Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nielegal...

01.12.06, 00:32
Lewicowe bezstresowe wychowanie poniosło totalną porażkę.
    • Gość: eddie polo bezstresowe wychowanie...??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 06:23
      nie wiem, co mają na myśli ci, którzy piszą o bezstresowym wychowaniu w
      szkołach. Stresu tam aż za nadto. Natomiast z całą pewnością po wielu latach
      zaniedbań, braku mechanizmów selekcji nauczycieli i niedoinwestowaniu brakuję w
      naszych szkołach - i to na wszystkich szczeblach - DORYCH NAUCZYCIELI I
      WYCHOWAWCÓW..
      • Gość: kik Re: bezstresowe wychowanie...??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 07:58
        Oczywiście wszystkiemu winni są nauczyciele.... i lewica. Co za hipokryzja, a
        gdzie byli w tym czasie rodzice? kosciół i prawica??
        • Gość: x Re: bezstresowe wychowanie...??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 08:40
          rodzice szukali pracy, kosciol zabiegal o napelnienie tacy, a nauczyciele
          zastanawiali sie nad nowymi formami skladek od uczniow, lewica podobnie jak
          kosciol!
          Dzieci? ktozby sie nimi przejmowal i interesowal i tak wyjada!
          • Gość: Kasiulla Re: bezstresowe wychowanie...??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 08:44
            Gość portalu: x napisał(a):

            > rodzice szukali pracy, kosciol zabiegal o napelnienie tacy, a nauczyciele
            > zastanawiali sie nad nowymi formami skladek od uczniow, lewica podobnie jak
            > kosciol!
            > Dzieci? ktozby sie nimi przejmowal i interesowal i tak wyjada!

            Doskonałe podsumowanie. Nic dodać, nic ująć, niestety.
            • Gość: zołza@o2.pl Re: bezstresowe wychowanie...??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 08:48
              A na co składali sie uczniowie? Powiedz proszę... może te składki są
              nieopodatkowane? Trzeba będzie zgłosić oszustwo do Urzedu Skarbowego:) Ponadto
              nauczyciele mają nad czym mysleć, a o finansach niestety to już nie oni
              decydują. Więc puknij sie w głowę zanim napiszesz kolejną bzdurę. Pozdrawiam
              • Gość: 4g63 Re: bezstresowe wychowanie...??? IP: 157.25.9.* 01.12.06, 09:35
                co?
                • Gość: gargulec Prawicowe wychowanie to porażka, byli ministranci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 11:00
                  wiodą prym wśród grożnych bandytów. Tak wynika z akt.
                • mooomin uwielbiam jak ktoś jest głupi 01.12.06, 11:35
                  i nawet nie zdjae sobie z tego sprawy. Na linku poniżej więcej przykładów
                  skrajnego kretyństwa
          • Gość: Nauczyciel Re: bezstresowe wychowanie...??? IP: 80.55.219.* 01.12.06, 09:36
            Jestem nauczycielem i wypraszam sobie takie twierdzenia. Zwłaszcza, że mają
            charakter obraźliwy i nie są w żaden sposób potwierdzone empirycznie. Emanujesz
            nienawiścią do wszystkiego co Cię otacza i to Twój problem. Może powinieneś iść
            do psychologa lub psychiatry i porozmawiać o swoich problemach, przesądach i
            fobiach?
            Pozdrawiam i życzę ozdrowienia.
            • Gość: 4g63 Re: bezstresowe wychowanie...??? IP: 157.25.9.* 01.12.06, 10:57
              > charakter obraźliwy i nie są w żaden sposób potwierdzone empirycznie.
              a skąd wiesz, że nie są?

              emanacja nienawiścią?

              Ty nie musisz iść do psychiatry bo jesteś posłusznym niewolnikiem.

              > Pozdrawiam i życzę ozdrowienia.
              ja również
            • Gość: urlep Re: bezstresowe wychowanie...??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 18:15
              jedynym wyjściem który rozwiąże problemy dyscypliny w szkole państwowej to
              możliwość wyrzucenia ze szkoły z wilczym biletem czyli bez możliwości odbywania
              nauki w innych szkołach
        • Gość: zorro_zx Re: bezstresowe wychowanie...??? IP: *.pit.edu.pl 01.12.06, 09:04
          Wychowanie wynosi się Z DOMU. Szkoła ma UCZYĆ - matematyki, polskiego, fizyki...
          Kiedyś brudasa, który w żaden sposób nie umiał dostosować się do szkolnych
          wymogów, wywalano an zbity pysk i martw się chamie razem z rodzicami-przygłupami
          sam.
          • Gość: 4g63 Re: bezstresowe wychowanie...??? IP: 157.25.9.* 01.12.06, 10:57
            i to jest bardzo dobra i skuteczna metoda
            • k_r_m Re: bezstresowe wychowanie...??? 01.12.06, 11:25
              Dokładnie, nie chcesz się uczyć, wolna droga, nikt cie nie będzie zmuszał do
              przychodzenia do szkoły. Za brak jakichkolwiek postępów i przychodzenie do
              szkoły tylko po to aby ponagrywać na telefon nauczyciela powinno się wywalać na
              zbity pysk. Kilku wywalonych i zobaczycie natychmiastową poprawę.
              Dla leni i głąbów powinno się tworzyć placówki jedynie przyuczające do zawodu,
              do sprzątania ulic i kopania rowów też są potrzebni ludzie
              • Gość: nico Re: bezstresowe wychowanie...??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 16:32
                k_r_m napisał:

                > Za brak jakichkolwiek postępów i przychodzenie do
                > szkoły tylko po to aby ponagrywać na telefon nauczyciela powinno się wywalać na
                > zbity pysk. Kilku wywalonych i zobaczycie natychmiastową poprawę

                POPRAWĘ? Człowieku, zejdź na ziemię... Czy Ty zdajesz sobie sprawę, co będą
                robić takie łebki, gdy się ich wywali ze szkoły?
                • Gość: R_G Re: bezstresowe wychowanie...??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 18:17
                  Jak narozrabiają to do kicia i tyle.
      • Gość: Poppy Re: bezstresowe wychowanie...??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 08:55
        pisza to debile, ktorzy nie maja wlasnych dzieci ale pelnymi garsciami
        korzystaja z narodowo-katolickich przepisow na zycie.
      • Gość: Tom Re: bezstresowe wychowanie...??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 09:08
        tu się mówi człowieku o wychowaniu w rodzinie a nie w szkole. Skąd ty jesteś?
        Już nie można słuchać gdy ktoś nie umie odpowiedzieć na zadane pytanie lub
        temat.
      • brunohk Re: bezstresowe wychowanie...??? 01.12.06, 09:50
        Brak prawdziwych nauczycieli,to jest klęska oświaty.Nauczyciele pilnują tylko
        swoich bardzo wysokich pensji!!!!!Tylko w głowie wycieczki,ferie,wolne,święta,
        i wakacje.,o tym mysli tylko nauczyciel.I niech nie opowiadaja o swoich
        niskich pensjach,to było dawno za PRL-u.Teraz na jedno miejsce nauczyciela
        czeka 10-ciu chętnych po studiach.
        • Gość: Gość Co Ty za przeproszeniem pier...? IP: 193.109.212.* 01.12.06, 09:56
          Nauczyciele i wysokie pensje? One powinny być bardzo wysokie to fakt. Ale
          spróbuj jako nauczyciel wziąć kredyt w banku. To co usłyszysz będzie najlepszym
          dowodem na wysokość nauczycielskich pensji.
    • Gość: obora Nikt nie musi mieć wykształcenia jak go nie chce IP: *.cable.satra.pl 01.12.06, 08:53
      bydlaków do obory bo tam jest ich miejsce
    • Gość: biu Re: Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nieleg IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.12.06, 08:56
      od kiedy to wychowywanie dziecka ma zwiazek z polityka??? wszystko zalezy od
      czlowieka a nie od jego pogladow! moze lepiej wychowywac dzieci w kolkach
      rozancowych, nie wypuszczac z domu i kazac sie modlic....
      nie przesadzajmy....
    • olaf_svensson Re: Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nieleg 01.12.06, 08:57
      Lubię takie komentarze. Wypowiadają się w nich tacy, którzy nie mają pojęcia o
      czym piszą. A swoją drogą, co proponujesz? Bat, groch i włosienicę?
      • adamus.b Re: Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nieleg 01.12.06, 09:06
        Ta dowiedzieli się. Ja o takich "bójkach" wiedziałem 10 lat temu, w czasach
        uczęszczania do liceum. Dla pieniędzy, dla przyjemności, dla sprawdzenia się.
        Różniły się tylko tym, że udział był dobrowolny.
        Czyli to nie jest jakaś nowość, a że teraz dopiero wyszło to aż dziwne. A i
        prawdopodobnie tak jest w całej Polsce (ja ze wschodniej części jestem).
        Pozdrawiam
        • olaf_svensson Re: Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nieleg 01.12.06, 09:18
          Zgadzam się. Zawsze tak było. Tylko kiedyś, jak było się słabiakiem i spotykała
          niesprawiedliwość, to zawsze miało się starszych kolegów lub braci, którzy
          interweniowali. Oczywiście w sytuacji, gdy nie chodziło o honorowe bójki.
          Pewnie to wynik histerii wokół gimnazjów. Ciekawe, co teraz zaproponuje
          miłościwie nam panujący minister edukacji. (Jestem z Pomorza). Również
          pozdrawiam.
          • Gość: też z Pomorza Re: Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nieleg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 09:52
            Problem ze słabiakiem polega na tym,że gdy kilku chce się dowartościować jego
            kosztem(okładanie słabszego nie ma nic wspólnego z honorem) na koniec rodzice
            wstawiają mu nowe ząbki, chirurg zszywa rozbity łuk brwiowy albo ortopeda
            nastawia złamaną rękę, a psycholog miesiącami oswaja lęk przed szkołą i
            silniejszymi.
            Nie chciałbyś, żeby to twoje dziecko było słabiakiem, choć w każdym momencie
            życia może nim zostać.
            Problem polega na tym, że obowiążkiem szkoły jest ochrona tych słabszych
            uczniów, zwłaszcza gdy brak oparcia w rodzicach.Tu nauczycielka i szkoła
            stanęły na wysokości zadania i na ich miejscu poszłabym dalej:rodzicom
            agresorów i agresorom proponowałabym poszukiwanie przebaczenia, naprawienia
            szkody i zadośćuczynienia.Ale nie na terapii gdzieś na drugim końcu miasta czy
            w domowym zaciszu czy w konfesjonale, ale w szkole, w obecności rodziców
            pobitych chłopców.
            • olaf_svensson Re: Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nieleg 01.12.06, 10:21
              Zgadzam się we wszystkim co wyżej napisałeś. Też uważam, że szkoła powinna,
              ludzie powinni itd. Ale jest niestety inaczej. Kiedyś były bójki, dostawało się
              w dziób zasłużenie lub nie, albo dawało się w dziób jak ktoś zaczepiał. Ale
              mimo wszystko nie było takiego bestialstwa. Dzieciaki nie katowały się do
              nieprzytomności, nie robiły z tego zdjęć, filmów, relacji (pewnie z braku
              środków, choć Smienę prawie każdy miał). Dorośli, też interweniowali i łobuza
              za ucho do rodziców prowadzili. Ale też byli starsi uczniowie, co słabiakom
              pomagali w myśl zasady "bijesz słabszego, pobij się z silniejszym". Prawda jest
              taka, że przemoc w szkołach zawsze była, nawet w momencie większego rygoru jaki
              panował za PRL-u. Tylko niestety ten problem dopiero się zauważa i nagłaśnia
