Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego !!

16.10.02, 23:43
Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego !!

Wiem, od starszych, ze przed wojna nie bylo prawie zadnej nienawisci do
Polakow, a z bylymi powstancami tez wszyscy w zgodzie zyli, ta nie nawisc
dopiero sie po wojnie zaczela, dlaczego ???
Sprobuje pare punktow z mego punktu widzenia napisac:

1.Najwazniejszy punkt - wszyscy Slazacy byli po wojnie dla Polakow
hitlerowcami, znam to z rodziny, bo brat mej zony wzial sie Polke z Ukrainy
(z Buska) jak sie poklocili, ona go zaraz hitlerowcem wezwala, co mnie juz
wtedy denerwowalo, bo tesc nigdy nie byl hitlerowcem, a syn nie mogl byc bo
za mlody.(dzisiaj w Niemczech mieszkaja, a ona to najwieksza Niemka:-)')
2.Oczywiscie przeszkody jezykowe po wojnie tez doprowadzily do tworzenia sie
grup narodowosciowych, tak ze Slazacy to byla jedna grupa a Polacy druga
3.Doszlo do sprzeczek, nawet porzgania nozem (znam taki przypadek) zaraz bylo
to upolityczniane a sedziowie karali poszkodowanych a winni "przyszli frei".
4.Administracja byla Polska a na urzedach nie za dobrze traktowano Slazakow.
5.Polska ludowa to nie Polska sanacyjna, tak , ze dla Polakow powstancy to
tez hitlerowcy.Znam przypadek, kiedy policja zbila powstanca, tylko dlatego,
ze 1 maja pracowal.
(ciekawe, duzo ludzi sie z tego faktu cieszylo, --" dobrze mu tak to co
chcial, to dostal")
6. Wysmiewanie sie ze Slaskiej Gwary,-
    • Gość: Arnold Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: 213.186.78.* 17.10.02, 00:07
      W realu gorole niy som tacy uodwazni, jak na forum, w uopluwaniu Sloonzokow,
      niy te czasy, pamiyntom co bolo we szkole skuli mojigo nazwiska i godki.
      Niyjedyn to przeszol. Ta niynawisc na forum - fto zaczon? Jo jes spokojny, ale
      czasym jak sam wleza i te fanzolynie slysza, to...... - godom se, uolyj to
      hopie, to jes normalne. Gorszo jes ta gupio godka, typu ryle we Warsiawie - to
      my, Gierek (tyn ze sosnofca) - to my, narodowosc slaska - to niy my, bo nos niy
      ma. Spokojnie, jadymy dalij. Pyrsk - Arnold.

      • piotr965 Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! 17.10.02, 00:32
        mosz recht arnold tysz mom wspomnienia ze szkoly niy nojciekawsze ale mom
        pytanie dokad my jadymy ?i s kim?
        co nos czeko na koncowej stacji?
        moze to wszystko nimo synsu ?
        • Gość: mrW Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 17.10.02, 00:55
          -lo czym wy godoci?, lo szkoly?, chtos wos bil bo bylisci hanysy? - teroz to
          mi slydzi podsowocie?!
          -jo tyz chodzil do szkolow wielu i zodyn gorol ni miol prowa mni tknac!, wom
          si cos pofandzolilo!, a moza si dali?, chto to wi?
          • Gość: katowiczanka Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: trupek:* / 192.168.1.* 17.10.02, 01:30
            Trudno ,ale muszę to powtórzyć .Nienawiść jeżeli jest (chociaż ja nie znam
            tego uczucia ) wynika z niskiego poziomu intelektualnego tego ,który
            nienawidzi.
            • Gość: {)xx[::::::::::::> Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 17.10.02, 01:33
              dosyc ograniczona da definicja!
              ja nienawidze zasciankowosci i jej tepienie sprawia mi duzo radosci ;-)
              • Gość: kurt [...] IP: *.trzepak.pl 17.10.02, 02:00
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: GOSC Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: *.rednet.com.pl 17.10.02, 04:37
                  Pyrsk!
                  Jo tego niy przezyl, bo zech za mody je(yno by mi probowol jakis gorol cos
                  pedziec o moim pochodzyniu!),ale fater mi opowiodol jak bolo i jemu wierza,
                  slaskie dzieci byly ponizone i niyjednokrotnie bite- to chciol yno sprostowoc,
                  a co do analizy to jescza chciol bych dodoc, ze i terozki niy mo nienawisci,
                  tak sadza, niy nalezy sie sygerowoc forum i wypowiedziami kilku ciuli(niy byda
                  ukrywol, ze wiekszosc z nich to gorole, kerzy durch obrazajom slazokow)m
                  istnieje wzajemno niechec to fakt, zawsze istniola, ale czy nienawisc, tego
                  bych niy pedziol.Pyrsk!
                  • Gość: ballest Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.10.02, 06:00
                    -
                    • Gość: GOSC Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: *.rednet.com.pl 17.10.02, 07:30
                      Pyrsk!
                      Nienawisci raczej nie ma, tak uwazam, jest wzajemna niechec i to wszystko,
                      zauwaz Ballest, ze to niy slazoki zaczynajom obrazac i drwic z cudzych pogladow
                      (procz paru ciuli) i nie dziw sie, ze czasami karlusom puszczajom nerwy, niy
                      kozdy je odporny, ala mosz recht, za duzo tu chamstwa wsrod rzeczowej dyskusji,
                      pozdrawiom, Pyrsk!
                    • Gość: Chrobok Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: wox:* / 170.205.220.* 17.10.02, 08:39

                      Cytat;
                      Gość: kurt 17-10-2002 02:00 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                      miłość się już skończyła.gnidy polskie trzeba
                      tępić.Sląsk odwszawić.potem może
                      być miłość ale przez condon
                      ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

                      A moze dla tego? ??

                      Jestem pewny ze bez podobnych postow nie bylo by odpowiedzi na podobnym
                      poziomie.

                      Pozatym , wydaje mi sie ze malo kto trafil w temat Twojego pytania .
                      Powstala wylacznie litania skarg i zazalen na Polakow . To nie przypadek ze
                      nikt sie nie skarzyl na Slazakow ,Polacy nie maja zadnej nienawisci do was ,
                      jedynie co to chyba wylacznie nie podoba im sie jak sa tu naokraglo tepieni
                      (slownie). Wierze ze po wojnie byli Slazacy przesladowani , gozej traktowani.
                      Ale dziwi mnie zlosc i zarzartosc pokolenia mlodych Slazakow. Nie wierze ze w
                      dzisiejszych czasach ktos w szkole robi roznice w traktowaniu Slazakow i
                      Polakow. Czy Ty Ballest chodzac do Techn. "Lacznosci" byles w jakis sposob
                      ponizany ( w srod kolegow) dla tego ze jestes Niemcem?
                      Mam wrazenie ze co niektorzy z was cierpia na manie przesladowcza typowa dla
                      grup czujacych sie "Jako inni" Dla przykladu.. jak sie w Niemczech uwage
                      zwroci Niemcowi ze cos zle zrobil.. to jest ok. Ale jak Niemiec zwroci uwage
                      obcokrajowcowi .... to czesto ci wlasnie obracaja kota ogonem i robia z tego
                      problem rasizmu i nie tolerancji.. A ja uwazam ze Niemcy ( na terenie BRD) sa
                      bardziej tolerancyjni niz Polacy , i wiele innych narodowosci mieszkajacych w
                      Niemczech. Na tej samej zasadzie jak sie na szkolnej przerwie pobije 2 Polakow,
                      to jest to normalny konflikt mlodocianych ...ale jak sie pobije Polak ze
                      Slazakiem ( nawet o ta sama rzecz) to nie mozna z tego robic konfliktu
                      narodowosciowego. W/g mnie tak dlugo jak rozwazniejsi z Was nie beda
                      temperowac takich wypowiedzi jak ta u gory zacytowana ... beda niestety riposty
                      na dokladnie tym samym poziomie .. Nic to nie zmieni... tylko poziom tego forum
                      upada .
                      • luka do Ballesta 17.10.02, 09:00
                        Możesz mi wyjaśnić od kiedy Busko to jest Ukraina. A może kiedy w przeszłości
                        leżało na Ukrainie. Co ty znowu wypisujesz?
                        Jakby Ślązacy byli dla Polaków Niemcami to wszyscy zostaliby po 1945 roku
                        przesiedleni tak jak mieszkańcy Dolnego Śląska.
                        Nienawiść pewnie wynika z jakiegoś kompleksu wynikającego z przeszłości,
                        czasami mam wrażenie że bzdury jakie niektórzy Niemcy wypisują na tym forum dla
                        nich samych są bzdurami ale to są jedyne argumenty jakich mogą użyć, np. do
                        dzisiaj mi nikt nie odpowiedział na wątku "polityka polska po traktacie
                        wersalskim", gdybym usłyszał jakieś inne dane może bym je uznał za
                        przekonywujące. ALe to juz raczej mało prawdopodobne na tym forum i takie
                        dyskusje jakie kiedyś prowadziliśmy na forum gliwickim o Śląskich Piastach są
                        już niemożliwe, tym bardziej że nawet u Ciebie widzę, że zaczynasz popadać w
                        coraz bardziej skrajne poglądy.
                      • ballest Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! 18.10.02, 15:57
                        Czy Ty Ballest chodzac do Techn. "Lacznosci" byles w jakis sposob
                        ponizany

                        Napewno nie, to zalezy tez od osoby i kultury jaka w klasie panowala.
                        Musze przyznac, ze polityka sie u nas w klasie za duzo osob nie interesowalo,
                        wlasciwie tylko ja i jeden z Sosnowca, ktory zreszta nie skonczyl tej szkoly.
          • silesius Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! 17.10.02, 23:07
            Gość portalu: mrW napisał(a):

            > -lo czym wy godoci?, lo szkoly?, chtos wos bil bo bylisci hanysy? - teroz to
            > mi slydzi podsowocie?!
            > -jo tyz chodzil do szkolow wielu i zodyn gorol ni miol prowa mni tknac!, wom
            > si cos pofandzolilo!, a moza si dali?, chto to wi?

            Szanowny panie,
            lat temu juz 40 napisalem wypracowanie domowe na zadany temat: dzien w moim
            domu. Poniewaz najczesciej przebywalem u dziadkow, ktorych bardzo kochalem,
            napisalem od serca i cytujac dialogi miedzy babcia i dziadkiem, napisalem w
            brzmieniu oryginalnym. Dostalem za to wypracowanie dwoje oraz uwage, ze NIE
            WOLNO pisac ani mowic po slasku. To byl zamach nie tylko na jezyk, ktorego
            uzywalem w domu, to byl zamach na moich dziadkow, na moj dom i NIGDY, przenigdy
            tego nie zapomne. Dzis pisze z pewna satysfakcja w tym wmuszonym mi ongis
            jezyku polskim, ze jestem Slazakiem a nie Polakiem.
            Po naszymu se pogodoom jesi kierymu przajym, abo uod kluka go znoom, a w
            rozmowach z Polakami uzywam chetnie tej sztywnej i oficjalnej, sztucznej mowy
            polskiej.

            Silesius
    • hugon Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! 17.10.02, 09:51
      Witajcie :-)
      Gratuluję Chrobok sam bym tego lepiej nie napisał BRAWO
      Balest niektóre moje posty mogą byc uważane za nie nawistne ale nigdy przeciwko
      Polaką ,Ślązaką ,Niemcą . Są raczej prześmiewcze wtykam w nich głupote i obłudę
      konkretnych forumowiczów posługuje się bardzej wyrafinowanym i obscenicznym
      słowem niż moi tępi i ogranmiczeni adwersarze .
      Bałbym się osądzać całe narody grupy społeczne to po prostu głupie !
      Sam nie atakuję ale brzydzi mnie obskurantyzm pojęciowy ideowy jakim się
      posługują volksdojcze ( np przytoczona przez ciebie Ciotka)
      Z tą nienawiścia to spotkałem się tylko w srodowiskach pseudokibiców a i tak
      ona jest wybiórcza.
      hugon
      • ballest Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! 17.10.02, 19:22
        Wpierw do Luki:
        Nigdzie nie napisalem Busko -Zdroj, chyba, ze ktos zle przeczytal, bledem jest,
        to nie wtedy Ukraina tylko Podole(czytaj Polska), ale jak chcesz to skopiuje
        jej dowod osobisty i w koncu uwierzysz, ze to Busko w dzisiejszej Ukrainie lezy
        (wies).W polskim dowodzie stalo ZSRR.
        Nawet nie wiem jak sie dzisiaj po ukrainsku nazywa.
        Do Hugona:
        Ona nie byla Volksdeutsche ona dostala obywatelstwo po mezu.
        Co do nienawisci, to wlasnie Ty w srodkach tez nie przebierasz wlasnie takich
        na mysli mialem.
        Dalej uwazam, ze tylko z braku argumentow zaczyna sie innych obrazac,
        obojetnie czy to sie Polakom, Niemcom, albo Slazakom podoba !!!:-((

      • Gość: {)xx[::::::::::> Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 17.10.02, 21:34
        no hugoniku, ty pseudikibicu, nienawidzacy hanawalda
        moze nam w koncu opowiesz, kto to jest volksdeutsch?
        ale w noralnym, rzeczowym jezyku - bez typowo polskich upiekszen
        ;-)
        • ballest Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! 17.10.02, 22:33
          Jak nikt nie chce napisac, dlaczego Polacy Slazakow nie lubia, to ja napisze,
          mysle , ze sie z paroma punktami zgodzicie:
          1. Duzo Slazakow ucieklo po powstaniach do Katowic i nawet kariere
          zrobili, ale ich wnukowie uciekli do Niemiec powolujac sie na niemieckie
          korzenie dziadka, co gorsze siedzac w Niemczech szkaluja znowu Niemcow.Takie
          zachowanie nie przynosi nigdy aprobaty, to jest tkzw. wykorzystywanie innych do
          swoich potrzeb.
          2. Armia Andersa rekrutowala duzo swoich zolnierzy wsrod Slazakow, ktorzy
          do niewoli dostali sie, jak kazdy wie zdrajcy sa pozadani ale nigdy lubiani
          3. Zachowanie Slazakow, na odwiedzinach, duzo ich w Polsce po niemiecku
          nie potrafilo, ale jak przyjechali za dwa „lata“ , to zapomnieli swego bylego
          jezyka
          4. Wymadrzanie sie,
          • Gość: Arnold Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: 213.186.78.* 17.10.02, 23:05
            Ballest, kiedy byles ostatnio na Slasku? Tu nie ma nienawisci w tym sensie o
            ktorym piszesz. Jest, oczywiscie, niechec, ale glownie do tego w jaki sposob
            Polacy rzadza nasza ziemia. Pyrsk.
            • Gość: MA Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 18.10.02, 00:40
              Gość portalu: Arnold napisał(a):

              > Ballest, kiedy byles ostatnio na Slasku? Tu nie ma nienawisci w tym sensie o
              > ktorym piszesz. Jest, oczywiscie, niechec, ale glownie do tego w jaki sposob
              > Polacy rzadza nasza ziemia. Pyrsk.
              ES IST SO WEIT SCHLESIEN KEHRT HEIM INS REICH !!!
            • ballest Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! 18.10.02, 16:04
              Jak jestem na Slasku to tej nienawisci nie widze, tylko na Waszym katowickim
              Forum.Oczywiscie jestem tez na delegacjach we Wrocku a tam spotykam sie u
              mlodych ludzi z nienawiscia do Niemcow, na pytanie dlaczego tak nie nawidza,
              odpowiedziec nie potrafia !!!?
          • Gość: Karlik Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: *.cpe.quickclic.net 18.10.02, 00:22
            ballest napisał:

            > Jak nikt nie chce napisac, dlaczego Polacy Slazakow nie lubia, to ja
            napisze,
            > mysle , ze sie z paroma punktami zgodzicie:
            > 1. Duzo Slazakow ucieklo po powstaniach do Katowic i nawet kariere
            > zrobili, ale ich wnukowie uciekli do Niemiec powolujac sie na niemieckie
            > korzenie dziadka, co gorsze siedzac w Niemczech szkaluja znowu Niemcow.Takie
            > zachowanie nie przynosi nigdy aprobaty, to jest tkzw. wykorzystywanie innych
            do
            >
            > swoich potrzeb.
            > 2. Armia Andersa rekrutowala duzo swoich zolnierzy wsrod Slazakow, ktorzy
            > do niewoli dostali sie, jak kazdy wie zdrajcy sa pozadani ale nigdy lubiani
            > 3. Zachowanie Slazakow, na odwiedzinach, duzo ich w Polsce po niemiecku
            > nie potrafilo, ale jak przyjechali za dwa „lata“ , to zapomnieli sw
            > ego bylego
            > jezyka
            > 4. Wymadrzanie sie,
            • Gość: ballest Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.10.02, 05:57
              Moze o tym nie wiecie, juz w Afryce( U Rommla), jak sie jakis Slazak do nie
              woli dostal, zaraz przyszli Agitatorzy i werbowali go do Armii Andersa.
              Tak samo bylo we Wloszech n.p. pod Monte Casino.
              Jou osobiscie znom ludzi (Slazakow), ktorzy u Andersa sluzyli a przedtem we
              Wehrmachcie.
              Karlik, znasz historie armmi Andersa, poczytej?.
              Ciekawe, ze wnuka od jednego z nich z Friedlandu z powrotem poslali.
              Tu nadawaja tez Slazacy z UK, zapytaj sie ich jak sie do Anglii dostali.
              • Gość: Karlik Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: *.cpe.quickclic.net 19.10.02, 03:32
                Gość portalu: ballest napisał(a):

                > Moze o tym nie wiecie, juz w Afryce( U Rommla), jak sie jakis Slazak do nie
                > woli dostal, zaraz przyszli Agitatorzy i werbowali go do Armii Andersa.
                > Tak samo bylo we Wloszech n.p. pod Monte Casino.
                > Jou osobiscie znom ludzi (Slazakow), ktorzy u Andersa sluzyli a przedtem we
                > Wehrmachcie.
                > Karlik, znasz historie armmi Andersa, poczytej?.
                > Ciekawe, ze wnuka od jednego z nich z Friedlandu z powrotem poslali.
                > Tu nadawaja tez Slazacy z UK, zapytaj sie ich jak sie do Anglii dostali.

                Znam te historie i nie musze czytac bo znam je z pierwszej reki moge tak
                napisac,jak do Angli sie dostali ano przez zielona granice z wojskiem Poolskim
                poprzez Rumunie do Francji,jak ta padla to zaczeli formowac oddzialy w
                Angli,aczkolwiek byli Slazacy w lotnictwie ale nie duzo,to natomiast dosyc
                spora grupa sluzyla u gen.Maczka,popisujac sie walecznoscia we Francji,inni
                natomiast tak jak juz pisalem bedac w niewoli sowieckiej wstepowali do
                Andersa,tragedia jest to, co niejednokrotnie mialo miejsce ze walczyli ze soba
                nie wiedzac ze pochodza z tej samej miejscowosci albo miasta,najglosniejszy
                taki przypadek zdazyl sie pod Mt.Casino,gdzie smiertelnie ranny zolnierz
                Wremachtu modlil sie po Slasku na glos i jeden Slazak w mundurze WP go zauwazyl
                i uslyszal,chcial go ratowac ale bylo za pozno,przez to wydarzenie uzmyslowil
                sobie ta cala farse tej wojny i jakie skutki ona przyniosla szczegolnie dla
                Slazakow.
    • hugon Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! 18.10.02, 08:38
      Balest moje słowa nic nowego do dyskusji nie wniosą podzielam stanowisko Karlika
      Niemcy hitlerowskie traktowały Ślązaków jako tanie a "rozgarnięte" mięso
      armatnie wiedzieli o rozterkach jakie przeżywaja w związku z kolorem munduru
      ale karabin ktoś musiał nosić a że strzelał brat do kuzyna to juz inna sprawa.
      Jeszcze jeden przyczynek do tej dyskusji i tu o dziwo zgadzam sie z swoim
      wielkim adwersarzem Arnoldem że nie można mówic na Śląsku o nienawiści pomiędzy
      mieszkańcami naszego regionu. To sa błachostki dawne zaszłości aktualnie bez
      znaczenia dobre przy pogaduchach przy piwie. Te występujące różnice nie dzielą
      tego społeczeństwa ale je wzbogacają.A ludzie jak to ludzie lubią sie do
      pewnego stopnia odróżniać.Każdy ma potrzebe bycia jakąś indywidualnością.To
      normalne zjawiska towarzyszące ludzkośći od zarania dziejów.
      Dzieki Bogu nie ma Na Śląsku dużej polaryzacji postaw poglądów nikt do nikogo
      nie strzela ,dyskryminuje , zaczynamy tworzyc demokratyczne społeczeństwo .
      A jak trzeba przywalić komus w pysk to też to da sie załatwić w myśl
      przysłowie :Jak Kuba Bogu tak Bóg kubie"
      hugon
      • ballest Re: Idzie tez bez obrazania !!! Bravo 18.10.02, 16:15
        Tu sie z tym nie zgadzam, moj ojciec nie potrzebowal do wojska pojsc bo pieciu
        jego braci juz w wojsku bylo, ale zglosil sie na ochotnika i do tego podpisal
        na 12 lat.Napewno wyjatkiem nie byl.
        Co do agitacji Andersowcow , to napisze , ze raz dostal sie do niewoli w Afryce
        i tam juz za dwa dni przyszli do niego , ze ma u nich podpisac a za pare lat
        pod Monte Cassino tez.
        Najwiecej mnie ale cieszy, ze specjalnie wybralem trudny temat i (z malymi
        wyjatkami) mozna powiedziec, ze z "KULTURA DYSKUTUJEMY"
        • Gość: Hanysek Re: Idzie tez bez obrazania !!! Bravo IP: *.arcor-ip.net 18.10.02, 16:27
          ballest - idioto naucz sie w koncu pisac po polsku! Kretynie ze zwapnionym
          mozgiem - do polskiej szkoly chodziles, zrobiles (ciekawe jak???) mature w
          jezyku polskim a piszesz gorzej niz iracki student, ktory jest w Polsce od
          miesiaca!!!
          • ballest Re: Idzie tez bez obrazania !!! Bravo 18.10.02, 16:32
            Gość portalu: Hanysek napisał(a):

            > ballest - idioto naucz sie w koncu pisac po polsku! Kretynie ze zwapnionym
            > mozgiem - do polskiej szkoly chodziles, zrobiles (ciekawe jak???) mature w
            > jezyku polskim a piszesz gorzej niz iracki student, ktory jest w Polsce od
            > miesiaca!!!
            To jest tylko wyjatek, ktory potwierdzeniem reguly jest !!! - - - no i
            oczywiscie nie na temat, ale mnie cieszy bo mom futer na moim wontku do
            ptoukow, na gliwickim!!!
          • ballest Re: Idzie tez bez obrazania !!! Bravo 18.10.02, 21:58
            Co do hamnyska, dalej nie wiem, co on sie tak do mnie przyczepila, ale uwazam,
            ze moje TWIERDZENIE "retoryka jest tarcza niewiedzy" go do tego zmusila.
            Patrzac na jego wpisy!!! hmmm -
            • grzeg_ Re: Idzie tez bez obrazania !!! Bravo 18.10.02, 23:12
              No... i nawet hugon napisał post bez użycia słowa "volksdeutsch". :-)))
              Forum się cywilizuje.

              Pozdrowienia.
              • Gość: mrW Re: Idzie tez bez obrazania !!! Bravo IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 18.10.02, 23:17
                - to ni nowosc!, poczykyj za ni dlugo Ty zocznisz!, kiery Ci cipnie pora slow
                i bydzisz lugotowany!
                • Gość: ballest Re: Idzie tez bez obrazania !!! Bravo IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.10.02, 13:03
                  Z ta armia Andersa to trocha INACZY BYLO, ale pod Monte Cassino to mosz recht,
                  ojciec mi tez taki wypadek opowiadal!!!
                  wiem.onet.pl/wiem/0066df.html
                  • Gość: mrW Re: Idzie tez bez obrazania !!! Bravo IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 22.10.02, 23:15
                    -cikawo strona!
    • Gość: gorol Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: *.a.002.pth.iprimus.net.au 20.10.02, 07:57
      ballest napisał:

      > Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego !!
      >
      > Wiem, od starszych, ze przed wojna nie bylo prawie zadnej nienawisci do
      > Polakow, a z bylymi powstancami tez wszyscy w zgodzie zyli, ta nie nawisc
      > dopiero sie po wojnie zaczela, dlaczego ???
      > Sprobuje pare punktow z mego punktu widzenia napisac:
      >
      > 1.Najwazniejszy punkt - wszyscy Slazacy byli po wojnie dla Polakow
      > hitlerowcami, znam to z rodziny, bo brat mej zony wzial sie Polke z Ukrainy
      > (z Buska) jak sie poklocili, ona go zaraz hitlerowcem wezwala, co mnie juz
      > wtedy denerwowalo, bo tesc nigdy nie byl hitlerowcem, a syn nie mogl byc bo
      > za mlody.(dzisiaj w Niemczech mieszkaja, a ona to najwieksza Niemka:-)')
      > 2.Oczywiscie przeszkody jezykowe po wojnie tez doprowadzily do tworzenia sie
      > grup narodowosciowych, tak ze Slazacy to byla jedna grupa a Polacy druga
      > 3.Doszlo do sprzeczek, nawet porzgania nozem (znam taki przypadek) zaraz bylo
      > to upolityczniane a sedziowie karali poszkodowanych a winni "przyszli frei".
      > 4.Administracja byla Polska a na urzedach nie za dobrze traktowano Slazakow.
      > 5.Polska ludowa to nie Polska sanacyjna, tak , ze dla Polakow powstancy to
      > tez hitlerowcy.Znam przypadek, kiedy policja zbila powstanca, tylko dlatego,
      > ze 1 maja pracowal.
      > (ciekawe, duzo ludzi sie z tego faktu cieszylo, --" dobrze mu tak to co
      > chcial, to dostal")
      > 6. Wysmiewanie sie ze Slaskiej Gwary,-
      • Gość: ballest Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.10.02, 10:10
        Historie Polski - Jerzego Topolskiego trzymam w rece, napisz mi na jakiej
        stronie to pisze, bo tego znalezc nie potrafie.
        Jak ty masz inna, tez nie problem, podaj tytul i strone to sie dowiem.
        Nie wiedzialem, ze tak w szkole nie uwazalem, czytajac Twoj wpis. ze nawet w
        szkole dzieci na ten temat na slasku ucza!!!!!!!
        • Gość: gorol Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: *.d.003.pth.iprimus.net.au 22.10.02, 12:18
          Gość portalu: ballest napisał(a):

          > Historie Polski - Jerzego Topolskiego trzymam w rece, napisz mi na jakiej
          > stronie to pisze, bo tego znalezc nie potrafie.
          > Jak ty masz inna, tez nie problem, podaj tytul i strone to sie dowiem.
          > Nie wiedzialem, ze tak w szkole nie uwazalem, czytajac Twoj wpis. ze nawet w
          > szkole dzieci na ten temat na slasku ucza!!!!!!!
          Moze byc Topolski,zacznij czytac od poczatku i bardzo uwaznie.
          • Gość: ballest Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.10.02, 18:56
            od poczatku i uwaznie czytam i pisze, ze Slask nalezal do Rzeszy
            Wielkomorawskiej.
            Powiedz mi na ktorej stronie cos pisze, bo on o Slasku baaardzo malo pisze,
            chyba uwaza ze z Polska historia ma malo wspolnego ze Slaskiem.
            • Gość: mrW Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 22.10.02, 23:22
              -Wooow!!, noryszcie mom potwirdzynie!!! - Wielkomorawskiej a ni niemieckiej?!,
              ni nimieckiej! i to je wazny!!!!!!!!
              • luka Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! 23.10.02, 09:24
                To u Topolskiego jest napisana "Rzesza Wielkomorawska" ????? Co to niby ma być
                Rzesza?
                • ballest Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! 23.10.02, 13:20
                  luka napisał:

                  > To u Topolskiego jest napisana "Rzesza Wielkomorawska" ????? Co to niby ma
                  być
                  > Rzesza?
                  Rzesza znaczy doslownie "REICH"
                  • Gość: mrW Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 23.10.02, 20:51
                    ballest napisał:

                    > luka napisał:
                    >
                    > > To u Topolskiego jest napisana "Rzesza Wielkomorawska" ????? Co to niby ma
                    >
                    > być
                    > > Rzesza?
                    > Rzesza znaczy doslownie "REICH"
                    >

