Gość: Gosia
IP: *.altec.pl
29.06.06, 22:18
Nie zabijać gryzoni tylko wrzucać je żywe, niech ptaki jedzą je żywcem
wydziobójąc oczy, rozdzierając brzuch oraz rozłupując czaszkę dziobem. Takie
jedzenie żywcem zapewni myszce wiele minut super cierpienia oraz widoku jak
własne wnętrzności są za pomocą dzioba wyciągane. To powinno być
satysfakcjonujące rozwiązanie.