baba2
06.09.05, 02:45
Z powodu takich działań Czechy omijam wielkim łukiem .Do Saldzburga z Katowic
jadę przez Drezno.
Co do szybkiej jazdy to rozumiem radary na ograniczeniach prędkości, wmieście
na przejściach dla pieszych ,skrzyżowaniach ,przed
szkołami ,przystankami .Nie rozumiem radarów na odcinkach autostrady i nie
tylko ,gdzie jest dobra droga, dobra widoczność ,dobra pogoda i dobry
samochód.
Nie wiem dla czego Policja nie zwraca uwagi na kierowców jadących 60km/h
lewym pasem na autostradzie ,DTŚ-ce czy drogach dwupasmowych dwujezdniowych.
Policja zaczyna przypominać milicję.
MNIE SIE TO NIE PODOBA I NAPEWNO NIE POPRAWIA TO BEZPIECZEŃSTWA.
KIEROWCA OD 36 LAT,2 000 000 km