                    -absolutnie Ballest nie masz racjii!
                    -"rzesza" to wielka liczba osob, lub rzadziej okreslana jako gromada
                    -czaswm mowimy; "rzesza rzemielsnicza lub zrzeszenie, i.t.p."
                    • Gość: mrW Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 23.10.02, 20:53
                      -aly "Raich" tyz jest rzesza!
    • hugon Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! 23.10.02, 10:06
      Słowo na "Rz" o wiele piekniej brzmiące od Rzeszy to Rzeczpospolita :-)
      A co do nienawiści to aby mogła ona się na dobre rozwinąć to musi być
      umiejętnie podsycana i do tego trzeba posiadać odpowiednie środki na masową
      skalę udało sie to Gebelsowi i Berii.
      Podobne metody zaczynaja stosować RAŚiści np ; nie masz pracy to wina tych z
      Sosnowca przyjechali tu do Katowic i zajeli twoje miejsce
      Rozboje na ulicach zasmiecone osiedla to przez tych z Warszawy kradną a nas
      samym sobie zostawiają , jestem malutki,brzydki i głupi to przez nauczycieli
      goroli itp itd..........
      hugon
      • Gość: Erwin Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.02, 10:30
        Z tymi z Sosnowca to racja, Hugon. U mnie w pracy jest 3 stamtad, a wydajnosc
        pracy maja jak 1 normalny pracownik.
        • Gość: Karlik Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: *.cpe.quickclic.net 23.10.02, 15:47
          A moze ktos musi im pokazac jak sie pracuje wydajnie,moze po prostu nie wiedza?
      • Gość: mesco Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: *.ub.uni-leipzig.de 23.10.02, 18:46
        MN omija temat "DDR" i wydajnosc pracy oraz wyglad tych miast.
        W Leipzig stoi ponad 50.000 mieszkan pustych. Domy starsza powyrywanymi oknami. Ludzie czesto jeszcze
        mieszkaja w miszkaniach z ubikacjami na korytarzu.
        Warunki w pracy sa czesto jak w manufakturze w 18 wieku.
        Ale MN nie odbiera tego, ignoruje niemiecka rzeczywistosc.
        Cel uswieca srodki.
        Dla nich liczy sie tylko rasistowska propaganda.


        hugon napisał:

        > Słowo na "Rz" o wiele piekniej brzmiące od Rzeszy to Rzeczpospolita :-)
        > A co do nienawiści to aby mogła ona się na dobre rozwinąć to musi być
        > umiejętnie podsycana i do tego trzeba posiadać odpowiednie środki na masową
        > skalę udało sie to Gebelsowi i Berii.
        > Podobne metody zaczynaja stosować RAŚiści np ; nie masz pracy to wina tych z
        > Sosnowca przyjechali tu do Katowic i zajeli twoje miejsce
        > Rozboje na ulicach zasmiecone osiedla to przez tych z Warszawy kradną a nas
        > samym sobie zostawiają , jestem malutki,brzydki i głupi to przez nauczycieli
        > goroli itp itd..........
        > hugon
        • Gość: Jaracz Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: *.jest.okey.pl / *.czyzyny.net.pl 24.10.02, 11:57
          Gość portalu: mesco napisał(a):

          > Ale MN nie odbiera tego, ignoruje niemiecka rzeczywistosc.
          > Cel uswieca srodki.
          > Dla nich liczy sie tylko rasistowska propaganda.
          Dokladnie, ja sie czasem zastanawiam, czemu mowia o tym jak jest cudownie w
          Niemczech, ale nie mowia o tym jak jest tragicznie w DDRze.. Ludzie stamtad
          uciekaja (np: Leipzig, Cottbus, gdzie strasza cale opuszczone bloki),
          bezrobocie jest wieksze niz w Polsce, mimo tak wielkiej kasy wpakowanej przez
          zachodniego brata..

          A w ogole to przeczytalem ostatnio ciekawe stwierdzenie we Frankfurter
          Allgemeine Zeitung - prof. Arnulf Baring z Freie Universtiaet Berlin powiedzial
          cos w stylu "apatyczni Niemcy ze wschodnich landow moga sie wiele nauczyc od
          zaradnych, pracowitych Polakow".

          Coz, tekst ten daje do myslenia, i gdyby nie wszechobecna korupcja panujaca
          niestety na kazdym kroku:( to mysle ze moglibysmy przegonic DDR o wiele lat..
          Nawet bez starszego brata. Ale to temat na inna, dluzsza dyskusje.

          P.S. do autora tematu - bywam na Slasku srednio kilka razy w miesiacu i nigdy
          sie jeszcze nie spotkalem z jakakolwiek nienawiscia (a nawet niechecia) do mnie
          jako Polaka z Krakowa, o czym Ty chlopie piszesz?!

          pozdrawiam

          Jaracz
      • Gość: Mig Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 23.10.02, 19:37
        Hugon jestes przemadrzalym podsycaczem Niemieckiego narodu!!!
        • Gość: mrW Re: Analiza wzajemnej nienawisci? !!!! Dlaczego ! IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 23.10.02, 20:59
          Gość portalu: Mig napisał(a):

          > Hugon jestes przemadrzalym podsycaczem Niemieckiego narodu!!!

          -z tego co czytam, to nie zaowazylem nic ze strony Hugona zlego przeciwko
          niemieckiemu narodowi!
          -wydaje mi sie, ze nie czytasz co Hugon pisze?
          • luka Do ballesta 24.10.02, 09:58
            Wiesz ballest ja wiem co to jest Reich , chyba że ty dokonałeś kolejnego
            wielkiego odkrycia , którym się musisz ze wszystkimi podzielić. Chciałem się
            tylko dowiedzieć gdzie się uzywa sformułowania Rzesza Wielkomorawska, bo może
            nie wiesz ale w Polskich książkach pisze się Państwo Wielkomorawskie. Ja się
            zapytałem z ciekawości. Rozumiesz?
            • Gość: Ballest Re: Do ballesta IP: GKN:* / 10.145.112.* 24.10.02, 13:13
              Ja mam ksiazke Jerzego Topolskiego napisana w jezyku niemieckim
              a tam jest uzyte to slowo "Reich".
              Jak nie chcesz wierzyc, skopiuje i wysle Tobie.
              • luka Re: Do ballesta 25.10.02, 15:30
                Gość portalu: Ballest napisał(a):

                > Ja mam ksiazke Jerzego Topolskiego napisana w jezyku niemieckim
                > a tam jest uzyte to slowo "Reich".
                > Jak nie chcesz wierzyc, skopiuje i wysle Tobie.
                -----------------
                Przeciez nie napisałem że niewierzę ! chciałem się tylko dowiedzieć jak Niemcy
                pisza na Wielką Morawę ! trudne?
    • krol_macius_1 Ojciec Balesta 24.10.02, 11:49
      Zaciekawil mnie Twoj ojciec. Moglbys troche szerzej napisac o jego losach
      wojennych ?
      • ballest Re:Zowu bydzie LARMO 24.10.02, 21:47
        Wiem, ze sie znowu te osoby co na temat nie pisza, oburza, ale ja prawde pisze.

        Bardzo krotko z wyciagu z Berlina (Deutsche Dienststelle für die
        Benachrichtigung der nächsten Angehörigen von Gefallenen der ehemaligen
        deutschen Wehrmacht.)
        • krol_macius_1 Re:Zowu bydzie LARMO 25.10.02, 07:42
          A niech sobie bedzie larmo pod niebiosa. Forum jest po to , zeby pogadac a jak
          sie komus temat czy nie na temat nie podoba nie musi sie dopisywac :-). Dzieki
          za odpowiedz Balest.
          • Gość: Karlik Bochaterzy Wermachtu IP: *.cpe.quickclic.net 25.10.02, 08:21
            Ballest,czytalem twoj opis "kariery" ojca w Niemieckim wojsku,i pierwsze co mi
            sie nasowa to to ze nie ma sie czym chwalic,byl b.wierny bo kilka razy
            przedostawal sie do swoich,chociaz mogl pozostac w niewoli do konca wojny,i nie
            brudzic rak ludzka krwia,zakrawa na tragike fakt ze byl pod Mt.Casino,tam gdzie
            sluzyli Slazacy w WP,potwierdza to fakt ze stali na przeciwko siebie ludzie z
            tych samych stron,a moze i miejscowosci,ale kazdy odpowiada za siebie ,tak samo
            ty nie jestes odpowiedzialny za to co robil stary podczas wojny,juz za samo
            napisanie prawdy masz +.
            • Gość: ballest Re: Bochaterzy Wermachtu IP: GKN:* / 10.145.112.* 25.10.02, 12:26
              Karlik, ja zawsze prawde pisze, bo moje posty czytaja ludzie co znaja moja
              familie i ojca, po za tym nie naleze do ludzi, ktorzy lubia spiewac tak jak
              wszyscy, jou zowsze wszystko na talyrz wowolom.
              Karlik, moj ojciec nie potrzebowou wcale do woska pojsc, on by bou z wojska
              zwolniony, ale on nie bou fanatykiem za Hitlerem, ale zawodowy zolnierz, a
              takie sie nie poddowaja.
              • krol_macius_1 LARMO c.d. 25.10.02, 12:48
                Jak nie chcesz odpowiadac zrozumiem ale mam pytanie. Kiedys napisales o akcji z
                bunkrem. Twoj ojciec byl bezkompromisowy wiec ciekawi mnie jak sam dostal sie
                do niewoli ( jak dobrze rozumiem 2 razy) ? Zostal ranny ?
              • Gość: Karlik Re: Bochaterzy Wermachtu IP: *.cpe.quickclic.net 25.10.02, 19:36
                Gość portalu: ballest napisał(a):

                > Karlik, ja zawsze prawde pisze, bo moje posty czytaja ludzie co znaja moja
                > familie i ojca, po za tym nie naleze do ludzi, ktorzy lubia spiewac tak jak
                > wszyscy, jou zowsze wszystko na talyrz wowolom.
                > Karlik, moj ojciec nie potrzebowou wcale do woska pojsc, on by bou z wojska
                > zwolniony, ale on nie bou fanatykiem za Hitlerem, ale zawodowy zolnierz, a
                > takie sie nie poddowaja.

                Jeden z moich krewnych tam byl w WP,i bral udzial w tych walkach,niestety juz
                nie zyje.
            • Gość: walrus Re: Bochaterzy Wermachtu IP: *.cymes.net / *.mitre.org 25.10.02, 20:23
              Gość portalu: Karlik napisał(a):

              zakrawa na tragike fakt ze byl pod Mt.Casino,tam gdzie sluzyli Slazacy w WP


              Tragika polega natym ,ze Slonzakow nikt do sluzby w WP nie zmuszal.
              • Gość: mrW Re: Bochaterzy Wermachtu IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 25.10.02, 22:36
                Gość portalu: walrus napisał(a):

                > Gość portalu: Karlik napisał(a):
                >
                > zakrawa na tragike fakt ze byl pod Mt.Casino,tam gdzie sluzyli Slazacy w WP
                >
                >
                > Tragika polega natym ,ze Slonzakow nikt do sluzby w WP nie zmuszal.

                -tragedia jest to, ze jestes dobrzy walninty!
                • Gość: walrus Re: Bochaterzy Wermachtu IP: *.cymes.net / *.mitre.org 26.10.02, 12:47
                  Gość portalu: mrW napisał(a):

                  > Gość portalu: walrus napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Karlik napisał(a):
                  > >
                  > > zakrawa na tragike fakt ze byl pod Mt.Casino,tam gdzie sluzyli Slazacy w
                  > WP
                  > >
                  > >
                  > > Tragika polega natym ,ze Slonzakow nikt do sluzby w WP nie zmuszal.
                  >
                  > -tragedia jest to, ze jestes dobrzy walninty!


                  Trocha slaba ta twoja argumentacja, ale nie ma sie czemu dziwic;piatek
                  wieczorem, za soba caly tydzien lizania d...y emigrantom z Bangladeszu w East
                  End ,to juz takiego biznesmena jak ty wykancza,poluzuj sobie wyskocz do pubu
                  ,napij sie letniego piwa to ci napewno przejdzie, moze potem napiszesz cos
                  madrego.
                  • Gość: Karlik Re: Bochaterzy Wermachtu IP: *.cpe.quickclic.net 26.10.02, 21:14
                    Walrus,nikt nie zmuszal,czysty patriotyzm,a na razie to co tu czytamy o drugiej
                    stronie i ich pbudkach sluzenia Niemcom,to tak najlagodniej okreslajac,fanatycy
                    faszyzmu,i ich ideologi,bo mi nie udowodnisz ze bedac kilka razy w niewoli nie
                    mial szansy siedziec tam do konca wojny,jak inni zrobili,ale nie bo furher go
                    potrzebowal do dalszych walk,a on przecierz wierny byl,nie?
                    • Gość: walrus Re: Bochaterzy Wermachtu IP: *.cymes.net / *.mitre.org 27.10.02, 14:14
                      Gość portalu: Karlik napisał(a):

                      > Walrus,nikt nie zmuszal,czysty patriotyzm,a na razie to co tu czytamy o
                      drugiej
                      >
                      > stronie i ich pbudkach sluzenia Niemcom,to tak najlagodniej
                      okreslajac,fanatycy
                      >
                      > faszyzmu,i ich ideologi,bo mi nie udowodnisz ze bedac kilka razy w niewoli
                      nie
                      > mial szansy siedziec tam do konca wojny,jak inni zrobili,ale nie bo furher go
                      > potrzebowal do dalszych walk,a on przecierz wierny byl,nie?

                      Byli takimi samymi patriotami jak ci ktorzy przeszli na "druga strone" do wp.
                      Moim zdaniem twoj blad polega na uogolnianiu. Zolnierz wehrmachtu to nie
                      automatycznie faszysta!! Sledzac twoja argumentacje moglbys powiedziec ze po
                      wojnie wszycy obywatele prl-u byli komunistami; to to samo, prowadzi do nikad.

                      Ojciec Ballesta nie mogl z wielu wzgledow spokojnie siedziec w niewoli.
                      Niemiecka szlachta do ktorej familia Ballesta nalezy , byla wychowana w
                      nacjonalistycznym duchu( mam tu na mysli pozytywne cechy:milosc
                      ,wiernosc,lojalnosc, oddanie ojczyznie,slownosc), to jest ogolny duch jakim
                      byly przesiakniete domy rodzinne.
                      Do tego doszly naturalnie ogole czynniki tego okresu:przelamanie kryzysu
                      gospodarczego,wprowadzenie "ladu i spokoju",zastosowanie na szeroka skale
                      maszyny propagandowej,centralizowanie i jednolicenie zycia spolecznego itd itd,
                      takie procesy ida szybko i nie zostaja bez wplywu na jednostke.

                      Jako czlonek elitarnej jednostki bojowej jakim byla 1.dywizja spadochroniarska
                      byl tez gleboko zwiazany przysiega i wiernoscia . Co do fanatyzmu no nie wiem
                      , bo go nie znalem, ale na pewno spora miara tez musiala byc.
                      Ogolnie to trudno z obecnego punktu widzenia ludzi tamtej epoki oceniac i
                      sadzic,siedzac przed pc mozna duzo wypisywac, ale gdy samemu sie w takiej
                      sytuacji i w takich czasach by zylo to ..??
                  • Gość: mrW Re: Bochaterzy Wermachtu IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 29.10.02, 23:31
                    -w moij rodzini Slonskij tyz byli bohatyrowi aly ni Wermahtu - bo loni durs
                    gibko zrozumili co je dobry a co zly!
                    -loni byli z tyj inkszyj strony - Polok tygo ni pojmni
                    • Gość: mrW Re: Bochaterzy Wermachtu IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 01.11.02, 23:36
                      -co?, tok trudno pojac tyn post?, panowie - specjalisci!
        • Gość: mesco Re:Zowu bydzie LARMO IP: *.ub.uni-leipzig.de 25.10.02, 13:02
          Typowy los mlodego chlopaka - 17 lat to nic dziwnego. Wezmy pod uwage uczestnikow Powstania Warszawskeigo i
          ich wiek.

          Nie weim kiedy sie zglosil , musialo to byc juz po 1942 roku. tzn. urodzonmy byl po roku 1925 - czyli od 1933 roku od
          swojego 8 roku zycia, byl poddany ideologii hitlerowskiej. Waleczny to swiadectwo propagandy, wybuchowy to
          mlody wiek.
          Napisz BALLEST, co mu to dalo.
          Co mu dalo przebicie bagnetem i walecznosc?
          Za kogo bil sie w Afryce?
          --------
        • Gość: walrus Re:Zowu bydzie LARMO IP: *.cymes.net / *.mitre.org 25.10.02, 17:14
          ballest napisał:


          >
          • Gość: Karlik Re:Zowu bydzie LARMO IP: *.cpe.quickclic.net 25.10.02, 19:34
            No i co zle napisalem?,fakty sie zgadzaja,a to ze sie wycofali wcale nie
            swiadczy ze ze soba wczesniej nie walczyli.
            • ballest Re:Zowu bydzie LARMO 25.10.02, 21:58
              • LARMO c.d.
              krol_macius_1 25-10-2002 12:48 odpowiedz na list
              odpowiedz cytując

              Jak nie chcesz odpowiadac zrozumiem ale mam pytanie.
              Kiedys napisales o akcji z
              bunkrem. Twoj ojciec byl bezkompromisowy wiec ciekawi
              mnie jak sam dostal sie
              do niewoli ( jak dobrze rozumiem 2 razy) ? Zostal
              ranny ?

              Do niewoli dostal sie pod Monte Cassino.Ojciec uwazal,ze oddzialy Gurkhow byly
              najwaleczniejsze z jakimi sie spotkal.
              To co zrobil ze sasiednim bunkrem, to jest normalne dla mlodych zapalencow.
              Aha, jego najlepszy kolega byl pierwszym Gliwiczanem, ktory dostal Ritterkreuz
              w II wojnie, jak przyjechal do Gleiwitz, to mu miasto chcialo przyjecie zrobic,
              ale on im uciekl przez "stary Bahnhof"
              On tez poszedl do francuskiej Armii Cudzoziemskiej i walczyl w Indochinach
              (czytaj Vietnam) od niego dostawalismy zdjecia.
              • Gość: Arnold Re:Zowu bydzie LARMO IP: 213.186.78.* 26.10.02, 10:20
                Ballest, tyn kolega twojigo fatra niy miol na imie Erich? Reszta sie zgadzo.
                • ballest Re:Zowu bydzie LARMO 26.10.02, 22:10
                  Gość portalu: Arnold napisał(a):

                  > Ballest, tyn kolega twojigo fatra niy miol na imie Erich? Reszta sie zgadzo.


                  Niy wiym, bo uojciec go inaczy nazywou,(uon juz dlugo nie zyje) ale mama
                  uwazou, ze miou Norbert na imie, ale jak >Erich slyszala, to tysz nie wiedziala.
                  Nie wiem, a jak nie wiem to nie piszam.

                  Pyrsk
                  Ballest
                  • luka Re:Zowu bydzie LARMO 29.10.02, 14:53
                    Zastanówmy się wspólnie co by było jakby się tatusiowi ballesta udało wygrać
                    wojnę. Ciekawe czy jego synalek byłby nadal z niego dumny, tak jak jest teraz,
                    widząc w młodości czynne obozy koncentracyjne. Czy byłbys mały ballesciku
                    skłonny się zapytać "tatusiu dlaczego Ci ludzie, są gazowani?", tatuś pewnie by
                    powiedział "bo to podludzie - o to walczyłem po słusznej stronie żeby ich teraz
                    unicestwić na chwałę naszej 1000 letniej Rzeszy", ciekawe ballesciku czy byłbyś
                    w stanie się zbuntować przeciw ojcu. Podejrzewam że nie, bo uważasz to za
                    usprawiedliwione walkami za Niemcy, że Twój ojciec - ochotnik tak się starał
                    żeby unicestwić m.in mój naród że zbierał medale gdzie się dało. Ślepy chyba
                    nie był i wiedział czym była III Rzesza. Jesteś bezczelny że się chwalisz jakim
                    Twój tatuś był ofiarnym żołnierzykiem.
                    • Gość: ballest Re:Lepiej jak by luka tego tematu nie zaczynal IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.10.02, 16:38
                      Wiadomo, my sie do wszystkiego przyznajemy i zalujemy, robicie to tez????
                      Luka, cieszy mnie , ze Ty sie tego pytasz, a ZAPYTALES Ty sie Twojego tatusia, !
                      1.dlaczego w USA , jesli chodzi o zaglade Zydow nie robi sie roznicy miedzy
                      Polska a Niemcami.
                      2.Dlaczego Polacy Oswiecim przezyli
                      3.Dlaczego Obozy zaglady na terenie Polski byly
                      4.Dlaczego zabroniono francuski film dokumentarny Shoah

                      Niech Tobie na to pytanie odpowie, to podyskutujemy dalej !!!!
                      • Gość: mesco Re:Lepiej jak by luka tego tematu nie zaczynal IP: *.ub.uni-leipzig.de 29.10.02, 17:17
                        Gość portalu: ballest napisał(a):

                        > 1.dlaczego w USA , jesli chodzi o zaglade Zydow nie robi sie roznicy miedzy
                        > Polska a Niemcami.
                        ---------
                        Kto nie robi takiej róznicy?
                        Jaki jest poziom wyksztalcenia w USA?

                        ---
                        > 2.Dlaczego Polacy Oswiecim przezyli
                        ---
                        2-3 milionów nie przezylo, do tego dojdzie MAjdanek itd.

                        ---
                        > 3.Dlaczego Obozy zaglady na terenie Polski byly
                        ----

                        Großrosen, Buchenwald, Mauthausen itd.
                        ---

                        > 4.Dlaczego zabroniono francuski film dokumentarny Shoah
                        ---
                        Kiedy i kto go zabronil?


                        • luka z radością o tym podyskutuję 29.10.02, 17:45
                          ballest napisał:
                          Wiadomo, my sie do wszystkiego przyznajemy i zalujemy, robicie to tez????
                          Luka, cieszy mnie , ze Ty sie tego pytasz, a ZAPYTALES Ty sie Twojego
                          tatusia, ! 1.dlaczego w USA , jesli chodzi o zaglade Zydow nie robi sie roznicy
                          miedzy
                          Polska a Niemcami.
                          2.Dlaczego Polacy Oswiecim przezyli
                          3.Dlaczego Obozy zaglady na terenie Polski byly
                          4.Dlaczego zabroniono francuski film dokumentarny Shoah

                          Niech Tobie na to pytanie odpowie, to podyskutujemy dalej !!!!
                          -----------------------------------

                          A za co porównywalnego z tym co zrobili Niemcy mam kogokolwiek przepraszać ?
                          Czy Polacy rozpętali wojnę? czy Polacy głosowali masowo na szaleńców i
                          rasistów? Czy Polacy jako ochotnicy zgłaszali się do wojska którego celem było
                          wygranie wojny i wprowadzenie porządku na świecie w którym część ludzkości
                          miała byc spalona a inna zamieniona w niewolników? Polacy nie ale Twój tatuś
                          tak.

                          1. Dla osób które się znają na historii w USA, różnica pomiędzy Polską a
                          Niemcami w latach 1939-1945 jest oczywista.

                          2. Polacy którzy przeżyli Oświęcim , przeżyli go dlatego że koledzy Twojego
                          omedalowanego Tatusia nie zdążyli wcześniej zagazować wszystkich Żydów i zabrać
                          się za Polaków, którzy byli przeznaczeni do eksterminacji zaraz po Żydach.
                          Zreszta masa Polaków tam zginęła.

                          3. Obozy zagłady w Polsce były nie dlatego, że Polacy szczególnie nielubili
                          Żydów albo masowo tam chcieli pracować ale dlatego że na Ziemiach Polskich
                          znajdowało się największe skupisko Żydów na świecie. Po cholere mieli ich wozic
                          do Niemiec, jak mogli zrobić to co Twój tatuś wspierał zbrojnie w czasie wojny,
                          tutaj na miejscu. Zresztą Obozy były też w Niemczech , Austrii itd.

                          4. Nikt nie zabronił rozpowszechniać tego filmu. Jest dostępny w mojej
                          wypożyczalni. Uznano jednak powszechnie w Polsce, że ten film nie jest
                          obiektywny. Sam słyszałem to w Paryżu w czasie dyskusji o relacjach polsko -
                          żydowskich od jednego francuskiego filmowca (też Żyda zresztą).

                          też poproszę w punktach
                          • Gość: ballest Re: z radością o tym podyskutuję IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.10.02, 17:51
                            www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/jedwabne_646.html
                            • luka Re: z radością o tym podyskutuję 29.10.02, 18:22
                              to są te punkty?

                              Słuchaj ballest albo jesteś po prostu (wybacz) głupcem (pewnie to po ojcu
                              ochotniku armii Fuhrera) i nie ma dla Ciebie różnicy pomiędzy pozwem a
                              wyrokiem. Tym bardziej pozwem w USA w którym można napisac każdą nie popartą
                              niczym bzdurę po to by odzyskac jakiś majątek i niezawisłym wyrokiem.

                              np. (to do czytelników nie do ballesta który się kompromituje przedstawiając
                              takie rzeczy) cytat " 5. Niemcy wykorzystały antysemicki klimat w Polsce,
                              umieszczając tam okryte najgorszą sławą obozy śmierci, w tym Oświęcim i
                              Treblinkę. Żydowscy mężczyźni, kobiety i dzieci z całej Europy byli mordowani i
                              torturowani na śmierć w tych i innych obozach koncentracyjnych w Polsce. "

                              Co wynika z tego akapitu? Czy to że niemcy mordowali ? Nie, to że
                              niemcy "umieścili". Czy mieszkańcy Oldenburga tez sobie czymś zasłużyli że
                              umieszczono tam obóz? Też byli antysemitami? A mieszkańcy Dachau też?

                              Dla mnie się ballest skompromitowałeś. Ale masz szansę. Czekam na odpowiedź w
                              punktach razem z dowodami na Twoje twierdzenia.

                              • Gość: Ballest Re: z radością o tym podyskutuję IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.10.02, 18:35
                                Gazeta Wyborcza nr 232, wydanie waw z dnia 1997/10/04-1997/10/05, dział
                                ŚWIĄTECZNA, str. 10
                                Fot. Canal Plus

                                Anna Bikont

                                A on krzyczał: "Wszyscy jesteście kapo"
                                Canal+ dwa dni temu wyświetlił pierwszą część głośnego filmu "Shoah" Claude'a
                                Lanzmanna, część druga dokumentu nadana zostanie 9 października. Anna Bikont
                                rozmawiała z reżyserem o jego życiu, filmie, problemach z Polską.

                                1.

                                Polska telewizja publiczna po roku 1989 nie pokazała filmu francuskiego
                                reżysera Claude'a Lanzmanna "Shoah", uznanego powszechnie za wielkie dzieło o
                                Czasie Zagłady. W 1986 roku pokazano go w TVP w formie tak okrojonej, że można
                                było odnieść wrażenie, iż głównym wątkiem filmu jest polski antysemityzm.

                              • Gość: mesco luka lubie cie IP: *.ub.uni-leipzig.de 29.10.02, 18:50
                                luka napisał:


                                >
                                > Słuchaj ballest albo jesteś po prostu (wybacz) głupcem (pewnie to po ojcu
                                > ochotniku armii Fuhrera)
                                • Gość: Arnold Re: luka lubie cie IP: 213.186.78.* 29.10.02, 21:14
                                  To nagroda jak pieroon.
                                • Gość: ballest Re: luka lubie cie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.10.02, 23:01
                                  Gość portalu: mesco napisał(a):

                                  > luka napisał:
                                  >
                                  >
                                  > >
                                  > > Słuchaj ballest albo jesteś po prostu (wybacz) głupcem (pewnie to po ojcu
                                  >
                                  > > ochotniku armii Fuhrera)

                                  TYLKO I WYLACZNIE Z BRAKU ARUMENTOW SIE KOGOS GLUPCEM WYZYWA !!!
                                  • Gość: Arnold Re: luka lubie cie IP: 213.186.78.* 29.10.02, 23:15
                                    Ballest za to jo dzisioj bol we Plawniowicach, piykno pogoda, ta wiyza widac
                                    juz ze A-4 bo las wyciyli pod 2 strona, woda, Sloonsk! Nasz Sloonsk!
                                    • Gość: Ballest Re: luka lubie cie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.10.02, 23:49
                                      Uobejrzoues zamek????(czytaj Palac)
                                      • Gość: Arnold Re: luka lubie cie IP: 213.186.78.* 30.10.02, 00:07
                                        Ja! Niy roz. Jezdza han co dwa tydnie (tom starom betonstrasse). Ala dzisioj
                                        bola piykno pogoda. Godom Ci widac ze A-4 (durs we bodowiy 65 lot). Pyrsk!
                                        • Gość: Arnold Erich IP: 213.186.78.* 30.10.02, 00:23
                                          Ballest posla Ci te fotki uod Ericha ze Indochin, ala we prziszlim tydniu, bo
                                          musz po niy zajechac. Pyrsk, Arnold.
                                          • Gość: Ballest Re: Erich IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.10.02, 06:15
                                            No to ale bydzie Überraschung!!!

                                            Dziynki!!I
                                            • luka Re: 30.10.02, 10:02
                                              Głupie jest dla mnie bezrefleksyjne opisywanie historii swojego tatusia, który
                                              wspierał Hitlera i jego obłąkańcze plany. Gdybyś opisał swoje przemyślenia na
                                              ten tamat i jak to widział Twój ojciec , czy kiedykolwiek okazał skruchę że
                                              służył złej (złej w skrajnej postaci) to byłoby ciekawe, ale nie,ty opisujesz
                                              medale,poświęcenie, rany na polu bitwy- w ten sposób próbujesz bezmyślnie
                                              gloryfikować ochotnika do Wehrmachtu, który chciał doprowadzić do sytuacji
                                              kiedy przestałaby istnieć znaczna część ludzkości. To właśnie jest głupie. Jak
                                              nie rozumiesz to jeszcze masz przed sobą długą drogę.

                                              Głupie jest dla mnie przywoływanie jako dowodów czyjegoś pozwu, który pełen
                                              jest oszczerstw mających na celu wyszarpania od Polski jakiejkolwiek
                                              gratyfikacji za majątek który zrabowali Niemcy (bo to Niemcy Żydów pozbawili
                                              majątku). Widzisz w pozwie można napisać każdą bzdurę której prawdziwość może
                                              zweryfikować tylko sąd. Ten pozew jest z 1999 roku więc sam sobie odpowiedz
                                              jaką ma wartość bo nie został rozpatrzony.

                                              Bikont słusznie opisuje przypadki antysemityzmu wśród Polaków, który oczywiście
                                              istniał ale nie bardziej niż w innych krajach. Gdybyś się tym interesował to
                                              wiedziałbyś że znacznie gorsze rzeczy działy się pod tym względem na Litwie
                                              (pogrom kowieński), na Ukrainie, we Francji itd. nie ma co opisywać jak to było
                                              w Austrii czy Niemczech bo tam to miało postać skrajnej nienawiści. Bikont
                                              słusznie na to zwraca uwagę na to jaki był stosunek do Żydów bo w czasach PRL o
                                              żydach się nie pisało zbyt wiele. Antysemityzm w Polsce istniał tak jak w całej
                                              Europie ale biorąc pod uwagę ilość Żydów jak tu była (pewnie nie wiesz
                                              dlaczego) to wypadki pogromów jakie tu miały miejsce naprawdę nie były tak
                                              liczne jak tego byś oczekiwał. A wręcz przeciwnie to Polacy najbardziej
                                              ofiarnie ratowali Żydów przed wami Niemcami podczas wojny. Nie wiesz tego więc
                                              to co piszesz traktuję z pobłażaniem bo pewnie twój tata -oficer wehrmachtu
                                              opowiadał Ci jak byłeś w kołysce co innego. Zainteresuj się co na ten temat
                                              pisze np. Bartoszewski, jak chcesz się dowiedzieć bezpośrednio to dzisiaj ma
                                              spotkanie w Eljacie w Warszawie w Al.Ujazdowskich gdzie będzie wygłaszał odczyt
                                              pod tytułem "Polacy i Żydzi w godzinach próby". Chyba nikogo bardziej
                                              kompetentnego od niego nie znajdziesz.

                                              • Gość: walrus Re: IP: *.cymes.net / *.mitre.org 30.10.02, 12:34
                                                luka napisał:

                                                > ty opisujesz
                                                > medale,poświęcenie, rany na polu bitwy- w ten sposób próbujesz bezmyślnie
                                                > gloryfikować ochotnika do Wehrmachtu,


                                                wtracam swoje 7 groszy: ballest niczego nie opisuje ,przytacza tylko wyciag z
                                                WASTU (to niemiecki skrot):
                                                "Bardzo krotko z wyciagu z Berlina (Deutsche Dienststelle für die
                                                Benachrichtigung der nächsten Angehörigen von Gefallenen der ehemaligen
                                                deutschen Wehrmacht.)
                                                Jak juz sobie przetlumaczyles chodzilo tu powiadomienie rodziny o smierci
                                                danego zolnierza wehrmachtu.Urzad dziala do dzisiaj, mozna tam za uiscieniem
                                                odpowiedniej oplaty otrzymac informacje o przebegu sluzby kazdego zolnierza.
                                                • luka dłuższe wyjasnienie co mnie tak wkurzyło 30.10.02, 13:47
                                                  ballest napisał:
                                                  moj ojciec nie potrzebowou wcale do woska pojsc, on by bou z wojska
                                                  zwolniony, ale on nie bou fanatykiem za Hitlerem, ale zawodowy zolnierz, a
                                                  takie sie nie poddowaja.
                                                  --------------
                                                  To nie jest wyliczenie z Berlina. Ojciec ballesta pomimo tego że śledząc
                                                  wypadki jakie miały miejsce od momentu objęcia wladzy przez Adolfa Hitlera
                                                  dobrowolnie wstąpił do wsławionego wieloma zbrodniami Wehrmachtu i ofiarnie tam
                                                  walczył. Jako oficer byl prawdopodobnie człowiekiem wykształconym i mającym
                                                  jakies zasady moralne ale pomimo tego świadomie poparł armię której celem było
                                                  zaprowadzenie na świecie takiego porządku w której nie istnieliby Żydzi,
                                                  Romowie, homoseksualiści, kalecy, osoby chore psychicznie etc., a Słowianie
                                                  byliby zamienieni w niewolników a potem zlikwidowani. Rozumiem że można kochac
                                                  swoją ojczyznę ale każda miłość ma swoje grance, jeśli za przyczyną takiej
                                                  miłości rozsiewa się po świecie ból, zniszczenie i nienawiść to wstępowanie do
                                                  takiej armii tylko przedłużyło tę wojnę i stanowiło deklarację po której
                                                  stronie się stoi. Można było postąpić inaczej, czego przykladem byli prawdziwi
                                                  bohaterowie jak Claus von Stauffenberg, Erwin von Witzleben, Carl Friedrich
                                                  Goerdeler ich rodziny i wielu innych, którzy uznali że należy tę wojnę jak
                                                  najszybciej skończyć.
                                                  Nie mnie kogokolwiek oceniać ale po prostu oburzyło mnie publiczne przytaczanie
                                                  listy ran i medali tego człowieka. Oburzyło mnie dlatego bo podejrzewam że
                                                  ballest jest z tego w jakiś sposób dumny i stanowi to dla niego powód do
                                                  chwały. Gdyby było inaczej to nie tłumaczyłby tego tekstu z niemieckiego i nie
                                                  podawał publicznie. Jest to moim zdaniem z jego strony bezczelność bo naprawdę
                                                  jest to tylko powód do wstydu, z którego jednak możnaby wyciągąć kilka wniosków
                                                  na przyszłość, przeciwnych niż jego pisanie że Polacy brali udział w
                                                  Holocauście a Wehrmacht nie popełniał masowych zbrodni wojennych. Niestety do
                                                  swojego tekstu nie dodał żadnego tekstu wyjaśniającego i swojego komentarza na
                                                  ten temat, chyba tylko z powodu który przytoczyłem powyżej.
                                                  • ballest Re: Nie dla Luki, 01.11.02, 12:54
                                                    tylko dla innych co wiedza co pisza.

                                                    Niemcy sie do wszystkiego przyznali ale nie do tego, ze Wehrmacht organizacja
                                                    przestepcza byl.Wehrmachtu tez we Norymberdze nie sadzono za to.
                                                    Rommel byl przez Anglikow bardzo ceniony nie tylko jako zolnierz, ale takze
                                                    jako czlowiek.
                                                    Jednem z zyczen Marszalka Montgomerego, bylo spotkac po wojnie Rommla.
                                                    Wyrazal sie o nim w samych superlatywach.
                                                  • slezan Re: Nie dla Luki, 01.11.02, 18:13
                                                    Luka ma najwyraźniej niewielkie pojęcie o historii najnowszej. Oczywiście
                                                    wygodnie jest przyjąć, że Wehrmacht był organizacją zbrodniczą, a wojsko
                                                    polskie było czyste jak łza. Tymczasem obie armie dopuszczały się zbrodni,
                                                    podobnie jak wszystkie armie zaangażowane w konflikt na dużą skalę. Żadna z
                                                    tych dwóch nie była jednak organizacją zbrodniczą, za którą można by uznać np.
                                                    Armię Czerwoną, dla której mordy na cywilach były regułą, a nie wyjątkiem.
                                                    Osobiściwe uważam, że człowiek oznaczony za męstwo i niesienie pomocy kolegom,
                                                    a nie za służbę ideologii, ma prawo do dumy.
                                                  • Gość: joAchim Re: Nie dla Luki, IP: *.dip.t-dialin.net 01.11.02, 19:49
                                                    slezan napisał:

                                                    > Osobiściwe uważam, że człowiek oznaczony za męstwo i niesienie pomocy
                                                    kolegom,
                                                    > a nie za służbę ideologii, ma prawo do dumy.

                                                    Masz na mysli ta historie ( opisana przez Ballesta) gdzie jego ojciec do
                                                    swoich kolegow ( poddajacych sie ) strzelal? O taka pomoc ci chodzi?
                                                    Dla mnie to juz zaslepienie.
                                                  • ballest Re: Nie dla Luki, 01.11.02, 21:52
                                                    W tym wieku, byc moze zaslepienie, ale taka jest reakcja zolnierzy.
                                                    Jak myslisz, dzisiaj tez sie inaczej nie postepuje.
                                                    Lepiej tak, jak zmienic FRONT, tak jak to czesc "Andersowcow" zrobila.
                                                    To bym sie wtedy za ojca wstydzil.
                                                  • Gość: joAchim Re: Nie dla Luki, IP: *.dip.t-dialin.net 01.11.02, 22:11
                                                    ballest napisał:

                                                    > Lepiej tak, jak zmienic FRONT, tak jak to czesc "Andersowcow" zrobila.


                                                    Powiedzial bys te slowa rodzinom tych niemieckich zolnierzy ?

                                                  • ballest Re: Nie dla Luki, 01.11.02, 23:01
                                                    Ci co zmienili Front, strzelali do swoich "KOLEGOW" to jest to samo, obojetnie
                                                    jak sie na to patrzy.W wojnie nie ma swietych.
                                                  • Gość: mrW Re: Nie dla Luki, IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 01.11.02, 23:55
                                                    -te twole fadery i dziodki musili byc bordzo loddoni swoimu firerowi, bo jok
                                                    by w fto ni wizyli to by ni doszlo do tygo rodzoju numyru - loni byli loddani
                                                    do konca dlatygo momy toki dramat?!!!!
                                                  • Gość: mrW Re: Nie dla Luki, IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 01.11.02, 23:46
                                                    -to nie zaslepienie?, to kurestwo!!!!!!!
                                                  • slezan Re: Nie dla Luki, 02.11.02, 12:34
                                                    Nie mam na myśli żadnej konkretnej historii. Uwaga miała charakter ogólny.
                                                    Umiejętność prowadzenia dyskusji polega między innymi na tym, że nie przypsuje
                                                    się oponentom czegoś, czego nie powiedzieli.
                                                  • Gość: mrW Re: Nie dla Luki, IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 01.11.02, 23:44
                                                    -wisz co tys je jokis pokryncony?, mozy ty je nazista?
                                                    -i jyszczy dodosz!, zy nikt z Nimcow (w Wermachcie) ni zabijol byz rozkazu!
                                                    -aly tyksty puszczocie?
                                                  • luka Re: Nie dla Luki, 06.11.02, 10:46
                                                    Mam lepsze pojęcie o historii od ciebie a na pewno od Ballesta który pisze że
                                                    Polacy dokonali Holocaustu.
                                                    Może podasz jakiś przykład mordów dokonanych przez Polskie Wojsko w czasie
                                                    działań wojennych?
                                                  • slezan Re: Nie dla Luki, 06.11.02, 11:27
                                                    luka napisał:

                                                    > Mam lepsze pojęcie o historii od ciebie a na pewno od Ballesta który pisze że
                                                    > Polacy dokonali Holocaustu.

                                                    Przekoamarzasz się jak dziecko.

                                                    > Może podasz jakiś przykład mordów dokonanych przez Polskie Wojsko w czasie
                                                    > działań wojennych?

                                                    Rozstrzelanie zatrzymanych działaczy mniejszości niemieckiej w więzieniu w
                                                    Mysłowicach we wrześniu 1939 roku. Bydgoszcz - wrzesień 1939, obustronne mordy
                                                    na ludności cywilnej po prowokacji nazistów. Morderstwa sądowe dokonywane przez
                                                    AK na przeciwnikach politycznych (oskarżanych rzecz jasna o kolaborację z
                                                    Niemcami) - proponuję postudiować sprawę niejakiego Józefa Mackiewicza z Wilna
                                                    szeroko opisywaną w literaturze.
                                                    NIe piszę tu o Ludowym Wojsku Polskim, bo sprawa wydaje się oczywista. Nikt
                                                    przy zdrowych zmysłach nie twierdzi chyba, że kiedy Armia Czerwona dokonywała
                                                    mordów na cywilach wojacy z LWP stali bezczynnie z boku.
                                                    I jeszcze jedno - powszechne w każdej armii walczącej na frontach II wojny było
                                                    rozstrzeliwanie pojedynczych jeńców. Za duży kłopot z odprowadzaniem ich na
                                                    tyły.
                                                    Jak mozna mieć pojęcie o historii, nie mając pojęcia o ludzkiej naturze.
                                                    Rysujesz tu obraz polskich Uebermenschów w mundurach, którzy pośród okrucieństw
                                                    zachowywali niezmiennie wysokie morale. Jak łatwo niektórzy germanożercy
                                                    przejmują niemiecko-narodowo-socjalistyczny sposób myślenia.
                                                  • Gość: mrW Re: Nie dla Luki, IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 01.11.02, 23:49
                                                    -chyba w cali wienziennej!
                                                  • Gość: Ballest Re: Nie dla Luki, IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.11.02, 00:01
                                                    My piszemy o Froncie, nie o strzelaniu do plecow i wysadzaniu pociagow do
                                                    powietrza z zolnierzami co na urlop jechali.
                                                  • Gość: mrW Re: Nie dla Luki, IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 02.11.02, 00:04
                                                    -powaznie?
                                                    -jestem zachwycony!
                                                  • Gość: Karlik Re: Nie dla Luki, IP: *.cpe.quickclic.net 02.11.02, 02:17
                                                    Ballest,miarka sie przebrala,jestes taka sama swinia jak twoj stary,ktory nie
                                                    ze walczyl ale mordowal ludzi,dla idei,za nic,bo chcial,tak samo ty
                                                    prezentujesz swoje stanowisko,bez kompromisu,ugody,zrozumienia,tacy jak ty i
                                                    twoi,jak ten skurwiel wilkokolek,piszesz ladnie ale z jadem
                                                    smiertelnym,przysluzyliscie sie tej ziemi,jak wrzod na dupie,przez te wasze
                                                    ideologie i cele,nienawidza na swiecie Niemcow i wszystkich co sie z nimi
                                                    kojarza,twoja ideologia i twoich ziomkow sprowadzila na nasza ziemie same
                                                    nieszczescia,skutki ktorych odczuwamy do dzis,podzielona ojczyzna,kraj,a co
                                                    najgorsze ludzie,boscie wezwali ludzi zeby sie opowiedzieli,i podzielili miedzy
                                                    soba,na tym wam zalezalo zeby bylo latwiej kierowac ta ciemnota,jak sie rodzila
                                                    mysl Slaska,to dla Was zagrozenie,bo mielismy tylko robic i nic wiecej,ktos tu
                                                    napisal ze niby jestes wychowany w patriotyzmie niemieckim,tak zgadzam sie z
                                                    tym Niemieckim,bo Slaski to nie jest,tak jak do twojego starego Slazak byl
                                                    potrzebny jako mieso armatnie,tak i ty dzisiaj widzisz i postrzegasz Slazakow
                                                    jako te baranki na oltarzu niemieckim,srodek ktory doprowadzi do konca
                                                    zwyciestwo IIIRzesze,a jak nie to przynajmniej powrot Niemcow na Slask,ale masz
                                                    pecha to sie nie zdarzy,swiat sie zmienil,i sie zmienia.Te wszystkie twoje
                                                    posty maja jeden cel!,poroznic nas Slazakow z Polokami(gorolami),jak sami wiemy
                                                    i bez tego pretensji jest dosc,tak samo gracie karta zaglebia,komu to
                                                    potrzebne?,takim jak ty Basllest?,w czyim imieniu dzialasz?,komu sluzysz?,bo
                                                    takim popstepowaniem jak do tej pory chwaly Slaskowi nie przyniesierz,schowaj
                                                    bagnet,wypnij magazynek,rozbierz zamek,nasmaroj komore,i wiecej niemieckiego
                                                    kitu nam nie wciskaj.
                                                  • ballest Re: Do tego co sie popisou, 02.11.02, 08:50
                                                    Dziynki, Karlik, uobejrzi temat, to bydziesz wiedziou, cos napisou.
                                                    Nalezysz tysz do tych , co jak argumentow niy majom, to zaczynajom obrazac.
                                                    To jest ta objawa slabosci i komplex nizszsosci o ktory tu piszam.
                                                    Nie wszyscy Niymcy byli zli, a jak ktos prowda napisze to jest swinia.
                                                    Karlik, nie pisz nigdy uo tym czasie, bo wtedy u niektorych "obojetnie z
                                                    jakiego powodu" agresja sie wyladowuje.

                                                  • Gość: Arnold Prawdziwi azjatyccy barbarzyncy IP: 213.186.78.* 03.11.02, 11:33
                                                    Jak ogolnie wiadomo, rynek w Katowicach wybudowali Niemcy, zniszczyli Rosjanie,
                                                    dokonczyli zniszczen komunisci pod wodza goroli ze Sosnowca Grudnia i Gierka.

                                                    Oczywiscie zaraz cale niereformowalne gorolstwo (nie mam na mysli normalnych
                                                    Polakow)i nieliczni poltonie na forum zaczna jacy to ci Niemcy byli zli:

                                                    www.silesiasuperior.com/04/HennrykSporon_Lospolskichoficerow.htm


                                                  • Gość: Chrobok Re: Prawdziwi azjatyccy barbarzyncy IP: wox:* / 170.205.220.* 05.11.02, 14:28
                                                    Gość portalu: Arnold napisał(a): .
                                                    >
                                                    > Oczywiscie zaraz cale niereformowalne gorolstwo (nie mam na mysli normalnych
                                                    > Polakow)i nieliczni poltonie na forum zaczna >

                                                    Nie wiem do jakiej kategori mnie sie tu zalicza ..

                                                    Powiem tylko ze przykro mi czytac takie teksty ,(jak ten link)
                                                    ale to wlasnie dla tego ze tak zginal moj dziadek oficer WP
                                                    Zostalo tylko pare zdjec i list z wiezienia we Lwowie.
                                                    A rodzina bala sie opowiedziec mi cala prawde nawet w latach 70-80 ..
                                                    abym sie gdzies w szkole nie wygadal

                                                    Nigdy wiecej wojny!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • ballest Re: Prawdziwi azjatyccy barbarzyncy 05.11.02, 20:07
                                                    Chrobok, nie rozumiam , czegos Ty sie bal!!!!
                                                    Wiesz jak sie nauczycielka pytala, dzieci czy jakis ojciec od Was
                                                    w A.K. albo A.L. byl?
                                                    Zaraz sie kilku zglosilo,
                                                  • Gość: Chrobok To nie tak... IP: *.dip.t-dialin.net 05.11.02, 20:31

                                                    To nie ja sie balem .. tylko moja rodzina byla na tyle zastraszona ze
                                                    nie chcieli mi o Katyniu mowic. O slowo "Katyn" chodzilo !!
                                                    To ze z Rosyjskiej niewoli nie wrocil to wiedzialem.
                                                    Jedynie co to tak jak w tym linku pisalo... oficialnie byla to w tym czasie
                                                    jeszcze sprawka Niemcow.
                                                    A zwineli go wlasnie za to ze nalerzal do trzonu zalozycielskiego ZWZ (jeszcze
                                                    wtedy) na okreg Lwowski. Z kampani Wrzesniowej wrocil caly i zdrowy.

                                                    W latach dziewiedziesiatych dostalismy oficialne pismo jeszcze z ZSRR ze zostal
                                                    zrehabilitowany
                                                  • Gość: uli Re: To nie tak... IP: *.*.*.* 05.11.02, 21:46
                                                    Podziwiam "ballest" Twoja cywilna odwaga. Piszesz o
                                                    czlowieku, ktorego szanujesz - byl Twoim ojcem. Musial
                                                    to byc jednak taki sam jak po wojnie komunistyczni
                                                    aktywisci, tyle ze po stronie niemiecko-faszystowskiej,
                                                    skoro nie mial wyrzutow sumienia i pogardy dla siebie za
                                                    uczestnicznie w tych haniebnych zdarzeniach. Podobnie
                                                    jak ci komunisci byl przekonany o slusznosci tego co
                                                    robil, jezeli rowniez Tobie wpoil taki sam punkt
                                                    widzenia i to przeciez juz po wojnie.
                                                    Coz, niech odpoczywa w pokoju.
                                                    Tobie tez zycze pokoju i duzo milosci. Niech ktos Ciebie
                                                    pokocha i Ty naucz sie kochac innych ludzi bez wzgledu
                                                    na to kim sa.
                                                  • Gość: ballest Re: To nie tak... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.11.02, 22:40
                                                    Tak tez robie, albo nie !!!
                                                    Ja nienawidze Hitlera.
                                                    Ja nie mam problemow z Turkami, Grekami (syn chodzil z Greczynka 13 lat )
                                                    Tez nie mam z wojna problemow, tylko z wykladem historii Slaska w szkolnych
                                                    ksiazkach niemieckich i polskich.


                                                    Pyrsk

                                                    Ballest
                                                  • Gość: uli Re: To nie tak... IP: *.*.*.* 06.11.02, 11:44
                                                    Jakbys na to nie patrzyl - to Slask jest fragmentem
                                                    wiekszej calosci: czeskiej, polskiej, niemieckiej.
                                                    Slask nie byl i nie jest bytem samoistnym i dlatego
                                                    widziany bedzie zawsze z perspektywy tych trzech
                                                    organizmow panstwowo-narodowych.
                                                    Nie ma zatem jednej historii Slaska, nawet z punktu
                                                    widzenia Slazakow, sa natomiast opcje.
                                                    Dobrze jest pokusic sie o ustalenie faktow bezspornych
                                                    i o wyodrebnienie niezgodnosci wynikajacych z faktu
                                                    bycia Slazakow jednoczesnie Czechami, Polakami
                                                    i Niemcami.
                                                    Dosyc prosto wyglada to w relacjach polskich: Slazak
                                                    jest Polakiem, ktory odroznia sie od innych Polakow tym,
                                                    ze inni to w stosunku do niego sa gorolami
                                                    ze wszystkimi wynikajacymi z tego konsekwencjami.
                                                    Gorzej z Niemcami i Czechami - tam Slazak jest Niemcem
                                                    albo Czechem mieszkajacym (pochodzacym)ze swojej Heimat
                                                    (nie mylic z Vaterland) tak jak Bawarczyk, Szwab,
                                                    Saksonczyk czy Morawianin.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • silesius Re: Prawdziwi azjatyccy barbarzyncy 13.11.02, 12:14
                                                    Gość portalu: Arnold napisał(a):

                                                    > Oczywiscie zaraz cale niereformowalne gorolstwo (nie mam na mysli normalnych
                                                    > Polakow)i nieliczni poltonie na forum zaczna jacy to ci Niemcy byli zli:
                                                    >
                                                    > www.silesiasuperior.com/04/HennrykSporon_Lospolskichoficerow.htm

                                                    Hm...
                                                    W moim miescie mieszkal pewien polski oficer przedwojenny, Polak z okolic
                                                    Krakowa, ktory wojne spedzil w niewoli niemieckiej. Tam uczyli sie wraz z
                                                    kolegami z innych krajow jezykow, jednego za drugim, w sumie 4 ( w tym
                                                    niemieckiego, francuskiego, angielskiego i bodajze szwedzkiego).

                                                    Po wyzwoleniu oflagu pracowal jako tlumacz dla aliantow i Czerwonego Krzyza, za
                                                    co po powrocie do kraju ( po rocznej "kwarantannie" w obozie NKWD) wpierw
                                                    wsadzono go do wiezienia za zdrade, a potem, po amnestji, Polska Ludowa
                                                    szykanowala go, jak mogla ( facet byl inzynierem, ale nie dostal zadnej pracy,
                                                    utrzymywal sie z malego gospodarstwa zony). Facet zmarl schorowany w 80-tych
                                                    latach.

                                                    Facet zamieszkal na Slasku, gdyz - jak wspominal - mial nadzieje, ze alianci
                                                    spelnia swa powinnosc i w traktacie pokojowym doprowadza do uwolnienia sie
                                                    Slaska z radzieckiej strefy wplywow (czyli tymczasowej polskiej administracji).

                                                    Silesius
                • lubieslask Re:Zowu bydzie LARMO 05.12.02, 22:07
                  Gość portalu: Arnold napisał(a):

                  > Ballest, tyn kolega twojigo fatra niy miol na imie Erich? Reszta sie zgadzo.
          • pistulka2 Do LUKI 07.11.02, 16:29
            Luka co z toba???

            Czlowieku cos ty sie tak tego ballesta czepil?
            Historia jego ojca jak wielu innych, nic specjalnego, normalny waleczny
            zolnierz!
            Co ty wiesz o tym czlowieku, na podstawie tych paru punkcikow, co wiesz co
            myslal co czul, czemu tak dzielnie walczyl i za co walczyl.
            Zobacz sobie von Stauffenberga czy von Tresckow wszyscy byli byli walecznymi
            zolnierzami. Freiherr von Gersdorff, ktory notabene pochodzi i ze Slaska,
            kilkakrotnie przeprowadzil niestety nie udane zamchy na Hitlera, takze dostal
            sie do niewoli we Francji, uciekl przedostal sie znow za niemieckie Linie
            przejal znow dowodztwo i walczyl dalej.
            Ci ludzie nie walczyli za Hitlera czy tez jego polityke oni walczyli za Niemcy
            tak jak prawdopodobnie i ojciec od ballesta! Wiekszosc tych co popierali
            Hitlera siedzieli w domciu przy babach i wieczorkiem pili piwko w lokalu
            partyjnym kiedy ci inni walczyli na froncie i przelewali krew za Niemcy. Taki
            von Tresckow po nieudanym zamachu mogl przeciez uciec do Rosjan byl by napewno
            mile widzianym jencem, wolal jednak wybrac smierc zamiast dezercji i lask ze
            strony przeciwnika!
            O politycznych czy tez wojskowych planow spiskowcow tzw.20.07.1944 nie masz za
            duzo pojecia, jak to widac po twym wpisie.

            Co ty za ksenofobie wypisujesz o sluzeniu w armii niemieckiej. Chlopie jak bym
            slyszal socjalistyczna maszyne propagandowa!!!!!!!
            Luka myslalem, ze ty masz troche klasy ale jak widze jestes kompletnie
            zaslepiony swym nacjonalizmem i nienawiscia do Niemcow, ktora najczesciej pod
            kolderka faktow zgrabnie skrywales. W tych kilku postach na tym watku dales
            jednak jedoznaczny upust twemu zaslepieniu.
            Pamietasz Byta, tez kiedys nawet do rzeczy pisal i szlo z nim podyskutowac, co
            robi teraz, zaklada watki w stylu, ktory pasuje do rynsztokowcow typu
            Hugon,Wehrwolf, Lechita, SS itp. Poprostu dno. Tylko teraz prosze nie
            zaczynaj ty tez. Gdzie twoj styl, na ktory kladles tyle uwagi?
            • Gość: mesco Re: IP: *.ub.uni-leipzig.de 07.11.02, 17:16
              niejeden ZOMOL ma pewnie taka sama teczke personalna jak stary Ballest.
              Tylko jaki w tym jest powód do dumy.
              Intersowaloby mnie jedno- czy ten ojciec mial kiedys wyrzuty sumienia.
              Jak znosil on psychicznie to uczucie ze kiedys mordowal ludzi i czy psychiczne wynaturzenia jego
              potomostwa nie sa spowodowane wlasnie przez wychowanie k´tore wynikalo z przezyc wojennych.?
              • Gość: QCZ Re:Do Mesco IP: *.proxy.aol.com 07.11.02, 18:48
                A cz tez wiele innych polakow maja czyste sumienia?
                Palenie i mordowanie polskich zalnierzy wracajacych z Angli
                Wysiedlanie ludzi z wlasnych domow , mieszkan pozbywanie ich wszelkiego majatku.
                Czy ci tez maja czyste sumienie?
                Wypowiadanie sie na ten temat po takim dlugim czasie , to jest wielkim
                bezsensem. Wielu ludzu z tego pokolenia juz niezyje . A obrzucanie teraz
                pasadzeniami? Przeciez ci ludzie sie juz nie moga sie bronic.
                A czy wielu ktorzy biora udzal w tym forum byli w wojsku?
                Rozkaz to jest swieta rzecz. A interpretacja rozkazow to inna sprawa.
                Owczem byli mocni fanatycy, ale wiedze mocno ze ci ktorzy zyli na slasku,ktorzy
                wychowali sie razem z polakami ,razem sie bawili . To gdy wybuchla wojna to
                odrazu zaczeli mordowac swoich kolegow,koledzanki.
                A tak pocichu mowac czy Kosciul tez w wielu przypadkach ma czyste sumienie ?
                Wlasnie wojna a pozniej polityka doprawadzila do wielu lidzkich dalszych
                tragedi.
            • luka Re: Do pistulki 07.11.02, 19:26
              pistulka2 napisał:

              > Luka co z toba???
              >
              > Czlowieku cos ty sie tak tego ballesta czepil?
              ----------------------

              L- gdybys dokladnie przeczytal to co napisalem wiedzialbys ze nie czepiam sie
              jego ojca bo nie jest tego wart ale ballesta, powody wymieniłem powyżej i nie
              mają związku z socjalizmem bo nie miałem go specjalnie możliwości poznać.
              Uważam że ballest nie powinien pisac publicznie o swoim ojcu i jego nic nie
              wartych krzyzykach. Powody są powyżej. poza tym do ballesta nic nie mam , mimo
              że jest strasznie drażniący bo moim zdaniem jest obłudny. Uważam że w jego
              ustach słowa "porozumienie" , "dialog" itd. to puste frazesy i on sam w to nie
              wierzy. Takie mam wrażenie. Ale nie o to chodzilo. Wszystko jest powyzej.
              -------------------------------

              > Zobacz sobie von Stauffenberga czy von Tresckow wszyscy byli byli walecznymi
              > zolnierzami. Freiherr von Gersdorff, ktory notabene pochodzi i ze Slaska,
              > kilkakrotnie przeprowadzil niestety nie udane zamchy na Hitlera, takze dostal
              > sie do niewoli we Francji, uciekl przedostal sie znow za niemieckie Linie
              > przejal znow dowodztwo i walczyl dalej.
              --------------------------
              L - problem w tym ze tatus pana b. nie przejawil nigdy chceci do tego zeby
              zrobic cos przeciw temu co sobie zyczyl Adolf Hitler i miliony Niemców.
              Przykłady jakie podajesz niestety uzmysłowiły mi że ewentualni spiskowcy mogli
              byc takimi samymi nazistami jak Ci których chcieli załatwić i nie kierowały
              nimi humanitarne pobudki tylko chęć zdobycia lepszej pozycji w obliczu
              kapitulacji. Przykre że uzmysłowiłeś mi że to takie same skurczybyki. Ale
              powtarzam , nie chodzilo mi o jego ojca!
              ---------------------
              > Ci ludzie nie walczyli za Hitlera czy tez jego polityke oni walczyli za
              Niemcy > tak jak prawdopodobnie i ojciec od ballesta!
              ---------------
              L-No wlasnie , jak sobie nie mozna bylo uzmyslowic ze najlepsze dla niemiec
              jest zakończenie tej tragedii? Dlaczego nie odpuscili na froncie zachodnim,
              koncentrujac sie na obronie wschodu przed rosją? Wszyscy byli zaslepieni w
              nienawisci przez tą chorą ideologią którą niestety nasiąkli tez niektórzy na
              tym forum.
              ---------------
              > O politycznych czy tez wojskowych planow spiskowcow tzw.20.07.1944 nie masz
              za duzo pojecia, jak to widac po twym wpisie.
              ---------------
              L-wiem jednak dość sporo. przypuszczam ze więcej niż przeciętny Niemiec.Dużo
              więcej.
              ----------------
              > > Co ty za ksenofobie wypisujesz o sluzeniu w armii niemieckiej. Chlopie jak
              bym slyszal socjalistyczna maszyne propagandowa!!!!!!!
              ----------------
              L-przewrażliwiony jesteś. Nie mialem gdzie nasiąknąć. A socjalizm to nie moja
              bajka.
              ------------------
              > Luka myslalem, ze ty masz troche klasy ale jak widze jestes kompletnie
              > zaslepiony swym nacjonalizmem i nienawiscia do Niemcow, ktora najczesciej pod
              > kolderka faktow zgrabnie skrywales.
              -------------
              L-do Niemców nie czuję nienawiści bo to przeszkadza w myśleniu. Czasami czuję
              nienawiść do kłamstwa. Czy jestem nacjonalistą? Nie uważam że mój naród jest
              lepszy niż inne. Zaślepiony też nie jestem. Trochę przesadzasz ze coś
              próbowałem skrywać.
              ---------------
              W tych kilku postach na tym watku dales
              > jednak jedoznaczny upust twemu zaslepieniu.
              ------------
              L-Przesadzasz, to co napisałem jest dość logiczne. Po prostu masz zupełnie inne
              spojrzenie na wiele rzeczy, bo nas naprawdę chyba bardzo dużo dzieli. Nie
              uzmysławiasz sobie jak można się czuć widząc jak ktoś głosi apoteozę takich
              ludzi.
              ---------------
              > Pamietasz Byta, tez kiedys nawet do rzeczy pisal i szlo z nim podyskutowac,
              co > robi teraz, zaklada watki w stylu, ktory pasuje do rynsztokowcow typu
              > Hugon,Wehrwolf, Lechita, SS itp. Poprostu dno. Tylko teraz prosze nie
              > zaczynaj ty tez. Gdzie twoj styl, na ktory kladles tyle uwagi?
              --------------
              L- byt sie posługuje w dyskusjach faktami , mimo że zdaje się ze jest
              zwolennikiem RAS , a ja nie. Nie sądzę też by akurat zbliżył się do
              Wehrwolfa, !!!, SS itd., Co do Hugona to mimo iż posługuje się hasłami z
              rynsztoka to jednak nie można odmówić mu inteligencji i często elokwencji w
              stosowaniu przekleństw. Chociaż może nie jestem obiektywny bo nie widze tego u
              takiego tam Arnolda, wiem o tym. Może nie pisz też o klasie bo sam ze
              zdumieniem wczoraj zobaczyłem że piszesz do hugona per "hujon". Zaskoczyło mnie
              to. Wierz mi że ja na styl nie kladę uwagi. Może to tutaj dziwne ale ja nie
              staram się być kimś kim nie jestem.

              Pozdrowienia dla Ciebie i Twojej Frau.
              ł.

              • pistulka2 Re: Do luki 08.11.02, 17:14
                Luka twoj notoryczny brak wiedzy swietnie odzwierciedlaja twoje posty na temat
                ludzi zwiazanych z zamachem na Hitlera z 20.07.1944, najpierw sa dla ciebie
                bohaterami, by pare postow pozniej byc znow nazstowskimi skubancami. Coz za
                wspaniala gleboka wiedza przemawia z twych wypowiedzi. Naprawde uroczo.

                Na podstawie twojej wypowiedzi na temat ojca ballesta wynika, ze wszyscy
                zolnierze Wehrmachtu sa dla ciebie nazistami. Swom walecznosci jednoznacznie i
                swiadomie popierali zbrodniczy system Hitlera jak i sa za zbrodnie
                odpowiedzialni, czy moze cie zle zrozumialem? Bo jak inaczej rozumiec twoje
                sformulowanie „Nie uzmysławiasz sobie jak można się czuć widząc jak ktoś głosi
                apoteozę takich ludzi“

                Luka, Ballest moze pisac o czym chce, pisanie o wlasnym ojcu publicznie jest
                jego prywatna sprawa!
                Co mnie rozczarowywuje, ze ty z jednej strony twierdzisz znajac kogos na
                podstawie paru punktow z kartoteki obejmujacych zaledwie 4-5 lat zycia tego
                czlowieka twierdzisz, ze nie jest dla ciebie wart by o nim piasc,
                z drugiej strony jednak znajdujesz slowa uznania dla Hugona jego inteligencji
                jak i elekwencji w stosowaniu przeklenstw.
                Hugon notabene na forum kilkakrotnie beszczelnie i prowokacyjnie nasmiewal sie
                z masowych gwaltow czerwonoarmistow na slaskich kobietach w 1945!
                Jak warcholstwo Hujona (Hugonek tego przezwiska wyraznie nie lubi, a po wiedz
                sam czy nie koresponduje swietnie to z jego postami) jest dla ciebie godne
                pozytywnej uwagi tudziesz komentarza to mysle, ze sie niewiele od niego
                roznisz. Sama inteligencja nie mowi jeszcze absolutnie nic o czlowieku, Czy
                moze luka uwazasz, ze tylko inteligentni ludzie sa wartosciowi?

                Luka, dzieki za pozdrowienia dla mojej zony;-), szkoda tylko, ze nieszczere a
                kontekst obrazliwy!

                Z uszanowaniem

                P.
                • luka Re: Do pistulki 08.11.02, 19:25
                  Co do zamachowców. Po prostu uświadomiłeś mi że nie należy wierzyc w aktualną
                  niemiecką propagandę jacy to miłujący pokój byli mityczni budowniczowie BRD bo
                  to prawdopodobnie tacy sami naziści jak Ci których chcieli pozabijać.
                  Nie wszyscy żołnierze Wehrmachtu są dla mnie nazistami - nigdzie tego nie
                  napisałem. Uważam jednak że jak ktos świadomie zglasza się na ochotnika by
                  popierać najbardziej zbrodniczy system jaki istnial w dziejach świata to coś z
                  nim było nie tak. Z jego synem chyba też skoro publicznie nie wstydzi się tego
                  pisać. Nie jest tak że on sobie może pisać co chce i oczekiwać że nikt nie
                  zareaguje. I to co robił nie ma to nic wspolnego z miłością do ojczyzny co
                  próbowałeś niemrawo napisać, bo są rzeczy ważniejsze niż ojczyzna (ale pewnie i
                  tak napiszesz że ze mnie nacjonalista jak już miałeś okazję). Nie rozumiesz o
                  co mi chodziło - trudno.

                  Nigdzie nie napisałem, że mam we wszystkim takie zdanie jak Hugon. Nigdzie nie
                  napisałem, że mam w czymkolwiek takie zdanie jak on. Nie napisałem też że jest
                  wartościowy ani że nie jest. Napisałem że jest inteligentny. Gdzie ja napisałem
                  że moim zdaniem tylko ludzie inteligentni są wartościowi? To dla mnie żałosne
                  odpisywać na czyjeś konfabulacje.Z przejęcia zaczynasz już widzieć rzeczy
                  których nie ma, co mnie nie dziwi biorąc pod uwagę Twoje obłudne zmyślenia na
                  tematy historyczne. Jeśli myslisz ze sie nie różnimy - wiesz dokładnie jak
                  mnie to obchodzi i mogę na to wzruszyc ramionami. Jeśli się nie różnię od
                  osoby, którą określasz mianem "hujona" dając tym przykład jaki poziom
                  elokwencji reprezentujesz, to rzeczywiście kontekst pozdrowień był na 100%
                  obraźliwy.
                  • luka Re: Do pistulki 08.11.02, 19:27
                    Jak się komuś będzie chciało odpisywac to niech nie liczy na szybką ripostę bo
                    lecę na 3 dni uszczknąć jeszcze trochę słońca. Pewnie nie zobaczę ułanów,
                    trudno.
                    • luka Re: Do pistulki 08.11.02, 19:33
                      Jeszcze raz ode mnie. Tak przeczytałem mój post który Cię tak rozhisteryzował i
                      naprawdę uważam że został napisany w spokojnym, nieobraźliwym tonie. Hmmm. Nic
                      to, włączam Radiohead i idę się pakować.
                      • pistulka2 Re: Do luki 08.11.02, 21:52
                        Mysle tez tak jak ty, ze najwiekszymi nazistami byly dwie pierwsze ostoje BRD czyli
                        Konrad Adenauer i Kurt Schumacher. Luka naprawde zdemaskowales wkoncu ten caly
                        stek klamst o mitycznych budowniczych BRD;-).
                        Tak pozatym pisz mniej a czytaj wiecej !!!

                        Luka czytaj uwaznie zanim zaczniesz pisac, nie pisalem, ze masz takie zdanie jak
                        Hugon, lecz rozczarowalo mnie to, ze na temat takiego warchola wogole piszesz jak i
                        widzisz jakas elokwencje w doborze przeklenstw przez tego warchola. Oceniajac twe
                        najnowsze wywody historyczne mysle, ze w tym punkcie sie od Hugonem nie roznisz
                        spewnoscia napisal by to samo.

                        Luka sa rzeczy wazniejsze niz ojczyzna, naprawde? Naswietlij mi ten temat troche
                        bardziej. Co jest dla ciebie najwazniejsze? Gdzie leza punkty ciezkosci twego
                        swiatopogladu?
                        Z uszanowaniem
                        P.

                        PS. Luka pokaz gdzie ja zmyslam na tematy historyczne??? Co skonczyly sie wiadomosci
                        panu luce, wiec nalezy adwesarzowi szybko zarzucic ze zmysla. Myslalem, ze cie na
                        wiecej stac.
                        • luka Re: Do 12.11.02, 16:05
                          zmyślasz że I Powstanie to były chuligańskie burdy sterowane z Sosnowca, a
                          powstanie było sterowany z Polski, zresztą na górze masz więcej swoich wpisów.
                          Znalazłem ciekawostkę, książkę związaną z dyskusją Die Zeit o zgrodniach
                          Wehrmachtu. Podobno na ponad 700 masowych egzekuzji dokonanych w Polsce od 1 IX
                          do bodajże listopada 1939 roku aż prawie połowy dokonał Twój "niezbrodniczy"
                          Wehrmacht.
                          • slezan Re: Do 13.11.02, 10:29
                            luka napisał:

                            > zmyślasz że I Powstanie to były chuligańskie burdy sterowane z Sosnowca, a
                            > powstanie było sterowany z Polski, zresztą na górze masz więcej swoich
                            wpisów.
                            > Znalazłem ciekawostkę, książkę związaną z dyskusją Die Zeit o zgrodniach
                            > Wehrmachtu. Podobno na ponad 700 masowych egzekuzji dokonanych w Polsce od 1
                            IX
                            >
                            > do bodajże listopada 1939 roku aż prawie połowy dokonał Twój "niezbrodniczy"
                            > Wehrmacht.

                            I pewnie dlatego dowodzący siłami Wehrmachtu w Polsce generał von Blaskowitz
                            został odwołany ze stanowiska za zbyt przychylny, zdaniem nazistów stosunek do
                            polskiej ludności cywilnej.
                            I jeszcze jedno - nie każda masowa egzekucja jest zbrodnią wojenną.
                            • luka Re: Do slezana 13.11.02, 14:48
                              Blaskowitz został zdymisjonowany za "dziecinną postawę" jaką przejawiał w
                              swoich raportach.

                              Mały wywodzik:
                              Ja - napisalem ze ci z Wehrmachtu mordowali
                              ty - napisales ze przeciez zostal zdymisjonowany

                              wniosek: 1. uwazasz ze za to mordy go zdymisjonowano (no ale tak nie uwazasz bo
                              wiesz chyba za co)

                              wniosek: 2 uwazasz ze mordowano i zdymisjonowano go za te raporty.

                              podsumowanie: sorry ale ja nie wiem po co Ty w ogóle napisaleś i jaki ma to
                              związek z tym co ja napisalem. Chyba ze chciales napisac "tak mordowali ale
                              jeden z nich otwarcie mówił co o tym myśli".

                              Pytanie mam bo nie wiem: czy blaskowitz popelnił samobójstwo przed, w trakcie
                              czy po procesie norymberskim?
                              • slezan Re: Do slezana 13.11.02, 15:01
                                luka napisał:

                                > Blaskowitz został zdymisjonowany za "dziecinną postawę" jaką przejawiał w
                                > swoich raportach.
                                >
                                > Mały wywodzik:
                                > Ja - napisalem ze ci z Wehrmachtu mordowali
                                > ty - napisales ze przeciez zostal zdymisjonowany
                                >
                                > wniosek: 1. uwazasz ze za to mordy go zdymisjonowano (no ale tak nie uwazasz
                                bo
                                >
                                > wiesz chyba za co)
                                >
                                > wniosek: 2 uwazasz ze mordowano i zdymisjonowano go za te raporty.
                                >
                                > podsumowanie: sorry ale ja nie wiem po co Ty w ogóle napisaleś i jaki ma to
                                > związek z tym co ja napisalem. Chyba ze chciales napisac "tak mordowali ale
                                > jeden z nich otwarcie mówił co o tym myśli".
                                >
                                > Pytanie mam bo nie wiem: czy blaskowitz popelnił samobójstwo przed, w trakcie
                                > czy po procesie norymberskim?

                                Po pierwsze - Blaskowitz oponował nie przeciwko postępowaniu władz wojskowych
                                (bo sam je reprezentował) ale cywilnych. I za tę krytykę nazistów został
                                odwołany. Po drugie - w jednym z tzw. procesów okołonorymberskich skazano go na
                                bodajże 12 lat, co było przyczyną jego samobójczej śmierci. Wątpię w uczciwość
                                tego wyroku, gdyż Blaskowitz niejednokrotnie, tak na początku wojny, jak i pod
                                jej koniec, odmawiał podporządkowania się nazistowskiej polityce. Dzięki niemu
                                Holandia nie utonęła pod wodą. Zamiast bronic Festung Holland do ostatniego
                                żołnierza poddał ją aliantom. Ale oczywiście zgodnie z Twoim tokiem myślenia
                                nie mógł być ucziciwym człowiekiem, bo walczył w mundurze nie tego koloru.
                                Mam drobne pytanie. Skoro po wojnie alianci z taką łatwością wydawali wyroki na
                                oficerów, którzy swoją postawą zasłużyli na szacunek wielu spośród
                                przeciwników, to dlaczego nie uznali Wehrmachtu za organizację zbrodniczą?
                                A to co chcialemnapsiać jest oczywiste:
                                Wehrmacht mordowal jak każda armia. Każda armia bowiem popełniała zbrodnie
                                wojenne. Jeżeli popełniała je nagminnie i nie spotykało się to z zadnymi
                                konsekwencjami ze strony przełożonych, ale wręcz z zachętą, to można ją uznać
                                za organizację zbrodniczą. Wehrmacht do nich nie należał. We wrześniu 1939 r.
                                Wehrmacht dokonywał, i owszem, egzekucji, ale w większości przypadków, jak
                                chocby na Śląsku, w majestacie prawa wojennego.
                        • Gość: mesco niewiedza IP: *.ub.uni-leipzig.de 13.11.02, 17:07
                          wiesz ile renty dostawal Doenitz w RFN?
                          wiesz kto to byl Gehlen?
                          Lübke
                          Oberländer?
                          itd.




                          pistulka2 napisał:

                          > Mysle tez tak jak ty, ze najwiekszymi nazistami byly dwie pierwsze ostoje BRD c
                          > zyli
                          > Konrad Adenauer i Kurt Schumacher. Luka naprawde zdemaskowales wkoncu ten caly
                          > stek klamst o mitycznych budowniczych BRD;-).
                          > Tak pozatym pisz mniej a czytaj wiecej !!!
                          >
                          • Gość: Arnold Re: niewiedza IP: 213.186.78.* 13.11.02, 17:48
                            Mesco zazrdosci renty niezyjacemu Doenitzowi, podczas kiedy teraz z moich
                            skladek ZUS placone sa renty komunistycznym zbrodniarzom, kolaboranton,
                            pacholkom Moskwy.
                            • luka Re: niewiedza 14.11.02, 13:56
                              To faktycznie frustrujące tym bardziej że chyba wszyscy wiedzą ile wynosi
                              emerytura np. prokuratora wojskowego z lat 50 -tych.
                              • ballest Re: niewiedza 16.11.02, 20:54
                                Luka a wiesz ile "renty" Polska niemieckim urzednikom placila, ktorzy na
                                Slasku pozostali ???
                                • ballest Re: niewiedza 05.12.02, 22:47
                                  Re:Zowu bydzie LARMO
                                  lubieslask 05-12-2002 22:07 odpowiedz na list
                                  odpowiedz cytując

                                  Gość portalu: Arnold napisał(a):

                                  > Ballest, tyn kolega twojigo fatra niy miol na imie
                                  Erich? Reszta sie zgadzo


                                  No i bouo Larmo
                                  • Gość: Jaracz Re: niewiedza IP: *.czyzyny.net.pl / *.czyzyny.net.pl 05.12.02, 23:10
                                    musisz odkopywac tak stary watek, ktory nie dosc, ze mial wiele krzywdzacych
                                    opinii, to jeszcze byl niesprawiedliwy?

                                    ehhh, ale on jest twojego autorstwa, a wy slazacy lubicie to, wam wcale nie
                                    zalezy na "Slasku ponad podzialami", dlatego musisz pier... o jakiejs twojej
                                    wyimaginowanej "nienawisci"...

                                    nie pozdrawiam, idz sie leczyc.

                                    Jaracz
                                    • Gość: ballest Re: Dlaczego ta nienawisc ???????? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.12.02, 13:14
                                      Jaracz napisz wiec dlaczego.
                                      Ja czuje u Ciebie ta nienawisc w kazdej czcionce !!!1

                                      Pyrsk

                                      Ballest

                                      • Gość: Jaracz Re: Dlaczego ta nienawisc ???????? IP: *.czyzyny.net.pl / *.czyzyny.net.pl 08.12.02, 07:47
                                        Gość portalu: ballest napisał(a):

                                        > Jaracz napisz wiec dlaczego.
                                        > Ja czuje u Ciebie ta nienawisc w kazdej czcionce !!!1
                                        po prostu brak na Ciebie slow.
                                        poza tym, trzeba zrobic cos wiecej, niz sie tylko blaznic, zeby zasluzyc sobie
                                        na nienawisc u mnie:)

                                        zycze powrotu do zdrowia,

                                        Jaracz
                                        • ballest Re: Dlaczego ta nienawisc ???????? 08.12.02, 08:28
                                          Dziekuje, wiedzialem ze racje z moim przypuszczeniem mam, tylko nie wiem, kto
                                          tu chory jest, ten co na temat pisze albo ten co z braku argumentow ,- OBRAZA.
                                          Mysle, ze sie ktos znajdzie, co nam to "wyklaruje".:-)))
                                          • Gość: & Re: Dlaczego ta nienawisc ???????? IP: 212.106.152.* 08.12.02, 08:44
                                            ballest napisał:

                                            > Dziekuje, wiedzialem ze racje z moim przypuszczeniem mam, tylko nie wiem, kto
                                            > tu chory jest, ten co na temat pisze albo ten co z braku argumentow ,- OBRAZA.
                                            > Mysle, ze sie ktos znajdzie, co nam to "wyklaruje".:-)))

                                            fakt 1. Ballest - chocbys nie wiem jak zaprzeczal - prowokujesz (argumenty:
                                            same tytuly twoich watkow)
                                            zreszta Ty nawet nie zaprzeczasz - sam pisales kiedys o "wsadzaniu
                                            palca do rany"

                                            fakt 2. jest paru osobnikow, ktorzy rzeczywiscie tylko bluzgac i obrazac
                                            potrafia, ale Ty doszukujesz sie obrazy w najbardziej
                                            nieprawdopodobnych miejscach, natomiast nie czujesz (nie chcesz czuc)
                                            kiedy sam obrazasz

                                            fakt 3. chcesz argumentow ??? - piszesz w wielu miejscach od poczatku istnienia
                                            forum, wielu dyskutantow przedstawialo Ci najrozniejsze fakty, ale
                                            niestety dla Ciebie argumentem jest tylko to co pasuje do Twojej teorii

                                            Amen -
                                          • Gość: Jaracz Re: Dlaczego ta nienawisc ???????? IP: *.czyzyny.net.pl / *.czyzyny.net.pl 08.12.02, 12:36
                                            ballest napisał:

                                            > Dziekuje, wiedzialem ze racje z moim przypuszczeniem mam, tylko nie wiem, kto
                                            > tu chory jest, ten co na temat pisze albo ten co z braku argumentow ,- OBRAZA.
                                            > Mysle, ze sie ktos znajdzie, co nam to "wyklaruje".:-)))
                                            Chcesz faktow? Mysle, ze juz wystarczajaco duzo przedstawili je ludzie,
                                            wypowiadajacy sie na tym forum (w tym ja - ze w ogole pojecie "nienawisc miedzy
                                            Polakami a Slazakami" istnieje chyba tylko w Twojej glowie), i to nie tylko w
                                            tym watku.. Ale Ty chcesz jeszcze poglebiac roznice, zyjesz w swoim malym
                                            swiatku, a Twoje posty zupelnie nic nie wnosza do dyskusji, bo powtarzasz sie
                                            jak cholera, i nic do Ciebie nie jest w stanie dotrzec..

                                            Raczej smutne to, niz zabawne, bo powiedz mi np., co mial wniesc do dyskusji
                                            ten wpis, ktory zrobiles prawie miesiac po "wyciszeniu" tego watku, kiedy nikt
                                            juz sie nim nie interesowal? Cytuje co napisales:

                                            "Re:Zowu bydzie LARMO
                                            lubieslask 05-12-2002 22:07 odpowiedz na list
                                            odpowiedz cytując

                                            Gość portalu: Arnold napisał(a):

                                            > Ballest, tyn kolega twojigo fatra niy miol na imie
                                            Erich? Reszta sie zgadzo


                                            No i bouo Larmo
                                            • ballest Re:do doktorow ktore mnie badali 08.12.02, 22:04
                                              Zawsze uwazam, ze tylko ten kto argumentow nie ma zaczyna obrazac i wyzywac ----
                                              - o braku kultury i etykiety osobistej juz nie pisze to zakladalem jak sie tu
                                              pokazalem.
                                              Palec do WASZYCH ran bede zawsze wkladal, po to tu jestem.
                                              • Gość: Jaracz Re:do doktorow ktore mnie badali IP: *.czyzyny.net.pl / *.czyzyny.net.pl 08.12.02, 22:53
                                                ballest napisał:

                                                > Zawsze uwazam, ze tylko ten kto argumentow nie ma zaczyna obrazac i wyzywac --
                                                oh, nie uwierze ze poczules sie dotkniety:)
                                                Ty, ktory tak bardzo lubisz uzywac slowa "nienawisc", moze nie rozumiesz sensu
                                                niektorych z nich?

                                                > Palec do WASZYCH ran bede zawsze wkladal, po to tu jestem.
                                                To zdanie powinno brzmiec:
                                                "Wytwory swojej bujnej wyobrazni bede zawsze tu pisal, po to tu jestem."

                                                ale nie bede sie sprzeczal, tkwij w tym swoim swiecie:)

                                                dla mnie to jest koniec tematu. EOT.

                                                pozdr

                                                Jaracz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja