Gość: mała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 23:53 jakby na to nie patrzec matma byla bardzo trudna! dla tych ktorzy nie zdali papieros na murku szkolnym byl zbawieniem na stres Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: arsapudamas Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.06, 04:08 "Było też kilka problemów proceduralnych. Jeden z nich dotyczył głuchych maturzystek, które zdawały maturę ustną, chociaż nie musiały. - Komisja egzaminacyjna powinna była je zwolnić z tego obowiązku - dodaje dyrektor OKE." Dobrze, że nie niemych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YR Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.07.06, 14:01 Nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera :] Odpowiedz Link Zgłoś
koszalek_opalek1 Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie 12.07.06, 14:29 > Nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera :] Święta prawda. Nawet i wicepremiera zrobi. Odpowiedz Link Zgłoś
zupa_wolowa To wszystko wina Internetu 12.07.06, 16:29 W Sieci mozna znaleźć wszystko i nikomu nie chce już się czytać wypocin półgłówków sprzed 100, 200, albo 3 tysięcy lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom nie internetu tylko polglowkow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 16:51 to wlasnie polglowki korzystaja z internetu sciagajac takie wypracowania i opierajac sie na nich...polacy to zlodzieje, klamcy i debile - oczywiscie nie wszyscy ale w zasadzie 90% lapie sie pod ktores z tych trzech grup..smieszne jest to ze jednoczesnei sa tak wielce religijni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: nie internetu tylko polglowkow IP: *.autocom.pl 12.07.06, 17:13 > to wlasnie polglowki korzystaja z internetu sciagajac takie wypracowania i opie > rajac sie na nich...polacy to zlodzieje, klamcy i debile A do której Ty się zaliczasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lecho Re: nie internetu tylko polglowkow IP: *.chello.pl 13.07.06, 00:27 Ta nasza "religia" kiepsko uczy moralności - mnie nigdy nikt nie uświadamiał, że ściąganie jest grzechem, wobec tego nigdy tego nie żałowałem, no chyba że się nie udało. Dopiero sam musiałem przejrzeć :-( Na co nam te wszystkie zdrowaśki, różańce, gdy Polak wyedukowany religijnie nie rozumie, że nieuczciwość, cwaniactwo, kłamstwo itp. są grzechem. Smutne to, ale jednak mam nadzieję, że będzie lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ya Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: 213.199.198.* 12.07.06, 18:34 ale mimo szczerech chęci z gówna bata nie ukręcisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saimonek Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: 193.201.167.* 12.07.06, 14:18 .... i ścisnął jego jajka jeszcze mocniej. - GADAJ, KTOŚ TY! Cierpiący osobnik z trudem wydobył z siebie szept: - To ja, Ja-nko - nie-mo-wa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: umghhh Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: *.eed.ericsson.se / 212.117.81.* 12.07.06, 16:04 O to Borynia nie byla kobieta? No ciekawe. A kogo to obchodzi tak wogole? Jak tak siena to patrze to pewno bym matury nie zdal jakby co. Inna sprawa ze jak 20% matury nie zdalo to to nie tyle swiadczy zle o maturzystach ale o szkolach, systemie edukacji i procedurach egzaminacyjnych. Z drugiej strony nie wszyscy musza miec mature. Ktos musi sprzatac i zamiatac oraz pracowac w burdelach. Ostatecznie sprowadzenie chinczykow do takich prac jest trudne logistycznie i pewno dlatego (na razie) nieoplacalne. // Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kefir Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: *.goja.org / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 21:41 Gość portalu: umghhh napisał(a): > O to Borynia nie byla kobieta? No ciekawe. A kogo to obchodzi tak wogole? Jak > tak siena to patrze to pewno bym matury nie zdal jakby co. > Inna sprawa ze jak 20% matury nie zdalo to to nie tyle swiadczy zle o > maturzystach ale o szkolach, systemie edukacji i procedurach egzaminacyjnych. > > Z drugiej strony nie wszyscy musza miec mature. Ktos musi sprzatac i zamiatac > oraz pracowac w burdelach. Ostatecznie sprowadzenie chinczykow do takich prac > jest trudne logistycznie i pewno dlatego (na razie) nieoplacalne. > > > // słuchajcie go, bo mądry jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 10:12 a mieli byc tak wykształceni,ci z pokolenia gimnazjum.Żenada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lehoo Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: *.globalconnect.pl 12.07.06, 11:19 Wygląda na to, że przywrócono maturze jej właściwą rangę. W końcu nie kazdy musi studiować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spiritus Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 13:32 o tej Borynie i "Anakondzie" Sofoklesa to chyba CHumaniści pisali... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blahblah Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: *.pro.lama.net.pl 12.07.06, 17:25 Ta matura to totalna porażka. Nawet nie wyobrażacie sobie jak to było oceniane w liceach profilowanych (ex-zawodówkach). Jak ktoś tego nie zdał (30%!!!), to niech weźmie sobie korepetycje z zakresu nauki czytania i elementarnej matematyki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 11:44 Kopernik też była kobietą !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saimonek Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: 193.201.167.* 12.07.06, 14:20 Obecny premier też nie mężczyzna... Chociaż właściwie mężczyzna, ale nie fanatyk... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boryna Edukacja w Polsce IP: *.eranet.pl 12.07.06, 12:34 www.edukacjawpolsce.pl Odpowiedz Link Zgłoś
jazg1 Skąd uczniowie wiedzieli, jaki będzie temat? 12.07.06, 12:34 Skoro 13 uczniów napisało identyczny tekst, który był w internecie, to oznacza, że ten temat był znany wcześniej. Ci akurat wybrali źle, ale ilu miało możliwość przygotowania dobrej odpowiedzi, której nie wykryła komisja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Skąd uczniowie wiedzieli, jaki będzie temat? IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 12.07.06, 13:36 I tylko posłanek "Samoobrony" żal... Odpowiedz Link Zgłoś
frant3 Re: Skąd uczniowie wiedzieli, jaki będzie temat? 12.07.06, 13:45 Uczniowie przewidują jaki będzie temat i uczą sie go. Za moich czasów przewidywali, że będzie Holocaust. A był temat o wojnie, czyli podobny, więc prawie wszyscy byli zadowoleni. Skoro 13 uczniów napisało identyczny tekst, to oznacza, że dokładnie trafili w temat. Gdyby temat był troszkę inny niż ten, który przewidzieli, to musieliby troszkę pogłówkować, żeby nauczone na pamięć zdania zaadoptować do nowego tematu. -- Frant - humor, satyra, krytyka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Skąd uczniowie wiedzieli, jaki będzie temat? IP: *.sympatico.ca 12.07.06, 14:30 to proste, zawsze jakis % uczniow wstrzela sie w temat ale 13 z nich bylo na tyle nieprzewidywalnych (brak wyobrazni, glupota ...), ze pozwolilo sobie na sciagniecie zywcem tekstu z internetu :( powyzsze nie oznacza wcale, ze znali tematy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ayer Re: Skąd uczniowie wiedzieli, jaki będzie temat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 17:38 przeciez oni musieli sie tego tekstu albo nauczyc na pamiec albo go przepisac, przy czym w tym 1. przypadku nie rozumiem czemu mialoy sie im nie przyznawac normalnie punktow Odpowiedz Link Zgłoś
delfina77 Re: Skąd uczniowie wiedzieli, jaki będzie temat? 12.07.06, 18:39 Z takiego samego powodu, z jakiego nie zalicza się pracy magisterskiej, która jest plagiatem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Skąd uczniowie wiedzieli, jaki będzie temat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 19:38 przeciez było pełno takich co mieli rózne podłsuchy na maturze. ktos równie głupi jak oni albo i głupszy im dyktował. tez pamietam, siedziałam na wykładzie kumpel co siedział koło mnie dostal smsa od swojego brata "Robert słuchaj pisze teraz maturę, rozwiążesz mi zadanko z prawdopodobieństwa?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emila Re: Skąd uczniowie wiedzieli, jaki będzie temat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 22:36 Nie znali tematu, a dzisiejsze komórki mają funkcję połączenia z internetem. Po prostu nie byli przypilnowani... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biki A Jagna była jak ziemia - miała... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 13:40 ... wielu dzierżawców i jednego właściciela. (autentyczne - z tegorocznej pracy maturalnej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna M Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: 62.209.198.* 12.07.06, 13:41 "Komisja wychwyciła oszustwo, chociaż dziewczyny próbowały go zakamuflować, zmieniając imiona bohaterów." Ehem. Jak już się krytykuje (skandaliczne skądinąd) niedokształcenie maturzystów, wypadałoby to robić gramatycznie. Czyli prawidłowo: "Komisja wychwyciła oszustwo, chociaż dziewczyny próbowały JE zakamuflować, zmieniając imiona bohaterów." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pambuk a nie powinno być "wykryła oszustwo"? IP: *.global.network / 195.164.30.* 12.07.06, 15:08 Gość portalu: Anna M napisał(a): > "Komisja wychwyciła oszustwo, chociaż dziewczyny próbowały go zakamuflować, > zmieniając imiona bohaterów." > Ehem. Jak już się krytykuje (skandaliczne skądinąd) niedokształcenie > maturzystów, wypadałoby to robić gramatycznie. > Czyli prawidłowo: > "Komisja wychwyciła oszustwo, chociaż dziewczyny próbowały JE zakamuflować, > zmieniając imiona bohaterów." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aśka Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: *.pro-internet.pl 12.07.06, 13:44 Anakonde skazał na śmierć niejaki Kretyn, jak można tego nie wiedzieć :p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)))))) Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 14.07.06, 14:50 NIJAKI ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś szczyt lenistwa-mi to zajelo 3 godzinki!! Ukarac! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 13:51 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tygrysica2208 Re: szczyt lenistwa-mi to zajelo 3 godzinki!! Uka IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.06, 23:16 >szczyt lenistwa-mi to zajelo 3 godzinki!! szczyt lenistwa - MNIE to zajęło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcy Ach Boryyyyyyna!!! IP: 62.233.204.* 12.07.06, 13:51 Boryna to był oczywiscie chło..., znaczy mężczyzna, tylko tak się śmiesznie nazywał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: italiano Re: Ach Boryyyyyyna!!! IP: *.di.uniba.it 12.07.06, 15:01 bo niby ma grabie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: markus Giertych i jego edukacja IP: *.adsl.alicedsl.de 12.07.06, 13:55 Progrma LPR zrobil swoje , polska stoi patriotycznymi imbecylami . Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert2 Re: Giertych i jego edukacja 12.07.06, 14:14 Trudno mi jest wyobrazić sobie jak wielkim trzeba być kretynem by matury (tej nowej) nie napisać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tygrysica2208 Re: Giertych i jego edukacja IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.06, 14:18 Gość portalu: markus napisał(a): > Progrma LPR zrobil swoje , polska stoi patriotycznymi imbecylami . Można nie znosić Giertycha (a ja go wręcz nie trawię) ale nie można z tego powodu być bezmózgiem ;) Giertych został ministrem, kiedy tegoroczni maturzyści byli już absolwentami i rozpoczęli matury, więc raczej nie pasuje on do twojej teorii ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Giertych i jego edukacja IP: *.sympatico.ca 12.07.06, 14:34 bardzo inteligentna odpowiedz ... hmmm ...tylko, ze do matury przygotowuje sie 4 LATA !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tygrysica2208 Re: Giertych i jego edukacja IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.06, 14:44 Gość portalu: Marta napisał(a): > bardzo inteligentna odpowiedz ... hmmm ...tylko, ze do matury przygotowuje > sie 4 LATA !!! Do mnie to było??? Albo 3 lata, jeśli jest to LO ;) A dokładniej, to... niecałe 3 lata (a wręcz 2,5) Odpowiedz Link Zgłoś
aquarius12 Re: Giertych i jego edukacja 12.07.06, 17:51 Gość portalu: markus napisał(a): > Progrma LPR zrobil swoje , polska stoi patriotycznymi imbecylami O ile sie nie myle Giertych urzęduje kilka miesięcy. Imbecylow zrobili z maturzystów nowocześni, humanistyczni lewacy,którzy uczynili ze szkoły cyrk. To oni zakładaja, że wszyscy muszą uczęszczać do szkół kończacych sie maturą. Po prostu natura nie daje po rowno.To, ze autorytet nauczycieli nie istnieje, jest nie tylko winą ich niedouczenia, ale także naduzywania praw ucznia. Sporo winy jest także po stonie leniwych maturzystów, którzy w ostatniej chwili ściagali gotowce z internetu. Swoją rolę degrali także debilni rodzice, którzy uważają że mają zdolne dzieci, tylko nauczyciele ich nie rozumieją. Matura pokazała prawdę, nie tylko o systemie oświaty, który rzeczywiście jest chory, ale nie jest to wina Giertycha, tylko o poziomie intelektualnym obecnego pokolenia maturzystów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YR Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.07.06, 13:58 "- Matko Boska! Zdałem! - wrzeszczał w sekretariacie Damian Gruszka z Liceum Profilowanego przy ZSB. To sukces, zwłaszcza że świadectwo otrzymało wczoraj tylko 8 z 19 osób z jego byłej klasy. Damian był tak zdenerwowany krążącymi od rana złymi wieściami, że nie mógł opanować drżenia rąk. - Teraz mogę iść na studia. Prawo albo marketing - cieszył się." Buhahahhahahahahahahahhahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saimonek Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: 193.201.167.* 12.07.06, 14:23 Noooo sooooo, sostanie bogiem markietinga. Nie jest faszne, sze miał czydziści twa procęt z matury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tygrysica2208 Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.06, 14:41 Gość portalu: saimonek napisał(a): > Noooo sooooo, sostanie bogiem markietinga. Nie jest faszne, sze miał > czydziści twa procęt z matury. A ty skąd wiesz, ile on miał? Byłeś tam? To że kończył liceum prpfilowane nie znaczy, że słabo zdał maturę. Ale ty już wiesz, że on dostał 30%, a może tak trochę pomyśleć logicznie, ale po co... ty już przecież wyczytałeś z tekstu (ciekawe w którym miejscu), że ten koleś miał 30%. Genialny jesteś! jeden ktoś miał 30% a inny ktoś 70% co daje średnią 50% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg Słusznie IP: *.ceramika.agh.edu.pl 12.07.06, 15:04 W sumie każdemu wolno zostać prawnikiem po zasadniczej szkole budowlanej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tygrysica2208 Re: Słusznie IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.06, 15:23 Gość portalu: greg napisał(a): > W sumie każdemu wolno zostać prawnikiem po zasadniczej szkole budowlanej. Jeśli matura jest przepustką na studia, to dlaczego nie. Matura jest egzaminem zewnętrznym, takim samym dla wszystkich przystępujących, obojętnie czy uczęszcza do LO, LP czy też technikum. Jeśli ktoś jest w budowlance i jest dobry, to wg ciebie nie powinien iść na studia, bo... chodził do LICEUM PROFILOWANEGO, kończącego się maturą, do której przystąpił i którą ZDAŁ! No tak, lepszy absolwent LO, który ledwo zdał maturę, ale idzie na prawo, bo tatuś już tam jest wykładowcą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Słusznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 20:39 a ja znam ekonomistę, który najpierw skończył zawodówkę, później liceum uzupełniające i dopiero potem poszedł na studia. dzienne. na uniwersytet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: *.nwrknj.east.verizon.net 12.07.06, 22:06 Jakby mial duzo %, to by sie nie bal, czy zda mature. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tygrysica2208 Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.06, 22:48 A ty Joanno kiedy zdawałaś maturę? I nie bałaś się o wyniki? To gratuluję dobrego samopoczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbychol Czy Boryna to kobieta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 14:05 Szla Boryna kolo mlyna, zaswedziala ja cytryna ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: graf Re: Czy Boryna to kobieta? IP: *.chello.pl 12.07.06, 14:43 Stary skecz Piaseckiego z Boryną nadal aktualny? "Boryna w swoim wierszu.... w swojej sztuce teatralnej .... AAAAA, Borynaaaa!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Urszula 19 jak to mozliwe??? IP: *.joker.int.pl / 83.16.127.* 12.07.06, 15:05 W tym roku pisalam mature, Zdalam - dzieki swojej pracy , poswieceniu moich cudownych nauczycieli.N I E S C I A G A L A M ale jednego nie rozumiem !!! jak to sie moglo stac ze ci maturzysci w ogole w jakikolwiek sposob sciagneli prace z internetu??? Gdzie byla komisja??? To niesprawiedliwe!!! Niech mi to ktos wytlumaczy. Nie rozumiem jak moglo do tego dojsc!! Uwazam, ze odpowiedzialni temu zachowaniu powinni zostac surowo ukarani a sami maturzysci nie powinni dostac nastepnej szansy !!!! O S Z U S T Ó W S I E K A R A!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaja Re: jak to mozliwe??? IP: *.pools.arcor-ip.net 12.07.06, 15:09 tzn jak wg Ciebie powinno sie ich ukarac? Gilotyna na srodku placu wyszla juz z mody. Poniosa kare - beda musieli pisac jeszcze raz. Na szczescie bylam ostatnim rocznikiem ktory zdawal stara mature i kara dla mnie byloby zdawac nowa. Wspolczuje Wam serdecznie, Ofiary Reformy Oswiaty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pambuk odsyłam do wynurzeń o ściąganiu na maturze IP: *.global.network / 195.164.30.* 12.07.06, 15:15 tegorocznej w tym forum pod tematami majowymi o maturze. nauczyciele powinni sobie poczytać, co robią uczniowie w szkołach i ich koledzy po fachu - jak ułatwiają matołom zdawanie egzaminów, żeby statystyka szkoły wypadła lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonista Jak Ty zdałaś maturę Uleczko ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 19:48 Nie pisze się kara tylko karze. Nie ośmieszaj swojego nauczyciela od jęz. polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdusia001 Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: *.jsn.osi.pl 12.07.06, 15:09 Dla mnie matma nie byla trudna (2x100%) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary Wiarus Dawniej było po prostu normalnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 15:17 Jak to dobrze, że egzamin maturalny już dawno zapomniałem :-) Współczuje obecnym maturzystom. Ja zdawałem tradycyjnie - POLSKI i MATMA pisemny. Na polskim oświecenie - 12 stron, matma - wybrane zadania, spokój wielki. Ustne matma i fizyka - upał 30 stopni a jednak się wszystko udało bezproblemowo. Przy okazji pozdrawiam wszystkich absolwentów BRONKA z Bełchatowa. Nie było wtedy zaliczania matury jak egzaminu wstepnego na uczelnie - z początkiem lipca rozpoczynały się one - najpierw matma, potem j.niemiecki, na końcu fizyka. Po dobrym liceum nie trzeba było nawet brać korków zeby zdać na Polibude w Łodzi. Po zaliczeniu pozytywnym pisemnych, można było przystąpić do ustnych - znowu matma i fiza. Oczywiście cały czas balety w akademiku - oblewanko czyli po "dzisiejszemu" - odstresowanie. Po pisemnych jedna taka imprezka zakończyła się o 4 nad ranem, a o 7.00 budzi mnie starszy... :-( Szok - w pokoju krajobraz po bitwie, dobrze, że dziewczyny już się stleniły :-) Starszy zarządził - idziemy sprawdzić do dziekanatu wyniki egzaminu. Całe szczęscie, że na PLUS, bo by oczywiście było, że wszystko przez imprezki. Egzamin zakończyłem ze średnią 4 i luzik... :-) Potem były tzw. praktyki robotnicze - czyli sprowadzanie inteligenta do parteru; sprzątalim hale produkcyjne, piratowalim wózkami akumulatorowymi po Wifamie, ale za to popołudnia były znowu nasze - dyskoteki i te sprawy. Tego już drodzy koledzy - przyszli studenci nie będzie wam dane przeżyć... :-) Jak kolega miał praktyki w wytwórni wina patykiem pisanego, to po południu kolejka u niego stała, bo zawsze w jakimś baniaczki przynosił 3 literki. Było po prostu normalnie - kolega koledze stawiał piwko i nie pytał kiedy się zrewanzuje. Żeby się bawić, wcale nie były nam potrzebne prochy... A na koniec anegdota związana z Boryną... Był u nas w grupie kolega Paweł P. - wysoki, ale tak troszku "panienkowato" chadzał. Kiedyś inny kolega Waldek mówi do niego: "Paweł, ty to q..wa chodzisz jak Kaligula" Na to Paweł wku..ony: "Ja nie jestem ŻADNA Kaligula"... Odtąd, aż do końca studiów nie było Pawła, tylko Kaligulę w grupie ;-) Pozdrawiam wszystkich tegorocznych maturzystów - spoko, każdy gdzieś tam się załapie, a jak nie... to Anglia i IRLANDIA czeka! I wcale mnie to nie dziwi, że rozsądnie myślący wyjeżdża... jacek123@tenbit.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Juss Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 15:40 pozdro dla Tita i Kielce :* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: *.telsten.com / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 16:12 jesli maturzysci mieli takie trudnosci jak w tytule,to ja juz niczemu sie nie dziwie.Uwazam,ze 20% oblanych to stanowczo za dobry wynik.Widocznie szkola spadla juz ponizej dna.Mowie to ja,maturzysta z 1954 roku,"uzdolniony" matematycznie,taki zawod wybralem sobie w zyciu i nie zaluje tego.Robilem to co mnie zawsze interesowalo.W moim otoczeniu byli sami "humanisci",ale nie musialem sie wstydzic swojej wiedzy humanistycznej.Zrobcie cos z tym,bo czeka nas kleska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 16:07 Matura z matmy trudna? Chyba kpisz. Ja maturę zdawałem 17 lat temu (profil matematyczno-fizyczny) i bez problemu poradziłem sobie z poziomem rozszerzonym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx222 Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 16:08 Może europejski, poprawny politycznie Boryna był kobietą w uwięzioną w męskim ciele? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilka rośnie bezmyślne pokolenie "kopiuj-wklej" IP: *.chomiczowka.net.pl 12.07.06, 16:14 Pomylą akt własnego urodzenia z kwitem z pralni. A jak czegoś nie znajdą w Internecie, to tego nie ma. Żal (....) ściska. Odpowiedz Link Zgłoś
