Bunt prokuratorów z Bielska-Białej

IP: 213.25.48.* 09.10.06, 21:39
Jedenastu podpisało - czyli niewinni, a reszta?
    • Gość: Andy Czy tylko w Bielsku B. śmierdzi? IP: 217.153.82.* 09.10.06, 23:46
    • Gość: czytacz Re: Bunt prokuratorów z Bielska-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 23:59
      O winie albo niewinności chyba za wcześnie wogóle dyskutować.Jest jednak coś na
      rzeczy - ujawniono porażającą /to teraz takie modne słowo/aferę w całym
      bielskim wymiarze sprawiedliwości - tak było powiedziane na słynnej konferencji
      w apelacji.I jak teraz muszą się czuć wszyscy sędziowie i prokuratorzy z
      podbeskidzia ,a jest ich chyba dobrze ponad 50-ciu? Rację mają ci,którzy mówią -
      najpierw dowody,co najmniej zarzuty albo i akty oskarżenia,a potem konferencje
      prasowe.Bo co będzie ,jak śledczym, nie wyjdzie tylu podejrzanych,ilu głośno
      zapowiadano - dołożą z własnych zapasów?? A jeśli gang kierowany był przez
      sędziego,to musiał mieć chyba wsparcie w róznych szczeblach sądu - bo są
      przecież apelacje,i prokuratury,bo ci dopiero są ustawieni od rejonu do
      krajówki.Czasem lepiej nie brać za dużych słów na pierwszą stronę, bo może na
      następne braknąć.
      • Gość: ollo2005 Re: Bunt prokuratorów z Bielska-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 09:02
        Typowy chwyt propagandowy. Bednarek i Zmyslowski to tandem idealnie wpisowujacy
        sie w aktualna polityke spiskowa. Bednarkowa ni emogla poradzic sobie z
        niektorymi sprawami, Z. - ma postepowanie dycyplinarne za "wklejki" z zeznań
        świadków. Mąż Bednarkowej to ten:

        Nazistowska piosenka na gadu-gadu działacza PiS
        Józef Krzyk2005-12-07, ostatnia aktualizacja 2005-12-07 21:25
        Paweł Bednarek, członek władz wojewódzkich śląskiego PiS-u i kandydat na
        wicewojewodę, chce wysoko wznieść sztandar i zewrzeć szeregi. Tylko dlaczego
        robi to przy użyciu słów z nazistowskiego hymnu?
        Bednarek to jedna z ważniejszych postaci Prawa i Sprawiedliwości i skarbnik tej
        partii na Śląsku. Kilka dni temu został zgłoszony przez partyjne władze na
        stanowisko wicewojewody. Przesłuchania odbędą się dzisiaj w Warszawie. Ze
        strony internetowej Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w
        Jaworznie, gdzie jest od niedawna prezesem, można dowiedzieć się szczegółów o
        jego karierze zawodowej. Zajrzeliśmy tam we wtorek wieczorem i aż nas
        zamurowało: na komunikatorze gadu-gadu przy nazwisku Bednarka znajdował się
        taki opis - motto: "Die Fahne hoch! Die Reihen fest geschlossen!" (Sztandary w
        górę, Szeregi nasze są zwarte!). To początek "Pieśni Horsta Wessela" -
        nazistowskiego hymnu hitlerowskich bojówek SA! W internecie łatwo można znaleźć
        dalsze słowa i tłumaczenie: "SA marschiert mit mutig festem Schritt" (SA
        maszeruje mocnym, spokojnym krokiem"). Dalej jest też mowa o walce z czerwonymi
        i reakcją.

        Wessel został zamordowany przez dwóch komunistów jeszcze przed dojściem Hitlera
        do władzy. Choć poszło o kobietę, a nie o politykę, to Joseph Goebbels, szef
        nazistowskiej propagandy, ogłosił Wessela męczennikiem za narodowy socjalizm.
        Pieśń "Die Fahne hoch" była, zaraz po oficjalnym hymnie Niemiec, najczęściej
        śpiewaną pieśnią na uroczystościach państwowych w Trzeciej Rzeszy. W czasie
        wojny powstała nawet dywizja Waffen-SS imienia Wessela.

        Podejrzewaliśmy jakiś podstęp. Przyszło nam na myśl, że może ktoś się za
        Bednarka podaje. Wczoraj postanowiliśmy to sprawdzić i zadzwoniliśmy do
        Bednarka.

        - Zna pan niemiecki?

        - Znam, ale słabo.

        - Co znaczy "Die Fahne hoch"?

        - Sztandary w górę.

        - Wie Pan, skąd te słowa pochodzą?

        - Z piosenki Horsta Wessela.

        - Wie Pan, co to za piosenka?

        - Wiem.

        - A co te słowa robią u Pana na gadu-gadu?

        W tym momencie rozmowa przestała się nam układać. Bednarek ani zaprzeczał, ani
        potwierdzał, że sam zamieścił na gadu-gadu słowa o sztandarze (wczoraj już ich
        tam nie było) i zaczął dowodzić, że wcale nie należy tego wiązać z hitlerowską
        piosenką.

        - To takie powiedzenie, jak np. sursum corda [w górę serca - przyp. jk]. Z
        każdego łatwo można zrobić nazistę. Abstrahując od historii, w tych słowach nie
        ma niczego złego - mówił. Na koniec naszej rozmowy zaproponował własną
        interpretację słów pieśni: w górę sztandary uczciwości i konserwatyzmu.

        Władze PiS-u nie chciały wczoraj komentować sprawy. Zapytaliśmy więc 80-
        letniego Andrzeja Rożanowicza, miłośnika historii Katowic, pochodzącego z
        zasłużonej dla miasta rodziny. - A jakże, pamiętam, jak tę piosenkę śpiewały
        hitlerowskie oddziały, maszerujące po mieście po agresji na Polskę. To było coś
        przerażającego, a nas - polskich katowiczan, a nawet starych porządnych
        Niemców - szlag trafiał - mówi.

        Pomysł z zacytowaniem słów hitlerowskiego hymnu kwituje krótko: - Odrażające. W
        Niemczech potraktowano by to jak propagowanie faszyzmu i ścigano z urzędu.

        miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3054330.html
        ładny tandem
    • Gość: Obserwator Bunt prokuratorów z Bielska-Białej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.06, 09:26
      Panie Marcinie P. może by Pan zajął się również prokuraturą i jej
      funkcjonariuszmi w Dabrowie Górniczej.
      Jest trochę tematów!!!!
      Chciał bym zobaczyć czy też będą sie buntować.
    • Gość: MB Bunt prokuratorów z Bielska-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 11:38
      Dobrze, że robi się porządek ale chyba też trzeba pamiętać o apolityczności
      szczególnie w przypadku prokuratury!
    • Gość: Benek Bunt prokuratorów z Bielska-Białej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.06, 14:55
      Nareszcie głośno mówi się o tak trudnych sprawach ! Tutaj nie może być
      pobłażania dla przestępców, a wyimaginowana solidarność zawodowa powinna być
      tępiona !!! Bulwersuje dziwne obrażanie się na rzeczy które winny być
      oczywiste !!! Gdzie etyka zawodowa i przysięga którą
      składali !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: jazg Dobre obyczaje powinny być IP: *.bmj.net.pl 10.10.06, 15:47
      Faktycznie, Ziobro wprowadził dziwny obyczaj robienia konferencji prasowych na
      początku śledztwa, a nie po jego ukończeniu. To zły obyczaj.
    • Gość: :) Wymiana swiadczeń? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 18:37
      Sprawę prokuratora prowadzą w Opolu. Sprawę pezydenta Opola Zembaczyńskiego w
      Bielsku. W tym sędzia podjrzany. Dziwnie prościutkij sprawy niepotrafi
      zakóńczyć 4 lata.
      • Gość: ZIOBROOO Re: Wymiana swiadczeń? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 18:46
        To jest bagno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: tez marian Re: Wymiana swiadczeń? IP: 212.2.99.* 10.10.06, 19:57
        jakos materiały na Mariana sa cienkie skoro przywrucono go do pracy.
    • Gość: poruszony Bunt prokuratorów z Bielska-Białej IP: 212.244.68.* 11.10.06, 06:48
      Taki przestępczy sposób działania w bielskich prokuraturach istniał od wielu
      lat. Brawa dla Pana Prokuratora Engelkinga za nazwanie i ujawnienie tego
      haniebnego procederu.
      • Gość: bielszczanin Re: Bunt prokuratorów z Bielska-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 10:56
        Zanim rzucisz takie oskarżenie na bielskich prokuratorów,może jakieś fakty!
        Nie chodzi o pojedynczego człowieka,bo taki "chłopak do bicia" zawsze się
        znajdzie - w artykule wskazano na Mariana M.i jego proces - ale o konkretne
        działania instytucji jako takiej i to działania przestępcze.
        Takie,co to się tobie lub twojemu fumflowi nie podobają nie wchodzą w grę.Jak
        pamiętam jeszcze niedawno ta prokuratura była dobrze oceniana i jej szefa
        awanowali do apelacji - co się teraz nagle zmieniło? Może to jakaś robota na
        zamówienie.A jesli krajowy mówi o grupie przestępczej,to ciekawe dlaczego
        dopiero teraz stara się o uchylenie immunitetów.I dlaczego publicznie ostrzega
        tych członków grupy,żeby mieli się na baczności bo robią im koło d...A co do
        tego "buntu" - to żaden bunt panie Pietraszewski,tylko żądanie,żeby publicznie
        nie nie wrzucać wszystkich uczciwych prokuratorów do jednego worka ze zgniłkami
        i nie przyklejać im łatki,której z tych ludzi nikt już nie oderwie.Na pytanie
        skąd jesteś wstyd będzie powiedzieć,że z Bielska,bo każdy słyszał o
        zorganizowanej grupie przestępczej.O tym Bednarkowa i Engelking nie pomyśleli?
        Na pewno wszyscy święci to nie są,ale niech się święci wpisują imieniem i
        nazwiskiem na osobnej liście - pójdą do oprawy do ramek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja