Dlaczego przerwano poszukiwania???

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.01.06, 23:23
powinny trwac nieprzerwanie do odkrycia calego zawalonego terenu, zeby miec 100% pewnosc, ze ktos nie umarl z wycienczenia pod gruzami
i go nikt nie szukal. Cala ta sytuacja jest karygodna, nie zabral glosu wojewoda slaski, glowni politycy stanowili znowu medialne
widowisko. Prasa zachodnia podaje, ze do akcji nie dopuszczono specjalenj grupy ratowniczej z Bawarii z ciezkim sprzetem i
wyszkolonymi psami. Gruppa ta brala udzial w ratowaniu ludzi w wypadku Bad reichenhall, gdzie przerwano szukania przy 100%
pewnosci. Tylko dwoje drzwi awaryjnych dalo sie otworzyc, reszta byla zamknieta, nikt nie mial kluczy, ludzie znalezli sie w
pulapce. Po zwalami sa jeszcze zwloki, moze zyjace jakies dziecko. Szukac dalej!!!
    • bartoszcze Re: Dlaczego przerwano poszukiwania??? 29.01.06, 23:36
      W WTC tez szukano az do uprzatniecia terenu az po fundamenty?
      Poczytaj uwaznie opisy akcji ratunkowej. Od 22.00 nie znaleziono nikogo zywego,
      od 23 z minutami nie było nawet zadnych dzwiekow. Temperatura zrobila swoje,
      jezeli ktokolwiek mial szanse przezyc bezposrednie uderzenie stalowego dachu.
      A ciezki sprzet od jutra wchodzi do akcji.
      • kilovolt Re: Dlaczego przerwano poszukiwania??? 29.01.06, 23:44
        Właśnie już jest taka 100% pewnośc, że nikt nie przeżył. W takiej temperaturze
        szanse są dokładnie zerowe.
        • Gość: zyga Re: Dlaczego przerwano poszukiwania??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.01.06, 23:57
          est do dyspozycji 1300 ludzi, gdy to jeszcze malo wezwac mieszkancow Slaska do pomocy, znajac Slazakow,, beda rekami grzebac w
          ziemi i ja w rekach noscic byle pomoc ludziom. Przerwanie akcji uwazam za skandal, przeciez wiadomo, ze czlowiek, gdy ma dostep do
          wody moze przezyc i 10 dni, moze jest tam ktos cieplo ubrany, moze i moze...nie nalezy sie poddawac, szukac!
          • Gość: eurofanatik Re: Dlaczego przerwano poszukiwania??? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.06, 01:06
            Uwazam, ze uragasz pamieci tych ktorzy zgineli. Potrafisz tylko uwlaczac innym i poddawac pod watpliwosc ich akcje? Dlaczego nie uszanujesz tego, ze jest zaloba?
      • Gość: zyga Re: Dlaczego przerwano poszukiwania??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.01.06, 00:00
        a co mnie obchodzi WTC?? tam mogli robic co chca, a tam pod zlomem leza Polacy i moze jeszcze ktos czeka na pomoc. Nie rob sie Bogiem wyrokujacym o pozbawianiu kogos chocby minimalnej szansy na przezyzcie.
        • Gość: mamar Re: Dlaczego przerwano poszukiwania??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 00:06
          obawiam się, że w takim mrozie, jak tamej nocy, nawet zdrowi, ubrani ludzie,
          ale leżący w bezruchu na ziemii, nie mieliby szansy na przeżycie...
          minęło już ponad 30 godzin...

          poza tym, nie przerwaliby akcji, gdyby była jakaś szansa...
          przykro mi...
        • bartoszcze Re: Dlaczego przerwano poszukiwania??? 30.01.06, 00:08
          Znalazł się jedyny mądry.
          Skoro sam nie umiesz znaleźć kompetentnej informacji, to proszę:

          "21.40 - na rumowisku atmosfera podniecenia. Ratownicy dokopali się do
          starszego mężczyzny - żyje! Bilans ofiar śmiertelnych rośnie w zastraszającym
          tempie. Sztab ogłasza: nie żyje 12 osób.

