Katowice II najbogatszym miastem wojewodzkim

03.08.05, 13:16
w kraju, wedlug rankingu dwutygodnika samorzadowego "wspolnota". z
najnowszego rankingu wynika, że wśród miast wojewódzkich na pierwszym miejscu
jest Warszawa, za nią kolejno: Katowice, Gdańsk, Wrocław, Opole i Poznań.
    • settembrini Re: Katowice II najbogatszym miastem wojewodzkim 03.08.05, 13:25
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2851980.html
      • Gość: bravo Re: Katowice II najbogatszym miastem wojewodzkim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 13:44
        Nie wierzę, wystarczy wyjżeć przez okno. Może w magistracie najwięcej zarabiają
        i o to chodzi?
        • jme2 Re: Katowice II najbogatszym miastem wojewodzkim 03.08.05, 13:48
          Katowice to chyba jedyne miasto wojewódzkie bez długów; jeszcze parę lat temu
          miasto było okropne, teraz widać, że coś się zmienia: remont dróg, przebudowa
          Ronda, centrum ING, Silesia City, wiele dożyczenia pozosatwia natomiast stan
          dróh w ścisłym centrum (Wojewódzka i okolice).
          • Gość: bravo Re: Katowice II najbogatszym miastem wojewodzkim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 13:50
            wymieniłeś inwestycje prywatne i centalnie finansowane. Gdzie te inwestycje z
            kasy miasta?
            • settembrini Re: Katowice II najbogatszym miastem wojewodzkim 03.08.05, 14:38
              sama wymiana kanalizacji na warszawskiej to kilkaset milionow zlotych, kasa
              miejska partycypuje tez w kosztach budowy srednicowki i ronda. wiecej
              inwestycji znajdziesz na stronach magistratu.
              ponadto sytuacja finansowa miasta jest papierkiem lakmusowym kondycji
              przedsiebiorstw i osob fizycznych.
      • Gość: tadeusz Licząc w ten sposób - bogatszy jest Bełchatów IP: *.kg.net.pl / *.kg.net.pl 03.08.05, 21:22
        Dzięki podatkom z odkrywki mają ponad 5600 na jednego mieszkańca, tyle ,że
        mieszkańców parę tysięcy.
    • settembrini Re: Katowice II najbogatszym miastem wojewodzkim 03.08.05, 19:41
      wlasnie tak sadzilem, watek o pozytywnym wydzwieku nie zyska na popularnosci.
      za to gdy ktos wylewa pomyje (tak jak przed tygodniem w watku o bytomiu) postow
      co niemiara.
      • bartoszcze Re: Katowice II najbogatszym miastem wojewodzkim 03.08.05, 20:10
        ale też to nie jest wątek opiniowy, więć żeby napisać, to trzeba na początek
        wejść na Forum
      • Gość: Olo Katowice II najbogatszym,ale mało komfortowym mias IP: 62.233.185.* 03.08.05, 20:19
        Katowice stoją mocno gospodarczo i ekonomicznie. Widać, że się rozwijają w tej
        kwesti.
        Natomiast martwi mnie brak działań w kierunku poprawy warunków życia dla
        zwykłych mieszkańców. Same drogi nie wystarczą, bo bez dobrze rozwiniętego
        transportu publicznego żadne duże miasto nie będzie przejezdne choćby
        nabudowano niewiem ile dróg. A transport publiczny jaki mamy każdy widzi. Chyba
        najgorszy z największych polskich miast choć jesteśmy najmniejsi w tym gronie.
        Tramwaje jeżdżą jakby miały zaraz wypaść z torów. Busy nie lepsze. Bezpośrednie
        połączenie z jednego krańca miasta na drugi to rzadkość. I niech nikt nie mówi
        że to KZK GOP, bo ile można tolerować taki stan. To miasto traci na takim
        stanie rzeczy, a nie KZk GOP.
        Martwi mnie także nieprzyjazne dla ludzi centrum miasta. Tam naprawdę po 20min
        spacerkiem w ładną pogodę człowiek czuje się zmęczony i przytłoczony. Mało
        miejsc do odpoczynku na ławeczce, wszędzie samochody (zaparkowane i jeżdżące).
        Często z niechęcią idę do centrum, zresztą opinie ludzi z zewnątrz które
        zazwyczaj wyrabiają się na podstawie centrum są jednoznaczne i krytyczne.
        Przebywanie w centrum, to często wątpliwa przyjemność, którą nawet nie
        rekompensuje widok przepięknych kamieniczek itp.

        Tak więc często słyszane ostatnio rankingi świadczące o szybkim rozwoju Katowic
        i potencjale gospodarczym nie przekładają się jak na razie na warunki życia
        jego mieszkańców i przyjezdnych, którzy wywiezli by stąd dobre wrażenie, ale
        mam nadzieje, że do tego nas w końcu doprowadzą. Czekam z niecierpliwością.
        • ramen5 Re: Katowice II najbogatszym,ale mało komfortowym 03.08.05, 21:33
          Gość portalu: Olo napisał(a):

          > Katowice stoją mocno gospodarczo i ekonomicznie. Widać, że się rozwijają w
          tej
          > kwesti.
          > Natomiast martwi mnie brak działań w kierunku poprawy warunków życia dla
          > zwykłych mieszkańców. Same drogi nie wystarczą, bo bez dobrze rozwiniętego
          > transportu publicznego żadne duże miasto nie będzie przejezdne choćby
          > nabudowano niewiem ile dróg. A transport publiczny jaki mamy każdy widzi.
          Chyba
          >
          > najgorszy z największych polskich miast choć jesteśmy najmniejsi w tym
          gronie.
          > Tramwaje jeżdżą jakby miały zaraz wypaść z torów. Busy nie lepsze.
          Bezpośrednie
          >
          > połączenie z jednego krańca miasta na drugi to rzadkość. I niech nikt nie
          mówi
          > że to KZK GOP, bo ile można tolerować taki stan. To miasto traci na takim
          > stanie rzeczy, a nie KZk GOP.
          > Martwi mnie także nieprzyjazne dla ludzi centrum miasta. Tam naprawdę po
          20min
          > spacerkiem w ładną pogodę człowiek czuje się zmęczony i przytłoczony. Mało
          > miejsc do odpoczynku na ławeczce, wszędzie samochody (zaparkowane i
          jeżdżące).
          > Często z niechęcią idę do centrum, zresztą opinie ludzi z zewnątrz które
          > zazwyczaj wyrabiają się na podstawie centrum są jednoznaczne i krytyczne.
          > Przebywanie w centrum, to często wątpliwa przyjemność, którą nawet nie
          > rekompensuje widok przepięknych kamieniczek itp.
          >
          > Tak więc często słyszane ostatnio rankingi świadczące o szybkim rozwoju
          Katowic
          >
          > i potencjale gospodarczym nie przekładają się jak na razie na warunki życia
          > jego mieszkańców i przyjezdnych, którzy wywiezli by stąd dobre wrażenie, ale
          > mam nadzieje, że do tego nas w końcu doprowadzą. Czekam z niecierpliwością.74




          Skad takie pesymistyczne nastawienie
          • Gość: Olo Re: Katowice II najbogatszym,ale mało komfortowym IP: 62.233.185.* 03.08.05, 22:45
            ramen5 napisała:
            > Skad takie pesymistyczne nastawienie

            do Katowic podchodzę pełen optymizmu i wierzę głęboko w to miasto i ludzi. Ale
            to co napisałem trzeba moim zdaniem zmienić i to jak najszybciej, bo ludzie
            nigdy nie przestaną stąd wyjeżdżać. a jeśli bezrobocie w kraju spadnie i
            znalezienie pracy nie będzie już taką sztuką jak dzisiaj, to ludzie mając wybór
            bedą wybierać bardziej przyjazne miejsca i będą kierować się ogólnym
            wizerunkiem miasta, który Katowice mają mierny. Mieszkałem w kilku miastach i
            stwierdzam, że komunikacja publiczna na Śląsku leży, a co za tym idzie również
            w Katowicach. Inne duże miasta w Polsce są o parę lat dalej pod tym względem.
            Wiem, bo jeszcze do niedawna często z niej korzystałem tu i tam. A jest to moim
            zdaniem podstawa.
            Co nie zmienia faktu, że bardzo lubię to miasto i cieszę się, że tu mieszkam i
            widzę wielkie perspektywy przed Katowicami i do ostatniego mojego dnia będę
            wyprowadzał z błędu moich znajomych, którzy tu przyjechali z przeświadczeniem,
            że Katowice są brzydkie.

            • ramen5 Re: Katowice II najbogatszym,ale mało komfortowym 03.08.05, 22:48
              Gość portalu: Olo napisał(a):

              > ramen5 napisała:
              > > Skad takie pesymistyczne nastawienie
              >
              > do Katowic podchodzę pełen optymizmu i wierzę głęboko w to miasto i ludzi.
              Ale
              > to co napisałem trzeba moim zdaniem zmienić i to jak najszybciej, bo ludzie
              > nigdy nie przestaną stąd wyjeżdżać. a jeśli bezrobocie w kraju spadnie i
              > znalezienie pracy nie będzie już taką sztuką jak dzisiaj, to ludzie mając
              wybór
              >
              > bedą wybierać bardziej przyjazne miejsca i będą kierować się ogólnym
              > wizerunkiem miasta, który Katowice mają mierny. Mieszkałem w kilku miastach i
              > stwierdzam, że komunikacja publiczna na Śląsku leży, a co za tym idzie
              również
              > w Katowicach. Inne duże miasta w Polsce są o parę lat dalej pod tym względem.
              > Wiem, bo jeszcze do niedawna często z niej korzystałem tu i tam. A jest to
              moim
              >
              > zdaniem podstawa.
              > Co nie zmienia faktu, że bardzo lubię to miasto i cieszę się, że tu mieszkam
              i
              > widzę wielkie perspektywy przed Katowicami i do ostatniego mojego dnia będę
              > wyprowadzał z błędu moich znajomych, którzy tu przyjechali z
              przeświadczeniem,
              > że Katowice są brzydkie.
              >



              Przez ostatnie kilka lat jezdzilem komunikacja publiczna i uwazam,ze nie jest
              taka zla
              • Gość: Olo Re: Katowice II najbogatszym,ale mało komfortowym IP: 62.233.185.* 03.08.05, 22:59
                ramen5 napisała:
                > Przez ostatnie kilka lat jezdzilem komunikacja publiczna i uwazam,ze nie jest
                > taka zla

                no niewiem. jak patrzę np. na pobliski Kraków, to raczej jest zła, a nawet
                tragiczna.
                Naprawdę mała część busów jest nowej generacji, a ani jeden nie jest przegubowy
                co wychodzi w praniu w szczycie.

                A tramwaje? Poza paroma Karlikami i kawałkiem torowiska od ronda do Dębia
                nie zrobiło się i nie robi nic. Kompletnie nic! Żadnych gruntownych remontów,
                nie wspomnę o nowych liniach. w tramwajach syf na potęgę i ledwo trzymają sie
                torów. Wystarczy pojechać do Krakowa i przejechać się byle jaką linią, a
                zrozumie się o co chodzi.
                Oczywiście dopuki tramwaje będą państwowe i miasta nie będą mogły w nie
                inwestować tak jak w innych miastach do puty będzie taki bajzel. A powinna to
                być podstawa transportu w naszym mieście. IMO.
                • ramen5 Dobranoc wszystkim rano do pracy.Pozdrawiam 03.08.05, 23:05
                  Gość portalu: Olo napisał(a):

                  > ramen5 napisała:
                  > > Przez ostatnie kilka lat jezdzilem komunikacja publiczna i uwazam,ze nie
                  > jest
                  > > taka zla
                  >
                  > no niewiem. jak patrzę np. na pobliski Kraków, to raczej jest zła, a nawet
                  > tragiczna.
                  > Naprawdę mała część busów jest nowej generacji, a ani jeden nie jest
                  przegubowy
                  >
                  > co wychodzi w praniu w szczycie.
                  >
                  > A tramwaje? Poza paroma Karlikami i kawałkiem torowiska od ronda do Dębia
                  > nie zrobiło się i nie robi nic. Kompletnie nic! Żadnych gruntownych remontów,
                  > nie wspomnę o nowych liniach. w tramwajach syf na potęgę i ledwo trzymają sie
                  > torów. Wystarczy pojechać do Krakowa i przejechać się byle jaką linią, a
                  > zrozumie się o co chodzi.
                  > Oczywiście dopuki tramwaje będą państwowe i miasta nie będą mogły w nie
                  > inwestować tak jak w innych miastach do puty będzie taki bajzel. A powinna to
                  > być podstawa transportu w naszym mieście. IMO.
                  • settembrini Re: Dobranoc wszystkim rano do pracy.Pozdrawiam 04.08.05, 13:29
                    to prawda, ze komunikacja lezy, a ma ona wielki wplyw na komfort zycia. mam tu
                    na mysli glownie tramwaje. zero inwestycji, infrastruktura na miare lat '50
                    minionego wieku (dobrze, ze juz znikł obrazek motorniczego recznie
                    zmieniajacyego przesownice metalowym pretem na skrzyzwoaniach). w tramwajach
                    plastikowe siedzenia pobazgrane mazakami. zadziwiajace sa tez ceny,
                    wielokrotnie wyzsze niz w wielu innych miastach, gdzie komunikacja prezentuje
                    sie duzo lepiej (np. poznan, warszawa). oprocz tego, ze bilety sa drogie, to
                    kontrole i ewentualna egzekucja nie istnieje. to przeciez patologiczny system
                    istniejacy od wielu lat, ktory gwarantuje stopniowe i konsekwentne staczanie
                    sie komunikacji publicznej. a wynik ankiety sprzed kilku miesiecy, jaka
                    sporzadzilo kzk gop, to po prostu jawne klamstwa (maja nas za debili?), na
                    dodatek opublikowane w prasie.
    • Gość: retor Re: Katowice II najbogatszym miastem wojewodzkim IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.05, 20:29
      I cóż? Może tak wyższe podatki za nadmierny dobrobyt?
      • Gość: tadeusz Niech ja zgadnę - jeszcze płacą za ciebie rodzice IP: *.kg.net.pl / *.kg.net.pl 03.08.05, 21:18
        Bo gdybyś płacił sam to byś takich głupot nie p.......
Inne wątki na temat:
Pełna wersja