moja_kota1 Re: rośnie bezmyślne pokolenie "kopiuj-wklej" 12.07.06, 16:22 wcześniej na maturze tylko sciagi "chodziły" po sali z matmy/studenci w klopie rozwiązywali a mamusie z kanapkami wnosiły/ a polski to "bułka z masłem" bo zawsze jako 3 był temat wolny.Zdawalność była bardzo,bardzo wysoka prawie jak frekwencja w wyborach do sekmu komunistycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary wiarus Re: rośnie bezmyślne pokolenie "kopiuj-wklej" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 17:00 Tu się kolego baaaardzooo mylisz - poziom wiedzy jaki wynosili maturzyści był naprawde wysoki. To mity z jakimiś ściągami w kanapkach itd. owszem - jak zawsze ściągano i będzie się ściągać, ale robią to zawsze osoby, które jednak tego potrzebują. I nie ma to nic wspólnego z obowiązującym systemem politycznym... Wiązanie matury z frekwencją na wyborach :-0 ... no cóż, jak się nie ma argumentów, to się stosuje oklepane slogany. Wysil trochę swoją mózgownice, zanim coś napiszesz! No i na koniec, coś co cie przekona o poziomie nauczania... Na egzaminach wstępnych na wyższe uczelnie była weryfikacja tychże wiadomości i jeśli rzeczywiście ktoś opłotkami zdał maturę, to tu wszystko wyszło. Tak więc - nie ważne jest to kiedy zdajesz maturę; aby ją zdać, trzeba mieć troche wiedzy i oleju w głowie do jej przetwarzania. Są na to dwa podstawowe sposoby: 1/. jesteś zdolny i w lot łapiesz wiedze, 2/. nie jesteś specjalnie zdolny i wtedy systematyczna praca już od początku klasy pierwszej. A czy to będzie komuna czy kapitalizm - dla mnie to rybka; politykę mam głęboko w dupie, to zabawa dla pie..ów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bek0n Re: rośnie bezmyślne pokolenie "kopiuj-wklej" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 17:37 dziwi mnie pana (bo podejrzewam, że zdawal pan mature dobre 20 lat temu) oburzenie, czego jak czego, ale czytania ze zrozumieniem to pana chyba nie nauczyli ... ktos napisal ze zdawalnosc byla na poziomie frekwencji w wyborach komunistycznych ... a co to ma wspolnego z systemem jaki panowal ? czy jezeli napisz ze jest dzis cieplo jak w piekle pan odczyta to jako alegorie naszego zycia w zaswiatach? no bez przesady, bylo to zwykle porownanie dwoch zblizonych wartosci liczbowych ... niepotrzebnie atakuje pan swojego poprzednika, nawoluje pan do wysilania mozgownicy ? proponuje to samo. w nastepnym akapicie probuje pan zastosowac jakis argument, niestety niezbyt panu to wychodzi, gdyz zaczyna pan sie rozwodzic nad egzaminami na uczelniach. To ja pana spytam co to ma wspolnego ze zdawalnoscia matury? Poprzednik napisal ze zdawalnosc byla bardzo duza - i mial racje , a to ze ludzie odpadali pozniej w egzaminach to juz troche inna bajka. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rekinygieldy Re: rośnie bezmyślne pokolenie "kopiuj-wklej" 12.07.06, 23:52 Gość portalu: moja... napisał(a): >wcześniej na maturze tylko sciagi "chodziły" po sali z matmy/studenci w klopie rozwiązywali a mamusie z kanapkami wnosiły/ a polski to "bułka z masłem" bo zawsze jako 3 był temat wolny.Zdawalność była bardzo,bardzo wysoka prawie jak frekwencja w wyborach do sekmu komunistycznego. Pozwoliłem sobie na zacytowanie poprzedniej wypowiedzi, bo nie bardzo rozumiem uwagi dotyczące poprzedniego postu. Czytanie ze zrozumieniem można oceniać dopiero wtedy, jeśli ten tekst jest napisany poprawnie, a nie tak chaotycznie jak w cytacie. Jednakże wyraźnie można wyczytać tu, że autor próbuje wyszydzić tu rangę starych matur. Chyba w tym względzie nie mamy tu odmiennych zdań? Zdawalność nie bez celowej ironii porównano tu do tak znamiennej przecież frekwencji, co trochę mi (apolitycznej osobie) poniekąd ubliżyło... Stąd też moje sugestia, która zwraca uwagę na fakt, że nawet jeśli ktoś niedouczony tylko i wyłącznie dzięki ściągom zdał ten egzamin, to właśnie egzaminy wstępne na wyższe uczelnie zweryfikowały te wyniki. Generalnie proszę przyjąć za pewnik, że do każdej matury (starej czy nowej) trzeba się przygotować, co chyba nie ulega żadnym negacjom? Ps. Dość już mam w mediach tekstów, że jak coś nie wyszło, to wina jakiejś tam komuny - było, minęło i bardzo dobrze... Dziś powinniśmy żyć przyszłością i otwarcie mówić - nie zdałem, bo nie przyłożyłem się do tego jak należy. Ten egzamin to nie tylko egzamin z wiedzy - to także egzamin dojrzałości, odpowiedzialności za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kopyrnik Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.07.06, 16:19 No to co? Curie-Skłodowska też była kobietą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edward Re: do dyrektora CKE i ministra MEN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 16:34 Widzę, że sobie kpicie z tych kwiatków, ale tak naprawdę coś z tą maturą trzeba zrobić. Nie może tak być, że na jednej maturze dwa przedmioty, tj. biola i hista są bardzo trudne, a inne są łatwe czy np. bardzo łatwe. W tym roku wos i gegra, a nawet matma i chemia były o wiele łatwiejsze od bioli i histy. W ubiegłym roku było odwrotnie, tzn. biola była łatwa a bardzo trudna matma i trudna hista. Przecież takie cuda powodują, że wszyscy zdający nie mają równych szans, a przecież główną ideą tej matury jest równa szansa dla wszystkich zdających. Dzisiejsza Wyborcza na 2 stronie dokładnie to opisuje. Współczuję zdającym biolę i histę, natomiast CKE i nasze MEN powinny to wszystko właściwie poukładać. Tak być nie może, a zdającym w tym roku biolę i histę wyrządzono potężną krzywdę. Ktoś za to powinien beknąć, albo ktoś to powinien jeszcze naprawić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: do dyrektora CKE i ministra MEN IP: *.autocom.pl 12.07.06, 17:20 > poukładać. Tak być nie może, a zdającym w tym roku biolę i histę wyrządzono > potężną krzywdę. Ktoś za to powinien beknąć, albo ktoś to powinien jeszcze > naprawić. Może trzeba równać w górę a nie w dół i podciągnąć poziom pozostałych, jeżeli tak w ogóle było jak pisze edward Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edward Re: do dyrektora CKE i ministra MEN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 17:41 Żeby to zrobić - równać w górę, to trzeba ponownie wrócić do 4 letnich liceów i zmienić programy w technikach oraz zlikwidować licea profilowane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hyhy Re: do dyrektora CKE i ministra MEN IP: *.ssnet.pl 12.07.06, 18:15 to logiczne ze raz jest latwiejsza matma to za rok juz nie. i na zmiane. na prawde, nie trzeba byc filozofem, zeby to przewidziec. choc zdarzaja sie wyjatki. do matury sie przygotowujesz przez cale liceum. i wybierasz przedmiot, ktory cie interesuje albo z ktorego masz najwiecej wiadmoosci. potem zdarzaja sie "wpadki" kiedy jakis "orzel" slyszy ze historia byla latwa to on sobie tez wezmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edward Re: do dyrektora CKE i ministra MEN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 18:25 Absolutnie się z tym nie zgadzam. Jest to eksperymentowanie na młodym człowieku, a maturę na poziomie podstawowym powinni mieć możliwość zdać wszyscy, nawet ci, którzy nie chodzą do klas o danym przedmiotowym profilu. Zadania maturalne powinni układać ludzie znający programy szkolne i siatki godzin. Powinno się z nich wyłączyć naukowców z wyższych uczelni, którzy nie zawsze wiedzą, jakie są podstawy programowe w szkołach średnich. Nie może być również tak, że podstawa okazuje się trudniejsza od poziomu rozszerzonego. Takie wrażenie było można odnieść w ubiegłym i tym roku np. z historii. Łatwiej jest na pewno napisać maturę licealiście, który np. ma 10 godzin biologii przez 3 lata niż uczniowi technikum, który np. ma tylko 5 godzin biologii w 4 letnim cyklu. To trzeba poukładać i zniwelować takie chociażby dysproporcje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bek0n Re: do dyrektora CKE i ministra MEN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 18:46 to nie jest kwestia siatki godzin a zdolnosci i checi ... mialem w klasie mat- inf znajomego ktory wybiera sie na medycyne, zdawal biologie i chemie, ktorych przez 3 lata mielismy razem po 3 h (z czego w maturalnej klasie 0 godzin). chemie napisal na 95/80 a biologie na 80/75 ... jak ktos chce to moze, i nie trzeba szukac winy w siatce godzin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edward Re: do dyrektora CKE i ministra MEN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 19:08 Oczywiście, twój znajomy był super zdolny. Ja mówię o średnim uczniu, a nie o najlepszym. Poza tym koloryzujesz. Ja też mogę podać przykłady i będziemy się licytować. Oczywiście chęci i podejście jest jak najbardziej ważne i istotne. Są one na pewno bardziej rozwinięte wśród inteligencji, gdzie jest tradycją pokoleniową przyzwoite wykształcenie. Są jednak takie grupy zawodowe, jak np. rolnicy, gdzie dzieci, młodzież jest mocno obciążona pracą w gospodarstwie. Bardzo często przed wyjściem do szkoły muszą wykonywać jakieś prace i tak samo po przyjściu ze szkoły. Wśród tej młodzieży jest bardzo często niska frekwencja i generalnie nie korzystają z korepetycji, w przeciwieństwie do licealistów z miasta. Dlatego te 3 godziny, jak piszesz to w ich przypadku zdecydowanie za mało, żeby przygotować ich do matury. Jasne możesz powiedzieć: albo nauka, albo praca i to jest w końcu ich oraz ich rodziców wybór. Jednak jest to bardziej skomplikowany proces. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bek0n Re: do dyrektora CKE i ministra MEN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 19:21 czesciowo zgadzam sie z ta opinia, nie rozumiem tylko fragmentu o koloryzowaniu... jak sam napisales zdolnym uczniom z miast czy wywodzacym sie z inteligencji jest latwiej, ale z drugiej strony jakie musialyby byc programy nauczania aby w technikach dorownac tym w liceach ? procz przedmiotow czysto zwiazanych z zawodem, naleazaloby doliczyc nie 3 godziny biologii aby zrownac szanse, ale conajmniej 5-6 a do tego przeprowadzac je na dobrym poziomie i "zmusic" uczniow na uczeszczanie na wszystkie zajecia ... co dawaloby pewnie 50 i wiecej godzin w tygodniu ... pozostaje pytanie czy technika sa potrzebne, wg mnie - tak. Otoz idzie tam mlodziez niekoniecznie mniej zdolna (zwykle jednak mniej) ale takze taka z zainteresowaniami w 1 kierunku (np elektronika)... teraz ci ktorzy poszli tam aby po prostu gdzies sie "uczyc", nie zdaja matury i z dyplomem moga pracowac, ci zas ktorzy chca kontynuowac edukacje z pewnoscia przyloza sie do matury i moga potem studiowac... po co ucznia ktory poszedl do technikum aby miec "luz" czy po prostu dyplom i chec do pracy zmuszac do nauki tej przykladowej biologii w takim wymiarze? wg mnie wina wcale nie lezy po stronie zlych siatek godzin czy zlej kadry, tylko po prostu z charakteru szkoly ktora z zalozenia nie ma "wypluwac" 95% maturzystow ktorzy chca studiowac, a specjalistow w pewnych dziedzinach, a ci najlepsi, gwarantuje, poradza sobie z matura i na studiach pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edward Re: do dyrektora CKE i ministra MEN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 19:39 Bardzo słuszny wywód. Zgadzam się z tym, szczególnie ze specyfiką określonej szkoły. Technika przygotowują do konkretnego zawodu i po nich ma wyjść właśnie dobrze przygotowany zawodowo specjalista. Jednak podniesione medialne larum o słabo zdanej maturze przez technika nie biorą tych słusznych argumentów pod uwagę. Media, jak i CKE oraz MEN trochę nie wiedzą właśnie o tej specyfice, a co jest w tym najgorsze, porównują zdawalność techników do LO. Jest to nieporozumienie, bo chociażby wymiary godzin są zupełnie inne. Zgadzam się, że ci najlepsi i najbardziej ambitni z techników poradzą sobie spokojnie na maturze. Przed nimi jeszcze wyniki egzaminów zawodowych, dające tytuł technika, co dla niektórych uczniów np. techników rolniczych jest ważniejsze od matury. również pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary Wiarus Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 17:02 ale Maria Skłodowska-Curie na pewno była kobietą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm81 Re: Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskie IP: *.math.TU-Berlin.DE 12.07.06, 16:44 "matko boska! zdalem! teraz moge isc na studia. prawo albo marketing"... zycze powodzenia na studiach pracy koniecznie za granica a nie w kraju!! ;)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m na maturze nie znać skeczu "ach Boryna, ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 17:06 "ach Boryna, nie usłyszałem pytania" no przecież już tam się śmiali z takiej pomyłki. Odpowiedz Link Zgłoś