          22.09 - na miejsce przyjeżdża premier Kazimierz Marcinkiewicz. W towarzystwie
          prokuratorów i ratowników chodzi po leżących na ziemi fragmentach dachu. Zalega
          na nich śnieg.

          22.15 - ratownicy zmieniają sposób prowadzenia akcji. Co jakiś czas na
          gruzowisku zapada cisza. Strażacy pilnie nasłuchują. Spod zawalonego dachu nie
          dobiega żaden dźwięk. W centrum zarządzania kryzysowego wojewody śląskiego i w
          Komendzie Wojewódzkiej Policji w Katowicach urywają się telefony. Dzwonią
          ludzie z całej Polski. Wszyscy dopytują się o bliskich. Bilans ofiar coraz
          straszliwszy: 20 zabitych, 117 rannych.

          23.08 - akcja ratunkowa nie traci impetu, ale ratownicy są przerażeni -
          natykają się wyłącznie na martwe ciała.

          0.48 - premier Marcinkiewicz na miejscu tragedii składa kondolencje rodzinom
          ofiar. Zapowiada powołanie specjalnej komisji, która wyjaśni, dlaczego runął
          dach. Razem z nim akcję koordynuje minister transportu i budownictwa Jerzy
          Polaczek i Zbigniew Religa, szef resortu zdrowia.

          1.00 - ratownicy wyciągają z gruzowiska ciało sierż. sztab. Tadeusza Bartosika,
          który zabezpieczał wystawę gołębi.

          1.15 - na gruzowisko wkraczają przewodnicy z psami wyszkolonymi do wykrywania
          zasypanych ludzi. W ratowników wstępuje nadzieja. - Jeżeli tam są żywi ludzie,
          to psy ich znajdą - mówią strażacy. Na terenie MTK zapada przejmująca cisza.
          Słychać tylko warkot generatorów prądu. Termometry pokazują 17 st. C.

          2.40 - komunikat sztabu akcji brzmi jak wyrok. Psy wskazały 13 miejsc na
          gruzowisku, ale z ich zachowania wynika, że znajdują się tam już tylko zwłoki.

          3.00 - komendant Janusz Skulich potwierdza, że strażacy wydobyli już 26 ciał. W
          szpitalach jest 141 rannych. - Nie poddajemy się, walczymy dalej - mówi.
          Andrzej Urbański, szef kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego, oznajmia: -
          Takiej tragedii w Polsce jeszcze nigdy nie było.

          6.20 - w rejonie MTK miejsce karetek ratunkowych zajmują karawany. 50 zabitych
          trafia do kostnic. Policja rozpoczyna identyfikację. Wiele osób jest bez
          dokumentów. Niektórzy mają jednak w kieszeniach telefony komórkowe. Aparaty
          dzwonią. Nikt nie ma odwagi odebrać.

          7.15 - komendant Skulich przyznaje, że szanse odnalezienia kogoś żywego są już
          bliskie zeru. Na gruzowisku na chwilę zamiera praca. Po chwili ratownicy znowu
          torują sobie drogę przez zwały żelastwa.

          8.00 - pojawiają się biegli z zakresu budownictwa. Razem z prokuratorami badają
          gruzowisko. Akcja ratunkowa ciągle trwa, w kostnicy leży 60 ciał.

          13.00 - kierujący operacją zastanawiają się nad wprowadzeniem na miejsce
          tragedii ciężkiego sprzętu, bo ratownicy nie są w stanie przebić się przez
          zmielony śnieg, lód i stal. W gruzowisku natykają się na 66. ciało.

