Gość: eeeee Re: Kandydaci na studia przymusowymi klientami no IP: *.wolfson.cam.ac.uk 16.07.06, 13:34 w moich czasach (stara matura, dwadziscia pare lat temu) moja szkola srednia dala mi sama z siebie 4 odpisy swiadectwa maturalnego; dziwi mnie, ze dalej sie tak nie robi; Odpowiedz Link Zgłoś
gdabski Re: Kandydaci na studia przymusowymi klientami no 16.07.06, 13:59 Bo niestety część uczelni lubi biurokrację. Najlepsze mają internetowe systemy rekrutacji, a swoje świadectwa przywożą na uczelnię tylko ci, którzy zostali już przyjęci. Proces rekrutacji opiera się w tym roku na danych z Krajowego Rejestru Matur, ale przed rokiem listy rankingowe tworzono według wyników wpisywanych samodzielnie w internecie przez kandydatów i nie powodowało to żadnych utrudnień. Weryfikacja tych wyników i tak następowała w momencie dostarczenia świadectwa przez osobę przyjętą, więc nie zdarzało się, by ktoś podawał świadomie nieprawdziwe wyniki. Także wielu kandydatom opisywany problem jest zupełnie obcy i nie ma co robić z niego wiekiego wydarzenia. /Gdabski Odpowiedz Link Zgłoś
neiden Re: Kandydaci na studia przymusowymi klientami no 16.07.06, 14:14 polska biurokracja jest na jajwyrzszym poziomie na swiecie.dotego przeztarzly system nauczania.czy sie znajdzie ktos w ministerstwie edukacji zeby ten nonsens zlikwidowac.ktos kto zrozumie ze to jest poprostu -glupie!nic dziwnego ze jestesmy posmiewiskiem w europie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: Kandydaci na studia przymusowymi klientami no IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 14:18 w 2000 roku jeszcze za starej matury (hoho kiedy to było) można było składać papiery na wybrane 3 kierunki studiów (dostawało się oryginał świadectwa + 2 odpisy)i leciało się na 3 egzaminy wstępne. I to było w porządku a nie jakieś cyrki ze składaniem dokumentów na 55 różnych kierunków. Co za debilizm!! Odpowiedz Link Zgłoś
dzakarta Re: Kandydaci na studia przymusowymi klientami no 16.07.06, 14:25 Polak Polakowi wilkiem! Co za ku..two w tym kraju! Upodlają ludzi do cna. Odpowiedz Link Zgłoś
starybaca Polska 100 lat za cywilizowanym światem 16.07.06, 14:33 W normalnych krajach podanie o przyjęcię na uczelnię WYSYŁA SIĘ POCZTĄ. Do tylu uczelni, ilu zapragniemy. W Polsce nie dość, że trzeba to zrobić (a jakże) osobiście, to jeszcze oczywiście bez pieczątki ani rusz - no bo jakże by taka kopia świadectwa wyglądała bez pieczątki notariusza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: au9 Re: Kandydaci na studia przymusowymi klientami no IP: *.adslplus.ch 16.07.06, 15:08 O wiekszym kretynizmie nie slyszalem, by urzad wystawiajacy dokument nie mogl poswiadczyc zgodnosci kopii z oryginalem. Polskie prawodawstwo i egzekwowanie prawa siegnelo dna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cav Re: Kandydaci na studia przymusowymi klientami no IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 16:52 6 zl+VAT za strone odpisu notarialnego! (a dzisiejsze swiadectwa maja jedna strone, nawet nie 4, jak stare) Po prostu trageda. Wiem, niektorzy licza kazda zlotowke, ale to jest tyle, co za paczke papierosow. Nie przesadzacie z tym biadoleniam? Odpowiedz Link Zgłoś
ququ777 zal az dupe scisko 16.07.06, 16:53 ...no coz, to wina calego tego bajzlu z maturami, slabego poziomu itp. Potem na studiach juz nie ma problemu z potwierdzaniem wszelkich papierkow, nie trzeba latac do notariusza - przyklad: Akademia Rolnicza w Poznaniu nie robi studentom problemow, a czy kandydatom, nie wiem, skonczylem uczelnie 2 lata temu. Natomiast z tym bieganiem od notariusza do notariusza jak ze sraczka to wspolczuje...AMEN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zunio Paranoja IP: 213.134.191.* 16.07.06, 18:02 Czego Wy właściwie ludzie chcecie. Macie 2 świadectwa które możecie złożyć. Na wielu uczelniach nie trzeba nawet składać świadectw tylko POKAZAĆ. POKAZAĆ kochani. I taka Wam jeszcze krzywda???? Jeszcze nie tak dawno miało się tylko 1 świadectwo i można było złożyc tylko na 1 uczelnię w danym roku (a może rodzice maturzystów już zapomnieli???) i było dobrze. Nikt się nie oburzał a tym bardziej rzecznik praw ucznia. Ludzie macie po 19 - 20 lat wchodzicie w dorosłe życie i myślicie że życie Was będzie pieścić? Stawcie czoło życiu! Bo efekt tego ciumrania przez mamusie i tatusiów jest widoczny potem w dalszym życiu. Gdzie w wyniku zderzenia się z rzeczywistością dorosłego życia jeden bałwan z drugim wyskakuje z okna 12 czy 17 piętra czy podcina sobie żyły bo mu sesja nie poszła albo go dziewczyna rzuciła. A przecież decydujecie się na konkretny zawód. Więc złóżcie te papierzyska na 2 czy 3 uczelnie a nie obstawiajcie wszystkie możliwe Uczelnie z połowy kraju, często nawet takie kierunki które was kompletnie nie interesują. (Byłem mimowolnym świadkiem rozmowy kilku kandydatów stojących w kolejce aby złożyć dokumenty - a zaznaczę ze rozmawiali tak głośno jakby byli sami w sali Wydziałowej Komisji mimo że było w niej sporo innych ludzi). A potem są efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kik Re: Kandydaci na studia przymusowymi klientami no IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.06, 17:43 podobnie jest z oplatami rekrutacyjnymi ktore wnosilo sie przed otrzymanymi wynikami matur jezeli ktos nie zdal matury to pieniadze przepadly bo przeciez uczelnia nie zwroci oplaty a sa to niemale pieniadze i o tym tez sie nie mowi Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars hahaha a to Polska wlasnie 16.07.06, 17:48 czytamy te artykuly w gazecie z kumplem i naprawde sie cieszymy ze nie musimy mieszkac w Waszym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zezem Re: Kandydaci na studia przymusowymi klientami no IP: *.acn.waw.pl 16.07.06, 18:16 Najgorzej jest w Politechnice Śląskiej. Tam nie honorują nawet odpisów notarialnych a czy czasami odpis notarialny nie ma mocy oryginału? Widać na Politechnice Śląskiej pracują same oryginały Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 24601 Re: Kandydaci na studia przymusowymi klientami no IP: *.ppath.umn.edu 16.07.06, 18:47 jak notarialne potwierdzenie moze byc "niewazne" - czy prawo jest ustanawiane przez dyr szkoly. drugie pytanie - jaki jest problem z kandydatami ktorzy nie zglaszaja sie mimo ze zdali - szkola po wywieszeniu czy ogloszeniu listy tych co zdali + punkty czy inny ranking daje czas np. 1 miesiac na potwierdzenie akcesu na uczelnie - na pismie z podpisem - jak sie nie zglosza to sa nastepni kandydaci na liscie z nieco mniejsza liczba punktow - nie potrzeba do takiego rozwiazania nic wiecej niz olowek i papier - koszty ew. listow z informacjami o tym kto zdal i kiedy ma potwierdzic akces pokrywa kandydat. Poisze te rady dal wyksztalconych ludzi na stonowiskach co nie potrafia rozwiazac problemu nadmiaru kandydatow z USA - tazdy tutaj sam rozsyla papiery 9 zwynikimai egzaminow ewaluuajacych) do tyu uczelini ilu chce , nie slyszalem by robili odpisy notarialne dkumentow , nie ma problemu z kandydatami ktorzy sie dostali a nie przyszli na poczatek roku. Odpowiedz Link Zgłoś
elazubrowska Re: Kandydaci na studia przymusowymi klientami no 16.07.06, 18:48 Ja pisalam mature w 2002 roku, wraz z kolezanka z lawki chcialysmy zlozyc papiery na dodatkowy kierunek w tym roku, niestety jako ze studiowalysmy za granica, nasze oryginaly i odpisy gdzies zaginely miedzy ambasadami a uniwerkiem... heh... poszlysmy po dodatkowy odpis do szkoly.. nic z tego, starych drukow maturalnych juz nie posiadaja, za 20 zl dostalysmy opis na wzor tlumaczenia przysieglego (kartka A4 i opis co na oryginale sie znajdowalo) piecztka, podpis dyrekcji, wszystko cacy.... ale tego na prawde zadna uczelnia nie przyjmie!!!!! No i pieknie:) Odpowiedz Link Zgłoś
joter7 Re: Kandydaci na studia przymusowymi klientami no 16.07.06, 19:25 odnośnie orginałów/odpisów świadectw maturalnych chciałam dodać, że bardziej znane i oblegane uczelnie w Krakowie, np. AGH, Uniwersytet Jagielloński żądają świadectwa dopiero PO ogłoszemiu list przyjętych, w momencie potwierdzania studiowania na tych uczelniach ( na AGH jest potrzebne wcześniej tylko do wglądu). Poza tym po co orginały, przecież większość uczelni, także Politechnika Śląska, korzystają z KREM-u - Krajowego Rejestru Matur, wystarczy to wykorzystać, a nie ograniczać pola działania maturzystom. Już opłaty rekrutacyjne są wystarczające, bo wcale nie małe. Ale cóż, niektóre uczelnie sądzą, że utrudniając życie maturzystom, zyskują studentów - dla mnie to tylko dowód bezmyślnej biurokracji i megalomanii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amit Banalne rozwiązanie IP: *.luk-a.promax-ck.pl 16.07.06, 19:32 To ja proponuję utworzyć centralną bazę danych z wynikami matur i udostępnić dla komisji rekrutacyjnych uczelni, a świadectwo maturalne oprawić sobie w ramkę i podziwiać w domu, i skończyć tą zabawę z kserami, odpisami, notariszami itd. (a w zasadzie to po jaką cho.... uczelnia gromadzi te świadectwa?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebecco Re: Kandydaci na studia przymusowymi klientami no IP: *.malbork.mm.pl 16.07.06, 19:44 Ja juz w 1997 skladajac papiery na studia musialem ze swiadectwem isc do notariusza. Wiec nie robcie afery... z czegos co istnieje juz jakis czas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)))) Re: Kandydaci na studia przymusowymi klientami no IP: *.acn.waw.pl 16.07.06, 19:53 Gość portalu: CZLOWIEK napisał(a): > Ja bym powiedzial - szanujmy sie nawzajem i miejmy do siebie wiecej zaufania. (...) Moim zdaniem to nie kwestia braku zaufania. To kwestia zwykłej, ordynarnej głupoty. W czasach, gdy rozpoczynałem działalność gosp. miałem taką przygodę: sam nie mogłem dostać drobnego kredytu, bo jako drobny przedsiębiorca, a nie zatrudniony na etacie byłem "mało wiarygodny". Natomiast mój pracownik, który ode mnie dostał zaświadczenie o zatrudnieniu już takich problemów nie miał. Ja byłem mało wiarygodny, ale ja, jako pracodawca - już tę wiarygodność miałem na poziomie. O czym to świadczy? O powszechnej głupocie. Głupcy tworzą przepisy, inni głupcy je stosują, my wszyscy cierpimy. Tak na marginesie - nie dziwi mnie wzrastająca religijność narodu: w kraju głupców nadzieja już tylko w bogu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariolka Re: Kandydaci na studia przymusowymi klientami no IP: *.tosa.pl 16.07.06, 20:03 a moze ktos powie o tym, ze za zaswiadczenie lekarskie na studia TEZ trzeba placic??? jestem tegoroczna abiturientka, skladam tylko na 2 kierunki a i tak wyniosla mnie to juz wiecej niz 200zl... i kto mowi ze oswiata w Polsce jest darmowa?? Odpowiedz Link Zgłoś
piskoala Kandydaci na studia przymusowymi klientami no 16.07.06, 20:04 To już z pewnością śmierdzi UKŁADEM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: Kandydaci na studia przymusowymi klientami no IP: 213.134.191.* 16.07.06, 20:45 Zapominacie tylko o jednym. Że za granicą za studia sie słono płaci, nie za żarcie, czy akademik ale za studia. A tu macie opłate za rekrutacje około 75 zł ustaloną przez MEN i jak sie komuś nie chce iść po zaświadczenie do państwowego lekarza to bierze od prywaciarza i płaczą jakie to studia są drogie i układy jakie. Doprowadźcie do upadku Państwowe uczelnie to wy mając już dzieci będziecie płacić na prywatnych uczelniach za ich naukę i wtedy zobaczymy ile osób pójdzie na studia. Odpowiedz Link Zgłoś
michalparadowski Re: Kandydaci na studia przymusowymi klientami no 16.07.06, 21:01 Bo notariusz, to więcej niż grafolog. A panowie dyrektorzy szkół i nauczyciele, przecież mogli podrobić swoje własne podpisy. Vivat biurokracja! Autor tekstu: Maturzysta z 1954 r (zdał miernie, ale bez tych wszystkich wariacji) Odpowiedz Link Zgłoś
bronwen Re: Kandydaci na studia przymusowymi klientami no 16.07.06, 21:03 A moze zrobmy tak, jak to robia w USA. Po pierwsze, kandydat przed przystapieniem do matury podaje, ktore uczelnie maja otrzymac wyniki egzaminu; moze podac jedna moze podac dziesiec, wszystko jedno. W ten sposob obejdzie sie bez biegania z papierami i utrapien, czy kopia jest odpowiednio autoryzowana. Zadnych kserokopii, zadnych odpisow notarialnych; jedyne odpis wydany prze MEN jest wazny. Po drugie, wynik zdal/niezdal proponuje zastapic punktacja. Za mature mozna uzyskac maksymalnie, powiedzmy 1000 punktow. W ten sposob mature "zdaje" kazdy, ale jedni otrzymaja 300 punktow (owe nieszczesne 30%), inni 700 punktow , inni jeszcze 999. Dobre uczelnie nie dotkna kandydata ponizej 950 punktow. Slabe uczelnie wezma reszte arbiturientow. Mysle, ze wzystkim ulatwi to zycie. Za wyjatkiem notariuszy, ma sie rozumiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutny Re: Kandydaci na studia przymusowymi klientami no IP: 213.17.140.* 18.07.06, 11:24 A uczelnia w Raciborzu nie przyjmuje do rekrutacji dokumentów jeśli nie ma w komplecie 4-ch zdjęć o wym 3,7x5,2 na jasnym tle i zaświadczenia zdrowia wsytawionego przez lekarza medycyny pracy za 30 zł (!!); i co Wy na to?? Odpowiedz Link Zgłoś