Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim

    • Gość: LOLA Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 21:05
      WITAM! JAK MOZNA PISAC ARTYKUŁ NIE BEDĄC ŚWIADKIEM WYDARZEN!!! PANIE KRZYK PANA
      TU NIE BYLO!!! LUDZIE STOJACY OD PEWNEGO CZASU POD PROBOSTWEM NIE POZWOLILI
      WIERNYM WEJSC DO KOSCIOŁA USTAWILI SIĘ PRZED DRZWIAMI NIE POZWALAJAC NIEWINNYM
      SIOSTRĄ ZAKONNYM ODWORZYĆ DRZWI!!! MIEDZY INNYMI PANI KRYSTYNA SOTEL O KTOREJ
      MOWA NA TEJ STRONIE GAZETY. WIERNI CHCĄCY UCZESTNICZYĆ WE MSZY ŚWIĘTEJ
      POWTARZAM ŚWIETEJ PRZEPYCHAJĄC SIE CHCIELI WEJŚĆ DO KOŚCIOŁA MIĘDZY INNYMI PAN
      KRZYSZTOF TRACZ KTORY NIKOGO NIE POBIŁ A OCUNĄŁ PANIA SOTEL KTORA BLOKOWAŁA Z
      GRÓPĄ TZW. DEWORIAN WEJSCIE. WIERNYM UDAŁO SIĘ WEJŚĆ DO KOŚCIOŁA A MSZĘ ŚWIĘTĄ
      KONCELEBROWAŁO AŻ 5 KSIĘŻY A NIE 2 JAK PAN KRZYK NAPISAŁ (JEST TO DOWÓD ŻE PANA
      TU NIE BYŁO I PISZE PAN NIEPRAWDE!!!!!)
      BLOKADA KOŚCIOŁA ROZPOCZĘŁA SIE JUZ W PONIEDZIAŁEK, UWAŻAM
      ŻE TZW DEWORIANOM NIE PODOBAŁO SIĘ ŻE ŚWIĘTO W NASZEJ PARAFII BYŁO TAK
      UROCZYSTE A W SUMIE ODPUSTOWEJ BRAŁO UDZIAŁ AŻ 28 KSIĘZY!!! TYM CO ZROBILI
      ZBESZCZEŚCILI NASZ PARAFIALNY ODPUST.
    • Gość: mysl399 Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.08.05, 21:05
      CYTAT: "- Nie mogliśmy im w tym przeszkodzić, ale nie rozumiem, jak po takiej bitwie ludzie mogli przyjmować komunię świętą? Przecież to świętokradztwo! - oburzała się jedna z protestujących."

      KOMENTARZ: Jak ja lubie takich ludzi co biora na siebie ocenianie kto powinnien przyjmowac sakramenty a kto nie. Kiedy to wreszcie do nich dotrze, ze jest to prywatna sprawa kazdego czlowieka?
    • Gość: Katolik Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.05, 21:21
      W mojej parafii co 5 lat zmieniają sie księza i nikomu z wierzacych nie
      przychodzi do glowy aby protestowac lub doprowadzac do bijatyk.
    • Gość: ktoś Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: 80.51.236.* 17.08.05, 21:37
      Zgadzam sie opinia katolika ks Deworze powiedz jak mozesz tak patrzec jak
      szargaja Ci ludzie Twoich braci w kapłanstwie kto Ciebie skrzywdził raczej
      chcial pomoc od poczaatku mowiles jak niegrzeczne dziecko albo Miasteczko albo
      nic powiedz co chcesz udowodnic Ci ludzie w wiekszzym stopniu Cie do niedawna
      nie znali o co Co chodzi tyle juz wyszło i dalej w tym brniesz nas uczyłes
      pokory a ty?
      • wirusx Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim 18.08.05, 00:10
        A na koniec na pewno przekazali sobie znak pokoju.
        Alleluja!
    • Gość: kwa kwa Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.08.05, 01:27
      Każda religia rodzi fanatyków, a fanatyk jest zdolny do wszystkiego. Od
      starożytności ludzie mordowali się nawzajem w imię lub z imieniem boga.
      Nawiasem mówiąc taki biskup to nie byle kto, mieszka w pałacu, siaduje na
      pozłacanym fotelu, ma w d.... co myślą jego baranki i owieczki i głosi pochwałę
      ubóstwa (u owieczek).
    • builder Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim 18.08.05, 02:05
      Gość portalu: Świadek napisał(a):

      > Panie Krzyk !!! Serdeczne dzięki za super artykuł !!! Nareszcie ludzie się
      > dowiedzą jacy zacni rządzą w naszym mieście !!! Czego można się po nich
      > spodziewać i jak można na nich liczyć, a przecież stanowiska te piastują
      > tylko dlatego, że mieszkańcy im zaufali !!! Ładna zapłata i podziękowania !!!
      > W zajściu tym uczestniczyło jeszcze więcej radnych i nie tylko ...


      problem w tym, z`e wiara jest, byla i bedzie stworzona dla MAS,
      przyzwyczajanie sie do kogos`(w tym przypadku do kaplana) nie jest etyczne bo
      nie jest on niczyja "wlasnos`cia",
      jez`eli "ktos`" uprawia wiare to niech sam zanim podniesie reke na bliz`niego
      zastanowi sie czy jest jej WART,
    • Gość: yf Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.toya.net.pl 18.08.05, 03:20
      fotografowi jarzębińskiemu gratuluję zmysłu reporterskiego, nakazującego
      strzelać akurat tam, gdzie najciekawiej. zdjęcia z zajścia są fenomenalne,
      ujęcia radnego tuż po uderzeniu w kontraktywistki twarz nie powinno zostać
      zapomniane. takie zdjęcia tworzą regionalną historię.
    • Gość: Debile Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: 150.29.57.* 18.08.05, 03:27
      Nie ma to jak zyc w katolickim kraju, popie...ny kraju.
      • ciekawy100 Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim 18.08.05, 08:05
        Do p. Grzegorza Dewora suspendowanego ks. z Miasteczka Śląskiego

        Dla nas Chrystus stał się posłuszny aż do śmierci a była to śmierć na krzyżu,
        dlatego Bóg wywyższył Go nad wszystko i dał mu imię, które jest ponad wszystkie
        imię.
        pyt. 1. Czy uważasz że Chrystus został osądzony sprawiedliwie?
        pyt. 2. Czy przyjmując kapłaństwo, był On dla ciebie wzorem do naśladowania?
        pyt. 3. Czy może zostałeś kapłanem z cynicznego wyrachowania?

        I jeszcze jedno. W swoim pokoju w oknie wystawiłeś obraz Dobrego Pasterza. A
        przecież w Ewangelii pisze - Dobry Pasterz odda życie za owce swoje. Mam pytanie
        1. Gdzie byłeś "dobry pasterzu" kiedy wilki (czyli zacni) przy wejściu do
        kościoła chcieli je pożreć?
        2. Gdzie byli twoi bacowie Henryk P., Paweł D., Janusz K., Jan R., Joachim
        D.,Arkadiusz Ż., Franciszek S., Grzegorz K., Władysław N., Rudolf B. i synowie,
        Krzysztof J. i synowie, Krzysztof M., Mirosław K., Krystyna i Stanisław D. z
        synem? Są im te owce potrzebne tylko do waszych cynicznych intryg politycznych
        przy wyborach samorządowych w przyszłym roku, a odwagę mają tylko na wiecach
        parkingowych?
        3. Dlaczego wieczorem 16.08. br. na "Apelu" dziękowałeś owieczkom, a bacowie
        zachęcali do dalszej walki?
        4. Czy coś co pochodzi pd Boga może dać tyle zła, gniewu, obrzucania się błotem
        itp.?
        Uważam, że za wszystko jesteś odpowiedzialny TY p. Grzegorzu D., a do
        wszystkiego doprowadził twój jeden grzech - NIEPOSŁUSZEŃSTWO.
        Jeżeli uważasz, że nie mam racji to proszę odpowiedzieć na moje pytania.
        Brak odpowiedzi będę uważał za akceptację.
        • Gość: Samuray Jestem ciekaw ? IP: 213.17.170.* 18.08.05, 09:35
          Z jakiego powodu ks. Dewor był tak ceniony, ze w momencie odwołania go doszło do
          takich zamieszek???
          Z jakiego tez powodu on tak bardzo upiera się aby pozostać w parafii???

          Wiem, ze ciekawość to pierwszy stopień do piekła, ale ...
          • ciekawy100 Re: Jestem ciekaw ? 18.08.05, 09:38
            On chce zostać "bo mu się w Miasteczku podoba", a ceniony? Był normalnym
            kapłanem, ale mu odbiło jak dostał dekret o odejściu.
      • Gość: Ewa Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 15:38
        MASZ CZLOWIEKU RACJE NAJGORSZA WIARA TO SA TE KATOLIKI POKAZALI CZYM SA ILE
        MAJA ZLOSCI AGRESJI I NIENAWISCI TO SA NAJGORSI LUDZIE GDYBY MOGLI TO SIE
        WYRZNA NAWZAJEM DOBRZE ZE NIE NALEZE DO TYCH IDIOTOW I OBLODNIKOW.
        • Gość: aloz Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 16:57
          Deowr odejdź z Miasteczka. Nie rób nam z Miasteczka wiochy.
    • Gość: Krzysztof Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: 83.238.95.* 18.08.05, 08:10
      Kolejna religia miłości ???
    • Gość: miszkanka Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.hcm.com.pl / *.hcm.com.pl 18.08.05, 08:42
      wiele tu jest trafnych wypowiedzi ale to co napisał Ciekawy 100 to jest to o co
      powinno byc gratuluje ci ipodpisuje sie też pod tą wypowiedzią.Tylko szkoda ze
      reszta nie chce przyjąc tego do wiadomości >zgadzam sie równiez z opinia mm
      pozdrawiam myslacych a nie wojujących
    • Gość: wara Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 18.08.05, 09:22
      Ale głupie te ludzie, o chłopa w sukince sie pobili...a czemu głupie? bo
      katolickie...a czemu katolickie? bo glupie
    • Gość: pies na czarnych Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.asko / 82.177.183.* 18.08.05, 10:30
      O w mordę! Katolickie oszołomy.
    • Gość: miesz. osiedla Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 13:37
      Piekny widok na zdjeciu z gazety radny bije kobiete a burmistrz i kleryk sie
      przygladaja.Ladny przyklad daje mu ojciec co z tego kleryka bedzie za ksiadz
      chyba damski bokser.Taki burmistrz i radni powinni podac sie do dymisji.Wstydze
      sie jako rodowity Miasteczkowianin za taka wladze.Gdyby burmistrz nie wiedzial
      to syn zastepcy burmistrza ozenil sie z /polka/.
    • Gość: Asia Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 15:53
      Panie Krzyk!!!
      Mam do pana pytanie czy jest Pan początkującym redaktorem? a może podpłaconym,
      że pisze pan tak stronniczo? Mam jeszcze jedno pytanie Cze pan tam był a wiem
      że nie do do cholery dlaczego wypisuje Pan bzdury. Nie wie Pan jak było w
      rzeczywistości, ludzie Dewora stali i blokowali wejście do kościoła.Ludzie
      chcący wejść do świątyni bo tego nikt nie może nikomu zabronić prosili
      kilkakrotnie niestety bezskutecznie doszło do przepychanek nikt nikogo nie
      pobił ja byłam świadkiem kiedy sama bez popchania jedna z Deworianek
      przewróciła się a druga mówiła ..leż leż wezwiemy pogotowie i zrobimy im koło
      dupy...a co do zdjęcia w gazecie wyborczej to chciałam powiedzieć że tej pani
      nic nie ma i nie puściła się krew z nosa ja stałam koło tej pani,a dlaczego
      nikt nie widzi że Pan Tracz też został zatakowany i broni się przed upadkiem
      pewnie tego nikt nie widzi bo jesteście luudzie ograniczeni widzicie i
      słyszycie to co chcecie.
      Mam pytanie do redaktorów gazet
      DLACZEGO DOCIERACIE TYLKO DO DEWORIAN DLACZEGO NIE STANIECIE NA MIASTECZKU I
      ZACZNIECIE PYTAĆ O PRAWDĘ INNYCH LUDZI DLACZEGO??????
      TO TAKIE TRUDNE??? LEPIEJ PISAć KŁAMSTWA i BYĆ NIEDOINFORMOWANYM.
      Ludzie którzy chcący wejść do kośćioła nie zrobili nic złego.
      To Deworianie podnieśli rękę na Boga i na Kościół a MY broniliśmy walczyliśmy o
      wiarę i BOGA.Jestem ciekawa kiedy ludzie blokujący kościół będą potrzebować
      księdza i będzą wzywać Boga co zrobią??? ciekawe ???
      DEWORKI SPADAJCIE Z WASZYM GURU MIASTECZKA I DAJCIE NORMALNIE ŻYĆ NORMALNYM
      LUDZIOM, BO W WASZYM PRZYPADKU TRUDNO MÓWIĆ O NORMALNOŚCI.
      • Gość: mieszkanka do Asii! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 18:09
        nie jestem deworianką ale poszłam tam z ciekawości,co do was tzw."zacnych"to
        uważam że też grubo się mylicie,ale nie kłam Asiu- ja widziałam jak tej pani
        blondynce leciała krew z nosa i jak Pan Tracz uderzył kobietę,...pozabijajcie
        sie wszyscy i bedzie świety spokój!
      • Gość: cytujmy Asię Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.devs.futuro.pl 18.08.05, 22:35
        1)ja byłam świadkiem kiedy sama bez popchania jedna z Deworianek
        > przewróciła się a druga mówiła ..leż leż wezwiemy pogotowie i zrobimy im koło
        > dupy..
        2)...a co do zdjęcia w gazecie wyborczej to chciałam powiedzieć że tej pani
        > nic nie ma i nie puściła się krew z nosa ja stałam koło tej pani
        3)...Pan Tracz też został zatakowany i broni się przed upadkiem
        > pewnie tego nikt nie widzi bo jesteście luudzie ograniczeni
        CZY NIE BYLAS DROGA ASIU PRZYPADKIEM POD KOSCIOLEM ALE W ZYGLINIE??????;-))))
      • Gość: do asi Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 23:28
        asiu ,piszesz "to chciałam powiedzieć że tej pani
        nic nie ma i nie puściła się krew z nosa ja stałam koło tej pani"
        Ty też bylas tak pijana jak co niektórzy "zacni"?Bo gdybyś była trzeżwa to
        zauważylabyś ,że pani deworiance "zacny" zlamal z premedytacją rekę.W dodatku
        reke prawą!krew z jej nosa byla tylko takim szczegolikiem...
        Tak więc nie pisz glupot jesli nie chcesz lub nie możesz napisać prawdy.lepiej
        zamilcz.
        • Gość: iskra Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 01:54
          i jedna i druga strona zrobiła źle!
          przyznaj to Księże Grzegorzu i nie zasłaniaj się już dobrem parafii!
          Nie widzę tu niczyjego dobra, nikt na tym nie wyjdzie dobrze, nawet Ty.
          Nigdy nie byłem i nie jestem Twoim ani Twoich zwolenników przeciwnikiem, nigdy
          też Cię nie potępiałem ale jestem wrogiem takiego rozwiązywania konfliktów i
          proszę Cię zrób coś co spowoduje, że wyjdziesz stąd i pozostawisz nas
          pojednanych bo jak sam pewnie przyznasz, swoim postępowaniem wprowadziłeś
          nienawiść a to nie ma nic wspólnego z Chrystusem!
          Jeżeli Go jeszcze kochasz...
    • Gość: M........ Czemu aż 7 dni?? IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 21:56
      Dlaczego na wyprowadzkę ks. Dewora musimy czekać aż 7 dni?? Czy osoba która
      ma "jedne buty, 2 reklamówki, starą wersalkę, 2 fotele i telewizor" (wypowiedź
      P. Wandy M. z programu "Ludzie i sprawy" w TVP3 Katowice, która "sama tam była
      i widziała"...)potrzebuje aż tyle czasu żeby przenieść swój marniutki
      DOBYTEK?? "powolutku (...) doprowadzić nowe mieszkanie do użytku" (słowa GD -
      Dziennik Zach. 17.08.05) Hmmm... skąd my parafianie znamy ten POŚPIECH?? czyżby
      komuś się skojarzyło z mszami na 19.00 zaczynanymi o 19.05 albo dłuuuugą
      kolejką pod konfesjonałem??? Tak, poooowolutku, mamy czas...
      • Gość: oświecenie dla M Re: Czemu aż 7 dni?? IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 23:34
        zauwaz M ,że ksiądz nie opusci miasteczka.niedoczekanie twoje.W miasteczku
        wreszcie zacznie robić sie porzadek .oby przyszedl czas na wasza eksmisje
        drodzy "zacni"
        • Gość: W.W Re: Czemu aż 7 dni?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 16:51
          Moj kochany gosciu bardzo ci dziekuje za korespondencje ze mna ale ja juz nie
          bede czytac tego co pisza w internecie bo mi sie mozg lasuje jacy moga byc
          ludzie okropni pozdrawiam cie bardzo serdecznie zycze ci jak najlepiej bo ja
          nieznam takiego slowa jak nienawizc PA MOJ DROGI PRZYJACIELU
      • Gość: W.M Re: Czemu aż 7 dni?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 16:23
        Bardzo cie prosze daj mi czlowieku swiety spokoj ja szanuje wszystkich ludzi
        ciebie rowniez pozdrawiam i zycze milego dnia WANDA.M
    • Gość: gambrinus Co się dzieje z dokumentami parafialnymi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 04:36
      Chciałbym zwrócić uwagę na sprawę, której raczej nikt nie porusza. Na farze są
      dokumenty parafialne. Spisane są tam dane każdego parafianina z wielu lat.
      Podczas całego konfliktu, miało i nadal ma do nich dostęp wiele postronnych
      osób. Jaką ludzie mają gwarancję, że ktoś niepowołany nie wykorzysta, czy nie
      skopiuje tych dokumentów? Żadnej. Jeśli tak się stało(wiele wskazuje że tak) to
      ks. Dewor powinien trafić pod sąd. W każdym razie wypadałoby się tą sprawą zająć.
    • Gość: ktos Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.hcm.com.pl / *.hcm.com.pl 19.08.05, 07:08
      Dewor czy Ty nie czujesz ze 3/4 miasteczka Ciebie tu nie chce co zas bdziesz
      remontowal ten domek tak jak cmentarz i te inne rzeczy a moze ten pan z wywiadu
      telewizyjnego Ci pomoże żalosne
      • ciekawy100 Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim 19.08.05, 07:45
        Ani Prusacy, ani Hitlerowcy, ani Rosjanie, ani komuna nie byli na tyle podli by
        zablokować wejście do kościoła. Uczynili to "DEWORIANIE" podsycani naukami pana
        Grzegorza Dewora na tzw. "rajskim placu"!
        • Gość: Lenin Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:13
          I z Tobą się zgadzam!!! Jak można kościół zablokować?!
        • machiavelli5 Re: Zaborcy, ideowcy i błogosławieni menele ! 19.08.05, 12:19
          To fakt, oni od razu kulturalnie palili, burzyli albo pragmatycznie czynili z
          kosciolow magazyny. Koncepcja zamiany swiatyn w dyskoteki tez nie jest obca
          naszym bylym okupantom. Deworianie jako awangarda przyszlej wladzy Jackow i
          Plackow, wesolych Romkow, Andrzejow L., Lucyferow i innych Rokitow, powinni
          brac przyklad i wyremontowac guru Deworowi "maly domek", po odrestaurowaniu
          uczynic z niego Kaplice - Meline Illuminacji Deworianskich a co za tym idzie
          przeniesc tam tzw. "rajski plac". W cieniu platanow, chlodzeni powiewem
          rajskiej bryzy i slodycza piw niebianskich, mogliby w skupieniu przygotowywac
          kampanie wyborcza dla Wielkiego Dekretoklasty i jego akolitow. Ps.Wskazane
          byloby takze zamowienie w Nowej Soli odlewu poganskiego Boga Deworka - opiekuna
          emerytow, urlopowiczow, dziewic, prawiczkow, fanatykow, Krzykaczy, pieniaczy,
          meneli i poleglych lub polamanych za wiare w chora idee!!!
          • Gość: stary zgred Re: Zaborcy, ideowcy i błogosławieni menele ! IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 13:05
            Ludzie- czy wam na oczy padło? Czy nie widzicie jakie autorytety bronią dewora
            ? Kto jest jego świtą i tubą propagandową?Pan Kowal.. ateista; pan elektryk
            Żyd.. zwolniony za pędzlowanie szafek kolegom w pracy/, pani K. De... pamiętna
            z setek krzywd wyrządzonych pracownikom HCM i nie wnikajmy w szczegóły jej
            bójnej młodośći, pan F. Spo..., który zapłodnił 15-latkę o żenił się inie
            skończył żadnej szkoły; ale działałw związkach na kopalni /zadymy/ i jest w
            wieku 44lat na emeryturze na której wielkość ja np. muszę robić 2-mce. a mam
            więcej jak 7klas.NIe chce mi się dalej tego ciągnąć . Znam ich wszystkich-
            fałszywe szelągi.Im ktoś ma mniej w głowie tym ma większemniemanie osobie,
            poparte cienkawymi monologami x.dewora, / swoją drogą dlaczego baby są tak
            głupie , że księdzu same włażado łóżka i nie mają żadnego krytycyzmu-
            videartykułz dzisiejszego DZ- roizanielone ozy- weż mnie.
            • Gość: stary zgred Re: Zaborcy, ideowcy i błogosławieni menele ! IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 13:38
              POczytałemse akualne posty.Zgroza.Czemu jesteśmy skazani na dyktat pol...ni,
              którzy zabierają się za rządzenie NASZYM !!!!!!OD WIEKÓW mIASTECZKIEM!cZY NAMI
              MAJĄ RZĄDZIĆ ALKOCOLICY /SOTL../ IINNE MENELE ?cZYM NA TO ZASŁUŻYLIŚMY?lUDZIE-
              OBUDZCIE SIĘ!pRZEZ ZACHOWANIE zWADŁOWEJ CZY INNEJ R. Dar i innych chorych na
              umyśle /Nogaiinni/ zaprzepaszczamy dorobek pokoleń Miasteczkowian, poddajemy
              się manipulacji jakichś ...przybłę...ów z zapyziałych wsi pod LWOWEM CZY INNEJ
              CHOŁOTY. lUDZIE! oTWÓRZCIE OCZY , BO ZNOWU JAK ZAWSZE POLTOE nas wyru..ą bez
              mydła.








              11
              • Gość: SPROSTOWANIE Re: Zaborcy, ideowcy i błogosławieni menele ! IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 18:50
                Ja stary zgred oświadczam,że jestem zboczkiem i to w dodatku
                zakompleksionym.Nie reagujcie na moje posty bo najbardziej podniecam się jak
                leją na mnie.Już taki się urodziłem i to nie moja wina ,że w moich żyłach
                płynie purpurowa krew.Ludzie gadają ,że to kara boska za rozpustę
                purpurowych.Ale przecież to nie ja wybieralem sobie ojca. Przepraszam was za
                wszystko.Jutro tatuś odprawi msze za moje niecne uczynki.
                • Gość: stary zgred Re: Zaborcy, ideowcy i błogosławieni menele ! IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 18:51
                  Ja stary zgred oświadczam,że jestem zboczkiem i to w dodatku
                  zakompleksionym.Nie reagujcie na moje posty bo najbardziej podniecam się jak
                  leją na mnie.Już taki się urodziłem i to nie moja wina ,że w moich żyłach
                  płynie purpurowa krew.Ludzie gadają ,że to kara boska za rozpustę
                  purpurowych.Ale przecież to nie ja wybieralem sobie ojca. Przepraszam was za
                  wszystko.Jutro tatuś odprawi msze za moje niecne uczynki
                • Gość: stary zgred Re: Zaborcy, ideowcy i błogosławieni menele ! IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 19:42
                  do gościa sprostowanie! Nie podszywaj się gnido pod moją ksywę. Idę co prawda
                  już na emeryturę ale mam i siły witalne i sporą rodzinkę, a zboczkiem i pedziem
                  to jesteś ty , sieroto obrzyga..a.Może ciebie spłodził jakiś napalony klecha,
                  stąd twoje kompleksy i chęć przywalenia komukolwiek. Ciekawe czy u ciebie
                  wogóle występuje libido i czy masz zmazy nocne!A może się tylko zaspokajasz
                  ręcznie-dupku!!!!
                  • bardo12 Re: Zaborcy, ideowcy i błogosławieni menele ! 22.08.05, 07:34
                    Te siły witalne to chyba przychodzą u Ciebie po Viagrze.
                    Więcej Viagry dla "starego zgreda" !!!
            • bardo12 Re: Zaborcy, ideowcy i błogosławieni menele ! 19.08.05, 15:56
              Twój nick pasuje do Ciebie. Poobrażałeś mnóstwo osób.
              Czyżbyś sam był aż tak kryształowo czysty?
            • Gość: DD Re: Zaborcy, ideowcy i błogosławieni menele ! IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.05, 00:51
              Pozdrowienia dla państwa Dar... (dla ciebie stary zgredzie również)Twoje posty
              swiadczą o tym, że geny przodków odziedziczyłeś w 100%.Zbadaj się dopóki nie
              jest za późno,bo widze że cię dręczy straszny ból głowy.
            • Gość: ala do starego zgreda! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.05, 14:08
              Tylko na tyle Cię stać,aby wyciagać publicznie ludziom brudy z przed lat?
              sam napewno nie jesteś idealny,jak i Twoja rodzina,dobrze się pisze o kimś nie
              podając własnego nazwiska...następnym razem zastanów się człowieku zanim coś
              napiszesz...
    • Gość: ja to ja Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 15:11
      do SWIADEK - ale ty popie..ny jestes tego Krzyka czy Wrzaska tam nie bylo
      wiec co on ku.. moze o tym wiedziec??? J tez tam bylem i co widzialem jak ciule
      stojacy na parkingu blokuja wejscie do kosciola!!!! CZEKAJCIE AZ WEZWANIA
      POPRZYCHODZA DO SADU !!!!!!!!!!!!! BUAHAHAHAHAHA
      • Gość: ja to ja Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 15:16
        dEWORIANIE!!!!! WY TYLKO POCZEKAJCIE JAK WAM WSZYSTKIM KTOS WPIE..SPUSCI I
        NAWET SIE NIE DOWIECIE KTO !!!!! BO DO TEGO SIE LUDZI WYNAJMUJE WIEC SE LEPIEJ
        UWAZAJCIE BO ZACZYNACIE PRZEGINAC PALE POPIE..NCY JEDNI. A ZA DOM OD
        BURMISTRZA TEZ WAS SPOTKA KARA I TO JAKA ZOBACZYCIE NIEBAWEM !!!!!! POZDRO DLA
        WSZYSTKICH ANTYdEWORIAN !!!!!!!! BUAHAHAHAHA
        • bardo12 Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim 19.08.05, 15:53
          W Tobie jest więcej złości niż Twój ciężar na wadze.
          • Gość: stary zgred Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 18:01
            bardo 12 ty dupku.Kto tu kogo obraża! Nie jestem członkiem fan-klubu
            burmistrza, ale mam oczy i rozum dany mi przez Bozię.Czy obrzucanie jajami i
            farbą olejną domu burmistrza to objaw 'słusznego' protestu, zgodny z prawem i
            moralnością i umiłowaniem Boga? Tym co to robią po prostu 'wali na mózg'.To
            jest chore. To walka polityczna jaka stale gośxi w tym zasr...ym kraju.Tu
            chodzi o zgnojenie wszystkich i wszystkiego, Adi za mało idiotów przepuścił
            przez 'odciągi wentylacyjne' i stąd teraz te problemy,
            • Gość: Alibaba i 40 zacn Zakończenie parodii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 21:05
              Witajcie!Ludzie, co Wy robicie?
            • Gość: do starego zgreda Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 23:06
              Swieta racja stary zgredzie.Adi zapomniał ciebie przepuścić przez komin.A tak
              to wypisujesz tu na forum jakieś brednie.Raz mówisz ,że jesteś zboczony , innym
              razem żeś już stary i nie wiesz po co to masz. Dlaczego obrażasz biskupow?Nawet
              jak któraś klecha jest twoim ojcem to nie znacy wcale ,że wszyscy purpurowi są
              tacy.Jak masz jeszcze jaja to określ się w końcu i powiedz ktoś zacz
              • Gość: ja to ja Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 23:52
                a mnie sie o bledy czepiacie a powiedzcie co to jest 'znacy' bo ja myslalem ze
                pisze sie 'znaczy'!!!!!!!!!!!!!!! buahahahaha
              • Gość: stary zgred Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.05, 20:06
                do 'gościa' Człowieku, jakie ty szkoły kończyłeś skoro nie potrafisz zrozumieć
                sensu prostego zdania? O co ci chodzi? Odwaliłem faciowi , który się pod moje
                logo podszył a ty robisz mnie za głupka.
                • Gość: stary zgred Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.05, 20:22
                  Analizując te wszystkie postuy , te szybkie i mocne odpowiedzi na na przykład
                  moje wpisy '20 sekund i odpowiedż'-niszcząca mnie ,dochodzę do wniosku , że
                  pisze to ktoś kto ma mnóstwo wolnego czasu i siedzi non stop przed kompem i
                  śledzi rozwój sytuacji.Normalni pracujący ludzie , a także pikietujący parking
                  nie mają ani czasu, ani jak sądzę dostępu do laptopa i inernetu na parkingu-
                  stąd nasuwa się podejrzenie, że komentuje te posty 'czasowy' człowiek nafarze-
                  czyli x. d. lub ktoś z jego świty.Sądzę żejestem co najmniej bliski prawdy.
                  Czis- auwiderzyjn.
              • Gość: stary zgred Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.05, 21:04
                facio, ty jesteś psychiczny. Idż sięleczyć ,zanim paranoja cię nie wykończy.Ty
                wogólenie wiesz oczym się tu pisze i o co tu chodzi.Trzeba by ostrzec twoją
                rodzinę by się miałana baczności, boi w amoku jesteś gotówzrobić jej krzywdę.
                Człowieku, błagam cię - lecz się inie stwarzaj zagtrożenia dla bliskich.
                • Gość: stary zgred [...] IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.05, 15:19
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: Franciszek już jakiś postęp IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.05, 19:17
                    i deworianki szły z naszymi pielgrzymami... niemożliwe hehehe ...tyle tylko,
                    że nadal miały nie najlepsze wyrazy twarzy... czyżby były złe buhahaha
        • Gość: do ,,ja to ja,, Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 21:04
          ty tylko daj znac co i kiedy i zbieramy ekipe na tych popierdo.....nców. tego
          juz wszyscy maja dosc a tym wszystkim co tam stoja to RYJE trzeba
          znieksztalcic...pojeby!!!!
          • Gość: antychryst precz z deworianami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 21:14
            Po tej całej niepotrzebnej wojnie będzie tak,że brat brata będzie dupę
            charatał.Dla rozlużnienia proponuję iść na plażę nudystów nad Zalew,a nie
            siedzieć w cieniu pod salkami.Pozdrawia Was anty-dewor-zacny.Pochwa...jakby to
            powiedział jakiś klecha.
        • Gość: SWOJAK Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 14:22
          TE MISIU KOLOROWY JA TO JA NIE STRASZ BO BATA TNIESZ NA NECIE A W REALU Z
          PEWNOSCIA BOISZ SIE PRZEJSC PRZEZ OSIEDLE NOCA!!!LUDZI SE MOZESZ WYNAJAC ZEBY
          CI ZAKUPY PRZYNIESLI!!!TU TEZ JEST SPORA EKIPA NA ZRYW TYLKO NIKT WAM NIE CHCE
          ZROBIC KUKU.JEZELI DALEJ JESTES TAKI BAT TO NAPISZ KIM JESTES A Z CALA
          PEWNOSCIA SIE PRZEKONASZ JAKI MOCARZ JESTES INTERNETOWY BATMANIE!!!
    • Gość: kris Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.ipt.aol.com 20.08.05, 22:48
      To co przeczytalem jest oburzajace ale jest w ty ziarno prawdy.Nie jestem
      zwolennikiem kosciola ale taki zeczy nie moga miec miejca , zeby ludzie bili
      sie o ksiedza to juz jest ludza glupota
      • Gość: stary zgred Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.05, 23:41
        Kurza twarz ,jestem totalnie wku..ony.Tatuś zabral mi laptopa bo chce być on
        line na jutrzejszej pielgrzymce.Co ja zrobię ,sierota niewydarzona,bez neta?No
        jak to mówią - kto się starym zgredem urodził,ten kanarkiem nie umrze... no
        comment
        • Gość: stary zgred Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.05, 14:56
          do gościa, który ciąglesię podszywa podemnie.Co ty za głupoty piszesz o
          laptopach, pielgrzymkach,kanarkach, purpuratach czy biskupach!Czy ja
          kiedykolwiek poruszałem temat purpury lub biskupów? O ile pamiętam to nie.Coś
          ci leży na ślipiach i mózgu iwidzisz to co chcesz eidzieć. Specjalnie
          mącisz.Chciałem cię zj..bać, ale to nie ma sensu.Jesteś żałosny. Zamiast
          opier..lu potrzebny ci jest wypoczynek w sanatorium bez klamek i dobry
          psychiatra. Do swidania, nie mam zamiaru już wżyciu otwierać tych stron. Bay
          bay.
      • Gość: Alan Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.05, 14:12
        jak chcecie się dowiedzieć kto tu jest agresywny to poczytajcie sobie
        www.zacni.pl już sam wyglad strony swidczy o panujecej tam atmosferze,kilka dni
        temu tłem w księdze gości była płynaca krew ,teraz jest drut kolczasty,czy
        ciernie,mozecie też poogladać fotki na stronie www.foto.pap.pl poszukajcie tam
        Miasteczka z datą 16.08.2005, pozdrawiam wszystkich!
        • Gość: Lenin Stało się to co miało stać IP: *.hcm.com.pl / *.hcm.com.pl 22.08.05, 08:46
          Widzicie i tak będzie jak ks.Biskup zadecydował, p.Dewor opuści plebanie i
          wszystko wróci do normy w naszym kościele.
          • bardo12 Re: Stało się to co miało stać 22.08.05, 09:37
            Wg mnie, to trzeba będzie co najmniej jednego pokolenia, żeby u Was wszystko
            wróciło do normy. Za dużo gorzkich słów padło z jednej i drugiej strony.
            A co do Księdza Biskupa, to chyba nie tak zdecydował, a po drodze sprawa
            wymknęła się z pod kontroli i przez zaniechanie działania doprowadził do tego
            co w Biblii nazywa się "zgorszeniem".
            Twoja wypowiedź też do uspakajających nie należy.
            • Gość: Lenin Re: Stało się to co miało stać IP: *.hcm.com.pl / *.hcm.com.pl 22.08.05, 11:14
              To fakt...
          • Gość: gość Re: Stało się to co miało stać IP: *.zabrze.net.pl 22.08.05, 11:24
            Na wstępie powiem, że jestem zdecydowanie po, jak to nazywacie - stronie X.
            Dewora i zapewniam, że istnieje szereg obiektywnych przyczyn, dla których cały
            czas utrzymuję takie stanowisko. Nie oznacza to wcale, że pochwalam blokowanie
            wejścia (i uściślijmy - do zakrystii, a nie Kościoła, bo obydwa wejścia do
            Kościoła były otwarte i sporo ludzi znajdowało się w środku). Szkoda tylko, że
            tak naprawdę nikt nie chce powiedzieć wprost i wyraźnie, dlaczego do tego
            doszło. Całe zajście było jedynie aktem gniewu, bezsilności i desperacji,
            jednym słowem odzewem na kompletną w mojej ocenie ignorancję i lekceważenie
            problemu przez X. Kanclerza, a więc wysoko postawionego urzędnika Kurii. Jego
            postawa, twierdzenie, że sprawę w Miasteczku utożsamia z tym, co spuszcza rano
            z wodą w toalecie i że nie obchodzi go to nawet jeśli cyt."rozbierzecie sobie
            Kościół cegła po cegle" (znowu dla jasności dodam, że to nie słowa, które
            przekazał X. Grzegorz {czytaj : zmanipulował, bo lubicie go o to zupełnie
            bezpodstawnie posądzać}, bo słyszało je wiele osób), nie wymaga komentarza.
            Powiem tylko, że takie stanowisko Kanclerza mocno podważa autorytet władzy
            kościelnej, powiem więcej - dopiero teraz wyraźnie odkrywa jej oblicze, a skoro
            tak, to tym bardziej rozumiem X. Grzegorza i powody, dla których TAKIEJ I TAK
            REPREZENTOWANEJ władzy nie chciał się podporządkować. To wszystko nie zmienia
            jednak faktu, że nic, absolutnienic nie usprawiedliwia zachowania Burmistrza,
            radnych i tych wszystkich, którzy sięgnęli po ciosy, kopniaki itd. Jeśli dotąd
            mimo wszystko myślałam, że pan Burmistrz ma - jako urzędnik - klasę, to swoim
            wystąpieniem dowiódł całkowitego jej braku. To zwykła KOMPROMITACJA zarówno dla
            osoby, jak i dla sprawowanego urzędu. Zawiódł pan Burmistrz zaufanie publiczne,
            jakim go obdarzono i powtarzam, nic go nie usprawiedliwia. Dodam ponadto, że
            to, iż nadal sprawuje urząd, może stanowić z kolei dowód na brak choćby
            odrobiny honoru. TO JEST NIEWYBACZALNE. W dodatku solidarnie w szeregu z panem
            Burmistrzem stanęła jego rodzina. Nie chcę nikogo mieszać z błotem, ale
            siostrzenica tego pana, Asia B., znana zresztą ze swojej nie wyparzonej buzi,
            pokazała na co ją stać. Trzeba chyba zapytać jej przełożonych w CARITASIE, jak
            osoba tak ordynarna i wulgarna może być opiekunką strszych ludzi.
            • Gość: gosc Re: Stało się to co miało stać IP: 80.51.236.* 22.08.05, 12:00
              zgadzam się.Przynajmniej ktoś napisał cała prawde.Podpisuje się także pod tym
              • Gość: olka Re: Stało się to co miało stać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 21:41
                ja też tak uważam,burmistrz powinien odejść po tym wszystkim,a Kościół był
                blokowany bo deworianie chcieli zwrócić na siebie uwage Koja i kurii,która ma
                to wszystko gdzieś.
            • Gość: Lenin Re: Stało się to co miało stać IP: *.hcm.com.pl / *.hcm.com.pl 22.08.05, 12:22
              Popatrz,nagadałaś na p.Joannę B. Mówisz,że ma nie wyparzoną buzię! Może
              wspomnimy coś o p.S która teraz ma złamaną ręke,albo o jej koleżankach
              dewotkach,które wołały swoimi nie wyparzonymi gębami do księży- cytuje-byłem
              przy tym słyszałem na własne uszy"spie..ć stąd,huje głupie,po co ku..
              przyszliście tu..."itd.co o tym powiesz??Czy Asia wołała coś takiego w kierunku
              ludzi???nie wydaje mi się bo nie szłyszałem.Więc jak masz zamiar kogoś
              obczerniać publicznie to najpierw się zastanów co piszesz!!!pozdrawiam.
              • Gość: leninka Re: Stało się to co miało stać IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 23:14
                Stałam obok pani S.... i jakoś do moich uszu nie doszły slowa, ktore ty
                slyszałeś "spie..ć stąd,huje głupie,po co ku..
                przyszliście tu..." Coś podobnego wypadło z ust zacnej Pani... ale nie mogę
                w tej chwily zacytować .Przesłucham nagranie to rzucę cytatem.
                • Gość: Lenin Re: Stało się to co miało stać IP: *.hcm.com.pl / *.hcm.com.pl 23.08.05, 07:57
                  Tak bo jak stałaś obok p.S. to napewno nie mogłaś nic słyszeć- ksiądz Krzysztof
                  z Katowic stał obok starego kościoła od strony zachrysti, i wierz mi że takie
                  teksty padały z ust szalonych dewotek!!!pozdrawiam
                  • Gość: Do Lenina Re: Stało się to co miało stać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 14:12
                    Dziwie sie jak wogole dzieci zacnych moga uczestniczyc w takich bojkach co to
                    za wychowanie.Gdzie jakas kultura dzieci powinno sie uczyc szacunku do
                    starszych osob a nie bic i kopac ludzie gdzie wasza godnosc i poszanowanie do
                    drugiego czlowieka.Jak wy mozecie jeszcze chodzic po tym swiecie.Ksiadz z
                    Katowic jeszcze sie temu przyglada i was podziwia jacy to jestescie zacne
                    swinie i pozwala wam niszczyc kaplana oby go nie spotkalo to samo czego mu nie
                    zycze.
            • oboj1 Re: Stało się to co miało stać 22.08.05, 12:46
              Gość portalu: gość napisał(a):

              > Na wstępie powiem, że jestem zdecydowanie po, jak to nazywacie - stronie X.
              > Dewora i zapewniam, że istnieje szereg obiektywnych przyczyn, dla których
              cały
              > czas utrzymuję takie stanowisko. Nie oznacza to wcale, że pochwalam
              blokowanie
              > wejścia (i uściślijmy - do zakrystii, a nie Kościoła, bo obydwa wejścia do
              > Kościoła były otwarte i sporo ludzi znajdowało się w środku).
              Wejścia nie były otwarte i także były blokowane przez Was zacni Deworianie i
              tylko dzięki przepychankom ludzie dostali się do środka kościoła . Jeżeli Wy
              nie potrzebujecie Kościoła ( szczególnie hierarchii ) to się z niego wypiszcie,
              sami bowiem mówicie , że Boga można czcić wszędzie . Czcijcie Go sobie więc pod
              farą, a ja chcę czcić Go w Kościele i mam do tego prawo. A jeżeli chodzi o
              słownictwo ("Lacina") to strona tzw przeciwna nie dorównuje Wam i jeszcze długo
              nie dorówna. Szkoła Dewora jest tu rzeczywiście widoczna a reczej słyszalna. Co
              do władzy i korupcji to proszę mi wyjaśnić dlaczego nasza policja
              miasteczkowska uczestniczyła niegdyś w imprezach na farze u Dewora a teraz
              często staje pod domem państwa Dul.... Dlaczego pan głowny informatyk Deworian
              Boi.. straszy włamywaniem się do serwera - czy to zgodne z prawem? Czy nie
              można się tu doszukiwaćdziwnych powiązań ??
              Jeżeli tak bardzo nie lubicie burmistrza to sobie iddźcie pod ratusz a od
              Kościoła wara.
              Szkoda tylko, że
              > tak naprawdę nikt nie chce powiedzieć wprost i wyraźnie, dlaczego do tego
              > doszło. Całe zajście było jedynie aktem gniewu, bezsilności i desperacji,
              > jednym słowem odzewem na kompletną w mojej ocenie ignorancję i lekceważenie
              > problemu przez X. Kanclerza, a więc wysoko postawionego urzędnika Kurii. Jego
              > postawa, twierdzenie, że sprawę w Miasteczku utożsamia z tym, co spuszcza
              rano
              > z wodą w toalecie i że nie obchodzi go to nawet jeśli cyt."rozbierzecie sobie
              > Kościół cegła po cegle" (znowu dla jasności dodam, że to nie słowa, które
              > przekazał X. Grzegorz {czytaj : zmanipulował, bo lubicie go o to zupełnie
              > bezpodstawnie posądzać}, bo słyszało je wiele osób), nie wymaga komentarza.
              > Powiem tylko, że takie stanowisko Kanclerza mocno podważa autorytet władzy
              > kościelnej, powiem więcej - dopiero teraz wyraźnie odkrywa jej oblicze, a
              skoro
              >
              > tak, to tym bardziej rozumiem X. Grzegorza i powody, dla których TAKIEJ I TAK
              > REPREZENTOWANEJ władzy nie chciał się podporządkować. To wszystko nie zmienia
              > jednak faktu, że nic, absolutnienic nie usprawiedliwia zachowania Burmistrza,
              > radnych i tych wszystkich, którzy sięgnęli po ciosy, kopniaki itd. Jeśli
              dotąd
              > mimo wszystko myślałam, że pan Burmistrz ma - jako urzędnik - klasę, to swoim
              > wystąpieniem dowiódł całkowitego jej braku. To zwykła KOMPROMITACJA zarówno
              dla
              >
              > osoby, jak i dla sprawowanego urzędu. Zawiódł pan Burmistrz zaufanie
              publiczne,
              >
              > jakim go obdarzono i powtarzam, nic go nie usprawiedliwia. Dodam ponadto, że
              > to, iż nadal sprawuje urząd, może stanowić z kolei dowód na brak choćby
              > odrobiny honoru. TO JEST NIEWYBACZALNE. W dodatku solidarnie w szeregu z
              panem
              > Burmistrzem stanęła jego rodzina. Nie chcę nikogo mieszać z błotem, ale
              > siostrzenica tego pana, Asia B., znana zresztą ze swojej nie wyparzonej buzi,
              > pokazała na co ją stać. Trzeba chyba zapytać jej przełożonych w CARITASIE,
              jak
              > osoba tak ordynarna i wulgarna może być opiekunką strszych ludzi.
              • Gość: gość Re: Stało się to co miało stać IP: *.zabrze.net.pl 22.08.05, 13:16
                Jeśli chcesz dyskutować, to nie serwuj bzdur ! Byłam w Kościele i nikogo nie
                musiałam przepychać, czy popychać, żeby do niego wejść. Co do słownictwa, nie
                przeczę, słyszałam że było niewybredne, bo osobiście nie angażuję się w żadną
                przemoc, więc w potyczce nie brałam udziału. Uważam, że użycie siły, zwłaszcza
                męskich pięści i nóg w stosunku do kobiet, zawsze jest przejawem słabości i
                tchórzostwa, nie odwagi. Do burmistrza to ja nic nie miałam, dopóki nie zaczął
                postępować jak zwyczajny prostak. Co się zaś tyczy panienki o wdzięcznym
                imieniu Asia - jak to zaraz wiadomo o kogo chodzi, faktycznie jest widać znana.
                Zdania nie zmienię, niestety, to co może być darowane innemu, przeciętnemu
                człowieczkowi, nie powinno być darowane niedoszłej zakonnicy, która na codzień
                opiekuje się staruszkami, których szczerze mi żal biorąc pod uwagę brak serca,
                przewrotność i gwałtwony charakterek ich opiekunki, nie wspominając języczka,
                którym już nie raz wiele krzywdy narobiła, nawet swojej rodzinie. Osiedle dużo
                się już nasłuchało.
                • Gość: Lenin [...] IP: 80.51.236.* 22.08.05, 14:30
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: kijwmrowisko Re: Stało się to co miało stać IP: 80.51.236.* 22.08.05, 13:22
                Zgodzam się z obojem.Dodam jeszcze że ten konflikt ma drugie dno.Kiedyś,do
                niedawna funkcjonował układ między panem, wójtem i plebanem.Cała reszta to była
                chołota,która miała płacić co komu trzeba i siedzieć cicho."Gorole i poloki na
                bloki"to było chasło farorza L.Może nie myślał tak na serio ale tak zostało.To
                jest autentyczny bunt przeciw władzy,hierarchom i sitwie.
            • Gość: gość2 Re: Stało się to co miało stać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 21:37
              A ja wiem "gościu" kim ty jesteś. Znamy się bardzo dobrze hehehe. Zdradzają cię twoje specyficzne wypowiedzi
              • Gość: kijwmrowisko Re: Stało się to co miało stać IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 22:01
                Wali mnie to że wiesz,i co z tego?żyje w wolnym kraju i mogę mówi i pisać co
                zechce.A jak cię coś drażni to twój problem gościu i tyle.
              • Gość: gość Re: Stało się to co miało stać IP: *.zabrze.net.pl 23.08.05, 07:09
                I niby co z tego ? Wbrew większości tych, którzy tu piszą i cieszą się, że
                anonimowo (bo mogą sobie ulżyć w sposób dość swobodny)ja biorę pełną
                odpowiedzialność za to co i o kim mam do powiedzenia. Jeżeli się znamy, to
                dobrze, szkoda że nie wiem kim jesteś i czy przypadkiem nie musiałabym się w
                tej chwili tej znajomości wstydzić, oby nie.
                • zdziwko5 Re: Stało się to co miało stać 23.08.05, 08:55
                  Kto mi powie, kto był inspiratorem niewpuszczenia ojca x.Dewora na farę
                  wodpust?On czy ochrona?
                • Gość: gość Re: Stało się to co miało stać IP: *.zabrze.net.pl 23.08.05, 12:00
                  Acha, jeszcze jedno Gościu 2 - "znamy" to pojęcie względne. Przez całe lata
                  sądziłam, że niektórych ludzi znam. Myliłam się, bo tu nagle okazuje się, że to
                  ci sami ludzie, tylko o dwóch twarzach i (niestety) dopiero teraz mam okazję
                  poznać tę drugą, co stało się powodem ogromnego rozczarowania. Jedną z rzeczy,
                  którymi się chorobliwie brzydzę jest przewrotność i zakłamanie. Bardzo wysoko
                  sobie cenię lojalność i jeśli z kimś jest mi, jak to się mówi - po drodze, to
                  na pewno nie za to kim ten ktoś jest, czy w zależności od tego, jakie mam z
                  niego korzyści.
    • machiavelli5 Re: Artysta Dewor do Hollywood !!! 23.08.05, 09:13
      Wczoraj w TVP3 pan Dewor udowodnil, ze jest wspanialym aktorem naturszczykiem,
      ktory wraz ze swoim sztabem sprawnie manipuluje opinia publiczna. Przypomne
      tylko najbadziej znane role artysty Dewora: "Ex-ksiadz" (gra biednego, bosego
      ksiedza,ktorego okradli bandyci z kurii), "Dewora kontra Wieczora" (gra zlego
      potwora walczacego z dobrym robotem), "Kolacja dla palantow 3" (gra
      bezrobotnego, ktory dzieki skladkom ubogich znajomych prowadzi wystawne
      zycie), "Glupek i glupcy" (gra chorego gawedziarza, ktory opowiada dowcipy
      wspolpacejentom zakladu dla oblakanych). A takze nagrodzone Wielka Palma na
      festiwalu w Toszku: fatalistyczny "Dom bez okien" (gra budowlanca, ktory nie
      moze skonczyc budowy), quasi-erotyczny "Wszyscy mowia kocham cie 2" (gra
      pustelnika, w ktorym kochaja sie gospodynie domowe z okolic jego eremu) oraz
      katastroficzny "Zostawic Miasteczko" (gra pijaka, ktory nie moze wyjechac z
      malego miasteczka i zaczac nowego zycia, bo koledzy ciagle mu stawiaja).
      Ps.Prawdziwym opus magnum jest jednak biograficzny serial "Utalentowany pan
      Dewor" przedstawiajacy losy kleryka, ktory robi kariere w amerykanskim stylu -
      od pucybuta do milionera.
      • Gość: ja Re: Artysta Dewor do Hollywood !!! IP: *.zabrze.net.pl 23.08.05, 09:46
        Dobrze ci idzie, to może napiszesz jeszcze co inni udowodnili ?
      • abidolus Re: Artysta Dewor do Hollywood !!! 23.08.05, 11:59
        machiavelli5 coś Ty miał za palenie?
        "Utalentowany pan Dewor"
        ROTLF*






        *leże na ziemi ze śmiechu - tłumaczenie dla starych bab i innych nieaktywnych
    • Gość: Info Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.hcm.com.pl / *.hcm.com.pl 23.08.05, 10:15
      Proponuję przeczytanie artykułu pod adresem:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53621,2871163.html
      Porównując ten artykuł, umieszczony w tej samej gazecie, tylko napisany przez
      PAP, z artykułem pana Krzyka widać jak bujną posiada on wyobraźnię.

      I trochę o liczbach:
      Policzmy - 3 wejścia do Kościoła przy każdym około 30-tu blokujących wejście
      daje około 100 ludzi blokujących. Pan Krzyk pisze o kilkuset, a jeden z
      wypowiadających się na forum o 1000 - chyba mu się zero zacięło...
    • Gość: doda Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 19:35
      Czy burmistrz i rada sa dobrymi gospodarzami najlepiej by osadzilo
      feferendum.Ludzie uswiadomili sobie jaki jest burmistrz teraz pokazal na co go
      stac.Cozrobil dla Miasteczka NIC a dla siebie duzo.Burmistrza popiera tylko jego
      rodzina i te rodziny ktore maja z tego osobiste korzysci .
      • abidolus Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim 23.08.05, 22:08
        Gość portalu: doda napisał(a):
        >Burmistrza popiera tylko jego rodzina i te rodziny
        >ktore maja z tego osobiste korzysci .

        Nieprawda. Ja w tej sytuacji - podkreślam, w tej sytuacji - burmistrza popieram,
        bo zwykle się z nim nie zgadzam. A ani nie mam z tego korzyści, ani nie jestem
        jego rodziną. I jak to bystrze wytłumaczysz? :)
        • Gość: jan Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 01:03
          A może zostawmy Ks. Dewora i Jego zwolenników, przestańmy się Nimi interesować
          i wtedy, kiedy stwierdzą że to już nikogo nie obchodzi sami się rozejdą i
          zakończą ten cyrk! Po prostu: zostawmy ich samych bo oni nie chcą żyć w
          normalnej wspólnocie. To co dla nich ważne to plotki i obmowa, gniew i niezgoda
          na normalność. To co ważne w życiu: zgoda i miłość, Bóg, pojednanie,
          posłuszeństwo, honor jest im obce. A ks. Dewor chyba zapomniał, że miał być
          człowiekiem jednoczącym ludzi a nie siejącym niezgodę. Zapomniał też o
          biblijnych słowach:"słudzy nieużyteczni jesteśmy" i zamiast przybliżyć nam
          Boga, od Boga nas odsuwa i nam Go przesłania! Przykro mi, Grzegorzu tym
          bardziej, że znam Cię nie tylko z widzenia! Nie jestem przeciwko Tobie ale
          przeciwko temu co robisz, przeciwko manipulowaniu ludzkimi emocjami, przeciwko
          przeinaczaniu faktów, przeciwko Twojej bierności wobec dziejącego się zła. Co
          się z Tobą stało, że Twoje serce tak bardzo oddaliło się od Boga, od ideałów
          które kiedyś były Ci tak bliskie? Kryzys wiary? A może kryzys kapłaństwa?
          "Upadnij na kolana" - uwierz mi, że to pomaga...
          "Czas ucieka, wieczność czeka" - nie warto tracić czasu na walkę z Dobrem,
          trzeba Mu się poddać i Nim się wypełnić!
          • abidolus do Jana 24.08.05, 06:20
            Janie, Twoje słowa są bardzo mądre, ale niestety zginą w tej paplaninie. Oby
            ktoś z pieniaczy przeczytał to do końca i zrozumiał wreszcie...
          • Gość: wątpliwość Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.zabrze.net.pl 24.08.05, 07:50
            Rozumiem Janie, że łamanie komuś kości, szarpanie, bicie i pyskówki po stronie
            tych "przeciwników", pokazywanie wstrętnych gestów, czy wykrzykiwanie epitetów
            nawet w drodze z pogrzebu własnego ojca (nie chcę wymieniać nazwisk, ale pewnie
            niejedno z nich jest ci dobrze znane, o ile nie bliskie) itd. to obraz
            normalnych ludzi żyjących we wspólnocie i obraz zgody. Cóż, gratuluję. Pięknie
            mówisz o "ich" niezgodzie, a czy ty przypadkiem sam tej niezgody nie siejesz
            <zostawmy ich, przestańmy się nimi interesować> ? Teraz to trochę za późno. Od
            początku trzeba było się nie mieszać, jeśli uznaliście, że ta sprawa nie jest
            waszą sprawą. Podkreślam wyraźnie - nie jesteśmy po tej samej stronie, ale nie
            zamierzam cię obrażać, ubliżać czy pobić mając ku temu sposobność, bo tego typu
            metodami zwyczajnie się brzydzę. Problem polega jednak na tym, że brak ci
            obiektywizmu, bo jak mówisz - plotki, obmowa, gniew ... to "ich" normalność. A
            wasza normalność na czym polega ??? Chcesz powiedzieć, że występujecie w roli
            ofiar ? Zarzucasz X. Grzegorzowi, że nie jednoczy ludzi. Mylisz się, popatrz
            ilu ludzi modli się z nim codzień. Nigdy, nikt nie był i nie będzie w stanie
            zjednoczyć ludzi wszystkich bez wyjątku. My się jednoczymy we wspólnej sprawie,
            w obronie krzywdzonego człowieka i nie przeszkadzało nam, że nie ma tam
            WSZYSTKICH. To wy nie pozwoliliście nam mieć innego zdania niż wasze i tego
            zdania bronić. Zgoda mówisz, przesłanianie Boga ! To trochę niesmaczne biorąc
            pod uwagę, że to nie X. Grzegorz przeganiał z Kościoła pana M. (który często
            zbiera do koszyka w niedzielę) obraźliwymi gestami, tylko dokładnie na odwrót.
            To nie X. Grzegorz powstrzymywał się demonstracyjnie z udzieleniem
            błogosławieństwa po Mszy Świętej tylko dlatego, że z tyłu Kościoła dostrzegł
            INNEGO CZŁOWIEKA, który przyszedł do Boga się zwrócić - tego dopuścił się inny
            ksiądz, wasz ksiądz, który widocznie uznał się w tym momencie od Boga
            ważniejszy, bo Bóg pozwolił wszystkim dzieciom do siebie przychodzić, a X. Z to
            prawo obalił. Przykłady można by mnożyć, więc o czym ty Janie mówisz ?
            • abidolus do babki co pisze z zabrza 24.08.05, 09:37
              Gość portalu: wątpliwość napisał(a):
              > Zarzucasz X. Grzegorzowi, że nie jednoczy ludzi. Mylisz się, popatrz
              > ilu ludzi modli się z nim codzień. [...] My się jednoczymy we wspólnej sprawie,
              > w obronie krzywdzonego człowieka

              Jest dokładnie tak jak piszesz!!!
              Ksiądz Dewor jednoczy ludzi w obronie samego siebie.
              On się wami wysługuje, a Wy będąc przez niego zmanipulowani czujecie się dobrze,
              bo bronicie jakiejś sprawy, działacie, angażujecie się...
              • bardo12 Re: do babki co pisze z zabrza 24.08.05, 09:52
                Jeżeli ci ludzie czują się z tym dobrze - jak piszesz - to może niech tak
                zostanie. Nie koniecznie każdy musi mieć takie samo zdanie na każdy temat.
                Wszystko jest dobrze, dopóki różnice zdań nie przekładają się na działania
                agresywne, jak chociażby te z rękoczynami, pyskówkami, czy jak czytam,
                niszczeniem cudzej własności.
                Pozwólmy innym mieć inne zdanie.
              • Gość: ja Re: do babki co pisze z zabrza IP: *.zabrze.net.pl 24.08.05, 10:01
                Jeśli jest tak jak piszesz i jesteśmy tam tylko po to by się dobrze czuć - to
                do diabła, czemu tym, których tam nie ma tak bardzo przeszkadza, drażni
                właśnie to, że się dobrze czujemy, czy są aż tak nieżyczliwi i boli ich nasze
                dobre samopoczucie? Zauważ, że X. Grzegorz nikogo za sobą nie ciągnie, nikogo
                nie zmusza do tego by był właśnie tam, a nie gdzie indziej. To nasz wybór. Cały
                ambaras polega na tym, że ta druga strona naszego wyboru nie umie, nie chce
                uszanować wyznając zasadę "będzie tak, jak my chcemy". Już nigdy nie będzie, bo
                pomijając wszystko inne, to właśnie takie konfliktowe sytuacje odsłaniają
                zwykle twarze. Okazuje się np., że ludzie, których dotąd uważaliśmy za
                kulturalnych, tylko dobrze grali swoją rolę, jak to się mówi "pod publikę", ci
                których uważaliśmy za inteligentnych, pokazują swoje prostackie "ja" itd.
                • obiekt10 Re: do babki co pisze z zabrza 24.08.05, 10:14
                  Wyście pokazali wasze prostackie JA blokując wejścia do kościoła, w tym kraju
                  każdy obywatel ma zagwarantowane prawo do uczestnictwa we Mszy Św., jeżeli nie
                  chcecie chodzić do kościoła to nie chodźcie, nikt was tam na siłę nie ciągnie,
                  stójcie sobie na parkingu, chodźcie na apele, ale jakim prawem zabroniliście
                  wiernym uczestnictwa w Najświętszej Ofierze?! Czy ty wogóle wiesz co to jest
                  Msza Święta?
                • abidolus Re: do babki co pisze z zabrza 24.08.05, 10:44
                  Gość portalu: ja napisał(a):
                  > Jeśli jest tak jak piszesz i jesteśmy tam tylko po to by się dobrze czuć - to
                  > do diabła, czemu tym, których tam nie ma tak bardzo przeszkadza, drażni

                  Hmmm, ale czy ja przyszedłem zablokować Ci wejście na parking lub na farę? Nie.
                  To Ty przyszłaś zablokować mi wejście do kościoła. Mnie to, przyznaję szczerze,
                  drażniło te blokowanie fary, ale machałem na to ręką. Okazało się że bardziej
                  drażniło ludzi Dewora to, że wszyscy już machają na to ręką i trzeba było zrobić
                  jakąś nową akcję, by przyciągnąć media (najlepiej te nieprzychylne Kościołowi
                  Katolickiemu w Polsce (GW) w osobie red. Krzyka, którego zresztą w Miasteczku
                  nie było wówczas i pisał z opowiadań)

                  Na dodatek piszesz "bo Bóg pozwolił wszystkim dzieciom do siebie przychodzić". :)
                  • Gość: do abidolus Re: do babki co pisze z zabrza IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 11:26
                    "ale czy ja przyszedłem zablokować Ci wejście na parking lub na farę"- NIE .
                    Przyszedleś polamać ręce starszym kobietom.Wedlug mnie jest to po prostu
                    karygodne.( wzorowane na Twoim rozumowaniu)
                • Gość: Franciszek Re: do babki co pisze z zabrza IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 12:02
                  to nie chodzi o to ze stoicie i bronicie dewora. chodzi o to ze stoicie wlasnie
                  tam a nie gdzies indziej. dewor siedzie bezprawnie na farze i tu jest problem.
                  niech sie wyprowadzan np. na ulice Norwida i tam sobie siedzcie i robcie sobie
                  apel i to co uwazacie za sluszne. ale zaznaczam nie obrazajcie juz nigoko
                  wiecej i nie robcie glupich komentarzy na tych ktorzy beda tam przechodzic.
            • Gość: jan do wątpliwości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 11:42
              Droga Zabrzanko! - jeśli mogę tak do Ciebie się zwracać?
              Masz rację, co do jednoczenia się ludzi, rzeczywiście zjednoczyliście się w
              obronie pewnej określonej sprawy, człowieka, który wg Was został skrzywdzony.
              Zważ tylko jedno, że "przy okazji" tej obrony zostało skrzywdzonych mnóstwo
              innych ludzi i mnóstwo ludzi zostało ze soba skłóconych. Zapomniano chyba w tym
              wszystkim, że kapłan, służąc ludziom, wszystkim bez wyjątku ma wskazywać inną
              niż ta nasza ludzka rzeczywistość. Grzegorz poczuł się po ludzku skrzywdzony,
              ale czyż Hiob nie został skrzywdzony? A jednak dalej służył Bogu...
              To wszystko co nam przekazano o Bogu, o wartościach ponadczasowych ma zostać
              przekreślone tylko dlatego, bo ktoś poczuł się urażony? A gdzie życie wieczne?
              A gdzie codziennie wyznawana wiara? Grzegorz uznał chyba, że to wszystko można
              odrzucić, byle moje było na wierzchu. Bez względu na konsekwencje?
              • Gość: doda Re: do wątpliwości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 12:42
                Do ABIDOLUSA.W reportarzu TV Katowice pokazano pod kosciolem rodzine burmistrza
                pracownikow urzedu caritasu i ich rodziny i innych zacnych.Mozna tych ludzi
                wymienic z nazwiska.Gazeta Wyborcza jest najbardziej obiektywna w Polsce.Ty tez
                masz jakis cel ze popierasz zacnych.Gdy raz nie uczestniczy sie w mszy to swiat
                sie nie zawali.
                • obiekt10 Re: do wątpliwości 24.08.05, 12:51
                  Tak was uczy Dewor? Że od nieuczestniczenia we Mszy Św. świat się nie zawali?
                  W moim sumieniu to grzech z którego się trzeba spowiadać, tak mnie uczył
                  religii śp. ks. Branny. A może Dewor chce zmienić przykazania Boże i Kościelne?
                  Powtarzam - nie chcecie chodzić do kościoła to nie chodżcie, ale nie brońcie
                  tego innym bo nie macie do tego prawa.
                  • Gość: znowu ja Re: do wątpliwości IP: *.zabrze.net.pl 24.08.05, 14:33
                    Pilnie uczyłeś się religii, to dobrze, ja też. Drogi obiekcie uczono nas więc,
                    że we Mszy Świętej należy uczestniczyć "nabożnie" ... resztę pozostawię bez
                    komentarza. Jeżeli zaś chodzi o sumienie, to ja uczestniczyłam również w takiej
                    lekcji, na której Ks. Branny uczył nas obowiązku oddawania każdemu, co jest mu
                    należne, zatem pozwolę sobie zwrócić uwagę, że osoba, o której mówisz to dla
                    Ciebie Ksiądz Grzegorz Dewor.
                    • obiekt10 Re: do wątpliwości 25.08.05, 08:29
                      Droga "zabrzanko". Jeżeli tak pilnie uczestniczyłaś w lekcjach religii i jak
                      sama podkreślasz "Ks. Branny uczył nas obowiązku oddawania każdemu, co jest mu
                      należne" to dlaczego Dewor nie oddaje czci biskupowi, któremu ślubował przed
                      Bogiem cześć i posłuszeństwo? A jeżeli chodzi o to że nie tytułuję go księdzem
                      to Ci powiem tylko tyle: gdyby Dewor chciał jeszcze być księdzem to klęczał by
                      przed biskupem już trzy miesiące temu, on dobrze wie, że to jedyny sposób na to
                      by nadal być kapłanem. A jaka jest jego wiarygodność? Jego wielokrotnie
                      powtarzane słowa: "jestem do dyspozycji biskupa", "wyprowadzę się w ciągu 7
                      dni" itp. i co? To sa tylko puste słowa i nic więcej. Dewor chce zrzucić
                      sutannę ale w bardzo spektakularny sposób, żeby nikt nie mógł powiedzieć że to
                      on sam tego chciał. Trwając w swym uporze czeka aż biskup da mu następną karę -
                      interdykt i wtedy wyjdzie na apel taki "biedny" i znowu "skrzywdzony" i wam
                      powie - "widzicie ja chciałem być księdzem ale mnie znowu skrzywdzono i
                      odebrano mi tę możliwość". I znowu będzie winny biskup, burmistrz i kto tam
                      jeszcze tylko nie Dewor. Bo oto mu chodzi, żeby utwierdzać was w przekonaniu że
                      wszyscy są winni tylko nie on.
                      Człowiek który w Kościele Katolickim chce być kapłanem musi przestrzegać praw
                      Bożych i Kościelnych.
                      • Gość: jeszcze raz Re: do wątpliwości IP: *.zabrze.net.pl 25.08.05, 08:49
                        Pilnie, oj pilnie ! Uczono mnie też "Nie sądźcie, abyście sami nie byli
                        sądzeni", a więc pozwolisz, że odpuszczę sobie dyskusję z Tobą.
                        • obiekt10 Re: do wątpliwości 25.08.05, 09:53
                          "Nie sądźcie, abyście sami nie byli sądzeni" - kogo ja tu sądzę? Wypowiedziałem
                          tylko własne zdanie na ten temat. A osądzacie ciągle wy - zacnych i ich
                          zwolenników. Koniec dyskusji bo nie masz żadnych argumentów. Pozdrawiam.
                • abidolus Re: do wątpliwości 24.08.05, 13:33
                  DODA, Gazeta Wyborcza nie jest obiektywna w tej sprawie. GW otwarcie popiera
                  centrolewicę a tutaj już nie jest po drodze z Kościołem i jego naukami. Porównaj
                  sobie te same wydarzenia przedstawione przez red. Krzyka z GW (którego nie było
                  we wtorek podczas zamieszek) a przedstawione przez Polską Agencję Prasową.
                  Przeczytaj link (notabene za portalu gazeta.pl ;) ale depesza jest PAPu):
                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53621,2871163.html
                • zdziwko5 Re: do wątpliwości 24.08.05, 19:00
                  Rodzina burmistrza była w komplecie pod kościołem nie dlatego, by kogokolwiek
                  prowokować. Po prostu jeden z jej członków miał mszę rocznicową,Deworianie o
                  tym wiedzieli i dlatego sprowokowali zadymę. To było celowe i przemyślane
                  działanie. Chcieli po prostu dokopać i zrobić na złość tym ,których nie
                  lubią.Jeszcze mają dwie takie okazje. Co zrobią
                  a Obym się mylił i oby nie było powtórki z tej żenującej rozrywki.Większość tu
                  piszących widzę nie jest na bieżąco z tym , jak toczy się normalne życie
                  parafi.`
                • Gość: Franciszek Re: do wątpliwości IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 21:56
                  doda widać ze jesteś głupia jak but!!!!!
              • Gość: do Jana Re: do wątpliwości IP: *.zabrze.net.pl 24.08.05, 13:34
                W zupełności zgadzam się z Tobą co do tego, że wielu ludzi pozostaje skłóconych
                ze sobą. Ja uważam, że nie skłócił ich X. Grzegorz. To okoliczności stały się
                tą kroplą, która przelała czarę.Jeśli przyjrzysz się lepiej zauważysz, że tak
                naprawdę to w większości z nich drzemały tajone urazy, żale, czy pretensje do
                tych, którym dziś otwarcie wypowiedzieli wojnę. Nawet ci najbardziej skłóceni -
                wbrew pozorom rzadko zarzucają sobie różnicę poglądów w tej jednej, konkretnej
                sprawie i to, że jeden siedzi na parkingu, a drugi przed telewizorem -
                wyciągają natomiast wiele, wiele innych rzeczy nagromadzonych przez całe lata.
                Jeżeli chodzi o warości ponadczasowe, wieczność ... Odpowiem Tobie i przy
                okazji respondentowi pytającemu czy wiem, co to Msza Święta. Siedzę na
                parkingu, chodzę na apele i we mnie osobiście, ani w licznych osobach z którymi
                tam rozmawiam nie zabiło to wiary w Boga. Chodzę do Kościoła, bo te właśnie
                wartości, o których mówisz mam w sercu i nikt, ani nic nie zdoła ich
                przekreślić. Nie chcę i nie mam prawa wypowiadać się w imieniu X. Grzegorza,
                ale są zapewne sprawy o których nie wiesz ani Ty, ani ja, sprawy które
                spowodowały, że stało się właśnie tak, nie inaczej. Nie osądzajmy go więc, bo
                nikt nie dał nam do tego prawa. Jeśli czegoś jestem pewna to właśnie tego, że
                on nie odrzucił wiary, wiary w Boga, a podporządkowanie się urzędnikom, którzy
                są tylko ludzmi (i to nie zawsze szlachetnymi, uczciwymi i sprawiedliwymi - jak
                to z ludzmi bywa) to inna sprawa. Dodam tylko na mrginesie, że jestem
                Miasteczkowianką z krwi i kości. Pozdrawiam.
                • Gość: czytelnik Re: do wątpliwości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 17:08
                  miasteczkowianko z krwi i kości zastanów sie dobrze co piszesz
                  jaka to wiara skoro nie uznajasz władzy kościelnej.
                  jest napisane,co będzie postanowione na ziemi będzie postanowione
                  i w niebie chyba znasz te słowa?
                  • Gość: do czytelnika Re: do wątpliwości IP: *.zabrze.net.pl 25.08.05, 07:47
                    Myślę, że moją wiarę nie Tobie czytelniku oceniać, pozostaw to Temu, który
                    oceni i mnie, i Ciebie. Nie powiedziałam też, że nie uznaję władzy kościelnej.
                    Uznaję każdą władzę, pod warunkiem jednak, że nie profanuje celu, do jakiego
                    została powołana. Masz prawo do odmiennego zdania i to wyłącznie Twoja sprawa,
                    szanuję to. Umiem też pogodzić się ze zdaniem X. Kanclerza, dla którego
                    Miasteczko jest tym, co rano spuszcza wodą w toalecie, czy że - podkreślam -
                    jego zdaniem, ludzie mogą sobie Kościół rozebrać cegiełka po cegiełce. Jeśli ma
                    dobre samopoczucie, mając właśnie takie zdanie, to też jego i jego sumienia
                    sprawa. Twierdzę tylko, że jeśli takie zdanie może mieć obojętny mi CZŁOWIEK,
                    to nie przystoi ono ni mniej ni więcej tylko komuś, kto reprezentuje WŁADZĘ i w
                    imieniu tej władzy się wypowiada, bowiem w ten sposób sprzeniewierza się
                    wszystkim wartościom, które ta władza głosi i nam nakazuje wyznawać. Przykro
                    mi, ale takiej władzy mimo całej swojej tolerancji uznać nie mogę i nie chcę.
                    To oczywiście uogólnienie, bo pojęcie władzy odnosi się w tym momencie do
                    konkretnej osoby.
                    • Gość: czytelnik Re: do wątpliwości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 19:58
                      miasteczkowianko przeczytaj dobrze,pomyśl a potem odp.
                      masz racje nie mnie oceniać twoją wiarę ale ja nic takiego
                      nie pisałem.
                      zdanie swoje mozesz mieć ale przykazania są jednakowe dla wszystkich
                      katolików.obwiniasz wszystkich dookoła tylko nie tego który jest
                      tu najbardziej winny.jaki to autorytet dla ciebie
                      ks. ktory nie szanuje bliżnich,swoich przełożonych i przykazań?
                      wy jestaście już tak zaślepieni że powtarzacie już wkolo to samo
                      i apiać od nowa
                      • Gość: do czytelnika Re: do wątpliwości IP: *.zabrze.net.pl 26.08.05, 08:07
                        Przeczytałam i pomyślałam, ale proszę, skorzystaj również sam z własnych rad.
                        Wbrew temu co piszesz - nie obwiniam wszystkich dookoła. Choć to teraz modne,
                        nie zamierzam uczestniczyć w żadnej komisji śledczej, mającej na celu
                        rozstrzygnięcie, kto tu jest winien, kto bardziej, a kto może troszeczkę mniej.
                        Twierdzę tylko, że władza (również, a może przede wszystkim władza kościelna)
                        powinna cieszyć się autorytetem. Tyle tylko, że każdy bez wyjątku człowiek (a
                        jest nim również Kanclerz Kurii), który do sprawowania tej władzy zmierza, ma
                        ambicje by piąć się w górę - musi wiedzieć, że władza jest nie tylko
                        przywilejem, ale przede wszystkim ogromnym ZOBOWIĄZANIEM. Siąść na wyższym
                        stołku, to sukces. Korzystać z przywilejów do tego stołka przypisanych, to
                        niejako naturalna konsekwencja tego właśnie, że się na nim usiadło. Pozostaje
                        jednak zobowiązanie, a to już ciężka praca, bo jeśli, nazwijmy to
                        umownie "awansujesz", to bez wątpienia ciszysz się autorytetem, wyróżniasz
                        spośród innych - ale w tym określonym momencie. Jednak jak życie pokazuje, nie
                        każdy potrafi sprostać właśnie temu zobowiązaniu, rozwalając własnymi czynami,
                        czy słowami tę pieczołowicie wzniesioną budowlę, jaką jest autorytet. Możesz
                        się z tym nie zgadzać, ale ja uważam, że im wyżej ktoś stoi, niezależnie od
                        tego, w jakiej hierarchii, tym więcej można od niego wymagać. Nie do przyjęcia
                        jest, by ktoś, kogo obdarzono zaufaniem powierzając mu wysokie stanowisko w
                        hierarchii kościelnej, serwował teksty na poziomie niższym niż mogłoby się
                        usłyszeć koło budki z piwem.
                        Jeśli zaś uważasz, że jestem zaślepiona, Twoje prawo. A moje prawo to "być
                        zaślepioną" i jeżeli mi z tym dobrze, to ani Tobie, ani nikomu innemu nic do
                        tego.
            • Gość: jan do zabrzanki z miasteczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 16:49
              No cóż,po jednej i po drugiej stronie ludzie postępują źle. Sam to słyszałem i
              sam to widziałem. Tylko nie wiem, nie potrafię zrozumieć zachowania Ks.
              Grzegorza. Przecież to widzi, jest świadomy tego co się dzieje i co? - "sprawa"
              jest ważniejsza niż jedność w Kościele? On i Jego duma ponad wszystko?
              Nie, to nie jest ten człowiek, który oddał życie dla Chrystusa.
              I jeszcze jedno: ludziom należy się szacunek, każdemu, obojętnie jakim by nie
              był ale uwielbienie i bezkrytyczność zarezerewujmy sobie dla Boga.
              Pozdrawiam i żegnam. Niestety to miejsce mnie zabija i nie mogę tu dłużej być.
              • Gość: doda Re: do zabrzanki z miasteczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 17:16
                Czy nieuczestniczenie w powszechni dzien w mszy jest grzechem?Wtorek byl zwyklym
                dniem a nie swietem.Tylko fanatycy bija kobiety i potem ida na msze.Zacni
                chcieli pokazac swoja sile i zwolali pracownikow i rodziny pod kosciol.Kto z
                tych ludzi chodzi codziennie do kosciola?
                • Gość: absalom do dody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 17:43
                  masz rację- nie ma obowiązku uczestniczyć we mszy św. w dzień powszedni.
                  Po co w takim razie te msze w tygodniu, dlaczego ks. Grzegorz odprawiał msze w
                  tygodniu, dlaczego ludzie mają prawo iść się pomodlić wtedy kiedy chcą?
                  Po co nam Bóg w dzień powszedni-MY chcemy tylko w niedzielę!
                  Jesteśmy katolikami-ale!
                  Wierzę w Boga, ale dlaczego muszę sie modlić,?
                  Wierzę w Boga, ale po co te sakramenty,?
                  Wierzę w Boga, ale po co Dekalog,?
                  Wierzę w Boga, ale po co Kościół,?
                  Wierzę w Boga, ale dlaczego nie mogę kłamać,?
                  Wierzę w Boga, ale dlaczego mam być posłuszny,?
                  Wierzę w Boga, ale dlaczego mam innych wpuścić do kościoła?
                  Wierzę ale... To już powolny zanik wiary!
                  • zdziwko5 Re: do dody 24.08.05, 19:07
                    nie będę się powtarzał. Wróć oparę postów do tyłu. Zrozumiesz może co ma wtorek
                    do uczestnictwa rodziny burmistrza we mszy.
                    • Gość: doda Re: do dody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 20:57
                      Absalon i Zdziwko 5.W pierwszym zdaniu przyznales mi racje.Wiec uwazasz ze zacni
                      powinni wziac noze i siekiery i rozgonic Deworian a nastepnie isc do komuni
                      sw.Twoje poglady sa gorsze od faszyzmu.Jestem z rodziny bardzo katolickiej.Moi
                      pradziadowie budowali nowy kosciol.
                      • Gość: absalom Re: do dody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 21:28
                        Doda! wyjaśniam: chodzi mi o to, że pewna grupa ludzi zastrzega sobie prawo do
                        tego by wiarę traktować wybiórczo: "Wierzę i biorę z tego Kościoła tylko to co
                        jest mi wygodne i co jest moją prawdą". Natomiast to co po ludzku biorąc jest
                        dla mnie ciężarem to odrzucam, albo staram się omijać. Przyznasz mi chyba
                        rację, że taki rozdźwięk pomiędzy tym co się deklaruje, chociażby przy chrzcie,
                        a tym jak się potem żyje prezentuje wiele ludzi. Ja wiem, że tacy są po stronie
                        zacnych, ale i po stronie deworian również. Więc nie wyzywaj mnie od faszystów,
                        bo nie użyłem ani jednego sformułowania, które by Cię do tego upoważniało.
                        Życzę wszystkiego dobrego i pozdrawiam!
                        • Gość: Doda Re: do dody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 22:11
                          Popierasz zacnych to oni oraz ich zwolennicy obrazaja moich
                          wspolpracownikow,znajomychi sasiadow.Uwazacie ze wam wszystko wolno.
                          • Gość: absalom Re: do dody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 23:00
                            DODA!!!!!!!!!
                            Błagam!!! - czytaj ze zro-zu-mie-niem.
                          • Gość: Do Dody Re: do dody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 11:46
                            Prawda jak oliwa na wierzch wyplywa.Konflikt w parafii rpzpoczal sie juz w
                            styczniu w roku dwutysiecznymkiedy to niepelnoletnia uwiodla ks.wikarego.Juz
                            wtedy oburzeni byli wszysc vy parafianie.Od tego czasu duzo zlego wydarzylo sie
                            w naszej parafii
                            Miedzy innymi zostaly zniszczone trzy krzyze przydrozne,zlecial obraz Matki
                            Boskiej Bolesnej w glownym oltarzuw czasie srodowego nabozenstwa.Ta cala
                            sytuacja doprowadzila naszego kochanego ks.Labego do smierci,poniewaz ks.Biskup
                            cala wina obarczyl ks.proboszcza za niedopilnowanie wikarego,dlatego przez
                            osiem miesiecy nie mial wikarego,pomagali mu ks.emeryci.Zmeczony ta cala
                            sytuacja powoli upadal na zdrowiu.Po smierci ks.Labego ks. Biskup mianowal
                            wlasnie ks. Dewora na administratora bo mowil,ze wlasnie on jest dobrym
                            gospodazem i wyprowadzi parafie z dlugow.Mial bardzo dobra opinie w
                            Kurii.Ludzia ktorzy byli nauczeni korzystac z kosciola nie odpowiadal,dlatego
                            postanowili go zniszczyc.To sa wlasnie ,ci ktorzy mysla ,ze sa katolikami.Oan
                            Bog nie rychliwy ale sprawiedliwy.To ci ludzie juz zniszczyli trzech
                            ksiezy.Pierwszego pozbawili kaplanstwa,drugiego poslali na cmentarz,a trzeciego
                            niewygodnego najlepiej zrobic alkoholikiem i wariatem.Ks.G PRZYJEZDZA DO
                            MIASTECZKA JAK BY SIE NIGDY NIC NIE STALO I WLASNIE TE KATOLICZKI TEGO NIE
                            WIDZA TO ZNACZY ZE ONE POPIERAJA JESZCZE GORSZE ZECZY I TO MOZE BYC.ONE UWAZAJA
                            ZE KS.UCIEKL Z MALOLATOM ZROBIL DOBRZE.TO SA WLASNIE TE KATOLIKI.
                      • zdziwko5 Re: do dody 26.08.05, 11:33
                        Mój dziadek też budował naszą świątynię, ojciec i ja przycznialiśmy się do
                        konserwacji.Dlatego nie bardzo rozumiem twoją wypowiedż. Co ma wentylator do
                        wiatraka.Zmuszony jestem znowu przypomnieć, my- od wieków Miasteczkowianie-
                        zamiast trzymać się razem poddajemy się manipulacji ludzi z nikąd..Nie mających
                        swej tożsamości i historii...' nie ważne w tej chwili kto im ją zabrał i
                        dlaczego' Oni chcą zaistnieć w nowych dla siebie realiach i stąd ich aktywność.
                        Oni wkońcu osiągną swój cel , a my Slązacy z dziada pradziada obudzimy się
                        wyru...ani, z ręką w szambie.Patrzmy na to co się dzieje bez emocji i z dozą
                        krytycyzmu. Nie pozwólmy się podpuszczać na siebie nawiedzonym szajbusom, lub
                        wyrachowanym cynikom. Pozdrowienia.
                        • Gość: hanyszdziadapradzi do zdziwko5 IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 23:04
                          ej ty piszes jak ci dyktujom.ani ladu ani skladu.weś sie klupnij fta gupio
                          poła zanim cosik piźnies po klawiaturze.
      • zdziwko5 Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim 24.08.05, 07:29
        Wystarczy dobra pamięć 'nie wybiórcza!' , dobre oczy , spacer po miasteczku
        ,przypomnie3nie sobie ile razy kiedyś trzeba było w m-cu czyścić okna na osiedlu
        przy kotłowni a ile teraz..Trochę obiektywizmu i refleksji..acha i na czym
        gotowano dawniej w st.Miasteczku i ile płacono za wywózszamb ,'lub jak pachniało
        gdy je opróżniano nielegalnie.
    • Gość: obserwator Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.hcm.com.pl / *.hcm.com.pl 24.08.05, 08:13
      Jesteście chorzy umysłowo w tym Miasteczku. To wpływ ołowiu, który źle działa
      na wasze mózgi.Zostawcie księdza jego własnym problemom, kobietom i piwie, a
      zabierzcie się za coś konkretnego. Wiem, że te słowa nic nie pomogą, bo
      fanatyzm jest gorszy od faszyzmu. Wy jesteście i fanatykami i głupcami.
      Proponuję leczenie w kamieniołomach. Amen
      • Gość: Lenin Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.hcm.com.pl / *.hcm.com.pl 24.08.05, 08:55
        Stary ja też pracuje w hucie tak jak i ty zapewne,nawet blisko raineri,ale mój
        umysł narazie funkcjonuje poprawnie.:)))))))) pozdrawiam
      • bardo12 Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim 24.08.05, 09:09
        Nie wiem KIM jesteś, ale zastanawiam się, kto dał ci prawo obrażać tych ludzi z
        Miasteczka. Jesli wg Ciebie oni są fanatykami, to kim Ty jesteś?
        Twój post jest w swojej treści bardzo fanatyczny.
        Jeśli jesteś tylko OBSERWATOREM - jak się podpisałeś - to obserwuj i nie
        rób "zadymy".
      • Gość: ołowik Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.hcm.com.pl / *.hcm.com.pl 24.08.05, 13:09
        tobie widze też ołów dał popalić, no cóż pracujemu w Hucie taki nasz los....
        • Gość: do OBSERWATORA Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.hcm.com.pl / *.hcm.com.pl 24.08.05, 13:11
          ODEZWAŁ SIĘ TEN CO POSTY PISZE Z HUTNICZEGO SERWERA, UWAŻAJ NA OŁÓW!
          • Gość: doda Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 13:29
            Mnie tez uczyl religi ks. Branny.
            • machiavelli5 Re: Pani Doda top liste mediów Ci poda ! 24.08.05, 14:24
              Myslalem, ze najbardziej obiektywne jest "Milujcie sie"... ewentualnie "Fakty i
              mity"... ale "GW"? Chyba, ze chodzi o obiektywizm w stylu Jozia K. - bohatera
              filmu "Krzyk 5 - Cien upadajacego pismaka" ? Prosze mnie oswiecic pani Dodo! Z
              gory dziekuje. Ps.A propos tez jestem zdania, ze przez jedno morderstwo i gwalt
              swiat sie nie zawali ! Brawo!
            • duchksiedzabrannego Re: Doda! Mialas niedostateczny z religii !!! 24.08.05, 14:39
              Bede Cie straszyl po nocach za to, ze sie objadalas w piatki szynka z Hama i
              wszystkim wmawialas, ze swiat sie przez to nie zawali !! Uuuuuuuuuuuuu...
              Jezeli jednak tego zalujesz to dam Ci pokute: nie marnuj czasu pod fara i
              ugotuj dzieciom w koncu obiad !!!
              • zdziwko5 Re: Doda! Mialas niedostateczny z religii !!! 24.08.05, 19:51
                Za Brannego i Labego takiego syfu by tu nie było. Oni mieli normalne
                mózgi.Mnie wisi, co oni robili-nie byli najgorsi. Ale nigdy nie doprowazili by -
                tego jestem pewien do podziału i nienawiści w rodzinach, parafii z powodu
                jakiegoś dekretu- który zgodnie z przysięga daną biskupowi był dla niego
                obowiązujący i Dewoa upóri zachowanie przedszkolaka zrodziło konflikt na
                pokolenia.
    • Gość: G.D. Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 14:01
      Nudno tu się robi-trza coś znowu nabroić albo wiać stąd gdzie indziej!!!
      • Gość: zacni List Biskupa do Dewora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.05, 18:01
        na www.zacni.blox.pl
        jest list Biskupa do dewora z lipca 2005 roku
        oraz fotki z okupacji kościoła przez wyznawców innej wiary
        zapraszam Zacny i Zacni
        • Gość: Trzynastolatek Re: List Biskupa do Dewora IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.05, 19:09
          Czy aby na pewno jest to list pisany przez biskupa?Czyżby otaczal się on
          analfabetami?Jestem absolwentem podstawowki , ale takich błędów nie robię!
          Może biskup lub kanclerz potrzebowałby sekretarza? W mojej klasie jest kilka
          osób , które zrobiłyby to gratis - dla dobra Kościola.
          • Gość: bux do trzynastolatka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 19:21
            a co powiesz o treści? Pewnie jest w niej jakiś błąd teologiczny,
            psychologiczny, taktyczny, filozoficzny, socjologiczny itp...
            Chłopcze, weź swoje zabawki i idź do piaskownicy!
            • Gość: pisarz Re: do trzynastolatka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.05, 21:07
              błąd był taki że wogóle napisał do dewora
            • Gość: do bux Re: do trzynastolatka IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.05, 22:32
              Na teologię to pewnie wybiorę się za kilka lat :):).Piaskownica już nie dla
              mnie - w końcu przyjęto mnie do gimnazjum :):).Wiesz , bux , mnie mogą się
              jeszcze zdarzać błedy , lecz biskupowi to nie przystoi...
          • georgenberg1 kto administruje strone fary?? 29.08.05, 21:22
            pamietacie co bylo na stronie fary swojego czasu - pislai na niej Ci którzy
            widzieli ponoć donos - ciekawe kto to zamiescił na stronie fary?

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29720&w=24768160&a=24768187
    • Gość: Mika Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 13:54
      Panie Krzyk dziekujemy za wspanialy komentarz niech sie swiat dowie jacy
      katolicy zacni mieszkaja w Miasteczku Sl.oni uwielbiaja niszczyc
      ksiezy.Zniszczyli juz trzech,i maja z tego satysfakcje.Za kazde zlo trzeba
      kiedys w zyciu zaplacic.
      • zdziwko5 Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim 28.08.05, 16:54
        do Miki.-Podaj proszę jacy trzej księża zostali tu już zniszczeni, bo mieszkam
        tu od urodzenia, ale nie jarzę.Chybaże chodzi o tego. kory lał dzieci połbach.,
        lub tego, który z małolatą ikasą z kolendy spier...ił na kostarkę.Raczej oni
        sami się zniszczyli....
        • Gość: postronny Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 10:27
          zdziwko5 - może spróbuj czytać ze zrozumieniem ,wtedy nie będziesz zadawać
          zbędnych pytań.kto zna historię kosciola w Miasteczku , ten wie o kogo chodzi.
          • Gość: obcy Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.elzab.com.pl 30.08.05, 16:48
            Ludzie! Przeczytałem prawie wszystkie wypowiedzi. Po ich lekturze naprawdę
            cieszę się że N I E mieszkam w Miasteczku. Tylko proszę , nie mówcie że
            jesteście katolikami , bo po prostu bardzo mi za Was wstyd. Powinni Wam
            zburzyć Kościół , albo spalić , albo przenieść w inne miejsce , bo Wam jest on
            niepotrzebny. Jeżeli z powodu zamieszczonych tu komentarzy ktoś straci wiarę to
            potraficie wziąć za to odpowiedzialność?
            • Gość: wzburzony Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.05, 18:59
              sluchaj obcy : mnie jest wstyd za ciebie.A tak na serio to każdy powinien
              wstydzić sie za siebie a nie wytykać innym ewentualne przywary...Wypraszam
              sobie abyś wstydzil się za mnie.Patrz na swoje występki a bedzie ok
              • Gość: obcy Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.galileusz.3s.pl 30.08.05, 21:31
                Słuchaj "wzburzony" : a jakie to przywary ja wytykam innym ? No odpowiedz! Nie
                potrafisz ? To ja Ci odpowiem - Ż A D N E J . A jakie to ja mam występki -
                wiesz - wymień . A wiesz kto pisze ten komentarz ? A znasz mnie ? A jesteś
                pewien że muszę się wstydzić mojego postępowania. Zastanów się co piszesz i nie
                pisz głupot. Prawda jest taka że zrobiliście taką zadymę w Miasteczku że wstyd
                się przyznać że jest się katolikiem. Zobacz sobie i powiedz : czy tak zachowuje
                się katolik ? foto.pap.com.pl/galerie/cgi-bin/galerie.pl?
                akcja=pokaz&id=7017&kategoria=0 Te zdjęcia są ogolnodostępne w internecie.
                Papież Jan Paweł II i wasz były proboszcz Teodor Christoph (którego proces
                beatyfikacyjny został z powodu tego incydentu wstrzymany)chyba się w grobie
                przewracają. Czy przeciwstawiając się decyzji biskupa zrobiliście coś dobrego?
                Przestańcie się wzajemnie opluwać , to do niczego nie doprowadzi , tylko do
                jeszcze większej nienawiści. A jak zamierzacie uczestniczyć we Mszy św.
                niedzielnej ? "Deworianie" na jednej , "Zacni" na innej ? Ktoś mądry już dawno
                powiedział : "zgoda buduje , niezgoda rujnuje". Wybór należy do WAS.
                • Gość: kijwmrowisko Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.05, 16:11
                  DO obceo...jeżeli nie mieszkasz w Miasteczku to nawet nie staraj się zrozumieć
                  dlaczego doszło do tego kanfliktu,bo nie pojmiesz.To co piszą na forum nazywa
                  się(....},nie chcę w tej chwili dokładać do pieca,ale uważam że jednym zabrakło
                  śliny a drugim jadu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja