Feminizm bez szans

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 00:36
następny, który nie rozumie słów, których używa...
    • Gość: Marzenka Precz z feministkami! IP: *.netblok.pl 21.08.06, 07:56
      Jestem kobietą i uważam, że na równouprawnieniach i feminiźmie straciliśmy
      same! A na ulicy ciężko znaleźć kobiety, które chciałyby równouprawnień! A
      dlaczego ? Bo na tym tylko straciły! I niszczymy tym szacunek do siebie jako do
      kobiet.
      • Gość: marys Re: Precz z feministkami! IP: *.algo.radman.pl 21.08.06, 10:11
        no to mamy tym razem "następną", która nie rozumie słów których używa :-(
        • Gość: Ewunia Re: Precz z feministkami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 10:30
          zgadzam się
      • Gość: atbasz Re: Precz z feministkami! IP: *.adm.us.edu.pl 22.08.06, 11:28
        Dziecko drogie, sięgnij do podręcznika historii i zobacz czego kobiety dokonały
        dzieki feminizmowi.Nie wiem ile masz lat ale zakładam ze gdzieś koło 20. Gdyby
        nie te opluwane przez Ciebie feministki, siedziałabyś teraz z dwójką albo
        trójką dzieci byc moze spłodzonych zmeżem, którego wybrałaby Ci rodzina zanim
        skonczyłaś 14 rok życia, i zamiast serfować w necie cerowałabyś skrapeki i
        gotowała obiadek. Gdyby nie feministki nie mogłabyś studiować, pracować,
        głosować w wyborach, zabierać głosu w sprawach publicznych, podróżować bez
        zgody swojego męża i wielu innych rzeczy, które dzisiaj wydają Ci sie zupełnie
        oczywiste.
      • Gość: szczekam Re: Precz z feministkami! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 13:12
        Tak, "kobiety z ulicy" (popularnie zwane ulicznicami) to rzeczywiście bardzo opiniotwórcze środowisko. Też uważam, że na feminiZmie (a nie feminiŹmie) straciłyście drogie kobiety same. Np. dzieki niemu osoby takie jak Ty nauczyły się pisać a co z tego mamy - same widzicie! Nota bene chodzi Ci nie o feminiZm, który NIE jest walką o równouprawnienie kobiet (polecam wizytę w bibliotece i rzut oka do słownika wyrazów obcych, bo podejrzewam, że w Twoich księgozbiorach poza Pamiętnika Bidgite Johnes niewiele się znajduje...).
    • Gość: student Feminizm bez szans IP: *.spl.sas.com / 213.241.42.* 21.08.06, 11:49
      kościół od zawsze bał się silnych kobiet, zauważcie jaką rolę spełnia kobieta w
      KK nie mówiąc o wizji w chrześcijaństwie... a ten tekst abp Zimonia to totalna
      porażka moim zdaniem. A zauważmy, jak wiele kobiet wspiera kościół i jak
      niewiele od niego dostaje i nie jest przezeń rozumianych. twardogłowe
      podejście, niestety prędko się to nie zmieni.
    • Gość: ally Re: Feminizm bez szans IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 20:10
      pozdrawiam śląskie kobiety z rolą
    • Gość: zawstydzona Feminizm bez szans IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 22:23
      Wstyd mi za arcybiskupa, mimo iż jestem katoliczką. Gdybym tam była, to po
      prostu odeszłabym. Tacy ludzie, nie rozumiejąc, że feminizm jest po prostu
      zwróceniem uwagi na równość bez skreślania inności ludzi, krzywdzą kobiety. W
      tym i mnie - kobietę, katoliczkę, matkę, specjalistkę w swojej dziedzinie
      zawodowej, osobę po dwóch fakultetach.
    • Gość: sqro Re: Feminizm bez szans IP: *.iinf.polsl.gliwice.pl 28.08.06, 16:08
      bredzi pan biskup bredzi
      kler próbuje ratowac konserwatywny, patriarchalny model relacji damsko-męskich
      tylko to juz raczej zbyt długo potrwa - przetrwa najwyżej gdzieś po wioskach i
      osiedlach robotniczych
Inne wątki na temat:
Pełna wersja