bezrobotny55
10.12.05, 04:33
Dlaczego "babcia" 78-letnia nie rozpoznała włąsnego 27-letniego wnuka przez
telefon? To jakaś bzdura, naciągane tłumaczenie zachowania babci! Czy w ogóle
miała jakiegoś wnuczka też nie wiemy. Jeżeli "babcia" była upośledzona
umysłowo to dlaczego rodzina pozwala, aby podejmowała samodzielnie
poważniejsze operacje i decyzje finansowe? Może wnuczek współpracował,
faktycznie zadzonił i podesłał kumpla po mamonę? Bardzo głupia sprawa i
jeszcze głupsze zachowanie "babci".