potwierdza mi
                              jedynie,
                              >
                              > ze innej kariery niz populizm polityczny, to pan nie zrobi.
                              >
                              Dziękuję za słowa otuchy. Nikogo nie opluwam (przez "u"). Wydaje mi się, że
                              poglądy mam bardzo zdrowe i wolnorynkowe. Nie godzę się na oszustwa i kłamstwa.
                              W zawodzie odnajduję się jak na razie dobrze. Każdego dnia zdobywam nowe
                              doświadczenia, nawet podczas dyskusji ze sfrustrowanym prawnikiem (podobno),
                              którego obrażanie mnie przekroczyło już normy dobrego smaku. Nie potrafię tylko
                              zrozumieć, czym Pan się kieruje, formułując ostre i nieprawdziwe oceny ?

                              Pozdrawiam,

                              Borys Budka
                              • Gość: prawnik Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 14:48

                                Dalsza dyskusja dla mnie tracila sens. Z niemal kazdym rozprawilem sie
                                wczesniej, chyba, ze pan nie umie czytac, a moze po prostu nie chce pan przyjac
                                do wiadomosci, ze jest takze inny, przeciwny, poglad panskiemu. Wydaje mi sie
                                jednak, ze nie uznaje pan odmiennej argumentacji - pana prawo, moje rowniez do
                                gloszenia wlasnego pogladu.
                                Poczekam na rozstrzygniecie sadu - on bedzie rozjemca. Wtedy porozmawiamy.

                                A co do nowego...

                                > 1. Czy "zapłata" przez Pana Marka Koźmińskiego prawami do wpływów z reklam na
                                > stadionie Górnika, które to wpływy należą do Klubu oraz zaakceptowanie tego
                                > przez Zarząd Klubu, nie jest działaniem na szkodę spółki ?
                                >
                                > 2. Czy zgoda na cesję wierzytelności na takich warunkach przez Zarząd Polindu
                                > nie jest działaniem na szkodę tej spółki i nie odbyła się ona z
                                pokrzywdzeniem
                                > wierzycieli ?

                                Niech na oba pytania odpowie spolka, akcjonariusze, wierzyciele i sad
                                (analizowal pan akta wszystkich spolek, czy ktos zglaszal sprzeciwy, wnosil
                                stosowne powodztwa? Zapewne nie.) Niech sie zarzad tlumaczy z uchwal, ktore
                                podjal. Ja nie musze sie tlumaczyc. Analizuje to co wyczytalem w art. i nic
                                ponadto i jesli mialbym orzec (na podstawie tego co przytaczalismy) jako sad
                                analizujacy wniosek wpisalbym podwyzszony kapital. Tyle. Czas pokaze kto mial
                                racje.
                                • borysbudka Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się 24.04.05, 15:06
                                  Jak na razie - prócz wywodów nt pojęcia "prawnik" oraz ogólnego wymieniania
                                  aktów prawnych - nie rozprawił się Pan z żadnym z merytorycznych argumentów.

                                  Zgadzam się też, by sąd oceniał przesłanki podwyższenia kapitału zakładowego.
                                  I wystarczyło podnieść ten argument.
                                  Ale Pan wolał atakować mnie personalnie, nie rzeczowo.

                                  Pozdrawiam i do zobaczenia :)

                                  Borys Budka
                                  • Gość: prawnik Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 15:24
                                    > Jak na razie - prócz wywodów nt pojęcia "prawnik" oraz ogólnego wymieniania
                                    > aktów prawnych - nie rozprawił się Pan z żadnym z merytorycznych argumentów.

                                    Spiesze z odp. Podajac panu gotowe rozwiazania dzialalbym w sprzecznosci z
                                    wlasnym sumieniem i na szkode wykonywanego zawodu, bo porad prawnych to ja
                                    udzielam, ale nie nieodplatnie. Jesli zyczy pan sobie wiazacej interpretacji,
                                    wykladni systemowej, a takze uscislenia na jakie akty prawne powoluje sie
                                    wywodzac def. prawnika - bardzo prosze zlozyc mi takie zamowienie. Chetnie
                                    odpowiem pisemnie - godzina mojej pracy to 250 USD za godz.

                                    Piszac o ustawie o rad. pr., Kpc i Kpk wskazalem panu jedynie zrodlo gdzie
                                    nalezy szukac odpowiedzi. Czyniac zadosc panskim zachciankom spowodowalbym
                                    napisanie opinii prawnej. A tak na marginesie - niech pan odpowie kto jest
                                    jedynie uprawniony do wydania opinii prawnej i podpisania jej jako opinia
                                    prawna? Ta wskazowka pozwoli panu mam nadzieje zrozumiec, ze tylko
                                    wykwalifikowany prawnik, majacy wpis w odp. organie moze tego dokonac jedynie
                                    leganie (i tu ma pan dodatkowa, poza systemowa wykladnie przepisow prawa).
                                    Wiecej nie pisze, bo za darmo tego robic nalezy w moim zawodzie, wnioski moze
                                    pan wyciagac sam.

