zgłaszajcie na Policje kradzieże komórek

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 11:17
Mojemu bratu dwoch wyrostków zabrało komorke. Zglosilismy to na Policje, podalismy numer IMEI i wyobrazcie sobie, ze po kilku tygodniach dostaliśmy informacje, że znależli komórke przy jakimś zatrzymanym w Sosnowcu i żeby ja odebrać na komisariacie.
Jasne, że za jedną komórką Policja nie bedzie wysyłać detektywa:-) Ale wprowadzają wszysto do bazy danych i jak widać korzystają z niej:-)

Pozdrawiam
    • Gość: m824 Re: zgłaszajcie na Policje kradzieże komórek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 13:34
      ja też zgłosiłam...
      komórka się znlazła, ale nie dzięki policji.. eh..długa historia. w każdym bądź
      razie mam ją dalej.

      niezaleznie od tego czy znajdą czy nie - należy to zgłaszać. w końcu to
      przestepstwo!

      przyłączę się do apelu powyżej - ZGŁASZAJCIE!
      • Gość: monika-ja Re: zgłaszajcie na Policje kradzieże komórek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 17:31
        Opowiedz tą długą historie ;) Ciekawa jestem :)

        Ja tez zgłosilam policji, mineły 3 lata już ponad a policja dalej nie znalazła.
        • Gość: nauczyciel Re: zgłaszajcie na Policje kradzieże komórek IP: *.orange.pl 18.05.06, 06:41
          Ja tez zgłaszaem dwukrotnie i tylko straciłem czas. A jesteśmy przez policję
          traktowani tak jakbyśmy to my ukradli
          • Gość: Rafal Re: zgłaszajcie na Policje kradzieże komórek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 15:10
            No to dlaczego sie zgadzasz zeby Cie Policja traktowała jakbyś to Ty był winny?! Napisz skarge - oni mają obowiazek odpowiedzieć na każdą skargę, która jest podpisana imieniem, nazwiskiem i adresem. Napisz co Ci sie nie podoba to sie poprawią. Skąd mają wiedzieć, ze sie u nich zle czułeś, skoro siedzisz cicho i tylko tutaj na forum narzekasz? Powiedziałeś im to?
            Wkurzaja mnie ludzie, ktorzy wszystko krytykuja, a jak mają sie odezwać to siedza cicho.

            Ludzie przestancie w koncu narzekać gdzies w kącie i na przyjeciach u cioci. Pomozcie troche tym, ktorzy pracuja dla Was!

            Jak nie swieciły latarnie na mojej ulicy, to wystarczył jeden telefon i na drugi dzien przyjechali naprawić.
            Jak był zapadniety chodnik to wystarczyło jedno pismo i jak tylko sie ociepliło to przyszli go naprawic. Gdyby nie pismo to skad mieliby wiedzieć, ze akurat w tym miejscu sie chodznik zapadł.
            Rosna obok mnie topole, ktore maja puste pnie i jak bedzie wieksza burza to sie zwala na ulice. Poszlo pismo do Zieleni Miejskiej i niedawno przyjechala komisja, poogladali drzewa i w odpowiedzi napisali, ze rzeczywiscie trzeba je wyciac. Na razie nie maja pieniedzy na wyciecie i tylko poobcinali galezie ale wpisali nasza ulice do planu wyciecia topoli na przyszly rok.

            Oczywiscie mozna siedziec w domu i tylko narzekać, ze chodnik krzywy, ze latarnie nie swiecą itp. Ale mozna tez ruszyc tylek i napisac pismo. Nawet nie tzreba na poczte leciec, bo mozna napisac maila.

            Mojego brata jakos nikt na Policji zle nie traktował. Policjanci w cywilu wzieli go do auta i objechali okolice zeby zobaczyc czy gdzies nie ma tych zlodziei. Nikt na niego na komisariacie krzywo nie patrzył.
            Przy okazji - wszystko dzialao sie w komisariacie na Koszutce.

            I jeszcze jedno. Nie jestem emerytem, ktoremu sie nudzi w domu i całymi dzniemi wysyła pisma gdzie popadnie:-) Jestem studentem, ktoremu po prostu sie chce wyslać pismo. A teraz juz coraz rzadziej pismo, a czesciej maile.

    • Gość: oberschlesier gorole z sosnowca IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.06, 19:27
      widzieliscie gorol z andreichu zas ukradli komurka w katowicach :)

      w niemczech komurki sa rejestrowane, i przy zgloszeniu kradziezy komurka jest
      lokalizowana przy pomocy satelity do 1 metra, wtedy panowie policjanci skladaja
      wizyte gostkowi i musi przedstawic np. rachunek czy umowe kupna-sprzedazy.

      dla polskich gosci odwiedzajacych BRD: kupujac komurke na flohmarkcie od turka,
      rusa czy tez rodaka, spiszcie umowe kupna-sprzedazy (kaufvertrag) z adresem i
      podpisem sprzedajacego - adres odpiszcie z dowodu osobistego.
      jezeli gosc twierdzi ze niema dowodu, czy tez niechce podpisac - NIE KUPUJCIE.

      gruss
Inne wątki na temat:
Pełna wersja