              jak dojdzie do tragedii. Choć w tamtych czasach nie był zbywany. A wszystko
              zaczyna się od nas samych. Jak widzisz na ulicy grupę kiboli okładającą
              bejsbolami bezbronnego człowieka, to interweniujesz? Ja się najnormalniej boję.
              Mogę najwyżej zadzwonić na policję, która zanim przyjedzie, to będzie po
              rybach. No chyba, że jesteś mistrz kung-fu, ale wtedy też "jak wrogów kupa, to
              i z komandosa d..pa". dzieciaki to widzą i czują się bezkarne, a dorośli nie
              reagują, bo jeszcze sami mogą po szczęce dostać. I mamy pat.
              • Gość: też z Pomorza Re: Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nieleg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 10:32
                dzieciaki to widzą i czują się bezkarne, a dorośli nie
                > reagują, bo jeszcze sami mogą po szczęce dostać. I mamy pat.<<
                Znieczulenie na krzywdę bliźniego to prawda i tym karmimy nasze dzieciaki.
                Ja staram się reagować(zdarzyło mi się ze 3 razy uchronić ofiarę przed linczem,
                ale nie była to grupa rozwrzeszczanych kiboli).
                Czasem widząc łamanie podstawowych zasad udaje się nie być samotnym w
                sprzeciwie, choć najgorsze bywa to przełamywanie obojętności, także własnej.
                • olaf_svensson Re: Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nieleg 01.12.06, 10:58
                  Jęśli mogę, to reaguję. Ale są sytuacje, kiedy mogę tylko zadzwonić po policję,
                  bo sam nie mam szans (czasem też odwagi - nie odważe się sam przeciw czterem
                  karkom).
          • Gość: Gość Sam w tym wieku byłem "słabiakiem". A teraz... IP: 193.109.212.* 01.12.06, 10:06
            ...zapraszam do rywalizacji na płaszczyznie fizycznei, intelektualnej i
            finansowej. Z lubością gnoje tych, którzy kiedys robili to ze mną. Wiem, że to
            nie jest dobre, ale przy faszystowskich poglądach Tobie podobnych nie mam
            wyjścia. Pytanie: dokąd nas to zaprowadzi?
            • Gość: też z Pomorza Re: Sam w tym wieku byłem "słabiakiem". A teraz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 10:24
              nie jest dobre, ale przy faszystowskich poglądach Tobie podobnych <<
              Rozróżnienie dobrego i złego-dobre i to.Faszyzm w moich poglądach to domyślam
              się chodzi o ochronę słabszych?Jesteś wielbicielem Nitschego?
              Gdy mój syn próbuje rozwiązywać siłą i wrzaskiem konflikty lub coś wymusić na
              innych zawsze mu mówię, że ludzie mają rozum i język, żeby dojść ze sobą do
              porozumienia, a ręce są mu potrzebne do prac fizycznych. Zawsze pomaga.
            • olaf_svensson Re: Sam w tym wieku byłem "słabiakiem". A teraz.. 01.12.06, 10:30
              Faszystowskich poglądach? No chyba, że masz na myśli to, że chętnie tym
              wszystkim bandziorom, którzy dręczą słabiaków zorganizował "ścieżkę zdrowia".
              Choć wiem, że to nie jest rozwiązanie.
          • luciferia Re: Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nieleg 01.12.06, 16:44
            Eee... to jakaś nowość jest ? To się dzieje we wszystkich szkołach. Ja się
            pytam kto odpowiada za głupotę rodziców, nauczycieli i rządzących. To coś jak z
            tą nagłą aferą z MW. Wszyscy wiedzili, że to faszyści, od lat i nagle wybuchł
            skandal bo święci dowiedzieli się, że MW to faszyści. To jest jakiś absurd. Tak
            się dzieje w tym kraju.
            Chodziłam do jednego z najgorszych gimnazjów na mokotowie. Prawdziwa rzeźnia.
            Pod koniec 3 klasy nie wytrzymałam i zrobiłam awanturę wiecznie wesołemu i
            zadowolonemu dyrektorowi. Dlaczego ? Postawiłam się w obronie przyjaciółki, o
            której dresiara z mojej klasy powiedziała, że "ma wpie... Co to znaczy ma
            pie..? Zaczęłam na lekcji dyrektora rozmawiać z tą dresiarą i została mi
            zwrócona uwaga. Na koniec lekcji nie wytrzymałam i powiedziałam temu kretynowi
            co sądzę o nim i całej tej bandzie ślepych kretynów. Bo przepraszam, kiedy
            szkoła słynie z bójek i przemocy to chyba trzeba być totalnym kretynem, żeby
            mieć czelność udawać, że o niczym się nie wie.
            Facet do końca twierdził, że o niczym nie wie i nie ma pojęcia (a zaznaczam, że
            chociażby w moim przypadku przyjeżdżała policja do szkoły - kiedy 5 panienek
            próbowało mnie pobić).
            No i nagle media dowiadują się, że "takie straszne rzeczy" dzieją się w
            szkolach.
            Dla mnie jest to totalna kompromitacja społeczeństwa, skoro wszyscy dowiadują
            się o czymś o czym i tak już od dawna wiedzieli, tylko mieli to głęboko w d.
          • Gość: mniamama Re: Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nieleg IP: *.jaw.vectranet.pl 01.12.06, 16:55
            Jestem "starym" belfrem i dwoje własnych, odchowanych dzieci.Dawniej tez młodzi
            rozrabiali,ale w razie czego wspolpracowalam z rodzicami i następowała
            poprawa.Wychowanie zaczyna się w rodzinie,przede wsystkim trzeba z dziećmi iz
            młodzieżą duzo rozmawiać.Miałam rożnych uczniow ,ale to wspólnie z rodzicami ich
            wychowywałam i jeszcze wychowuję.Ale teraz rodzice nie bardzo chcą wspolpracy,bo
            jak twierdzą , nie mają czasu.A to wlaśnie dziecko powinno być najwazniejsze i
            zawsze musi się dla niego znależć czas.Nowy samochod czy telewizor mozemy kupić
            póżniej
    • Gość: jacek.sygula do klubu bokxerskiego ich zapisać Gołotki nam rosn IP: *.devs.futuro.pl 01.12.06, 09:04
      ą

      i mam nadzieję, że tym cwaniaczkom ktoś kiedyś spuści manto

      Łomoty do roboty! może kamieniołom by ich wyleczył ???
    • Gość: prot Trupy duchowe IP: 217.153.38.* 01.12.06, 09:18
      A jak ma papież trafić do młodego, kiedy młody widzi, że ten się łączy z
      muzułmanami i mówi, że wierzymy w tego samego Boga. Połączmy się z szatanem, bo
      on też wierzy w tego samego Boga co my. Tylko w odróznieniu od katolików drży z
      bojaźni przed Panem. Trzeba przebudzenia duchowego w Polsce! Zacznij od siebie
      na kolanach. A jak młody zobaczy to też uklęknie. Młody nie widzi, nie ma
      wzorca do naśladowania.
      • Gość: Agrrr Re: Trupy duchowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 09:25
        no conajmniej tyle osiągnąłeś/łaś że ja padłem ze śmiechu na kolana ...
        a w ramach walki z przemocą proponuję na zbity pysk wszystkie daawidy z procami
        i pomsty w zapalczywym gniewie ;P
      • Gość: Su Re: Trupy duchowe IP: *.wroclaw.mm.pl 01.12.06, 09:26
        A tam, pierdzielisz. Ja nie klękam, ale rodzice nauczyli, że robić drugiemy
        krzywdy nie powinienem. Chcę się wyszaleć, jutro na zabawę w ASG jadę.

        Co do dziesiejszych gimnazjalistów, to nie mam najlepszego zdania, bo choć sam
        już na studiach, dużo znam osób z gimnazjum lub świeżo po. I chyba to widać, że
        ostatnio coraz więcej przypadków zezwierzęcenia jest. Tylko przyczyny bym nie
        szukał w Papieżu. Moim zdaniem wierzymy w tego samego Boga - a od warunków
        kulturowych i historycznych zwiemy Go, jak zwiemy.

        W jednym masz rację - potrzeba wzorców do naśladowania. Ja dużo gram, na ekranie
        zabijam i kroję ludzi i jest fajnie, na żywo strzelam w lesie do ludzi z ASG i
        też jest fajnie. I powtórzę, że rodzice nauczyli, żeby krzywdy innym nie robić,
        ale nie klęczeniem i bojaźnią.
      • Gość: eMTe Re: Trupy duchowe IP: *.chomiczowka.waw.pl 01.12.06, 10:55
        Ty islam stawiasz na równi z Szatanem? Jeśli tak to chyba nie możesz być prawdziwym katolikiem. Bo głowa naszego Kościoła właśnie pojechała do Szatana w odwiedziny. Szatanem jest ten, który dzieli ludzi ze względu na wiarę w Boga, a Sługą Bożym jest ten, który łączy ludzi ze względu na wiarę w Boga.

        I nie chodzi bynajmniej o to, aby paść na kolana po to żeby młody też padł na kolana. Chodzi o to żeby swoim postępowaniem dawać przykład młodszym, a nie swoimi praktykami, żeby w tym wszystkim był Duch, a nie tylko faryzejskie obrzędy.
        • Gość: prot Re: Trupy duchowe odpowiedź IP: 217.153.38.* 01.12.06, 11:31
          Biblia dokładnie określa kto jest szatanem. Jest ten kto twierdzi, że Pan Jezus
          nie jest Chrystusem. Jestem protestantem, czytam Biblię, Bóg wymaga od
          wierzących posłuszeństwa Swojemu Słowu. "Idźcie i głoście ewangelię wszelkiemu
          stworzeniu" Ewangelia o zmartwychwstaniu i wiecznym życiu z Bogiem. Narody,
          które spoufalają się z poganami określa mianem prostytutki, a praktyki takie
          nierządem duchowym. Otwórzcie oczy, boście ślepi.Pan Jezus dobrze to określił:
          "Ten lud czci mnie wargami, lecz serce ich daleko jest ode mnie. Daremnie mi
          jednak cześć oddają głosząc nauki, które są nakazami ludzkimi." Mat15,8-9
          " Zostawcie ich!Ślepi są przewodnikami ślepych, a jeśli ślepy ślepego
          prowadzi , obaj w dół wpadną."Mat15,14.
          • Gość: eMTe Re: Trupy duchowe odpowiedź IP: *.chomiczowka.waw.pl 01.12.06, 14:55
            "Jestem protestantem, czytam Biblię"
            Chwała ci za to, ale pewnie znasz ten fragment Mt 16,18-19

            "Biblia dokładnie określa kto jest szatanem. Jest ten kto twierdzi, że Pan Jezus nie jest Chrystusem"
            A jak zinterpretujesz Mt 11,32. Bo ja rozumiem, że tym szatanom zostanie to odpuszczone. Czy zatem twoja wiara twierdzi, że Bóg ostatecznie odpuści szatanowi? Nie rozumiem.

            • Gość: prot Re: Trupy duchowe odpowiedź do eMTe IP: 217.153.38.* 02.12.06, 06:27
              Sorry nie wiem, jaką masz Biblię , ale w mojej czyli katolickiej, jedenasty
              rozdział ewangelii Mateusza ma tylko 30 wersetów. Człowieku, spal to!!!
              • Gość: eMTe Re: Trupy duchowe odpowiedź do eMTe IP: *.chomiczowka.waw.pl 02.12.06, 09:30
                nie zamierzam jej palić. Przepraszam za pomyłkę. Oczywiście chodzi o Mt 12,32.
            • Gość: prot Re: Trupy duchowe odpowiedź MT 16 .18-19 IP: 217.153.38.* 02.12.06, 06:32
              (Mat. 16:18-19)
              18. A Ja ci powiadam, że ty jesteś Piotr, i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a
              bramy piekielne nie przemogą go.
              19. I dam ci klucze Królestwa Niebios; i cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie
              związane i w niebie, a cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane i w
              niebie.
              Te wersety wśród moich czytelników wywołują sporo nieporozumień. Przyjrzyjmy
              się im uważniej. Zacznijmy od tego: Piotr nie jest imieniem w Izraelu
              (oczywiście był Żydem), to jest przezwisko (ksywa) oznaczająca opokę, skałę.
              Apostoł zwany Piotrem miał na imię Szymon.
              Tak, więc Pan powiedział do Szymona zwanego Piotrem, że na skale wybuduje swój
              Kościół i bramy piekielne go nie przemogą.
              Sam Piotr zrozumiał w ten sam sposób tę wypowiedź Pana Jezusa. Wyjaśnia to w
              swoim liście.

              (1 Piotr. 2:6)
              6. Dlatego to powiedziane jest w Piśmie: Oto kładę na Syjonie kamień węgielny,
              wybrany, kosztowny, A kto weń wierzy, nie zawiedzie się.
              Tak, więc skałą tą, o której mówił Pan do Szymona zwanego Piotrem jest Pan
              Jezus. Jednocześnie mówi, gdzie ta skała jest położona. Jest na Syjonie to jest
              góra w Izraelu, nie w Rzymie. Szymon zwany Piotrem był Żydem, zbawienie
              pochodzi od Żydów, taki sens jest tego wersetu. Jest proroctwo napisane przez
              Izajasza, które w zasadzie mówi to samo:

              (Izaj. 28:16)
              16. Dlatego tak mówi Wszechmocny, Pan: Oto Ja kładę na Syjonie kamień, kamień
              wypróbowany, kosztowny kamień węgielny, mocno ugruntowany: Kto wierzy, ten się
              nie zachwieje.
              To jest wypowiedź Jahwe o Panu Jezusie, którą Piotr dobrze zrozumiał w
              połączeniu z tym, co Pan do niego powiedział.

              Biblia mówi wyraźnie, że Piotr był posłany do Żydów (obrzezanych) a Paweł do
              pogan (nieobrzezanych)
              (Gal. 2:6-9)
              6. A co się tyczy tych, którzy cieszyli się szczególnym poważaniem - czym oni
              niegdyś byli, nic mnie to nie obchodzi; Bóg nie ma względu na osobę - otóż ci,
              którzy cieszyli się szczególnym poważaniem, niczego mi nie narzucili,
              7. Raczej przeciwnie, gdy zobaczyli, że została mi powierzona ewangelia między
              nieobrzezanymi, jak Piotrowi między obrzezanymi -
              8. Bo Ten, który skutecznie działał przez Piotra w apostolstwie między
              obrzezanymi, skutecznie działał i przeze mnie między poganami -
              9. Otóż, gdy poznali okazaną mi łaskę, Jakub i Kefas, i Jan, którzy są uważani
              za filary, podali mnie i Barnabie prawicę na dowód wspólnoty, abyśmy poszli do
              pogan, a oni do obrzezanych;
            • Gość: prot Re: Trupy duchowe odpowiedź do eMTe część2 IP: 217.153.38.* 02.12.06, 06:34
              Nie ma żadnej pewności czy Piotr był kiedykolwiek w Rzymie. Jeśli nawet, to
              nigdy nie był biskupem Rzymu. Potwierdzają to pisarze wczesnochrześcijańscy
              (pierwszym biskupem Rzymu był św. Linus, pisze o tym m. in. Ireneusz - Przeciw
              herezjom III, 3, potwierdza to pierwszy historyk Kościoła, Euzebiusz - KG III,
              2; III, 21. Wiadomo również, że Linus był "papieżem" w latach 55-67, czyli
              jeszcze za życia Piotra). Jeśli dla jakiegoś miasta miałaby na podstawie tych
              słów z Ewangelii Mateusza przypaść rola przewodnia w Kościele to zapewne można
              by mówić o Antiochii, która była w początkach chrześcijaństwa jego centrum,
              najważniejszym ośrodkiem, którego Piotr był prawdopodobnie ...pierwszym
              biskupem (jednak nie miał żadnego prymatu, podporządkowywał się Jakubowi
              Sprawiedliwemu (bratu Pana Jezusa) w Jerozolimie).

              (Gal. 2:11-12)
              11. A gdy przyszedł Kefas do Antiochii, przeciwstawiłem mu się otwarcie, bo też
              okazał się winnym.
              12. Zanim bowiem przyszli niektórzy od Jakuba, jadał razem z poganami; a gdy
              przyszli, usunął się i odłączył z obawy przed tymi, którzy byli obrzezani.
              Tak, Piotr był pierwszym biskupem, ale nie Rzymu, lecz Antiochii. Tak
              przynajmniej dowiadujemy się z Historii Kościoła Euzebiusza, gdzie biskupa
              Ignacego nazywa się "drugim następcą Piotra na stopniu biskupim Kościoła w
              Antiochii" (III, 36). Pierwszym był Ewodiusz. Potwierdzają to Orygenes (Hom. VI
              in Lucam) i Hieronim (De vir. ill. 16).
              Prymat Biskupa Rzymu.


              Ten dodatkowy prestiż biskupa Rzymu argumentowany był kilkoma przesłankami.
              Pierwszym i najważniejszym argumentem, który przytaczano od początku istnienia
              Kościoła było to, iż Chrystus nadał Piotrowi, prawdopodobnie pierwszemu
              biskupowi Rzymu, pozycję zwierzchnika wśród innych apostołów, rzekomo
              ustanawiając Piotra opoką, na której On zbuduje swój Kościół (Mt 16:18). Według
              Mateusza (16:19) Chrystus dał także Piotrowi "klucze do Królestwa", a później w
              specjalnym nakazie posłał go, aby pasł Jego owieczki (J 21:15-19). Powinniśmy
              wszak pamiętać, że w Ewangelii Mateusza Chrystus dla określenia opoki używa
              dwóch wyrażeń. Nie ma w tym względzie wątpliwości, że skałą, na której Jezus ma
              zbudować swój Kościół, nie jest Piotr. Chrystus co prawda nazwał Piotra petros,
              czyli skałą (kamieniem), ale o opoce, która stanie się fundamentem Kościoła,
              mówi petra, czyli skała żywa.

              Słowo "opoka" odnoszące się do Piotra jest w oryginalnym brzmieniu rodzaju
              męskiego, zaś skała, o której Chrystus powiedział, iż na niej zbuduje swój
              Kościół, jest rodzaju żeńskiego.
              Są więc podstawy, aby uważać, że prawidłowa interpretacja stwierdza, iż
              Chrystus poprzez słowo "opoka" rozumie wiarę Piotra w siebie jako "Chrystusa,
              Syna Boga żywego". Nie można też nie pamiętać o tym, że Chrystus przepowiedział
              Piotrowi, iż ten się go wyprze w krytycznej chwili w ogrodzie Getsemane, że
              szatan go oszuka (Łk 22:31-32), oraz o tym, iż Jezus napomniał go, aby zajął
              się Jego owieczkami po zmartwychwstaniu. Poza tym przebaczył mu zdradę.
              Zauważmy także, że moc i autorytet, o których mówi Mateusz wspominając Piotra,
              stały się również udziałem innych apostołów (J 20:19-23). Sam Piotr w swym
              Pierwszym Liście stwierdza wyraźnie, że to nie on, ale Chrystus jest
              fundamentem Kościoła (l P 2:6-8). Paweł nie miał bynajmniej wygórowanego
              mniemania o rzekomej zwierzchności Piotra. Widzimy, że zdecydowanie
              przeciwstawił się mu, kiedy ten poszedł na ustępstwa z judaizującymi w Galacji.

            • Gość: prot Re: Trupy duchowe odpowiedź eMTe część3 IP: 217.153.38.* 02.12.06, 06:38
              Szatan jest już osądzony i zostanie wtrącony do jeziora ognistego. Szatan jest
              istota nadprzyrodzona o dużej mocy. Jest bardzo inteligentną bestią, wie , że
              ma mało czasu, więc zwodzi wielu ludzi błednymi herezjami. Pamiętaj, tylko w
              Piśmie Swiętym jest prawda. Pan Jezus powiedział: Ja jestem drogą, prawdą i
              życiem wiecznym.
    • Gość: marcin A plenienie się nazistowskich organizacji jak MW IP: 195.94.211.* 01.12.06, 09:28
      to czyja wina? Też "wychowania bezstresowego"?
    • Gość: pyz Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nielegal.. IP: 213.135.35.* 01.12.06, 09:32
      > Lewicowe bezstresowe wychowanie poniosło totalną porażkę.
      Nie wiesz zapewne, co tak naprawdę oznacza termin "bezstresowe wychowanie".
      Jakbyś zdjął polityczne klapki z oczu to może byś gdzieś przeczytał, że termin
      ten nie został wymyślony przez polityka, tylko przez pedagogów i, że nie ma on
      nic wspólnego z pozwalaniem dziecku na wszystko.
      Tak naprawdę, to nie model "bezstresowego wychowania" jest winny, tylko
      wychowanie "uznaniowe". Dziecku trzeba przylać, ono "już wie za co" (tak
      naprawdę za to, że tatuś miał zły dzień w kopalni). A dziecko się uczy, że:
      - jak jesteś silniejszy to możesz bić.
      - jak tata zabrania coś robić, a sam to robi, to wniosek prosty: nie wolno bić,
      bo jestem dzieckiem, jak będę dorosły, to będę mógł.
      itd.

      A tak naprawdę to problem nie zaczął się teraz, tylko w trakcie wychowywania
      poprzednich pokoleń. To starsze pokolenia są źle wychowane i dlatego młode
      podążają ich ścieżką (tylko oczywiście następuje eskalacja).
      • Gość: beatap15 Re: Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nieleg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 09:52
        Sama jestem matką i nie wyobrażam sobie żemój syn jest organizatorem
        takichsytuacji.Uważam że za takie zachowanie odpowiadają wyłącznie
        rodzice.szkoła powinna tylko w tym pomagać.Nauczyciele wiele razy sygnalizują o
        nieodpowiednim zachowaniu ucznia,ale rodzice przeważnie mają to gdzieś i całą
        wine zrzuca się na nauczycieli.
        • luciferia Re: Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nieleg 01.12.06, 16:52
          Gość portalu: beatap15 napisał(a):

          Sama jestem matką i nie wyobrażam sobie żemój syn jest organizatorem
          takichsytuacji.Uważam że za takie zachowanie odpowiadają wyłącznie
          rodzice.szkoła powinna tylko w tym pomagać.Nauczyciele wiele razy sygnalizują o
          nieodpowiednim zachowaniu ucznia,ale rodzice przeważnie mają to gdzieś i całą
          wine zrzuca się na nauczycieli.


          Otóż to ;]
    • Gość: uburama Gimnazjum, gimnafrikum IP: *.acn.waw.pl 01.12.06, 09:42
    • Gość: eNDe Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nielegal.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 09:48
      Warto zauważyć że do powstawania takich sytuacji dochodzi częściowo również za
      sprawą popularności internetowych serwisów video typu YouTube, na których można
      znaleźć mnóstwo clipów przedstawiających takie bójki.
    • Gość: Gość Ot i cała prawda na temat organizowania młodzierzy IP: 193.109.212.* 01.12.06, 09:51
      czasu. Znudzą się i znowu zaczną rozrabiać. Bez kija i surowych kar nic z tego
      nie będzie.
      • Gość: analizator Re: Ot i cała prawda na temat organizowania młodz IP: *.crowley.pl 01.12.06, 11:13
        a ja myślę,że w takich przypadkach (nie odnosi się to np. do tego brutalnego
        pobicia przez dwoje gimnazjalistów starszej kobiety w domu o czym pisano 2 dni
        temu-bo to już sa przestępcy)-nie chodzi o karę w takim rozumieniu,ja sądze,że
        zapracowani rodzice w czasach gdy jest takie bezrobocie i trzeba niemal walczyć
        o pracę,a jak się ją ma to walczy się o utrzymanie stanowiska czy
        awans,uczniowie też mają duży stres bo w szkołach też rywalizacja jest coraz
        większa aby potem dostać się na dobre uczelnie,a niektórzy nie mogą temu podołać
        (w zasadzie nasze życie zaczyna przypominać wyścig szczurów-no i niestety coraz
        mniej w nim miejsca na współczucie,prawdziwą zabawę a nie rywalizację na każdym
        kroku-z tym,że w szkołach nauczyciele mogliby to trochę zmienić organizując
        więcej zabaw w których nie ma elementów rywalizacji-kto lepszy,takie zabawy
        integracyjne-mogłoby to być pomaganie przez klasę młodszym uczniom,nie wiem jak
        wygląda teraz w-f czy grają na przykład w "dwa ognie" przynajmniej co kilka
        zajęć dla odprężenia-żeby nie musiała to być znów rywalizacja kto lepiej
        pobiegnie,czy jednak bardziej rywalizujące dyscypliny są-choc to też zależy od
        podejscia nauczyciela do uczniów-jak traktuje uczniów którym dana dyscyplina
        idzie słabiej,dobranie takich dyscyplin w których każdy uczeń będzie mógł się
        dobrze poczuć-tu jest rzeczywiście duże wyzwanie dla nauczycieli i wymaga to
        wysiłku a niestety nie zawsze są warunki,ale np.wprowadznie jakichś nowszych
        elementów do lekcji w-f-aerobik,joga,tai-chi-tu też duze wymaganie do
        nauczycieli-bo np. tacy narwańcy być może pod okiem dobrego nauczyciela mogliby
        się wyżyć uczac się boksu-ale z takim podejściem,że nie mieliby już ochoty bic
        się czy namawiac kogoś do bicia poza lekcjami-to wymagałoby niesamowitego
        podejścia pedagogicznego,żeby nauczyć takiego ucznia szacunku do przeciwnika i
        nie wykorzystywania swoich umiejętności przeciw słabszemu lub tym bardziej dla
        pokazania się a nie tylko np. obrony)
        a jeśli chodzi o kary-to ze względu na to co napisałam powyżej nie mogłyby to
        być kary fizyczne-tylko takie które spowodują nauczenie ucznia odpowiedzialności
        za własne czyny i współczucia,np. jak na zachodzie zawieszenie w prawach ucznia
        czyli uczeń nie może przyjść do szkoły(pytanie czy rodzice akurat tych kilku
        uczniów nie zrobiliby awantury w szkole,że ich "dobre" dzieci nie mogąmieć
        takiej kary),dla szczególnie brutalnych i nieodpowiedzialnych już w porozumieniu
        z psychologami szkolnymi pomoc przez takiego ucznia ludziom w hospicjach na
        przykład, bo przynajmniej z tego co napisane w tej informacji-to byli chłopcy z
        lepszych rodzin-rodzice zajęci,byc może też w domu byłą taka atmosfera-musisz
        być najlepszy,najmocniejszy,najlepiej się prezentować bo inaczej nie dostaniesz
        potem pracy no albo też druga możliwość-chłopcy mieli wszystko co materialne,o
        nic nie musieli się troszczyć, wpojono im,że jak rodzice ustawieni w życiu to im
        też prace załatwią,więc po co się np.uczyć jak można zastraszac nauczycieli lub
        zmuszac innych ucznió np.do odrabiania lekcji za nich a samemu szukać jakichś
        zabwaw i dodatkowych emocji i sobie znaleźli,przekonani w tym,że jak mają kasę
        to są panami swiata i mogą wszystkimi pomiatać wykorzystując ich dla własnej
        rozrywki,i umacniając w ten sposób swoją pozycję w szkole(no bo wkońcu na te
        walki przychodzili się przyglądać inni uczniowie)
        trudne to będzie-mamy takie a nie inne czasy ale o ile wiem nawet w biznesie są
        zasady dobrej konkurencji-a od tego jak zostały ukształtowane za młodu osoby
        zależy czy w stosunkach z innymi ludźmi bedą sie kierować jakimiś granicami w
        dążeniu do celu (nie za wszelką cenę)i jak będą postrzegac fakt,że żyją-po co są
        (takie zajęcia z psychologami też powinny byc-postawienie pytań młodzieży po co
        żyjemy, pokazywanie filmów np. o ludziach niepełnosprawnych lub po wypadkach
        -przecież w programach typu sprawa dla reportera są pokazywane takie dokumenty,
        tyle,że młodzież ich nie ogląda,z jakimi problemami muszą się zmagać każdego
        dnia-może to da takim uczniom do myślenie że powinni sznować swoje życie bo i im
        może się coś przytrafić i nauczą się szanować innych, bo będą potrzebować być
        może kiedys czyjejś pomocy)
    • rudy_rudolf dziwny wysyp zachowan chuliganskich w gimnazjach 01.12.06, 09:57
      od samobojstwa Ani z Gdanska nagle zrobilo sie glosno o roznego rodzaju
      wybrykach w gimnazjach-czy ludzie byli do tej pory slepi i glusi?

      zrelaksuj się na www.asiaq.pl
    • Gość: maciek Re: Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nieleg IP: *.man.pulawy.pl 01.12.06, 10:11
      Jakie lewicowe? Głupi pajacu... Tobie pewnie się marzy wychowanie prawicowych
      faszystów w stylu Roman Giertych
    • Gość: Leszek Jakś debil miesza wychowanie z polityką ;) IP: *.viknet.pl 01.12.06, 10:14
      Ale masz nachrzanione w tej swojej makówce. Co ma wspólnego
      lewicowość/prawicowośc z wychowaniem? Ma ale tylko w głowie idioty, ktory widzi
      czarne i biale. Pewnie jakiś zwolennik romana nawkladal do glowek, ze silna reka
      to praciwicowosc i narodowosc i dobre wychowanie - tylko, że tak dzielac, to
      bardziej boje sie faszyzujacych ultraprawicowych narodowych mlodziezowek o
      ktorych w ostatnich dniach wszedzie slychac. "To z pewnoscia efekt pracicowego
      wychowania" - powinienem powiedziec kierujac sie chorą zasada zastosowana przed
      poprzedniego piszacego - wyjatkowego IDIOTY, ktory każdą możliwość wykorzysta do
      pokrzyczenia na lewicę :)
    • Gość: tadeusz Jaki Giertych IP: 62.233.181.* 01.12.06, 10:20
      tacy uczniowie . Poza tym wielu jego protegowanych ( ci to dopiero napie..li
      ) zasiada w rządzie IV RP . Chłopcy też chcą póżniej zostać ministrantami , o !
      , przepraszam ministrami .
    • Gość: ernest a Giertych uważaże monitoring nas zbawi :-] IP: *.net.autocom.pl 01.12.06, 10:20
      otóz prędzej czy później stanie się tylko kolejnym elementem, który będzie
      trzeba ominąć
    • Gość: dat Nalezy zniesc obowiazek szkolny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 10:42
      to jest odpowiedz.
    • zapytaniaznak Re: Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nieleg 01.12.06, 10:42
      terminal_slawkow napisał:
      > Lewicowe bezstresowe wychowanie poniosło totalną porażkę.

      Nie, to skutek stresującego wychowania w duch Młodzieży Wszechpolskiej i
      radiomaryjnych pseudokatolików.
    • Gość: gosc Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nielegal.. IP: *.net.slupsk.pl 01.12.06, 11:01
      "nie wiedzieli, ze to jest złe", dorosli tez nie wiedzieli, bo nie reagowali to
      i mlodziez nie wiedziala
    • Gość: Mała Mi Re: Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nieleg IP: *.aster.pl 01.12.06, 11:04
      Raczej prawicowo-kościelne i wszechpolskie.
    • Gość: goguś Re: Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nieleg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 11:22
      znaczy się terminalu_slawkowie czemu lewicowe? wszak krzyzy az zanadto, lekcje
      religii, rekolekcje, giertych i połamene krzyze wszechpolaków? kapitalizm się
      rozwija, dlaczego akurat lewicowe? nie pomnę, by w konuszej szkole były walki
      ustawiane. no naparzalismy się, sam miałem oko tak podbite, ze do dziś mam
      problemy z nim, ale dlaczego lewicowe?
    • maciekjakcholera Re: Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nieleg 01.12.06, 11:25
      w mojej szkole (lata 80) regularnie odbywaly sie takie walki nazywalo sie to
      solowa a jak ktos nie chcial to tzw 3 honorowe w morde...denerwuje mnie gadanie
      ze wszystko co zle w szkole to po 89 roku!!!!!!
    • Gość: lech Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nielegal.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 11:40
      A w koszalinie to co tacy święci osiedle treposkie.
    • jaskier73 Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nielegal.. 01.12.06, 12:02
      za moich czasow tez byly tzw. "solowy po szkole", ale to bylo, jest i bedzie!
      tylko z ta roznica, ze nikt nie ustawial walk tylko bylo to rozwiazanie
      honorowe pewnych naszych wewnetrznych problemow i konfliktow. byla jeszcze
      jedna roznica- mlodszych sie nie zaczepialo, bo uwazalo sie to za cos gorszego -
      klasy 1 - 3 to byly dzieci, od ktorych sie trzymalo daleko. za to zaczepienie
      7 - 8-klasisty - to bylo cos!
      A tak na marginesie to moze nie tylko bezstresowe wychowanie co znalezienie
      dzieciom zajec, rozwijaniem pasji i zainteresowan, brak bliskosci rodzicow,
      ktorzy w pogoni za pieniadzem nie maja czasu dla dziecka, albo nie maja sily,
      zeby po powrocie z pracy pogadac z dzieckiem... sama jestem matka i patrze z
      przerazeniem na to co sie dzieje z dziecmi - bo jak inaczej nazwac 13-latke,
      ktora o godzinie 1 w nocy wraca podpita do domu obsciskujac sie z niewiele
      starszym kolega, a ubrana i umalowana jest jak k...a?
      tu chodzi rowniez o socjal i przygotowanie rodzicow do bycia RODZICEM a nie
      maszynka do zarabiania pieniedzy na zachcianki dzieci - "jak dostanie ile chce
      i co chce to sie odczepi i bede miec swiety spokoj"!tylko jak to zmienic...?
      mamy z kolezanka pomysl na zorganizowanie dziciakom czasu i mam nadzieje, ze to
      wypali a jakby ktos chcial sie dowiedziec wiecej zapraszam do odpowiedzi na
      posta! TO TAK NAPRAWDE NIC NIE KOSZTUJE A MA SZANSE URATOWAC CZESC MLODZIEZY I
      DZIECI OD NUDY I BRAKU ZORGANIZOWANIA CZASU WOLNEGO!
      POZDRAWIAM!
      • Gość: maciekjakcholera Re: Gimnazjaliści w Skoczowie organizowali nieleg IP: *.broadband.pl 01.12.06, 14:35
        gowno prawda ze to "bylo honorowe" to taka sama prawda jak gledzenie starych
        dziadkow "bo za moich czasow to tak nie bylo" oczywiscie ze bylo!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja