Rozmowa z Henrykiem Wańkiem, pisarzem i malarzem

IP: 213.186.78.* 07.03.03, 13:41
"Z całą powagą zadeklarowałem narodowość śląską"

Warto przeczytac.

Pyrsk - Arnold
    • Gość: Arnold Re: Rozmowa z Henrykiem Wańkiem, pisarzem i malar IP: 213.186.78.* 07.03.03, 13:48
      "Ani polski, ani niemiecki - to czyj jest Śląsk?

      - Śląski. Niezależnie od przynależności państwowej."

      To samo glosimy od dawna na forum Kattowitz.

      Pyrsk - Arnold
      • arnold7 Re: Rozmowa z Henrykiem Wańkiem, pisarzem i malar 07.03.03, 14:24
        Fragment dla tych, ktorzy myla woj. tzw. slaskie ze Slaskiem:Kiedy Pański Śląsk
        przekroczył granice trzech województw?

        - Dosyć wcześnie. Jak większość katowiczan miałem poczucie życia w klatce -
        urbanistycznej, przede wszystkim. Ale u wylotu Chorzowskiej, Gliwickiej,
        Raciborskiej - tam zachodziło słońce. Czuło się, że tam istnieje jakiś inny,
        szerszy świat. Gliwice, Bytom, a jeszcze dalej - tajemnicze miasta i
        miasteczka, pełne zabytków - Opole, Nysa, Racibórz, Kłodzko. Magnetyzm
        krajobrazu ciągnął mnie w tamtą stronę. We wczesnym dzieciństwie spędzałem
        wakacje koło Środy Śląskiej, z pięknym widokiem na górę Ślężę, z całym tym
        dziwnym zagospodarowaniem świata. Folwark miał swój pałac i zabudowania
        gospodarcze, złomowisko poniemieckich maszyn rolniczych, piękny park. Na
        dziecku robiło to wrażenie. Zapamiętałem, że na zachód od Katowic jest jakiś
        ukryty, dalszy ciąg historii. Świat ciekawy i o tyle dziwny, że wyparowali z
        niego mieszkańcy.

        Ale cywilizacyjnie wciąż ten sam.

        - Często idąc ulicą we Wrocławiu, miałem wrażenie, że jestem w Bytomiu,
        Gliwicach, a może w Katowicach - ten świat był tak jednorodny. Tylko gospodarze
        byli nowi, jak z innej planety. Dopiero oswajali się z nowymi okolicznościami.
        Można powiedzieć, że Dolny Śląsk nie jest w sensie etnicznym żadnym Śląskiem.
        Oprócz nielicznych wyjątków nie ma w nim dawnych Ślązaków. Są natomiast
        wszystkie nieruchomości, będące również opisem Śląska. Nie dało się wysiedlić
        przyrody, zamków, pałaców, parków ani miast z ich architekturą. Tu historia
        została zapisana w jej kształcie i poświadcza cywilizacyjną przynależność
        Śląska do Europy, w pełnym tego sensie.





    • Gość: Dejavu co plynie w zylach Slazakow? IP: *.kennisnet.nl 07.03.03, 15:52
      Gość portalu: Arnold napisał(a):

      > "Z całą powagą zadeklarowałem narodowość śląską"
      > Warto przeczytac.


      Ano chocby po to ,zeby sie przekonac,ze pisarz nigdzie wyzej cytowanego zdania
      nie wypowiedzial!Rzucil natomiast swiatlo na etniczny przekroj mieszkancow
      Slaska mowiac m.i:
      ..." dobroczyńcą Ślązaków bez względu na ich polską, niemiecką czy jakąkolwiek
      krew".
      Podkreslam:Slazakow z polska krwia i nie ma tu mowy o krwi slaskiej,chyba ,ze
      autor znaczenie to ukryl w eufemizmie " jakakolwiek krew". C.B.D.O
      • Gość: Arnold Re: co plynie w zylach Slazakow? IP: 213.186.78.* 07.03.03, 16:33
        Gość portalu: Dejavu napisał(a):

        > Gość portalu: Arnold napisał(a):
        >
        > > "Z całą powagą zadeklarowałem narodowość śląską"
        > > Warto przeczytac.
        >
        >
        > Ano chocby po to ,zeby sie przekonac,ze pisarz nigdzie wyzej cytowanego
        zdania
        > nie wypowiedzial
        ????? - skopiowalem je z tego wlasnie tekstu. On ma dwie strony!

        !Rzucil natomiast swiatlo na etniczny przekroj mieszkancow
        > Slaska mowiac m.i:
        > ..." dobroczyńcą Ślązaków bez względu na ich polską, niemiecką czy
        jakąkolwiek
        > krew".
        > Podkreslam:Slazakow z polska krwia i nie ma tu mowy o krwi slaskiej,chyba ,ze
        > autor znaczenie to ukryl w eufemizmie " jakakolwiek krew". C.B.D.O

        Byc moze autor tych slow jest mieszancem polsko-niemieckim i swiadomie wybral
        narodowosc slaska. Mnie to nie interesuje, nie mam zamiaru zagladac mu w
        papiery. A byc moze po prostu niestarannie sformulowal to zdanie.

        Ja mam korzenie slasko-niemieckie i co z tego wynika?
        Swiadomie wybralem narodowosc slaska.
        • albrecht1 Lepiej być świadomym 07.03.03, 20:09
          Gość portalu: Arnold napisał(a):

          > Ja mam korzenie slasko-niemieckie i co z tego wynika?
          > Swiadomie wybralem narodowosc slaska.


          Arnold, róznica między nami, a panami jak Deja Vu jest taka, iż dla nas bycie
          Ślazakiem oznacza właśnie świadomy wybór, a nie ślepe przyjmowanie, narzuconych
          a priori stereotypów i schematów.
          Nie musimy grzebać w czyjejś genalogii, by ktoś mógł uznać się za Ślazaka, czy
          kogokolwiek innego.
          Jak napisał Slezan w innym watku "włączenie do zbiorowości
          jaką jest naród odbywa się nie w wyniku decyzji, aktu woli, ale niejako
          automatycznie. Czy wobec tego można wymagać od jednostki lojalności wobec
          narodu?"
          Wspólbrzmi to z wypowiedzią Henryka Wańka "Wybór swiadomy ma moc i przewagę nad
          darem gratis."
          • Gość: Arnold Re: Lepiej być świadomym IP: 213.186.78.* 07.03.03, 20:39
            O to chodzi Albrecht. Czyzby niektorzy zazdroscili, ze nam ten wybor byl dany i
            przy okazji czesto jest on zgodny z tym, co otrzymalismy przychodzac na ten
            swiat?
            • Gość: Jaracz Re: Lepiej być świadomym IP: *.czyzyny.net.pl / 192.168.5.* 07.03.03, 20:52
              Gość portalu: Arnold napisał(a):

              > O to chodzi Albrecht. Czyzby niektorzy zazdroscili, ze nam ten wybor byl dany
              i
              >
              > przy okazji czesto jest on zgodny z tym, co otrzymalismy przychodzac na ten
              > swiat?
              Mysle, ze jest to dane kazdemu, kto postrzega swoje otoczenie, swoja ziemie,
              gdzie sie wychowywal, gdzie sie bawil i dorastal i z ktora wiaze wspomnienia,
              jako mala Ojczyzne, maly Heimat, czy jak kto chce to tam zwac.. I to tylko od
              nas zalezy, czy nasz wybor (ktory dany jest kazdemu, nie tylko Slazakom) bedzie
              zgodny z tym co otrzymal przy narodzinach, czy jak gdyby bedzie sie w tym
              zawieral (np. urodzilem sie w Polsce, w Krakowie, i taki jest tez moj wybor, bo
              identyfikuje sie z ta ziemia (ubostwiam Krakow) i z tym krajem (kocham Polske))

              i nie wiem, czy jest tu cos do zazdroszczenia, po prostu jest to naturalna
              kolej rzeczy.. Dla jednych mniej, dla innych bardziej wazna..

              pozdr

              Jaracz
              • Gość: Arnold Re: Lepiej być świadomym IP: 213.186.78.* 07.03.03, 21:16
                To nie jest tak Jaracz. My nie chcemy za nikogo decydowac, czy jest tym czy
                innym pod tym wzgledem. A wielu z was niestety wpieprza sie w nasza wolnosc
                wyboru, bo jest niezgodna z waszymi mitami o Slasku. Ja potrafie powiedziec -
                szanuje cie za to , ze czujesz sie Polakiem, to twoja sprawa. Czy ty potrafisz
                powiedziec - Arnold, szanuje cie za to, ze jestes Slazakiem, to twoja sprawa?
                Szanuje Cie za to, ze jestes narodowosci slaskiej, nie przeszkadza mi to?
                Szanuje cie za to, ze znasz historie swojej ziemi, mimo ze obecnie twoj Heimat
                administracyjnie podlega Polsce i taka wiedza nie byla w programie szkolnym?
                Szanuje cie za to, ze nie godzisz sie na stwierdzenie - Slask jest polski,
                Slask jest niemiecki, ze uwazasz, ze Slask jest tylko slaski?

                Niezaleznie od odpowiedzi, Slask jest tylko Slaski, Jaracz.

                Pyrsk - Arnold
                • Gość: Jaracz Re: Lepiej być świadomym IP: *.czyzyny.net.pl / 192.168.5.* 07.03.03, 21:21
                  Gość portalu: Arnold napisał(a):

                  > Niezaleznie od odpowiedzi, Slask jest tylko Slaski, Jaracz.
                  A w/g mnie Slask byl, jest i bedzie wielonarodowosciowy.

                  I to nie jest nic zlego, a wrecz przeciwnie. Tu powinna tkwic Wasza sila.

                  pozdrawiam

                  Jaracz
                  • Gość: Arnold Re: Lepiej być świadomym IP: 213.186.78.* 07.03.03, 21:24
                    Ale to sie miesci w definicji Slask jest slaski.
                    I jak powiedziales, nasza sila w tym tkwi. Reszta Ci nie przeszla przez gardlo?

                    Pyrsk - Arnold
                    • Gość: Jaracz Re: Lepiej być świadomym IP: *.czyzyny.net.pl / 192.168.5.* 07.03.03, 21:31
                      Gość portalu: Arnold napisał(a):

                      > Ale to sie miesci w definicji Slask jest slaski.
                      > I jak powiedziales, nasza sila w tym tkwi. Reszta Ci nie przeszla przez
                      > gardlo?
                      ale jaka reszta?

                      Jaracz
        • Gość: Dejavu nolens volens ... Slazakiem? IP: *.kennisnet.nl 10.03.03, 15:51
          Gość portalu: Arnold napisał(a):

          Byc moze autor tych slow jest mieszancem polsko-niemieckim i swiadomie wybral
          > narodowosc slaska. Mnie to nie interesuje, nie mam zamiaru zagladac mu w
          > papiery. A byc moze po prostu niestarannie sformulowal to zdanie.

          Byc moze jednak kierowal sie zmyslem praktycznym napedzajaacym mu na Slasku
          czytelnikow.Groteskowosc pojecia "narodowosc slaska" polega na jego
          wielofunkcyjnosci.Chowaja sie pod nim wszelakiego autoramentu oportunisci
          pragnacy ukryc swoje proniemieckie ciagoty i wynarodowieni Polacy nie chcacy
          miec nic wspolnego z oboma nacjami.Ten "swiadomy wybor" w mniemaniu takich
          panow jak np.Albrecht to nic innego ,jak tylko zimna kalkulacja konformisty
          poszukujacego wygodnego modus vivendi na kazda okazje.Nie ma tez potrzeby
          grzebania komus w geneaologii,dopoki pozostaje lojalny wobec narodu i
          ziemi,ktore udzielily schronienia jego przodkom,skadkolwiek by oni nie
          pochodzili.Jezeli jednak traktuja oni wejscie do UE ,jako zawoalowany
          Anschluss z ojczyzna ich przodkow to bedziemy zdecydowanie ingerowac w ten
          ich "automatyzm" wlaczania sie do zbiorowosci,ktora swiadomie ,a wiec z
          wyrachowaniem wybrali.Przyklad czeskich Sudetow jest tu przestroga.


          > Ja mam korzenie slasko-niemieckie i co z tego wynika?

          Praktycznie nic,bo jest to typowy neoglizm.Slyszales kiedys o korzeniach
          prowansalsko-szwedzkich albo bawarsko-polskich?Jestes wiec tylko mieszkancem
          Slaska majacym niemieckie korzenie i jezeli czujesz sie Niemcem ,nie pierwszym
          i nie ostatnim na polskiej ziemi,to jest to Twoja prywatna sprawa.Niemcy maja
          dosc dobre na to okreslenie:"farbe bekenen".Wymaga to niewiele kurazu i wcale
          nie potrzeba wymyslac wiaty w postaci neutralnej narodowosci,pod ktora mozna
          sie schowac.

          Swiadomie wybralem narodowosc slaska.

          Nie watpie,ze bylo to rownie swiadome,co skalkulowane.Nie moge tu uciec od
          motywu tej "farby"....
          • Gość: Arnold Re: nolens volens ... Slazakiem? IP: 213.186.78.* 10.03.03, 16:18
            Gość portalu: Dejavu napisał(a):

            > Gość portalu: Arnold napisał(a):
            >
            > Byc moze autor tych slow jest mieszancem polsko-niemieckim i swiadomie
            wybral
            > > narodowosc slaska. Mnie to nie interesuje, nie mam zamiaru zagladac mu w
            > > papiery. A byc moze po prostu niestarannie sformulowal to zdanie.
            >
            > Byc moze jednak kierowal sie zmyslem praktycznym napedzajaacym mu na Slasku
            > czytelnikow.Groteskowosc pojecia "narodowosc slaska" polega na jego
            > wielofunkcyjnosci.Chowaja sie pod nim wszelakiego autoramentu oportunisci
            > pragnacy ukryc swoje proniemieckie ciagoty i wynarodowieni Polacy nie chcacy
            > miec nic wspolnego z oboma nacjami.Ten "swiadomy wybor" w mniemaniu takich
            > panow jak np.Albrecht to nic innego ,jak tylko zimna kalkulacja konformisty
            > poszukujacego wygodnego modus vivendi na kazda okazje.Nie ma tez potrzeby
            > grzebania komus w geneaologii,dopoki pozostaje lojalny wobec narodu i
            > ziemi,ktore udzielily schronienia jego przodkom,skadkolwiek by oni nie
            > pochodzili.Jezeli jednak traktuja oni wejscie do UE ,jako zawoalowany
            > Anschluss z ojczyzna ich przodkow to bedziemy zdecydowanie ingerowac w ten
            > ich "automatyzm" wlaczania sie do zbiorowosci,ktora swiadomie ,a wiec z
            > wyrachowaniem wybrali.


            Przyklad czeskich Sudetow jest tu przestroga.
            >
            >
            > > Ja mam korzenie slasko-niemieckie i co z tego wynika?
            >
            > Praktycznie nic,bo jest to typowy neoglizm.Slyszales kiedys o korzeniach
            > prowansalsko-szwedzkich albo bawarsko-polskich?Jestes wiec tylko mieszkancem
            > Slaska majacym niemieckie korzenie i jezeli czujesz sie Niemcem ,nie
            pierwszym
            > i nie ostatnim na polskiej ziemi,to jest to Twoja prywatna sprawa.Niemcy maja
            > dosc dobre na to okreslenie:"farbe bekenen".Wymaga to niewiele kurazu i wcale
            > nie potrzeba wymyslac wiaty w postaci neutralnej narodowosci,pod ktora mozna
            > sie schowac.
            >
            > Swiadomie wybralem narodowosc slaska.
            >
            > Nie watpie,ze bylo to rownie swiadome,co skalkulowane.Nie moge tu uciec od
            > motywu tej "farby"....

