Jak przezyc wigillie ??

24.12.02, 16:15
Jak glodni zasiadziecie do wigilijnego stolu to jest pare rzeczy co tszeba
pamientac=1=nigdy ale to nigdy bialej bluzki albo koszuli nie zakladaj bo sie
oblejesz barszczem i koszule diabli wzieli
uprac sie jej jusz nie da tyko na szmate do podlogi sie nadaje albo na bandaze
2=jak lubisz groch z kapusta to staraj sie zawsze siadac kolo najstarszego
uczestnika wigili=np 100 letniej zmumifikowanej babki Antosi
bo jak zaczniesz pierdziec to po piersze stara nie uslyszy po drudie jak kto
inny uslyszy to zawsze mozesz zwalic na te stara raszple
3=siadanie kolo takiego starego zabytku moze sie oplacac jesli jestes
spadkobierca po takiej czarownicy
a wigilijny karp daje nam tu duze mozliwosci
oczywiscie stara cholera malo widzi i bendzie cie prosic o wyciongniencie
osci z miesa wtedy poruchasz palcem mieso i powiedz ze jusz wyjente(mozesz
nawet swoje dolozyc) i czekac na efekt jak nic takiej starej mumi osc w
gardle stanie udlawi sie i niz z tego ni z owego odziedziczyles mieszkanie
4=minusy siadania obok leciwej wiedzmy to=opowiada jak to fajnie pszed wojna
bylo i chce zebys pamiental stare dobre czasy
=nie slyszy i widzi wiec musisz sie hadrze do ucha drzec
=czesto wycionga swoje zaslinione paskudne sztuczne-zolte zemby i chwali sie
nimi na lewo i prawo
=siorbie gorzej nisz pies
=czesto takie zwloki nic jusz nie czuja wiec jak masz pecha to mozesz trafic
na zwloki pierdzace wsutek czego bedziesz mial pszejebane cala kolacje i
odejdzie ci apetyt

5=sasiedztwo takiej starej ropuchy jesli dobrze rozegrane pozwoli ci wymigac
sie od klopotliwego obowiazku mycia naczyn
otusz jak jusz sie wyzerka skonczy wmuwisz starej ze jej sie do kibla chce isc
(ona i tak nic nie wie i pewnie pieluche nosi) wiec wsadzasz ja do kibla na
godzine(pewnikiem tam usnie) a sam parkujesz sie pszed telewizorem i jak ktos
tyko ci mowi zebys szedl naczynia myc to bardzo glosno odpowiadasz="JA SIE
ZAJMUJE BABCIA!!!"
ten argument jest nie do zbicia=zwlaszcza w wieczor wigilijny bo wszyscy chca
pokazac jak o babke dbaja=a wiec jestes bezpieczny

6=nie zapomnij tesz podzielic sie jedzeniem ze zwierzakiem jakims=to dobry
sposob zeby sie na szluga po kolacji wyrwac
bo oczywiscie stare zgredy po kolacji chca zebys z nimi siedzial i opowiadal
jak ci w zyciu leci kiedy sie zenisz dlaczegos sie rozwiodl ile zarabisz
(potem zazdrosc ich caly ... rok gryzie) i jeszcze sie licytuja czyje dzieci
najlepsze=ooo a moj Adzik to magistrem jest=aaaaahhh a moja ziuta to na
nauczycielke sie szkoli itd

pewnie jak do tego momentu dojdzie to jusz zglodniejes od nowa i pojdziesz do
kuchni jesc prosto z garczka=pasibrzuhu


    • realista2 Re: Jak przezyc wigillie ?? 24.12.02, 18:19
      Na pewno nie pijąc tyle .
      • willi2 Re: Jak przezyc wigillie ?? 24.12.02, 18:53
        realista2 napisał:

        > Na pewno nie pijąc tyle .

        To poco pijesz = ????
    • Gość: Marek Re: Jak przezyc wigillie ?? IP: 195.94.208.* 25.12.02, 01:39
      U mnie kolega w pracy opowiadał o swojej starej - siostrze matki.
      Oddali ją w zeszłym roku w Berlinie do domu opieki społecznej=musieli tylko jej
      dom sprzedać=oddać na pokrycie kosztów pobytu. Teraz nie musi jej odwiedzać i
      jadać z nią wigili. Nie ma tylko teraz po co jeździć do Niemiec=te i inne stare
      kontakty się mu pomału urywają.
      A tak swoją drogą drogą to podobno w Niemczech nie szanuje się starszych.
      Ja się tak można (i to jeszcze przy wigili) ze starych nabijać. Głupia
      niemiecka mentalność.
      • willi2 Re: Jak przezyc wigillie ?? 25.12.02, 12:52
        Tekst ten byl zaczerpniety z Monty Pythona = o ile wiesz co to jest ??
        Dedykowalem go wszystkim ludziom = co majom poczucie humoru ,a nie do takich
        zrzend profesorskich jak Ty.
        Wykozystales mnie do swojej czerwonej propagandy = wstrentny ubeku.
        P.S Podobno pracowales na poczcie za komuny jako cenzor = tzn ze czytales i
        ceznurowales listy z Zachodu idonce do porzandnych obywateli.Nawyk pozostal =
        hehehehe
        --------------------------------------------------------------------------------
        - Uśmiech jest więcej wart niż oburzenie -
        Emile Faguet

        • do-las Re: Jak przezyc wigillie ?? 25.12.02, 15:41
          willi2 napisał:

          > Tekst ten byl zaczerpniety z Monty Pythona = o ile wiesz co to jest ??
          > Dedykowalem go wszystkim ludziom = co majom poczucie humoru ,a nie do takich
          > zrzend profesorskich jak Ty.
          > Wykozystales mnie do swojej czerwonej propagandy = wstrentny ubeku.
          > P.S Podobno pracowales na poczcie za komuny jako cenzor = tzn ze czytales i
          > ceznurowales listy z Zachodu idonce do porzandnych obywateli.Nawyk pozostal =
          > hehehehe
          > ------------------------------------------------------------------------------
          -
          > -
          > - Uśmiech jest więcej wart niż oburzenie -
          > Emile Faguet
          >



          Teksty pochodzące z Monty Pythona są wspaniałe pod jednym warunkiem.
          Że nie są tak nieudolnie zniekształcane.
          Dotyczy to też ortografii.


          Óśmieh jezd wiyncyj wart nisz obóżenie -
          Eberhardt M.
          • Gość: willi2 Re: Jak przezyc wigillie ?? IP: *.dip.t-dialin.net 25.12.02, 18:54
            Ja teraz szibko odpowiedziec.
            To nie sa bledy. Mnie uczyli na kursach markxizmu-leninizmu.
            Teraz w Niemcach, ja troche tego zapomnial. Entschuldigung.
            • willi2 Re: Jak przezyc wigillie ?? 25.12.02, 19:13
              Ja teraz szibko odpowiedziec.
              To nie sa bledy. Mnie uczyli na kursach markxizmu-leninizmu.
              Teraz w Niemcach, ja troche tego zapomnial. Entschuldigung.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja