Pradziadek Jakob - opowiastka Janosza

IP: *.unregistered.media-com.com.pl 06.08.05, 08:39
Feudowski Janosz zaś o babach, chociaż w podświadomości...Proste jak budowa
cepa!

Ziemia niczyja - niezagospodarowane areały baby- w mózgu pare arów i na
zewnątrz kilka metrów kwadratowych do uprawy. Np. u Agusi, Słoneczka i
Radomianki.

Celnicy - inne menszczizny, jakies narzeczone, męże, itp. Co sie pętajom jak
te psy ogrodnika. W sumie ogólnie zadowolone że zostajom zastąpione....

Młot - wyraźny element falliczny

Dziadek - klient który by chciał ale nie może.

Ot i cała sztuka oraz poetyka
    • Gość: Macho baby nie protestują IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 07.08.05, 18:33
      Agusia, Słoneczko, Radomianka i Baba siedzom cicho i nie marudzą.
      Znaczy, że Macho jak zwykle ma rację.
      A może Janosz powinien mniej pić?
    • Gość: šlyjzjer Re: Pradziadek Jakob - opowiastka Janosza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.05, 18:50
      Niemandsland noleżou zouwdy doo Nous - Goornošloonzoukoow.

      I tak je do terouzka!
      • Gość: agusia Re: Ty znowu z tymi babami...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 19:47
        Oj Macho Ty znowu o jednym i wciąż te same skojażenia, jak tu konstruktywnie
        dyskutować skoro temat przewodni bez zmian. Ale, wiem Ty tak zadziornie z tymi
        babami - a niech się bronią protestują, niech się wkurzają na Macho
        szowinistę, niech go nawracają i przekonują....wszelkimi możliwymi sposobami
        (najlepiej roztaczając swe wdzięki..)
        Kochany Kotku ja Cię zaskoczę - Zgadzam się z Tobą! Janosz i jego dziadek
        mysieli tylko o jednym ( podświadomie o babach) a Niemandsland to jedna wielka
        METAFORA na piękne obszary kobiecego ciała............


        • Gość: pompka Re: Ty znowu z tymi babami...:) IP: 217.153.80.* 07.08.05, 19:59
          Bzdurne to troche.
          • Gość: Macho do pompki IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 07.08.05, 20:15
            Ty chyba męska pompka jesteś.
            Żeńskie "pompki" od razu wyczują poezje, metafore, onomatopeje i szczeżuję...
            A Janosz jest wielki - tak GW napisała i tak ma być!
            Pójdzie na odwyk, zostanie AA i wróci do Hinderburga!
            Jakbyś pompka walnął z 6 bronksów zaraz byś w nim poezję wyczuł! A może nawet
            babę? Tak jak Macho!
            I wyluzuj ogólnie...
            • Gość: pompka Re: do pompki IP: 217.153.80.* 08.08.05, 13:33
              Co mam wyluzowac ? Nie podoba mi sie to to i pisze, ot co. Śtucznie to
              napompowane przez GW a ani uroku ani finezji tam nie ma.
        • Gość: Macho Re Agusi IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 07.08.05, 20:09
          Macho nie kuma tych dziwnych pretensji. I nie jest kotek tylko Tygrys!
          Z babami to nie mozna konstrukcyjnie pogadać. Rozwijasz jakiś aktualny temat-
          dotyczy now i dziś, a ona Ci nagle odpala z rury:
          - A tydzień temu to sie schlałeś jak koń! I zrobiłeś mi wstyd i porażkę!
          Co to ma do tematu! Tamto było tydzień temu, nie? I już jest historią.Głęboka
          przeszłośc. To po co nagle teraz z tym wypadać, jak Frania z konopii?
          Tak sie z Wami gada...Jak nie macie argumentów to sie zamieniacie w ten IPN...
          A Niemandsland - Terra Incognita, to nie jest ładnie? Nieznana, nie zadeptana,
          przeorana i spenetrowana kraina...komplement i ściem słodki!
          Oj, coś mi sie wydaje, że Ty nie miałaś sczenścia do chopców i trafiałaś w
          życiu na samych gupoli i innych abfali...
          Ale oto pojawił sie Macho i teraz juz nic nie będzie takie same !!!