                                    > Zgadzam się też, by sąd oceniał przesłanki podwyższenia kapitału zakładowego.

                                    Chociaz raz sie z panem zgadzam. To po co ten polulizm typu R. Giertych i Z.
                                    Ziobro? Malo tego w TV? Jeszcze trzeba zaznaczyc w gazecie? Czlonkowi PO (z
                                    ktora sympatyzuje) to nie przystoi. Lepiej poczekac na rozstrzygniecia niz
                                    szastac slowami o nazwijmy to niejasnosciach w Sportowej S.A. Gornik - czy jak
                                    to sie tam nazywa... bedzie wyrok, bedzie co pisac. Narazie nie ma pan nic
                                    prawomocnego, co potwierdza panska wersje. I tu sie musi pan ze mna zgodzic :-)

                                    > I wystarczyło podnieść ten argument.
                                    > Ale Pan wolał atakować mnie personalnie, nie rzeczowo.

                                    Rzeczowo wiele razy, a personalnie, aby ukrocic pana zapedy do szukania
                                    sensacji - przynajmniej narazie.

                                    > Pozdrawiam i do zobaczenia :)

                                    Ja nie wiem, czy mamy szanse sie zobaczyc, ale kto wie... moze.
                            • Gość: ZS Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 01:11
                              Jezus Maria człowieku jak można zrobić w kilku postach dwa straszliwe błędy
                              ortograficzne: najpierw ARTYKOL a teraz CHARMONOGRAM

                              Ja bym Ci nie tylko 250$ za godzinę nie zapłacił, ale kijem gonił do nauki. Czas
                              wracać do szkoły podstawowej!

                              I żeby było jasne: to NIE SĄ błędy typu literówka - to są błędy ortograficzne,
                              dowodzące miernego wykształcenia humanistycznego!!!
    • Gość: frustrat inaczej Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 13:59
      Ze zdumieniem przeanalizowałem kontrargumenty obu panów dotyczące prawnej
      sytuacji KS Górnik Zabrze( a może definicji leksemu "prawnik"...sam już nie
      wiem...). Cóż...jedno jest pewne - głos zza pleców panów Koźmińskich jest -
      delikatnie mówiąc - echem samych Koźmińskich. Nie przyswaja argumentów
      merytorycznych, wybiórczo traktuje źródła prawne, wdaje się w bzdurną polemnikę
      na temat zasadności używania terminu "prawnik", choć nie jest to argument w
      sporze. Swoją drogę...to jedna metod paralingwistyki, która za pomocą dygresji
      omija wątek główny tematu...a jak powszechnie wiadomo, to jedna z metod, gdy
      brakuje merytorycznych kontrargumentów by obalić tezę główną.
      Ale...by nie korzystać ze złych wzorów piewcy idei złodziejstwa. Nie zgadzam
      się z tezą, że zawsze "należy stawqać po stronie prywatnego kapitału" a
      równocześnie nie należy ufać władzy. Stawać należy PO STRONIE UCZCIWEGO,
      kimkolwiek on jest - władzą czy prywatnym kapitałem. Gdyby tak było, Koźmińscy,
      jak na biznesmenów przystało, SAMI szukaliby sponsorów i robiliby to
      SKUTECZNIE. Szukanie ciągłej pomocy w gminie jest dowowdem na to, że albo
      menadżer jest niesprawny, albo idee nieczyste. Pasożytnictwo bez dążenia do
      bycia saprofitem ma krótkie nogi. Brać jest łatwo, a naiwna gmina do tej pory
      wierzyła w cudowną moc Koźmińskich. I tu przebudzenie. Mimo corocznej pomocy w
      wysokości ponad miliona złotych, panowie Koźmińscy twierdzą, że gmina Zabrze
      jest "fe" - skąpe i nieskore do spełniania ich zachcianek. Powinno przecież,
      mimo barier prawnych, ładować w PRYWATNE kieszenie bosów grube miliony, dawa/ć
      na tacy sponsorów, klepać po dupci prezesa i właścieciela. A tu szykuje się
      bunt. Chcą by miasto miało drużynę, chcą by klub grał dobrze, by kibice mieli
      możliwość podziwiania swych faworytów ale - na uczciwych zasadach PRYWATNEGO (
      nie mylić z komunalnym) KAPITAŁU. Jest jednak jeden problem....prywatny jest,
      ale nie ma KAPITAŁU. To dlatego firmy nie chcą maczać swych wypracowanych marek
      w klub o szemranych zasadach. I nie pomoże tu prezydent czy inny mediator.
      Uczciwość jest prorytetem. W Górniku tego nie widzą. Można ubolewać tylko nad
      tym, że przeciętny kibic chce by jego klub odnosił sukcesy, miał godną klubu
      murawę i zaplecze techniczne. Nie interesują go zagrywki panów Koźmińskich. I
      MA RACJĘ! Dlatego trzeba głośno powiedzieć, jak wygląda to naprawdę. I dlaczego
      tu nie przychodzą sponsorzy, a co za tym idzie - KAPITAŁ. Klub to po pierwsze
      DRUŻYNA. Z tą jest ostatnio nieźle. Ale to także prezes i właściciel. Z tymi
      nigdy nie było dobrze.
      I tak na marginesie. Nie wchodzę w polemikę nad definicją leksemu "prawnik".
      Wiem jednak, że Borys Budka jest człowiekiem uczciwym, niezależnie od tego czy
      już ma, czy dopiero zdobędzie uprawnienia do posługiwania się tym tytułem.
      Chylę czoła przed wszystkimi, którym na sercu leży UCZCIWOŚĆ, niezależnie od
      tego czy dotyczy gminy czy prywatnego kapitału. Choć takie stanowisko, podobnie
      jak deklaracje patriotyzmu, są podobno niemodne. Ale - jo ziomale - ja taki
      chcę umrzeć. I podobnie jak Borys Budka do upadłego - wbrew modzie i
      spektakularnym sukcesom - będę prezentować moje, często niepopularne tezy.
      Eviva l'arte!...uczciwości i nonkomformizmu :)...P.S. Pozdrawiam prawnika panów
      Koźmińskich, życząc jednocześnie wytrwałości w obronie frustratów i kiepskich
      menagerów.
      • Gość: prawnik Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 14:54
        Musze pana zmartwic, nie jest zwiazany z Kozminskim. Jestem kibicem polskiej
        ligi, a przy okazji prawnikiem. Zgadzam sie z panskimi argumentami dotyczacymi
        dobra Gornika (dolaczylbym do tego jeszcze inne klubowe slaskie ikony - o czym
        pisalem kilka razy, ale nie chcial pan chyba tego zauwazyc). Na sercu lezy mi
        widziec w polskiej I lidze Ruch, GKS, Gornik, czy Polonie Bytom dzialajace jako
        sportowe S.A. Na dzis widze, ze zaden z tych klubow nie przypomina choc w 10%
        tego gdzie jest Gornik od czasu przyjscia Kozminskiego - i nie trzeba tu
        patrzec tylko na tabele rundy wiosennej 2005 r. Wyniki mowia same za siebie.
        Ostatnio Gornik byl chyba na ustach Polski kiedy walczyl z Legia o mistrzostwo
        w polowie lat 90 - nieprawdaz?
        • Gość: frustrat inaczej Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 17:03
          Tak to prawda - sukcesy Górnika to czasy nieco zamierzchłe. Być może dlatego,
          że wówczas stawiano na sukces klubu, a nie na napełnianie kieszeni
          sfrustrowanych właścicieli i prezesów. Szantażowanie porzuceniem klubu nie jest
          pociągnięciem godnym dobrego menadżera, a za jakiego chciałby uchodzić
          Koźmiński junior. Kiepskie argumenty, którymi wspiera się prezes, są godne
          jedynie amatorszsczyzny właściciela i syna w jednej osobie. Obaj mówią
          o "niemocy", "braku finansów" i swej szlachetnej misji. W działalności klubu
          nie widać żadnego z tych elementów. Jeśli mówimy o działalności komercyjnej, a
          taką prowadzą panowie Kożmińscy, to rzeczą naturalną jest, że powinni zarabiać.
          Rzeczą naturalną jest również to, że, by móc zarabiać, trzeba zainwestować. I
          tu jest pies pogrzebany. Oprócz corocznej inwestycji gminy trudno doszukać się
          w prywatnym interesie panów K ich pieniędzy. Nawet zapytany o to prezes klubu,
          lakonicznie odpowiada "za dużo...gdybu żona wiedziała..."...KPINA, po prostu
          kpina. Wracając do zamierzchłych, wielkiego formatu i dziesiejszych, nieco
          mniejszych sukcesów klubu. Dzięki Bogu, że są. Bo ich brak spowodowałby
          zapewne, że nawet kibice staraliby się dociekać, jak to się dzieje, że w
          Krakowie, Katowicach i Chorzowie śląskie firmy chcą się reklamować, a w Zabrzu
          nie. Proponuję seans terapeutyczny dla obu panów. Może wówczas, przy wtórze
          uruchomionej podświadomości, wynurzą swe prawdziwe cele. W mojej ocenie nie
          jest nimi dobro klubu, ale szybkie napełnienie własnej kieszeni. A to,
          wcześniej czy później, kibice zauważą. A wtedy podróż via Italia na taczkach
          może okazać się realnym scenariuszem. Czego sobie i Państwu życzę.
          • ree-j-bie Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się 24.04.05, 19:06
            "jak to się dzieje, że w
            Krakowie, Katowicach i Chorzowie śląskie firmy chcą się reklamować, a w Zabrzu
            nie."

            No właśnie - jak to sie dzieje, że w Katowicach jest multum sponsorów i ogólne
            bogactwo, klub GKS już wkrótce awansuje do drugiej ligi, to samo w Chorzowie
            (także 2 liga), a w Zabrzu dwaj Koźmińscy nabijają sobie kapsę i klub "Górnik"
            zajmuje 7 miejsce w ekstraklasie?
            Mam nadzieję, że w Zabrzu doczekają się także drugiej, albo nawet trzeciej
            ligi - to miasto na to zasługuje - Koźmińskim powiedcie STOP!
            P.S. Większość miast finansuje obiekty sportowe i szkółki młodzieżowe, w Zabrzu
            powinni jednak z tym skończyć - kogo obchodzi jakaś tam pierwsza liga?
            • Gość: m Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.05, 19:48
              Zabrze to zapyziała mieścina i paradoksem jest, że ma reprezentanta w pierwszej
              lidze, wkróce jako jedyne miasto Górnego Śląska - GKS K-ce już w tym roku
              wyleci na pewno z ekstraklasy, a Odra (trzecia od końca) jeśli nie w tym to
              zapewne wkrótce.
              Radni Zabrza jednak jak widać solidfaryzują się z resztą regionu i już poodjęli
              kroki, by klub z jego miasta dołączył do pozostałych.
              Argumenty, że miasto utzrymuje stadion są żałosne - tak jest n.p. w Jastrzębiu
              (3 liga), w Wawie niedawno miasto sfinansowało podgrzeqwaną murawę itp.
              Jeżeli prawdą jest, że Koźmiński nabił sobie kapsę dzięki klubowi to jest
              geniuszem - nie udało się to nawet właścicielowi mistrza Polski.
              • Gość: m Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.05, 19:51
                P.S. Jak wiadomo miasto ustawowo nie może finansować n.p. wypłat dla zawodników
                i ponosić kosztów n.p. organizacji meczów, obozów treningowych itp. - kto to
                robi zatem?
                Św. Mikołaj?
      • Gość: m Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.05, 19:56
        "Dlatego trzeba głośno powiedzieć, jak wygląda to naprawdę. I dlaczego
        tu nie przychodzą sponsorzy, a co za tym idzie - KAPITAŁ. Klub to po pierwsze
        DRUŻYNA. Z tą jest ostatnio nieźle. Ale to także prezes i właściciel. Z tymi
        nigdy nie było dobrze."

        Proszę zapoznać się jak wielkie długi ma Wisła Kraków, bo wg ciebie klub to
        świetny interes...
        Potem proszę pokazać jakikolwiek śląski klub, który ma bogatego prywatnego
        sponsora.
        Oczywiście nie znam Koźmińskich, ale skoro pod ich rządami DRUŻYNIE idzie
        dobrze, to znaczy, że robią dobrą robotę. LOGIKA.

    • Gość: m Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.05, 20:11
      Sukcesy klubów z woj śląskiego:
      GKS K-ce - ostatni w 1 lidze, Odra W. - trzecia od końca, Ruch CH -13
      (zagrożony spadkiem) w drugiej lidze,. Szczakowianka 10
      12. Zagłębie
      16. Piast
      Ruch Radzionków i Bytom - 3 liga

      Jak widać bzdurny argument o sponsorach, którzy "chcą się reklamować" nie ma
      poparcia w faktach, a bez kasy nie ma wyników.
    • Gość: zento Re: Konflikt gmina - Górnik Zabrze nasila się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 22:25
      Za rok ze Śląska bedzie w 1 lidze tylko Gornik...
      Czy naprawde nie ma w Zabrzu nikogo kto nie widzi ze to wlasnie Gornik jest
      najwieksza wizytowka Zabrza?
      Za chwile wymogiem gry w 1 lidze bedzie podgrzewana plyta....pytam co wtedy?
      Moze Koźminscy wywiozą Gornika do innego miasta ktore zorientuje sie ze to
      najtanszy slup reklamowy w Polsce..
      Zobaczcie jek ten stadion wyglada...żenada:(((
      Pomysli ktos poki nie jest za poźno?
Pełna wersja