Gość: Jan
IP: *.elgrom.eu.org / *.za.digi.pl
12.07.06, 23:44
W 1991 roku na tej autostradzie w kierunku Krakowa spotkałem stary Niemiecki
kombajn zbożowy marki "Class".Do dzisiaj nie jest w Polsce niczym szokującym
zatrzymywanie się na autostradzie ,kiedyś pinkelpausy robiły nawet
autobusy ,teraz są to najczęściej auta osobowe.Częsty szok wywołuje u
mnie "maluch "na autostradzie ,kiedy ma się auto za kilkaset złotych nie
szkoda kilkudziesięciu na opłaty.Szokuje też nie sygnalizowanie awaryjnymi o
niebezpieczeństwie lub zatorze ,zazwyczaj Polski kierowca włącza bezsensownie
awaryjne jako "PODZIĘKOWANIE ???????!!!!!!"