Szkody górnicze niszczą śląski odcinek autostra...

IP: 85.198.212.* 20.10.06, 23:09
"obniża się poziom jezdni i przy dużej prędkości kierowcy zupełnie tracą
widoczność".......?
    • Gość: hm Re: Szkody górnicze niszczą śląski odcinek autost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 23:39
      pod ziemia jest w cholere miejsca, wiec czemu akurat pod autostradą??
      • Gość: j Re: Szkody górnicze niszczą śląski odcinek autost IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.06, 23:52
        a niech kopią, szkody były, są i będą.
        • tcl Niech kopalnie płacą! 21.10.06, 20:13
          Stać ich na 14 pensji w roku i faty na barbórkę to niech płacą za szkody. Niech zweryfikują tzw. "zysk" - hehehe!. Miliardy z budżetu na restrukturyzację a potem pare milionów zysku - te pare baniek na likwidację szkód a nie dla górnioli na "premie" - za co!?!? - a potem z budżetu (czyli z moich) pójdzie na ich fanaberie.
    • Gość: bk Szkody górnicze niszczą śląski odcinek autostra.. IP: *.gl.digi.pl 21.10.06, 00:07
      nie wierze ze nie istnieje obecnie technologia budowy drog na tego typu
      terenach wydobywczych, ktora pozwalalaby na fedrowanie pod autostrada i
      maxymalne zmniejszenie szkod gorniczych... ale tak to jest jak buduje sie
      najtanszym kosztem, z najgorszych materialow, a 3/4 kasy przeznaczonej na
      pozadna autostrade laduje w kieszeniach prezesikow...
      • Gość: gość Re: Szkody górnicze niszczą śląski odcinek autost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 00:19
        Nie jestem geologiem, ani inżynierem. Prosiłbym jednak o udzielenie rzeczowego
        wyjaśnienia. Czy w przypadku wystąpienia niecki osiadania faktycznie jest
        możliwe całkowite zniwelowanie wpływu tego zjawiska na infrastrukturę drogową,
        czy też stosowane technologie pozwalają jedynie na ograniczenie konsekwencji
        osiadania i "plastyczność" drogi? Słowo "plastyczność" jest może nie do końca
        adekwatne, ale chodzi mi o dopasowywanie się infr. drogowej do osiadającego
        terenu.
      • Gość: agnostyk Szkody górnicze znikną dopiero po prywatyzacji ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 00:34
        Może by tak zmusić tych dzielnych kierowników ruchu zakładu, aby zamiast
        fedrować pod obiektami na które wydano miliardy złotych, niezwłocznie zaczęli
        przywracać te obiekty do poprzedniego stanu.
        Przecież to co kopalnie zniszczą nie sposób bez przerwy naprawiać a prezesiki i
        dyrektorki kopalń ża uprawiuanie tego sabotażu otrzymują nagrody.
        Zbliża się tzw. "Barbórka" i znowu ta zorganizowana grupa zacznie się nadymać i
        nastawiać piersi do oznaczeń.
        Jak kopalnie będą prywatne to taki proceder przestępczy nie będzie do
        pomyślenia.
        • Gość: Olo Re: Szkody górnicze znikną dopiero po prywatyzac IP: *.dip.t-dialin.net 21.10.06, 01:02
          przyslowiowe lanie wody,nie wiedzieli ze to Slask,marna jakosc autostrady
          potrzebuje wykretow i alibi,ciekawe co wymysla w centralnej Polsce,wstrzasy
          sejsmiczne?
          • szostak1111 Re: Szkody górnicze znikną dopiero po prywatyzac 21.10.06, 01:08
            Wiecie co ? Szlag mnie trafia, czytając, co wypisujecie !!!! Przecież pierwszy
            raz w historii wsiadając do automobilu, mogę wysiąść w Lizbonie, nie zjeżdżając
            z autostrady, a Wam nie pasuje jakość....to wybierzcie się do Ruhry, tam juś
            nie ma kopalń,a autobahny siadają cały czas !!!
            • Gość: Adi Re: Szkody górnicze znikną dopiero po prywatyzac IP: *.elsat.net.pl 21.10.06, 09:06
              A skąd wyruszasz, ze Zgorzelca? Bo ze Śląska nie da się dojechać do Portugali
              ani żadnego innego kraju UE autostradą. Chyba jesteś drogowcem albo górnikiem
        • Gość: Ada Re: Szkody górnicze znikną dopiero po prywatyzac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 11:44
          Może tak rozliczyć budowniczych autostrady jakie zastosowali technologie.
          Wiedzieli, że budują nad kopalniami i przypominam sobie zapewnienia, że są
          takimi specami, którym ten fakt nie przeszkadza. Najwyrażniej łatwiej
          powiedzieć niż wykonać. Jeżeli zapadły decyzje, że autostrada w tym miejscu
          jedt niezbędna, to państwo powinno zakazać eksploatacji kopalń i wypłacić
          stosownr rekompensaty, tak jak mieszkańcom domów, które zostały zburzone dla
          celów autostrady.
          Jestem laikiem jeśli chodzi o górnictwo, ale z moich obserwacji wynika, że
          niecki powstają przez wiele lat po zaprzestaniu eksploatacji górniczej na danym
          terenie.

          Abnostyk pisze:
          Jak kopalnie będą prywatne to taki proceder przestępczy nie będzie do
          > pomyślenia.

          A mnie się wydaje, że ten, kto przychodzi na końcu (drogowcy) musi się
          dostosować do tego, kto na danym terenie już jest (kopalnie). Dlaczego interesy
          nowych mają być ważniejsze od działalności istniejących przedsiębiorstw.
          • Gość: agnostyk Re: Szkody górnicze znikną dopiero po prywatyzac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 12:20
            Gość portalu: Ada napisał(a):
            >
            > A mnie się wydaje, że ten, kto przychodzi na końcu (drogowcy) musi się
            > dostosować do tego, kto na danym terenie już jest (kopalnie). Dlaczego
            interesy
            >
            > nowych mają być ważniejsze od działalności istniejących przedsiębiorstw.
            -------------
            Ja wcale nie bronię budowniczych np. autostrad, Jedynie chciałem podkreślić że
            miejsce tam gdzie miała przebiegać autostrada lub inna budowla, było wiadome od
            dawna, zatem te osoby zatrudnione na odpowiednich stanowiskach w
            przedsiębiorstwach państwowych a takimi są kopalnie powinni opracować i wdrożyć
            takie technologie eksploatacji złoża pod tymi obiektami aby teren nie osiadał,
            lub nie prowadzić tam żadnej eksploatacji.
            A że kopalnie jako przedsiębiorstwa państwowe to osoby te i inne np.
            zatwierdzające tzw "Plany Ruchu Zakładu" nie ponoszą żadnej odpowiedzialności
            za swoje czyny, któż bowiem ma im się dobrac do ich grubych rzyci za
            prowadzenie eksploatacji pod przedmiotowymi obiektami, powiedzmy systemem na
            rabunek???
            • Gość: Ada Re: Szkody górnicze znikną dopiero po prywatyzac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 22:12
              Wykonawca stający do przetargu powinien wiedzieć na jakim terenie będzie
              budował. W miejscach zagrożonych trzęsieniami ziemi też powstają autostrady ,
              ale stosowane są odpowiednie technologie. Być może przetargi nie powinny być
              wygrywane przez najtańsze firmy. Jakość kosztuje.

              Pomijam tu fakt, że gdyby uwzględniać wszystkie plany autostrad, obwodnic itp.
              inwestycji, to żadnej działalności nie należałoby prowadzić. Plany te tak
              często ulegają zmianie.

              O ile się nie mylę, to plany wydobycia są określane w centralnie, w Warszawie.
              Jeżeli kopalnia ma wydobyć ileś ton węgla i położona jest przy autostradzie, to
              wiadomo, że ma zgodę na eksploatację złoża pod autostradą.

              Na prywatyzację kopalń chyba nie ma co liczyć jeśli patrzy się na zagadnienie
              przez pryzmat KWK Budryk.
              • Gość: agnostyk Re: Szkody górnicze znikną dopiero po prywatyzac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 22:42
                Gość portalu: Ada napisał(a):

                > Jakość kosztuje
                ---------
                to chyba wyjaśnia problem, że kopalnie wybierają najtanszy system eksploatacji
                tj. na ZAWAŁ.
                Tylko że potem jest tak że zniszczenia jakie dokonuje się przy tym systemie
                muszą pokrywać podatnicy a na dodatek systematycznie trzeba dofinansować
                państwowe kopalnie milionami PLN.
                www.wnp.pl/gornictwo/15521_1_0_0.html
                Zatem uprzejmie pytam KOMU I DO CZEGO POTRZEBNA JEST TAKA GOSPODARKA???
    • Gość: bartek Re: Szkody górnicze niszczą śląski odcinek autost IP: *.tsi.tychy.pl 21.10.06, 11:00
      np. taka 100 metrowa niecka sie robi ---\_______/----
    • Gość: motorynka A mnie to się wydaje... IP: *.chello.pl 21.10.06, 14:37
      A mnie to sie wydaje, że tą autostradę można było poprowadzić jako obwodnicę
      Śląska bardziej na południe, a nie na siłę przez masta(szczególnie Katowice).
      Nie byłoby wielu problemów.
      • Gość: geo Re: A mnie to się wydaje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 16:06
        Bardziej na południu też fedrują.
        Ja natomiast uważam, że tak jak autostrady zabezpiecza się na szkody górnicze,
        tak też Kopalnie mogłby wreszcie sumiennie zamulać miejsca po wyferdowanym
        węglu. Nie było by wtedy takich osiadań i szkód.
        • Gość: agnostyk Re: A mnie to się wydaje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 18:16
          Gość portalu: geo napisał(a):

          > Bardziej na południu też fedrują.
          > Ja natomiast uważam, że tak jak autostrady zabezpiecza się na szkody górnicze,
          > tak też Kopalnie mogłby wreszcie sumiennie zamulać miejsca po wyferdowanym
          > węglu. Nie było by wtedy takich osiadań i szkód.
          -----------
          To właśnie jest jedna z metod.
          Właściwe podsadzanie wybranych wyrobisk z użyciem właściwego i nieściśliwego
          materiału, i to bez żadnych "zer". Natomiast osoby dozoru i inspektorzy z OUG i
          WUG powinni to na bieżąco kontrolować.
          Zaprzestać odstawiania fuszerki a jak zniszczenia wychodzą na wierzch, to
          należy zaprzestać rżnąć głupa i udawać że "to nie nasza wina."
      • Gość: k-ce Re: A mnie to się wydaje... IP: *.chello.pl 22.10.06, 11:19
        Tylko ta autostrada pełni ważną rolę komunikacyjna na Śląsku
    • Gość: marzyciel Szkody górnicze niszczą śląski odcinek autostra.. IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.10.06, 16:46
      Kopalnie zamknac, krety szkodniki pozwalniac. bez odpraw.
      • Gość: Ada Re: Szkody górnicze niszczą śląski odcinek autost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 17:03
        I wszystkich, ktorzy stracą pracę "marzyciel" weźmie na utrzymanie. Bo chyba
        nie społeczęństwo. Trudno też liczyć, że wszyscy wyemigrują do Irlandi.
        • Gość: młody Re: Szkody górnicze niszczą śląski odcinek autost IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.10.06, 23:15
          Przecież i tak są na utrzymaniu społeczeństwa. Taniej już będzie chyba im
          zasiłki wypłacać niż kopalnie dotować. Atak na marginiesie - czemu nie wyjadą?
          Wyjechało już podobno milion cy dwa miliony normalnych ludzi, a górników jest
          ilu? Sto kilkadziesiąt tysięcy?
    • Gość: Górnik Re: Szkody górnicze niszczą śląski odcinek autost IP: *.galileusz.3s.pl 22.10.06, 13:34
      Po pierwsze to jak wytyczali autostrade to nie chcieli słuchać opinii
      fachowców, po drugie czego to się nie wymyśli,żeby zatuszować własne błędy,a po
      trzecie wybaczcie lae laicy nie wypowiadajcie się bo to tylko o Was świadczy!
      • Gość: Pseudohistoryk Re: Szkody górnicze niszczą śląski odcinek autost IP: *.chello.pl 23.10.06, 21:25
        Po pierwsze: Przebieg autostrady zaplanowały "Adolfy".
        Po drugie: "Adolfy" stosowały filary ochronne pod ważnymi obiektami.
        Po trzecie: Wybieranie filarów ochronnych opracował prof.Budryk już po wojnie.
        Teoria była świetna. Praktykę można zobaczyć n.p. w Bytomiu.
        • Gość: historicus Re: Szkody górnicze niszczą śląski odcinek autost IP: *.n.pppool.de 27.10.06, 01:45
          W Bytomiu zwyciezyla polska mysl inzynieryjna, ktora kazala wybrac wegiel spod
          filara ochronnego, ktory to wymyslili "Adolfy". Na tym polega wyzszosc polskich
          inżynierów... Szkoda tylko bytomskich kamieniczek....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja