KTORE CENTRUM HANDLOWE JEST NASZYM ULUBIONYM???

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.02, 23:54
KTORE CENTRUM HANDLOWE JEST NASZYM ULUBIONYM??? W ktorym najprzyjemniej robi
sie nam zakupy?...a ktorych nie lubimy?
    • Gość: obcy Re: KTORE CENTRUM HANDLOWE JEST NASZYM ULUBIONYM? IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 05.10.02, 01:05
      Moim jest Billa ,duży wybór na małej powierzchni .Najgorszym Praktiker ,nie ma
      kogo zapytać się o co kolwiek.
    • Gość: elwer Re: KTORE CENTRUM HANDLOWE JEST NASZYM ULUBIONYM? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.02, 01:21
      Castorama Cerfur/nie wiem czy dobrze napisałem/ na Rozdzieńskiego.
      Geant Górnosląska
    • Gość: marek Re: KTORE CENTRUM HANDLOWE JEST NASZYM ULUBIONYM? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.02, 17:33
      > KTORE CENTRUM HANDLOWE JEST NASZYM ULUBIONYM??? W ktorym najprzyjemniej robi
      > sie nam zakupy?...a ktorych nie lubimy?

      ZADNE !!!
    • Gość: monteshiusz STOP ATAKOM NA HIPERMARKETY! IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 12:08
      STOP ATAKOM NA HIPERMARKETY!
      Mnożą się ostatnio w Polsce ataki na hipermarkety. Wykorzystując większość
      dostępnych mediów, różne osoby i tworzone przez nie grupy próbują demonizować
      duże obiekty handlowe (np. że "wyzyskują" one pracowników) umniejszać ich
      wartość (np. twierdząc nieprawdziwie, że większość sprzedawanych w nich
      produktów jest przeterminowana, gorszej jakości itd.) i, co najgorsze - próbują
      domagać się ich ograniczania, a nawet - zamykania i zakazu przyszłej budowy,
      wykorzystując tzw. "przepisy prawne" i lobbując za ich wprowadzaniem i
      uskutecznianiem.

      Choć przeprowadzane pod przykrywką "ochrony swobody handlu" ataki te są
      wymierzone przeciw nie mniej niż właśnie ESENCJI WOLNOŚCI HANDLU - przeciw
      prawu wyboru, które posiada każdy konsument - Pan Rynku. Na rynku, który jest
      rzeczywiście wolny, to właśnie KONSUMENT jest panem (lub panią) i to on (ona)
      jednym ruchem wyciąganego z portfela banknotu lub karty płatniczej decyduje o
      tym, KTÓRE sklepy i jacy producenci odniosą sukces i będą sprzedawać i
      produkować w chwale, oraz o tym, KTÓRE sklepy i jacy producenci będą cienko
      prząść, a nawet - pójdą z torbami. Kupowanie lub niekupowanie jest prawem
      absolutnym - jedynym jego ograniczeniem może być co najwyżej brak pieniędzy.

      "Wolność to niewola?"

      Widzimy zawarty w tych atakach podstawowy absurd: tak samo, jak nie można
      bronić praw pracowników np. wprowadzając niewolnictwo, NIE można bronić praw
      konsumenta, ani wolnego rynku, ograniczając, atakując i niszcząc te prawa. Kto
      odbiera konsumentowi jego święte prawo wyboru, dokonuje ZAMACHU na wszystkie
      prawa strony rynku decydującej o popycie, czyli konsumenta. I jeżeli jeżeli to
      hipermarkety, a nie małe sklepy odnoszą sukces, to tylko dlatego, iż konsumenci
      z jakichś powodów wolą w nich dokonywać zakupów. Przyczyny tego mogą być różne:
      jakość obsługi, szerokość asortymentu towarów, ICH CENY, ale także polityka
      marketingowa, dostępność czasu, przekonania, i wiele, wiele innych czynników,
      które obchodzić mogą wyłącznie konsumenta i twórców polityki marketingowej -
      NIE "prawodawców". W żadnym przypadku, ścieżka sukcesu hipermarketów nie
      jest "ogólnoświatowym spiskiem przeciw drobnym handlowcom w Polsce" i wszelkie
      zarzuty tego typu są po prostu śmieszne i dziecinne.

      Ideologia a rzeczywistość

      Poza tym, czy zarzuty twierdące, iż "hipermarkety niszczą drobny handel" mają
      jakiekolwiek pokrycie w rzeczywistości? Nie wydaje mi się. Ostatniego lata
      byłem w północnych Niemczech i widziałem - nawet w małych miejscowościach - jak
      świetnie współistnieją obok siebie: supermarkety "miejskie" (utworzone w
      zwartej, miejskiej zabudowie), dziesiątki małych sklepików oraz kilka dużych
      hipermarketów, z których tylko nieliczne były lokowane poza miastem, a i to też
      wyłącznie z powodu łatwiejszego dostępu dla zmotoryzowanych (koło autostrady).
      Skoro więc w Niemczech hipermarkety nie doprowadziły drobnego handlu do upadku,
      to DLACZEGO ma tak być w Polsce?

      Co mam do powiedzenia przeciwnikom budowy hipermarketów? To, iż dopóki tylko
      się wypowiadają, to niech mówią ile wlezie. Każdy ma prawo krytykować, wzywać
      do bojkotu itd. Jeżeli jednak posuną się choć o krok dalej i jakąkolwiek SIŁĄ
      zechcą atakowac hipermarkety (czytaj: chodzących tam klientów, Ciebie i mnie),
      to obrócą przeciw sobie cały ruch wolnościowy i dużą część ruchu liberalnego,
      które to ruchy opierają swe podstawy ideowe na wolności wymiany handlowej.

      Zanim kogoś skrytykujesz, PRZEJDŹ SIĘ MILĘ W JEGO BUTACH

      Pragnę również, aby zwolennicy "prohibicji hipermarketów" wyobrazili sobie
      sytuację odwrotną: hipermarkety i ich zarządy domagają się zamykania małych
      sklepików, których właścicieli uważają np. za drobnych, lokalnych monopolistów,
      którzy "nieuczciwie zawyżają ceny" oraz "odbierają im klientów". Taka sytuacja
      jest możliwa, choć na szczęście zarządy hipermarketów mają więcej rozsądku. Nie
      wyjdą na drogi i nie będą odwoływać się do uczuć patriotycznych, ani nie wejdą
      do urzędu miejskiego i nie urządzą tam karczemnej awantury radnym, którzy chcą
      pozwolić na budowę nowego obiektu handlowego. Gdyby jednak tak nastąpiło -
      stanąłbym w obronie drobnych sprzedawców, w tym przypadku stając w obronie
      WOLNOŚCI WYBORU i WOLNEGO RYNKU.

      A do wszystkich osób, które czytają ten tekst, apeluję: WSZYSCY jesteśmy
      konsumentami. NIE DAJMY się zwieść tym, którzy odbierając nam prawa chcą
      rzekomo "dbać o nasz interes". NIE DAJMY SIĘ NABRAĆ na wzbudzanie różnorakich
      uczuć - patriotycznych, "sprawiedliwości społecznej", "solidarności" itd. Tak
      naprawdę, w handlu chodzi, i MA chodzić, WYŁĄCZNIE o PIENIĄDZE - o te
      pieniądze, które posiadamy i które możemy wydać tam, gdzie chcemy, gdzie jest
      dla nas bardziej korzystnie. Możemy kupować zarówno w hipermarketach, jak i
      małych sklepikach - to zależy, co nam bardziej odpowiada, do czego jesteśmy
      bardziej przyzwyczajeni, jaką mamy naturę, czy wolimy mniejsze, czy większe
      zakupy, co uznajemy za "dobrą obsługę" itd. MAMY PRAWO dokonywać takich
      wyborów, jakie uznamy za LEPSZE dla siebie i swoich rodzin. NIKT nie może
      odbierać nam tego prawa, a kto próbuje, ten po prostu uskutecznia TYRANIĘ,
      łamie nasze prawa i zagraża nam osobiście - nam, naszym rodzinom i pieniądzom,
      które posiadamy. Warto być tego świadomym przez cały czas.
      • Gość: katowiczanka Re: STOP ATAKOM NA HIPERMARKETY! IP: trupek:* / 192.168.1.* 08.10.02, 15:28
        Gość portalu: monteshiusz napisał(a):

        > STOP ATAKOM NA HIPERMARKETY!
        > Mnożą się ostatnio w Polsce ataki na hipermarkety. Wykorzystując większość
        > dostępnych mediów, różne osoby i tworzone przez nie grupy próbują
        demonizować
        > duże obiekty handlowe (np. że "wyzyskują" one pracowników) umniejszać ich
        > wartość (np. twierdząc nieprawdziwie, że większość sprzedawanych w nich
        > produktów jest przeterminowana, gorszej jakości itd.) i, co najgorsze -
        próbują
        >
        > domagać się ich ograniczania, a nawet - zamykania i zakazu przyszłej budowy,
        > wykorzystując tzw. "przepisy prawne" i lobbując za ich wprowadzaniem i
        > uskutecznianiem.
        >
        > Choć przeprowadzane pod przykrywką "ochrony swobody handlu" ataki te są
        > wymierzone przeciw nie mniej niż właśnie ESENCJI WOLNOŚCI HANDLU - przeciw
        > prawu wyboru, które posiada każdy konsument - Pan Rynku. Na rynku, który
        jest
        > rzeczywiście wolny, to właśnie KONSUMENT jest panem (lub panią) i to on
        (ona)
        > jednym ruchem wyciąganego z portfela banknotu lub karty płatniczej decyduje
        o
        > tym, KTÓRE sklepy i jacy producenci odniosą sukces i będą sprzedawać i
        > produkować w chwale, oraz o tym, KTÓRE sklepy i jacy producenci będą cienko
        > prząść, a nawet - pójdą z torbami. Kupowanie lub niekupowanie jest prawem
        > absolutnym - jedynym jego ograniczeniem może być co najwyżej brak pieniędzy.
        >
        > "Wolność to niewola?"
        >
        > Widzimy zawarty w tych atakach podstawowy absurd: tak samo, jak nie można
        > bronić praw pracowników np. wprowadzając niewolnictwo, NIE można bronić praw
        > konsumenta, ani wolnego rynku, ograniczając, atakując i niszcząc te prawa.
        Kto
        > odbiera konsumentowi jego święte prawo wyboru, dokonuje ZAMACHU na wszystkie
        > prawa strony rynku decydującej o popycie, czyli konsumenta. I jeżeli jeżeli
        to
        > hipermarkety, a nie małe sklepy odnoszą sukces, to tylko dlatego, iż
        konsumenci
        >
        > z jakichś powodów wolą w nich dokonywać zakupów. Przyczyny tego mogą być
        różne:
        >
        > jakość obsługi, szerokość asortymentu towarów, ICH CENY, ale także polityka
        > marketingowa, dostępność czasu, przekonania, i wiele, wiele innych
        czynników,
        > które obchodzić mogą wyłącznie konsumenta i twórców polityki marketingowej -
        > NIE "prawodawców". W żadnym przypadku, ścieżka sukcesu hipermarketów nie
        > jest "ogólnoświatowym spiskiem przeciw drobnym handlowcom w Polsce" i
        wszelkie
        > zarzuty tego typu są po prostu śmieszne i dziecinne.
        >
        > Ideologia a rzeczywistość
        >
        > Poza tym, czy zarzuty twierdące, iż "hipermarkety niszczą drobny handel"
        mają
        > jakiekolwiek pokrycie w rzeczywistości? Nie wydaje mi się. Ostatniego lata
        > byłem w północnych Niemczech i widziałem - nawet w małych miejscowościach -
        jak
        >
        > świetnie współistnieją obok siebie: supermarkety "miejskie" (utworzone w
        > zwartej, miejskiej zabudowie), dziesiątki małych sklepików oraz kilka dużych
        > hipermarketów, z których tylko nieliczne były lokowane poza miastem, a i to
        też
        >
        > wyłącznie z powodu łatwiejszego dostępu dla zmotoryzowanych (koło
        autostrady).
        > Skoro więc w Niemczech hipermarkety nie doprowadziły drobnego handlu do
        upadku,
        >
        > to DLACZEGO ma tak być w Polsce?
        >
        > Co mam do powiedzenia przeciwnikom budowy hipermarketów? To, iż dopóki tylko
        > się wypowiadają, to niech mówią ile wlezie. Każdy ma prawo krytykować,
        wzywać
        > do bojkotu itd. Jeżeli jednak posuną się choć o krok dalej i jakąkolwiek
        SIŁĄ
        > zechcą atakowac hipermarkety (czytaj: chodzących tam klientów, Ciebie i
        mnie),
        > to obrócą przeciw sobie cały ruch wolnościowy i dużą część ruchu
        liberalnego,
        > które to ruchy opierają swe podstawy ideowe na wolności wymiany handlowej.
        >
        > Zanim kogoś skrytykujesz, PRZEJDŹ SIĘ MILĘ W JEGO BUTACH
        >
        > Pragnę również, aby zwolennicy "prohibicji hipermarketów" wyobrazili sobie
        > sytuację odwrotną: hipermarkety i ich zarządy domagają się zamykania małych
        > sklepików, których właścicieli uważają np. za drobnych, lokalnych
        monopolistów,
        >
        > którzy "nieuczciwie zawyżają ceny" oraz "odbierają im klientów". Taka
        sytuacja
        > jest możliwa, choć na szczęście zarządy hipermarketów mają więcej rozsądku.
        Nie
        >
        > wyjdą na drogi i nie będą odwoływać się do uczuć patriotycznych, ani nie
        wejdą
        > do urzędu miejskiego i nie urządzą tam karczemnej awantury radnym, którzy
        chcą
        > pozwolić na budowę nowego obiektu handlowego. Gdyby jednak tak nastąpiło -
        > stanąłbym w obronie drobnych sprzedawców, w tym przypadku stając w obronie
        > WOLNOŚCI WYBORU i WOLNEGO RYNKU.
        >
        > A do wszystkich osób, które czytają ten tekst, apeluję: WSZYSCY jesteśmy
        > konsumentami. NIE DAJMY się zwieść tym, którzy odbierając nam prawa chcą
        > rzekomo "dbać o nasz interes". NIE DAJMY SIĘ NABRAĆ na wzbudzanie
        różnorakich
        > uczuć - patriotycznych, "sprawiedliwości społecznej", "solidarności" itd.
        Tak
        > naprawdę, w handlu chodzi, i MA chodzić, WYŁĄCZNIE o PIENIĄDZE - o te
        > pieniądze, które posiadamy i które możemy wydać tam, gdzie chcemy, gdzie
        jest
        > dla nas bardziej korzystnie. Możemy kupować zarówno w hipermarketach, jak i
        > małych sklepikach - to zależy, co nam bardziej odpowiada, do czego jesteśmy
        > bardziej przyzwyczajeni, jaką mamy naturę, czy wolimy mniejsze, czy większe
        > zakupy, co uznajemy za "dobrą obsługę" itd. MAMY PRAWO dokonywać takich
        > wyborów, jakie uznamy za LEPSZE dla siebie i swoich rodzin. NIKT nie może
        > odbierać nam tego prawa, a kto próbuje, ten po prostu uskutecznia TYRANIĘ,
        > łamie nasze prawa i zagraża nam osobiście - nam, naszym rodzinom i
        pieniądzom,
        > które posiadamy. Warto być tego świadomym przez cały czas.
        __________________________________________________

        Ile dostałeś za ten wykład dla ciemnoty ?



      • Gość: pixit Re: STOP ATAKOM NA HIPERMARKETY! IP: *.chello.pl 11.10.02, 00:50
        WOLISZ SPRZĄTAĆ W HIPERMARKECIE CZY ZAŁOŻYĆ WŁASNY SKLEP?
        PRZEMYŚL TO JESZCZE, NAJPIERW PRZEJEDŹ SIĘ PO POLSCE I POPATRZ OD CZEGO
        UMIERAJĄ MAŁE MIASTA. aLE TY JEDNYM RUCHEM KARTY... .
    • Gość: proporties Re: KTORE CENTRUM HANDLOWE JEST NASZYM ULUBIONYM? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.02, 20:25
      3 Stawy sa najlepsze w K-ach!
      • Gość: utah Re: KTORE CENTRUM HANDLOWE JEST NASZYM ULUBIONYM? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 19:48
        Ja tez lubie Geant'a.
        • Gość: chikos Re: KTORE CENTRUM HANDLOWE JEST NASZYM ULUBIONYM? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.02, 21:38
          3 Stafy rulezzz!
          • Gość: trybiq Re: KTORE CENTRUM HANDLOWE JEST NASZYM ULUBIONYM? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.02, 20:20
            Ja mieszkam na Ligocie i tez jezdze na 3 Stawy.
            • Gość: equek Re: KTORE CENTRUM HANDLOWE JEST NASZYM ULUBIONYM? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.02, 18:44
              "3 Stawy" fajne sa ...a juz napewno lepsze od pozostalych "centrow"- niby
              handlowych, a w rzeczywistosci zwyklych "spozywczakow".
              • Gość: aga Re: KTORE CENTRUM HANDLOWE JEST NASZYM ULUBIONYM? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.02, 22:08
                ...zgadzam sie "3 Stawy" z obecnych centrow handlowych sa najlepsze
                • Gość: susa Re: KTORE CENTRUM HANDLOWE JEST NASZYM ULUBIONYM? IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 31.10.02, 09:03
                  "3 Stawy" sa jedynym miejscem w Katowicach gdzie mozna zrobic komleksowe
                  zakupy, tez lubie tam jezdzic.
                  • Gość: weltis Re: KTORE CENTRUM HANDLOWE JEST NASZYM ULUBIONYM? IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 04.11.02, 11:25
                    Mi tez sie wydaje, ze Geant jest najlepszym centrum handlowym w Katowicach.
                    • Gość: agaton Re: KTORE CENTRUM HANDLOWE JEST NASZYM ULUBIONYM? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 16:48
                      A jakie my tez mamy centra?...spozywczaki w stylu Carrefoura czy Auchana to
                      obciach - jedynym centrum handlowym sa "3 Stawy" z Geant'em, galerja sklepowa
                      i kilkoma innymi pawilonami (Conforama, Go Sport, Praktiker)
Pełna wersja