          16.57 - zapada decyzja o zakończeniu akcji ratunkowej. Oznacza to, że pod
          gruzami na pewno nie ma już żywych ludzi."
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3137051.html
          Czyli akcję zakończono po kilkunastu godzinach od ostatniego znaku życia,
          przypomnijmy ponownie, że po nocy z temperaturą rzędu -15 stopni.
          • Gość: zyga Re: Dlaczego przerwano poszukiwania??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.01.06, 00:24
            ok, kolego cos taki nerwowy, rozumie Twoje przejecie sytuacja, ale pozwol mi miec wlasne zdanie na ten temat, bo co jest kompetentne dla Ciebie, dla mie byc nie musi. Roznimy sie wyraznie co do oceny wartosci zycia czlowieka, a ta wartosc mowi, ze nikt nie ma prawa przerywac akcji ratowania w takiej sytuacji, gdy jest jeszcze duzo ludzi zaginionych, ktorych poszukuja rodziny.
            • Gość: j.j. Re: Dlaczego przerwano poszukiwania??? IP: *.devs.futuro.pl 30.01.06, 00:41
              Właściwie po co tak szybko usuwać te gruzy. A może jednak, ktoś ma szanse na
              uratowanie? Podobne odczucia miałam gdy równano teren po wybuchu gazu. Czasem
              nie wiadomo jakim cudem, człowiek potrafi utrzymać się przy życiu.
            • Gość: eurofanatik Re: Dlaczego przerwano poszukiwania??? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.06, 01:13
              Taka jest praktyka na calym swiecie, ze kiedy wiadomo, ze szanse przezycia kogokolwiek sa praktycznie zerowe, wtedy zmienia sie tryb akcji. Tak jest wszedzie i tego nie zmienisz. Ci ludzie tam obecni wiedza co robia, a Twoje arbitralne oceny krzywdza tych ktorzy zasuwaja w dzikim mrozie probujac ocalic innych. Pomysl o tym.
              • Gość: zyga Re: Dlaczego przerwano poszukiwania??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.01.06, 01:19
                wlasnie mysle, a nie zasuwaja za darmo, maja ratowac ludzi tak dlugo az teren bedzie odsloniety, to samo dotyczy uszanowania zwlok ludzkich. To ze jakas praktyka wg. Ciebie obowiazuje na calym swiecie, to nic nie znaczy. Ja widac w jednym kraju, zycie czlowieka ceni sie bardziej w innym mniej. Nie wydaje mi sie ze krzywdze kogos, w koncu sa to sluzby, ktore sa powolane do do takich akcji i maja dzialac do ostatecznego wyjasnienia sytuacji.
                • Gość: eurofanatik Re: Dlaczego przerwano poszukiwania??? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.06, 01:21
                  Uwierz mi, tam na miejscu sa osoby ktore wiedza na ten temat duzo wiecej niz ja czy Ty.
        • Gość: eurofanatik Re: Dlaczego przerwano poszukiwania??? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.06, 01:09
          Gość portalu: zyga napisał(a):

          > a co mnie obchodzi WTC?? tam mogli robic co chca, a tam pod zlomem leza Polacy
          > i moze jeszcze ktos czeka na pomoc. Nie rob sie Bogiem wyrokujacym o pozbawiani
          > u kogos chocby minimalnej szansy na przezyzcie.

          To Ty sie robisz bogiem raczej. Dobrze jest siedziec w cieplym pokoju za kompem i sie wymadrzac ale chyba tam, na miejscu tej tragedii, realia sa troche inne niz te w Twojej glowie. Wydaje mi sie, ze tam sa ratownicy, specjalisci znajacy sie na tego typu rzeczach, i wiedza ciut wiecej o tym wszystkim niz Ty. No ale klepanie bzdur na internecie nic nie kosztuje, prawda?
    • Gość: eurofanatik teraz kazdy jest najmadrzejszy... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.06, 01:04
      Wiesz, z tego co slysze to dalsza rozbiorke tego terenu musza przeprowadzac specjalne ekipy zajmujace sie tego typu sprawami. Ponoc nie moga sie zajac tym strazacy bo byloby to zbyt niebezpieczne dla nich samych. Poza tym nie slyszalem o zadnej ekipie z Bawarii ale nie widze podstaw do domniemania, ze rezygnacja z ich ewentualnej pomocy byla bezpodstawna. Czy Ty jestes ekspertem od przeprowadzania akcji ratunkowych?
Pełna wersja