    • sloneczko1 Re: Pradziadek Jakob - opowiastka Janosza 07.08.05, 19:35
      Amerykanskie sondy potwierdzily istnienie prymitywnej cywilizacji na planecie
      Mars. Butni amerykanie wyslali od razu rakiete zalogowa wypelniona paciorkami,
      gumami do zucia, czekolada i "nowoczesna" odremontowana bronia palna z demobilu.
      Gdy rakieta wyladowala posród tlumu nieufnie spogladajacych zielonych tubylców z
      megafonu poplynely slowa prezydenta USA skierowane do bratniej ludnosci
      Czerwonej Planety obiecujace przyjazn, wspólprace, profity i sojusz wojskowy. Po
      skonczonym przemówieniu i odpaleniu wielkiego pojemnika wypelnionego balonikami
      w kolorach bialym, czerwonym, niebieskim i zielonym, zaloga stanela przed
      drzwiami, gotowa otworzyc je i wpasc w ramiona Marsjan.
      Jakie bylo ich zdziwienie, gdy okazalo sie, ze w tym samym czasie delegacja
      "zielonych" zespawala im wlaz z reszta korpusu rakiety, skutecznie
      uniemozliwiajac im wyjscie na zewnatrz. Kiedy Marsjanie skonczyli dywersje, caly
      tlum rozpierzchl sie pozostawiajac samotna zaspawana amerykanska rakiete.
      Bezsilni Amerykanie popadli w taka apatie, iz zapomnieli skontaktowac sie z
      baza, a przez 2 kolejne dni siedzieli i nie odzywali sie do siebie.
      Na 3 dzien zastukal w korpus przechodzacy opodal Marsjanin-dziadek:
      - Jest tam kto? Zyjecie?
      - Taaaaak! - zakrzykneli gromko kosmonauci do których serc i umyslów powrócila
      nadzieja.
      - Czemu tam siedzicie i nie wychodzicie?
      - Przeciez nas zaspawaliscie a my mamy dla was prezenty, kazdy z was cos
      dostanie, wypusc nas - blagal dziadka kapitan wyprawy.
      - Heh, te spawanie to taki nasz zwyczaj. Ale jak byli tu Polacy, to poradzili
      sobie z wlazem w 15 minut.
      - Co? Polacy juz tu byli?
      - Tak, i tak jak wy mieli dla nas prezenty.
      - Co takiego mogli oni wam dac?!?!?
      - Nie wiem dokladnie co to bylo, bo akurat mnie nie bylo, ale nazywało się to
      "wpie.. i wszyscy to dostali.

      • Gość: Macho Re do słoneczka IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 07.08.05, 20:27
        Fajny jest ten zwyczaj ze spawaniem.
        Macho też miał taką przygodę. Raz go z kumplem, za karę zamknęli na zapleczu
        klubu w Halembie.Żeby nie dymili obaj.
        A tam było okienko do magazynu. A w magazynie full i opór bronksów w
        skrzynkach...Pod sufit.
        Było pięknie ale nie łatwo. 1 żołądek mieści tylko 5 piw na raz.A w krzynce
        jest...chyba 36 ?
        W Twojej historyjce nie ma nic o babach - chyba, że ten Marsjan był żeński?
        Napisz Macho, jak wygląda baba z Marsa, moze Macho taką spotkał? Bo tych z
        Venus to się pełno placze pod nogami...
        • Gość: agusia Re: do Macho Tygrysa ..:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 22:09
          "...Ale oto pojawił sie Macho i teraz juz nic nie będzie takie same !!!"
          Książe z bajki i spełnienie najskrytrzych dziewczęcych marzeń??? Czy co??


          • Gość: agusia Re: do Macho Tygrysa ..:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 22:11
            "...Oj, coś mi sie wydaje, że Ty nie miałaś sczenścia do chopców i trafiałaś w
            życiu na samych gupoli i innych abfali..." - coś w tym jest, jednak nie do
            końca:)))inteligentni, ale....
          • Gość: Macho do Agusi IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 08.08.05, 13:30
            Ale myślała, myślała i wreszcie na to wpadła...
            Jasne! A jak!
            • Gość: agusia Re: do Macho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 18:10
              I co teraz będzie?:)
              • Gość: Macho Re do Agusi IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 09.08.05, 00:27
                Teraz to dopiero będzie się działo!
                • Gość: agusia Re: Re do Macho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 08:26
                  Czy to aby, nie są tylko obiecanki?
                  Czekam na to działanie Tygrysa Macho....
                • sloneczko1 Macho 09.08.05, 10:34
                  Kobieta jest mądrzejsza od mężczyzny, ale najwięcej rozumu musi zużyć na to, by
                  ukryć ten fakt.
                  • Gość: agusia Re: słoneczko trochę racji ma... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 18:24
                    To się nazywa sztuka manipulacji...
                    Zresztą zawsze było tak, że to mężczyżni rządzili światem, a mężczyznami
                    kobiety - o czym oczywiście many nie miały (i nie mają do dziś) zielonego
                    pojęcia:))
                    • Gość: Macho Możecie sobie rządzić ile chcecie! IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 09.08.05, 20:28
                      Macho sie zgadza! Fajnie by było...
                      Leży sobie na odwłoku, obserwuję życie chmur i ptaków, "rządzące" zabezpieczają
                      mu piweńko - ostatecznie muszą dbać i troszczyć się o swoje społeczeństwo,
                      od czasu do czasu jakies figle-migle dla poprawienia krążenia i perystateltyki
                      jelit - "rządzący" muszą przecież dbać o zdrowie społeczeństwa, nie?
                      Bierzcie se te władzę!
                      Agusia na prezydenta!
                      Słoneczko na premiera!
                      Radomianka na Marszałka!
                      Czekam na piwo wyborcze - kiełbase mam przy sobie! Jak mnie kandydatki poproszą
                      to sie mogie ostatecznie troche podzielić...
                      • sloneczko1 Re: Możecie sobie rządzić ile chcecie! 09.08.05, 21:23
                        he,he-------czym się chcesz podzielić?jako rząd nie dzielimy się ze
                        społeczeństwem niczym,
                        jako myśliwy nie dzielę się zdobyczą z nikim ,no chyba
                        ,że jest do bani..........i to społeczeństwo w osobie zaufanego w sobie Macha
                        musi dbać o rząd
                        • Gość: agusia Re: do społeczeństwa..:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 21:52
                          Macho - a widziałeś Ty kiedy rządzących figlujących ze swoim społeczeństwem? -
                          bo ja nie! O dbaniu już nie wspomnę.....
                          Obietnice przedwyborcze(czy też przedślubne ) nie mają nic wspólnego z
                          późniejszą rzeczywistością.
                          No i dzielić też bym się nie chciała z innymi "rządzącymi" - jak się decyduję
                          to moje i już!:)
                          • Gość: macho do Agusi Prezydenta IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 10.08.05, 09:51
                            Pani Prezydent!
                            Rząd i władza cały czas z Macho figluje seksualnie! Po prostu go p...
                            I On ją vice versa też.
                            Tu Macho nie chce niczego zmieniać w naszych relacjach, obojętne kto tam wygra
                            te wybory.
                            Jeśli Pani Prezydent chce olać resztę społeczeństwa i tylko zająć się
                            stosunkiem do Macho, nie ma sprawy.
                            Macho odpłaci pięknym za nadobne...
                            A obietnice? Macho lubi obiecanki cacanki, bo typowa menszczizna jest!
                            Prawdziwa kobita też to lubi!
                            Dlatego Macho opanował sonety Szekspira i jak trza walnie takim w dwóch
                            wersjach językowych, przy zachodzie słońca albo pod pierzyną, zależnie od
                            rozwoju sytuacji.
                            Może także piznąć Beaudlerem i Rimbeaudem w wersji francuskiej. A co! A jak!
                            Jak opanuje habla espana to dokończy Garcią Lorką i będzie komplet.
                            Zwalona( z nóg) laska leży na zolu i dyszy w ekstazie...
                            Bo Macho juz taki jest - ten typ to ma!
                            • Gość: agusia Re: od Agusi Prezydenta do Macho... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 16:14
                              Drogie społeczeństwo w osobie Macho!
                              W ramach treningu (aby w przyszłości dobrze spełniać się jako prezydent:))
                              postanowiłam zająć się Macho, jako przedstawicielem społeczeństwa. Mam
                              nadzieję, że nasze stosunki będą kwitnące, aczkolwiek dzikie i burzliwe.
                              (coby testować sytuacje ekstremalne)
                              Obietnice przedwyborcze będą - obiecuję!:)
                              Poezja może być - Prezydent uszanuje gust Macho, choć sam poezji nie lubi (no
                              chyba że Macho ma dar przekonywania i coś się zmieni:)
                              Nigdy, żaden mężczyzna nie zwalił Agusi z nóg - to też zainteresowanie rośnie!
                              rośnie..............
                              • Gość: Macho nie kuma Agusi IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 10.08.05, 20:57
                                Macho - jako prymitywny przedstawiciel gatunku nie kuma.
                                Jak Agusia się będzie nim zajmować?
                                Jak jej rośnie to zainteresowanie? Kim? Macho?
                                Jak chce ona testować te ekstremalne? Co to jest? Bedzie szkoła przeżycia czyli
                                survival jaki..?
                                Z tego babskiego gadania to Macho cały gupi jest...Tylko 78 IQ...i ciągle mu
                                spada...


                                • Gość: agusia Re: No jak możesz nie kumać.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 22:43
                                  Takie, rzeczy czuje się intuicyjnie - wszak jesteśmy na forum i musi być
                                  metaforycznie:) Macho ma dziś chyba ciężki dzień, a nie IQ mu spada.
                                  Poczytaj sobie 10 razy, a póżniej zamknij oczy. To co sobie wyobrazisz to
                                  właśnie jest to!
                                  • Gość: Macho 10...17...49...112...289... IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 11.08.05, 20:32
                                    ...476...893...1006...Aha..! Już wiem! Poważnie? Naprawdę?
                                    Już się Macho nie może doczekać!
                                    E tam...ściema....obiecanki cacanki...trzeba to rozchodzic...
                                    • Gość: agusia Re: tym razem agusia nie kuma:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 15:04
                                      Co trzeba rozchodzić???????????
                                      A pomijając to czego nie kumam, to obiecanki fajne są...nieprawdaż?
                                      Sciema też:)))
                                      • Gość: macho bo to z dowcipu jest IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 12.08.05, 20:46
                                        Baba budzi sie w nocy, patrzy a jej facet chodzi nerwowo po pokoju.
                                        -Co jest z Tobą? - pyta.
                                        -Strasznie mi się baby chce...
                                        -No to...chodź!
                                        -E tam, może jakoś rozchodzę...
                                        A z obiecankami masz rację.
                                        Nie jest ważne aby złapać króliczka - przyjemniej jest go gonić...
                                        • Gość: agusia Re: agusia do macho... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 21:39
                                          Fajny dowcip,uśmiałam się do łez:))))))))))))))))))))
                                          Gdzie się rodzą takie chopy jak Macho??
                                          • sloneczko1 Re: agusiu 12.08.05, 22:31
                                            na kamieniu sie rodzą--i dlatego ich tak dużo--gdzie nie spojrzysz
                                            • Gość: agusia Re: cześć słoneczko:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 22:42
                                              Jak miło cię przeczytać, gdzieś ty świeciło jak cię nie było?:)
                                          • Gość: Macho w Bytomiu się rodzą IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 13.08.05, 10:19
                                            Macho jest zdolny! I próżny ! Samochwała ! Cymbał zwykły...
                                            A Agusie chytre, bo o tym wiedzą.
                                            I potrafią pogilgać Macho po łapach i brzuszku...
                                            I Macho tera se lezy na grzbiecie i mu dobrze...
                                            • Gość: agusia Re: Pogilgam Cię Tygrysku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 15:08
                                              jeszcze chwilkę po łapkach po brzuszku, po ego:) i nie wiem gdzie jeszcze słowa
                                              zawędrują...i uciekam.
                                              Idę do kina na Skazanego...zabiorę 2 paczki chusteczek i popłaczę....
                                              • Gość: agusia Re: Popłakałam się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 13:10
                                                na filmie i teraz wiem, że tych wszystkich szanownych recenzentów to do puszki
                                                i w kosmos. Pa, pa. Mam nadzieję drogi Macho, że nie jesteś jednym z nich:)))
                                                Nie wiem czy słuchasz i lubisz muzykę Dżemu, ale polecam film...
                                                • Gość: Macho Dlaczego Agusia " Popłakałam się..." IP: *.unregistered.media-com.com.pl 15.08.05, 10:44
                                                  Macho myśli, że Agusia ma dobre serduszko, jak to małolata wychowana w
                                                  niebieskiej telewizyjnej probówce, dlatego "popłakałam się" nad biednym
                                                  menelem Rysiem...
                                                  Jak żył to się go wszyscy wstydzili, był jak wrzód na d... miasteczka Tychy.
                                                  Teraz te same ludziki stawiają mu pomniki. C'est la vie...Gdyby mu organizm
                                                  wytrzymał to dzis byłby co najwyżej złomiarzem albo nurkiem w kontenerach.
                                                  Trzeba umrzeć żeby potem dobrze żyć. Ludzie na ogół nie żyją naprawde tylko w
                                                  pamięci.
                                                  I to jest jakiś pomysł - taka M. Monroe dziś by była starą, grubą, pomarszczoną
                                                  babą a Cybulski z Kobielą dwa tetryki, sklerotyki. Może zagraliby w Klanie ?
                                                  Dlatego Macho jest zwolennikiem reinkarnacji.
                                                  W poprzednim wcieleniu był markizem de Sade...

                                                  • Gość: agusia Re: Agusia popłakała się bo.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 11:12
                                                    Lubi Dżem, uwielbia i zna teksty piosenek, które Rikardo pisał i choć był
                                                    menelem to wrażliwości mógłby mu niejeden pozazdrościć. Menele, ćpuny i
                                                    alkoholicy to ludzie których życie po prostu boli. Ryśka bolało...
                                                    Masz rację Macho, że ludzie żyją naprawdę tylko w pamięci - bo gdy są obok po
                                                    prostu przeszkadzają, stanowią konkurencję lub po prostu problem społeczny. Gdy
                                                    odchodzą przeważnie idealizujemy ich obraz i zaczynamy w to wieżyć. Taka już
                                                    jest ludzka psycha. Dlatego popłakałam się, bo to smutne jest....
                                                    A -cha drogi Macho Agusia to nie małolata wychowana w niebieskiej telewizyjnej
                                                    próbówce....
                                                    Fajne to Twoje poprzednie wcielenie(ostre takie...), a kim mogła być Agusia????
                                                  • sloneczko1 ;) 15.08.05, 14:04
                                                    O północy jaskiniowiec wszedł do jaskini, zdjął skórę i położył się na legowisku
                                                    koło śpiącej żony. Odwrócił się i na dobranoc pocałował ją w policzek.
                                                    Nad ranem jaskiniowca budzi energiczne szturchanie w łokieć. Odwraca się i z
                                                    trwogą stwierdza, że leży obok tygrysa.
                                                    - Słuchaj stary! - mówi tygrys - Jesteś o wiele sympatyczniejszy niż twoja żona,
                                                    którą wczoraj zjadłem. Gdybyś mnie w nocy nie pocałował w policzek, z pewnością
                                                    zjadłbym i ciebie!
                                                  • Gość: Macho Tygrys? IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 15.08.05, 18:30
                                                    To był tygrys "kochający inaczej" ?
                                                    Ej Słoneczko, Słoneczko...Podpadasz...
                                                    Prawdziwy Tygrys Macho pokażą Ci jakie mięso (z młodych panienek) lubią one
                                                    najbardziej !
                                                    Czuj się zapolowana !
                                                  • sloneczko1 a ja lubię "tygrysy" 15.08.05, 19:13
                                                    można się do nich przytulić,i ogrzeją przy okazji...........................
                                                    chcesz na mnie zapolować?ciekawe jak to zrobisz-------bo widzisz mnie
                                                    codziennie,i wiesz ,że jestem gorące -----
                                                  • Gość: Macho Re: a ja lubię "tygrysy" IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 15.08.05, 20:26
                                                    Macho wyczuwa tygrysim węchem jakies zmyły i spiski:
                                                    skąd Słoneczko wie jaka jest Agusia?
                                                    Ustalone jest, że Agusia to pedofil bez podkoszulka, który poluje na Tygrysy !
                                                    Sam mi mówił(a).
                                                    Do tego, jak to pedofil, jest łysy(a). Dlatego nosi perukę blond.
                                                    I ma napady szaleństwa.
                                                    Lubi konfitury...tfu dżemy, na pewno od tego słodkiego ma nadwagę.
                                                    A Słoneczko sie podlizuje.
                                                    Przytulać sie można do barana albo dywana z flokati, ew. do poduchy-ropuchy.
                                                    Przytulanie sie do Tygrysów grozi smiecią lub kalectwem.
                                                    No...
                                                  • Gość: agusia Re:No cóż.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 23:17
                                                    Toś mnie dziś rozczarował swym pisaniem, że niby nie wiesz czy kobietą jestem
                                                    czy też nie! Czyżby zwierzęcy instynkt zaszwankował? Rozczarowałam się bardzo!
                                                    A może to dlatego, że słoneczko się pojawiło i ciekawiej grzeje?
                                                    Zatem powodzenia.Pa:)
                                                  • sloneczko1 Agusiu 15.08.05, 23:28
                                                    nie chciałam Cię urazić,naprawdę-------z Twoich postów wnioskuję ,że jesteś
                                                    ładną,młodą i madrą dziewczyną a ja mam już te 18 do setki ;) i nie dla mnie
                                                    taki młokos jak Macho
                                                  • Gość: Macho Messalina? Mata Hari ? IP: *.unregistered.media-com.com.pl 15.08.05, 15:43
                                                    ...no bo nie Wandą Wailewską przecież ! Chociaż ile kobiet na świecie pochwalić
                                                    sie może, że spało misiem Józiem S. i intymnie poplotkować o jego męskości...
                                                    Mata Hara była tajniak - Agusia też jest.
                                                    Messalina no limits - Agusia by tak chciała czasem...
                                                    Alkoholicy i narkomani to ludziki, które idą na łatwiznę. Flaszka, szpryca i
                                                    problem z głowy. Większy na drugi dzień? To dwie flaszki ! Ot i cała
                                                    wrażliwość..."Życie ich boli" ? Raczej łen nap...la na drugi dzień...
                                                    Dlaczego ludzie żyją lepiej w pamięci niż w realu ? Bo ich idealizujemy, są
                                                    dobrzy marketingowo. Dorobić im historyjkę i już można na nich zrobić kaskę.
                                                    Riedla odkurzył jeden gostek - bo zauważył, że na jego grobie fani piją gorzołę
                                                    i ćpają.
                                                    Macho powaznie napisał i cynicznie - bo on behawiorysta jest i uważa, że
                                                    zwierzę pochodzi od człowieka.
                                                  • Gość: agusia Re:no cóż...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 23:10
                                                    Nic dodać nic ująć! Każdy ma prawo widzieć inaczej. Nie pochwalam ćpunów i
                                                    pijaków, a swoje zdanie na temat Ryśka już wyraziłam. Pozdro...
                                                  • Gość: agusia No cóż...2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 23:12
                                                  • Gość: agusia No cóż...2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 23:13
                                                    Ze Słoneczkiem nie znam się osobiście, ale ostatnio trochę parzy..
                                                    \Inaczej niż w realu:)
                                                  • Gość: Macho Re: No cóż...2 IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 16.08.05, 00:31
                                                    Macho lubi jak kobiety o niego walczą !
                                                    Siedzi sobie i patrzy, ale trzyma im torebki, zegarki i co tam jeszcze majom te
                                                    baby? Buty, sukienki, albo spodnie, majtki, staniki...
                                                    Macho taki jest, że przypilnuje wszystkiego!
                                                    Mogom sie spokojnie o niego bić ile tam chcom!
                                                    Tylko, że na ogół One sie dogadajom z sobą, jak to baby, i Macho zostaje jak
                                                    gupi i całkiem nagi w kaktusach...I nawet nikt mu nie podziękuje, że pilnował !
                                                    A Słoneczko to pedofil jest ! W brudnym podkoszulku i włosami...itd.
                                                    Chce sie zakolegować z Agusią i Macho i zwabić ich do lasu, jak Jasia i
                                                    Małgosię ta Baba-Jaga.
                                                    Co to mieszkała za 7 górami, lasami, polami, jeziorami, i rano wychodziła z
                                                    domu na kurzej łapce i mówiła:
                                                    - K...ale ja to mam wszędzie daleko!!!
                                                  • sloneczko1 Re: No cóż...2 16.08.05, 09:42
                                                    - Czy słyszałeś przypowieść o blond-wilku, który wpadł w sidła kłusownika?
                                                    - Tak, odgryzł sobie trzy nogi i nadal był uwięziony.
                                                  • Gość: Macho Dziewczyny z rana jak śmietana IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 16.08.05, 10:44
                                                    Macho ma wyobraźnie...A Słoneczko napisało na temat.
                                                    Macho jeszcze teraz trzęsie się ze strachu...Brrr...
                                                    Ciekawy dylemat?
                                                    Którą z trzech nóg ratować? Niezły strzał !
                                                    Tym bardziej, że ma on złamaną kość w ogonie...tfu, w nodze i jest teraz
                                                    stacjonarny.
                                                    Dlatego siedzi w necie i sobie stuka. Ale gdyby był mobilny to by nie stukał
                                                    tylko gdzieś śmigał. Bo Macho śmigalski gostek jest.
                                                    Ale nie ma tego złego - co by na dobre.
                                                    Nie wiedziałby że na świecie są Agusia i Słoneczko i też stukają.
                                                    I może go teraz nawet trochę pożałują ?
                                                    Tylko czy one mają dobre serduszka dla Macho ???


                                                  • Gość: agusia Re: agusia do macho śmigalskiego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 14:09

                                                    Macho - Agusia Bardzo Cię żałuje...biedniutki jesteś, taki troszkę połamany.
                                                    Sie nie martw, bedzie dobrze:)))) W końcu jesteś Macho Tygrys!
                                                    Co z tymi nóżkami?! Ja przed momencikiem pisałam do Ciebie o nóżce(tyle, że
                                                    swojej) nie wiedząc nic o tej Twojej. No i o tych wilczych też:))
                                                  • Gość: Macho macho stacjonarny śmigalski IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 16.08.05, 17:55
                                                    Macho sie nie pęka!
                                                    My tygrysy machamy ogonem na wszystko! A ogon cały jest i reszta też.
                                                    Macho teraz jest hobbysta - magazynuje sobie testosteron. Ma juz z dwa kilo, tu
                                                    i tam...I myśli sobie: Jak go się nazbiera na na bombę - to gdzie ją podłozyć?
                                                    Może Agusia chciałaby coś sobie wysadzić w powietrze ?
                                                    Włożymy razem i buuum!!!!
                                                    A co Agusia - kózka wyskakała? W ramach tego szaleństwa to było ?
                                                    Bo Macho sie już pogubił w tych forumanach i nie wie gdzie kto jest. Tera
                                                    wisimy na Ujku Baczko czy na Jakobie ?
                                                    Maco ma całkiem wolnego edimana ale Agusia go nie chce.
                                                  • Gość: agusia Re: W końcu kiedyś zechce:).... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 18:12
                                                    Trza wytrwałym być i dzielnym Tygrysem:),nie ważne gdzie wisimy, ważne że
                                                    wisimy, no nie?
                                                  • Gość: Macho macho nie jest wisielec! IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 17.08.05, 08:19
                                                    Ale chyba lepiej źle stać niż dobrze wisieć, nie?
                                                    Macho nie potrafi i nie lubi wisieć. Próbował nawet kiedyś, po litrze, ale
                                                    organizm mu sie na to nie zgodził. Powiedział tak"
                                                    -Albo jestes Macho Homo Erectus albo Panu już dziękujemy i na emeryturę prosimy!
                                                    I Macho nie dyskutował.
                                                    I za taką zdecydowaną postawę kobiety go lubią! Bo one lubią zdecydowanych,
                                                    nie? Wtedy też same idą na całość. Musza jednak zobaczyć z bliska, dotknąć,
                                                    skosztować,sprawdzić i poczuć.
                                                    Chyba, ze mają taką wielką wyobraźnię jak Agusia?
                                                  • Gość: agusia Re: agusia też woli postać.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 09:45
                                                    Może wyobraźnia już mi nie wystarcza, skąd wiesz?...
                                                    Może też wolałabym zobaczyć z bliska, dotknąć, skosztować i poczuć?
                                                    Ale.....widzisz real jest skomplikowany, nie wszysko takie proste i piękne jak
                                                    tu:) To też pozostanę przy tej mało wystarczającej wyobraźni.
                                                    No, ale jak poczuję to twoje zdecydowanie(a musi być ogromne i waleczne) to
                                                    może zmienię zdanie...Masz rację kobiety lubią zdecydowanych:))))
                                                  • Gość: Macho Re: agusia też woli postać.... IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 17.08.05, 22:42
                                                    Macho wyznaje TAO.
                                                    Nauczył sie w Chinach, spotkał w Tybecie i podciągnął w Tajlandii.
                                                    Wziął sobie trochę z tej filozfii i dostosował dla siebie.
                                                  • Gość: agusia Re I co z Tego Tygrysku wynika...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 23:23
                                                    Bo dla Agusi, która nigdy nie była w Chinach, czy Tajlandii to ciut zawiłe
                                                    jest:))
                                                    A zresztą Macho też nie był, tylko tak ściemnia...
                                                  • Gość: Macho Macho jest(był) globtrotuar IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 18.08.05, 07:57
                                                    Macho nie ściemnia!
                                                    Bo po co? Czy tym można zaimponować czy zaszpanować? Taką ma robotę i już.
                                                    Nie może na forumie o szczegółach - bo go rozpoznają inne takie ludzie.
                                                    A TAO ? Nie jest skomplikowane - filozofia spokojnego dryfowania z prądem.
                                                    Bez wierzgania w wodzie, bo sie mozna utopić albo popłynąć tam gdzie nie trzeba.
                                                    I przyjemne jest też to TAO w dziedzinie seksu i miłosci...
                                                  • Gość: agusia Re: Agusia się chyba przeniesie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 09:49
                                                    na tego Twojego edimana, bo TAO intryguje, Macho Tygrys też...
                                                    Ale słyszałam, że Macho Tygrysy są bardzo niewiarygodne, że w realu to ich
                                                    wcale nie ma i żyją tylko w wirtulandii:)) Prawda to?
                                                  • Gość: Macho Re: Agusia się chyba przeniesie.... IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 18.08.05, 12:41
                                                    Macho jest całkiem realny i prawdziwy...
                                                    Składa sie z...Ostatnia inewentaryzacja wykazała, że ma dużo fajnych elementów.
                                                    "Skład Ładnych Przedmiotów"
                                                    Co najdziwniejsze Macho jeszcze ani razu nie skłamał. Chyba sie nie nadaje do
                                                    netu, bo tu trzeba ściemniać, nie?
                                                    Zresztą zaraz ktoś administratorów sie wkurzy i zablokuje Macho - oni raczej
                                                    nie mają poczucia humoru.
                                                    Macho wie, bo kiedys też taki był.
                                                    A TAO? Fajne jest, i tyle.
                                                  • Gość: Sonja jakiegos masz e-maila? IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 18.08.05, 16:26
                                                    Za twojego dam ci swojego
                                                  • Gość: Macho Re: jakiegos masz e-maila? IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 19.08.05, 00:19
                                                    Maila Macho ma Agusia. Załatw to sobie z nią...Jak jej jest niepotrzebny, to
                                                    moze Ci da?
                                                  • Gość: agusia Re: Tygrysku mój..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 17:36
                                                    Cieszę się, że jednak istniejesz, bo śniło mi się dziś, że nie.
                                                    I musiałam się upewnić:)))
                                                    A tam znowu jakaś Sonia przez j chce mi Ciebie poderwać! no,no...
                                                  • Gość: Macho Re: Tygrysku mój..... IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 19.08.05, 00:16
                                                    Agusia ma senne koszmary..? Nie...koszmary by były, gdyby Macho jej się śnił!
                                                    Agusi na pewno śniło się NIC. Bo ono jest ważmiejsze i większe od JEST.
                                                    Niech sobie Agusia wyobrazi NIC...No i jak ? Wszystko można nazwać, określić,
                                                    zmierzyć i zważyć - a NIC się nie da!
                                                    Nie wiadomo nawet czy istnieje, prawda? Bo jak może istnieć coś czego nie
                                                    ma...A jak często tego pojęcia używamy - np. mówiąc, że NIC nie robimy. Jak
                                                    mozna "robić" NIC ?
                                                    Sonja przez "J". Ciekawe, chociaż pretensjonalne trochę. Może powinna być
                                                    Sonya - mamy ją o to zapytać? Czy też nie będziemy się z nią kolegować.
                                                    To jest chyba jakiś pseudonim artystyczny?
                                                    Macho wyczuwa, że ktoś sie tu nami bawi chyba?
                                                  • Gość: agusia Re: Macho mi się śnić nie może.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 07:59
                                                    bo nie wiem jak wygląda nawet w zarysie:)))
                                                    Fajne jest takie NICnierobienie, szkoda że tylko w bajkach u Kubusia Puchatka.
                                                    A dlaczego ktoś ma się nami bawić?? Fajny jesteś i tyle - dlatego jakaś chce mi
                                                    Ciebie poderwać. Zaintrygowany??
                                                  • Gość: Macho Re: Macho mi się śnić nie może.... IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 19.08.05, 10:42
                                                    Jasne! Macho jest pies na kobiety! Hau! Hau!Wrr...Wrr..
                                                    Zarys można sobie wyobrazić, w wirtualu najłatwiej. W realu trzeba se kupować
                                                    różowe okulary, albo przymykać oko.Jedno a czasem nawet dwa. Stąd był taki film
                                                    o jednej rudej kobitce co patrzyła przez zamknięte oczy, Macho gupi jest i nie
                                                    tylko, że nie zrozumiał, to zasnął i chrapał w kinie...Kobita nie kuń, ale jaka
                                                    jest każdy widzi.
                                                    Ale Macho ma swoje dane po ostatniej inwentaryzacji,i spisie z natury, z kodami
                                                    kreskowymi nawet, i może Agusi prze-e-majlować.Ale...nie tukej...
                                                  • Gość: agusia Re: Macho mi się śnić nie może.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 19:53
                                                    Ale śnią mi się Tygrysy....
                                                    Jutro odezwę się na priva:)))
                                                    Wygrałeś Tygrysku.
                                                  • Gość: agusia Re: Agusia o TAO.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 07:41
                                                    Wszystko co fajne to TAO, bo TAO jest Fajne!!!
                                                    Agusia myśli, a nawet wie to napewno, że należy pozwolić zdarzeniom płynąć
                                                    swobodnie- niech jedno wynika z drugiego...Zbaczymy do kąd nas to zaprowadzi -
                                                    może do nikąd a może gdzieś:)))
                                                  • Gość: agusia Re: No cóż słoneczko...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 14:15
                                                    Nie gniewam się na Ciebie bo fajne jesteś i fajnie grzejesz:)
                                                    To, że czasem parzysz to nie Twoja słonko wina tylko tej dziury ozonowej....
                                                    Do blondynki musisz jaśniej z tymi dowcipami, bo nie kuma:))
                                                    A pod Żabką może kiedyś się spotkamy, kto wie.
                        • Gość: Macho Premier Słoneczko IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 10.08.05, 10:01
                          Macho Tygrys chętnie pożre świeżego Premiera!
                          Ma nadzieję, że nie jest żylasty, o tłuszczu nie wspominając, bo Macho Tygrys
                          nie lubi tustego...Nawet z gęsi....
                          My Tygrysy lubimy twarde, surowe mięso!
                          Jak Słoneczko mysli? Od czego Macho zacznie? Co Premier ma najbardziej
                          smacznego?
                          Dla ułatwienia: one są dwa i Premier na nich siedzi i się czasem wierci.
                          I kusi nimi społeczeństwo, jakby to była jak kiełbasa ale Macho wie, że to jest
                          nawet szynka!
                          • Gość: Macho A może Agusia uciekła do Janosza? IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 27.08.05, 13:06
                            Jasne! Podobał sie jej, to i uciekła!
                            Leżą teraz w hamaku razem i wymyśklaja historyjki do gazety
                            • Gość: agusia Re: Macho - Agusia nie uciekła... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 19:23
                              Bo też po co miałaby uciekać do Janosza jak tu ma takiewgo swojego Tygrysa na
                              wyłączność:))) Zresztą ostatno odkryła coś co było pewne od dawna - a
                              mianowicie, to że Macho lepszym pisarzem jest!!!!!!
                              • Gość: Macho Re: Macho - Agusia nie uciekła... IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 27.08.05, 20:49
                                ...edi już się miał nadąć i wzbić pod sufit, ale sobie przypomniał,że kobiety
                                zawsze mówią odwrotnie.
                                Jak "tak" - to znaczy "nie" i vice versa.
                                Najgorzej jednak kiedy mówią:
                                -Och, och...tak...o nie...o taak! taak!, oh nie, nie...taaaak!!!
                                Niech Agusia zgadnie w jakiej one sytuacji tak sobie mówią..?
                                • Gość: agusia Re: Macho - Agusia nie uciekła... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 00:21
                                  Agusia wie...................ale tu nie wypada o tym mówić:))
                                  • Gość: Macho Agusia wie? IP: *.unregistered.media-com.com.pl 28.08.05, 17:48
                                    ...Fajnie! Macho ma kocioł we łbie!
                                    No to może Agusia wytłumaczy Macho które "nie" jest "tak", a które "tak"
                                    jest "nie"..?
                                    "nie - porozumienie" to znaczy "tak - porozumienie" ? A "nie - ładnie" "tak -
                                    ładnie"?
                                    Nie rób,to "tak rób"?
                                    "Nie wypada o tym mówić" - znaczy więc "tak wypada"...
                                    • Gość: agusia Re: Oj macho ty też wiesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 19:52
                                      Jako znawca kobiecej natury wiesz to napewno i Agusia nie musi nic wyjaśniać.
                                      Może się przekonamy jak to jest z Agusią???? może Macho zaskoczy??
                                      Kto wie co, za zwierze w niej nieodkryte drzemie....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja