intermasterkalisz 24.06.06, 00:32 ... innym miastom w Polsce ?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: m824 Re: Czego Katowice mogą zazdrościć ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 01:13 - lepszych szkół wyższych - patrz Warszawa z UW i SGH - lepszej reklamy i promocji miasta - patrz Wrocław - więcej inwestycji, więcej siedzib dużych firm, korporacji - patrz Warszawa - Rynku, który nie jest przystankiem tramwajowym - żeby daleko nie szukać patrz Pszczyna, Gliwice na razie tyle. ale Katowice mają też rzeczy, których mogą nam zazdrościć inne miasta, ale to już temat na oddzielny post :-) Odpowiedz Link Zgłoś
iberia30 Re: Czego Katowice mogą zazdrościć ... 24.06.06, 17:18 Gość portalu: m824 napisał(a): > - lepszych szkół wyższych - patrz Warszawa z UW i SGH a w czym jest gorszy UŚl, czy AE????o Politechnice nie wspomnę bo jest w G-cach. > - lepszej reklamy i promocji miasta - patrz Wrocław to fakt > - więcej inwestycji, więcej siedzib dużych firm, korporacji - patrz Warszawa a KSSE?a gliwicka podstrefa, a tyska??? > - Rynku, który nie jest przystankiem tramwajowym - żeby daleko nie szukać patrz Pszczyna, Gliwice racja, ale nie zawsze da sie zmienić uklad miasta > na razie tyle. ale Katowice mają też rzeczy, których mogą nam zazdrościć inne > miasta, ale to już temat na oddzielny post :-) dokladnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Czego Katowice mogą zazdrościć ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 01:35 Niczego nie zazdroszczę innym miastom. Choć dostrzegam pewne cienie, to nie przysłaniają mi one blasków. Lubie to miasto, zaspokaja zdecydowaną większość moich codziennych potrzeb. A co do wspomnianych powyżej szkół wyższych, opierając się na rankingach łatwo można znaleźć wyżej cenione uczelnie w swojej klasie niż odpowiedniki w innych miastach (Akademia Medyczna, Muzyczna, AWF, a i niektóre wydziały UŚ mają opinię najlepszych w kraju). Odpowiedz Link Zgłoś
kronopio77 Katowice są bardzo różne i każdy może znaleźć 24.06.06, 17:08 tu miejsca dla siebie. Za to je lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: Katowice są bardzo różne i każdy może znaleźć 24.06.06, 20:19 Przede wszystkim promocji. Katowice same w sobie są miastem bardzo miłym do mieszkania, natomiast ciagnie się za nim non-stop odium ośrodka przemysłowego i niczego więcej. A to, jak większośc mieszkańców wie, od lat juz jest raczej pojęcie historyczne. Należałoby wyłozyc trochę kasy, by zmienić wizerunek tej okolicy w świadomości ludzi z zewnątrz, no ale to musiałby we władzach zasiadać ktoś myślący trochę dalej do przodu, niz którą to ulicę tym razem rozkopać. Brakuje mi większych wydarzeń kulturalnych - muzycznych szczególnie, bo pare klubów i spędy emerytów w Spodku nie załtwiają wszystkiego - choć i tak jest nieźle. Brakuje mi porzadnego Muzeum, bo Śląskie to przy całym szacunku jest placówka, która mogłaby się równie dobrze mieścić w większej wsi, tak samo zresztą z galeriami i offowymi placówkami kulturalnymi. Rynek, wiadomo, ale brakuje nawet jakiegoś większego spokojnego placu, gdzie mozna by było robic imprezy plenerowe. Ale generalnie jest tu nieźle:) P:) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_1004 Jest parę takich rzeczy 24.06.06, 22:56 Mianowicie: - reprezentatywnych miejsc z prawdziwego zdarzenia - rynku - historii (Katowice mają nieco ponad 140 lat) - promocji - czystszych ulic - porządnego dworca. Odpowiedz Link Zgłoś
aliveinchains Re: Czego Katowice mogą zazdrościć ... 25.06.06, 01:32 Nie jestem katowiczaninem...ale w Katowicach bym nie cciał mieszkać bo osiedla ( nie wspominam o willowych) są po prostu brzydkie i podobno niebezpieczne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ol Re: Czego Katowice mogą zazdrościć ... IP: *.kat.3s.pl 25.06.06, 01:51 aliveinchains napisał: > Nie jestem katowiczaninem...ale w Katowicach bym nie cciał mieszkać bo osiedla > ( nie wspominam o willowych) są po prostu brzydkie i podobno niebezpieczne... dobrze, ze dodałeś "podobno", bo ja różnicy w porównaniu z innymi miastami nie widzę żadnej. Odpowiedz Link Zgłoś
tomash8 Re: Czego Katowice mogą zazdrościć ... 25.06.06, 13:29 Nie są niebezpieczne. Na największym z nich mam przyjemność(tak, przyjemność:P ) mieszkac, i jeszcze nic mi sie nigdy nie stało. Na innych często przebywałem w godzinach dziwnych i też jeszcze żyje. Jakoś dziwnym trafem praktycznie dziennie słyszy się o jakichś rozbojach/kradzierzach/gwałtach/zabójstwach/porwaniach na krakowskich, łódzkich czy warszawskich osiedlach, u nas nie zdarza się to tak często. Odpowiedz Link Zgłoś
darkuss Napewno nie PSICH KUP ! ! ! 25.06.06, 13:53 To ja mam tyle.... Temat psich kup jest dla mnie tak samo ważny, co drażliwy .... Odpowiedz Link Zgłoś