Gość: harc mistrz
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
31.05.05, 01:05
Ścieżki rowerowe w centrum miasta wydają mi się nonsensem, już raczej
chodniki odpowiednio szerokie lub ciągi pieszo-rowerowe.
A w ogóle to rowerzysta powinien być tak traktowany w ruchu, jak... człowiek
pieszy, z tą różnicą, że nie wolno mu najechać pieszego współużytkownika
chodnika.
Na jezdnię, na rowerach między samochody, pchają się tylko ryzykanci lub
potencjalni samobójcy.
(równocześnie potencjalni dostarczyciele cennych organów do transplantacji)
(HKP)
...
CZUWAJCIE, CYKLIŚCI!!!