sandi1
20.01.03, 22:59
Rano wlaczylam radiowa Trojke i pierwsza wiadomoscia w porannym dzienniku
byla informacja, ze film Polanskiego (narodowosci zydowskiej) o Szpilmanie
(Zydzie) nie zalapal sie na zlotego globa. Skad takie zainteresowanie Zydami
narodowosci zydowskiej w polskich mediach? Informacja ta byla powtarzana
rowniez w TVP z odczuciem zawodu. Ostatnio Gorolowiczanka walczyla ze
Slazakami uwazajacymi dokonania slaskich noblistow wyznania mojzeszowego za
slaskie dziedzictwo. Czy Gorolowiczanka czula zal, ze pochodzacy z Polski
ostjuden nie zostali uznani przez sterujacych amerykanska kinematografia
Amerykanow wyznania mojzeszowego za wartych nagrody?
Powtarzam za Silesiusem:
Poniewaz odwody w postaci Niklota usilnie staraja sie rozmyc wrazenie po
paskudnej wpadce katowiczanki, przypominam, co ona napisala:
" 6 jest wyznania mojżeszowego .No więc jacy oni Ślążacy."
Idac tym torem:
Polanski, Szpilman - jacy to Polacy? Po jakiego grzyba tyle szumu w mediach
na temat filmu "Pianista" i innych dokonan Polanskiego?
Oj, glupia jestes Gorolowiczanko uzywajaca nicku "Katowiczanka"
Polacy tez maja prawo do pochodzacych z Polski osobistosci wyznania
mojzeszowego!
Sandi.