Cudem uratowany na autostradzie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.06, 08:40
a gdzie drogowcy byli zanim zrobiła się gołoledź ? Już święta?
    • Gość: obywatel Slowa rzecznika to żart IP: 62.233.185.* 19.12.06, 08:48
      Policja niczego się przez kiladziesiąt lat nie nauczyla.Mam prawo jazdy od 30
      lat i zawsze slyszę to samo.Zdanie wytrych"niedostosowanie prędkości" zawsze
      pasuje i zawsze zwala wine na kierowcę.Panie "rzeczniku", czas skorzystać z
      mózgu a nie z nakazów przelożonych.Za autostradę ktoś jest
      odpowiedzialny.Czas żeby śmierdzące lenie dbaly o nawierzchnię calą dobę bo
      to oni sa odpowiedzialni a nie ten co na nich placi podatki.Jeżeli tak
      rozumować to za przestępczość w Polsce winna jest tylko i wylącznie
      Policja.Pozdrawiam Pana i życzę samodzielnego myślenia.
      • jimmyjazz może jeszcze kierowcę mają ci dostarczyć? 19.12.06, 10:06
        Gość portalu: obywatel napisał(a):

        > Policja niczego się przez kiladziesiąt lat nie nauczyla.Mam prawo jazdy od 30
        > lat i zawsze slyszę to samo.Zdanie wytrych"niedostosowanie prędkości" zawsze
        > pasuje i zawsze zwala wine na kierowcę.Panie "rzeczniku", czas skorzystać z
        > mózgu a nie z nakazów przelożonych.Za autostradę ktoś jest
        > odpowiedzialny.Czas żeby śmierdzące lenie dbaly o nawierzchnię calą dobę bo
        > to oni sa odpowiedzialni a nie ten co na nich placi podatki.Jeżeli tak
        > rozumować to za przestępczość w Polsce winna jest tylko i wylącznie
        > Policja.Pozdrawiam Pana i życzę samodzielnego myślenia.

        A kierowcy nie mają mózgów? Nie wiedzą że o poranku często jest lodowisko???
        Najprościej za własne błędy winić policję (a czemu ją to nie wiem) lub
        drogowców. Ale jak myślisz i widzisz że jest ślisko to nie jedziesz 130kmh.

        Skąd ta moda na zwalanie winy na innych???
        • Gość: heniek Re: może jeszcze kierowcę mają ci dostarczyć? IP: *.chello.pl 19.12.06, 11:25
          a skad ktos ma wiedziec ze na drodze jest gololedź? myslisz ze zawsze o poranku
          jest gololedź? moze co kilometr powinnismy sie zatrzymywac, wychodzic z auta i
          samemu sprawdzic czy drog nie jest sliska?? place tyle kasy w bezynie itd ze mam
          prawo wymagac by jakies sluzby za mnie sprawdzaly czy jest gololedz i w razie
          potrzeby sypaly droge sola, badz tez informowaly kierowcow o tym za pomocom
          specjalny znakow (tak jak to sie robi w wiekszosci krajow unii)
          • jimmyjazz Re: może jeszcze kierowcę mają ci dostarczyć? 19.12.06, 12:14
            Gość portalu: heniek napisał(a):

            > a skad ktos ma wiedziec ze na drodze jest gololedź? myslisz ze zawsze o poranku
            > jest gololedź? moze co kilometr powinnismy sie zatrzymywac, wychodzic z auta i
            > samemu sprawdzic czy drog nie jest sliska??

            Generalnie wystarczy zerknąć na termometr lub lekko nacisnąć pedał hamulca i
            zaraz się dowiesz jakie są warunki.

            Oczywiście że można się nie przejmować takimi duperelami i dawać ile fabryka
            dała. Trzeba jedynie rodzinę poprosić żeby na nagrobku napisała że to wina
            drogowców. Ponoć też pomaga.
      • Gość: kierowca Masz rację IP: 217.153.125.* 19.12.06, 11:04
        Trzeba być komplenym idiotą aby tego nie przewidzieć. Jechałem A4 w nocy około
        23. Było mokro a temperatura zaczęła spadać. W tej sytuacji każdy mógł się
        domyślić, że rano będzie "szklanka". Każdy oprócz służb drogowych i policji.
        Ktoś ze służb powinien w końcu odpowiedzieć za nieumyślne spowodowanie
        śmierci. Może to byy w końcu tych debili czegoś nauczyło!!!!!!
        • Gość: heniek popieram ci w 100% IP: *.chello.pl 19.12.06, 11:26
          jw.
    • Gość: kierowca Cudem uratowany na autostradzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.06, 09:33
      Oczywiście odpowiednia sygnalizacja pionowa informuje kierowców o panujących
      warunkach na danym odcinku drogi?
      • Gość: s Re: Cudem uratowany na autostradzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 13:40
        co jaki odcinek i jak szybko reaguje aparatura na tej nibystradzie przekonałem
        sie sam jak tablica pokazywała deszcz =,a swieciło piekne słoneczko to raz po
        drugie jeżeli o godz 23-24pada deszcz i temperatura ciągle spada to jakis
        oszołom odpowiedzialny za stan dróg powinien wysłać piaskarki i chociarz troche
        je posypać a nie wszystko zganiać na niedostosowanie predkości do warunków bo u
        nas to najlepiej zgonić wszystko na kierowców.
    • misiu-1 Re: Cudem uratowany na autostradzie 19.12.06, 09:59
      Czy A4 to autostrada płatna? Skoro tak, to ten, kto płaci za przejazd, ma prawo
      wymagać warunków jazdy odpowiednich dla autostrady. Za nieprzygotowanie drogi
      do ruchu zarządca powinien wypłacić słone odszkodowania wszystkim
      poszkodowanym.
      • jimmyjazz Re: Cudem uratowany na autostradzie 19.12.06, 10:03
        ten fragment nie jest płatny
    • Gość: Tomy Re: Cudem uratowany na autostradzie IP: *.elsat.net.pl 19.12.06, 11:04
      Brak sygnalizacji o warunkach, brak parkingów, brak pasa awaryjnego, koleiny,
      garby, dziury, złe profile jezdni - polska autostrada. A jak powszechnie wiadomo
      co polskie to szajs
    • Gość: bzzz Cudem uratowany na autostradzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 14:05
      Stalem sobie w koreczku od strony rybnika juz od Nieborowic... Jadziem powoli
      ale jadziem.
      Dojechalismy do zjazdu na autostrade- swiatelka , myk skret w lewo. Chce jechac
      do Wroclawia wybieram prawy pas i przed samym zjazdem stoi radiowoz w ktorym
      pan policjant rozmawia przez komoreczke. Musze jechac na katowice by stanoc w
      kolejnym koreczku jakies 5 kilometrow od strony katowic... Gdyby pan policjant
      stal na swiatlach i informowal, ze trasa na wroclaw jest zamknieta to uwierzyl
      bym ze Policja jest ok- ale siedzial na tylku w aucie i nie robil nic...
      Dziekuje za taka pomoc .
      Wesolych Swiat.
      • Gość: AJK Re: Cudem uratowany na autostradzie IP: *.altec.pl 19.12.06, 14:20
        do pana aspiranta dlaczego jak policjanci starym poldasem wpi....lili sie do
        stawu to nikt z policjantow nie powtorzyl tej mantry o niedostosowaniu
        predkosci tylko wszyscy okrzykneli tragedie narodowa ( z calym szacunkiem dla
        ludzi ktorzy tam zgineli i ich rodzin to tragedia ) ale mnie chodzi o to ze
        napewno mykali poldkiem ile fabryka dala jak jak to zawsze policjanci robia bo
        kto ich zatrzyma. Ale jak cywil to odrazu terrorysta i debil!!
        • Gość: olek Re: Cudem uratowany na autostradzie IP: *.altec.pl 19.12.06, 14:32
          a z tego co pamietam to w wypadku policjantow tez deliberowano o sliskiej
          jezdni.

          ale juz dawno stalo sie to narodowa tradycja ze sa:

          Rowni > Rowniejsi >> i Policja :)
    • Gość: kierowca mroz nas w zimie zaskoczyl, tylko patrzec jak IP: 212.180.111.* 19.12.06, 16:02
      snieg nas w grudniu zaskoczy , jak co roku
      • Gość: mix Re: mroz nas w zimie zaskoczyl, tylko patrzec jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 21:42
        Ta autostrata na odcinku Gliwice - Katowice jest śmiertelnie niebezpieczna. Na
        odcinkach, które mają rok, dosłownie się sypie (źle wykonane nasypy zjeżdżają i
        jest ograniczenie do 70km/h). Płyty jezdni przy szczelinach dylatacyjnych
        wiaduktów coraz bardziej krzywią się i auto zostaje wybite w górę, przy większej
        prędkości traci przyczepność. W garbie pod Rudą Śl dochodzi do bardzo groźnego
        wypadania na łuku w kierunku Wrocławia. Bariery energochłonne są pogięte
        regularnie na całej długości odcinka od aut, które na nie wpadły. Dochodzą tiry
        bezczelnie zajeżdżające drogę przy wyprzedzaniu i większość kierowców jadąca
        idiotycznie środkowym pasem. To nie jest bezpieczna autostrada!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja