Trauma po oglądaniu relacji z tragedii...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 22:49
Nie wiem jak jest z wami,ale ja bardzo przeżywam te relacje telewizyjne z
miejsca tragedii w Katowicach.Jestem osobą wrażliwą i empatyczną. Wyobrażam
sobie przerażenie i ogrom cierpienia ludzi,którzy uczestniczyli w tym
straszliwym wypadku...jak wy reagujecie na reportaże z Katowic?
    • madzieks2 Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... 29.01.06, 22:54
      okropnie... ja cały czas ryczę.. to straszna TRAGEDIA!!!!.... tylu niewinnych
      ludzi.... i jeszce ten mróz...
      okropne..
      ....(*)(*)(*).....
      • Gość: KATARZYNA HAZA Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: 81.15.135.* 30.01.06, 13:44
        Chciałabym złożyc
        kondolencje dla rodzin, ktorych bliscy zginęli przez bezmyślność organizatorów tejże imprezy...Powiem wam moi drodzy pewną rzecz i wszystkim, którzy to czytają-pracuje w jednym z wielkich sieci handlowych, my też mozemy być narażeni na taki wypadek, jednak nasz dyrektor w czasie bardzo dużych mrozow i snieżyc wynajął pracowników do odsnieżania dachu.W naszej Polsce dla włascicieli takich imprez liczy się wybudowanie takiej hali jak najszybciej.TACY LUDZIE POWINNI PORZĄDNIE "BEKNĄC" ZA SWOJĄ BEZMYŚLNOŚĆ!!!!!!!
        • betii10 Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... 30.01.06, 14:51
          Gość portalu: KATARZYNA HAZA napisał(a):

          > Chciałabym złożyc
          > kondolencje dla rodzin, ktorych bliscy zginęli przez bezmyślność
          organizatorów
          > tejże imprezy...Powiem wam moi drodzy pewną rzecz i wszystkim, którzy to
          czytaj
          > ą-pracuje w jednym z wielkich sieci handlowych, my też mozemy być narażeni na
          t
          > aki wypadek, jednak nasz dyrektor w czasie bardzo dużych mrozow i snieżyc
          wynaj
          > ął pracowników do odsnieżania dachu.W naszej Polsce dla włascicieli takich
          impr
          > ez liczy się wybudowanie takiej hali jak najszybciej.TACY LUDZIE POWINNI
          PORZĄD
          > NIE "BEKNĄC" ZA SWOJĄ BEZMYŚLNOŚĆ!!!!!!!

          witam
          zgadzam się z tym również.uważam ze to to co usłyszałam rano w radio podczas
          jazdy do pracy-było po prostu beznadziejne i prostackie!!!tylko w polsce mogło
          się wydarzyć ,,coś'' co w ten sposób byłoby skomentowane...winy niky nie
          ponosi,tylko to wina śniegu-na pewno sami słyszeliście...KPINA!!!przecież do
          cholery,ktoś był odpowiedzialny za teren,za odśniezenie dachu...co nie ma
          winnego?????nie?oczywiście,bo wtej sytuacji każdy palant powie,że to wina
          śniegu,próbując uratować w ten sposób swój tyłek...i całą swą rzałosną
          karykaturę...
          • betii10 Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... 30.01.06, 15:18
            betii10 napisała:

            > Gość portalu: KATARZYNA HAZA napisał(a):
            >
            > > Chciałabym złożyc
            > > kondolencje dla rodzin, ktorych bliscy zginęli przez bezmyślność
            > organizatorów
            > > tejże imprezy...Powiem wam moi drodzy pewną rzecz i wszystkim, którzy to
            > czytaj
            > > ą-pracuje w jednym z wielkich sieci handlowych, my też mozemy być narażen
            > i na
            > t
            > > aki wypadek, jednak nasz dyrektor w czasie bardzo dużych mrozow i snieżyc
            >
            > wynaj
            > > ął pracowników do odsnieżania dachu.W naszej Polsce dla włascicieli takic
            > h
            > impr
            > > ez liczy się wybudowanie takiej hali jak najszybciej.TACY LUDZIE POWINNI
            > PORZĄD
            > > NIE "BEKNĄC" ZA SWOJĄ BEZMYŚLNOŚĆ!!!!!!!
            >
            > witam
            > zgadzam się z tym również.uważam ze to to co usłyszałam rano w radio podczas
            > jazdy do pracy-było po prostu beznadziejne i prostackie!!!tylko w polsce
            mogło
            > się wydarzyć ,,coś'' co w ten sposób byłoby skomentowane...winy niky nie
            > ponosi,tylko to wina śniegu-na pewno sami słyszeliście...KPINA!!!przecież do
            > cholery,ktoś był odpowiedzialny za teren,za odśniezenie dachu...co nie ma
            > winnego?????nie?oczywiście,bo wtej sytuacji każdy palant powie,że to wina
            > śniegu,próbując uratować w ten sposób swój tyłek...i całą swą rzałosną
            > karykaturę...

            a poza tym,czego można się spodziewać po osobach,któresą na stanowiskach,,ci
            wszyscy pseudo prezesi''na pseudo stanowiskach!!!to zbiorowisko ludzi,którzy
            swój tytuł i swoją pozycję zawodową zawdzięczają znajomością i rodzinie,a tak w
            rzeczywistości to banda idiotów,którym samodzielne myślenie sprawia po prostu
            ogromny ból!
            jeżeli nie potrafią a widać że nie potrafią sprostać zadaniom to niech idą
            krowy doić na wieś lub papierki zbierać z ulicy...
            każde stanowisko wiąże się z odpowiedzialnoscią,a jeżeli ktoś dał ciała i nie
            sprostał oczekiwanym wymaganiom to niech się chociazprzyzna a nie dalej robi z
            siebie błazna!
          • kali301 Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... 31.01.06, 10:32
            Beti! Kto jest winien? WŁAŚCICIEL !!!! Kto jest odpowiedzialny za bałagan w
            twoim domu? Pomyśl! Sąsiad z naprzeciwka? TY SAMA.
            Bez urazy. Pozdr.
            • betii10 Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... 31.01.06, 11:19
              kali301 napisał:

              > Beti! Kto jest winien? WŁAŚCICIEL !!!! Kto jest odpowiedzialny za bałagan w
              > twoim domu? Pomyśl! Sąsiad z naprzeciwka? TY SAMA.
              > Bez urazy. Pozdr.

              ale ten wypadek nie wydarzył się u mnie w mieszkaniu.....
              ponadto,nie rozumiem po co mieszać ze sobą wszystko do jednego
              worka...bałagan,mnie i moich sąsiadów-zastanów się..tu chodzi o jawne
              niedopatrzenie się o niedopilnowanie!a tak czy inaczej ktoś odpowiedzialny był
              za to napewno.
      • Gość: Gosia Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 30.01.06, 16:53
        tak samo reaguje...
    • Gość: kunert Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.01.06, 23:09
      wrocilem niedawno ze Slaska, w 30 stopniowym mrozie bralem udzial w pogrzebie w swojej rodzinie, juz wtedyx wiedzialem ze cos wisi nad katowicami, ta mgla smierci, od samego rana i mroz, jakiego nie pamietam, balem sie ze sie cos mi stanie Zaraz po pogrzebie jaknajszybciej, bez odwiedzin innej rodziny, wrocilem do Niemiec. Strach zyc na Slasku, wspolczuje wam i kocham.
      trzymajcie sie.
      • Gość: bibi Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: *.eranet.pl 30.01.06, 00:39
        płaczę i złoszczę się,że jestem bezsilna, bo tym miastem rządzi skorumpowana
        mająca sobie za nic mieszkańców i ich bezpieczeństwo klika.
        • Gość: Ania L. Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.01.06, 01:15
          smutek, płacz i bezsilność....:o(
          <*>
        • Gość: paotia080 Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: *.icpnet.pl 30.01.06, 16:23
          jestem bardzo zdenerwowana tymi okolicznosciami, wiecie co, najgorsze jest to,
          ze nawet jesli ktos bedzie winny, to na pewno osoby z zasobnym portfelem,
          ktorzy nie odczują tego tak jak inny homo pospolitus, grzywna, jakies
          sciemnienie i wszystko. Przeciez winni sa mordercami! Jak ta rodzina zmarlego
          dzisiaj sie czuje?? W jakim kraju zyjemy? W barłogu! z 99 procent tych
          nowobogackich przedsiebiorców robi wszystko najtanszym kosztem, wraz z
          wyplatami dla pracownikow!! Taka tragedia powinna niejednemu utrzec nosa
          dozgonnie. Niejeden biznesman powinien obdarzyc to głeboka refleksją i poprawic
          warunki swego bizesu. hej własciciele firm!!! Nie tylko pieniązki sie liczą,
          NAJWAŻNIEJSZE JEST ZYCIE!!! Aha ale nie tylko waszych rodzin, rownież obcych
          ludzi.
      • regias Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... 30.01.06, 20:47
        skoro mial Pan taka wizje, to szkoda, ze nie ostrzegl Pan ludzi...
        jest to tragedia, wspolczuje rodzinom ofiar, ale irytuja mnie stwierdzenia typu
        ja wiedzialem, ja czulem.

        a w niemczech nie boi sie Pan ze sie Panu cos stanie? tam tez sa mrozy i tam
        tez zgineli ludzie, kiedy pod ciezarem sniegu zawalil sie dach hali (lodowiska
        w Bad Reichenhall),
        jak widac to nie tylko polska specjalnosc, aczkolwiek nie usprawiedliwiam
        zadnych architektow, budowlanych, organizatorow itp.

        prosze tez nie myslec ze jestem jakas anty-niemiecka, wrecz przeciwnie, plynie
        we mnie niemiecka krew i darze ten kraj wielka sympatia, ale Pana wypowiedz
        jest dla mnie malo sensowna...

        • regias Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... 30.01.06, 20:49
          powyzsze odnosi sie do kunerta...
      • Gość: mmm Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 11:45
        nie przesadzasz? trauma śmierci wisdząca nad Katowicami z powodu pogrzebu jednej
        osoby?
        rozumiem ze dal ciebie bliskiej, ale serio - praktycznie bez znaczenia z punktu
        widzenia miasta, kraju czy regionu. co dzień ktoś umiera, a to na pewno nie
        wróży niczego miastu w którym to sie dzieje.

        była tragedia - trzeba przyznać. Nie musiało do tego dojść- po prostu jakiś buc
        dyrektor olał zasady bezpieczeństwa, nie odśnieżał, nie sprawdził. jak większość
        buców na wysokich stanowiskach. i tyle. powinno się go przywalic betonowym
        słypem i blachą falista i niech dokona żywota.
        zgadzam sie z tymi którzy szukają winnego i przekonują że MOŻNA winnego znaleść.

        ale od razu "trauma" ? czy mieliscie traume oglądając kilka tyg. temu podobny
        wypadek ? bodaj nad lodowiskiem sie dach zawalił. zginęło wielu ludiz.
        a trzęsienia ziemi? powodzie? ludzie bezdomni? afryka bez jedzenia? to wam
        traumy juz nie przysparza? to jakcyś "wybiórczy" jestescie

        dal mnie katowice to tak jak np. Afryka czyu węgry. wszystko daleko. nie bywam
        tam. nie znam ludzi stamtad. wiec albo rozklejam się na widok kazdej katastrofy
        która pokazują w TV albo normalnie ogladam, stwierdzam, szkoda, taka tragedia i
        żyję dalej!!!!!!

        bez przesady!
    • Gość: mm Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: *.zabrze.net.pl 30.01.06, 13:09
      A minister budownictwa już ma opinię na temat co było przyczyną tragedii. Nawet
      nie poczekał na ustalenia komisji. Elementarny brak uczciwości i dobrego
      wychowania.
    • misiak38 Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... 30.01.06, 13:27
      płaczę... :(
      • Gość: dorota Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 13:49
        ja tez ciagle placze,gdy widze relacje z miejsca tragedii.Bardzo mi zal
        rodzin,ktore stracily swoich bliskich i serdecznie im wspolczuje.

        Rowniez jestem pelna uznania dla ekip ratowniczych,ze dali z siebie wszystko...
    • Gość: ... a ja mam dosyć IP: *.pai.net.pl 30.01.06, 13:57
      tych relacji. rozumiem naprawdę ogrom nieszczęścia i tragedię ludzi. ale też
      uważam, że to nieustanne podkręcanie emocji, to ciągłe "Katowice, jesteśmy z
      Wami" jest po prostu mocno naciągniete.
      Przestańmy się roztkliwiać, wyślijmy SMS, wpłaćmy na konto, oddajmy krew, neich
      każdy pomoże jak umie, ale żyjmy dalej i wyciągajmy wnioski a nie urządzajmy
      zbiorowej histerii!
    • yavorius tak samo 30.01.06, 14:04
      to jest straszne, że ludzie posiadający pasję, kochający coś, zginęli w taki
      sposób...
      • Gość: Starsza Pani Re: tak samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 14:22
        Nachodza mnie podobne refleksje. Pozdrawiam
    • troijnis Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... 30.01.06, 15:11
      ja jestem załamana ;-(
      • Gość: aryn Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: 212.244.184.* 30.01.06, 15:19
        nie wyobrażam sobie, co ci ludzie czuli. przygnieceni, bez mozliwosci
        wydostania się, w straszliwym mrozie, polamani. to chyba jedna z gorszych
        smierci. a najgorsze jest to, ze laczyla ich wielka pasja do zwierzat. to z tej
        pasji sie tam znalezli. chcialabym powiedziec rodzinom ofiar,ze lacze sie z
        nimi w zalu. potworne wydarzenie.chce mi sei tylko plakac, gdy o tym mysle
        • sunalien Przesadzacie. 30.01.06, 15:43
          Niektórzy tu PRZESADZAJĄ!... codziennie więcej ludzi ginie w wypadkach
          samochodowych. A to tak samo tragiczne. I wydaje mi się, że ciągły płacz jest
          bezzasadny. Oglądajmy z refleksją, wyciągajmy wnioski. ALE BEZ ZAŁAMAŃ!! W ten
          sposób nie wesprzemy tych, ktorzy stracili bliskich!
          • Gość: as Re: Przesadzacie. IP: *.ca.pl.renault.com / *.crowley.pl 30.01.06, 16:34
            Ciekawe czy BEZ ZAŁAMAŃ WYCIĄGAŁBYŚ WNIOSKI gdyby to komuś z twojej rodziny
            przytrafiła się ta tragedia?!!!!!!
            Jeśli masz pisać takie rzeczy to nie pisz wcale!
            • Gość: zenon To nie jest wyjątek!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 17:42
              A we Wrocławiu w Carrefourze nieczynny jest sklep zoologiczny, słyszałem, że
              zawaliła się część dachu nad tym sklepem... Ja polubię małe sklepy znowu. To
              nie był jakiś sporadyczny wypadek jednak.
            • ph29 Re: Przesadzacie. 30.01.06, 17:56
              > Ciekawe czy BEZ ZAŁAMAŃ WYCIĄGAŁBYŚ WNIOSKI gdyby to komuś z twojej rodziny
              > przytrafiła się ta tragedia?!!!!!!

              Myślę, że codziennie mnóstwo rodzin przeżywa takie same tragedie. Ktoś ginie w
              wypadku samochodowym, ktoś zostaje porażony prądem, ktoś nagle doznaje zawału
              albo wylewu. Tylko że to są _pojedyncze_ tragedie. Media o nich nie piszą,
              prezydent nie ogłasza żałoby narodowej, rząd nie obiecuje rent specjalnych, na
              forach nie pojawiają się świeczki, Tobie i mnie nawet nie przychodzi do głowy,
              żeby pomyśleć o współczuciu. A ból i rozpacz bliskich taka sama.
              • slonko544 Re: Przesadzacie. 30.01.06, 19:20
                Tak zgadzam się z Tobą ja od ponad trzech lat staram się o rente, dla mojej
                córki, która jest w śpiączce,z błędu lekarskiego, i nie mogę załatwić, mamy
                obie 564zł miesięcznie, i nikt mi z rządu nie chce pomóc, mimo że pisałam do
                nich, opisując swoją sytuację, media też nagłaśniały i co nic, A ja nie mam
                nawet na zapłacenie za prąd i jutro mi przyjdą i wyłączą, bo nie mam gdzie już
                pożyczyć. I to nie jest tragedia co ja przeżywam?
                • betii10 Re: Przesadzacie. 31.01.06, 11:31
                  slonko544 napisała:

                  > Tak zgadzam się z Tobą ja od ponad trzech lat staram się o rente, dla mojej
                  > córki, która jest w śpiączce,z błędu lekarskiego, i nie mogę załatwić, mamy
                  > obie 564zł miesięcznie, i nikt mi z rządu nie chce pomóc, mimo że pisałam do
                  > nich, opisując swoją sytuację, media też nagłaśniały i co nic, A ja nie mam
                  > nawet na zapłacenie za prąd i jutro mi przyjdą i wyłączą, bo nie mam gdzie
                  już
                  > pożyczyć. I to nie jest tragedia co ja przeżywam?

                  ogromnie współczuję twojej córeczce,to żałosne,że tak długo starasz się o rentę
                  i nic nie możesz zdziałać,ponieważ oni nie chcą tej renty przyznać.ja jestem w
                  podobnej sytuacji,tzn.nie mam chorej córeczki na szczęście jest zdrowa,ale mam
                  małe alimenty na nią,jednak nie płaczę i nie załamuje się(choć mam naprawdę
                  bardzo ciężko)tylko zaczęłam pracować,co prawda kokosów nie zarabiam,ale zawsze
                  to coś.jeżeli mogę ci coś doradzić to poszukaj pracy,abyś miała na
                  rachunki.pozdraw.
                  • slonko544 Re: Przesadzacie. 31.01.06, 14:46
                    Jak modę iść do pracy skoro córkę mam w domu, a ona wymaga opieki 24 godzin na
                    dobę, ja chętnie poszłabym do pracy, nawet do kamieniołomów, a żebym na to nie
                    patrzyła codziennie
                    • betii10 Re: Przesadzacie. 03.02.06, 11:16
                      slonko544 napisała:

                      > Jak modę iść do pracy skoro córkę mam w domu, a ona wymaga opieki 24 godzin
                      na
                      > dobę, ja chętnie poszłabym do pracy, nawet do kamieniołomów, a żebym na to
                      nie
                      > patrzyła codziennie

                      bardzo mi przykro,że znalazłaś się w takiej sytuacji...
                      faktycznie,wynaj ęcie opiekunki rónież kosztuje a wtwiom wypadku najlepiej
                      byłoby zatrudnić pielęgniarkę.jeżeli jesteś samotną matką wychowującą dziecko
                      powinnas dostać jakiś zasiłek,a twój facet nie płaci alimentów?
    • Gość: Agnieszka Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.01.06, 20:06
      Ja jestem z Warszawy i nigdy nie byłam na Śląsku ale płakałam bardzo i jestem
      wytrącona z równowagi - ale nie uważam, że to źle.
      Trzeba być człowiekiem i umieć zapłakać, gdy innym wydarzy się tragedia. Trzeba
      umieć czuć i współczuć. Nie należy się wstydzić takich łez i przeżywania takich
      spraw.
      To jest prawda, niepodobna do kolorowych seriali, więc i my bądźmy prawdziwi.
      Nie zamykajmy oczu nie przyzwyczajonych do szokujących widoków. Patrzmy i uczmy
      się być odpowiedzialni, szanujmy ludzi, nie zaniedbujmy naszej pracy - bo
      wszystko, co robimy, może mieć szerokie konsekwencje...
    • Gość: Matisa Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: *.chello.pl 30.01.06, 20:49
      A ja musze powiedziec, ze nie mam zadnej traumy, malo co slyszalam o tym
      wypadku, zaledwie jakies skrawki informacji przekazane mi przez rodzicow.

      Mam sesje i czuje sie jakbym zyla doslownie na innym swiecie.
      • betii10 Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... 03.02.06, 11:54
        Gość portalu: Matisa napisał(a):

        > A ja musze powiedziec, ze nie mam zadnej traumy, malo co slyszalam o tym
        > wypadku, zaledwie jakies skrawki informacji przekazane mi przez rodzicow.
        >
        > Mam sesje i czuje sie jakbym zyla doslownie na innym swiecie.

        powiedz,gdzie leży ta twoja planeta,może też wybiorę się na nią aby o wszystkim
        zapomnieC?
    • Gość: gdde Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: 83.238.226.* 30.01.06, 21:34
      a mnie ciarki przechodzą, bo tam mniej więcej o tej porze miał być mój mąż, ale
      nie pzryjął zlecenia i cudem uniknął może nawet i śmierci... strasznie go to
      dotknęło i mnie też, dzis próbowałam sobie wyobrazić, jakby to było, gdyby
      jednak tam pojechał...zimny pot na plecach... a co on przeżywa... mieć
      świadomość, że mogło się znależć w środk katastrofy, a Opatrzność jednak
      zadziałała...

      Kondolencje dla rodzin wszystkich ofiar, zawsze najtrudniej tym, co zostają (*)
    • martino to nie oglądaj 30.01.06, 21:56
      a nam daruj swoich przeżyć, bo tam ludzie mają prawdziwe problemy.
    • Gość: touis Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: 81.219.150.* 31.01.06, 00:21
      A ja nie jestem w stanie sobie wyobrazic jak mozna płakac z powodu smierci
      jakichs obcych ludzi pokazywanych w TV. A moze inaczej: jak taki ktos moze w
      ogole przestac kiedykolwiek płakac, bo przeciez relacje z roznych tragedii
      pokazywane sa codziennie przez 365 dni w roku.
      • slotna Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... 31.01.06, 00:45
        O, wreszcie ktos to napisal.
        • Gość: harc mistrz Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.06, 01:20
          Ja tam byłem, po tym jak się to stało...
          To teren zupełnego odludzia w parku (WPKiW), który nagle zaroił się tysiącami
          osób ratujących i zabezpieczających, wokół mnóstwo migocących światłami karetek
          pogotowia ratunkowego, wozy strażackie, policyjne, reflektory, karawany...
          Ciężki brunatny dym z koksiaków, unoszący się do góry i opadający na rumowisko w
          środku zawalonej hali, pod której dachem śmierć znalazło prawie 100 osób.
          I jeszcze te wylatujące z gruzowiska ku niebu oszalałe i przerażone gołębie, jak
          dusze tych, którzy tam zostawili swoje życie...
          Dantejskie sceny i rozpacz. I ważna pożyteczna praca dziennikarzy, telewizji,
          żeby inni ludzie, żeby cały świat to zobaczył, co się strasznego stało.
          Widziałem to wszystko, płakałem, słuchałem opowieści zszokowanych ludzi, co
          cudem wyszli z tej tragedii i nie mogą doszukać się, ani dowiedzieć o losie
          swoich bliskich, co z nimi byli - i tam zostali...
          Najpierw żal, a potem gniew w człowieku zbiera i dręczące pytanie:
          CZY MUSIAŁO DOJŚĆ DO TAKIEGO NIESZCZĘŚCIA???
          I - KTO JEST TEMU WINIEN???
          Śnieg?...
          • lilimonka Pójść na to miejsce 31.01.06, 03:51

            pójść
            na to miejsce
            zanieść świeczkę
            zapalić w śniegu
            pod płotem

            to bardzo nie daleko

            pójść
            żeby się uszczypnąć
            to nie film
            żeby się przywrócić do piony
            żeby się do człowieczeństwa przybliżyć
            którego się często sami pozbywamy
      • the_dzidka Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... 31.01.06, 09:10
        A mnie doprowadza do szału, jak zawsze przy takich okazjach słyszę "codziennie
        są takie tragedie, codziennie giną w nich ludzie". Owszem, racja - ale jakim
        prawem ten fakt ma niby umniejszać wagę tego, co się zdarzyło? A poza tym -
        skąd wiesz, co kogo smuci, kiedy ogląda Wiadomości?
    • Gość: bela Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: 83.168.106.* 31.01.06, 09:31
      wiecie co mnie najbardziej wkurza w telewizji? każda stacja telewizyjna chce
      być najlepsza i gadają różne bzdury! pretensje że można było odśnieżyć
      dach.jasne że można było!teraz to wszyscy są mądrzy!pokazują tych biednych
      ludzi i pytają co by było gdyby?przecież ci ludzie są w szoku i długo nie dojdą
      do siebie!a dziennikarze tylko szukają sensacji i żyruja na ludzkim
      nieszczęściu.wiecie już nawet nie oglądam tych relacji bo cały czas pokazują to
      samo i gadają kto lepszy w łapaniu za serce!
      • lady_pearl Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... 31.01.06, 11:24
        Zgadzam się z Tobą. Wydarzyło się naprawdę wielkie nieszczęście, bardzo
        współczuję osobom poszkodowanym i ich bliskim.
        Na początku, wiadomo, szok, jestem wdzęczna mediom za obszerne relacje, kiedy
        jeszcze nie do końca było wiadomo, co sie właściwie stało. Powoli jednak tv
        robi z tego wydarzenia jakąś niesmaczną pokazówkę. Szczytem były
        wczorajsze 'Fakty' i wywiad z rannym mężczyzną- kiedy ten nie wytrzymał
        napięcia i sie rozpłakał, to zamiast przerwac kręcenie, zrobiono jeszcze najazd
        i zbliżenie na jego twarz, moim zdaniem to było absolutnie niestosowne
        zachowanie dziennikarzy- nie dość, że w takich chwilach Ci ludzie powinni mieć
        absolutny spokój /kto wpuszcza media na oddział?/, to jeszcze robi się z ich
        cierpienia widowisko dla mas.
        Media ciągle pokazują te same zdjęcia, zaczyna się gdybanie, wywiady
        z 'ekspertami', kórzy nie mają zbytniego pojęcia, o tym co się tam wydarzyło.
        Co pięć minut łączy się ze studia z korespondentem stojącym na zgliszczach hali
        w Katowicach z pytaniem: "Co się wydarzyło w ciągu tych pięciu
        minut?" /przykład chyba z wczorajszej Panoramy- co się mogło wydarzyć, jeśli
        tam nikogo już chyba nie było?/. Gadanie, żeby gadać. Najlepszym sposobem
        uczczenia tej tragedii jest, moim zdaniem, jakaś powściągliwość i zaduma nad
        tym, co się stało, a nie szukanie sensacji /jak to jest w tej chwili/.
        (')
        • Gość: Iza Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 19:32
          ...dokladnie w 100 % zgadzam się z Toba!!!!...szkoda tylko ze dziennikarze o tym czestokroc zapominaja...ech..wszedzie gore biora pieniadze...;/...pozdrawiam.. ....[*]....
    • kali301 Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... 31.01.06, 10:28
      Gość portalu: Wrażliwa napisał(a):

      > Nie wiem jak jest z wami,ale ja bardzo przeżywam te relacje telewizyjne z
      > miejsca tragedii w Katowicach.Jestem osobą wrażliwą i empatyczną. Wyobrażam
      > sobie przerażenie i ogrom cierpienia ludzi,którzy uczestniczyli w tym
      > straszliwym wypadku...jak wy reagujecie na reportaże z Katowic?
      ______________________________________________________________________
      Bądź wrażliwa również kiedy czytasz wiadomości o wojnie z terroryzmem,
      bombardowaniach miast, paleniu fosforem i napalmem, o trzesieniach ziemi,
      tajfunach i tsunami. Nie zatykaj uszu, nie zamykaj ócz, patrz i słuchaj, i nie
      tylko mów: NIE POZWALAM, ale DZIAłAJ, NIE POZWALAJ PLENIĆ SIĘ ZŁU. Jesteś dobrym
      chłowiekiem.

    • Gość: tomek Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: *.adsl.alicedsl.de 31.01.06, 10:53
      juz nie jestem w stanie przetrawic tych informacji i straszliwych obrazow. po
      prostu staram sie juz nic wiecej nie sluchac i nie czytac na ten temat. wiem
      jednak ze ja mam mozliwosc wylaczenia telewizji i odciecia sie od tego. ale ci
      co przezyli lub stracili swoich bliskich musza zyc z tragicznymi wspomnieniami i
      obrazami. dobrze ze chociaz maja opieke psychologiczno-psyciatryczna.
      • giwera123 Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... 31.01.06, 10:58
        w telewizji już nie oglądam wiadomości czasem coś sprawdzę na necie, muszę
        przyznać że o wiele bardziej jednak przeżywałam śmierć naszego PAPIEŻA
        • Gość: wiola Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 14:44
          A ja wogóle nie przeżywałam śmierci papieża,może poprostu jestem odporna na ten
          cały medialny szum,fakt ,przykre było,że odszedł czlowiek zasłużony ,który
          sporo przyczynił się do procesu pokojowego ale odszedł przeżywszy ponad 80
          lat,ta tragedia jest o wiele bardziej poruszająca ,straszne ..
    • jan_gebert MODLITWA EKUMENICZNA' 31.01.06, 11:23
      MODLITWA W INTENCJI OFIAR TRAGEDII W KATOWICACH

      Gmina Wyznaniowa Żydowska w Warszawie, naczelny rabin Polski oraz Polska Unia
      Studentów Żydowskich zapraszają na modlitwę ekumeniczną w intencji ofiar
      tragedii w Katowicach w poniedziałek 31 stycznia o 19.00 w Synagodze Nożyków
      (ul. Twarda 6):

      „Wraz z przedstawicielami innych wyznań będziemy wspólnie modlić się o pokój
      duszy zmarłych, szybki powrót do zdrowia rannych oraz o ukojenie w cierpieniu
      po stracie najbliższych dla rodzin ofiar”.

      Od 17.00 w ambulansie przy Synagodze będzie można oddać krew. Zbierane są także
      datki na pomoc dla ofiar.

      Serdecznie zapraszamy wszystkich którzy w tych ciężkich chwilach potrzebują
      chwili skupienia.
      • jan_gebert Re: MODLITWA EKUMENICZNA' 31.01.06, 11:41
        Modlitwa jest dzisaj nie w pon tak jak napisalem w poscie
    • Gość: anakonda.bar.1 Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 12:24
      Ja tez bardzo przezywam te relacje płacze nad tymi biednymi ludżmi, którzy nic
      nie zawinili po prostu jakis żarłoczny dran nie chciał dać trochę grosza na
      odśnieżenie. Ludzie ktorzy zawinili a ewidentnie zawinili i nie pomoze
      okłamywanie nas - powinni zapłacić za to bardzo wysoką cenę. Wiem że tym którzy
      zginęli nic to nie da , ale ostrzeże następnych żarłocznych drani .
    • Gość: furino Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: 213.227.78.* 31.01.06, 12:24
      Brak słów ... [*]
    • yulek_cezar Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... 31.01.06, 12:24
      Diabli mnie biorą, i to nie dlatego ze widze ludzkie cierpienie tylko ze w takim
      malym pasku na dole biega co chwile: wyslij SMS o tresci KATOWICE, CHORZOW, a
      wczoraj o dowolnej tresci na jakis tam numer. Mam nieodparte wrazenie ze
      fundacje w Polsce rzucaja sie jak sepy na kazda większą katastrofe i wyciągają
      od ludzi kase. Nasuwa mi się kilka pytań: ile osób w ciągu tygodnia ginie na
      drogach? czy osoba której ojciec zmarł na raka, od pioruna czy pod kołami
      samochodów przeżywa mniejszą traume od osoby której bliska osoba (i gołębie)
      zginęły przygniecione wadliwą konstrukcją? czy tym osobom nie nalezy sie renta,
      pomoc psychologa? (na zasadzie równych praw)

      Czemu w chwili gdy na raz ginie kilkadziesiat osob to mamy trzydniowa zalobe
      narodowa a nikt sie nie przejmuje tym ze rocznie pod kolami samochodow ginie
      kilka tysiecy osob.

      Nawet w smutku i zalu jestesmy obludni, zaklamani, ludzcy.
    • Gość: Gość Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.06, 12:30
    • Gość: Gość Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.06, 12:42
      Nie tak dawno z powodu zawalenia się dachu jakiejś hali produkcyjnej (nie
      pamiętam dokładnie gdzie to było, może Osatrowiec Świętok.)zginął człowiek.
      Napewno miał rodzinę, dzieci, żonę. W tym wypadku sprawa szybko ucichła, nikt
      nie mówi o odszkodowaniach, rentach, pogrzebie. Jak to jest?
      Współczuję wszystkim rodzinom, żal mi serce ściska. Ale widzę że śmierć
      pojedynczego człowieka jest niczym.
      Tutaj politycy produkują się, mają pole do popisu, zbierają punkty.W końcu
      tragedia, o której mówi się w świecie. Minister Ziobro, Dorn, minister
      budownictwa. Gdzie byli wcześniej? Przecież już po pierszym zawalonym dachu
      można było uruchomić wyobraźnię. Czy przez okna rządowych limuzyn już nic nie
      widać, że za oknem jest zima, że pada śnieg? Że w Polsce to normalka. Walka o
      stołki zasłoniła wszystkim oczy. Żadna tragedia nie zmieni mentalności Polaków.
      Tego zamiłowania do bylejakości, spychania odpowiedzialności na innych.
      Jest ciężko żyć ze świadomością, że można było tego uniknąć.
      • betii10 Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... 03.02.06, 12:20
        Gość portalu: Gość napisał(a):

        > Nie tak dawno z powodu zawalenia się dachu jakiejś hali produkcyjnej (nie
        > pamiętam dokładnie gdzie to było, może Osatrowiec Świętok.)zginął człowiek.
        > Napewno miał rodzinę, dzieci, żonę. W tym wypadku sprawa szybko ucichła, nikt
        > nie mówi o odszkodowaniach, rentach, pogrzebie. Jak to jest?
        > Współczuję wszystkim rodzinom, żal mi serce ściska. Ale widzę że śmierć
        > pojedynczego człowieka jest niczym.

        jeżeli chodzi o tego faceta,a raczej jego rodzine to maże żona dostała jakąś
        śmieszną kwotę,którą zwią rentą po zmarłym współmałżinku a dzieci rente po
        tacie(choć zapewne są to zabawnie niskie kwoty).w tej tragedii ważnym jest
        to,że śmierć zajrzała wszystkim tym osobom naraz...każdy z nas mógł tam być.
        jednak czego można wymagać od kmiotków którzy udają że zajmują się politylą czy
        pełnią różne funkcje na różnych stanowiskach.jeden z drógim to zwykły
        kmiotek,który uważ się za ważną osobistośc.a w rzeczy samej to pseudo postać
        na ,,pseudo stanowisku''.a myślenie im przynosi ogromny ból więc wolą nie
        nadwyrężać swojego małego rozumnku.heheh.tylko w polsce mamy tak ineligentnie
        wręcz ,,oryginalnie'' obsadzone stanowiska przez osoby,którzy zamiast
        zastanowić się,przewidzieć i podjąć jakąś decyzję wdanej sprawie,myślą ile kasy
        dostaną i gdzie mogą pojechać na fajne wakacje...a reszta ?!co ich obchodzi
        cała reszta.
        w razie czego,dostaną kasę buzie się im zamknie i do widzenia!a ktoś kto ponosi
        win e dostanie upomnienie?!karę grzywny???jeśli ma kase,a na pewno ma-więc
        wyjdzie po zapłaceniu komu trzeba i żegnajcie kłopoty,albo wyrobi sobie żółte
        papiery i pójdzie na odzdział zamknięty,aby wymigać się od kary...
        > Tutaj politycy produkują się, mają pole do popisu, zbierają punkty.W końcu
        > tragedia, o której mówi się w świecie. Minister Ziobro, Dorn, minister
        > budownictwa. Gdzie byli wcześniej? Przecież już po pierszym zawalonym dachu
        > można było uruchomić wyobraźnię. Czy przez okna rządowych limuzyn już nic nie
        > widać, że za oknem jest zima, że pada śnieg? Że w Polsce to normalka. Walka o
        > stołki zasłoniła wszystkim oczy. Żadna tragedia nie zmieni mentalności
        Polaków.
        >
        > Tego zamiłowania do bylejakości, spychania odpowiedzialności na innych.
        > Jest ciężko żyć ze świadomością, że można było tego uniknąć.
    • Gość: twarda Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 14:14
      Ja też wczoraj się poryczałam.
      Z kolei mój mąż chodzi i mówi - zgaś, wyłącz, bo ile można tego słuchać.
      Ne chce tego przeżywać.

      Wiadomo, przez media mamy stępioną wrażliwość. jemy błkę z serkiem, a w radiu
      włyszymy, ile osób zginęło w iraku/palestynie/gdzieś tam i nawet nie zwracamy
      uwagi. Zwykle porusza nas dopiero, jak się opisze tragedię konkretnej rodziny.
      Im bardziej się możemy w taką sytuacje wczuć -tym mocniej. A jednak w ludzi z
      tego samego kraju - wczuć się atwiej.

      Ogromna tragedia.

    • Gość: planiści IV RP? Re: Trauma po oglądaniu relacji z tragedii... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 14:26
      Kolejne ofiary wśród mieszkańców Górnegom Śląska zostały w budżecie IV RP już
      zaplanowane:
      tvp.cdp.pl//video/2006/02/02/62104/film.asf
Inne wątki na temat:
Pełna wersja