Internauci piszą wiersze dla kundelka

    • Gość: monika bez przesady.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.06, 17:10
      nie podoba mi się znęcanie nad zwierzętami, zdażało mi się z rodziną przygarniac pokrzywdzone psy, ale żeby przez to, że ktos nie chciał miec dzikiego psa (pchły, może miec wścieklizne)przy swojej firmie mnie nie dziwi. ludzie robią gorsze rzeczy w takich przypdkach, babka zachowała sie w porządku.
      • Gość: dobrywujek Re: bez przesady.... IP: *.chi.ac.uk 30.11.06, 17:18
        Monika z tego co przeczytalem to pies rczej nie był zapchlony i śmierdzący skoro
        miał nawet swoją budę? Pytanie jest typu: dlaczego nie przeszkadzał nikomu przez
        13 lat a nagle nowej ajentce był solą w oku???/


        Jak ktoś sie chce od niej dowiedzieć bezpośrednio to:

        Beata.Karpinska@orlen.pl
      • bronek77 Re: bez przesady.... 30.11.06, 17:32
        A jakby kogoś pogryzł, to kto by odpowiadał ?
        Każdy ma prawo nie chcieć psa na swojej posesji. Ludzie odwiedzający stację z
        dziećmi mieliby prawo się bać. Nie zrobiła psu nic złego. Jakby jakieś dziecko
        ugryzł, albo wystraszył policjanta ;) , to byłaby afera, że nieodpowiedzialnie
        trzymają psa tam, gdzie nie powinni.

        Dla miłośników zwierząt - mam psa i dwa koty. Lubię bardzo zwierzęta. Ale nie
        przesadzajmy - każdy ma prawo wybrać czy chce mieć psa, czy nie.
        • Gość: agness Re: bez przesady.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 18:37
          pies bał się ludzi,nie podchodził do nich,..miał kogoś ugryźć na
          odległośc?..poza tym to nie był pies agresywny..i jakoś przez 13 lat nie zrobił
          nic takiego za co mógłby być przegoniony z terenu stacji. starych drzew sie nie
          przesadza i ta pani powinna to wiedziec, po drugie trzeba było wezwać odrazu
          schronisko jak juz a nie robic to na własną rękę...
          • bronek77 Re: bez przesady.... 01.12.06, 09:20
            Pies gryzie w większości przypadków dlatego, że się boi. To raz. Dwa - jeżeli
            miał koło 13 lat, to mógł być chory tak jak większość psów w tym wieku. Chorego
            psa, którego coś boli łatwo rozdrażnić - podobnie jak człowieka. Taka jesteś
            pewna, że nic by nikomu nie zrobił w żadnej sytuacji na tej stacji ? To chyba
            bardzo mało wiesz o psach. Psa którego nie znam, o którym wiem, że ma 13 lat, i
            jest związany z terenem na którym przebywa (takie tam instynkty obrony
            terytorium) nie zostawiłbym ze swoim dzieckiem. Ani tym bardziej w miejscu,
            gdzie mogą się pojawić dzieci wysiadające z samochodu. Albo po prostu
            ktokolwiek. To kwestia odpowiedzialności. Można dyskutować wiele o tym, czy
            lepiej, żeby 'wezwała schronisko' czy lepiej zrobiła wyganiając psa. W
            schronisku byłoby bardzo duże prawdopodobieństwo uśpienia - delikatnie mówiąc.
            Szczególnie, jak pies był w takim wieku. Tylko w amerykańskich filmach
            schroniska dla psów to są dla nich super miejsca. A tak pies zdechł na
            wolności. Gdyby nie zdechł miałby szansę sobie poradzić sam / znaleźć nowego
            właściciela w okolicy, albo po prostu kogoś, kto by go dokarmiał. Robiąc coś
            'na własną rękę' babka nie skazała go od razu na śmierć w schronisku i ostatnie
            dni życia w klatce.
            • Gość: olsztynianka Re: bez przesady.... IP: 62.29.133.* 02.12.06, 11:43
              bronek skoro udajesz takiego znawcę psów to powinieneś wiedzieć, że dzieci o
              których tak ochoczo wspominasz nie powinno się zostawiać samych w obecności
              nawet swojego psa...a Ty piszesz o obcym?
              Oj daleko Ci do podstawowych informacji o zachowaniach psów więc z łaski
              swojej...nie rób sobie wstydu i daj spokój z wypowiedziami na tym wątku ..idź
              zwróć uwagę na siebie gdzieś gdzie będziesz faktycznie miał coś do przekazania.
      • Gość: kicia Re: bez przesady.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 00:45
        Gość portalu: monika napisał(a):