            Wyjasnij dokladniej, jakie to korzysci nieosiagalne dla innych mniejszosci
            narodowych maga miec Slazacy z racji zadeklarowania swojej narodowosci?
            • Gość: Dejavu widmo Kosowa nad Slaskiem.. IP: *.kennisnet.nl 11.03.03, 10:09
              Gość portalu: Arnold napisał(a):

              > Wyjasnij dokladniej, jakie to korzysci nieosiagalne dla innych mniejszosci
              > narodowych maga miec Slazacy z racji zadeklarowania swojej narodowosci?

              Z trudem znosze okreslenie "narodowosc slaska",jest ono rownie dziwaczne jak
              np."narodowosc burgundzka",,czy "bawarska".W zamysle propagatorow tego pojecia
              jest ogloszenie autonomii Slaska,nastepnie wytepienie sladow polskosci i
              przylaczenie do RFN.Niektorzy nawet - tacy jak Albrecht-wybiegaja juz w
              przyszlosc i z calym spokojem zakladaja strony internetowe z niemieckimi
              nazwami polskich miast.Nie czarujmy sie ,niemieckie resztowki na Slasku nie
              odwaza sie jeszcze z otwarta przylbica odwracac kola historii,ale podszywanie
              sie pod mniejszosc narodowa jest swietnym kamuflazem.Ich demagogii ulegaja
              zmaltretowani codziennymi trudami zycia Slazacy,ktorych przodkowie przelewali
              krew pod g.Sw.Anny.Zreszta zatracenie tozszamosci narodowej nie jest tylko
              poroblemem slaskim,chociaz Slask jest jedynym regionem wymagajacym znacznej
              repolonizacji.Podkreslam:repolonizacji,a nie polonizacji!Zreszta wejscie do UE
              jest postrzegane przez zwolennikow autonomi,jako faktyczne przylaczenie do
              RFN,dlatego tak mnie ucieszyl post Ballesta,ze Polska moze byc odstawiona do
              kata.Z cala przyjemnoscia!.
              • Gość: Arnold Re: Koszmary Dejavu IP: 213.186.78.* 11.03.03, 10:38
                Gość portalu: Dejavu napisał(a):

                > Gość portalu: Arnold napisał(a):
                >
                > > Wyjasnij dokladniej, jakie to korzysci nieosiagalne dla innych mniejszosci
                >
                > > narodowych maga miec Slazacy z racji zadeklarowania swojej narodowosci?
                >
                > Z trudem znosze okreslenie "narodowosc slaska",jest ono rownie dziwaczne jak
                > np."narodowosc burgundzka",,czy "bawarska".W zamysle propagatorow tego
                pojecia
                > jest ogloszenie autonomii Slaska,nastepnie wytepienie sladow polskosci i
                > przylaczenie do RFN.Niektorzy nawet - tacy jak Albrecht-wybiegaja juz w
                > przyszlosc i z calym spokojem zakladaja strony internetowe z niemieckimi
                > nazwami polskich miast.Nie czarujmy sie ,niemieckie resztowki na Slasku nie
                > odwaza sie jeszcze z otwarta przylbica odwracac kola historii,ale podszywanie
                > sie pod mniejszosc narodowa jest swietnym kamuflazem.Ich demagogii ulegaja
                > zmaltretowani codziennymi trudami zycia Slazacy,ktorych przodkowie przelewali
                > krew pod g.Sw.Anny.Zreszta zatracenie tozszamosci narodowej nie jest tylko
                > poroblemem slaskim,chociaz Slask jest jedynym regionem wymagajacym znacznej
                > repolonizacji.Podkreslam:repolonizacji,a nie polonizacji!Zreszta wejscie do
                UE
                > jest postrzegane przez zwolennikow autonomi,jako faktyczne przylaczenie do
                > RFN,dlatego tak mnie ucieszyl post Ballesta,ze Polska moze byc odstawiona do
                > kata.Z cala przyjemnoscia!.

                Dejavu, odkryles nasz podly plan uknuty przez MOSAD. To nie wszystko. w zwiazku
                z sytuacja w Izraelu, Zydzi beda sie stamtad ewakuowac. Wiesz dokąd?

                • Gość: Dejavu Arnold z ...Konopi? IP: *.kennisnet.nl 11.03.03, 12:03
                  Gość portalu: Arnold napisał(a):

                  > Dejavu, odkryles nasz podly plan uknuty przez MOSAD. To nie wszystko. w
                  zwiazku z sytuacja w Izraelu, Zydzi beda sie stamtad ewakuowac. Wiesz dokąd?
                  >
                  Zgrabnie to ujales,wiem nawet wiecej: Mossad,bolszewicy, stalinisci, eserowcy,
                  Zydzi, rozokrzyzowcy,glupiowariatkowcy... Zdumienie moje budzi latwosc,z jaka
                  poruszasz sie wsrod mnogosci nurtow teorii spiskowej, a juz bezmierny podziw -
                  umiejetnosc rozrozniania jednych od drugich. Ja do tej pory bylemm przekonany,
                  że frankisci i onanisci, to synonimy na okreslenie sandinistow. Wydaje sie
                  jednak, ze nie.Gratuluje znajomosci zagadnienia koszmarow,czy aby przypadkiem
                  nie doktoryzowałes sie z historii ruchu robotniczego? Jezeli tak,to prosze o
                  podanie numeru biustonosza, jaki miala na sobie pani Kaplan w momencie
                  dokonywania zamachu na Iljicza. Wiesz juz?
                  • Gość: roboter Re: Arnold ze Sląska IP: *.messer.pl / 10.24.34.* 13.03.03, 21:51
                    Deja Vu - sam nick swiadczy o erudycji, posty to przekonanine
                    potegują, powiedzmy, że wykładniczo.
                    Sam mogę tylko napisac, że mógłbym o sobie mówić, że jestem
                    Niemcem. Moi rodzice zaraz po wojnie nie mówili słowa po polsku
                    ani po ślonsku. Moi dziadkowie mówili po ślonsku i njemjecku.
                    Czyzby suma tych faktów świadczyła o tym, że jestem POLAKIEM?
                    Byłaby to ciekawostka, logiki nigdy nie zgłębiałem, moze to mój
                    błąd.

                    Śwoiadomy swojej "kulawej" niemieckości, odżegnujący się od
                    polskiej mentalności, w uwielbieniu do bozonarodzeniowych
                    makowek, na Spisie Powszechnym zadeklarowałem narodowość śląską.

                    Cała sprawa odbyła się we Wrocławiu i co ciekawe, nikt mi tutaj
                    nie czynił wstrętów, co było nagminne na slasku Górnym.
                    Z niecierpliwością czekam na wyniki Spisu.....

                    Mit Ungeduld warte ich auf die Ergebnisse der Voklszaehlung....

                    Vivaat Silesia Superior!!
              • albrecht1 Strzeż się, Albrecht nadchodzi :)))) 14.03.03, 18:18
                Gość portalu: Dejavu napisał(a):

                >W zamysle propagatorow tego pojecia
                > jest ogloszenie autonomii Slaska,nastepnie wytepienie sladow polskosci i
                > przylaczenie do RFN.Niektorzy nawet - tacy jak Albrecht-wybiegaja juz w
                > przyszlosc i z calym spokojem zakladaja strony internetowe z niemieckimi
                > nazwami polskich miast.

                No, no czujność klasowa nie opuszcza naszego ulubieńca. A to ci pech, mogłem
                użyć języka czeskiego, omlouvam se velice Pane de Ja Vu, to byl muji omyl.
                Ale jak to mówią Slonzoki w cieszńskim, sranda musi być, więc z
                niecierpliwością czekam na kolejne wieści z frontu ideologicznego.
                • Gość: Dejavu Al-... brecht czy moze juz kaida ? IP: *.kennisnet.nl 17.03.03, 11:38
                  albrecht1 napisał:

                  >No,no czujność klasowa nie opuszcza naszego ulubieńca.

                  Czuj duch!Al-brecht przepoczwarzyl sie w Al-kaide i serwuje nam amtrax po
                  bialitzku.Teraz juz wiemy kto narozrabial w Klewkach!!!

                  A to ci pech, mogłem użyć języka czeskiego....

                  Niezly pomysl, sam jestem ciekaw ,jak bylo by po czesku "Bialitz"?Nawiasem
                  Czesi sa bardziej strawni,maja dwie zalety:dobrze graja w hokeja i oglosili
                  kiedys genialne dekrety Benesza.


                  ...omlouvam se velice Pane de Ja Vu, to byl muji omyl. Ale jak to mówią
                  Slonzoki w cieszńskim, sranda musi być, więc z niecierpliwością czekam na
                  kolejne wieści z frontu ideologicznego.

                  Koniecznie po linii i na bazie,co? Czyzby nasz bialitzki faworyt z ideologiczna
                  klasa przezywal swojego rodzaju deja vu z okresu jedynego slusznego dogmatu?Ci
                  starsi zachowali po portrecie na scianie biala plame ,mlodsi natomiast
                  przechowuja legitymacje w bielizniarce.Nowomowa natomiast posluguja sie dalej
                  biegle.
                  • Gość: 007 Re: Al-... brecht czy moze juz kaida ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.03.03, 12:04
                    Uwaga!!!!!!!!!!Uwaga !!!!!!!!!!!!!!
                    Nasz debilek z Nl. jest znowu na lini
                    Uwaga!!!!!!!!!!Uwaga !!!!!!!!!!!!!!
                  • Gość: Albrecht RAŚ zyskał nowego sympatyka IP: *.bielsko.dialog.net.pl 17.03.03, 20:17
                    Gość portalu: Dejavu napisał(a):

                    > Czuj duch!Al-brecht przepoczwarzyl sie w Al-kaide i serwuje nam amtrax po
                    > bialitzku.

                    Lepszy amtrax po Bielsku, umotywowany faktami historycznymi, niż bładzenie na
                    manowcach.

                    > Niezly pomysl, sam jestem ciekaw ,jak bylo by po czesku "Bialitz"?

                    Po czesku to jest Bialsko, po łacinie Bielici. Każdy wykształcony człowiek to
                    wie.


                    > Koniecznie po linii i na bazie,co? Czyzby nasz bialitzki faworyt z
                    ideologiczna klasa przezywal swojego rodzaju deja vu z okresu jedynego
                    slusznego dogmatu?

                    Czytajac Twoje wypowiedzi, nieodparcie powraca tamten okres. Leję wodę na młyn
                    odwetowców z Bonn, bo używam języka niemieckiego na swojej stronie. Oczywiście,
                    treść się nie liczy. Moja wina jest dowiedziona. Jakie to proste, oczywiste.
                    Twoja przenikliwość jest równie porażąjąca jak niegdyś panów z SB.

                    >Ci
                    > starsi zachowali po portrecie na scianie biala plame ,mlodsi natomiast
                    > przechowuja legitymacje w bielizniarce.

                    Trudno, skoro nie remontujesz swojego mieszkania, oprócz bałaganu masz białe
                    plamy na ścianach. Skoro nie uzupełniasz wykształcenia, masz białe plamy w
                    wiedzy.

                    >Nowomowa natomiast posluguja sie dalej biegle.

                    Tak, niektórzy ją nieco modyfikują: "eurokołchoz", "związek socjalistycznych
                    republik europejskich."

                    A propos, tak od niechcenia oglądałem TVP i dowiedziałem się, iż tak jak RAŚ,
                    wejście do Unii Europejskiej popiera Jan Nowak-Jeziorański. Czyżby i on należał
                    do Al-Kaidy Al-Brechta? Całkiem możliwe. Mam rozległe kontakty.

                    Mit freundlichen grussen :salaam alejkum.

                    Al-Brecht szejkanat Bielitz.
                    • Gość: Arnold Re: RAŚ zyskał nowego sympatyka IP: 213.186.78.* 17.03.03, 21:22
                      Gość portalu: Albrecht napisał(a):

                      > Gość portalu: Dejavu napisał(a):
                      >
                      > > Czuj duch!Al-brecht przepoczwarzyl sie w Al-kaide i serwuje nam amtrax po
                      > > bialitzku.
                      >
                      > Lepszy amtrax po Bielsku, umotywowany faktami historycznymi, niż bładzenie na
                      > manowcach.
                      >
                      > > Niezly pomysl, sam jestem ciekaw ,jak bylo by po czesku "Bialitz"?
                      >
                      > Po czesku to jest Bialsko, po łacinie Bielici. Każdy wykształcony człowiek to
                      > wie.
                      >
                      >
                      > > Koniecznie po linii i na bazie,co? Czyzby nasz bialitzki faworyt z
                      > ideologiczna klasa przezywal swojego rodzaju deja vu z okresu jedynego
                      > slusznego dogmatu?
                      >
                      > Czytajac Twoje wypowiedzi, nieodparcie powraca tamten okres. Leję wodę na
                      młyn
                      > odwetowców z Bonn, bo używam języka niemieckiego na swojej stronie.
                      Oczywiście,
                      >
                      > treść się nie liczy. Moja wina jest dowiedziona. Jakie to proste, oczywiste.
                      > Twoja przenikliwość jest równie porażąjąca jak niegdyś panów z SB.
                      >
                      > >Ci
                      > > starsi zachowali po portrecie na scianie biala plame ,mlodsi natomiast
                      > > przechowuja legitymacje w bielizniarce.
                      >
                      > Trudno, skoro nie remontujesz swojego mieszkania, oprócz bałaganu masz białe
                      > plamy na ścianach. Skoro nie uzupełniasz wykształcenia, masz białe plamy w
                      > wiedzy.
                      >
                      > >Nowomowa natomiast posluguja sie dalej biegle.
                      >
                      > Tak, niektórzy ją nieco modyfikują: "eurokołchoz", "związek socjalistycznych
                      > republik europejskich."
                      >
                      > A propos, tak od niechcenia oglądałem TVP i dowiedziałem się, iż tak jak RAŚ,
                      > wejście do Unii Europejskiej popiera Jan Nowak-Jeziorański. Czyżby i on
                      należał
                      >
                      > do Al-Kaidy Al-Brechta? Całkiem możliwe. Mam rozległe kontakty.
                      >
                      > Mit freundlichen grussen :salaam alejkum.
                      >
                      > Al-Brecht szejkanat Bielitz.

                      Omar Ar-nold, szejkanat Kattowitz:

                      :)))
                      • Gość: Dejavu Al-... i co dalej? IP: *.kennisnet.nl 19.03.03, 15:46
                        Gość portalu: Arnold napisał(a):

                        >Omar Ar-nold, szejkanat Kattowitz:


                        Po pierwsze primo: chciales pewnie napisac :Emir zamiast Omar
                        (Shariff,Bradley?).
                        Po drugie primo:W rachube wchodza tylko kombinacje z Al(nie mylic z armia
                        ludowa),a nie z Ar(nie mylic z armia radziecka).
                        I tak masz szczescie bo,"brecht" juz zajety a "kaida" niebezpieczna ,pozostalby
                        tylko "capone",w rezerwie zas....."fons".

                        >
                        > :)))
                        • Gość: Arnold Re: Al-... i co dalej? IP: 213.186.78.* 19.03.03, 16:05
                          Gość portalu: Dejavu napisał(a):

                          > Gość portalu: Arnold napisał(a):
                          >
                          > >Omar Ar-nold, szejkanat Kattowitz:
                          >
                          >
                          > Po pierwsze primo: chciales pewnie napisac :Emir zamiast Omar
                          > (Shariff,Bradley?).
                          > Po drugie primo:W rachube wchodza tylko kombinacje z Al(nie mylic z armia
                          > ludowa),a nie z Ar(nie mylic z armia radziecka).
                          > I tak masz szczescie bo,"brecht" juz zajety a "kaida"
                          niebezpieczna ,pozostalby
                          >
                          > tylko "capone",w rezerwie zas....."fons".
                          >
                          > >
                          > > :)))

                          No coz, wszystkowiedzacy, w gre wchodza takie kombinacje, na jakie ja mam
                          ochote. Twoja nieboska moc nie siega tak daleko.
                          A imie Alfons nosi dwoch moich znajomych, fakt, ze po 50-tce, ale tu, na
                          Slasku, bylo to kiedys dosc popularne imie. A jak to wyglada w Polsce?

                          Omar Ar-nold, narodowosci slaskiej, szejkanat Kattowitz

                          • Gość: Dejavu Alfons typowe niemieckie imie? IP: *.kennisnet.nl 20.03.03, 13:12
                            Gość portalu: Arnold napisał(a):

                            > No coz, wszystkowiedzacy, w gre wchodza takie kombinacje, na jakie ja mam
                            > ochote. Twoja nieboska moc nie siega tak daleko.
                            > A imie Alfons nosi dwoch moich znajomych, fakt, ze po 50-tce, ale tu, na
                            > Slasku, bylo to kiedys dosc popularne imie. A jak to wyglada w Polsce?
                            > Omar Ar-nold, narodowosci slaskiej, szejkanat Kattowitz

                            > No coz,przy tak daleko posunietej polofobii mozna sie juz zaczac afiszowac
                            tym qui pro quo :-)W istocie nie siegam wystarczajaco nisko ,zeby wyrzucac
                            komus CV do kosza.Na Slasku pogoda-w przeciwienstwie do pozostalego obszaru
                            Polski-bywa zazwyczaj kaprysna.Dlatego tak pozno dowiadujemy sie,ze krolestwo
                            Ubu zamieszkale bylo przez "narodowosc" slaska.Ale taka jest juz optyka
                            postrzegania Polski przez Niemcow z innego slaska.... nad Renem.
                            • Gość: Arnold Re: Alfons typowe niemieckie imie? IP: 213.186.78.* 20.03.03, 16:35
                              Gość portalu: Dejavu napisał(a):

                              > Gość portalu: Arnold napisał(a):
                              >
                              > > No coz, wszystkowiedzacy, w gre wchodza takie kombinacje, na jakie ja mam
                              > > ochote. Twoja nieboska moc nie siega tak daleko.
                              > > A imie Alfons nosi dwoch moich znajomych, fakt, ze po 50-tce, ale tu, na
                              > > Slasku, bylo to kiedys dosc popularne imie. A jak to wyglada w Polsce?
                              > > Omar Ar-nold, narodowosci slaskiej, szejkanat Kattowitz
                              >
                              > > No coz,przy tak daleko posunietej polofobii mozna sie juz zaczac afiszowa
                              > c
                              > tym qui pro quo :-)W istocie nie siegam wystarczajaco nisko ,zeby wyrzucac
                              > komus CV do kosza.Na Slasku pogoda-w przeciwienstwie do pozostalego obszaru
                              > Polski-bywa zazwyczaj kaprysna.Dlatego tak pozno dowiadujemy sie,ze krolestwo
                              > Ubu zamieszkale bylo przez "narodowosc" slaska.Ale taka jest juz optyka
                              > postrzegania Polski przez Niemcow z innego slaska.... nad Renem.

                              Ja postrzegam Polske jako Slazak mieszkajacy na Slasku, we Kattowitz
                              oczywiscie. Tak ze do Polski mam tylko kilka kilometrow. A okna w moim
                              mieszkaniu skierowane sa zachod.

                              Co do noszacych imie Alfons:


                              Alfons I Zdobywca, Afonso Henriques (ok. 1110-1185), syn Henryka Burgundzkiego,
                              hrabiego Portugalii, oraz Teresy Kastylijskiej, córki Alfonsa VI...

                              Alfons I Waleczny (ok. 1073-1134), król Aragonii i Nawarry od 1104. Poprzez
                              małżeństwo ze spadkobierczynią Alfonsa VI Mężnego, Urakką, po jego...

                              Alfons XI (1311-1350), syn Ferdynanda IV, od 1312 król Kastylii i Leónu. Dążył
                              do wewnętrznej konsolidacji państwa, umacniał władzę centralną...

                              Alfons XIII (1886-1941), z dynastii Burbonów, syn Alfonsa XII (1857-1885).
                              Ogłoszony królem Hiszpanii w chwili narodzin, do 1902 regencję w jego...

                              Alfons V Afrykańczyk (1432-1481), z dynastii Aviz, syn Edwarda, króla
                              Portugalii, i Eleonory, córki króla aragońskiego Ferdynanda I, ojciec Jana...

                              Alfons III Wielki (ok. 838 - ok. 912), od 866 król Asturii (od X w. królestwo
                              Leónu). We wczesnym okresie rekonkwisty, w toku walk z Maurami...

                              Alfons III Odnowiciel (1210-1279), drugi syn Alfonsa II, ojciec Dionizego I.
                              Król Portugalii od 1248. Od 1227 przebywał na dworze francuskim pod...

                              Alfons X Mądry (1221-1284), najstarszy syn Ferdynanda III Świętego i córki
                              Filipa Szwabskiego, Beatrycze. Od 1252 król zjednoczonego królestwa...

                              Alfons VII Dobry (1105-1157), syn hr. Galicji Rajmunda Burgundzkiego oraz córki
                              Alfonsa VI Mężnego, Urakki. 1111 obwołany królem Galicji przez...

                              Alfons VIII Szlachetny (1155-1214), syn króla Kastylii Sancho III i córki króla
                              Nawarry, Blanki, wnuk Alfonsa VII Dobrego. Tron Kastylii...

                              Alfons VI Mężny, zwany Światłem Hiszpanii (ok. 1040-1109), drugi syn Ferdynanda
                              I Wielkiego oraz Sanchy, córki króla Leónu Alfonsa V. W wyniku...

                              Alfons Maria Liguori (di Liguori), święty (1696-1787), włoski teolog i działacz
                              katolicki. W 1713 uzyskał doktorat obojga praw. Od 1723...


                              Mańkowski Alfons (1870-1941), polski ksiądz, historyk Pomorza, Warmii i Mazur,
                              działacz niepodległościowy i narodowy. W latach 1918-1919 członek...


                              Parczewski Alfons (1849-1933), polski działacz narodowy, historyk, prawnik. Od
                              1881 członek tajnego komitetu niesienia pomocy Mazurom. 1884-1891...

                              Flinik Alfons (1926-), polski hokeista na trawie, napastnik, zawodnik m.in.
                              Stelli i Sparty Gniezno. Olimpijczyk (1952, 1960). Wielokrotny...

                              Zgrzebniok Alfons (1892-1937), polski działacz narodowy i społeczny na Śląsku.
                              Komendant konspiracyjnej Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska...

                              Karny Alfons (1901-1989), polski rzeźbiarz wykształcony w Warszawie, członek
                              spółdzielni Forma (1930), grupy Powiśle (od 1948), autor opartych...

                              No i ten - Alfons - bohater sztuki A. Dumasa



                              Arnold ze Kattowitz, Oberschlesien, narodowosci slaskiej





                    • Gość: Dejavu RAŚ TAM ZAŚ TAM.... IP: *.kennisnet.nl 19.03.03, 16:44
                      Gość portalu: Albrecht napisał(a):

                      >.... Po czesku to jest Bialsko, po łacinie Bielici. Każdy wykształcony
                      człowiek to wie.

                      By the way.Skoro wiec juz wiesz do kogo sie po takie informacje zwracac ,to
                      zapytaj sie tam po znajomosci ,jak bedzie po czesku Kuala Lumpur?


                      > Czytajac Twoje wypowiedzi, nieodparcie powraca tamten okres....

                      To sie nazywa retrospekcja.Pewien posel w swojej tyradzie uzyl nawet slowa PRL
                      (zamiast Rzeczypospolita),co nie byloby dziwne gdyby nie dzialo sie w r.2002!


                      . Leję wodę na młyn odwetowców z Bonn, bo używam języka niemieckiego na swojej
                      stronie. ....

                      Tak Albrechcie,lejesz czasem tej wody sporo,ale ja dobrze plywam.Poza tym
                      odwetowcy swoje mlyny w Bonn zdemontowali juz dawno.Miales zapewne na mysli
                      Pullach.Pardon za ten ...lach, byc moze jednak Lachy go zalozyli?Jezyk
                      niemiecki jest tu conajmniej kontrowersyjny,jako ze biura turystycznego nie
                      posiadasz,oder?


                      >..... treść się nie liczy. Moja wina jest dowiedziona. Jakie to proste,
                      oczywiste.


                      Doceniam Albrechcie Twoj trud kopisty,wiecej optymizmu.Nie podzielisz wiec losu
                      znanego zbojnika z Podhala,ktorego zwano Janosikiem,nie wiedziec czemu
                      uznawanego za slowackiego Jurasza.Ale to juz zalatwimy na slowackim forum.


                      > Twoja przenikliwość jest równie porażąjąca jak niegdyś panów z SB.

                      Czyzby znowu retrospekcja?

                      >
                      > Trudno, skoro nie remontujesz swojego mieszkania, oprócz bałaganu masz białe
                      > plamy na ścianach. Skoro nie uzupełniasz wykształcenia, masz białe plamy w
                      > wiedzy.

                      Do remontow i przerobek tudziez bladej wiedzy ustosunkowalem sie juz pod innym
                      tematem.


                      > Tak, niektórzy ją nieco modyfikują: "eurokołchoz", "związek socjalistycznych
                      > republik europejskich."


                      Staram sie tylko utrafic w Twoj gust,kolego.


                      > A propos, tak od niechcenia oglądałem TVP i dowiedziałem się, iż tak jak RAŚ,
                      > wejście do Unii Europejskiej popiera Jan Nowak-Jeziorański. Czyżby i on
                      należał do Al-Kaidy Al-Brechta? Całkiem możliwe. Mam rozległe kontakty.

                      Ha,nie watpie! Dlatego od pewnego czasu ostatnie 200 m. do domu przemykam
                      oplotkami kluczac niczym zajac!Strzezonego....Nie mieszaj Al-ka..y(wiesz,ten
                      Echelon!)z Al-brechtem,ani tym bardziej z Al-caponem.Skoro mnie ostrzegales ,ze
                      Al-brecht nadchodzi,to moglem sie spodziewac przy okazji tez Al-k...y(podsluch
                      ma Islandii!!)no nie?A "altorytetem" JN-J nie radze sie podpierac ,facet ma
                      szczegolnie mroczna przeszlosc siegajaca czasu pobytu w Polsce powinowatych
                      czesci "naszych slazakow".Dosc powiedziec,ze zajmowal sie szabrem z urzedu
                      sygnowanym przez SS,bo bylo to tzw. mienie pozydowskie.Co by nie powiedziec,to
                      nasz kurier Klossem nie byl.Naturalnie do UE mu spieszno,poda sobie grabe ze
                      starym szefem.


                      >
                      > Mit freundlichen grussen :salaam alejkum.

                      Czyzbys polecal mi gruszki z..salami w oleju?

                      >
                      >.... Al-Brecht szejkanat Bielitz.

                      Cicho z tym szejkanatem,bo jeszcze Bush zwacha rope i beda nici z pielgrzymki
                      do miejsca "skad Twoj rod".Wsio stanie sie wtedy NAFTA ,tylko jak bedzie po
                      angielsku Bielitz?


                      • albrecht1 Pull Lach 20.03.03, 07:31
                        Pchaj tak dalej Lachu :)))).
                        Ostań z Bogiem- salaam-i Niech Allach Cię prowadzi.
                        • Gość: Dejavu zdrowo lachen z Pull Lach. IP: *.kennisnet.nl 20.03.03, 11:35
                          albrecht1 napisał:

                          > Pchaj tak dalej Lachu :)))).
                          > Ostań z Bogiem- salaam-i Niech Allach Cię prowadzi.

                          Wel,chyba juz enty raz konstatuje,ze Niemcy maja problemy z
                          jez.angielskim.Nawiasem znaczenie slowa "pull" dla czlowieka wyksztalconego nie
                          powinno stanowic tajemnicy,tak jak i lacinska lub czeska(szczegolnie) odmiana
                          nazwy znanego miasta uniwersyteckiego na styku Lodomerii i Galicji.Konkluzja
                          stad prosta,ze nie nalezy "pull"(w znaczeniu erudytow) sie do UE,right?
                          P.S
                          Czyzby to "ostan z Bogiem" znaczylo,ze nas opuszczasz?Nie lepiej poczekac z ta
                          pielgrzymka na lepsza pogode?
                          • albrecht1 Re: zdrowo lachen z Pull Lach. 22.03.03, 14:17
                            Gość portalu: Dejavu napisał(a):

                            >Nawiasem znaczenie slowa "pull" dla czlowieka wyksztalconego nie
                            >
                            > powinno stanowic tajemnicy,tak jak i lacinska lub czeska(szczegolnie) odmiana
                            > nazwy znanego miasta uniwersyteckiego na styku Lodomerii i Galicji.Konkluzja
                            > stad prosta,ze nie nalezy "pull"(w znaczeniu erudytow) sie do UE,right?

                            Nie gniewaj się. Sprawdzałem czujność Czapli :).
                            • Gość: Dejavu maniery w piaskownicy... IP: *.kennisnet.nl 24.03.03, 14:59
                              albrecht1 napisał:

                              > Gość portalu: Dejavu napisał(a):
                              >
                              > >Nawiasem znaczenie slowa "pull" dla czlowieka wyksztalconego nie
                              > >powinno stanowic tajemnicy,tak jak i lacinska lub czeska(szczegolnie) odmi
                              > ana nazwy znanego miasta uniwersyteckiego na styku Lodomerii i Galicji.Konkluz
                              > ja stad prosta,ze nie nalezy "pull"(w znaczeniu erudytow) sie do UE,right?
                              >
                              > Nie gniewaj się. Sprawdzałem czujność Czapli :).

                              A wlasnie ,ze sie gniewam.Ladnie to sypac piaskiem w oczy zamiast grzecznie
                              lepic babki?



                  • barteks4 Re: Al-... brecht czy moze juz kaida ? 19.03.03, 15:59


                    > Niezly pomysl, sam jestem ciekaw ,jak bylo by po czesku "Bialitz"?Nawiasem
                    > Czesi sa bardziej strawni,maja dwie zalety:dobrze graja w hokeja i oglosili
                    > kiedys genialne dekrety Benesza.

                    Chcialbym zwrocic uwage, ze podczas ostatniej sesji Parlamentu Europejskiego w
                    Strassburgu, zgromadzenie postanowili nieco zmodyfikowac tekst traktatow
                    akcesyjnych i zawarli tam m.in zdanie (w odniesieniu do Republiki Czeskiej),
                    ze chociaz PE popiera akces Republiki Czeskiej do UE to jednoczesnie oczekuje
                    od wladz republiki wycofania z jej systemu prawnego zapisow dekretow Benesza
                    oraz uregulowania wszelkich kwestii dotyczacych wlasnosci.
                    Ponadto drogi kolego nie zapominaj ze dekrety Benesza uderzyly tez w mniejszosc
                    wegierska na Slowacji, a ponoc polak-Wegier dwa bratanki!!! Tak bardzo nie
                    lubisz Wegrow?
                    • barteks4 P.S. 19.03.03, 16:02

                      > > Niezly pomysl, sam jestem ciekaw ,jak bylo by po czesku "Bialitz"?Nawiase
                      > m
                      > > Czesi sa bardziej strawni,maja dwie zalety:dobrze graja w hokeja i oglosi
                      > li
                      > > kiedys genialne dekrety Benesza.
                      p.s. na mocy dekretow Benesza wywlaszczono tez wielu Polakow!!! Czyzbys byl jak
                      sam to czesto mowisz FOLKSDOJCZEM?
                      • Gość: Dejavu statystyka rzecz swieta.... IP: *.kennisnet.nl 20.03.03, 11:11
                        barteks4 napisał:

                        > na mocy dekretow Benesza wywlaszczono tez wielu Polakow!!! Czyzbys byl jak
                        > sam to czesto mowisz FOLKSDOJCZEM?

                        Byc moze na Zaolziu doszlo po 45'r. do nieprawidlowosci,o czym teraz w obliczu
                        teutonskiego zagrozenia powinnismy sobie z Czechami zapomniec.Wiecej nawet,
                        Polska powinna solidarnie wesprzec Czechow w ich walce z szantazem UE za ktorym
                        stoja wiadome sily wiadomego panstwa.Dekrety Benesza wymierzone w sudeckich
                        Niemcow byly tylko wykladnikiem historycznej sprawiedliwosci i zaplata
                        za "wdziecznosc" za goscine na czeskiej ziemi.
                        Poza tym wypraszam sobie pomowienia,jakobym czesto wypowiadal
                        slowo "FOLKSDOJCZ", gwoli sprawiedliwosci informuje ,ze wlasnie uzylem tego
                        slowa poraz 45!!!Prosze wiec na przyszlosc skrupulatnie liczyc i nie obrazac
                        mnie slowem "czesto".
                        • barteks4 Re: statystyka rzecz swieta.... 20.03.03, 13:26
                          > Byc moze na Zaolziu doszlo po 45'r. do nieprawidlowosci,o czym teraz w
                          obliczu
                          > teutonskiego zagrozenia powinnismy sobie z Czechami zapomniec.Wiecej nawet,
                          > Polska powinna solidarnie wesprzec Czechow w ich walce z szantazem UE

                          Dziwne podejscie do sprawy, podwojna moralnosc?
                          Swoja droga jestem ciekaw jakie zdanie na temat owych "pewnych
                          nieprawidlowosci" mieli i maja nadal Polacy z Cieszynskiego w Rep. Czeskiej. Z
                          tego co wiem oni tez domagaja sie zwrotu swoich majatkow (zapewne sa wspierani
                          przez teutonskie sily wiadomego panstwa) i tylko dlatego sa mniej slyszalni niz
                          Niemcy sudeccy, bo tych drugich jest po prostu wiecej.

                          Dekrety Benesza wymierzone w sudeckich
                          > Niemcow byly tylko wykladnikiem historycznej sprawiedliwosci i zaplata
                          > za "wdziecznosc" za goscine na czeskiej ziemi.

                          mozesz scisle okreslic granice owej czeskiej ziemi i od kiedy Niemcy byli na
                          niej goscmi? Gdybys choc troche znal sie na prawie miedzynarodowym to
                          wiedzialbys, ze do dzis obowiazuje zasada wprowadzona jeszcze przez sw. Tomasza
                          z Akwinu, mowiaca ze wlasnosc jest rzecza swieta - polozenie wlasnosci oraz
                          obywatelstwo wlasciciela nie maja tu zadnego znaczenia. A zatem zadne panstwo
                          nie ma prawa pozbawiac wlasnosci nie tylko swoich, ale tez obcych obywateli.
                          Jakbys na to nie patrzyl, dekrety Benesza to pogwalcenie prawa miedzynarodowego.

                          > Poza tym wypraszam sobie pomowienia,jakobym czesto wypowiadal
                          > slowo "FOLKSDOJCZ", gwoli sprawiedliwosci informuje ,ze wlasnie uzylem tego
                          > slowa poraz 45!!!Prosze wiec na przyszlosc skrupulatnie liczyc i nie obrazac
                          > mnie slowem "czesto".
                          Nie wiedzialem, ze slowo "czesto" jest obrazliwe! Czyzby nastapily jakies
                          zmiany w jezyku polskim?
                          • Gość: Dejavu polofobom do wiadomosci... IP: *.kennisnet.nl 24.03.03, 15:41
                            barteks4 napisał:

                            Swoja droga jestem ciekaw jakie zdanie na temat owych "pewnych
                            > nieprawidlowosci" mieli i maja nadal Polacy z Cieszynskiego w Rep. Czeskiej.
                            Z tego co wiem oni tez domagaja sie zwrotu swoich majatkow (zapewne sa
                            wspierani przez teutonskie sily wiadomego panstwa) i tylko dlatego sa mniej
                            slyszalni niz Niemcy sudeccy, bo tych drugich jest po prostu wiecej.

                            Musza to byc wypadki naprawde jednostkowe inaczej Niemcy na pewno skorzystaliby
                            z gratki wbicia klina miedzy nas i Czechow.

                            > mozesz scisle okreslic granice owej czeskiej ziemi i od kiedy Niemcy byli na
                            > niej goscmi?

                            Juz ledwo zipie po utarczkach na podobny temat,czyli relacji Niemcow do
                            polskiej ziemi.Moze jacys Czesi na tym forum podejma sie tego zadania.


                            ....Gdybys choc troche znal sie na prawie miedzynarodowym to wiedzialbys, ze
                            do dzis obowiazuje zasada wprowadzona jeszcze przez sw. Tomasza z Akwinu,

                            Nie zapominaj ,ze podpierasz sie katolickim autorytetem,co u- w wiekszosci -
                            luteranskich Niemcow moze byc zle odebrane.Nawiasem ,po co wytaczasz od razu
                            ciezka artylerie?

                            .... mowiaca ze wlasnosc jest rzecza swieta - polozenie wlasnosci oraz
                            obywatelstwo wlasciciela nie maja tu zadnego znaczenia. A zatem zadne panstwo
                            > nie ma prawa pozbawiac wlasnosci nie tylko swoich, ale tez obcych obywateli.
                            > Jakbys na to nie patrzyl, dekrety Benesza to pogwalcenie prawa iedzynarodowego

                            Kazde prawo posiada dwa oblicza: litere i ducha.W swietle litery prawa
                            nalezaloby niezwlocznie zwrocic majatek,albo wyplacic odszkodowanie
                            panstwom ,instutucjom i osobom prywatnym ktore po 1960 w wyniku dekolonizacji
                            zostaly zmuszone opuscic kontynent afrykanski.Ale byloby to sprzeczne z duchem
                            prawa,dlatego w Zimbabwe wydziedzicza sie dzisiaj od pokolen osiadlych tu
                            bialych osadnikow,chociaz -Bogiem a prawda-w przeciwienstwie do Niemcow
                            sudeckich byli oni dla Murzynow prawdziwym blogoslawienstwem.Powtarzam,byloby
                            kpina ze sprawiedliwosci dziejowej,gdyby zlodziej dostawal odszkodowanie od
                            swojej ofiary,bo tak mozna nazwac wszystko to,co Niemcy wyrzadzili
                            Czechom.Polska w wyniku ich "wizyty" poniosla straty materialne ostroznie
                            liczone na 1200 mld.$,a gdzie straty w sferze kulturowej i duchowej,ktore sa
                            nie do oszacowania.
                            Widzialem w telewizji urywek spotkania min.spr.wewn.O.Schillyégo z
                            ziomkowstwami.Kiedy zaczal mowic o niedawnych zbrodniach niemieckich i
                            trudnej -w zwiazku z tym -pozycji rewindykacyjnej RFN na sali podniosla sie
                            wrzawa i gwizdy.Zdenerwowany Schilly rabnal piescia w mownice i podniesionym
                            glosem wyglosil tyrade ,po ktorej sala ucichla.Mowil mianowicie o duchu prawa
                            miedzynarodowego!


                            > > Poza tym wypraszam sobie pomowienia,jakobym czesto wypowiadal
                            > > slowo "FOLKSDOJCZ",gwoli sprawiedliwosci informuje ,ze wlasnie uzylem tego
                            slowa poraz 45!!!Prosze wiec na przyszlosc skrupulatnie liczyc i nie obrazac
                            mnie slowem "czesto".

                            ....Nie wiedzialem, ze slowo "czesto" jest obrazliwe! Czyzby nastapily jakies
                            > zmiany w jezyku polskim?

                            Zlosliwe pomijanie czestotliwosci cytowania przeze mnie
                            slowa "FOLKSDOJCZ"(46X!!!)a podawanie tego faktu suchym okresleniem "czesto"
                            nie oddaje wkladu i zaangazowania skromnego germanofoba w dziele propagowania
                            lechickiego szowinizmu na -od wiekow- polskim Slasku.
                            • Gość: kaf Re: polofobom do wiadomosci... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.03.03, 09:45
                              Gość portalu: Dejavu napisał(a):

                              > ...Ale byloby to sprzeczne z duchem
                              > prawa,dlatego w Zimbabwe wydziedzicza sie dzisiaj od pokolen osiadlych tu
                              > bialych osadnikow,chociaz -Bogiem a prawda-w przeciwienstwie do Niemcow
                              > sudeckich byli oni dla Murzynow prawdziwym blogoslawienstwem.

                              Chyba jestes nienormalny. Murzyni byli od poczatku kolonizacji zwyklym bydlem
                              dla bialych, ktorzy tubylcom ze wzgledu na ich kolor skory nigdy nie dali nawet
                              szansy na poprawe bytu materialnego, nie mowiac juz o rozwoju wlasnej kultury.

                              W Czechach nie byloby dzisiejszego poziomu zycia bez niemieckich mieszkancow i
                              tych ziem i ich stalych kontaktow z Czechami. Roznice w poziomie rozwoju w
                              Europie srodkowej widac wyraznie idac od Niemiec w kierunku na wschod. Im dalej
                              od wplywow i obecnosci niemieckiej, tym gorzej i biedniej.

                              To, ze Czesi osiagneli tak wiele w dziedzinie kultury, bylo mozliwe tylko
                              dzieki wysoko rozwinietej gospodarce, a ta wywodzila sie glownie z Niemiec
                              (najpiew rzemieslnicy, potem kapital i przemysl)


                              > Powtarzam,byloby
                              > kpina ze sprawiedliwosci dziejowej,gdyby zlodziej dostawal odszkodowanie od
                              > swojej ofiary,bo tak mozna nazwac wszystko to,co Niemcy wyrzadzili
                              > Czechom.Polska w wyniku ich "wizyty" poniosla straty materialne ostroznie
                              > liczone na 1200 mld.$,a gdzie straty w sferze kulturowej i duchowej,ktore sa
                              > nie do oszacowania.

                              Ciekawe wyliczenie. Moze umialbys tez podac, ile warty byl majatek stworzony
                              przez setki lat rekami wielu pokolen Niemcow na obecnie polskich ziemiach,
                              pozostaly po ich wypedzeniu 1945 r. (nie mowiac o stratach w sferze kultury
                              jakie poniosly Niemcy w wyniku "powrotu ziem zach. do Macierzy" i powojennego
                              rabunku na terenie obecnych Niemiec Wsch.).
              • sven_hannavald Re: widmo Kosowa nad Slaskiem.. 14.03.03, 22:41
                Gość portalu: Dejavu napisał(a):

                > Gość portalu: Arnold napisał(a):
                >
                > > Wyjasnij dokladniej, jakie to korzysci nieosiagalne dla innych mniejszosci
                >
                > > narodowych maga miec Slazacy z racji zadeklarowania swojej narodowosci?
                >
                > Z trudem znosze okreslenie "narodowosc slaska",jest ono rownie dziwaczne jak
                > np."narodowosc burgundzka",,czy "bawarska".W zamysle propagatorow tego
                pojecia
                > jest ogloszenie autonomii Slaska,nastepnie wytepienie sladow polskosci i
                > przylaczenie do RFN.Niektorzy nawet - tacy jak Albrecht-wybiegaja juz w
                > przyszlosc i z calym spokojem zakladaja strony internetowe z niemieckimi
                > nazwami polskich miast.Nie czarujmy sie ,niemieckie resztowki na Slasku nie
                > odwaza sie jeszcze z otwarta przylbica odwracac kola historii,ale podszywanie
                > sie pod mniejszosc narodowa jest swietnym kamuflazem.Ich demagogii ulegaja
                > zmaltretowani codziennymi trudami zycia Slazacy,ktorych przodkowie przelewali
                > krew pod g.Sw.Anny.Zreszta zatracenie tozszamosci narodowej nie jest tylko
                > poroblemem slaskim,chociaz Slask jest jedynym regionem wymagajacym znacznej
                > repolonizacji.Podkreslam:repolonizacji,a nie polonizacji!Zreszta wejscie do
                UE
                > jest postrzegane przez zwolennikow autonomi,jako faktyczne przylaczenie do
                > RFN,dlatego tak mnie ucieszyl post Ballesta,ze Polska moze byc odstawiona do
                > kata.Z cala przyjemnoscia!.


                Autor: Gość: Karlik IP: *.cpe.quickclic.net
                Data: 28-12-2002 01:30 + dodaj do ulubionych wątków

                + odpowiedz na list

                + odpowiedz cytując


                --------------------------------------------------------------------------------
                MrW,czytalem watek Uty,i te wpisy naszych prawdziwych Slazakow(przynajmniej
                sami o sobie tak mysla),i odnioslem nieodparte wrazenie,ze te lisy jak
                ballest,arnoldek,wilus itp,chca zrobic Cie fool,udajac ze walcza o Slask i
                Slazakow wciskaja tutaj normalny kit,pod plaszczykiem
                patriotyzmu ,przystrajajac sie w piorka Slazakow,w rzeczywistosci sa
                niemieckimi nacjonalistami,ktorych jedynym prawdziwym celem jest wlaczenie
                Slaska do Niemiec,to ci sami co wtedy, w latach 1919-21 opowiedzieli sie za
                Niemcem,i probowali nas wszystkich zniemczyc,i trzeba bylo dac im kopa zeby
                sie opamietali ze nie wszyscy Slazacy kochaja Niemca i furhera,ale wlasnie
                przez takich ludzi doszlo do tej tragedi,swoja dzialanoscia przyczynili sie
                do podzialu na Slasku i powstan,wzywanie do okreslania sie,nawolywanie do
                zerwania kontaktow z innymi forumowiczami(polakami)i slepego posluszenstwa to
                cechy typowe dla tych "patriotow"i macicieli,mam nadzieje ze przejrzales na
                oczy,i wiesz z kim masz do czynienia,niech nie wprowadzaja Cie w blad ich
                slodkie teksty,nie toleruja nikogo kto nie lubi Niemcow,ein volk,ein heimat
                ein ..................i tak dalej i dalej






      • silesius Re: co plynie w zylach Slazakow? 27.03.03, 02:16
        Gość portalu: Dejavu napisał(a):

        > Gość portalu: Arnold napisał(a):
        >
        > > "Z całą powagą zadeklarowałem narodowość śląską"
        > > Warto przeczytac.
        >
        >
        > Ano chocby po to ,zeby sie przekonac,ze pisarz nigdzie wyzej
        cytowanego zdania
        > nie wypowiedzial!


        Alez wypowiedzial trzeba tylko doczytac do drugiej strony
        wywiadu.

        >Rzucil natomiast swiatlo na etniczny przekroj mieszkancow
        > Slaska mowiac m.i:
        > ..." dobroczyńcą Ślązaków bez względu na ich polską, niemiecką
        czy jakąkolwiek
        > krew".
        > Podkreslam:Slazakow z polska krwia i nie ma tu mowy o krwi
        slaskiej,chyba ,ze
        > autor znaczenie to ukryl w eufemizmie " jakakolwiek krew".
        C.B.D.O


        Swiadomosc to wazna rzecz, pod warunkiem, ze sie nie ma zbyt
        czesto zbyt wielkiej domieszki alkoholu we krwi, jak ma sie
        rzecz w Polsce, gdzie z powodu zaburzen swiadomosci pod wlpywem
        alkoholu we kriw nie pozostaje nic innego, niz powolywanie sie
        na sklad krwi.
        Ewentualnie moglby pan tez dorzucic jako argument polskosci
        wyniki badan watroby i trzustki.

        Silesius
        • Gość: Pytek co płynie w zyłach Polaków? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 23:34

          Brynszpyrytus! Arizoonka?
    • Gość: Tadzik Re: Rozmowa z Henrykiem Wańkiem, pisarzem i malar IP: *.gte.net 09.03.03, 15:19
      Ciekawy artykoou. Jo yno sie pytoom kaj ta ksioonrzka idzie
      dostac'?
      Dzisioj my sam dyskutowali na www.republikasilesia.com i raczyj
      S'loonzoki soom za autorym - widac' raczyj je S'loonzok nirz
      Polok mimo rze miyszko we Warszawie.
      Howcie sie,
      Tadzik
Inne wątki na temat:
Pełna wersja