W Nikiszowcu znaleziono martwą matkę i córkę

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.03, 11:05
Mieszkam na nikiszowcu to prawda policja zjawia sie tylko wtedy
gdy sie cos stanie codzienie są kradzierze i napady na
ludzi .Trzeba coś z tym zrobić !!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Mieszkaniec Nikiszowca Re: W Nikiszowcu znaleziono martwą matkę i córkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.03, 11:27
      Też mieszkam w tej dzielnicy i z przykroscią musze stwierdzic
      ze tam nikt nie czuje sie bezpieczny. Policje tam widac tylko
      jesli ktos ją wezwie. Przeciez w Nikiszowcu kradną nawet w
      dzień, raz widzialem jak niedaleko fotografa grupka młodych
      ludzi okrada samochód ktory przed chwilą tam przyjechał, to
      bylo ok godz. 15:00. Kilka dni puźniej, kilku zamaskowanych
      ludzi weszlo do kiosku, pobili sprzedawce i go okradli. Czy
      żeczywiscie tak musi byc ? Kiedyś policja tutaj patrolowala,
      ale zaczepiała i spisywała tylko porządnych ludzi, tych
      wyrzutków omijali z daleka. To sie nie miesci w glowie co tu
      sie dzieje. Trzeba cos z tym zrobic !!!
      • Gość: chorzowianin Re: W Nikiszowcu znaleziono martwą matkę i córkę IP: *.cf.pl / 192.168.8.* 15.02.03, 13:27
        Drogi Mieszkańcu Nikiszowca. Czy widząc te przestępstwa,
        zadzwoniłeś po policję ? Ludzie! skoro jest mało policji to
        przynajmniej reagujmy na przestępstwa dzwoniąc na policję - to
        nic nie kosztuje, tylu z nas ma przecież telefony... i to
        zarówno stacjonarne jak i komórkowe. Nie bądźmy obojętni!!! Ja
        nie raz dzwoniłem na policję i radiowóz był już średnio po 3
        minutach.W jednym przypadku złapali złodzieji.REAGUJMY !!!
        • Gość: Mieszkaniec Nikiszowca Re: W Nikiszowcu znaleziono martwą matkę i córkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.03, 14:29
          Tobie łatwo mówic zadzwońcie na policje. Jak chce życ, chce
          miec auto i szyby w oknach cale. Nawet jakbysmy zadzwonili na
          policje to co to da??? Przyjadą jak zlodzieje będą juz daleko,
          tylko my stracimy czas na tlumaczenie policji co się stalo. Ja
          mieszkam na nikiszu i juz nie jeden taki przypadek widzialem.
          Jestesmy w rejonie V komisariatu policji, ktory martwi sie
          tylko o to czy dostaną wystarczającą łapówke. Kolego z Chorzowa
          musialbyc tu mieszkac zeby wiedziec jak naprawde tu jest
          ciężko.
        • Gość: gośc Re: W Nikiszowcu znaleziono martwą matkę i córkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.03, 00:37
          Mieszkam podwórko obko tego na którym stał się ten wypadek, sory ale ty tu
          nie mieszkasz to nie wiesz co sie tutaj dzieje. Poljca zawsze przyjeżdża po
          fakcie albo wogóle nie przyjeżdża po porstu to olewają. A gdy juz kogoś
          zabją albo coś to nagle się intersują wszyscy tym, ciekawi mnie to gdzie ta
          policja była jak nie raz starsza kobiata szła ulicą i jej hulignai torebkę
          udkarli bo myśleli, że Bóg wie jakie dolary ona w niej nosi albo jak komuś się
          wkardli do auta. Takie przypadki bardoz często tu się zdażaja a policja wogóle
          sie tym nie interesuje dla nich to tak jakby nikisz wogóle nie istniał. A
          jeśli nawet ktoś widział takie albo inne zdarze to nikt na policje nie
          zadzowni bo się boją chcą mieć świety spokój i szyby całe!!!!
          • ghost-song Wylać na zbity pysk policjantów z tego komisariatu 16.02.03, 00:42
            Nie potrzebna nam policja tchórzliwa i skorumpowana.
    • Gość: 5 blok Re: W Nikiszowcu znaleziono martwą matkę i córkę IP: 80.48.245.* 15.02.03, 11:58
      mieszkamy na bloku przestępstwa. Denerwują nas ludzie którzy
      pzychodzą i patrzą na ludzkie niezczęście ... Reporterzy
      zachwoują się jak zwierzęta głodne sensacji ... Policja rzadko
      jest widoczna na Nikiszu a jak już są to stoją pod ańfartami
      rano i spisują nas ... za NIC !!!!
    • Gość: Mieszkańcy Re: W Nikiszowcu znaleziono martwą matkę i córkę IP: 80.48.245.* 15.02.03, 18:41
      Mieszkając w Nikiszowcu od lat w pełni przychylamy się do ostatniej wypowiedzi
      bo rzeczywiście w dniu wczorajszym dziennikarze zachowywali się jak hieny!W
      brutalny sposób nie dawali nawet spokoju bezpośrednio dotkniętym tragedią.To
      co dzieje się obecnie w tej dzielnicy trudno opisać a stróże prawa tak jak
      wyżej komentowano nie reagują na huligańskie i bandyckie zachowania.
      • Gość: Mieszkaniec... Re: W Nikiszowcu znaleziono martwą matkę i córkę IP: 80.48.245.* 15.02.03, 20:23
        Najpopularniejsze pytanie jest takie "A gdzie była policja?" powno spisywali
        kogos za jakas pierdole.Takie dzielnice sa skazone przestepczoscia... liczne
        wlamania do mieszkan , samochodow, kradzieze... ludzie boja sie przyznac bo
        kto by niebal wiedzac ze na drogi dzien niemasz juz okien a swiadkow zawsze
        brak... i co y tu zrobic odpowiednio usytuowane patrole policji, jakis
        monitoring, nawet godzina policyjna moze byc ale nie bo przeciez ktos kto jest
        za t odpowiedzialny musi sobie samochod kupic czy rozpiescic kochanke poco na
        głupoty kase wydawac!Złapią przestępce i co mu zrobią?Odpowiedz dostanie moze
        dozywocie i bedzie mogl sie starac o uwolnienie po jakims czasie wyjdzie i
        zabije znowu dlaczego bo sie niebedzie bal juz!Kara powinna byc w tym kraju
        oparta na powiedzeniu "oko za oko" zabiles czeka Ci śmierć, ale nie bo to zbyt
        brutalne... a morderca mogl zabic bez skropolow!Gdybym wiedzial kto to zrobil
        wymierzyl bym samosad jak i wielu innych kara smierci powinna zostac
        przywrocona...lecz gdyby ktos zrobil cos napastnikowi moze dostac wiekszy
        wyrok niz on takie jest nasze prawo...Nastepne pytanie jak długo policja
        bedzie patrolowac jeszcze teren Nikiszowca? Tydzien, miesiac... daja se spokoj
        bo nic nieznajda pewno... poprostu brak słów... i tyle!!!
    • Gość: MIeszkanka Re: W Nikiszowcu znaleziono martwą matkę i córkę IP: 80.48.245.* 15.02.03, 23:28
      Czasem jednak można spotkać Policję na naszej ulicy co zdarza
      się w biały dzień,a nie wieczorem, ale zazwyczaj są to dwie
      osoby zajete swoimi sprawami, no co one mogą? spisać kogoś?
      Tak,pewnie kogoś pożądnego,dzieciaka co w złym miejscu
      przechodzi przez ulicę,bo wyrzutków i tych najgorszych szui
      sami się boją!!Co krok na naszym osiedlu zdarza się drobna
      kradzież, włamanie, tragedie takie jak ta również sie zdarzały
      i to pewnie częściej niż w innych dzielnicach Katowic i nikt
      nic z tym nie robi, teraz może wezmą się w garść stróże prawa
      ale na jak długo?Tydzień?Miesiąc?prędzej czy puźniej wszystko
      ucichnie i wróci do normy...a ludzie?Boją się!Na Policje nie
      dzwonią no bo przecież nie tylko oni w klatce czy na pietrze
      mają telefon, a powiedzieć coś po zdarzeniu to nie powiedzą bo
      chcą mieć okna całe i spokuj...
      Znałam Klare i jej matke zresztą też, Klara miała zamknięte
      grono przyjaciół i nie chce mi sie wierzyć by była w jej kiosku
      pani Brodackiej z kimś obcym...a poza tym to nie jezd
      powiedziane,że ich śmierć spowodowana była wysoką
      przestępczością w naszej dzielnicy, może to był poprostu
      nieszczęśliwy wypadek!!
      • Gość: Nikischachter Re Z trzeciej Generacji rodowity Nikischachter !!! IP: *.pppool.de 16.02.03, 13:49
        Tak to smutne jak moj stary Nikischacht poszedl na psy pod polska wladza
        wniosek ztego ze za duzo mieszko tam GOROLSTWA za moich zeitow to mieszkali
        tam 90% echte Oberschlesier z kerych 70% wyjechala do Deutschland kaj
        spotykomy sie na Schlesiertrefen i losprawiomy o starym Balkanie Giesche-Grubie
        starych dobrych zeitow wo Schlesier mieli cos do godanio a gorole musieli
        cicho siedziec u "Wulca",Zyca mieszkancom starego Nikischachtu Alles Gute,
        Gluck auf, Johann.
    • Gość: jeden z was Re: W Nikiszowcu znaleziono martwą matkę i córkę IP: 80.48.245.* 15.02.03, 23:35
      Policja też ma skrępowane ręce, chodzi mi tu o prawo i o funkcjonariuszy którzy
      dostali sie do pracy przez znajomości a nie z powołania. Nie raz miałem do
      czynienia z nikiszowskimi "chwastami" i z doświadczenia wiem że na policj
      niemożna polegać, no chyba że naprawde chcesz mieć problemy. Na przykład taki
      kiosk na nikiszowskim rynku, nie każdy pewnie wie że Policjantom po otrzymaniu
      zgłoszenia od śwadka, który na własne oczy widzi jak tutejsze młodociane
      szumowiny okradają kiosk, dojazd na miejsce zdarzenia zabiera przeszło 20
      minut, a po przyjeżdzie sami jeszcze częstują sie towarem (na koszt złodzieji)
      i dopiero potem przystępują do pracy!!! Inna sprawa: rok temu, tutejszy
      dresiarz wyrywa kobiecie torebkę, na przystanku na Korei, ucieka w kierunku
      nikisza, chwile już biegł więc niesprawiło mi problemu dogonienie chwasta i
      wykąpanie w kałurzy, niestety pojawili sie jego trzej kumple. Do okoła krzaki
      ani żywej duszy więc sam musiałem wiać. Dobiegam ok do 300 m do stróżówki przy
      wyjeździe z kopalni dzwonie na poliję i muwie co sie stało, że wiem kto to
      zrobił, że można ich bezproblemu złapać. I co.... i czekam pod budką 46
      minut!!!!!w międzyczasie dzwonie pod 997 jeszcze trzy razy i zakażdym razem
      opowiadam moją historię od nowa, bo ktoś inny odbiera telefon. W międzyczasie
      przychodzi kobieta której ci sami sprawcy powybijaji wszystkie okna, bo chyba
      myśleli ze ja tam mieszkam. Wreszczie przyjeżdza policja, poprostu dwuch łysych
      pacanów (przepraszam łysych i mądrych policjantów, ale tych których spodkałem
      inaczej nieda się nazwać) Niedość ze podejscie do sprawy mieli typu: "to było
      prawie godzine temu więc oni już napewno pouciekali i pochowali sie wiec niema
      sensu jeżdzić po tych uliczkach i placach." I oczywiście najważniejsze pytanie:
      czy ja czasem pijany niejestem?!!!!! Kolejny przypadek: godzina ok 22:20 lato,
      na rynku stoią cztery wysokiej klasy samochody, ich kierowcy to mięsiste
      dresiarze, muzyka gra tak głośno ze budzi człowieka ze snu, mimo zamkniętego
      okna. Przyjeżdza radiowóz i zaczyna się kontrola. Wygląda na to że zaraz ich
      zwiną. W tym momęcie jeden obwieszony złotem sterydziarz wkłada coś
      policjantowi do przedniej kieszeni koszuli. Rozmawiają jeszcze chwilke,
      przyjacilsko podają sobie ręce, radiowóz odjeżdza. Buraki jeszcze chwile sie
      wydzierają i odjeżdzają z piskiem opon, swoimi pewnie "uczciwie" zdobytymi
      wozami. Kolejna sytuacja, tym razem nie chodzi mi już o Nikiszowiec, ale o
      bezsensowne prawo, które hroni złodzieji i gnębi uczsiwych reagujących na zło
      ludzi. Bułem świadkiem keadzieży w pociągu. Jest noc pociąg za ok 15 min
      zatrzyma sie we wrocławiu. Mam zamkniety przedział, ale widze jak 4
      kieszonkowców okrada, śpiącego człowieka w przedziale obok. Dwóch z nikch ma
      noż, jade w ostatnim wagonie, wiec niemoge nic zrobić bo wiem że w ewentualnej
      walce z nimi niemam szans (4 na 1), a nikt mi napewno nie pomoże. Dzwonie na
      policje, musze uspokoić krzyczącego na mnie i zdenerwowanego oficera dyżurnego.
      Musze mu wyjaśnić ze to ja znajduje się w styuacji stresowej. Oczywiście
      sprawcy uciekli na peronie we Wrocławiu, a policjanci powiedzieli mi ze jakby
      ich złapali to musiałbym wysiąść we wrocławiu złożyć zeznania a bandyci
      opuścili by komisariat pewnie szybciej niż ja. Dlatego ten list niech będzie
      ostrzeżeniem dla wszystkich ambitnych. Jażeli złapiesz bandziora to wal w ryj i
      niezgłaszaj sie policji po bedziesz miał proces o uszkodzenie ciała. Jeżeli
      widzisz ze ktoś leje bandyte czy złodzieja to pomóż mu w dokończyć. I niebój
      się ich szszekania, na mnie nieraz szczekali i ta tym sie skończyło bo chwasty
      to tchórze. Odważne tylko w dużej grupie. Amen.
      • Gość: szopieniczanin Re: To jest rejon szopienickiej policji IP: *.kat.cdp.pl 15.02.03, 23:59
        Ten komisariat to ma swoją historię. Kto mieszka w Szopienicach
        wie o co chodzi. Po aferach w Chrzanowie i Pyskowicach warto się
        zająć tym "słynnym" 5 posterunkiem.
    • Gość: Mieszkanka Re: W Nikiszowcu znaleziono martwą matkę i córkę IP: 80.48.245.* 16.02.03, 00:21
      A ja tam sie czuje bezpieczny na mojej dzielnicy. No czasem tylko dostanie sie
      trohce po zebach, ale coz takie jest zycie. Kiedy w ruch ida noze i baseballe
      trzeba isc na calosc i liczyc tylko na siebie. Policja (np. dzielnicowy) boi
      sie przyznac ale tez kilka razy dostali po glowie. To prawda ze zatrzymuja
      tylko prawych ludzi, a wyrzutkow omijaja. Osoby ktore zajmuja sie kradzieza
      pomimo wyrokow i kuratorow sadowych chodza bezkarnie po Nikiszu, dalej zajmujac
      sie tym co umieja najlepiej: kradziez, picie, cipanie i bojki. Malo lub wcale
      nie ma u nas samochodow stojacych pod oknami ktore nie zostaly jeszcze
      okradzione. U nas nikt na policje nie dzwoni, bo sie ludzie boja. Wiele razy
      byly sytuacje, kiedy osoby zabrane przez policje wychodzily po kilku
      godzinach,a na dodatek doskonale wiedzialy kto na nie doniosl. Dlatego jedna z
      najwazniejszych zasad na Nikiszowcu jest bron sie sam i licz tylko na
      siebie !!!!!!
    • Gość: Mieszkaniec Re: W Nikiszowcu znaleziono martwą matkę i córkę IP: 80.48.245.* 16.02.03, 00:26
      Policja to chuje, wszystko maja w dupie. Oczywiscie jesli widza ze maja
      przewage to laduja palami ile wlezie. Ale nigdy, nigdy nie zdarzylo sie tak, ze
      policja zareagowala na nasze interwencje w pore. Kiedys dzwonilem do nich
      widzac wlamanie widzac jak kilku zuli wchodzi przez okno i uslyszalem:
      -" Ale czy oni napewno sie wlamuja? Moze poprstu wchodza do mieszkania"
      Smieszne o godzinie 4.20 w nocy zeby wchodzic do mieszkania oknem . tak z
      pewnoscia dyspozytor z ktorym rozmawialem tak robi. :))))))))))))
Pełna wersja