        > nie podoba mi się znęcanie nad zwierzętami, zdażało mi się z rodziną
        przygarnia
        > c pokrzywdzone psy, ale żeby przez to, że ktos nie chciał miec dzikiego psa
        (pc
        > hły, może miec wścieklizne)przy swojej firmie mnie nie dziwi. ludzie robią
        gors
        > ze rzeczy w takich przypdkach, babka zachowała sie w porządku

        Czy ty nie rozumiesz podstawowej rzeczy ze to BYł orlenowski Kuba!

        Kilkanascie lat pies tam zyl, nie zawolali sluzb odpowiednich czy nie zaniesli
        szczeniak do schroniska a teraz WON bo jakiejs paniusi pies przeszkadzal, to go
        przegnala, a bude zniszczyla? Przegnala go skutecznie az pies padl!

        Sama przenosisz gorsze choroby niz te kubusiowe pchly. A jak niby teoretycznie
        Kuba mialby przeniesc ta wscieklizne jak czlowieka omijal duzym łukiem? Kiedy
        widzialas ostanio, czy czytalas, ze wsciekly pies pogryzl czlowieka, co brednie
        tu wypisujesz??
        • bronek77 Re: bez przesady.... 01.12.06, 11:06
          > Czy ty nie rozumiesz podstawowej rzeczy ze to BYł orlenowski Kuba!
          >
          > Kilkanascie lat pies tam zyl, nie zawolali sluzb odpowiednich czy nie zaniesli
          > szczeniak do schroniska a teraz WON bo jakiejs paniusi pies przeszkadzal, to
          > go przegnala, a bude zniszczyla? Przegnala go skutecznie az pies padl!
          kilkanaście lat to nie szczeniak tylko dorosły pies, którego babka nie znała.
          Odpowiadała za zdrowie i samopoczucie ludzi znajdujących się na stacji i bardzo
          rozsądnie zrobiła podejmując decyzję o tym, że nie chce go tam. Nie można
          nikogo zmusić, żeby się opiekował psem, bo on 'tam mieszka'.
          >
          > Sama przenosisz gorsze choroby niz te kubusiowe pchly. A jak niby teoretycznie
          > Kuba mialby przeniesc ta wscieklizne jak czlowieka omijal duzym łukiem? Kiedy
          > widzialas ostanio, czy czytalas, ze wsciekly pies pogryzl czlowieka, co brednie
          >
          > tu wypisujesz??
          Ludzi omijał łukiem, ale jakby od jakiegoś dzikiego zwierzaka złapał (a las
          blisko) wściekliznę, to przestałby omijać ludzi. Nie wiem, czy wiesz - ale jest
          obowiązek szczepienia psów, bo podobno wściekliznę roznoszą ;) Ta choroba
          naprawdę istnieje i jest zagrożeniem, mimo, że nie czytałaś jak wściekły pies
          pogryzł człowieka. Generalnie - wścieklizna nie jest groźna, bo o niej nie
          czytałaś - super argumetnacja ;)
    • Gość: liso6 [...] IP: *.c245.petrotel.pl 30.11.06, 17:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Bea Internauci piszą wiersze dla kundelka IP: *.chello.pl 30.11.06, 17:14
      Matko... taki fajny pies... Ta obecna szefowa stacji to naprawdę wredna pinda.
      Wypędzić psa z miejsca w którym żył kilkanaście lat, nie zainteresować się jego
      losem... Kiedyś się to na niej odbije.
    • r306 Artykul o Kubie wypartl artykul o prenatalnych... 30.11.06, 17:41
      ... badaniach.

      Znak czasu? Lawiej sie pisze o psach niz prawdziwych ludzkich problemach?
      Bo w historii psa Kuby tak latwo wskazac zlego czlowieka i dobre zwierzatko? I
      swiat staje sie taki prosty?
      Ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh
    • jusup Re: Internauci piszą wiersze dla kundelka 30.11.06, 18:00
      :)
      Żal mi Kuby, ale ktoś słusznie zauważył - pies dożył psiej starości, więc wcale
      nie przez ajentkę mógł zdechnąć, a ajentka ma prawo wygonić nie swojego,
      bezdomnego psa z terenu firmy... Może wykazała się bezdusznością, w porządku -
      ale nie każdy musi lubić zwierzęta... Taką presją to można wszystko wymuszać -
      a ciekawe kto odpowiadałby, jakby pies kogos pogryzł..
      • Gość: aksa Re: Internauci piszą wiersze dla kundelka IP: 61.189.240.* 30.11.06, 18:07
        wina jest oczywiscie orlenu, bo nie zareagowal kilka lat temu jak psiak sie
        przyblakal, trzeba bylo wtedy po prostu oddac go do schroniska, byl mlody pewnie
        dlugo na dom by nie czekal...
    • rystra J.Kaczyński winien tej śmierci 30.11.06, 18:04
      Ajent wygonił psa.
      Był to ajent Orlenu, więc to Orlen jest winny.
      W Orlenie ma udziały Skarb Państwa - winien jest więc minister Skarbu Państwa,
      ponieważ zaniedbał nadzoru właścicielskiego.
      Ministra zatrudnił Premier = Kaczyński swoją polityką doprowadził do śmierci
      psa.
      (Co robili na Walnych Zgromadzeniach Akcjonariuszy Orlenu przedstawiciele
      Skarbu Państwa, skoro nawet nie zainteresowali się jaka jest polityka koncernu
      w sprawie psa na stacji w Katowicach).



      • r306 Swietne :)))))))) n/t 30.11.06, 18:13
      • Gość: Krakus Re: J.Kaczyński winien tej śmierci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.06, 18:39
        Świetne ! Gratuluje poczucia taktu. To jakby pierdnąć w salonie. Ale za to to
        już winien twój tatuś z mamusią - nie mieli czasu nauczyć cie odrobiny wyczucia
        sytuacji.
        • r306 A ponoc Krakow slynie z inteligencji..... 30.11.06, 19:03
          Jednak nasz szanowny Krakus nie dostrzegl ironii skierowanej nie do
          Kaczynskiego, ale do internautow, ktorzy za smierc psa obwiniaja Orlen jako
          taki....

          Proponuje mniej sie zacietrzewiac - umysl jest wowczas jasniejszy.... i o
          bakach sie wowczas nie mysli...
          • Gość: olsztynianka Re: A ponoc Krakow slynie z inteligencji..... IP: 62.29.133.* 02.12.06, 12:46
            przeczytaj jeszcze raz co napisałaś ...o jasności umysłu..a potem przeczytaj
            tekst z Krakowa ze zrozumieniem...
            jak nie dasz rady...to Ci wytłumaczę :) ale teraz się uśmiałam ...
    • Gość: dybko2 Re: Są ludzie i ludziska... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 18:09
      Chyba kochani przeginacie!Oczywiście szkoda każdego życia bo nie my je dajemy.Jednak ton w jakim prowadzicie rozmowe jest wstrętny.Myślę że są trudniejsze problemy.
    • Gość: aganiechaa Internauci piszą wiersze dla kundelka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 18:35
      KOBIETA KŁAMIE!!! Najpierw pozbyła się budy potem przegoniła psa. W czwartek w
      Orlenie twierdzili, że pies dostanie nową budę i miski a w piątek przyjechał
      hycel ze schroniska!!! Badania rury nie zlecił Orlen! Przestań kobieto kłamać
      wygoniłaś psa z jego domu nie dziwne, że serce mu nie wytrzymało. Dodam, ze
      pies był łagodny i w stosunku do ludzi i do innych zwierząt przez cały czas
      przebywania na stacji czasami szczekał i to wszystko. Jak Pani nie wstyd tak
      kłamać dobrze, że są osoby, które całą sprawę znają od podszewki. Mam nadzieję,
      że zapłaci Pani za to OCZYWIŚCIE nie wyrzutami sumienia bo go nie ma ale w inny
      sposób i Mam nadzieje, że nie ma Pani dzieci bo wysrosną na takie samoluby jak
      Pani. I NIE POZDRAWIAM
      • Gość: Krakus Re: Internauci piszą wiersze dla kundelka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.06, 18:41
        Oni nie czytają tego forum
        Napisz o tym do Olrelnu.
      • Gość: obronczyni Re: Internauci piszą wiersze dla kundelka IP: *.centertel.pl 02.12.06, 16:33
        BRAVO AGA ZA TE SŁOWA - POPIERAM CIĘ I OBY WIECEJ LUDZI PRZEJRZALO NA OCZY
        GRZEJĄC TYŁKI W CIEPŁYCH DOMACH...
    • Gość: Gosciu ja i tak tankuje w StatOil IP: *.crowley.pl 30.11.06, 19:23
      Hotdogi mają niezłe.
      • Gość: asd Re: ja i tak tankuje w StatOil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.06, 19:38
        hot dogi z takich pieskow jak ten...
    • Gość: Michał I o co ta afera IP: *.aster.pl 30.11.06, 20:34
      Nowa właścicielka nie chciała mieć psa to go wygoniła. Skoro byli tam na stacji
      przyjaciele tego psa to mogli pomóc zabrać go do schroniska albo jak miał
      któryś działkę to też mógł zabrać go na swoją działkę. A teraz wielkie larum
      pies nie żyje.
      • Gość: alina niestety to nie jest takie proste IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.06, 20:47
        pies nie dał się zabrac bo od 13 lat tam mieszkal, miał tam budę, jak go
        chcieli do schroniska zabrac hycle to tak uciekał przerazony ze w koncu schowal
        sie w tej rurze, na wniosek dogomaniaków zaczeto tam szykac
      • Gość: kicia Re: I o co ta afera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 00:54
        Gość portalu: Michał napisał(a):

        > Nowa właścicielka nie chciała mieć psa to go wygoniła. Skoro byli tam na
        stacji
        >
        > przyjaciele tego psa to mogli pomóc zabrać go do schroniska albo jak miał
        > któryś działkę to też mógł zabrać go na swoją działkę. A teraz wielkie larum
        > pies nie żyje.

        Czy ciezko ci zrozumiec,ze 'starych drzew sie nie przesadza' i ze tam byl DOM,
        poprostu bylejaki, ale byl DOM, od lat, starego psa KUBUSIA!!
        • bronek77 Re: I o co ta afera 01.12.06, 11:31
          To może Kubuś powinien prowadzić tę stację - w końcu to jego dom. A poza tym
          babkę na krzesło elektryczne - bo sekcja na pewno potwierdziła na 100%, że umarł
          przez wypędzenie ze stacji. A może w ogóle tę stację trzeba było przenieść
          gdzieś indziej, bo samochody przeszkadzały psu ?
    • Gość: Wi Re: Internauci piszą wiersze dla kundelka IP: 217.149.249.* 30.11.06, 21:15
      Tak jak tego psa, orlen traktuje też ludzi których zatrudnia, za 640 zł/mc to
      tylko wleźć do rury i zdychać.
      • Gość: kicia A jak ludzi traktuja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 00:37
        Ano widzisz.Zaczyna sie od najslabszych-zwierzat- a konczy sie na ludziach a
        krytykowali Biedronke za wyzsyk a panstwo(udzialowiec orlenu) deklaruje
        opiekunczosc dla swoich obywateli, ciekawe..
        • Gość: mu a Re: A jak ludzi traktuja? IP: *.siec2000.pl 01.12.06, 06:23
          ciekawe ze babsztlowi nie przeszkadzaja tirowki?
          wiecie ile tego tam jest na tej stacji?
          obrzydwliwosc fuj
          tamted chodza na spacery na doline rodziny z dziecmi i musza ogladac k...
          dajace w krzakach

          to jest dopiero absurd!!!!!
    • Gość: mu a przeszkadzał pies a nie tirówki>? IP: *.siec2000.pl 01.12.06, 06:24
      ciekawe ze babsztlowi nie przeszkadzaja tirowki?
      wiecie ile tego tam jest na tej stacji?
      obrzydwliwosc fuj
      tamted chodza na spacery na doline rodziny z dziecmi i musza ogladac k...
      dajace w krzakach

      to jest dopiero absurd!!!!!
      • chantal11 Re: przeszkadzał pies a nie tirówki>? 01.12.06, 09:02
        Najgorszym zwierzęciem na swiecie jest wiadomo kto-człowiek.
        To bardzo ciekawe i dziwne, ze tirowki nie przeszkadzaja. Moze orlen ma w tym
        zysk,hehe.
        Mam nadzieje, ze ta pani poniesie odpowiedzialnosc za smierc psa.
        a na stare lata, won z domu, na poniewierke. Tego zycze jej i takim jej podobnym.
    • Gość: agnieszka Internauci piszą wiersze dla kundelka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 09:41
      A ja wam powiem, że do naszej firmy kilka lat temu przybłakał się psiak. Nikt
      go nie przegania, jest regularnie szczepiony i odrobaczany, ma swoją budę i tak
      sobie z naszymi psami jest już ok 6 lat. Jest łagodny czasami tylko poszczeka.
      Jak nas było stać na utrzymanie takiego psiaka nie rozumiem czemu tak duża
      firma nie zdobyła się na parę groszy na Kubusia. WSTYD!!!
    • Gość: ewa Internauci piszą wiersze dla kundelka IP: *.171.60.146.crowley.pl 01.12.06, 12:23
      Oby smutne oczy kuby prześladowaly do końca życia bezduszną wlaścicielkę
      stacji. Znam czlowieka,wlaściciela hotelu, ktory , gdy sie dowiedzial,że jego
      pracownik zrobil krzywdę psu, zwolnił go. Zacznijmy reagować na krzywdę
      człowieka, zwierzęcia to może spoleczeństwo sie obudzi z marazmu, z pogodni za
      pieniądzem i wyimaginowany szczęściem, w ktorym nie widać przyjażni i miłości.
    • Gość: GOŚĆ Internauci piszą wiersze dla kundelka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 21:56
      To jest skandal taka osoba która wygania psa po 13 latach, powinna ponieść kare
      dyscyplinarną,to nie człowiek to bestja w ludzkiej skórze.Ciekawe jak osoba ta
      by sie czuła kiedy na stare lata zostanie bez domu nad głową.I czy wtedy jej
      serce wytrzyma.Podrawiam wszystkich i smutek mam w sercu. GOŚĆ
    • obronczyni Internauci piszą wiersze dla kundelka 02.12.06, 16:14
      OKO ZA OKO:Ci, co krzywdzą niewinne bezbronne zwierzęta (które i tak swoje
      wycierpiały w życiu), nie są "LUDŹMI", tylko BESTIAMI w ludzkiej skórze!A ich
      wynaturzenie nie jest nawet zezwierzęceniem, bo to by ubliżyło zwierzętom!
      Osobę, która spowodowała śmierć KUBY, powinno spotkać to samo - powinna
      zdechnąć w rurze!!!
    • Gość: kumpel psa Internauci piszą wiersze dla kundelka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 18:32
      Śmierci Kuby sa winni wszyscy ,którzy bezpośrednio się do niej przyczynili.Mam
      żal do dziennikarzy ,którzy zrobili mu zdjęcia w tej koszmarnej rurze i nic nie
      zrobili aby go stamtad wydostać ,do hycli ,którzy go tam zapędzili,do
      pracowników stacji ,którzy byli blisko i przez tydzień nie zaintersowali
      się\psem ,jak również wielki Animals zaczął go wielce szukać po tygodniu.Tak że
      winnych jest wielu i my wszyscy co przejeżdżamy murckowska widzieliśmy psa.Tak
      że my wszyscy możemy mieć zal do siebie ,że biedna psina musiała cierpieć za to
      że nikt jej nie chciał pomóc.
    • Gość: fish Internauci piszą wiersze dla kundelka IP: *.toya.net.pl 04.12.06, 16:00
      re jestes najgorszym pajacem mam propozycje zesz npogonie cie tak ze umrzesz na
      zawal serca bedzie ok
      • babajagahupalo Re: Internauci piszą wiersze dla kundelka 04.12.06, 19:25
        A ja mam wierszyk:
        PIES JAK KIJ
        DWA KOŃCE MA
        JEDNYM GRYZIE
        DRUGIM SRA
        Kupa mięci Kuby
        NO COMENT
    • Gość: fish Internauci piszą wiersze dla kundelka IP: *.toya.net.pl 04.12.06, 16:05
      nie tankuje na orlenie
      • Gość: dobrywujek Re: Internauci piszą wiersze dla kundelka IP: *.chi.ac.uk 04.12.06, 19:29
        Ten wątek i Wasze reakcje przywracaja mi wiare w człowieka. Dla mnie
        podstawowym kryterium w doborze przyjacioł, dziewczyny czy znajomych zawsze był
        stosunek do zwierząt. NIE POTRAFIE ZAUFAĆ OSOBIE , KTORA KRZYWDZI ZWIERZETA.
        Pozdrawiam wszystkich , ktorzy stają w ich obronie! Myslę, że orlenowska
        ajentka zrozumiała swój błąd i poczuje się do jakiejś rekompensaty. Bo naprawić
        tego się nie da.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja