Co jest luksusem w Katowicach?

28.04.05, 08:19
żeby zrozumieć ludzi w trudnej sytuacji należy przez biedę przejść. Dlatego
każdy z pracowników MOPS powinien kilka miesięcy pogimnastykować się z
życiem. Nie wiem, może w tym przypadku pani z pomocy społ. ma rację, ale tych
przypadków dziwnych jest zbyt wiele i nie załatwi tego ani ustawa, ani
uchwała. Przecież luksuesem jest mieszkanie, energia elektryczna, woda. Jak
człowiek musi nisko upaść, żeby miał prawo się podnieść?
    • Gość: skorpion Re: Co jest luksusem w Katowicach? IP: *.sti.net.pl 28.04.05, 09:46
      Tylko podziękować "solidarności" i jej przywódcom, że potrafili zrobic z dobrze
      zyjącycych kiedyś Polaków nędzarzy i niewolników europy zachodniej. A to
      wszystko za marny jeden miljon dolarów i używany Mercedec. Ja jestem w takiej
      samej sytuacji.
      • markmig Re: Co jest luksusem w Katowicach? 02.05.05, 13:24
        To nie solidarność zrobi ła z ludzi nędzarzy, to twoje ukochane komuchy, którzy
        rządzili Polską przez 45 lat. Skutki tego trwają do dziś i jeszcze jakiś czas
        potrwają, półgłówku...
    • Gość: _ktosiek_ Re: Luksusem jest stanowisko w MOPS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.05, 09:49
      Zgadzam sie z przedmówcą Utpcem i dodam jeszcze, że osoby pracujące w MOPS nie
      maja zielonego pojęcia o odpowiedzialności za własna pracę bo otrzymują
      miesięczna państwową pensję z naszych, niejednokrotnie cięzko zarobionych
      pieniędzy, z których należało odprowadzić podatki na urzędników, którzy obecnie
      nastawieni są wszelką możliwą negatywna odpowiedź w przypadku wniosku o pomoc.
      Wizyty tych ludzi, wywiad oraz komentarze są upokorzeniem dla tych, którzy licza
      na pomoc z nadzieją, że pozwoli im to przetrwać do czasu znalezienia źródła
      zarobkowania. Niestety, wieloletni dobytek w postaci kilkunastoletnich
      telewizorów, i chociażby telefon komórkowy kupiony za złotówke na zbonament za
      25zł m-nie, służący głównie do kontaktów w poszukiwaniu pracy- to ponoc luksus.
      W tej sytuacji wyjścia pozostają dwa: albo zachować resztki godności i majątku i
      za wszelką cenę (jesli sie uda oczywiście) szukać zarobku (jeśli sie nie uda iść
      z godnościa na dno, ale wtedy szczęśliwy MOPS nie wyda ani grosza), albo
      sprzedać wszystko zgodnie z zaleceniami, dostać pare złoty jałmużny i czekać na
      kolejną wizytę pracowników socjalnych, którzy i tak w końcu wynajdą pretekst do
      odrzucenia wniosku.
      Grunt to władza. Zadufani w sobie, czujący tą władzę, napuszczeni na
      "kombinatorów", "cwaniaków" i "złodziei", w świetle prawa gnoją tych, którzy
      przez lata zasilali budżet, z którego nierentowny ZUS buduje potężne gmachy a na
      wypłaty emerytom pieniedzy brak... mozna tak piosać bez końca. Cały tem kraj...
      • Gość: A. Re: Luksusem jest stanowisko w MOPS IP: 193.58.249.* 28.04.05, 10:26
        pomyśl trochę..to właśnie na pomoc dla osób korzystających z MOPS idzie
        potworna kasa z cięzko zarobionych pieniędzy- także pracowników socjalnych: też
        odprowadzają podatki od pensji, która czasem równa się wysokości wypłacanych
        zasiłków. Myślisz, ze praca ze sfrustrowanymi klientami to sielanka? TO co
        robił ten gość w artykule to wywalanie kasy, pracuję a nie stać mnie na
        abonament za 8o, a rachunki w wys. 120 zł na telefon, nie miał przecież
        abonamentu za 25 zł... A maila w Katowicach można w kilkunastu miejscach wysłać
        za darmo-jeśli chce się w ten sposób szukać pracy...
      • Gość: asia Re: Luksusem jest stanowisko w MOPS IP: *.sti.net.pl 28.04.05, 17:41
        odpowiedź do Ktośka
        Czy ty masz w ogóle pojęcie czym się zajmują pracownicy socjalni??? Z postu
        wynika, że nie. Więc wytłumaczę- są po to by pomagać ludziom w przezwyciężeniu
        ich trudnej stuacji życiowej. Pomagać!!!!!!!!!! a nie "gnoić" jak to
        elokwentnie wyraziłeś. A skoro widzisz problem w całym systemie to chociaż nie
        poniżaj ludzi, którzy jak żadni inni nie żądają pieniędzy ale je przyznają i
        służą szeroko rozumianą pomocą.
    • Gość: Marcin Re: Co jest luksusem w Katowicach? IP: 80.48.246.* 28.04.05, 10:15
      Pracownicy MOPS, podobnie jak politycy, nie chcą aby wszyscy byli od nich
      całkowicie niezależni.
      Dlatego pracownicy MOPS:
      - każą komórkę żeby nie można było znaleźć pracy,
      - zalecają porzucenie nauki.
      A politycy:
      - nakładają wysokie podatki na nielicznych aby wielu innych uzależnić od swojej
      pomocy,
      - wprowadzają obowiązek uzyskania koncesji, zezwoleń, ...
      • Gość: ania Re: Co jest luksusem w Katowicach? IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 28.04.05, 11:19
        Jestem zdania że biednym należy pomagać i podawać rękę. Ale do cholery
        otwórzcie oczy. Facet wydaje na telefon 120zł mając darmowe weekendy i
        wieczory! Gdzież on dzwonił??? Dlaczego państwo ma mu za to płacić??? I nikt
        nie zaleca porzucenia nauki! Tylko coś jest nie tak- jak Cię stać na naukę w
        prywatnej szkole to nie idź do diaska po społeczne pieniądze. Bo ja bym takim
        nie dała ani grosza!
        Pozbawić wyjscia z biedy?! Moze takim należało by pomóc znaleźć jakąkolwiek
        robotę a nie płacić rachunki za telefon, okulary, grypę, buty?
        Dlaczego zawsze jest tak, że człowiek za swą biedę wini innych ale nigdy
        siebie???
        Może by tak wziać się za rozliczenie złodziei i mataczy , a w następnej
        kolejnosci za bezrobotnych, którym się robić nie chce a wyciągają ręce po
        społeczne pieniądze???
        • Gość: Obywatel X W koncu mądry głos IP: *.altec.pl 28.04.05, 22:44
          Parę miesięcy temu była awantura, że pracownicy socjalni obniżają zasiłki
          posiadaczom telefonów komórkowych na abonament. Biedni co muszą pobierac zasiłek
          od państwa a stac ich żeby płacić prawie 100 złotych rachunku. W katowickim
          MOPS-ie moja koleżanka ze studiów miała staż w zeszłym roku więc wiem o czym
          mówie. Zdarzały się jeszcze lepsze historie jak malżeństwo pobierające zasiłek,
          które wakacje spędzało w Grecji albo "biedna kobieta" jeżdżąca autem za 35 000.
          Biedni są i potrzebują pomocy ale ci naprawde biedni.

          Fakty są takie, że połowa pobiera zasiłek na zasadzie "jak dają to biore", a
          nie, że naprawde musze.

          A na forum zebrała się grupa "adwokatów", którzy nie pomyślą, że to z ich
          podatków idą pieniądze na te zasiłki z których "biedacy" płacą 120 złotych
          rachunku. Do cholery, ja płacę 70 złotych, z kim on rozmawia, szuka pracy w
          Niemczech ?

          A dziennikarzyna z GW po raz kolejny podejmuje temat złych pracowników MOPS-u
          oszukujących biedaków.
        • markmig Re: Co jest luksusem w Katowicach? 02.05.05, 13:31
          Uzupełnię: W Polsce istnieje takie kuriozum jak Stowarzyszenie Obrony
          Bezrobotnych. Chyba przed pracą, bo jeszcze nie słyszałem, żeby to
          stowarzyszenie pomogło komuś w znalezieniu pracy. A tak nawiasem co bezrobotni
          boją sięi pracy i również jakiegokolwiek wysiłku związanego z podnoszeniem
          kwalifikacji. Nie wszyscy oczywiście...
    • barbra777 LUDZIE!!! NIE DAJMY SIĘ TAK DŁUŻEJ PONIŻAĆ!!! 28.04.05, 11:02
      A MOŻE BY TAK SIĘ WZIĄĆ ZA ROZLICZANIE ZŁODZIEI I MATACZY? POODBIERAĆ IM TE
      PAŁACE, WLEŹĆ NA KONTA POLSKIE I ZAGRANICZNE! PODOBNO KAŻDY POLITYK MIAŁ SIĘ
      ROZLICZAĆ Z MAJĄTKU: CO MIAŁ JAK SZEDŁ DO POLITYKI I POTEM CO ROKU MIAŁ
      POKAZYWAĆ SKĄD NA CO WZIĄŁ. W CZECHACH POLITYK STRACIŁ STANOWISKO NIEDAWNO,BO
      MIAŁ MAJĄTEK NIEWIADOMEGO POCHODZENIA,A U NAS CIĄGLE ROZLICZA SIĘ LUDZI BIEDNYCH
      Z ICH BIEDY! DOŚĆ TEGO! ZRÓBMY WRESZCIE Z TYM PORZĄDEK! PRECZ ZE ZŁODZIEJAMI I
      MATACZAMI!!!
    • Gość: Woda Re: Co jest luksusem w Katowicach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 11:26
      Facet przegiął. Ja za 2 telefony nie płacę więcej niż 90 zł, jeśli potrzebuje
      pieniędy z zasiłku na pogaduchy wieczorami, to powinien się z nim porzegnać.
      • Gość: Vlad Re: Co jest luksusem w Katowicach? IP: 212.160.128.* 28.04.05, 15:54
        Popieram te wypowiedź.Gość chce naciagnąć państwo na kilka złotych a sam wywala
        kasę na telefony.Ciekawy jestem ile z rozmów które wykonuje z tego telefonu
        dotyczy pracy.Inną sprawą jest iz pracownika socjalnego krepuja przepisy,
        ograniczone srodki na pomoc i inne tego typu problemy.Musi wybierać między
        biednym i biedniejszym i za to jest winny ? To jakas paranoja !! A tak swoja
        droga czy ten klient który posiada telewizor płaci abonament TV ? Nie
        przypuszczam, dlatego śmiem wątpic w jego uczciwość, skoro twierdzi że chce być
        uczciwy wobec państwa to niech jest do końca.
    • Gość: Alfred Luksusem w Katowicach posiadać godnoś,honor i nied IP: *.plusgsm.pl 28.04.05, 16:37
      i niedawać łapuwy na każdym kroku wyciagniętej łapy pod opieką Prezydenta.
    • Gość: Jerzy Potrzebni pracownicy znający się na tym co robią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.05, 22:15
      Taki pracownik socjalny natychmiast powinien zostac wyrzucony z pracy. Nie
      zwolniony, tylko wyrzucony bo udowodnil że nic nie rozumie ze swej pracy. Przez
      ludzi takiego pokroju trudniej się żyje wszystkim. Taka niekompetencja jest na
      każdym kroku i stąd nasze życiowe problemy zamiast małych radości.
      • Gość: inka Re: Potrzebni pracownicy znający się na tym co ro IP: *.crowley.pl 08.05.05, 14:05
        Nie można uogólniać.Jeden pracownik jest nadgorliwy i za dużo sprawdza
        ingerując w życie rodziny potrzebującej pomocy, inny wogóle nie sprawdza, jak w
        rzeczywistości żyje rodzina starająca się o pomoc.moi sąsiedzi mają lewe
        zarobki i to duże a pracownik wierzy ślepo im.Udziela wszelkiej pomocy.
        przyjmują go tylko w jednym pokoju odpowiednio urządzonym na przedstawienie
        biedy.parafia pomaga dożywiając liczne dzieci, dożywia szkoła, a rodzina żyje
        ponad stan.tak jest w Katowicach.
    • Gość: Jerzy Potrzebni pracownicy znający się na tym co robią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.05, 22:15
      Taki pracownik socjalny natychmiast powinien zostac wyrzucony z pracy. Nie
      zwolniony, tylko wyrzucony bo udowodnil że nic nie rozumie ze swej pracy. Przez
      ludzi takiego pokroju trudniej się żyje wszystkim. Taka niekompetencja jest na
      każdym kroku i stąd nasze życiowe problemy zamiast małych radości.
      • Gość: Obywatel X pomyśl mądralo IP: *.altec.pl 28.04.05, 22:48
        Gdzie od dzwoni, że wydaje 120 złotych, ja płacę ok.80 złotych (a ja dzwonię
        niemało)??

        Szuka pracy, to może zostawić u pracodawcy telefon kontaktowy (sąsiad, rodzina
        czy chocby MOPS ). Wybrał sobie taki abonament żeby mieć darmowy weekendy ( to w
        niedziele tez pracy szuka).

        Już widze jak boroczek dzwoni pięć godzin dziennie szukając pracy.

        Matoły psioczą na MOPS a nie rozumieją, że to o pieniądze z waszych podatków
        chodzi. Jak tak dalej pójdzie to "biedni" będą z laptopami chodzic bo powiedzą,
        że przydają się w poszukiwaniu pracy.
        • Gość: --XXX-- Re: pomyśl mądralo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.05, 22:54
          Gość portalu: Obywatel X napisał(a):

          > Gdzie od dzwoni, że wydaje 120 złotych, ja płacę ok.80 złotych (a ja dzwonię
          > niemało)??
          >
          > Szuka pracy, to może zostawić u pracodawcy telefon kontaktowy (sąsiad, rodzina
          > czy chocby MOPS ). Wybrał sobie taki abonament żeby mieć darmowy weekendy (
          to
          > w
          > niedziele tez pracy szuka).
          >
          > Już widze jak boroczek dzwoni pięć godzin dziennie szukając pracy.
          >
          > Matoły psioczą na MOPS a nie rozumieją, że to o pieniądze z waszych podatków
          > chodzi. Jak tak dalej pójdzie to "biedni" będą z laptopami chodzic bo
          powiedzą,
          > że przydają się w poszukiwaniu pracy.


          Cięzko jest wybrać optymalną drogę, bo są rózni "klienci" MOPS-u,
          ilu żebraków jest co ma wille i hacjendy na przedmieściach!
          Biedni siedzą w domach i zdychają, ale nie zawsze czasem zrządzenia losu są
          bardziej złożone i musimy miec minimum kapitału społecznego i wierzyć zę nie
          wszyscy to kanciarze... inaczej zwiariujemy panie X.


          pozdro
          • Gość: Obywatel X Re: pomyśl mądralo IP: *.altec.pl 28.04.05, 23:00
            Nie mówię, że wszyscy. Część i to spora naprawde potrzebuje ale część (pewnie
            też niemała) to zwykli naciągacze na zasadzie "jak coś dają to dlaczego ja mam
            nie wziąść". Inny przykład z tej samej beczki.

            Czy ogromy wzrost liczby rozwodów był spowodowany faktycznym rozpadem małżeństw
            czy tez powodował go zasiłek dla samotnie wychowujących dziecko??
            • Gość: --XXX-- Re: pomyśl mądralo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.05, 23:05
              Nie denerwuj się tym, śpij dobrze.
    • Gość: ziutek Re: Co jest luksusem w Katowicach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.05, 22:23
      Dajcie mi nervosol, powietrze też luxus?, wszak najbliżej czyste jest 100 km na
      południe stąd a te przliczając koszty transportu i benzyny kosztuje kilka
      bochnów chleba, zbyteeeek! - odciąąąąć dostęp do tlenu! darmo oddycha i nnym
      zabiera...

      co za czasy.
    • Gość: slazak zupka chinska? IP: *.dip.t-dialin.net 29.04.05, 19:14
      albo, kromka chleba?
    • markmig Re: Co jest luksusem w Katowicach? 02.05.05, 13:22
      Gnojeki z MOPSu bawią się w Pana Boga...
Pełna wersja