o co chodzi z tymi "poematami"???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 19:46
może ktoś wytłumaczy o co chodzi z tymi poematami pojawiającymi się niby co
miesiąc. jaki to ma cel i w ogóle po co Wam to?
    • Gość: harc mistrz (HKP) Re: o co chodzi z tymi "poematami"??? IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 21:16
      CZUJĘ SIĘ WYWOŁANY... DO TABLICY! (POWAŻNIE)
      W zamyśle pierwotnym miało to być takie ogólnodostępne "poetyckie forum" dla
      wszystkich, którzy potrafią cokolwiek, nawet w prostych rymach (np. śląskich,
      częstochowskich itp.) wyrazić i przedstawić.
      Lapidarność tekstu (do 50 znaków w wersie) i rym, w założeniu powinny dodawać
      ekspresji oraz zmierzać do skondensowania treści w postaci indywidualnych,
      pełnych swady i bezpośredniości wypowiedzi. Lepszych lub gorszych, ale
      autentycznych i na różne tematy.
      Wypowiedzi dotyczących najbardziej aktualnych i nurtujących wydarzeń
      politycznych, obyczajowych i kulturowych, a także refleksji, subiektywnych i
      obiektywnych spostrzeżeń, także w odniesieniu do bieżącej sytuacji na tym FORUM,
      które tworzy pewien anonimowy krąg kulturowo-społeczny.
      Pisać ("rymotwórczo") każdy może, trochę lub nieco gorzej...
      Forum jest wolnym i niecenzurowanym medium, dla niektórych wydaje się być
      śmietnikiem albo ściekiem, inni widzą w nim doskonałe narzędzie do oceny
      współczesnego społeczeństwa medialnego, jego zainteresowania i percepcji, a
      także interaktywności w odbiorze i reakcji na strumień informacji.
      Może są takie możliwości, żeby stwierdzić jaka jest popularnośc czytelnicza
      rozmaitych wątków na forum?
      Sam jestem tego ciekaw!...
      (HKP - Harcerski Kabaret Patriotyczny z Katowic)
      ...
      Sz.p."CIEKAWY", NIE MA SPRAWY - NIECHAJ CZYTA, KTO CIEKAWY...
      CZUWANKO!!!

      PS: W Twoim tak krótkim poście PYTAJĄCYM, od razu przebija niczym nie skrywany
      krytycyzm, kolego "Ciekawy". Może lepiej od razu "olej" te "comiesięczne
      poematy" - jest przecież tyle innych wątków do czytania.(???)
      Pozdrowienia z Katowic!
      • Gość: ciekawy Re: o co chodzi z tymi "poematami"??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 21:42
        a tam krytycyzm od razu. pytam się, bo co miesiąc się one pojawiają...
        poza tym "po co to Wam" - chcę wiedzieć czy to dla przyjemności,
        zamianifestowania czegoś...
        • Gość: harc mistrz Re: o co chodzi z tymi "poematami"??? IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 23:22
          Dla ścisłości, w listopadzie ub. roku była 1-miesięczna przerwa w "poematach",
          ale ze względu na życzenia pt. internautów wznowiłem je "w grudniu - po
          południu", jak wczesniej zapowiedziałem.
          Na razie mnie to bawi i sprawia pewną perwersyjną przyjemność, jak komuś czy
          czemuś (np. skandalicznemu zjawisku) zdrowo dołożę lub coś wytknę. Jest to w
          jakimś stopniu balansowanie na linie rozpiętej nad krawędzią przepaści i trzeba
          b.uważać, żeby jakiś dureń nie wziął sobie "czegoś tam" do serca i nie wytoczył
          wieloletniego procesu cywilnego o tzw. "ochronę dóbr"(albo dupy własnej).
          Liczę, że moderator, biegły w prawie prasowym ewent. cięciem prewencyjnym
          zapobieże, w razie czego, procesowi o te... d o b r a lub zniesławienie.
          A tak w ogóle, to faktycznie cały czas chodzi o zamanifestowanie.
          Np. prwawa do wypowiedzi i wyrażania opinii. Dla każdego!
          Internet nie jest (i nigdy nie będzie!) własnością nikogo!!!
          To wolne światowe medium, służące zwyczajnym ludziom.
          (HKP)
          ...
          CZUWAJ!!!
          • broneknotgeld Re: o co chodzi z tymi "poematami"??? 25.03.06, 09:37
            No dyć "czuwej" i szkryflej dali.
            Jo to zowdy czytom. Tego możesz być pewny.
            Pozdrowiom ze stolicy fraszki.
          • Gość: ahm Re: o co chodzi z tymi "poematami"??? IP: *.divesacaminhoes.com.br / 200.195.184.* 25.03.06, 13:27
            Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

            > A tak w ogóle, to faktycznie cały czas chodzi o zamanifestowanie.
            > Np. prwawa do wypowiedzi i wyrażania opinii.

            Bardzo wielkie slowa na usprawiedliwienie systematycznego zasmiecania forum
            offtopicowymi postami.
            Ale to nie zmienia faktu ze przwdopodobnie zdajac sobie sprawe ze mozesz to samo
            robic na blogu czy prywatnym forum, niestety kompensujesz jakies Twoje deficyty
            psychiczne tutaj, podnoszac sobie samoocene do niebotycznych rozmiarow (jak
            wyzej), czerpiac przyjemnosc z tego ze duza grupa ludzi systematycznie musi sie
            potykac o twoje monologi, nie wnoszace nic do tematu forum, wspaniale wlasciwie
            tylko w Twojej wlasnej opinii.
            No coz, jesli te pisanie jako forma terapii, ma Ci rzeczywiscie pomoc w jakis
            problemach, to trudno.
            Ale to jest, tak z boku patrzac, wybacz porownanie, jak picie do lustra, zalosne.

            Bez odbioru.
Pełna wersja