Narty Durczoków

IP: 213.227.80.* 27.01.06, 10:25
Smolorz jest najwrażniej zazdrosny o sławę Durczoka albo Go po prostu nie
lubi,albo chodzi o coś zupełnie innego ,działanie w stylu dołożenia
dziennikarzowi ,a przecież kilkanaście gazet pisze o takich sprawach i
Smolorza to nie bulwersuje,bo przykładowo nie komentuje doniesień FAKTU czy
Super Expresu itp.
Wierzyłabym w jakieś tam intencje Smolorza,ale on wyłącznie z osobistych
NISKICH POBUDEK,a nie w imieniu mieszkańców naszego wielkoprzemysłowego
regionu nie skąpiąc talentu, nie dojadając, nie śpiąc po nocach spłodził
złosliwy ,gó..any felieton.Tak,gó..any,bo nieobiektywny ,odnoszacy się do
osoby ,a nie do profilu gazety ,której nazwy nie wymienił,bo pracuje u tego
samego wydawcy AGORY,ŻEBY SOBIE NIE ZASZKODZIĆ.
Pozazdrościć dobrego samopoczucia i braku kaca moralnego.
Swoim felietonem nie podbudował mnie Pan duchowo, nie poprawił samopoczucia a
wręcz pozwolił uwierzyć, że dziennikarstwo, które Pan uprawia jest
sprzedajne. Dopiero w takich chwilach widać jak"ważna to służba",no cóż chce
Smolorz zarobić na dobre markowe narty.
    • Gość: Sergiusz Re: Narty Durczoków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 13:54
      Smolorz ma racje, pisanie o nartach Durczoków jest żenujące, co z tego, że im
      ukradli - kupią sobie nowe i tyle. Wydaje mi się, że na Śląsku jest wiele
      innych bardziej znaczących problemów o których można pisać, zamiast lać wodę o
      limitowanych Rossignolach Marianny i Kamila - kogo to obchodzi? Może ludzi
      którzy muszą żyć za 700 zł miesięcznie? Jak mnie ukradną rower z piwnicy też
      zadzownie do Wyborczej i poproszę choć o małą notkę - ciekawe czy napiszą?
    • jimmyjazz Smolorz, weź sie puknij 27.01.06, 14:05
      Zadrościmy?

      Są osobami publicznymi to się o nich pisze, prosta sprawa.

      Jak kogoś nie interesuje to nie czyta. Pan też nie musi.

      PS.
      Kto to jest Smolorz? Jakiś cieć?
    • iberia29 Panie Smolorz nie masz Pan o czym pisac? 27.01.06, 15:29
      no czlowieku litosci, zal Panu czy jak?
    • Gość: Brawo Smolorz! Re: Narty Durczoków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 15:58
      A właśnie, że Smolorz trafił w dziesiątkę! Argument, że on zazdrości Durczokom
      kasy, jest żałosny. Smolorz wyśmiał prowincjonalny, śląski high-life ludzików,
      którzy po wyjeździe do stolycy czują się, jakby popłynęli za ocean. Ale nie to
      prześmiewstwo jest w jego tekście najważniejsze. Otóż Smolorz dwukrotnie
      przemyca i podkreśla informację naprawdę bulwersującą, dla której zapewne
      zdecydował się napisać felieton: kto mianowicie inspirował
      dziennikarzy "największej niezależnej demokratycznej gazety w Europie
      Środkowej" do pisania o ukradzionych nartach? Nie policja, nie prokurator,
      którzy tygodniami i miesiącami muszą czekać na zamieszczenie komunikatów o
      poszukiwanych przestępcach. Nie sądy, które normalnie bulą gazecie kasę za
      ogłoszenia o sprawach np. spadkowych. Dziennikarzy zawiadomiła pani D. W
      domyśle - nie dziennikarzy, lecz znajomego redaktora. A znajomy redkator
      polecił białemu Murzynowi porzucić inne obowiązki i niezwłocznie spłodzić
      piękny tekst o perypetiach zaprzyjaźnionej rodziny D. I to właśnie, ten
      wieśniacki, prowincjonalny, paskudny mechanizm funkcjonowania naszych elyt
      wytyka Smolorz. Dziś na łamach narty D. z limitowanej serii, jutro pani senator
      B. będzie potrzebowała dyskretnej reklamy jakiegoś przedsięwzięcia za pomocą
      cennego pióra Mont Blanc a pojutrze szwagier ze Stanów będzie miał na pieńku z
      jakąś polską firmą i też mu pomożemy w walce. O gó..ane, skisłe w sosie
      układów i układzików jutro... Spróbujcie zadzwonić do Gazety z prośbą o
      interwencję. Dwukrotnie próbowałem i więcej nie będę. Chciecie wiedzieć
      dlaczego? Zadzwońcie.
      A że Smolorz decyduje się na krytykę mimo, że pisze dla Michtrixa, znaczyć to
      może wiele... O tchórzostwie nie świadczy na pewno.
    • kamil9663 Re: Narty Durczoków 27.01.06, 20:40
      Drodzy Czytelnicy i Droga Redakcjo!
      Ze zdziwieniem 3 dni po włamaniu do mojego garażu przeczytałam informację W GW
      na teamat "Nart Durczoków" czyli moich i Męża.Nie dość,że spotkała mnie
      przkrość i skradziono mi moją własność, to Gazeta,która jak mi się zdawało
      zajmuje się poważnymi sprawami wystawiła na widok publiczny przez nikogo nie
      proszona, moje prywatne.Mam osobisty żal do kolegów,że nie skontaktowali się z
      nami ,podali do publicznej wiadomości miejsce naszego zamieszkania,narazili na
      przykre komentarze i w końcu ostrzegli złodziei,że policja tych nart szuka.To
      dziwne,że TAKA gazeta zajmuje się TAKIMI sensacjami. I tu w pełni podzielam
      pogląd red.Smolorza.Szkoda jednak,że Felietonista nie napisał jaka to gazeta
      zamiast sprawami kraju zajmuje się naszymi - to ta sama na łamach,której
      zarabia felietonami.Nie bardzo rozumiem dlaczego dwóch kolegów po fachu
      zarobiło na moich przykrościach pieniądze.Mam na przyszłość nadzieję,że Pan
      Smolorz będzie krytykował Gazetę Wyborczą wprost a nie przez moją osobę.
      Marianna Durczok
      • Gość: hmmm Re: Narty Durczoków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 23:40
        "Mam osobisty żal do kolegów,że nie skontaktowali się z
        nami ,podali do publicznej wiadomości miejsce naszego zamieszkania,narazili na
        przykre komentarze i w końcu ostrzegli złodziei,że policja tych nart szuka.To
        dziwne,że TAKA gazeta zajmuje się TAKIMI sensacjami. I tu w pełni podzielam
        pogląd red.Smolorza."
        No brawo. Cos za duzo tych wpadek ma Gazeta - najpierw slynny "śledczy"
        bajkopisarz katowickiej GW pisze o Pani nartach, w piatek GW daje sie wpuścić w
        maliny tematem o delfinach, ciekawe co będzie dalej?
      • roro68 Przepraszam 28.01.06, 15:48
        Jeżeli tak było, jak Pani pisze, to przepraszam za sugestię, że Państwo sami
        zawiadomili Wyborczą. Niestety zbyt często tak się dzieje i Państwa przypadek
        byłby tu wyjątkiem zupełnym. Srpawdziłem, że rzeczywiście ani Pani, ani mąż nie
        wypowiadają się w tekstach Marcina Pietraszewskiego, co uwiarygadnia wersję, że
        rzeczywiście pisał bez Waszej wiedzy.
        Co do postawy policji, która dała dziennikarzowi dane pokrzywdzonych i co do
        postawy redaktorów - bez komentarza.
    • kutz.kazimierz Re: Narty Durczoków 28.01.06, 16:24
      Dobre, fajne i mondre :)
      Ino tak dalyj, Majkl !
      Bravisssssimo.
      • Gość: cirano Re: Narty Durczoków IP: *.pl / 83.238.46.* 30.01.06, 09:41
        To boło dobre - Panie Smolorz.
        Mysla, ze autorowi niy ino uo te narty chodziyło abo i Durczokow, a raczyj uo
        som fakt zajmowanio sie bez niyftorych mondrych taniom synsacjom. Tympiynie
        snobizmu i manii wielkosci powinno w tym kraju miec dominujonco rola, stanowczo
        go tu za duzo. To boło wołanie uo trocha cywilnyj przizwoitosci - wg. mie
    • kutz.kazimierz Re: Narty Durczoków 28.01.06, 16:25
      chyba fakt abo jakis tam ekspres, to chyba cos innego
      my sam losprawjomy o publikacji o nazwie (prawdziwo) gazeta
    • kutz.kazimierz Re: Narty Durczoków 28.01.06, 16:28
      > bo pracuje u tego samego wydawcy AGORY,ŻEBY SOBIE NIE ZASZKODZIĆ.

      dzioucha, ale logika ! :)

      to wlasnie ZA NIM/NIEGO pszemawjo,
      ze niy boi sie krytykowac wlasny "dom"

      szysko idzie
      pszekryncic, ja, pszekludzic
      na opak - na niykorzysc, pra
    • kutz.kazimierz Re: Narty Durczoków 28.01.06, 16:35
      > którzy po wyjeździe do stolycy czują się, jakby popłynęli za ocean

      Ja, gynau, jo tysz..........

      .....i chyba wiynkszos Slonzokuf, noniy?
    • settembrini Re: Narty Durczoków 30.01.06, 16:55
      z usmiechem przeczytalem felieton smolorza, bo byl swietny, satyrycy powinni
      sie uczyc.obserwacja w najwyzszym stopniu oddajaca obraz kuriozalnej sytuacji.
      prowincjonalizm redaktora widac jak na dloni (bo kogo obchodza jakies narty?)
      • Gość: naphta Re: Narty Durczoków IP: 172.28.252.* 31.01.06, 22:48
        Cześć Set
        Zgadzam się z tym, że temat bardziej brukowcom przystaje niż GW. Ale ...
        A to ale, to ranking najczęśćiej czytanych tekstów z wyborczej:
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/0,53920.html
        News o skradzionych nartach Durczoka był chyba na trzecim miejscu wyprzedzając
        większość inforamcji politycznych etc.
        Świadczy to o tym, że:
        a) użytkownicy portalu łakną taniej sensacji
        b) informacja była ciekawa
        * niepotrzebne skreślić :)
        Pozdrawiam
        Naphta
    • Gość: Qmak Re: Narty Durczoków IP: *.texasnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.06, 13:02
      Najgłupszy felieton,jaki czytałem ostatnio.Czyżby Solorz miał upadek?(na nartach)
    • Gość: gość Re: Narty Durczoków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 12:43
      Ludzie... przecież tu nikt nie pisze przeciw Durczokom!!!!Przeczytajcie lepiej
      uważnie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja