Pecunia non olet

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.11.05, 12:18

NIC DODAC NIC UJAC ! Jakbym widzial rozne zanajome mi / niestety / osoby ...
    • Gość: siggi Re: Pecunia non olet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 13:32
      Ale Kijonce dowalił.
      Ciekawe, czy Kijonka głoszone dotąd głupoty odszczeka, czy też liczy na
      zapomnienie.
      • arnold7 Re: Pecunia non olet 26.11.05, 13:55
        Polakowska retoryka tylko na pokaz panie Kijonka?
      • eichendorff Re: Pecunia non olet 29.11.05, 11:08
        Gość portalu: siggi napisał(a):

        > Ciekawe, czy Kijonka głoszone dotąd głupoty odszczeka, czy też liczy na
        > zapomnienie.

        Zapomnij! Teraz liczy na kolejne nagrody, więc jeszcze bardziej zintensyfikuje
        swoje działania w tym kierunku...
        • arnold7 Re: Pecunia non olet 29.11.05, 16:46
          Gdyby go zaprosili na zjazd wypedzonych do odbioru nagrody za wybitny wklad
          (obojetne jaki) to pewnie tez szybciudko wskoczylby do samolotu. Potem uscisk
          dloni z Pawelka i piekna Erika, czek do kapsy i do domu.



        • arnold7 Re: Pecunia non olet 29.11.05, 16:46
          Gdyby go zaprosili na zjazd wypedzonych do odbioru nagrody za wybitny wklad
          (obojetne jaki) to pewnie tez szybciudko wskoczylby do samolotu. Potem uscisk
          dloni z Pawelka i piekna Erika, czek do kapsy i do domu.



        • arnold7 Re: Pecunia non olet 29.11.05, 16:51
          Gdyby go zaprosili na zjazd wypedzonych do odbioru nagrody za wybitny wklad
          (obojetne jaki) to pewnie tez szybciudko wskoczylby do samolotu. Potem uscisk
          dloni z Pawelka i piekna Erika, czek do kapsy i do domu.
    • Gość: Stasiu Re: Pecunia non olet IP: *.ipt.aol.com 28.11.05, 23:08
      Zastanawia mnie, jak tej damie smakuje niemiecki chleb? Może sama piecze z
      polskiej mąki.
      • bund2 Re: Pecunia non olet 29.11.05, 08:31
        Powraca tu stary temat: od Polaków w Niemcach słychać ze Slonzoki co tam som to
        głupie woły co yno pijom i sie awaturujom a potem taki obraz Polaków majom
        Niemcy (ze Polacy co robili na szwarc robiom tak samo albo gozej bo jeszcze
        kradnom to sie nie wspomina) ale jest jeszcze inna grupa: dou sie pedziec ze
        ynteligencja bo uoni niy chlejom i niy kradnom ale som zaradni a co obrotniesze
        wydowajom swoje cery za Niymców coby miec lepsze wejscie do Niymiec a jak
        Niymca nie nabajerujom to szukajom tego gupiego Slonzoka co sie dou otumanic.
        To co bazyj odraza: wyrachowanie czy tempota? Bo mie sie zdaje ze jak ftojs je
        niewyuczony to (w kazdym narodzie tacy som) niy dziwne ze gupoty robi ale jak
        ftojs se to przerachowol co mu barzyj sie werci to gupi uon nie je i faktem je
        ze moze nie lubic narodu z ftorym trza sie bolo zadac coby trocha geldu
        posmakowac. Moze dla odmiany pan Kijonka tera napisze trocha o tych drugich,
        chyba ze to juz całkiem nieetyczne o nich pisac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja