Krzysztof Materna uczył sosnowieckich licealistów

IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 21:49
Artykuł jest oczywiście totalnie nieprawdziwy. Nie wiem jak było
w Liceum Plater ale w "Staszicu" uczniowie zdecydowanie się
nudzili. Czemu? Bo z całym szacunkiem, ale to jakaś pomyłka,
żeby ten człowiek przyjeżdzał do jednego z lepszych polskich
liceów i mówił o Unii Europejskiej bez ŻADNEGO przygotowania
merytorycznego! Żeby tego było mało pozwalał sobie na
złośliwostki pod adresem moich kolegów, którzy zadawali mu
niewygodne pytanie. W ciągu tego 2-godzinnego spotkania zdążył
nazwać idiotami ponad 2 mln rolników, prezydenta Zakopanego,
Krakowa, Wrocławia. Pośrednio obraził też PREZYDENTA RP, bo
stwierdził, że trzeba być idiotą, jeśli się uważa Zakopane za
dobre miejsce na olimpiadę zimową (prezydent Kwaśniewski
popierał ten pomysł). Człowiek o niskiej kulturze osobistej,
całkowitym braku zdolności do jakiejkolwiek - merytorycznej,
ideologiczno-historycznej, bądź też życiowej dyskusji.

Jego pojawienie się w mojej szkole było jedną wielką pomyłką, co
stwierdzała większość osób wychodzących po spotkaniu z sali.
    • Gość: Przemek N Re: Krzysztof Materna uczył sosnowieckich liceali IP: *.dialup.optusnet.com.au 14.12.02, 05:00
      Czekalem, az ktos opowie jak to odebral Staszic. Faktycznie w
      tej szkole bez przygotowania merytorycznego nie ma sie co
      wdawac w dyskusje z mlodzieza. Widze, ze szkola trzyma klase!

      Pozdrowienia dla kadry i uczniow z Australii od absolwentow.
      • Gość: Arnold Re: Krzysztof Materna uczył sosnowieckich liceali IP: 213.186.78.* 14.12.02, 09:34
        A co tam slychac na forum Sosnowiec? Ile brakuje do 400?
        • Gość: Przemek N Re: Krzysztof Materna uczył sosnowieckich liceali IP: *.dialup.optusnet.com.au 14.12.02, 10:21
          Nie zabardzo rozumie o co Ci chodzi, moze jasniej.
          • Gość: Arnold Re: Krzysztof Materna uczył sosnowieckich liceali IP: 213.186.78.* 14.12.02, 10:24
            www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=264
            • Gość: Przemek N Re: Krzysztof Materna uczył sosnowieckich liceali IP: *.dialup.optusnet.com.au 14.12.02, 10:33
              Dzieki! wszedlem, ale nadal nie wiem o co chodzi: "ile brakuje
              do 400"?
              • Gość: Arnold Re: Krzysztof Materna uczył sosnowieckich liceali IP: 213.186.78.* 14.12.02, 10:37
                34. NA forum Katowice jest 27207.
                • Gość: Przemek N Re: Krzysztof Materna uczył sosnowieckich liceali IP: *.dialup.optusnet.com.au 14.12.02, 10:45
                  w koncu zalapalem, masz jakis swoj watek?
                  • Gość: Arnold Re: Krzysztof Materna uczył sosnowieckich liceali IP: 213.186.78.* 14.12.02, 10:53
                    Jest tu kilka.
    • Gość: A.B. Re: Krzysztof Materna uczył sosnowieckich liceali IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.02, 20:27
      Nie wiem czy wypowiedź pana Materny w L.O. im. Staszica tak
      bardzo się różniła od wersji, którą ja słyszałam w "Plater", czy
      też decyduje o tym odmienność interpretacji uczniów obu szkół,
      ale uważam, że określenie artykułu o "Lekcji z gwiazdą"
      jako "totalnie nieprawdziwy" to gruba przesada. To prawda, że
      pan Materna nie popisał sie zbytnio wiedzą merytoryczną, do
      czego zresztą bez ogródek się przyznał, ale celem tego spotkania
      nie miała być dyskusja na temat szczegółów warunków naszego
      przyjęcia do Unii lecz ogólna rozmowa o tym co ZWYKŁY POLAK może
      zyskać dzięki naszej integracji.
      Co do określeń, jakich pan Materna użył wobec pewnych znanych
      publicznie osób, to uważam, że były one w pełni trafne.
      Koledze/koleżance ze "Staszica", który/a napisał komentarz do
      tego artykułu, chyba umknął drobny fakt, że TRZEBA BYĆ IDIOTĄ,
      JEŚLI w dniu dzisiejszym UWAŻA SIĘ ZAKOPANE ZA DOBRE MIEJSCE NA
      OLIMPIADĘ ZIMOWĄ (z całym szacunkiem dla prezydenta
      Kwaśniewskiego, który ma swój ogromny wkład w rozwój, kulturalny
      i polityczny, Polski w ostatnich latach) oraz że słowo "idiota"
      padło pod adresem również takich osób, jak Andrzej Lepper,
      którego chyba uczniowie "Stasia", jako osoby inteligentne, nie
      określiłyby w inny sposób (chyba, że gorszy).
      Do życiowej dyskusji pan Materna z pewnością się nadaje,
      ideologii mu nie brakuje i chylę przed nią głowę, bo w
      większości się z nią zgadzam, a co do jego kultury osobistej, to
      nie zdarzyło mi sie usłyszeć od niego żadnych przekleństw
      (chyba, że "idiota" to teraz wulgaryzm), a przynajmniej ma
      odwagę twardo i dosadnie wyrazić swoje poglądy.
      Pozdrowienia dla uczniów "Staszica", których mimo innych
      poglądów i odwiecznej rywalizacji naszych szkół bardzo szanuję.
      • Gość: Cozmic Re: Krzysztof Materna uczył sosnowieckich liceali IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 14.12.02, 21:34
        Gość portalu: A.B. napisał(a):

        > Nie wiem czy wypowiedź pana Materny w L.O. im. Staszica tak
        > bardzo się różniła od wersji, którą ja słyszałam w "Plater", czy
        > też decyduje o tym odmienność interpretacji uczniów obu szkół,
        > ale uważam, że określenie artykułu o "Lekcji z gwiazdą"
        > jako "totalnie nieprawdziwy" to gruba przesada. To prawda, że
        > pan Materna nie popisał sie zbytnio wiedzą merytoryczną, do
        > czego zresztą bez ogródek się przyznał, ale celem tego spotkania
        > nie miała być dyskusja na temat szczegółów warunków naszego
        > przyjęcia do Unii lecz ogólna rozmowa o tym co ZWYKŁY POLAK może
        > zyskać dzięki naszej integracji.
        > Co do określeń, jakich pan Materna użył wobec pewnych znanych
        > publicznie osób, to uważam, że były one w pełni trafne.
        > Koledze/koleżance ze "Staszica", który/a napisał komentarz do
        > tego artykułu, chyba umknął drobny fakt, że TRZEBA BYĆ IDIOTĄ,
        > JEŚLI w dniu dzisiejszym UWAŻA SIĘ ZAKOPANE ZA DOBRE MIEJSCE NA
        > OLIMPIADĘ ZIMOWĄ (z całym szacunkiem dla prezydenta
        > Kwaśniewskiego, który ma swój ogromny wkład w rozwój, kulturalny
        > i polityczny, Polski w ostatnich latach) oraz że słowo "idiota"
        > padło pod adresem również takich osób, jak Andrzej Lepper,
        > którego chyba uczniowie "Stasia", jako osoby inteligentne, nie
        > określiłyby w inny sposób (chyba, że gorszy).
        > Do życiowej dyskusji pan Materna z pewnością się nadaje,
        > ideologii mu nie brakuje i chylę przed nią głowę, bo w
        > większości się z nią zgadzam, a co do jego kultury osobistej, to
        > nie zdarzyło mi sie usłyszeć od niego żadnych przekleństw
        > (chyba, że "idiota" to teraz wulgaryzm), a przynajmniej ma
        > odwagę twardo i dosadnie wyrazić swoje poglądy.
        > Pozdrowienia dla uczniów "Staszica", których mimo innych
        > poglądów i odwiecznej rywalizacji naszych szkół bardzo szanuję.

        Sądzę, że nie różniła się tak wiele, tylko,że u nas znalazło się kilkoro
        uczniów, którzy chcieli nawiązać z Panem Materną jakąś polemikę, a w stosunku
        do których robił on tzw. wycieczki osobiste. I to uważam za brak kultury: w
        pewnym momencie kiedy kolejne pytanie i nieustępliwość dyskutanta mu nie
        odpowiadało stwierdził, że to jest jednak spotkanie z nim.

        U nas nie było wcale mowy o tym co ZWYKŁY POLAK może zyskać na integracji,
        tylko co na integracji zyskają dzieci pana Materny oraz ogólnie młodzież. Kiedy
        moja koleżanka spytała go jakie perpektywy będą mieć te dzieci, których rodzice
        stracą pracę w wyniku nieuzyskania przez dane przedsiębiorstwo jakiegoś
        unijnego certyfikatu Materna był po prostu bezbronny. Z jednej strony mówi o
        tym, że Polska nie ma żadnej promocji, by po chwili ganić polskie pomysły EXPO
        i olimpiady zimowej. Gani naszych rządzących (a może nas?) za to, że jakiś
        Anglik-specjalista od żywienia nie wiedział, że w Polsce są banany, albo że
        tylko 1/3 paryżan (wg jego informacji) wie gdzie leży Warszawa. Ciekawe czy
        gdyby 1/3 warszawiaków nie wiedziało gdzie leży Paryż to czy byłby to powód do
        zmartwień francuzów, czy też polaków, że mamy tak ograniczone społeczeństwo???

        No i wreszcie zasadność jego obecności. Przy braku jakichkolwiek podstaw do
        dyskusji, pośrednim nazywaniu siebie idiotą, wysilaniu się na głupie żarty,
        traktowaniu swoich rozmówców jak debili można było sobie spokojnie darować tego
        typu spotkanie, bo fakt że Krzysztof Materna popiera wstąpienie do UE mogłem
        przysfoić w jakikolwiek inny sposób i przyjąłbym to do wiadomości w ciągu około
        3 sekund (myślę że mniej). Natomiast wysłuchiwanie wynurzeń człowieka
        ograniczonego w swojej osobowości zajęło mi ponad 1.5 h, które mogłem
        przeznaczyć chociażby na ciekawą dysputę z księdzem katechetą, który jest o
        wiele bardziej otwarty na opinie innych - potrafi słuchać uważnie i z dużą
        rozwagą odpowiadać, mogłem też czas ten wykorzystać w każdy inny lepszy sposób.
        Rozumiem, że w Plater - chcąc nie chcąc - macie pewną więź z tym człowiekiem,
        ale ja i wiele moich kolegów i koleżanek, po piątkowym spotkaniu straciliśmy
        dla niego szacunek który ewentualnie mogliśmy do niego mieć.
        • Gość: Arnold Re: Krzysztof Materna uczył sosnowieckich liceali IP: 213.186.78.* 15.12.02, 02:33
          A na forum Sosnowiec bez zmian.....
Pełna wersja