Gość: obcy Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.galileusz.3s.pl 01.09.05, 01:34 Do "kijwmrowisko" : również nie chciałbym dolewać oliwy do ognia , ale uważam , że bardzo trafnie to określiłeś ; w większości komentarze to najzwyklejsza pyskówka i trudno ocenić co jest prawdą o co nie. Pozwolę sobie tutaj na dłuższy wywód którym jednak nikomu nie chciałbym niczego udowadniać bo pragnę pozostać w tym konflikcie neutralny. Nie znam ks.Grzegorza ale z zamieszczonych tu i jeszcze na innych forach dyskusyjnych Gazety pl. i innych komentarzy wysnułem wniosek , że ks.Grzegorz jest pracowitym , skromnym kapłanem , otwartym na problemy parafian , ale jednocześnie lubiącym wypić piwko i spóźniającym się na mszę św. i zaniedbującym posługiwanie w konfesjonale. Odnosząc się do tego , uważam że kapłan w pierwszej kolejności powinien dbać o życie duchowe parafian bo do tego jest przecież powołany , oraz jako administrator nie może zaniedbywać obowiązków wynikających z administrowaniem parafią. Oczywiście , jeżeli ma na to czas to przecież nikt nie zabrania mu rąbać drewna jak lubi , ale nie powinien zaniedbywać swoich obowiązków wynikających z przyjętego stanu kapłańskiego. Czemu też nie miałby napić się piwa , czy czegoś mocniejszego , ale oczywiście z umiarem , nie siejąc zgorszenia i nie uzależniając się od napitku. Inną wydaje mi się sprawą jest sama reakcja na dekret Biskupa. Nie chciałbym polemizować , ale nie wiem na ile wiarygodny jest zamieszczony na stronie "zacnych" list Biskupa do ks.Grzegorza. Nie wiem też czy w dekrecie odwołującym ks.Grzegorza podano powód odwołania i czy rzeczywiście ktoś prócz ks.Grzegorza ten dekret widział ; czy jest to reakcja Biskupa na złożone przez grupę parafian pismo informujące o złym prowadzeniu się ks.Grzegorza (jeden z piszących - chyba "georgenberg1" podał że tekst ten swego czasu był opublikowany na stronach fary) - donos - jak twierdzi wielu , czy też może już wcześniej ktoś? sygnalizował Biskupowi o występujących w parafii problemach ks.Grzegorza , a ten list tylko przebrał przysłowiową miare? Natomiast bezdyskusyjny jest obowiązek podporządkowania się dekretowi Biskupa : kapłan podczas przyjmowania święceń przysięga Biskupowi posłuszeństwo i tego nie dotrzymał ks.Grzegorz. Inną z kolei sprawą jest sam fakt odwołania ks.Grzegorza : jesteśmy przyzwyczajeni że co jakiś czas zmieniają się wikarzy , ale nie administrator , czyli w tym przypadku domyślnie przyszły proboszcz. Jednakże i takie przypadki się zdarzają ; można poszukać na stronie internetowej naszej diecezji: www.kuria.gliwice.pl/ jeżeli w wyszukiwarkę wpisze się "przeniesienia proboszczów" . I ostatnia , najbardziej chyba drażniąca sprawa to osoby broniące i atakujące ks.Grzegorza. Wiele jest zarzutów iż osoby broniące ks.Grzegorza to osoby które wcale badź rzadko chodzą do Kościoła. No cóż , w dzisiejszych czasach niestety , ale ludzie nie chodzą do Kościoła czasem z tej przyczyny tylko że jest im wstyd bo nie mają się w co odpowiednio ubrać z powodu biedy. Jeżeli takim osobom pomagał ks.Grzegorz to naturalnym ich odruchem jest strach przed tym co będzie kiedy wraz z Jego odejściem skończy się pomoc.Tylko jeszcze pozostaje pytanie jak wyglądała ta pomoc i na co została spożytkowana. W tym miejscu uzasadnione wydaje mi się pytanie : po co chodzimy do Kościoła. I odpowiedzi mogą być różne : z przyzwyczajenia , aby się pokazać innym , bo ksiądz jest fajny , z obowiązku , aby się pomodlić , z potrzeby serca i może jeszcze wiele innych odpowiedzi. Ale jaki by ten powód nie był , to Kościół jest potrzebny i jednak chyba większość z nas chodzi do Niego po to by się w Nim pomodlić , porozmawiać z Bogiem. Nie można bronić człowiekowi wejścia do Kościoła , ale również nie jest usprawiedliwione wywoływanie awantur pod Kościołem - to uwłacza jego godności , świętości , podważa autorytet Kościoła. Oczywiście jest to bardzo delikatna kwestia i nie mam zamiaru rozstrzygać kto jest winny wywołaniu tej rozróby ; prawda na pewno leży gdzieś pośrodku . Przecież w sytuacji kiedy nerwy są napięte do granic wytrzymałości tak niewiele potrzeba... . Żal tylko że do tego doszło , że poszło w zdjęciach przez internet na cały świat. Czy musiało ? Czy doszłoby do tego gdyby ks.Grzegorz wytłumaczył broniącym go parafianom że musi podporządkować się decyzji zwierzchnika , że przekaże swojemu następcy kto i dlaczego potrzebuje szczególnej pomocy i jakie dokładnie są problemy i potrzeby parafian , że po prostu z Jego odejściem trzeba się pogodzić. Jeżeli tego nie czynił to dlaczego ? Natomiast jeżeli tłumaczył a parafianie go nie posłuchali to tym bardziej trzeba zadać pytanie - dlaczego ? Przyznaję : nie jestem jednym z Was , nie mieszkam wśród Was i Was nie znam , dlatego nie oceniam nikogo , każdego z Was czy z jednej czy z drugiej strony pragnę uszanować szacunkiem należnym drugiemu człowiekowi , ale czy po tych wszystkich wydarzeniach , kiedy w taki czy inny sposób ta przykra sytuacja się zakończy będziecie w stanie wzajemnie się szanować ? Chrystus wszak ustanawiając dwa przykazania miłości powiedział : "To jest moje przykazanie , abyście się wzajemnie miłowali , tak jak ja was umiłowałem ... " (J15,12-17). I jeszcze wcześniej : " Jak mnie umiłował Ojciec, tak i ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej... (J15,9- 11). Powyższy komentarz do publikacji „Bitwa o Kościół w Miasteczku Śl.” Zamieszczonej na stronach Gazeta.pl (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=59&w=27793208&a=27793208) zawiera moją prywatną opinię . Każde słowo starałem się dokładnie przemyśleć aby nikogo nie obrazić . Jeżeli mimo wszystko ktoś poczułby się urażony to przepraszam – nie miałem takiego zamiaru. Tutaj znajdziecie komunikat ks.biskupa o sytuacji w Miasteczku Śl. oraz wiele innych interesujących rzeczy o naszej diecezji. Odwiedziłem Waszą stronę "fara" - naprawdę macie dobre tradycje. Jak się już uspokoi , to chciałbym zobaczyć Wasz Kościół , pomodlić się w Nim. Mam niezadaleko. „obcy” Odpowiedz Link Zgłoś
georgenberg1 Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim 01.09.05, 08:06 W koncu jakis rozsadny glos. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.galileusz.3s.pl 01.09.05, 09:14 link do wspomnianego w przypisie do mojego wcześniejszego komentarza komunikatu Biskupa Gliwickiego : www.kuria.gliwice.pl/czytelnia/dokumenty/index.php?numer=1&art=0197 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do obcy Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.05, 18:07 Myślisz obcy , że jesteś taki anonimowy ? Pewnie jesteś wzorowym kaplanem? Łżesz jak z nut!!! Nie kłam , że nie znasz księdza Dewora - znasz go dosyć dobrze!Jeśli chcesz pisać na tym forum to nie ukrywaj się pod falszywym nickiem !Powiedz otwarcie kim jesteś a wtedy będzie ok. Mam Ci wytknąć przywary ?O.K. Tylko spróbuj być na tyle uczciwym kaplanem , by mieć odwagę się podpisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.galileusz.3s.pl 01.09.05, 18:49 Nie jestem kapłanem !!! Jestem ojcem trójki dzieci od dziewiętnastu lat pozostającym w związku małżeńskim. Gdyby nie rozgłos jaki spowodował Wasz "wyczyn" w Miasteczku Śląskim nie wiedziałbym nawet jak ks.Dewor wygląda. Na tym forum przyjąłem nick "obcy" i jest on autentyczny od pierwszego komentarza kiedy to "cieszyłem się " że nie mieszkam w Miasteczku. W internecie wszyscy jesteśmy anonimowi , dlatego chyba tyle tu wulgarności , kłamstwa i pomówień - ludzie czują się bezkarni bo są właśnie anonimowi i mogą pisać co im ślina na język przyniesie. Nie wiem czyje przywary chcesz mi wytykać i w jakim celu. Oczywiście , jak każdy człowiek mam również i swoje słabości , ale przecież w moich komentarzach nikogo nie atakuję , nie zajmuję żadnego stanowiska. Jeżeli chcesz się o tym przekonać , to proszę bardzo , ustalmy na tym forum czas i miejsce spotkania. Tylko zagwarantuj mi że podczas spotkania nie dostanę " po zębach". Na koniec przeczytaj dokładnie przypis do mojego najdłuższego komentarza i przemyśl go. Odpowiedz Link Zgłoś
georgenberg1 Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim 01.09.05, 20:05 No bez przesady - stanowisko już zająłeś ale to wcale źle o Tobie nie świadczy :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.galileusz.3s.pl 01.09.05, 23:10 Tak , "georgenberg1" masz rację : chcąc nie chcąc zająłem już stanowisko ,pomimo że nie pochwalam postępowania żadnej ze stron konfliktu , ale czy gdybym w dobrej wierze i oczywiście zgodnie z pewnymi zasadami bronił ks.Grzegorza świadczyłoby to o mnie źle ? Czy jest jeszcze nadzieja , że zwaśnione strony pogodzą się , że jednak ks.Grzegorz zgodnie z dekretem biskupa i obowiązującą Go przysięgą posłuszeństwa opuści Miasteczko ? Odwiedzając blog "Zacni" oraz "Księgę Gości" tego blogu mam niestety coraz więcej wątpliwości. Oby nie doszło do najgorszego i dla Was i dla ks.Grzegorza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strażak Sam Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 08:47 Blog Zacnych jest strasznie płytki. Po prostu mam wrażenie, że prowadzą go dzieci!! Albo jakieś smarki. Cenzura wspisów na księdze, prostackie nawyki oraz podstawowe błędy ortograficzne świadczą o tym kto to prowadzi. Autorzy blogu są jeszcze bardziej uparci, fałszywi, ciemni, prostaccy, niż Deworianie, wystarczy poczytać ich wpis o "podziemiu"!! na głównej stronie. Piszą że tak więcej można zdziałać...Ja nie widzę narazie żadnych postępów oprocz wyzwisk, hamstwa i ubóstwa umysłowego. Dlatego jestem neutralny a z blogiem zrobi sie porządek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lenin Może ktoś wie?? IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 10:28 Kto prowadzi stronke zacnych,napewno jest taka osoba która to wie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
grodek1 Re: Może ktoś wie?? 02.09.05, 10:50 Wiedziec, a wierzyc, to roznica, Ja wiem i wierze!!!! A Ty ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strażak Sam Re: Może ktoś wie?? IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 11:07 Natepny prostacki byk w słowie... I to na stronie tytułowej blogu. Niezłe prostactwo!! Ale teraz wam nie powiem, szukajcie sami!! Aha Oskarżanie kogoś o dręczenia i opętania, nawet bez wzkazania tej osoby nadaje sie do admina blogu!! Pogadamy za parę dni jak wrocicie tutaj pseudo zacni. Trzeba mu też pokazać parę wpisów w księdze gości, w niej też łamany jest regulamin blogu. Odpowiedz Link Zgłoś
gienus22 Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim 02.09.05, 10:41 Przecież zawsze słyszałem,że kościół to wierni więc dlaczego biskup nie bierze pod uwagę stanowiska parafian w sprawie odwołania " ich" księdza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy Re: Bitwa o kościół w Miasteczku Śląskim IP: *.galileusz.3s.pl 02.09.05, 18:12 Których parafian zdanie ma wziąć Biskup pod uwagę ? "Deworian" czy "Zacnych"? Te zdania są zupełnie odmienne. Odpowiedz Link Zgłoś