Spacer w towarzystwie ochroniarza

IP: *.broker.com.pl 11.08.06, 21:57
Klient wchodząc na teren SCC staje się własnością zarządzających SCC... A
myślałem, że to centrum h**owe otwarto dla ludzi i zaspakajania ich by
zostawiali więcej pieniędzy. Ale nie. Sprzątaczki są ważniejsze, mimo, że na
pewno znaleźli by się chętni np od północy.
    • Gość: roro68 Re: Spacer w towarzystwie ochroniarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 23:08
      Jest to przerażający ale niestety logiczny efekt budowania takich hybryd jak
      SCC, gdzie priorytetem będzie zawsze ochrona masy towaru sklepów
      wielkopowierzchnikowych, dostępnej na wyciągnięcie ręki, na krok, oddzielonej
      od gawiedzi papendeklem, marmurami z palstiku i sztucznymi palmami. Wychodzi na
      jaw prawdziwy cel istnienia centrum, jakim jest handel w głównej hali podczas
      gdy inne "atrakcje kulturalne" to tylko pastisz, fałszywa zachęta i kwiatek do
      kożucha. Kino nie powstało tam po to, żeby w nim oglądać dobre filmy a kafejka
      nie po to, żeby delektować się aromatem kawy, tylko, by napędzić do sklepu
      dodatkową porcję klientów, którzy potkną się o chłamowaty towar. Kontakt
      klienta z chłamem dozwolony jest w godzinach zarabiania przez sklep, poza nimi -
      niepożądany i niemile widziany. Czy spotkaliście się ze śledzeniem przez
      ochroniarzy i przepędzaniem ludzi na ulicach nocnych klubów, restauracji i
      teatrów w centrach miast? Nie, ponieważ na tych ulicach wyrosły one naturalnie.
      Świat takich potworów z kartongipsu jak SCC wykreowano sztucznie i jak widać
      podstępnie. To się mści na głupkach, którzy uwierzyli, że ktoś ich szczerze
      zaprasza do centrum na seans albo na... mszę w kaplicy, w której np. pasterka
      nigdzy się nie odbędzie, bo wtedy sklep jest zamknięty! PS. Wpis dedykuję
      władzom miasta jakże zaangażowanym w budowę nowego centrum Katowic.
      • Gość: bojktot SCC świete słowa, roro IP: *.gprspla.plusgsm.pl 12.08.06, 01:02
        to jakis absurd, ze takie centrum jest czynne tylko do 21!!! Ale jak to na
        prowincji zarzadzajacy nie mogli zdecydowac sie na przedluzenie pracy, bo nie ma
        kadr. Spojrzcie na Warszawe. Tam zamyka sie podobne przybytki o 23. Przeciez o 9
        wieczor dopiero wychodzi sie na kolacje!
        W SCC punktualnie o 21 WSZYSCY pracujacy tam traktują klienta jak INTRUZA. Po
        prostu wielka patiomkinowska WIOCHA.
        • Gość: Nemo roro fantasta :-) IP: *.dip.t-dialin.net 12.08.06, 07:53
          SCC = Silesia Commercial Center ... a nie Silesia Culture Center !!!

          roro, na milosc boska, chcialbys na rogatkach miasta faktycznie City-Center w
          calym tego slowa znaczeniu znalezc ??? Albo brak ci fantazji, albo nie jestes z
          tego swiata. Consumer Center ma troche inne priorytety niz zabawianie ludzi po
          21.00 (zgoda, 23.00 bylaby mozliwa, ale w Katowicach na razie chyba
          nieoplacalna). SCC funkcjonuje na tej samej zasadzie, na ktorej funkcjonuja Z
          SUKCESEM wszystkie inne wielkie centra handlowe na swiecie budowane na zadupiu
          miasta. Na noc sa zamykane i basta, zadna menda nie ma w nich nic do szukania.

          Nieszczesliwa nazwa City-Center juz niedlugo bedzie zastapiona przez Consumer
          lub Commerce-Center, o tym jestem gleboko przekonany.
    • Gość: Krzysiek Re: Spacer w towarzystwie ochroniarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 09:37
      POTWIERDZAM! Ten idiotyzm naprawdę ma miejsce! Raz tylko wybrałem się do
      Cinema City, ale po skończonym seansie poczułem się jak więzień schodzący ze
      spaceru do celi - co kilka metrów ochroniarz. Nie mogłem nawet skorzystać z WC
      i swoją potrzebę musiałem załatwić na parkingu!

      Zniechęcili mnie totalnie!

      Jeśli chcą zamykać o 21, to neich zamkną wszystko, łącznie z kinem. A nie, że
      sklepy o 21, a osoby wychodzące z kina traktowane są jak intruzi, którym trzeba
      zapewnić obstawę.
    • Gość: yo Niestety to prawda, mozna jeszcze dodac IP: *.rutex.pl / *.devs.futuro.pl 12.08.06, 11:57
      ze ta ochrona to wogole chyba z jakiejs hilwki (jak ktos nie ze Slaska - ze
      szkoly specjalnej) jest dobierana. Toz to sa takie przyglupy, ze nawet trudno
      dyskutowac o czymkolwiek.
      A z tymi przejsciami to faktycznie jakas kawadratowa glupota, tak jak by bylo
      problemem nawet ustawienie jakichs plotkow czy tasm oddzielajacych od sklepow,
      zeby chodzacy wieczorem witryn sklepow nie palcowali.
    • Gość: ad Re: Spacer w towarzystwie ochroniarza IP: *.chello.pl 12.08.06, 20:28
      a po co chodzicie do tej świątyni kiczu, tandety i odpustowej komercji? nie ma
      innych kin czy knajp w mieście?
      • Gość: stenn Silesia Burak Center IP: 213.227.87.* 16.08.06, 08:46
Pełna wersja