Gość: r
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.01.06, 13:59
Dzien dobry.
Wczoraj i dzis na Slasku rozgrywa sie tragedia. Moja znajoma, chociaz ma male dziecko i jest osoba bezrobotna zechciala pomoc i oddac krew.
Udajac sie do Wojewodzkiej Stacjii Krwiodastwa zostala spisana za jazde bez biletu. Oczywiscie zadne tlumaczenia nie pomogly. Cala rozstrzesiona jedzie dalej by pomagac innym,
Pytam, gdzie jest ludzka solidarnosc. Czy zycie ludzkie wycenia sie na Śląsku na 3,50?( w jedna strone)
Prosze piszcie do kzk gop. Moze cos zrozumieja...
Dziekujemy KZK GOP i ludziom tam pracujacym.